babiana
05.05.06, 19:20
W miejscowosci Peace River, Alberta niedzwiedz wszedl sobie do sklepu nocnego
otwierajac automatyczne drzwi.Przez kilka minut przeczesywal polki nastepnie
skoncentrowal sie na sekcji slodyczy. Zjadl 15 tortow i mus truskawkowy,
ktory podobno najbardziej mu smakowal w.g. zeznan naocznych swiadkow. W
sklepie bylo paru oslupialych klientow i personel.Jeden z klientow usilowal
zrobic mu zdjecie komorka, przystawiajac mu ja prawie do samego pyska za co w
odpowiedzi zdenerwowany mis ugryzl go w reke po czym spokojnie opuscil
sklep.Rzecznik Fish and Wildlife service twierdzi, ze skoro niedzwiedz zranil
czlowieka to nalezy go zabic po uprzednim ujeciu. Na razie misiu nie wrocil
do sklepu wokol ktorego czyha na niego oblawa.Ciekawa jestem co nalezy robic
z aktorami niszczacymi kamery paparazich. O przypadkach pogryzien jeszcze nie
slyszalam? I niech ktos mi powie, ze Kanada nie jest pieknym krajem.