Dodaj do ulubionych

Czy tez nie wiecie, co zrobic na obiad?

05.06.06, 03:52
Pare razy udalo mi sie zaplanowac caly tydzien obiadow. Ulatwilo mi to zycie.
Zrobilam zakupy i przez caly tydzien nie myslalam, co do garnka wlozyc.
Codziennie staje przed tym dylematem. Coraz czesciej kupuje gotowe jedzenie.
Jak jest u Was?
Obserwuj wątek
    • tamsin Re: Czy tez nie wiecie, co zrobic na obiad? 05.06.06, 04:09
      ja czesto kopiuje i robie swoja wersje jedzenia z restauracji. Tak na przyklad
      dzisiaj mialam na obiad piersi kurczaka z wielkimi plastrami
      grzyba "portobello" do tego kalafior zmieszany z serem i zielona fasolka. Jutro
      robie lasagnie, a potem zobaczymy smile z tej samej restrauracji robie rowniez
      swoja wersje chicken piccata, chicken marsala, oraz chicken ana maria. Robie
      sosy w/g wlasnego pomyslu lub po prostu kupuje gotowe. Mam tez takie "stale"
      dania, ktore robie jak mi nic do glowy nie przychodzi, np. wsadzam pod broiler
      piersi kurczaka obsypane przyprawa gyros, do upieczonej piersi dodaje
      poszatkowana salate, pomidora, pita bread, ser feta, i ogorek w sosie
      jogurtowym z czosnkiem i mamy takie szybkie danie.
      • silvuple Re: Czy tez nie wiecie, co zrobic na obiad? 05.06.06, 04:36
        Mniam, mniam, ale mi apetytu narobilas! Biegne do lodowki.
      • silvuple Re: Czy tez nie wiecie, co zrobic na obiad? 05.06.06, 04:37
        Wiem, ze piers kurczaka jest zdrowsza od ciemnego miesa, ale czesto wychodzi mi
        za sucha, wiec rzadko ja robie. Jak sobie z tym radzisz (zeby ugotowac, a nie
        wysuszyc mieso)
        • triskell Re: Czy tez nie wiecie, co zrobic na obiad? 05.06.06, 04:57
          A próbowałaś zawijać w folię aluminiową i do piekarnika? Mój ulubiony przepis to
          pierś posypana obficie curry, do tego połówka brzoskwini z puszki, wszystko
          razem w folię szczelnie, na blachę (najlepiej blachę polać trochę wodą, trzeba
          uważać, żeby folia była złączeniem do góry, zeby nic nie wyciekało), piec przez
          jakieś 40 minut, podawać np. z brązowym ryżem, jeśli chcemy zdrowo smile
          • triskell Re: Czy tez nie wiecie, co zrobic na obiad? 05.06.06, 04:58
            No i zapomniałam dodać - kombinacji jest mnóstwo, zamiast brzoskwini może być
            ser pleśniowy, szpinak, przyprawy też według uznania smile
            • jan.kran Re: Czy tez nie wiecie, co zrobic na obiad? 05.06.06, 10:38
              Tutaj na KP jest masę wątków kulinarnychsmile) Wystarczy poszukać, świetne przepisy
              , mniam , mniam.
              Tamsin co ode mnie zwalasz ,u mnie dziś zielone lasagne z riciottą i szpinakiem.
              Kran
    • monie_pl Re: Czy tez nie wiecie, co zrobic na obiad? 05.06.06, 19:46
      Kazdy to ma czesciej lub rzadziej, ale ma.

      Ja sie wzielam na sposob i co tydzien robimy liste obiadow, ale tylko na 4 dni,
      bo w ciagu tygodnia zawsze cos wypadnie, a poza tym zawsze cos tam w lodowce
      masz i nawet nalesnika z nadzieniem mozesz dla odmiany zrobic.

      Po jakims czasie robienia takich tygodniowych list troche nam sie repertuar
      zmniejszyl, wiec poszukalam kilka potrwa i meza posadzilam przed komputerem,
      zeby poszukal. No i tak poprobowalismy kilka i czes odpadla po pierwszym razie,
      a czesc jest powtarzanych.

      Teraz jestem przed robieniem spisu wszystkich lubianych przez nas potrwa, zeby
      mozna bylo na jednaj kartce zobaczyc co lubimy i wtedy tylko kompozycja na
      tydzien i wpisanie skladnikow do listy zakupow.

      Moj maz troche sie krzywil na poczatku na to robienie listy obiadow i trzymanie
      sie jej, rpzynjamniej tyle o ile. Ale jak rpzekonal sie, ze to nam oszczedza
      pieniadze a mnie czasu i myslenia, a tym samym zmeczenia, to sie przestawil.
      Teraz nawet sam mnie namawia, zeby liste zakupow robic, bo ani sie nie zapomni
      a i w sklepie mniej czasu sie spedza.

      Czasami udajemy sie na wycieczki krajoznawcze pomiedzy polkami i wtedy jest
      ciekawie.

      Pozdrawiam
      monia

      P.S. Gotowe sa dobre od czasu do czasu, wiec nie rezygnuj z nich tak do konca!
      • kashunda Re: Czy tez nie wiecie, co zrobic na obiad? 06.06.06, 01:22
        Mnie nigdy nie udaje sie zaplanowac obiadow na caly tydzien,niestety. .Poniewaz
        jestem teraz mama na pelen etat mam troszke czasu i moge sobie pozwolic na
        codzienne spacery do sklepu w celu zakupu produktow potrzebnych do sporzadzenia
        obiadu.Ostatnio z powodu bycia na diecie rozkochalam sie w gotowanym
        kurczaku,do tego ryz i czarna fasola i salatka z salaty ,avokado ,pomidora i
        cebuli .Pycha!
    • anitka994 Re: Czy tez nie wiecie, co zrobic na obiad? 09.06.06, 19:05
      Czesc Dziewczyny,

      Jestem tutaj pierwszy raz i chyba juz zostane ;O)
      Moim problemem jest to ze ja nie mam czasu na robienie obiadow codziennie, a
      bardzo bym chciala. Najczesciej przychodze do domu okolo 6:30 - 7 wieczorem.
      Zanim zrobie obiad (powiedzmy godzina) to jest juz po siodmej, kolo osmej.
      Najczesciej gotuje na 2-3 dni, ale to nie jest zbyt zdrowe no i nudnawo jesc to
      samo przez pare dni (nawet jesli zmienie surowki).
      Ciekawa jestem jak wy sobie radzicie z brakiem czasu i gotowaniem.
      • agniecha_r Re: Czy tez nie wiecie, co zrobic na obiad? 09.06.06, 19:38
        moze i jest nudne. Ale my tez tak gotujemy. Jemy naprawde nieduzo wiec gotowanie
        malutkich posilkow troszke mija sie z celem wink No i ten brak czasu. Na szczescie
        R. lubi gotowac i robi to naprawde dobrze. Przyznam, ze wole jego jedzonko od
        mojego wink On oczywiscie ze moje od swojego wink
        Co jakis czas kupujemy ryby, jakis losos, halibut - dzielimy to i do zamrazarki.
        Nie ma czasu na zakupy? Rybka sobie lezy i czeka na spalaszownie wink
        Jak ja nie mam czasu to on gotuje wiec nie jest tak zle.
    • alltid_ung Re: Czy tez nie wiecie, co zrobic na obiad? 09.06.06, 19:40
      przepisow to ja mam...i czasami pomyslow tez nie malo ...ale checi mi
      brakuje...oj jak brakuje....
    • agniecha_r Zmiana - RAW FOOD 09.06.06, 19:41
      Czy ktoras z Was stosuje ta " metode" jedzenia?
      • mon101 Re: Zmiana - RAW FOOD 09.06.06, 19:45
        agniecha_r napisała:

        > Czy ktoras z Was stosuje ta " metode" jedzenia?

        Dla niewtajemniczonych - c to?
        • ania_2000 Re: Zmiana - RAW FOOD 09.06.06, 19:50
          raw - to jest surowy, czyli moze chodzi o jedzenie tylko surowego?

          nie slyszalam o takiej "metodzie"
          zieleniene moze i jeszcze bym dala rada + sushi moge codziennie -

          ale co z miechem? na surowo? wcinac tylko tatar? z surowym (o zgrozo
          zoltkiem?)!!! fujsmile
          • agniecha_r Re: Zmiana - RAW FOOD 09.06.06, 19:53
            Tak - surowy. Tyle co ja zdazylam sie zorientowac, to jest jedzonko samo
            naturalne, nic a nic przetworzone. Ja to kojarze z wegetarianizmem - tylko, ze
            tutaj mozna czasami zjesc miesko ( ale na surowo to nigdy sie bym nie zmusila).
            Moglam to zle zrozumiec - idee tej calej diety. A poniewaz nie jestem jeszcze
            strasznie biegla w jezyku angielskim nie rozumiem wszystkiego co czytam i
            dlatego szukam kogos, kto moglby mi to bardziej wyjasnic smile
            • samo RAW FOOD 09.06.06, 20:47
              Raw food diet zezwala na jedzenie tego, co nie zostalo poddane obrobce
              termicznej powyzej 118 stopni Fahrenheita (47.7 Celcjusza).Polskim
              odpowiednikiem raw food movement jest witarianizm. Witarianizm/raw food powstal
              jako zaawansowana forma weganizmu,polegajaca na spożywaniu wyłącznie surowych,
              świeżych owoców i warzyw oraz - przeważnie moczonych - ziaren, nasion i
              orzechów. Od niedawna niektorzy jednak miesozercy decyduja sie na jedzenie
              rowniez surowego miesa,nabialu i jajek (fuj).

              Jak cie to interesuje i chcesz po polsku,to pogoogluj witarianizm.

              www.surawka.republika.pl/
              www.vitarian.pl/czym_jest.html
              • agniecha_r Re: RAW FOOD 09.06.06, 21:15
                Dzieki ogromne! smile
                • gherarddottir Re: RAW FOOD 09.06.06, 21:26
                  ciekawe
          • agniecha_r Re: Zmiana - RAW FOOD 09.06.06, 19:55
            cos na zasadzie, ze samemu sie piecze chleb (oczywiscie same zdrowe skladniki),
            ciasteczka, jakies soczki samemu robi - na wszystko zwazajac by nic sztucznego w
            tym nie bylo.
          • tamsin Re: Zmiana - RAW FOOD 09.06.06, 20:09
            zamiast surowego meicha taki talerz na obiad:
            www.majo.co.jp/cosplay/meshiapu/20030201_sashimi.jpg
            • agniecha_r Re: Zmiana - RAW FOOD 09.06.06, 20:21
              o fuj! tam sa jakies owoce morza! ...ble...nie lubie winkBa! nie znosze! A te
              krewetki...te nozki wystajace! jak to mozna jesc! No chyba, ze juz zwidy mam wink
            • asica74 Re: Zmiana - RAW FOOD 09.06.06, 20:44
              hm... ja wrecz odwrotnie, bo bardzo sushi lubie wink)
              • a.polonia Re: Zmiana - RAW FOOD 09.06.06, 21:48
                A ja siedze na galerii potraw i marze, zeby mi jutro do lozka podano takie
                sniadanie:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=41096579
                I juz wiem, ze pozostanie to w sferze marzen, jesuu, jakie to przygnebiajace ;-
                )))
                • asica74 Re: Zmiana - RAW FOOD 09.06.06, 21:50
                  Pola, moze to i dobrze, ze nikt ci takiego sniadania nie poda do lozka.
                  Przybylo by ci co najmniej 4 kilo. A z kotem na rekach 8 tongue_outPPP
                  • a.polonia Re: Zmiana - RAW FOOD 09.06.06, 21:54
                    Kula-szpiegula tongue_out
                    wlasnie zawsze jakos tak jak sie postanawiam odchodzic (srednio 3 razy w
                    tygodniu), to mnie ciagnie na Galerie, masochistka jestem chyba smile

                    • agniecha_r Re: Zmiana - RAW FOOD 09.06.06, 21:59
                      to tak a propo odchudzania...
                      poszlam sobie ktoregos dnia - bodajze to sroda lub czwartek byl - do KFC ( w
                      Polsce) na ulubionego twistera...
                      Przede mna stoja dwie dziewczyny i wybieraja taaaakie menu. Nagle jedna mowi -
                      "Przeciez mialysmy sie odchudzac!" Druga na to " No co Ty? Tak w srodku tygodnia
                      zaczynac diete? Zaczniemy od poniedzialku!" Szczesliwe zakonczyly zakup i poszly
                      palaszowac bardzo dietetyczne jedzonko wink Ja oczywiscie tez smile
                    • asica74 Re: Zmiana - RAW FOOD 09.06.06, 22:04
                      Pola, to pewnie sie tak obie katujemy, bo ja notorycznie zdradzam KP i inne
                      fora ktore odwiedzam na rzecz GP... gapie sie gapie i pozniej... pozniej, to
                      juz wam nie powiem co sie dzieje, ale w weekendy jestem przewaznie zajeta smile
                  • agniecha_r Re: Zmiana - RAW FOOD 09.06.06, 21:55
                    4 nie 4...juz wiem o co poprosic R. na niedzielne sniadanie jak wroce smile
                • mon101 Re: Zmiana - RAW FOOD 09.06.06, 21:58
                  no i mnie to jakos bardziej przekonuje niz srowiznawink
                  • a.polonia Re: Zmiana - RAW FOOD 09.06.06, 22:07
                    dziewczyny, zeby nie bylo, ja dzisiaj zjadlam na obiad salate z tunczykiem tongue_out

                    Asiu, ja sie wprosze do Ciebie kiedys na obiad!
                    • asica74 Re: Zmiana - RAW FOOD 09.06.06, 22:25
                      tak tak, salatka z tunczykiem wink

                      A na obiad to prosze bardzo smile wygrzebie jakis fajny przepisik i od serca
                      zrobie|smile Ostatnio zrobilam Tiramisu, ktore zostalo odpowiednio pochwalowe.
                      Ogromna micha zostala pochlonieta w jeden wieczor :0
                      • a.polonia Re: Zmiana - RAW FOOD 09.06.06, 22:31
                        kiedys zrobilam dwie misy tiramisu na jakas impreze...
                        ech, niewazne, nie ma sie czym chwalic tongue_out
                        • mon101 Re: Zmiana - RAW FOOD 10.06.06, 14:16
                          A u nas dzis tacos na zyczenie mlodziezy.
            • iwo19 Re: Zmiana - RAW FOOD 10.06.06, 00:01
              Tamsin , to wyglada super!
              Do mnie we wtorek przychodza znajomi o beda uczyc mnie ,komponowac i zawijac
              sushi.
        • monhann2 Re: Zmiana - RAW FOOD 09.06.06, 19:51
          Chodzi chyba o surowizne, typu sushi?
          • tamsin Re: Zmiana - RAW FOOD 09.06.06, 20:06
            sushi ma przeciez gotowany ryz!
    • wiedzma30 Re: Czy tez nie wiecie, co zrobic na obiad? 09.06.06, 23:32
      A ja dzis wyprodukuje na obiad pieczone placuszki (mialy byc smazone, ale nie
      beda smile z lososia i ziemniaczkow + koper, tabasco, chrzan, sol + sos ze
      smietany, sera bialego i kiszonych ogorow; do tego zielen - salata + pomidor +
      pieczary + sosik jakis.
      Wczoraj testowalam ciasto "puff" i wyprodukowalam slimaczki z jagodami i
      podwojne slimaczki z pieczarami i baklazanem. Dobre wyszlo.
      Bo ja nadal poszukuje czegos WOW na za-tydzien impressske....
      • asica74 Re: Czy tez nie wiecie, co zrobic na obiad? 09.06.06, 23:44
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=42870565
        wiedzmo, roladki z baklazana sa bezkonkurencyjne!

        Jeszcze mi sie przypomnialo cos co niegdys zaparlo mi dech w mojej obfitej
        piersi: kawalki ryby nawleczone na galazki z rozmarynu, polane olejem i
        skopione cytryna. W wersji spice, mozna je posypac suszonym chilli. Wygladalo
        to przecudnie, a jeszcze cudniej smakowalo... Tylko nie pamietam jaka to byla
        ryba sad
        • wiedzma30 Re: Czy tez nie wiecie, co zrobic na obiad? 10.06.06, 05:12
          Nawet ladne te roladki.

          Moje to byly podwojne slimaczki z ciasta puff z baklazanem, pieczarkami i cukinka.
          • monie_pl A u mnie na obiad ostatnio bylo... 10.06.06, 05:59
            ... :
            - salatka z mlodych lisci szpinaku z wieprzowinka i jajkiem sadzonym.... sama
            to bym tego nie wymyslila, ale znalazlam na "30 minutes meal" - slownie 20
            minut przygotowania
            - meatloaf, bo moj M sobie zazyczyl i zorbil taka minke, ze niemozna mu bylo
            odmowic, zreszta tzw ostatki na lunch dzisiaj zjadlam... dobre bylo!
            - piersi z kurczaka w parmezanie (robione w stylu schabowego), a wmiedzyczasie
            ziemniaki sie gotuja a szparagi pieka w piekarniku, wiec caly obiad w 45 minut
            laduje na stole
            - farfale (kokardki) z kielabskami z indyka, pieczarkami i groszkiem -to jest
            nasze comfort food, a zrobienie zajmuje nie wiecej niz 30minut

            No zeby niebylo ze sie chwale, ale to wszystko jest gotowe dzieki temu, ze
            - mamy plan obiadkow
            - pan maz jak przychodzi do domu to wyjmuje miesko do rozmrozenia, zeby
            obiadekbyl szybko na stole
            - gotowanie to relaks.

            Jadamy po fransucku, czyli okolo 20:00. Jakos na zdrowie nam to wychodzi!

            Pozdrowionka
            Monia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka