katarzynams
11.06.06, 19:29
Witam i pytam: Los (praca) mnie rzucil do San Jose i zaczyna mi doskwierac
samotnosc. Czy jet tu ktos z tych okolic, kto mialb yochote na
spotkanie/kino itd. Mam 54 lat, wyzsze wyksztalcenie, nie jestem religijna,
lubie koty i psy tez.
katarzyna
P.S. adres w naglowku