08.02.07, 09:27
Kieruje to pytanie do osob ktore mialy podobny problem jak ja.Mieszkam w
Niemczech 4 lata,urodzilam tutaj dziecko i chcialabym je ochrzcic i tu pojawia
sie problem niemam tu nikogo kto moglby byc rodzicami chrzestnymi ,zadnych
znajomych.By nie przeduzac krotko zapytam co ja mam zrobic?Czy sa osoby ktore
znalazly sie w podobnej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • jan.kran Re: Chrzest 08.02.07, 09:46
      Tak ja miałam podobną sytuację...
      Ja moje dzieci ochrzciłam w Polsce. Syn miał sześć lat a córka dziewięć.
      Córka równocześnie z chrztem przystąpiła do Pierwszej Komunii.
      Polski ksiądz nie robił żadnych problemów. Chrzestnymi zostali bliscy nam
      ludzie, rodzina i przyjaciele.
      Impreza chrzestno - komunijna była świetna. Zebrali się najbliżsi , nie sądzę
      żeby wszyscy mogli przyjechać do Niemiec ...
      Może pomyśl o takiej opcjismile)
      Pozdrawiam.
      Kran
    • bluejanet Re: Chrzest 08.02.07, 12:08
      Nie wiem,
      Moze nie musisz robic wielkiej imprezy, zapros do Niemiec tylko dziadkow i
      ewentualnych chrzestnych (ktorym mozesz zafundowac bilet
      autobusowy/samolotowy). Na pewno ktos sie znajdzie, musisz tylko ustalic kiedy
      dla nich i ciebie najlepiej.
      Gdyby moja ciotka z dziecmi chciala przyjechac do mnie - to na bilety
      autobusowe nie starczyloby wyplaty jej meza - wiec nie spodziewalabym sie, ze
      ktos by przyjechal.
      Mozesz tez przy najblizszym urlopie w Polsce ochrzcic dziecko w swojej dawnej
      parafii - wtedy nie bedzie problemu z dojazdem dla ludzi z Polski.
    • greeneyes27 Re: Chrzest 11.02.07, 03:09
      Mieszkam w USA i mialam podobna sytuacje: tutaj na miejscu nasza rodzina ani
      bliscy przyjaciele nie sa katolikami.
      Dowiedzialam sie, ze dziecko nie musi miec obojga rodzicow chrzestnych,
      wystarczy jedna osoba. Tylko jeden z rodzicow chrzestnych musi byc katolikiem.
      Poza tym rodzice chrzestni nie musza byc na miejscu, moga zostac rodzicami
      chrzestnymi "zaocznie" (po angielsku nazywa sie to proxy, nie wiem, jak po
      niemiecku). W zastepstwie mojego brata wystapil moj szwagier (baptysta) a moj
      brat, chociaz nie byl obecny na chrzcie fizycznie, figuruje na swiadectwie
      chrztu jako chrzestny.
      Brat musial wyslac mi zaswiadczenie ze swojej parafii podpisane przez ksiedza,
      ze spelnia wszystkie warunki, aby zostac ojcem chrzestnym.


      --

      “Pojąłem, że każdy świat ma własną tajemnicę i że dostęp do niej jest tylko na
      drodze poznania języka. Bez tego świat ów pozostanie dla nas nieprzenikniony i
      niepojęty, choćbyśmy spędzili w jego wnętrzu całe lata.” - Ryszard Kapuściński
      • greeneyes27 Re: Chrzest 11.02.07, 03:48
        > Poza tym rodzice chrzestni nie musza byc na miejscu, moga zostac rodzicami
        > chrzestnymi "zaocznie" (po angielsku nazywa sie to proxy

        Poprawka: "proxy" to okreslenie osoby, ktora wystepuje w zastepstwie rodzica
        chrzestnego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka