Dodaj do ulubionych

Wracam! Narrreszcie!!!!!!!

10.04.07, 12:39
Juz moge liczyc godziny do powrotu z PL! NARRRRRESZCIE!

Pozdrawiam jeszcze z PL!

wiedzma_juz_skanadyzowana smile

Obserwuj wątek
    • tamsin Re: Wracam! Narrreszcie!!!!!!! 10.04.07, 15:09
      no to my czekamy na ciebie po drugiej stronie wody smile
    • kasiasmom Re: Wracam! Narrreszcie!!!!!!! 10.04.07, 17:15
      No to jak juz wrocisz i troche odpoczniesz, to czekamy na sprawozdanie z
      wizyty smile
    • babiana Re: Wracam! Narrreszcie!!!!!!! 11.04.07, 12:36
      Jeszcze tu jestem. Bardzo wszystko zmienilo sie na korzysc. Trojmiasto nie do
      poznania. Znajomi bardzo dobrze sobie zyja. Nieporownywalnie lepiej niz zyliby
      w Kanadzie. Akurat mam takich, ktorym powiodlo sie i na pewno nigdy nie
      wybraliby sie do Kanady (nawet na odwiedzenie nie moge ich namowic). Ciesze sie
      z ich sukcesow. Pewnie, ze nie wszyscy tak maja. Jak mawial Walesa " punkt
      widzenia zalezy od miejsca siedzenia". Zaopatrzenie w sklepach o niebo lepsze
      niz w Kopenhadze. Moja corka nie moze sie nadziwic olbrzymiemu wyborowi towarow
      w sklepach. Zarowno spozywczych jak i z artykulami przemyslowymi. Tam za glupim
      przelacznikiem do telefonu ganiala przez pare dni i w koncu zly jej sprzedali.
      W Polsce kupila w pierwszym lepszym sklepie i nadziwic sie temu nie mogla.
      • katlia Re: Wracam! Narrreszcie!!!!!!! 11.04.07, 18:34
        Ja tez mam podobne wrazenia z wizyty w Polsce miesiac temu. Fakt, bylam w duzym
        miescie, wiec moze akurat wrazenia sa troche ograniczone. Ale tyle zman - i to
        na korzysc. Ludzie zyja coraz lepiej. Coraz wiecej ludzi - zadna elita - ma
        dzialki poza miastem a na dzialkach fajne domki. Wszystko mozna kupic. Obsluga
        kompetentna, profesjonalna, mila. Mlodziez swiatowa, dobrze wyksztalcona, pewna
        siebie. Jedyne co mnie nadal szokuje to ceny: zupelnie jak na zachodzie, czesto
        wyzsze. Lubie kraj gdzie mieszkam, tu jest moje zycie i przyszlosc moich
        dzieci. Ale tak mi przyjemnie obserwowac normalizacje Polski - coraz lepsze
        zycie rodakow.
    • babiana Re: Wracam! Narrreszcie!!!!!!! 11.04.07, 14:23
      Ciekawe wypowiedzi obcokrajowcow mieszkajacych w Polsce.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29887&w=39637161
      • gherarddottir Re: Wracam! Narrreszcie!!!!!!! 11.04.07, 14:41
        Moj maz czyta to forum i dlatego uczy sie polskiego z nadzieja, ze kiedys
        zamieszkamy w PLsmile)
    • wiedzma30 :((( 22.04.07, 02:57
      Zaczne od tego, ze nie mam neta... Podczas mojej nieobecnosci nas kompik padl
      juz na amen i maz zakupil nowy. Mail byc komp z podstawowymi urzadzeniami i
      programami do pisania, zdjec i oczywiscie modem do netu... Niestety... Nie mamy
      necika i jestesmy jak bez rak. Chodzimy do kafejki... Modem "idzie". Nie mamy
      juz sil walczyc z firma - znana zreszta... Najchetniej oddalabym ten komp i
      kupila w innej firmie! Przeciez oni sobie robia jaja!!! I takim to sposobem juz
      niedlugo minie miesiac jak na kompiku mozemy sobie jedynie pograc w karty...
      wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr...

      Wrazenie po pobycie w PL koszmarne...
      Zostalo jedynie kilkoro znajomych - reszta wyjechala i nie ma zamiaru wrocic.
      Na ulicach brud i tumany kurzu - ponoc w Kanadzie powietrze jest zatrute, ale
      jakos nie mam tutaj - odpukac - alergii, a w PL musialam zakupic sobie tablety
      bo wygladalam jak potwor - plamy na twarzy, schodzaca skora...
      Ludzie naburmuszeni - przez kilka dni balam sie sama wychodzic.
      Kobiety bardzo kolorowe na twarzy. Juz sie odzwyczailam od tak "drastycznych"
      makijazy...
      To tak w telegraficznym skrocie. Jak bede miala w koncu net to moze napisze cos
      wiecej.
      I nadal nie moge pojac jak moja Mama ma przezyc miesiac za 400 zl...

      Trzymajcie sie!
    • sylwek07 kazdy widzi inaczej 22.04.07, 08:07
      Jak to jest ?
      Jesli napisze o tym jak jest w Kanadzie to czy to jest prawda?raczej nie
      poniewaz ja dostalem pewne negatywne sprawy z tamtad ale znam osoby ktore
      chwala sobie pobyt tam bo dostaly duzo dobra,duzo pomocy i mialy na kogo
      polegac.Nie musialy sie bac ,mialy ten tzw skrawek nieba nad soba.

      Nie mowie ze Kanada jest zla ale jesli ktos szuka pomocy,jest oklamywany i
      olewany to czy to sie odnosi na calosc ludzi??raczej nie,a ze ja na takich w
      wiekszosci popadalem to inna sprawa...widac takie moje zycie
    • beetaa Re: Wracam! Narrreszcie!!!!!!! 23.04.07, 11:02
      Sylwek, masz racje, kazdy widzi inaczej.
      Mnie niestety Polska tym razem zaskoczyla niezbyt pozytywnie. Myslalam, ze
      dawne czasy sie skonczyly, ale niestety nie. Na pytanie o jeansy w duzych
      rozmiarach, sprzedawczyni odparla, ze "malo i trzeba sobie poszukac". Normalnie
      zamurowalo mnie, dobrze, ze moj M nie rozumial, bo gdyby zrozumial to panienke
      zbesztalby chyba okrutnie. brrr, jakos nie moge przyzwyczaic sie do tego typu
      zachowania i robienia wielkiej laski, zreszta nigdy mi to nie dopowiadalo.
      Moze to jednorazowy przypadek, a moze ciagle norma, trudno mi to oceniac, ale
      niesmak pozostaje. Zreszta niestety tym razem jakos spotkalam sie z przejawami
      niezyczliwosci. Moze jestem nadwrazliwa? ale nicto, przynajmniej na rodzine i
      przyjaciol moge ciagle liczyc, a cala ta otoczke jakos przemilcze.
      • sylwek07 Re: Wracam! Narrreszcie!!!!!!! 23.04.07, 12:59
        beetaa Ty masz dobrze ze chociaz na tych znajomych i rodzine mozesz liczyc,ja
        nie moge za duzo dostalem tych negatywnych spraw chociaz ktos moze pomyslec co
        ten Sylwek chce,prawda? ...
        widzisz na tym zycie polega np moje ze ja moge duzo zniesc jesli mam opracie w
        bliskich i nawet moge spotykac na drodze samych tzw chamow,zle sie dzieje jesli
        spotykam Ich a najblizsi maja mnie gdzies i gdzie szukac pomocy?
        No nic mozna tak pisac o roznych aspektach zycia i kazdy moze napisac swoja
        historie i kazda jest wazna ...
    • babiana Re: Wracam! Narrreszcie!!!!!!! 23.04.07, 13:51
      Jedna z moch kolezanek jest ankieterka i na zamowienie roznych firm na
      przeprowadzanie audytu w bankach, na stacjach benzynowych i wielu sklepach.
      Kilka razy towarzyszylam jej w tych akcjach. Przy okazji zwiedzilam sobie wiele
      miast poniewaz zlecenia ma w calym wojewodztwie. Udajac klientke sprawdza
      jakosc obslugi w poszczegolnych placowkach. Jesli wypadnie negatywnie to
      pracownik niekompetentny i niegrzeczny natychmiast jest po takiej kontroli
      zwalniany lub nagradzany.Zaszokowana bylam ile kontroli zlecaja niektore firmy.
      Wlacznie ze zdjeciami obiektu oraz wlasciwym oznakowaniem oraz ocena czystosci
      na zewnatrz. Na pewno takie akcje przyczynia sie do lepszej jakosci obslugi.Nie
      od razu Krakow zbudowano. Jakos nie spotkalam sie z brudem na ulicach. Zwrocily
      moja uwage piekne nowe chodniki z kostki. Przed mojej mamy domem sprzatacz
      zamiata chodnik co drugi dzien. W Kopenhadze tez czesto zdarzalo mi sie widziec
      szczegolnie w niedziele rano porozbijane butelki po piwie na chodnikach. W
      Kanadzie najbardziej koszmarna przygode mialam kiedy po przyjezdzie chcialam
      wynajac sobie pierwsze mieszkanie i dozorca otworzyl mi drzwi do mieszkania
      gdzie cala podloga pokryta byla karaluchami. Az czarno bylo. Uciekalam co sil w
      nogach. Najsmieszniejsze bylo to, ze w ogloszeniu w gazecie napisane
      bylo "immigrants welcome" a ja glupia wzielam to za dobra monete. Wlasciwie to
      po raz pierwszy w zyciu zobaczylam wtedy karalucha.
      • kinky5 Re: Wracam! Narrreszcie!!!!!!! 23.04.07, 18:29
        ja bylam w Polsce przez 2 miesiace (grudzien i styczen) i jakos nie mam negatywnych odczuc.
        Kraj sie wzbogacil- widze jak zmienia sie Krakow, Zakopane.
        Obsluga klienta- coz, ciezko wyplewic 50 lat socjalizmu z mentalnosci naszego narodu, kiedy to
        sprzedawczynie odgrywaly tak "istotna role".
        I tez obsluga klienta nie w calej Kanadzie jest na tym samym poziomie. W Calgary ze wzg. na brak ludzi
        jest tragicznie. Przyklady: dostalam zwrot podatku, wlozylam czek do bankomatu, za kilka dni
        dostalam calkowicie podarty czek z powrotem, oczywiscie pieniadze nie znalazly sie na moim koncie.
        Tlumaczenie banku- to nie ich wina bo to inna firma obsluguje ich bankomaty.
        Zlozylam oficjalna skarge- mam nadzije ze to cos zdziala.

        Raz dostalismy ze znajomym ochrzan od kelnerki, bo smielismy usiasc przy stoliku, zamiast czekac
        dlugo i namietnie aby pokazano nam stolik. Restauracja malutka, prawie pusto, nie ma nawet kartki
        "prosze czekac na wskazanie stolika", ale uslyszelismy ze nastepnym razem trzeba czekac.

        O tym ze wiele miejsc mimo napisanego czasu odtwarcia, jest wczesniej zamykana - to juz nie
        wspomne. Choc moze powinnam napisac jak pojechalismy raz z mezem do myjni
        samochodow...czynne do 6, bylismy tam o 5:30...ale myjnia zamknieta (ostatnie samochody schodza z
        "linii")- pan ktory tam pracowal tylko powiedzial ze ktos zapomnial zmienic godziny otwarcia i ze sa
        zamknieci....i tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka