czesc, wlasnie przegladalam newsy i oto co znalazlam:
www.rte.ie/news/2007/1115/australia.html
dla nieanglojez. chodzi o to, ze mikolaje w austr nie moga uzywac
mikolajowego "ho ho", bo moze to przestraszyc dzieci i jest podobne
do amerykanskiego "ho" - slang na prostytutke?
czy mi sie zdsaje, czy swiat przewraca sie do gory nogami, skoro
nawet mikolajowi nie wolno "ho ho"-wac??