IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.12, 20:48
Po tygodniowym pobycie w szpitalu im.Sokołowskiego moja mama dostała odleżyn.Zaznaczam że jest osobą leżącą od ośmiu lat i nie miała nigdy czegoś takiego co było wielkim zdziwieniem podczas przyjmowania ją na oddział szpitalny.Czy mogę i gdzie złożyć skargę na personel opiekujący się moja mamą że doprowadził do takiego stanu.Dziękuję za rozsądne podpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gosc Re: Odleżyny IP: *.walbrzych.vectranet.pl 12.05.12, 21:49
      Oczywiscie, ze tak skoro tyle lat mama lezy i nigdy nie miala odlezyn, a po pobycie w szpitalu tak sie stalo to widac jak mial opieke i jak o nia dbali. ylko nie czekaj za dlugo bo wmowia ci, ze to sie stalo w domu.
      • Gość: Medicus Pospolitus Re: Odleżyny IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.05.12, 22:44
        Pytanie który oddział ? i czy to są na pewno są odleżyny ? czy mama jest w kontakcie ? jak długo leżała w szpitalu ?
        • Gość: Zrozpaczona Re: Odleżyny IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.12, 15:53
          Do Medicus Pospolitus Oddział wewnętrzny.Odleżyny są na 100%. Mama nie jest kontaktowa 11 maja był tydzień jej pobytu i nadal tam przebywa.
    • Gość: roman Re: Odleżyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.12, 00:48

      To efekt złej opieki pielęgniarek, jakbyś dała im kawę i rafaelo nie byłoby ich. Spieszmy się kotumpowac pielęgniarki, tak szybko odchodzą ...
    • Gość: szkoda słów Brak odpowiedzi czyli znowu tania prowokacja IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.05.12, 14:27
      jw
      • radcom Re: Brak odpowiedzi czyli znowu tania prowokacja 13.05.12, 16:04
        Z całym szacunkiem, ale po tygodniu leżenia, odleżyny raczej nie występują. Po za tym, będąc codziennie w szpitalu, nikt nie dopuści do wystąpienia odleżyn. No chyba, że chorą matkę traktuje się jak zło konieczne...

        Jestem, chu.jem, wiem. Mam umierającą matkę. Nie ma odleżyn...

        Pozdrawiam, radcom
        • Gość: Gosc Re: Brak odpowiedzi czyli znowu tania prowokacja IP: *.walbrzych.vectranet.pl 13.05.12, 17:23
          Nie zgadzam sie z toba odlezyny potrafia zrobic sie w ciagu doslownie kilku dni przerabialam to u chorej lezacej osoby wiec wiem.
          • Gość: nurse Re: Brak odpowiedzi czyli znowu tania prowokacja IP: *.play-internet.pl 13.05.12, 20:43
            Odleżyny mogą powstać nawet po 2 godzinach u osób szczególnie podatnych, niedobiałczonych itd. Mam na mysli odlezynę I stopnia.
            • Gość: ? Re: Brak odpowiedzi czyli znowu tania prowokacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.12, 21:37
              "radcom" zupełnie serio współczuję Ci choroby matki.
              Rozumiem również, że codzienna wizyta członka rodziny w szpitalu powinna skutkować kontrolą stanu w jakim jest pacjent(ka) i reagować gdy sytuacja tego wymaga.
              Ale do qrwy nędzy, od czego są tam pielęgniarki i cały ten jebany personel medyczny ?
        • Gość: Zrozpaczona Re: Brak odpowiedzi czyli znowu tania prowokacja IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.12, 22:34
          radcom czytaj ze zrozumieniem i nie wypisuj bzdur a że jesteś h....... to da się zauważyć po twoim wpisie.
          • Gość: walbrzych do Zrozpaczona IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.05.12, 23:21
            A wcześniej nie widzieliście tych odleżyn ? jak byliście w szpitalu ? jakie to są odleżyny ile mama ma lat ?
            • Gość: ... Re: do Zrozpaczona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.12, 23:26
              Ty przygłupie z takim pytaniem zgłoś się do ordynatora tego szpitala.
              Jakie durniu ma znaczenie kto i ile ma lat ?
              A jeśli byłaby to osoba samotna , to co?! Ma tam zgnić baranie?
              • Gość: walbrzych Re: do ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.05.12, 23:27
                Czy ty widzisz co ty piszesz heheh
                • Gość: ... Re: do ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.12, 23:42
                  Nie tylko widzę ale też życzę ci abyś spadł(a) z kości zanim dojedziesz do szpitala, aby nie robić problemu obsłudze medycznej.
                  • Gość: Doktor No Re: do ... IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.12, 06:48
                    To są odleżyny.
                    pl.wikipedia.org/wiki/Odleżyna
                    Po tygodniu ? O czym pacany piszecie ?
                    • Gość: do doctora no Re: do ... IP: *.play-internet.pl 14.05.12, 09:14
                      A myslisz, że mianem odleżyny nazywamy tylko taką wielką zgorzel siegajacą do kości? powtarzam, ze odleżyna może powstać nawet do 2 godzin od pozostawienia w tej samej pozycji i jest to odleżyna I lub II stopnia czyli blednace lub nieblędnące zaczerwienienie, które w ciągu kilku dni się poglębia.
        • Gość: Marta Re: Brak odpowiedzi czyli znowu tania prowokacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.12, 09:07
          Radcom jak zwykle zna sie na wszystkim , nawet na odlezynach, . A fachowiec z niego jak z koziej du.. trąba. Ale tak to juz jest ze jak ktos jest madry we wszystkich sprawach to znaczy ze w zadnej ze spraw nie wie nic.
          • Gość: do Doktor no Re: Brak odpowiedzi czyli znowu tania prowokacja IP: *.walbrzych.vectranet.pl 14.05.12, 09:16
            to co wkleiles to juz najgorszy etap odlezyn widze, ze nie masz zielonego pojecia na te temat. Odlezyny potrafia zrobic sie w zaskakujacym tempie tak nie do uwierzenia pojawia sie czerwona plama i w pore nie zadbana i nie zauwazona w sekundzie rob sie z niej rana, dalej nie leczona doprowadza do takiego stanu jak widac na zdjeciach.
            • Gość: Doktor No Re: Brak odpowiedzi czyli znowu tania prowokacja IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.12, 09:39
              Tak macie rację, dobrze że wam się od siedzenia odleżyny na du.pie nie robią po 8 godzinach ciężkiej pracy.
    • Gość: Polak to czysta Prowokacja IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.05.12, 13:01
      PROWOKACJA
      • Gość: Zrozpaczona Odleżyny IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.12, 13:41
        W sumie nikt nie odpowiedział mi konkretnie na moje pytanie ale dziękuję tym co są po mojej stronie.Pozdrawiam!
        • Gość: Gosc Re: Odleżyny IP: *.walbrzych.vectranet.pl 14.05.12, 14:58
          Ja odpowiedzialam odrazu zglos i to natychmiast tylko teraz boje sie, ze wmowia ci, ze stalo to sie w domu.
          • Gość: ja Re: Odleżyny IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.12, 17:22
            No cóż w szpitalu nie ma możliwości co 2 godz odwracać pacjenta,chyba że mama leżała na OJOMie bo tam jest zwiększona obsada .Na wewn przeważnie jest 2 na 30 kilku pacjentów i choćby sie posrały to niestety tak to wygląda. I będzie jeszcze gorzej.
          • haba.baba Re: Odleżyny 14.05.12, 17:24
            jak się dba tak się ma-nie jest to wina pielęgniarek.Są jeszcze materace zapobiegające odleżyną które można do domu wypożyczyć
            • Gość: ja Re: Odleżyny IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.12, 17:48
              Ale matka dostała odleżyn w szpitalu.Jak już pisałam będzie jeszcze gorzej bo personelu jest za mało.Jak ktos ma leżącą mamę w szpitalu to jak przychodzi w odwiedziny to też powinien smarować,nacierać narażone miejsca.Nie tylko postac 15 min zabrać tyłek i iść.Proszę mi tylko nie mówić że one od tego są.Owszem ale mają tylko dwie ręce i ileś tam chorych. Po prostu sie nie da
              • Gość: # Re: Odleżyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.12, 17:54
                Pamiętaj o tym co napisałeś jak będziesz leżał(a) szpitalu. A na 100%, któregoś dnia tam się znajdziesz.
                • Gość: do ja Re: Odleżyny IP: *.walbrzych.vectranet.pl 14.05.12, 18:56
                  to o czym ty piszesz to po co szpitale, po co placic na kase chorych niech pacjent zostanie w domu skoro mu nie pomoga.
                  • Gość: nurse Re: Odleżyny IP: *.play-internet.pl 14.05.12, 19:11
                    A skąd pewnośc, że mama odlezyn nie miała wcześniej. Jesteś pewna, że nie było nawet jednej blednącego zaczerwienienia? Idz, porozmawiaj z personelem szpitala. Oczekujez, że na forum wałbrzyskim sa jasnowidze i wiedzą jak się opiekowano Twoją matką, bo jak narazie to znamy Twoją subiekywną opinie nt temat.
                    • Gość: środowiskowa Re: Odleżyny IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.05.12, 22:52
                      Zrób zdjęcie (UDOKUMENTUJ) i pokaż personelowi-jak oceni zdjęcie. Mój pacjent zabrany przez karetkę do szpitala na neurologię po 4 dniach przyjechał z dużą odleżyną II/III stopnia-zaczerwienienie, brak naskórka, rana-odkryta tkanka podskórna z odparzeniem całego krocza(opis skóry pacjenta przed -bez odleżyn i po szpitalu-duża odleżyna 15cm x 10cm).
                      Złóż skargę w dyrekcji szpitala(wyślij do wiadomości NFZ-Wrocław, Izby Pielęgniarskie - adresy w necie).
                      A BĘDZIE CIEKAWIEJ JAK SPRYWATYZUJĄ SZPITAL - SZUKAJCIE DOBRYCH PRAWNIKÓW.
            • Gość: ls Re: Odleżyny IP: *.pl 15.05.12, 00:56
              Żaden materac nie zastąpi pielęgniarki. Dlatego trzeba szanować dobre pielęgniarki. I piętnować nieroby zatrudnine po znajomości.
              • Gość: nurse do ls IP: *.play-internet.pl 15.05.12, 15:42
                Zasmucę Cię, ale w tej branży nie ma zatrudnionych po znajomości, bo pielęgniarek najzwyczajniej na świecie brakuje, jakoś cięzko o chętnych do tego zawodu. Każda pielęgniarka ma świadomość tego, że zaniedbanie medyczno-pielęgnacyjne skutkuje sankcjami prawnymi. Jednakże często fizycznie niemozliwym jest zmienianie pozycji ciała pacjetowi, który waży ponad 100kg co 1.5 godziny (a trzeba zaznaczyć, że na dyżurach jest 5 pielęgniarek i tutaj w zalezności od specyfiki oddziału ok 30 leżących pacjentów).
                • Gość: Doktor Re: do ls IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.12, 15:56
                  Ale szpital wyszedł z długów.
                  Gdyby zatrudnić jedną na oddział mógłby przynosić spore zyski.
                  • Gość: studia cos o pielęgniarkach IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.05.12, 16:28
                    Pielęgniarek jest mało bo większość wyjechały, uczyć się pielęgniarkom nie opłaca, bo żeby pracować to trzeba mieć teraz wysokie kwalifikacje. Pielęgniarka po 5 latach nauki ze specjalizacją dostaje około 2 tyś , obowiązki pielęgniarek są duże i wymagające, do tego biurokracja muszą wypisywać tyle papierów że się w pale nie mieści , więc większość ludzi nie idzie na pielęgniarstwo bo długa i trudna nauka, do tego mycie tyłków i to wszystko za 2 tyś, odpowiedzialność też jest wielka, więc ludzie nie będą się uczyli na takich kierunkach. Zagranicą owszem opłaca się pielęgniarce pracować bo dobrze zarabiają i jest ich więcej. A w Polsce już za parę lat nie będzie pielęgniarek.
                    • Gość: nurse Re: cos o pielęgniarkach IP: *.play-internet.pl 15.05.12, 16:45
                      Dokładnie! Pielęgniarek nie będzie. Akademie Medyczne już w tej chwili świecą pustkami, zamiast nich przyjdą opiekunki medyczne po szkołach podstawowych i rocznych szkołach przysposobiających do zawodu, bez gruntownej wiedzy medycznej. Pewna Oddziałowa śmieje się zawsze, że w polskim szpitalu jest "Archeo" i "Muzeum", bo średnia kadry pracującej tam to 45 lat.
                      • Gość: łeee Re: cos o pielęgniarkach IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.12, 16:51
                        Było Liceum Pielęgniarskie ? Było.
                        Zlikwidowało się ? . Zlkwidowało.
                        I co z tego wynika ? Gowno.
                        • Gość: Wykładowca UM do nurse IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.05.12, 22:32
                          Po pierwsze panie oddziałowe chyba nie znają programu nauczana OM ani celu kształcenia OM. Ty powielając ich wypowiedzi totalnie się kompromitujesz.

                          Po drugie na OM. nie idzie się po podstawówce .
                          Po trzecie po OM mają większą wiedzę medyczną niż Piguły, bo nawet niektóre piguły nie znają terminologii aseptyki i antyseptyki, a byłam świadkiem jak praktykantka OM uczyła Pigułę.
                          Po czwarte piguły boją się OM żeby nie straciły pracy.

                          Wiem coś na ten temat bo kształcę OM. i Piguły oraz RM. oraz egzaminuję na egzaminach państwowych. Podobnie jak lekarzyki, niektórzy z nich myślą że są wybitnymi specjalistami, a piguły czasem mają większą wiedzę niż oni. Także następnym razem nie komentuj w ten sposób, bo skompromitować się publicznie to wstyd.
    • Gość: syn Re: Odleżyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.12, 00:06
      Masz racje,ojciec moj nigdy nie lezal,po 2-tygodniowym pobycie mial odlezyny na piecie i boku na koniec pobytu,i rodzina byla codziennie,ale to nie rodzina a pielegniarki powinny sprawdzac skoro wymieniaja pampersy lub cokolwiek robia kolo pacjeta.Oczywiscie,ze sa 2 pielegniarki na 20 pacjetow, to nie znaczy ze rodzina ma byc ciagle jako "obsluga"..Powiem tak-ten reklamowany szpital..z ISO i co tam jeszcze,moze iu spelnia jakies standarty..tylko nie LUDZKIE
    • Gość: Czuczipatuczi Re: Odleżyny IP: *.wardynski.com.pl 21.05.12, 10:27
      Zrozpaczona: Ale Ci towarzystwo pomogło, co ? :) Zamiast radzić zaczeli się kłócić....
      Wracając do tematu: na Twoim miejscu pokojowo zagadałabym do pielęgniarek żeby zajęły sie odleżynami. Z mojej praktyki pracy w szpitalu proponuję strategię miłą ale konkretną! Niestety realia są takie, że musimy byc natrętni dla personelu medycznego. W skrajnych sytuacjach zostaje skarga do przełożonego, a na koniec do dyrektora szpitala - ale nie polecam. Co do odleżyn to dobry jest preparat/płyn PC 30 - tyle, że niektóre szpitale ich nie mają bo ich nie stać i trzeba kupic samemu. Dobry jest też sudocrem. Jeżeli odleżyna jest I czy II stopnia to można ja po nasmarowaniu trochę pomasować żeby poprawić ukrwienie. Najważniejsze jest żeby często zmieniać pozycję chorego i wietrzyc taką odleżynę żeby zapobiec pogorszeniu się stanu. I tu chyba lezy problem - jeżeli chory sam ma problem ze zmianą pozycji to pewnie na zwyklym wewnętrznym oddziale nie ma kto tego dostatecznie często robić.
      • Gość: DDT Re: Odleżyny IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.12, 11:15
        Ale..... ty pomogłaś.
        Jestem pod wrażeniem.............
        • Gość: czuczipatuczi Re: Odleżyny IP: *.wardynski.com.pl 21.05.12, 11:39
          DT jak masz jakiś lepszy pomysł to może podaj....zamiast się zaperzać bo to akurat nikomu nie pomaga.
        • Gość: nurse do wykładowczyni w szkole gotowania na gazie IP: *.play-internet.pl 21.05.12, 11:40
          Swoje dobre rady wcielaj we własne życie. Nie wiesz o czym piszesz i strasznie generalizujesz. Przypominam , bo chyba Ci się przyśniło, że uczysz na Wyższej Uczelni, że aby zostać pielęgniarką nalezy ukończyć studia wyższe, natomiat opiekunki medyczne winne skończyć szkołę policealną. Z takim bajkami o tym, że pielęgniarka nie znała definicji aspetyki i antyseptyki to możesz wychodzić do równych sobie. Pogardliwe nazywanie pielęgniarek "pigułami" świadczy również o Tobie i moim zdaniem powinnaś zastanowić się powaznie nad sensem i celem dalszej pracy w zawodzie Dydaktyka a raczej "dydaktyka". Niestety, potwierdza to moje przypuszczenia, że większość Dydaktycznych na kierunkach medycznych (pielęgniarstwo, połoznictwo, RM) to idioci moralni i stare klempy, które za swoje niespełnione ambicje obwiniają innych, tych mądrzejszych zwykle. Jeżeli wiesz co to jest własna godność to zastanów się nad nią przy lepszej, wolnej chwili. Pamietaj, że jaka nauczycielka tacy studenci wedle przysłowia: Jaki Pan, taki kram. Aaaa jeszcze przykład "profesjonalizmu" opiekunek: Pewnego mroźnego dnia, w pewnym szpitalu, pewna opiekunka medyczna przybyła do łóżka chorego celem jego nakarmienia. Ów chory miał zalozoną sondę do żołądka. I na tym skończyły się ochy i acha, ponieważ owa opiekunka przyszła uzbrojona w łyżkę stołową...
          • Gość: Wykładowca UM do nurse IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.05.12, 12:29
            Po pierwsze coś się tak uniosła prawda cię zabolała ?. Po drugie napisałaś że OM. jest po szkole podstawowej, teraz zmieniłaś że po szkole policealnej, więc sama nie wiesz o czym piszesz, wiele pielęgniarek jest jeszcze po liceum medycznym. Te piguły po twoich studiach wyższych również wiedzę mają zaniżoną, zarzucasz mi że pogardliwe nazywam pielęgniarki " pigułami" i oceniasz mój poziom, a dlaczego nie ocenisz swojego poziomu jak nazywasz Opiekunki ?.

            Wątpisz w moją wiedzę ? podaj stanowisko na którym pracujesz, a gwarantuje Tobie że wpadnę na oddział, i sprawdzę jaką masz wiedzę i czy znasz wszystkie procedury, a jeżeli nie będziesz znała procedur gwarantuje że zgłoszę Cię do twojej przełożonej żeby Cię dokształcił.

            A jeżeli piszesz że Opiekunka poszła nakarmić pacjenta łyżką, który miał założoną sondę , to świadczy o burdelu na oddziale i niekompetencji piguł, już nie wspominam o Waszych przełożonych którzy powinni nad Wami czuwać .

            Jeszcze Ci dopowiem że zaraz po ukończeniu szkoły, nikt nie jest alfą i omegą i każdy lekarz, piguła, opiekun, fizjoterapeuta, jak przychodzi do pracy jest na początku "zielony " . A wiem to z doświadczenia, bo jak już wcześniej pisałam jestem wykładowcą na uczelni medycznej jak i również pracownikiem szpitala.

            Więc śmiało mogę wpaść na twój oddział popatrzeć jaką masz wiedzę, profesjonalizm po tych twoich studiach wyższych, a gwarantuje Ci że jeżeli popełnisz najmniejszy błąd to narobię takiej afery że wylecisz i Ci się odechce pisania głupich komentarzy i głupiego podejścia do ludzi, a teraz możesz sobie iść umyć rączki higienicznie bo jeszcze zapewne nie myłaś, a pani Narczy... po szpitalu śmiga i może Cię złapać.
            • Gość: nurse Re: do wykladowczyni IP: *.play-internet.pl 21.05.12, 13:34
              Bredzisz!
              "a gwarantuje Tobie że wpadnę na oddział, i sprawdzę jaką masz wiedzę i czy znasz wszystkie procedury, a jeżeli nie będziesz znała procedur gwarantuje że zgłoszę Cię do twojej przełożonej żeby Cię dokształcił".
              Rozbawiłaś mnie. A tak na poważnie to dziś Ci przygrzało czy po prostu za dużo wypiłaś? Kolejnym aspektem jest Twój styl pisania, iście bełkotliwy i ukraszony błędami. Przypomnij sobie odmianę czasownika przez osoby( a to jest pierwsza klasa szkoły podstawowej). Zwracam na to uwagę, ponieważ pracujesz jako dydaktyczny...(ponoć).
              A swoją drogą to nie wiem w jaki sposób dostałaś pracę na Wyzszej Uczelni, tylko nie pisz, że to była miłość. Jeżeli chodzi o bolesną prawdę, to tak masz rację! Boli mnie megalomania kogoś z mocną przeciętną inteligencją. Z moją inteligencją się nie mierz. Nie warto! Ponadto, nie wiesz z kim piszesz, o kim układasz swe egzalcystyczne opinie i ...grozisz (co mi zrobisz jak mnie złapiesz;)). I na koniec moja dobra rada, trochę więcej dystansu i pokory.
          • Gość: Petra de Jong Re: do wykładowczyni w szkole gotowania na gazie IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.12, 12:34
            Dzień Dobry.
            Nazywam się Petra de Jong.
            Proponuję Państwu opiekę nad Waszymi bliskimi w chwili gdy zachorują, a wy nie będziecie mieli czasu ani ochoty im pomagać.
            Gwarantujemy fachową i profesjonalną obsługę
            Proszę dzwonić : + 31 562 563 333

            Niestety NFZ nie refunduje jeszcze naszych usług, ale prowadzone już są rozmowy , aby były one w pełni refundowane i Wasz kraj dołaczył pod tym wzgledem do reszty Europy.
            www.rmf24.pl/news-w-holandii-rusza-pogotowie-eutanazyjne,nId,433018
            Pozdrawiam - Petra de Jong
    • ludka75 Re: Odleżyny 28.06.14, 16:41
      wiecej o zapobieganiu odlezyn tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/w,168,92881234,151723439,Re_odlezyny.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka