Gość: grabarz futbolu
IP: 81.168.209.*
29.03.06, 19:23
Banda wyrostkow, ktora smie nazywac sie kibicami Gornika oklepala ostatnio
jednego z pilkarzy tego klubu. Oto cytat z ich forum:
"Na to spotkanie wybieraliśmy się nyskami z linii, wynajętym busem oraz
kilkoma autami. Ostatecznie na stadionie zebrało się nas około 50 w tym jeden
fan Gwardii Koszalin, któremu dziękujemy za przyjazd. Jeszcze około godzinę
przed gwizdkiem parę osób idzie do miejscowego sklepiku - naszym łupem padają
jakieś drobne przekąski itp. Idziemy na stadion, gdzie piłkarze – już
przebrani czekają na werdykt sędziego co do rozgrywania tego spotkania.
Ostatecznie sedzie się zgodził i większość piłkarzy. Nie było jednak tak
pieknie – czterech naszych grajków odmówiło gry więc sędzia nie puścił meczu.
Po tym fakcie wszyscy pakujemy się do wózków i jedziemy do Wałbrzycha pod
klub. Piłkarze już tam są więc wypatrujemy „gwiazdy”, które odmówiły gry. Gdy
tylko jeden z nich wychodzi z szatni od razu leci na niego kilka ciosów.
Ostatecznie delikwent się zrywa a my gadamy z trenerem itp. Czekając tym
samym na resztę skórokopów. Nikt jednak już się nie pokazuje więc
postanawiamy się oddalić. Podsumowując całą zaistniałą sytuację to wydaliśmy
pieniądze – mamy fart ze tak bliski wyjazd. Wyobraźcie sobie jak by taki
numer nam zrobili gdzies na hanysowie!!! Nasze „gwiazdeczki” zapamiętają
naszą wizytę na pewno na dłużej i nie będzie już takich numerów. Pozdrawiam
obecnych na tym spotkaniu."
Co na to czytelnicy forum?