Dodaj do ulubionych

symultanka biuro tłumaczeń

    • Gość: piotr pies Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.fema.krakow.pl 30.05.08, 13:52
      ludzie zeby sie przekonac ze to przekret wystarczy popatrzec na szefa buraka
      ktory stoi na bramce w burdelu...
      • Gość: sisi Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 30.05.08, 14:12
        ty powaznie z tym burdelem? moze te biura tlumaczen to tylko przykrywka????
      • Gość: zdziwiony Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 217.96.7.* 30.05.08, 15:35
        jak to, to ich szefo dorabia sobie jako ochroniarz w agencji???? Ale jaja!!! To
        w takim razie to biuro to pralnia pieniędzy.
    • Gość: fifi Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.08, 13:56
      a kim jest ten szef Symultanki?bardzo mnie to ciekawi
      • Gość: Marian Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ghnet.pl 30.05.08, 14:03
        post powyżej twojego fifi mówi o wszystkim :)
      • Gość: enter Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 30.05.08, 14:11
        coz, zwykly, skromny chlopak... Jasio. mozna znalezc jego profil tu:
        nasza-klasa.pl/profile/13776637
        • Gość: Zygmunt Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ghnet.pl 30.05.08, 14:16
          www.fotka.pl/profil/jasiek01krakow/
          • Gość: buahahahahah Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 30.05.08, 14:25
            o my god! czy on nie ma wiecej zdjec? hahahahaha, nie moge. a jakie motto
            zyciowe - na anszej klasie takie samo, zrywam boki!!!!!
            • Gość: I Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.sukcesnet.pl 31.05.08, 11:06
              Kochani załamujecie mnie całkiem - czy wy naprawde nie macie wlasnego zycia zeby zyc takimi pie..mi? facet mial pomysl i rozkrecil interes co to Wam przeszkadza???

              jezeli firma robi przekrety to jest to sprawa dla prokuratury - niech to zbadaja ale sami przyznajcie ze to ze firma sie rozrasta i prosperuje coraz lepiej swiadczy o czyms zupelnie innym - gdyby to byl "jeden wielki przekret" to napewno tak dobrze by nie funkcjonowal
              • Gość: gośc X Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 85.11.103.* 31.05.08, 21:01
                Obrońca się znalazł, chyba z tej samej paki.
                • szemek7 Re: symultanka biuro tłumaczeń 06.06.08, 17:23
                  Witam, troche późno znalazłem forum w tym temacie i nie chce mi sie
                  czytać wszystkich postów, w tych które przeczytałem nie udało mi się
                  trafić na posty byłych czy obecnych pracowników.

                  Kiedys tam pracowałem, faktem jest dobra kasa zwłaszcza
                  dla "ulotkarza" 120zł dniówki (w zime) 8 godzin pracy od pon.do
                  piątku plus dodatkowa stówka jak masz ochote wyskoczyć w weekend na
                  giełde i rozdawac tam ulotki :) czyli kasa sie zgadza, dziewczyny w
                  biurze miały chyba z dwa razy mniej, ale nie musiały stać na mrozie.

                  Pracowałem dwa tygodnie, gdy któregos dnia do biura weszło dwóch
                  panów z pierwszego komisariatu policji, grzecznie sie przedstawili,
                  a po godzinie liczenia, wcześniej juz wspomnianych kartek in blanco
                  z pięczątkami (które codziennie były dostarczane przez taksówke)
                  wyszli zabierając ze sobą owe kartki i trzy jednostki centralne
                  komputerów. Sytauacja się ułożyła tak, że w momencie gdy wychodziła
                  policja, przyszedł tzw. "menadżer" szczawik z 20 latek z Krakowa-
                  który przyjechał nas sprawdzić, pogadał z policją, naturalnie
                  wypierając się pracy w symultance- powiedział że jest "przyjacielem
                  rodziny" :) po wyjściu policji wykonał telefon i powiedział, że nie
                  będzie problemu, na drugi dzień będą nowe komputery i praca będzie
                  mogła byc kontynuowana. Pech chciał, że my nie bylismy nią juz
                  zainteresowani, bo policja powiedziała, że śledztwo trwa od
                  października'07 i pewnie nabierze tępa, więc lepiej żebysmy sie
                  wycofali z tego interesu
                  • Gość: doris Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 06.06.08, 18:00
                    czy to znaczy, ze ten szczawik, pop prostu dogadal sie z policjantami? czy
                    sledzwtwo trwa nadal?
                    • szemek7 Re: symultanka biuro tłumaczeń 07.06.08, 02:00
                      nie dogadał się, był obcesowy i stawiał się, zachowywał się jakby
                      był nie wiadomo kim, policjanci którzy do tej pory byli mili i w
                      rozmowie z nami żartowali, w momencie gdy on sie pojawił i zaczęli z
                      nim rozmowe, zniżyli sie do jego pozimu i potraktowali go równie
                      sucho i z góry. Nie wiem czy śledztwo trwa, ale znając tępo
                      podobnych prac w naszym pieknym kraju i fakt, że zaczęło się to w
                      pażdzierniku'07, a do biura trafili w styczniu, więc pewnie śledztwo
                      jeszcze trwa
                      • Gość: James H. Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 07.06.08, 02:18
                        Szemek wiem, cos na ten temat...
                        • Gość: tito Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 07.06.08, 13:20
                          powiem tylko, ze dni tej firmy sa policzone...
                        • szemek7 Re: symultanka biuro tłumaczeń 07.06.08, 15:31
                          Co?? podziel się z nami swoja wiedzą :) pozdrawiam
                          • Gość: tito Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 07.06.08, 16:50
                            to chyba proste. takie interesy maja krotkie nogi.
                          • Gość: James H. Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 07.06.08, 22:46
                            Jak chcesz to mogę przesłac ci na maila skany kartek in blanco
                            różnych tłumaczy z Symultanki. LUDZIE! kartki walają się w biurze
                            gdzie popadnie i każdy kto odbiera tłumaczenia, przy minimum
                            szczęscia może stać się posiadaczem, PS. dopiero wczoraj moja
                            księgowa zorientowała się, że na fv za tłumaczenia, mam pieczątkę
                            tłumacza niemieckiego p.Grzegorza Zaręby ( nie jest to pomawianie,
                            bo mam dowód!!!), pewnie młode niedoświadczone dziewczynki, drukując
                            mi tłumaczenia ( było to przy mnie!!!), od razu wydrukowały FV.
                            Żenada!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                            • Gość: Gruby Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ghnet.pl 08.06.08, 11:59
                              Yebać tą symultankę i ku.. co się tam za monetę sprzedają, pieniądze to nie
                              wszystko, a jon szybaski traci to co powien szanować - przyjaźń!
                              • Gość: aaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 08.06.08, 15:47
                                juz myslalam, ze to sam gruby wlasciciel pisze we wlasnej osobie uzywajac
                                przymiotnika okreslajacego jego figure. Nie rozumiem jak mozna byc tak
                                zaniedbanym....
                            • Gość: aaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 08.06.08, 15:46
                              zareba jest niereformowalny niestety. juz wymienialam jego nazwisko, kilka
                              postow nizej. przeslij mi prosze skany a napewno zrobie z nich uzytek.
                              janiszkis@wp.pl

                              Dziekuje z gory.
                            • Gość: aaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 08.06.08, 15:50
                              by the way to znaczy ze to byla dla nich FV? czy klientom wydaja tlumacze
                              faktury od razu? bo nie kapuje troche
                              • Gość: jamesh Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 08.06.08, 23:16
                                jeśli chodzi o te fv, to wystawiają dziewczyny w biurze za
                                tłumaczenie, oczywiście jeśli ktoś się upomni, że jest mu potrzebna
                                bo ma firmę. FV za tłumaczenie.
                                • Gość: Czlowiek z branzy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 00:28
                                  to jest normalne proszę Pana , że fakturę wystawiają na życzenie.
                                  Tłumacz nie musi mieć kasy fiskalnej: to jest raz . a dwa : i tak
                                  ewidencjonują wszystko w repertorium po tłumaczeniach gdzie zawsze
                                  mają dane zleceniodawcy. Rozliczenie po stronach lub " zestawach".
                                  To akurat jest ok
                                  • Gość: jamesh Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 09.06.08, 01:05
                                    coś Pan?!!!oh.....!tak to normalne, zgadzam się, ale proszę sobie
                                    poczytać post na który odpowiadałem, na FV mam pieczątke
                                    TŁUMACZA!!!!!!!! i jego podpis!!!!!!, a fv była wystawiana i
                                    drukowana przy mnie!!! a w dodatku tłumaczenia były z innego
                                    języka!!! a na FV pieczątka pana tłumacza niemieckiego p. Zaręby.
                                    Więc mnie nie wqu..aj człowieku, bo tak jest. Bronisz firmę a
                                    chcesz kartki in blanco różych tłumaczy, które dostałem od pań
                                    symultanek????. Własnie kilka sztuk wysłałem do UWAGI w TNV.
                                    Naprawdę mnie nie wqu..aj, jak nie wiesz o co chodzi. SYMULTANKA
                                    TO PRZEKRęT JEDEN WIELKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!i
                                    OSZUCTWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                    • Gość: anty_debil Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 09:28
                                      jamesh nadajesz z *centertel.pl. Wczesniej jakos inaczej byles
                                      nastawiony do tej firmy. jakies kilkaset postow wczesniej
                                      • Gość: aaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 09.06.08, 10:12
                                        nikogo nie bronie, ale co to, on jeden nadaje z centertela?
                                      • Gość: jamesh Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 10.06.08, 00:23
                                        a czy tylko ja jeden mam
                                        *centertel??????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                        moje stanowisko zawsze było takie same!!!!!!!!!!
                                        • Gość: Do Jamesh w odpowiedzi IP: 81.219.134.* 10.06.08, 16:33
                                          Witam i doskonale Cie rozumiem, poniewaz rowniez zalezy mi na byciu anonimowym,
                                          tym bardziej jesli ma cos grubszego z tego byc, nie chche aby mnie ciagano po
                                          sądach jako swiadka itp. Rowniez nie jest pewne czy nie jestes jednym z Nich. W
                                          kazdym razie czekam na skany i na wszelkie inne informacje.
                                          Pozdrawiam.
                                    • Gość: <b>medium</b> <b>E tam</b> IP: *.centertel.pl 09.06.08, 23:27
                                      ta faktura dowodzi tylko tego, ze maja tam niezly burdel. a ze
                                      tlumacz ma tam swoje kartki, to jego sprawa. tlumaczy albo sprawdza
                                      czyjes tlumaczenie w biurze w jednym miejscu, a kaze drukowac w
                                      innym miejscu, zeby klient mial gotowy dokument w godzine, a nie za
                                      kilka dni. mi to nie przeszkadza, dopoki tlumaczenie jest rzetelne.
                                      fakt, ze ta faktura to niezla wtopa, ale pewnie nie pierwsza i nie
                                      ostatnia przy takim ruchu. i jeszcze jedno - czy w innych miastach
                                      nie ma tlumaczy przysieglych, ktorzy mogliby skutecznie konkurowac z
                                      ta firma czy sa i to robia, a tu pisza tylko milosnicy skandali?
                                      • Gość: sisi Re: <b>E tam</b> IP: 81.219.134.* 10.06.08, 09:12
                                        "sprawdza w jednym miejscu a kaze drukowac w drugim"..... brak slow....
                                        P.S w tej firmie to nie tlumacz jest tym, ktory "kaze" cos robic
                  • Gość: gość Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.punkt.pl 06.06.08, 20:29
                    Panią, która mnie dziś nie zastała, proszę o kontakt w podanym terminie. Jeśli
                    woli Pani pozostać anonimowa, proszę o wysłanie ksero listem. Na pewno zrobię z
                    niego użytek. Z góry dziękuję, pozdrawiam.
                  • Gość: JA Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.sukcesnet.pl 07.06.08, 21:21
                    Szemek a w ktorym oddziale pracowales jesli moge zapytac i jeszcze jedno - czy ten śmieszny "szczawik" mial moze na imie Kuba? taka zagrywka jest w jego stylu :)
                    • szemek7 Re: symultanka biuro tłumaczeń 08.06.08, 15:58
                      to był Kuba, pracowałem w Wałbrzychu. Poza tym w tutejszym oddziale
                      przewinęło sie mnóstwo ludzi. Przede mna pracował tam mój znajomy,
                      kiedy sie przyjmowałem, to gość który mnie wprowadzał, opowiadał że
                      mój poprzednik był leniem, zamiast stać pod urzędem siedział z
                      dziewczynami w biurze i musieli go zwolnić, później skojarzyłem, że
                      to mógł byc mój koleś, zadzwoniłem do niego i okazało się, że cała
                      obsada odeszła tego samego dnia, bo miała juz dość tej roboty.

                      I jest jeszcze jedna sprawa, kiedy ja tam pracowałem, można było tam
                      cos opłacać juz nie pamiętam dokładnie co, ale dziewczyny miały
                      pieczątke jakiejs agencji przyjmującej opłaty, jedna miała nawet
                      swój login w jakimś banku (kompletnie bez jej wiedzy, kiedy tam
                      przychodziliśmy to przez jakis czas wszystko było na dziewczyne,
                      która tam pracowała wcześniej).
                      • Gość: enter Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 08.06.08, 18:04
                        to byla na 100% piecztka agencji pocztowej. No bo gdzies trzeba zaplacic. A
                        najgorsze jest to (A MOZE NAJLEPSZE), ze pracownicy urzedu kieruja do nich
                        ludzi. i jest tak. ze ludzie ida zaplacic zostawiaja tlumaczenis. NIE
                        POGADSZ!!!Marketing maja dobry, tylko ze niestety nie chcialabym isc siedziec
                        nawet za 10mln $
                        • Gość: sprostowanie Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 08.06.08, 18:08
                          mowie 10 mln $ bo sie ów właściciel porównuje do np takich potentatów jak Coca
                          Cola. żałosne
                          • Gość: anty_debil Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 18:59
                            predzej czy pozniej ... przy pomocy prokuratury lub nie ... skoncza
                            sie dobre czasy symultanki. takie coś nie trwa wiecznie. ile
                            jeszce ? 6 lat ? 7 lat ? a co potem Panie Szybawski ? Depresja i
                            choroba. Lepiej zyc bez pieniedzy a zyc dobrze i w zgodzie z ludzmi
                            bo jak widze po tym forum to 80 % tłumaczy to przeciwnicy. nie
                            dziwnei sie. oszustom mowimy nie.
                            • Gość: zainteresowana Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.sukcesnet.pl 09.06.08, 22:39
                              Przepraszam ze sie wtracam do dyskusji ale tak sie sklada ze robilam tam tlumaczenia...

                              Powiem Wam jedno - nie znam Pana Szybawskiego nawet go nie widzialam natomiast udajac sie do urzedu celnego w Tychach nie mialam pojecia co mam zrobic najpierw, mialam ochote sie zalamac pod ogromem kwestii formalnych (to auto to miala byc okazja, ale rejestracja to masakra)... ale do rzeczy - w urzedzie trafilam na dwie panie z biura tlumaczen blondynka i brunetka wszystko mi wyjasnily powiedzialy co, gdzie i kiedy mam zaplacic i co zrobic by zaoszczedzic i sie nie pogubic. Owszem zrobilam u nich tlumaczenia oraz zaplacilam akcyze i oplate skarbowa bez problemu przeszlam przez cala rejestracje i nigdzie nikt nie mial zadnych obiekcji ani do tlumaczen ani do opolat a tym dziewczynom jestem ogromnie wdzieczna bo zaoszczedzilam dzieki nim mnustwo czasu i nerwow...

                              I wybaczcie ale przegladajac to forum mam wrazenie ze jest to jakas straszna nagonka... nie wiem jak jest gdzie indziej ale oddzialem tyskim jestem zachwycona..

                              • Gość: Eustachy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ghnet.pl 09.06.08, 23:05
                                Kobieto nie masz pojęcia co tam się dzieje,jakby wszystko tam było w porządku to
                                na pewno nie byłoby na tym forum tylu negatywnych postów, a po za tym nie
                                zdziwie się jak w pani tłumaczeniu będzie sporo byków i cofną panią z wydziału
                                komunikacji, bo w symultance błędy w tłumaczeniach to normalka, a po za tym za
                                bajere w biurze dziewczyny mało nie dostają, to ich praca!
                                • Gość: oj... JAROSŁAWIE Re: jarosław IP: *.centertel.pl 10.06.08, 13:49
                                  Bardzo ładne streszczenie życia pana Jana... oj Jarku oj Jarku... A nie
                                  pamiętasz jak u niego pracowałeś?? i goniłeś jak piesek?? tak samo nie pamiętasz
                                  jak on.... tego kim był wcześniej...
                                • szemek7 Re: symultanka biuro tłumaczeń 10.06.08, 15:42
                                  była Pani zachwycona obsługą, ale nie ma Pani pojęcia, o tym jak to
                                  działa i na polega problem
                              • Gość: do zainteresowanej Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 10.06.08, 09:08
                                widze, ze zuplenie sie nie przejmujez tym, ze te tlumaczenia sa sfalszowane. ale
                                co tam. BTW jak jestes im tak wdzieczna to im moze wyliz cip**
                                POzdrawiam.
                                • Gość: re: do zainter... Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.sukcesnet.pl 10.06.08, 17:59
                                  i wlasnie widac na jakim poziomie dyskusja sie tutaj odbywa - chcialam przedstawic punkt widzenia klienta, ale rozumiem ze nie o racje tu chodzi a o obraze i prostactwo...

                                  PS. gdy ktos ma problem z pisownia polesam slownik
                                  • Gość: do zianteresowanej Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 10.06.08, 18:16
                                    nikogo nie obrazam - mowie powaznie a najlepeij to napisz list z podziekowaniem
                                    i w ogole. moze przemysl jakas nagrode w zwiazku z twoim zachwytem albo stworz
                                    strone np. www.chwała-symultance.pl, czy cos w tym stylu. dobra jestes w
                                    wymyslaniu bajek, wiec powinno ci sie udac.
                                    powodzenia.
                        • Gość: bidon Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 10.06.08, 00:28
                          za 10 mln $ pękła by ci dupa, nigdy takiej kasy nie zobaczysz, dlatego tak
                          pier..lisz.
                          • Gość: mimi Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.4web.pl 10.06.08, 19:23
                            wiecie co??
                            80% osób, które zagląda na to forum to osoby związane z Symultanką... byli i
                            obecni pracownicy, którzy albo zazdroszczą, albo już nie pracuję w symultance i
                            poprzez internet chcą wylądować swoją frustrację...
                            A co do tłumaczeń to.... klientom zależy na czasie i cenie, więc robić
                            tłuamczenia dokumentów samochodowych i tak będa robić w Symultance! Bo tanio,
                            bo szybko bo w pobliżu Urzedu Celnego...i tyle...
                            • Gość: Ja Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.sukcesnet.pl 10.06.08, 21:13
                              Wreszcie glos rozsadku, tak wlasnie sytuacja wyglada
                            • Gość: mimi robi loda Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ghnet.pl 11.06.08, 05:32
                              wszystko jest do czasu
                              • Gość: w temacie Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.wlb.vectranet.pl 11.06.08, 12:22
                                Szanowni zainteresowani to już koniec Symultanki, Johny o ile
                                miałeś możliwość zastraszyć pojedyncze osoby to teraz przeciwko
                                twojemu przekrętowi stoi cała Polska, i jeszcze pewien wydział który
                                Cię niedługo zniszczy. Mogłeś jeść łyżeczką ale ty zachłanna morda,
                                cały czas Ci było mało,i mało. U jakiego stolarza zamówią taką długą
                                ławę abyś się pomieścił ze swoimi tłumaczami, którzy biedni sttracą
                                prawo do wykonywania zawodu, ale odłożyli chyba coś z twoich
                                brudnych pieniędzy to otworzą wspólnie jakiś sklep z tanią odzieżą.
                                Symultanka good bye.
                                • Gość: aaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 11.06.08, 12:29
                                  obyś mial racje kolego, trzymam kcuki.
    • Gość: Szybawski M Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 15:13
      Ach i jeszcze zeby nie bylo, ja nie mam osobiscie z tym nic
      wspolnego i nie bede mial,ja robie swoje. mowie obiektywnie i bede
      tak bronil kazdego kto broni wolnego rynku zamiast socjalistycznego
      zamordyzmu ( niezaleznie co wy uwazacie za sluszne)
      • Gość: szybawski m Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 15:14
        a poprzedni post o socjalizmie zjadlo czy cenzura cenzura na Gazecie
        Wybiorczej?
      • Gość: Szybawski M Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 15:21
        Halo,
        Hi,

        Ten post powinien byc pierwszy, pewnie byl zbyt pro-kapitalistyczny
        wiec wycieli ale nie bede sie oszczedzal, jeszcze raz.

        Szczerze nienawidze swojego "brata", ale uwazam ze firma ta, tak jak
        kazda ktora jak moze unika biurokratow i wszelkiej ingerencji
        panstwa jest dla gospodarki swietna.

        I naprawde nie wiem czy wy ludzie zostaliscie tak omamieni
        socjalistyczna propaganda , ze nie rozumiecie ze interesy sie robi
        dla wlasciciela i klientow ( a tym widac odpowiada ,jezeli placa) a
        nie dla biurokratow czy pracownikow(tym zreszta tez jak widac sie
        oplaca - przeciez nikt nikogo nie zmusza do pracy tam,czy
        gdziekolwiek zreszta)!Pracownik po pracy staje sie konsumentem ( tu-
        klientem).

        Wiec moze zamiast sie zastanawiac jak poprawiac zycie innym ,
        zajmicie sie swoimi , sadze ze i mi i wam i gospodarce wyjdzie to
        jak najlepiej.
      • Gość: +1 Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 15:33
        Ach , bylbym zapomnial. W prawdziwie wolnorynkowym,normalnym kraju(
        i nie mam tu na mysli mowiac "normalny kraj",jak wy zascianek swiata-
        Europy),bardziej teoretyczny twor, w swiecie realnym - przyjmijmy
        stany zjednoczony XIX wieku, nie byloby za bardzo do czego sie
        przyczepic, jako ze powinna decydowac efektywnosc, a nie widzimi sie
        urzednika i jego idiotyczne przepisy.
        • Gość: aaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 11.06.08, 15:42
          srasznie sie rozgadales, napisz moze prezentacje maturalna na ten temat bo
          wydaje mi sie, ze sredniego wyksztalcenia to ty nie masz. Stek bzdur.
          • Gość: sm Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 15:45
            jakies argumenty? czy null jak zwykle? sproboj, nie uda sie , ale co
            cie nie zabije to cie wzmocni ( ale to prawicowa zasada - wy, lewacy
            nie lubicie jej)
          • Gość: sm Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 15:48
            a jeszcze co do "wyksztalcenia" - sprawdz sobie nazwiska takie jak
            Onasis, Jobs czy chociazby Staszic,Rejmont. I studiuj dalej - wy
            wszyscy bedziecie mieli papierki , nic nie warte (przypominam
            proste prawo popytu-podazy) a ja zrobie swoje i zobaczymy kto lepiej
            wyjdzie ( sadze ze narazie to ja wygrywam; ))
            • Gość: obserwator Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 22:02
              Reymont.
              • jamesh Re: symultanka biuro tłumaczeń 11.06.08, 23:34
                A co ty porównujesz Staszica, Reymonta do Szybawskiego!!!
                Brat Szybawskiego to zwykły pijaczek!, sam tak o nim opowiada, i że
                się go wstydzi.
                • Gość: ms Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 00:00
                  o nie moj drogi, ja nie jestem alkoholikiem,tylko "narkomanem" ;)

                  I to co kto uwaza na moj temat ( a szczegolnie moj brat) po prostu nie
                  interesuje mnie.

                  Do sedna - nie chodzi tu o porownanie, tylko o to czy wyksztalcenie zastapi ci
                  umiejetnosci ,zwlaszcza w przypadku gdy wszyscy maja papier. Ja zabieram zabawki
                  i ide sie bawic gdzie indziej, nie interesuje mnie ta sprawa. Ja napisalem posta
                  pro-rynkowego.

                  Tak,Reymont - co de facto nic nie zmienia. Ale sorry za orta
                  • Gość: marianna Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ghnet.pl 13.06.08, 11:54
                    chłopczyk się zjarał i farmazony opowiada, ha ha
                    • Gość: ojej Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.06.08, 23:11
                      tak BTW....te umowy na stronie BIURA TłUMACZEŃ SYMULTANKA mają straszną ilość błędów, nie drukujcie ich!
                      Aż strach pomyśleć, jak są robione te tłumaczenia

                      Verkaufer

                      Kaufer

                      Hersteler

                      erstzulassung

                      Nr

                      nr

                      in worten

                      datum

                      Verkauferr

                      na ca. 20 słów (słów - a nie zdań) połowa jest błędnie napisana!
                      www.symultanka.pl/images/pdf_umowy/umowa_niemiecka_02.pdf
                      To mówi samo za siebie
                      • Gość: aaaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 14.06.08, 08:04
                        tak! w innej umowie tez jest blad i to jaki! nie napisze jednak, zeby im nie
                        ulatwaic sprawy. niech sobie sami go znajda i poprawia! (jesli potrafia)
            • szemek7 Re: symultanka biuro tłumaczeń 15.06.08, 15:56
              piszemy "Reymont" ciemniaku, poza tym jak Wam się nie podobają
              przepisy, to załóżcie swoją firemke, w jakims kraju gdzie ich nie ma
              i tyle, nikt Was nie zmusza do prowadzenia interesów w Polsce, a jak
              chcecie kręcić wałki tutaj, to musicie się liczyć z tym, że
              poniesiecie za to odpowiedzialność. Nie ma sensu dyskutaować nad tym
              czy jakieś przepisy tutaj maja sens i tak dalej połowa Twojego
              żałosnego wywodu jest jak narzekanie na to, że Słońce wschodzi na
              wschodzie, a nie na północy.

              Co do tego co napisała mimi czy ktoś tam inny obciągający Jasiowi,
              wcalew nie żałuję, że juz nie biore Waszej czy jego kasy i wogóle
              nie zazdroszcze tym którzy tam pracują, bo wiem z doświadczenia, że
              jak wpadnie tam znowu policja po jakieś rzeczy, to odejdą tak szybko
              jak ja i pozostali
              • Gość: cokół & łono Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ghnet.pl 17.06.08, 12:39
                "Janek Pożycz"
                Szedłem sobie po śniadanie i podbija do mnie Janek
                chwile ściemnił - jak tam zdrowie? - gadkę znam już na pamięć
                Zaraz powie - pożycz mnie dwóch stów - i narzekanie
                że już mama mu nie daje, mówię - Janek, daj już spokój mamie
                Pożycz mnie dwóch stów - nie daje za wygraną szkodnik
                Nigdy w życiu nie oddajesz kanałami chodzisz
                załatwione już z Robertem nie ma żalu - mówi przekręt
                a z Bogdanem i Kamilem pytam, on mamrocze chwilę, lipa
                (pożycz mnie dwóch stów, mam świetny pomysł)
                ja mu mówię znam go - konie, bingo i kupony
                Ogarnij się, mama ci nie daje, bo masz lat trzydzieści trzy
                weź się do roboty, bo już trochę wstyd
                (Mam już coś na oku, co ty Sokół ciągnę furę z Rotterdamu
                i pogonię drożej z tym kulawym z baru)
                Jaką furę, przestań łgać, ściągniesz spodnie twoja mać a nie furę
                pożycz mnie dwóch stów - nie ustępuje

                Jak nie widziałeś dziś pożycza
                to bankowo on zalega ci coś
                Janek o ksywce - Pożycz
                przezroczysty, jeśli krewi sos

                Pożycz mnie dwóch stów - ja mówię nie ma mowy
                spieprzaj ziomuś, pluje i bratuje aż brakuje mu powietrza
                Zmiana - papierosa masz? - nagle wyjeżdża
                Można nabrać się, jeśli Janka Pożycza ktoś nie zna
                Nagle mówi mi - do jutra - ja wciąż idąc coś zjeść
                myślałem, że się żegna i mu mówię - spadaj, cześć
                a on na to - pożycz mnie dwóch stów, do jutra, wiesz
                wiem, ale to, że już nie spotkam ciebie wtedy
                więc nie ma gadki, przezroczysty staniesz się jak zwykle
                nawet z klatki jak wychodzisz cię wtedy nie przytnę
                a on - pożycz mnie dwóch stów - już mnie wku..a
                jestem głodny i mam dość tego natrętnego trutnia
                pożycz mnie dwóch... - stop, masz tu pięć dych
                zajebiście - i zawijaj się, niech cię nie widzę więcej
                Za te pięć dych kupiłem sobie spokój
                od upierdliwych wkrętek i teatrzyku z bloków
                Jak nie widziałeś dziś pożycza
                to bankowo on zalega ci coś
                Janek o ksywce - Pożycz
                przezroczysty, jeśli krewi sos

                Mam go z głowy już - Sokół no weź się
                Mam go z głowy już
                Mam go z głowy już
                Mam go z głowy już - no jak z głowy?

                Idąc wzdłuż ulicy w planie miałem zjeść śniadanie
                Lecz gdy Janek Pożycz znów na drodze mi staje
                Daję nogę w drugą stronę, bo już wiem, co Janek powie
                pożycz mnie dwóch stów - weź daruj sobie Janek
                • szemek7 Re: symultanka biuro tłumaczeń 17.06.08, 23:31
                  albo to jest nie w temacie albo za dwa piwa to juz dla mnie za duzo
    • Gość: lexus Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 24.06.08, 19:37
      Wiele wpisow tutaj to publiczne szkalowanie, a ono jest karalne! Warto miec to
      na uwadze...
      • szemek7 Re: symultanka biuro tłumaczeń 24.06.08, 20:30
        a to dobre, chyba nie wiesz o co tutaj chodzi, wiadomo że jest cos
        takiego jak domniemanie niewinności, ale ja te przekręty widziałem
        na własne oczy, rozmawiałem o nich z policją i jakoś nie mówili oni
        o szkalowaniu i innych pierdołach
      • Gość: aaaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 25.06.08, 09:43
        prosze bardzo, jestem gotowa stanac przed sadem! za to szkalowanie! a to dobre,
        hahahahaha
        • Gość: pppppppppppppppppp matoły IP: *.eranet.pl 25.06.08, 12:45
          nie odzywaj sie lepiej pilnuj swojego interesu. Bo nie znasz dnie
          ani godziny.
          • Gość: aaaaa Re: matoły IP: 79.139.11.* 25.06.08, 12:51
            ahahahahahahahahahahahahahahahahah
            ahahahahahaha
            hahahahahahahahaha
            hahahahahahahahah
            ahahahahah
            • Gość: WRESZCIE POLICJA Re: matoły IP: 79.139.11.* 25.06.08, 13:15
              zabezpieczono twarde dyski z komputerow w calej Polsce. Zarzuty zostana
              postawione rowniez pracownikom! <yupi>
          • Gość: Aga Re: matoły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 13:58
            bla bla już się boję
            • Gość: gość gamonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 14:13
              Najbardziej bolesne jest to że większość z was zazdrości tego ile on się kasy nachapał nie macie pojęcia a się odzywacie, dawał ludziom zarobić był dobrym szefem a kwestia kartek to prywatna sparawa tłumaczy nikt ich nie zmuszał do tego sami się zgodzili kolejna sprawa podatki gdyby nasze państwo było inne i zrobili by w końcu coś z tymi podatkami to nikt by nie musiał kombinować a jeszcze jedna kwestia do konkurencji wy go podpie.... i was kiedyś ktoś podpieee.... bo nie jesteście aniołami sami robicie tak samo miłego dnia dla tych wszystkich którzy nie będą mieli na chleb dal dzieci dzięki tzw konkurencji Jana
              • Gość: święta prawda Re: gamonie IP: *.eranet.pl 27.06.08, 21:04
                zgadzam się w 100% nic dodać nic ująć. tylko czekać aż do ich
                przekrętów ktoś się dobierze ale to do tego potrzeba niezłej ekipy
                żeby ich z tej WĘGIERSKIEJ 30 ,,MERITUM" prześwietlić :PPPPPPPPPPPPP
    • Gość: wreszcie policja!! Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 25.06.08, 11:20
      wlasnie policja zrobila nalot na symulantke!!!!!!!!!!!!!
      www.rmf.fm/fakty/?id=139164
      • Gość: symulant Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 217.97.149.* 25.06.08, 12:21
        RATUNKU POLICJAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!! są wszędzie...!!!!!
        • Gość: z branzy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 12:44
          hehehehe
        • Gość: kalina Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 18:14
          sie nie smiej - (wspol) pracownicy symulantki chowali sie dzisiaj przed policja,
          jak na jakis filmach kryminalnych, w krzakach, budynkach itd. jak ich nie
          zlapali to pewnie im nic nie grozi, bo przeciez nie mieli zadnych umow, wiec
          raczej ciezko bedzie do nich dotrzec
          • Gość: karamozov Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.gprs.plus.pl 25.06.08, 18:36
            BRAWO POLICJA!
            Przestępstwo to przestępstwo, niezależnie od tego czy na nim oszczędzacie. Mam
            nadzieję, że tłum(oki)acze nie będą mogli dalej wykonywać swojego zawodu!!!!!!
          • Gość: z branzy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.gemini.net.pl 25.06.08, 19:01
            jak czytam te wszystkie dzisiejsze posty to smiac mi sie z was chce. Nikt sie
            przed policja nie chowal i chowac nie musi. Wszyscy, podkreslam WSZYSCY
            pracownicy maja umowy i pracuja legalnie, kto nie wierzy prosze bardzo - do
            Krakowa i sie przekonac.
            Co do zas pisania i "podrabiania" dokumentow to kazdy, ale kazdy nawet wziety z
            ulicy czlowiek moze takie dokumenty pisac (przepisy tego nie zabraniaja),
            najwazniejsze jest tylko jedno: UWIERZYTELNIENIE przez tlumacza czyli
            potwierdzenie poprawnosci przetlumaczonego dokumentu.
            Karalny w przypadku tej firmy bedzie jeden przekret - kartki in blanco z gotowa
            pieczecia, ale to akurat proceder biur tlumaczen w Polsce ktore maja swoje filie
            w innych miastach niz biuro glowne.
            A co do bledow w dokumentach, to coz kazdemu sie zdarzy, ale i tak bledy sa
            wylapywane wlasnie z kwestii (jak ktos czytal powyzsze posty) podniesienia
            renomy firmy bo zdanie jest takie a nie inne...
            A biznes jest biznes, i szczerze wole miec teraz wiecej w kieszeni niz placic na
            cala te biurokracje, a osoby negujace takie podejscie jeszcze sie przekonaja na
            wlasnej skorze gdy osiagna wiek emerytalny...
            Zreszta skoro klienci wciaz robia tlumaczenia w tym biurze (i zapewniam ze dalej
            tak bedzie, tak tak jestem na biezaco z info w mediach) to jednak nie do konca
            negatywne zdania sa sluszne..
            • Gość: gość Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.06.08, 19:34
              "bledy sa wylapywane wlasnie z kwestii (jak ktos czytal powyzsze posty)
              podniesienia renomy firmy bo zdanie jest takie a nie inne..."

              Skromne pytanie: Co Ty pie.....sz?! Bledy sa nawet w szablonach na stronie
              symultanki! Rozumiem, ze strony www symultanki nie widzial zaden tlumacz z
              "ZESPOLU", tak? Na tych szablonach jest wytluszczone ZESPOL TLUMACZY
              PRZYSIEGLYCH - smiechu warte, powinno byc: ZESPOL PISACZY (prawie)PRZYSIEGLYCH

              ps. poprawiliscie kilka bledow, ale tylko te, ktore byly podane kilka postow
              ponizej, a co np. z:
              fur, Ausrustung, nr, Nr

              ach...szkoda slow!!
              Napisales: "zapewniam ze dalej tak bedzie" - oby nie, wstyd i hanba, chociaz
              usuncie ten napis z szablonow o tlumaczach przysieglych, napewno zaden tlumacz
              przysiegly nie chce byc identyfikowany z tym czyms

              Ciekawe, co zrobicie, jak ludzie beda musieli robic tlumaczenia jeszcze raz,
              oddacie im kase za podrobke tlumaczenia czy wywiesicie napis "Reklamacje po
              odejsciu od skanera nie beda uwzgledniane ani przez pisaczy ani przez Panie
              drukowniczki (to te, co wydaja na miejscu w budce)? Polecam haslo "widzialy galy
              co braly"
            • Gość: kalina Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 19:35
              to szczerze im wspolczuje, ze godza sie na ryzyko ewentualnego ponownego
              tlumaczenia dokumentow i zwiazanych z tym kosztow.
              • Gość: korwin miki Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.gprs.plus.pl 25.06.08, 19:40
                Nie ma nic złego w konkurencji, ale LEGALNEJ i UCZCIWEJ.

                Za takie coś to powinni zgnić w więzieniach!
              • Gość: mimi Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.4web.pl 25.06.08, 19:40
                wcale nie jest powiedziane, że klienci będą musieli robić tłumaczenia jeszcze
                raz... a policja, policją, zabezpieczyła komputery, inne rzeczy i co z tego?
                śledztwo będzie się ciągnąć miesiącami...
                • Gość: mimi Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.4web.pl 25.06.08, 19:48
                  w tym wszystim najbardziej szkoda mi pani Szybawskiej... na którą jest firma i
                  która teraz będzie za wszystko odpowiadać....
            • Gość: gość Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.06.08, 19:47
              Tak mi sie jeszcze nasunelo: "kazdy, ale kazdy nawet wziety z ulicy czlowiek
              moze takie dokumenty pisac (przepisy tego nie zabraniaja)"
              To w jakim celu ten "ZESPOL..."?
              Czy wasi klienci wiedza, ze tych tlumaczen nie robia tlumacze, spytajcie ich!
              A moze by tak baner o tresci: u nas kazdy, ale kazdy nawet wziety z ulicy
              czlowiek pisze TWOJE dokumenty i gratis dostniesz ladna pieczatke, bo przepisy
              tego nie zabraniaja

              Uwierzytelnianie DOSTARCZONYCH TLUMACZEN PRZEZ KLIENTA, to ja rozumiem, ale oni
              wam zlecali TŁUMACZENIE a nie tylko UWIERZYTELNIENIE
              i na koniec rodzynek w Twoim poscie: "nie do konca negatywne zdania sa sluszne.."
              • Gość: gosc Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.06.08, 19:50
                Andrzej Ślaski z wydziału komunikacji miejskiej w Krakowie: "kazdy bedzie musial
                sie z pewnoscia pojawic w urzedzie z nowym tlumaczeniem"

                www.rmf.fm/fakty/?id=139164
                • Gość: mimi Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.4web.pl 25.06.08, 19:55
                  tak, tak, takie gadanie bo wywiad dla radia....
                  a w rzeczywistości wydaje mi się to mało realne... żeby tysiące ludzi wracają z
                  tłumaczeniami nowymi....
                  już widzę jak się klienci na to zgodzą...i na jakiej podstawie mieliby
                  zakwestionować te tłumaczenia?
                  • Gość: do mimi Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 25.06.08, 21:04
                    chyba wiesz gdzie jest twoje miejsce, prawda? moze od razu sie wezma za ciebie.
                    prostytucja w polsce nie jest legalna.
                    • Gość: mimi Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.4web.pl 25.06.08, 21:09
                      hehe to powiedziałeś co wiedziałes... haha
                  • Gość: kalina Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 21:23
                    no wlasnie niestety u nas ta ilosc moze przytloczyc sady/urzedy. ale jesli
                    tlumaczenia wydawane/robione byly z lamaniem prawa, to chyba nie maja/nie
                    powinny miec mocy urzedowej, a w takim przypadku jako niewazne powinny byc jak
                    najszybciej zastapione poprawnymi tlumaczeniami. a klienci moga przeciez zadac
                    zwrotu bezprawnie pobranych pieniedzy za usluge, ktora okazala sie sciema.
                    pytanie kolejne, czy gdyby pieczatki na tlumaczeniach wiadomej firmy okazaly sie
                    tylko dobrze zrobionymi skanami, to takie tlumaczenia tez bylyby wazne?!
                    • Gość: mimi Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.4web.pl 25.06.08, 21:29
                      skany czy pieczątki orygnianle... to nie ma znaczenie jesłi podpis jest
                      podrobiony....nie wydaje mi sie, by tłumacz podpisywał codziennie klika ryz
                      papieru...tylko czy prawo polskie prawo przewiduje coś takiego jak unieważnienie
                      domunetów od samchodów, które sa już dawno zarejestrowane??
                      • Gość: kalina Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 21:37
                        czyli oprocz szefostwa wspoludzial beda mieli rowniez pracownicy poszczegolnych
                        oddzialow, bo jak rozumiem to oni zrecznie podpisywali sie pod tlumaczeniami?
                        • Gość: amik Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 21:41
                          ludzie puknijcie sie w łeb! Wszystko jest jak najbardziej legalne! poczytajcie prawo a póxniej wypowiadajcie sie na te i owe tematy! Jest takie coś jak pełnomocnictwo tłumacza i zapewniam że biura owe pełnomocnictwa mają.!
                          • Gość: kalina Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 21:51
                            moze nie znam zbyt dobrze tego tematu, ale pelnomocnictwo tlumacza? toz to brzmi
                            jak pelnomocnictwo notariusza/lekarza/sedziego. dzisiejsza rozprawe poprowadzi
                            pan/pani xxxx - z pelnomocnictwem sedziego sadu okregowego .... farsa i tyle.
                            • Gość: mimi Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.4web.pl 25.06.08, 21:56
                              nie, pracownicy poszczególnych biur nie podpisują kartek!! Oni nawet nie
                              widzieli na oczy pieczątek tłumaczy... a takie kartki może podpisywac np. żona
                              tłumacza, matka ktoś komu tłumacz udostępnił swoje pieczęcie... A Skoro
                              pracownicy maja upoważnienie notarialne to ciężko będzie udodownić, że proceder
                              był nie zgodny z prawem. A jeśłi nawet to za wszystko odpowada tłumacz a nie
                              pracownicy biur...
                              • Gość: kalina Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 22:01
                                wiesz co, zadalam sobie troche trudu i przestudiowalam strony tepis, jest tam
                                wyraznie napisane i to duzymi literami, ze tlumacz przysiegly sklada wzory
                                swojego podpisu w ministerstwie sprawiedliwosci i innych waznych instytucjach
                                wraz ze wzorem swojej pieczatki. w jaki sposob wiec podpisy moze skladac
                                przypadkowa osoba, matka, zona, kochanka?!
                                zaczynasz sie gubic w swoim matactwie. do czego w takim razie potrzebne sa
                                notarialne upowaznienia?! skoro pracownicy na oczy nie widzieli pieczatek i nie
                                musza podpisywac tlumaczen?
                                a co do odpowiedzialnosci to istnieje instytucja wspoludzialu, wiec pracownicy
                                tez nie sa bez winy, a ze nie wiedzieli o tym, coz niewiedza nie zwalnia z
                                przestrzegania prawa.
                                jeszcze jakies argumenty za?
                              • Gość: WRESZCIE POLICJA Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 25.06.08, 22:07
                                tlumacz nie mzoe nikomu udostepnic swojej pieczeci, nie wazne czy chodzi o zone
                                czy o sasiada!
                          • Gość: aaaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 25.06.08, 22:06
                            a ty ciagle swoje. powiesz to przed sądem
                            • Gość: mimi Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.4web.pl 25.06.08, 22:14
                              no to jeszcze lepiej, w takim układzie podpisywał kartki tłumacz osobiście, więc
                              tym gorzej dla niego:) a akty notarialne są po to by móc drukować na kartkach
                              in blanco i tyle...
                              • Gość: WRESZCIE POLICJA Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 25.06.08, 22:37
                                zostawie to bez komentarza. niektorzy ludzie niestety sa niereformowalni. moze
                                wiezienie nauczy ich logicznego myslenia.
                              • Gość: k Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 22:38
                                ciekawe czy i dla prokuratora bedzie to takie jasne i oczywiste.
                                • Gość: z brnazy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 09:32
                                  symultanka pewnie sie wytłumaczy . i nie bedzie zadnej afery
                                  • Gość: aaaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 26.06.08, 09:35
                                    tylko czy prokuratura uwierzy w te tlumaczenia? osobiscie watpie a nawet
                                    podejrzewam, ze zamkna ta cala szybawska. nalezy jej sie jak glupia.
                                    • Gość: w temacie Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.wlb.vectranet.pl 26.06.08, 12:20
                                      gdzie Ci wszyscy są teraz którzy od marca na tym forum tak bronili
                                      symultankę, pisałem wielokrotnie że to kwestia czasu jak wjedzie
                                      policja, i nie wywinie się z tego symultanka, a tłumacze stracą
                                      prawo do wykonywania zawodu, johny to już koniec, co teraz napiszesz
                                      w historii symultanki - niestety ale zamkli mi mój wielki przekręt,
                                      poblokowali konta, pozamykali tłumaczy,

                                      SYMULTANKA THIS IS OVER. GAME OVER.
                                      • Gość: yeah Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 26.06.08, 12:29
                                        ww6.tvp.pl/View?Cat=8979&id=742020
                                      • Gość: do: w temacie Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 26.06.08, 12:32
                                        kolego w temacie, niestety chyba nie jest jesczce over. u mnie w miescie biuro
                                        dziala normalnie. przyjmuja dokumenty do tlumaczenia, naganiacze robia swoje.
                                        jest po prostu tak jakby nic sie nie stalo. wczoraj policji nie bylo, moze
                                        jeszcze sie pojawi. mam taka nadzieje, bo to jakas patologia, ze to biuro nadal
                                        funkcjonuje po takim nalocie :(
                                        • Gość: k Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 13:00
                                          no jesli tak jest, to skandal i granda, ciekawe kogo trzeba znac i ile dac, zeby
                                          takie cos nadal funkcjonowalo?!
                                      • Gość: m Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.08, 16:35
                                        ponoć od jutra otwirają od nowa, nowe biura, właśnie był klient,
                                        który mówił mojemu znajomemu że od jutra zadowolone dziweczynki, z
                                        uśmiechem na twarzy ośwaidczyły, że otwierają od nowa, kupują dziś
                                        komputery, więc będzie to tylko zmiana nazwy i właściciela, czy ktoś
                                        może mi dać jutro odpowiedź, czy w którymś z miast tak sięstało, że
                                        sięzasiedlili od nowa?
                                        bo to już będzie pokazywało, że mają kogoś w Ministerstwie na
                                        stanowisku, kto ich broni i komu zapłacili
                                • Gość: WAłbrzych Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 26.06.08, 13:09
                                  czy w Walbrzychu funkcjonuje dzis ich biuro?
                                  • Gość: . Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 26.06.08, 13:15
                                    zazdrość.. okrutna rzecz..
                                    • Gość: aaaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 26.06.08, 13:19
                                      chyba politowanie a nie zazdrosc.
                                      • Gość: obserwator Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.236.spine.pl 26.06.08, 16:09
                                        a czego zazdroscic jaskowi??
                                        • Gość: obserwator Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.236.spine.pl 26.06.08, 16:19
                                          niewiem czego mozna mu zazdroscic... jest maminsynkiem ktory nawet nie potrafi
                                          wyprasowac sobie koszuli,mieszka z mamusia(do czasu kiedy nie pojdzie lezec)
                                          gdyby nie mama niemialby niczego.. wogole co tu duzo mowic.. chlop jezdzi w
                                          dresie bmw cabrio ,zezarl tone koksow i mysli ze jest przystojny.. prawda jest
                                          taka,ze teraz pojdzie siedziec,razem z mama,i tlumaczami ktorzy z nim
                                          wspolpracowali.. a i pismaki beda mieli lipe!!! to co sie oficjalnie pisze o
                                          biurze to oczywiscie jest prawda ,ale to nie wszystko co mozna im zarzucic.. na
                                          szczescie policja wie wszystko i zrobia z nim porzadek.a co do znajomosci to
                                          jakie janek moze miec.. <lol> Ci ktorzy go znaja -wiedza ze beknie jeszcze za
                                          inne rzeczy.. a tak przy okazji jakbys to czytal jasiu- ladnie wygladasz w
                                          starej BMW jakos Ci bardziej do Twarzy w 18 letnim gnijacym aucie,no wiadomo ze
                                          nie jezdzisz nowym bmw bo zabardzo rzuca sie w oczy i od razu znalazlaby Cie
                                          policja.. a i tak jestes ululany bo miales podsluch od roku i monotorowany
                                          mail.takze nawet wiadomosci od kurw z fotki czytala policja !! pozdrawiam Cie i
                                          zycze milych wspollokatorow w celi :) eh szkoda ze nie zrobilem wczoraj fotki
                                          zgromadzenia symultanki ;)
                                          • Gość: ciekawa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.4web.pl 26.06.08, 17:24
                                            no właśnie, wiadomo co dalej z biurami?? A Szybawską zamknęli??
                                            • Gość: mimi Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.4web.pl 26.06.08, 18:06
                                              a wiecie, że nalot policji był NIE TYLKO na symultanke?? inne mniejsze biura
                                              równiez maily wczoraj przeszukanie i co wy na to??!!
                                              • Gość: obserwator Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.236.spine.pl 26.06.08, 20:12
                                                wiemy :) ale nie wszystkie... tylko te z ktorymi johny wspolpracowal.. i tak
                                                bedzie siedzial i tak :) razem ze swoimi pomocnikami.. jak to kiedys okreslil
                                                moj kolega ktory kiedys tam pracowal- "banda nieudacznikow i prostakow"
                                          • Gość: Awanta Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 27.06.08, 20:53
                                            Jasiek nie jest maminsynkiem i nie jest napakowany koksami debile!!! Nic nie
                                            wiecie i głupoty piszecie, gdybyście napisali choc odrobinę prawdy, ale macie za
                                            małe mózgi na to Phe
                                            • Gość: aaaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 28.06.08, 08:08
                                              z oczu mu patrzy jak od debila.
                                            • Gość: romano Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.08, 16:07
                                              awanta wracaj dawac dupy do szostek bo john dlugo nie wyskoczy
                                          • Gość: ewasZybawska Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 02:15
                                            wiec zaluj
                                      • Gość: pppppppppppppppppp ppppppppppppppppppppppppppppppppp ppppppppppppppppp IP: *.eranet.pl 27.06.08, 12:55
                                        politowanie???????? nie ośmieszaj się. U was to może wszystko tak
                                        zgodnie z Prawem? co? buhaha Ej wy wawrzyniaki niedługo i do was się
                                        dobiorą. Kwestia dni.... I co na to powiesz?
                                        • Gość: Aga Re: ppppppppppppppppppppppppppppppppp ppppppppppp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 13:46
                                          Wykaniara od wawrzyniaków - to uczciwi i porządni ludzie. A strachy
                                          na lachy buhahahahhaahhahahahah.
                                          • Gość: p Re: ppppppppppppppppppppppppppppppppp pppppppppp IP: *.eranet.pl 27.06.08, 21:08
                                            taaaaaaaaaaa jasne przynosiło sie tam tłumaczonka i obserwowało
                                            conieco a dowodzików to też sie troche nazbierało. Nerwik nerwik ??
                                            chwyta??
                          • Gość: Snoop Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.lexell.com.pl 26.06.08, 20:54
                            Zwracam uwagę na fakt, że udzielanie takich pełnomocnictw ze swej natury nie
                            jest zgodne z prawem, a fakt, że notariusz poświadczył takie pełnomocnictwo jest
                            jedynie poświadczeniem przez niego zgodności podpisów, a nie legalizacją samej
                            czynności. Zachęcam do lektury kodeksu cywilnego, jak i ogólnego dokształcania
                            choćby w ramach ESKK.
                            • Gość: . Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 26.06.08, 21:19
                              Czego mu zazdrościć? Odpowiedź jest prosta.. pieniędzy. Wrogością pałają do niego ludzie, którzy będąc tłumaczami, posiadając agencje celne liczyli na zysk zawyżając stawki. On wbił się w moment, w którym polski rynek zalało autami zza granicy. Wszyscy byli zadowoleni: klienci - bo płacili za komplet (nie stronę), pracownicy - wszyscy wiedzą, że mało gdzie można było liczyć na takie zarobki. Zmonopolizował rynek tłumaczeń oferując stawki, których konkurencja nie była w stanie przebić. Fakt.. faktem, iż zawdzięcza firmę matce, jednak dzięki własnemu uparciu w dążeniu do celu (jak i pomocy wielu innych osób) osiągnął to, co ma teraz. Nie mówimy tu o osobie, która zabijała ludzi, zjadała zwierzęta, czy też założyła fundację na szczytne cele, gdzie pieniądze trafiały do kieszeni.

                              Jedynym powodem owego nalotu jak i całej tej sytuacji była zawiść i zazdrość co po niektórych (byłych) pracowników, jak i właścicieli innych biur, którzy starali się na niego donosić.

                              Co do kwestii jakości, tłumaczenie odbiera się na drugi dzień (za wyjątkiem expresów), więc w razie błędów klient na poczekaniu otrzymuje dokument po korekcie. W innych biurach tego typu tłumaczenia zajmują 2-3 dni, pomijając cenę, która jest dwa.. czasem trzy raz wyższa.

                              Osobiste porachunki typu .. "opalony, łysy cham.. który gustując w markach typu audi, mercedes, bmw.. swoją aparycją kandyduje do miana gangstera".. są bezcelowe. Jest jaki jest ale swoje osiągnął.


                              Polska zawsze była krajem, w którym zazdrość wobec bliżniego objawiała się chęcią zniszczenia go i stłamszenia.



                              pozdrawiam wszystkich internetowych krzykaczy, którzy zostali skrzywdzeni przez Jana S., a klawiatura i internet dają im poczucie władzy nad światem.


                              • Gość: ????? Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 26.06.08, 21:37
                                krotko i tresciwie ci odpowiem: co ty pieprzysz?!
                                • Gość: . Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 27.06.08, 01:25
                                  "krotko i tresciwie ci odpowiem: co ty pieprzysz?!"

                                  Odpisałbym Ci twoimi słowami, na żywo to przetłumaczył w inny sposób ale nie mam zamiaru z tobą dyskutować, ponieważ poziom twojej inteligencji ogranicza sie do wypisywania bzdur na ogólnodostępnym, publicznym forum. 99% osób wypisujących słowa krytyki w tym temacie to osoby z konkurencji oraz pracownicy, którzy utracili swoje stanowisko ze względu na brak kompetencji.




                                  Pragnę tylko podkreślić, iż w momencie gdyby urząd skarbowy podważył wiarygodność umów dotyczących kupna samochodów poza granicami kraju.. 95% osób tłumaczących dokumenty w biurze "Symultanka", szykowałoby dostojny strój na rozprawę w sądzie.



                                  • Gość: aaaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 27.06.08, 07:26
                                    nie wazne kto pisze na tym forum. pewnie konkurencja tez. ale ktokolwiek pisze
                                    to pisze prawde jakby nie bylo. Zycze mniej nerwow :)
                                  • Gość: niki Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 30.06.08, 21:48
                                    to ja ci też coś powiem, co to ty pieprzysz....????, pracownicy
                                    którzy tam nie pracują, napewno nie stracili pracy ze wzgl, na
                                    swoje kompetencje, no bo jakie trzeba mieć żevy tam
                                    pracować?????????????, skanowanie i drukowanie dokumentów!!!! to
                                    nazywasz kompetencjami, chyba sam takie masz i uważasz, że to
                                    sukces!!!.
                                    Nie pracują bo pewnie się skapowali co robią i nie maja zamiaru brac
                                    udziału w oszustwie, a pozatym co to za praca, bez umowy i wstyd się
                                    przyznać że się tam robiło, dokładnie ROBIŁO, bo pracą tego nazwać
                                    nie można.
                              • Gość: Czlowiek z branzy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 26.06.08, 23:28
                                Myślę dokładnie tak samo. Jeżeli wkrótce okaże się, że Symultanka
                                zostanie oczyszczona z zarzutów, to znajdzie się jakiś mądrala,
                                który całkiem poważnie zacznie oskarżać policję, prokuraturę i cały
                                wymiar sprawiedliwości o łapówkarstwo i kolesiostwo. Niechby działał
                                nielegalnie, byleby moja kasa się zgadzała, czyż nie?! Hej,
                                Krzykacze, ile razy przymknęliście oko na łamanie prawa w swoim
                                najbliższym otoczeniu?! A to ograniczenie prędkości nie w tym
                                miejscu, co trzeba, a to jakiś lewe odliczenie od podatku... Ilu z
                                Was, Krzykacze, zasila(ło) szarą strefę?! Tłumaczonko bez faktury,
                                korepetycje na boku, rzemieślnik, który "nie na rachunek" zrobi
                                taniej, bo "bez VAT", bo "bez podatku" etc., etc. O pisanych na
                                kolanie umowach kupna-sprzedaży samochodów importowanych nawet nie
                                wspominam, bo to prawie NORMA, a zgodnie ze znaną zasadą kłamstwo
                                powtarzane odpowiednią liczbę razy staje się prawdą. Suma małych
                                przekręcików to jeden wielki przekręt, tyle że przekręciki nie są
                                spektakularne, odbywają się w domowych zaciszach Krzykaczy. Gdyby
                                nie sprawa TW Bolka i trwających mistrzostw Europy w czymś tam, to
                                naród z wypiekami na twarzy śledziłby dalsze losy "niespodziewanego"
                                nalotu na mało znaczące biuro tłumaczeń gdzieś na zadupiu
                                cywilizowanego świata. Może by tak odklepać jakąś wspólną modlitwę o
                                mądrość ciał ustawodawczych, żeby w końcu zachciało im się zrobić z
                                tego kraju miejsce dla ludzi, w tym ludzi przedsiębiorczych. Wszak w
                                modlitewnym skupieniu nie mamy sobie równych. PAX!

                                PS: Proszę nie używać mojego nicka (komuś się to "niechcący"
                                przytrafiło).
                              • Gość: szybawska ewa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 01:59
                                dziekuje
            • Gość: byla pracownica Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.n4u.airbites.pl 27.09.08, 18:02
              Ile ci zapłacili za kłamstwo? Bo ja wyleciałam z Symultanki jak zażądałam umowy
              po 3 miesiącach. A do tej pory nikt do mojej pracy zastrzeżeń nie miał.Rozumiem,
              że chcesz się nażreć jak wielu ale nie kłam.
    • Gość: taki ktoś terz pol Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.08, 21:47
      WIDZE ZE WSZYSCY JESTESMY PEŁNI MIŁOŚCI DO INNYCH KIEDYŚ PRACOWAŁEM DLA SYMULTANKI WIELE BYŁO NIE TAK ALE CZY NAPRAWDE NIE SŁYSZYCIE OD SWOICH BLISKICH PRACÓJĄCYCH DLA KOGOŚ INNEGO NIZ P. JAŚ ŻE WSZEDIE JEST TO COŚ CO MOGŁO BY WYGLĄDAĆ INACZEJ 'PO NASZEJ MYSLI ;toczy się po myśli szefa symultanka dała mi zarobić A SZEFA NIE TRZEBA KOCHAC ZA TO KIM JEST LECZ LUBIĆ LUB SZANOWAC ZA TO ŻE JES SKUTECZNY TO WSZYSTKO CO TU CZYTAM TO ZWYKŁA ZAZDROSĆ O SUKCES POPROSTU NIKT NIE MOŻE POGODZIC SIĘ Z TYM ŻE MŁODY GOŚĆ MIAŁ POMYSŁ NIE W TYM KRAJU JA JAK MI SIĘ NIE PODOBAŁO ODSZEDŁE I TYLE WIEM ZE NIGDY NIE BĘDE MIŁ TEGO CO 'JAS ' ALE MAM CO MAM I TYLE NO TAK NA MARGINESIE WSZYSCY JESTESMY KATOLIKAMI 96 PROCENT POLAKÓW WIEC MAM PROPOZYCJE ZAMIEN POLSKĘ W JEDEN WIEKI RAJ ZACZNIJMY CHODZIĆ NAGO I BOSO WTEDY WSZYSCY BEDZIEMY GOŁODUPCAMI BO CHYBA O TO CHODZI SUKCES MA SWOJA CENĘ CIKAWE CZYJE INTERESY STOJĄ ZA TYM ZAMIESZANIEM NIE BĄĆMY ŚLEPI TO TYLKO STARE PRAWDY "JAK NIE WIADOMO O CO CHODZI TO CHODZI .........."
      • Gość: quasimodo! Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 22:02
        Kazdy kto wypowiadal sie tu z typowo polska zawiscia udowadnia ze
        wie duzo...guzik wiecie...



        Nie cieszcie sie za wczasu, tyle :)
        • Gość: były.pracownik. Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 23:37
          Nie cieszcie sie za wczasu? Chyba raczej, nie bądźcie tacy pewni siebie. Polska
          zawiść to jedno, a oszustwa podatkowe i przekręty to już chyba nie to samo? Może
          ludzie mu zazdroszczą kasy, samochodów... i wygląda na to, że DOBRYCH "WTYKóW"
          też by mogli, ale z cała pewnością nie stylu bycia skończonego dupka, kultury
          (albo raczej jej przerażającego braku), 'szacunku' współpracowników (czytaj:
          strachu albo uwielbienia dla jego pieniędzy) i wielu innych rzeczy, które
          składaja sie idealnie w obraz BEZNADZIEJNEGO TYPA z rewelacyjnymi zadatkami na
          gwiazdę kryminału! Dlaczego jedni uczciwie pracują i płaca podatki, a ktoś inny
          ma ukrywać dochody, nie dawać ludziom umów o pracę i oszukiwać klientów, którzy
          mu płacą za tlumaczenia, z czego połowa z nich ma w dokumentach błedy? Traktuje
          wszystkich z góry, miesza ludzi z błotem, kiedy tylko ma na to ochotę, a
          niekoniecznie powód. Ceni sobie w firmie podobnych do siebie i może tych, którym
          imponuje. Szczerze wątpie, że jego "genialny pomysł na interes" był efektem
          tego, że z nieuwagi zdarzyło mu sie logicznie pomyśleć, tylko ze skłonności do
          kombinatorstwa i wykorzystywania wszystkich wokół dla pieniędzy. Nie ma sensu go
          bronić i usprawiedliwiać, chyba, ze ktoś by bardzo chciał, żeby mu jak najdłużej
          imponował na wolności...
    • baraonda Re: symultanka biuro tłumaczeń 26.06.08, 22:57
      Czytam i czytam to forum i jestem coraz bardziej zażenowana. Nie
      obchodzą mnie miliony napakowanego, durnego Jasia i jego jeszcze
      głupszej mamuśki, która przystała na ten cały proceder. Jestem
      tłumaczem przysięgłym od 21 lat, mam liczną rzeszę klientów na
      których "pracowałam" latami. Dla prawdziwego tłumacza,
      profesjonalisty najważniejsze jest nazwisko. Robię także
      i "samochodowe" - najbardziej prymitywne i podłe tłumaczenia, ale to
      szybki i bezproblemowy pieniądz.Wiadomo, pecunia non olet. Całe
      swoje zawodowe zycie staram się postępować według reguł i etyki. I
      niech mnie nie wkurzają jakieś niegramotne panienki pisząće na tym
      forum i pracujące dla pana Jasia, które dla marnych 2 tysięcy
      miesięcznie są w stanie bronić jego "czci i honoru". Symultanka to
      wrzód na ciele całej uczciwej, polskiej społeczności tłumaczy
      przysięgłych. Zjawisko godzące w elementarną etykę i uczciwość
      zawodową.Mam nadzieję, że ta obrzydliwa hydra już nie odżyje a
      chwasty zostaną wyplenione.
      • Gość: free Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 212.87.240.* 26.06.08, 23:24
        To jak bedzie dopiero zobaczymy, ale prawda jest taka, Fasola J. zarobił co
        maiał zarobic, siedziec nie bedzie ale bucem zostanie!!!
        Jedynie co to szkoda tych młodych sympatycznych Lalek w biurach, mam nadzieje ze
        im nic nie zrobią??...
        • Gość: alik Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 27.06.08, 07:09
          a ja mam andzieje, ze zamkna te dziewuszyska bez wyksztalcenia w pierszej
          kolejnosci. wiedzialy co robia.
        • Gość: xxx Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.171.36.162.crowley.pl 18.07.08, 00:47
          jasiek to siedziec nie bedzie i raczej nie siedzi ... temu to dopiero wesolo
          czarne chmury nad nim wiszaa on se lazi po fotka pl.
          www.fotka.pl/profil/jasiek01krakow/
          • Gość: aaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 18.07.08, 09:51
            zauwaz z e ostatnie logowanie mialo miejsce 14 czerwca...
      • Gość: Tadeusz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.compower.pl 27.06.08, 07:25
        Droga Baraondo.
        Niegramotne panienki to tylko trybik w maszynie.
        Trybami są TŁUMACZE, a więc koledzy z Twojej branży, których pracuje
        w tej firmie wielu.
        Środowisko tłumaczy zapracowało na ten wrzód.
        A teraz pewnie większość z Was, tłumaczy zastanawia się jak dużo z
        tego spleśniałego tortu przejmie.
        Smacznego
        • Gość: aaaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 27.06.08, 07:28
          splesniale jedzenie to ty dostaniesz w pudle. poza tym kazdy odpowiada za swoje
          nazwisko i uczciwi tlumacze napewno sa teraz zadowoleni, ze mendy, ktore z wami
          wspolpracowaly podziela wasz los :)
        • Gość: Baraonda Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 09:23
          Masz absolutną rację. Nie pisałam o tym, bo uważam, że to ewidentne.
          Uważam, że najbardziej surowa kara powinna dotknąć właśnie tych
          tłumaczy, którzy dla paru krótkoterminowych srebrników sprzedali się
          na rzecz tak podłego procederu. Masz również rację pisząc o apetycie
          na podział tortu - jednak w tym wypadku chodzi wyłącznie o
          tort "samochodowy", ponieważ żadnych poważnych tłumaczeń Symultanka
          raczej nie robiła. Żaden poważny klient nigdy nie korzystałby z tak
          nędznych usług. Truizmem już jest moja sugestia, że sprzedajnym
          tłumaczom nalezy dożywotnio odebrać uprawnienia a ponadto należałoby
          opublikowac ich nazwiska i nałożyć wysokie kary pieniężne.
          A Jasiu Sz. był po prostu niesamowicie głupi i pazerny, bo gdyby
          choć trochę pomyślał, to mógł do tej pory jeść może i mniejszą
          łyżką, ale stale. Czy ten bęcwał myślał, że tak ewidentny i
          prymitywnie skonstruowany przekręt długo się utrzyma ? Prawdziwy
          geniusz biznesu ... bazarowego.
          • Gość: koka Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.07.08, 17:09
            Myślę, że najlepiej byłoby, gdyby tym pseudotłumaczom, którzy
            zostawiali kartki podpisane i podstemplowane in blanco w licznych
            oddziałach symultanki, dobrał się do skóry urząd skarbowy. Skoro
            dziennie "potrafili" przetłumaczyć kilkaset stron i nie odprowadzali
            podatku dochodowego ani VAT-u, to niech teraz odpowiedzą przed
            urzędem skarbowym.
            • Gość: lexus Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 24.07.08, 19:37
              Ale od tlumaczeń nie odprowadza się VAT'u. Ale fakt, że tłumacz musi prowadzić
              działalność gospodarczą, takie są formalne wymogi. A tłumacze współpracujący z
              Symultanką są na wolności? Tam był przecież nie tylko język niemiecki?
              • Gość: Baraonda Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.gprs.plus.pl 24.07.08, 20:53
                Żałosne i śmieszne są te komentarze. Każdy tłumacz watowiec
                odprowadza VAT. Prowadzi normalną działalność gospodarczą. Mam dość
                tych durnych wpisów dyletantów, nieuków, gó..arzy, którzy pracowali
                dla Symultanki nie znając normalnych zasad tej działalności.
                Proponuję zamknąć to nieszczęsne forum. A nuworysze niech się już
                nie wypowiadaja na temat "dochodów" i "KASY" tłumaczy, bo ich wywody
                są niesmaczne. Dzisiaj wyrzuciłam za drzwi jednego klienta-
                handlarza, który śmiał porónywać mnie z Symultanką, chociaż od razu
                wymienił ich wady i liczne poprawki. Jeśli ktoś całe życie kupuje
                podróbki, niech sobie to robi dalej. Ja nie mam zamiaru dyskutować z
                bylejakością i byle jakim interlokutorem. Wolny rynek, każdy ma
                prawo wyboru. SKOŃCZMY Z TYM NIESZCZĘSNYM FORUM I TYM ŻAŁOSNYM
                WYBRYKIEM.
                • Gość: lexus Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 25.07.08, 00:36
                  Recz w tym droga Interlokutorko, że działalność tłumacza podobnie jak lektora
                  nie jest z definicji działalnością "ovatowaną", warto to wiedzieć, zanim zacznie
                  się głosić nieodwołalne wyroki! A porównanie Ciebie do działaności Symultanki
                  świadczy o nie tak dawnej pozycji tej firmy i jej monopolu na rynku tłumaczeń
                  samochodowych! Salve!
                  • Gość: xyz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.gprs.plus.pl 25.07.08, 10:34
                    Niektorzy tlumacze sa naprawde naiwni, stad tez ta wspolpraca z
                    symultanka z ich strony. Dobrze, ze to sie juz wszystko skonczylo!
                  • Gość: Baraonda Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 11:23
                    DO LEXUSA - z przykrością stwierdzam, że nie zrozumiałeś mojego
                    postu. Natomiast jesteś niezwykle szybki w ferowaniu wyroków i
                    obrażaniu , szkoda.
                    • Gość: lexus Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 25.07.08, 16:31
                      Obrazilem? Czym? Wytykając niewiedzę? Proponuję lekturę stosownych ustaw, i w
                      sumie tyle. Podziwiam ponadto nadwrażliwość! Pozdrawiam konsekwentną Interlokutorkę!
                      • Gość: Ana Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 17:15
                        Szkoda o tym wszystkim rozmawiac. Jak to wszystko bedzie wygladalo ludzie sie
                        wczesniej czy pozniej dowiedza czy z prasy czy osobiscie od policji:P tylko po
                        co tyle nienawiscie wszedzie...
      • Gość: m Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.adsl.inetia.pl 27.06.08, 10:20
        zgadzam sięw 100 procentach, ale niestety już działają od nowa, w
        Tarnowie już działają
        • Gość: Szybawska siedzi!! Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 27.06.08, 10:30
          www.rmf.fm/fakty/?id=139260
      • Gość: bart Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 11:17
        i, rozszerzając temat, mam nadzieję, że cudem odzyskane zostaną
        pieniądze dla uczciwych tłumaczy przysięgłych, którzy uczciwie
        pracowali dla S., a pieniędzy ostatnio nie widzieli - pytanie dla
        ew. kompetentnych: jakie są możliwości egzekucji należności po
        aresztowaniu p. Szybawskiej????
        • Gość: do bart do bart IP: 79.139.11.* 28.06.08, 11:40
          slyszalam,z e zablokowali ich konta. podejrzewam, ze pieniadze zatrzyma urzad
          skarbowy na poczet niezaplaconych podatkow i kar. raczej marne szanse na
          odzyskanie kasy. poza tym chyba wiedziales, co to za firma i czego sie mozna po
          niej spodziewac! Za przeproszeniem ale kto sie bawi z gównem, ten sie gównem
          ubrudzi, czy jakos tak to szlo :(
    • Gość: student Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.anonymouse.org 26.06.08, 23:45
      Też pisałem w symultance. W zasadzie nie dziwię się, że ktoś się za to wziął,
      ale bardziej spodziewałbym się Urzędu Skarbowego i ZUS'u.
      Ale sprawa mnie nie dotyczy i nikogo nie będę ani bronił ani pomawiał.
      Ilu z forumowych krzykaczy choćby jeździ komunikacją bez biletu?
      A kupujący samochody z Niemiec i wpisujący cenę 1000 euro na umowie z 6 -letnim
      VW golfem? Dużo takich przypadków widziałem, w zasadzie na każdej umowie można
      to było zauważyć, chyba że samochód był kupowany w autohaus'ie, to wtedy cena
      była w porządku.
      To takie same przekręty jak ten.
      Podobno Polska to katolicki kraj. Podobno wierzycie w Chrystusa. Pamięta ktoś
      Jego słowa: "Kto jest bez winy, niechaj pierwszy rzuci kamieniem"? No, ale nie
      chcę schodzić na religijne tematy bo to byłby dla katolików i ich okultystycznej
      dalekiej od Boga wiary pogrom.
      • Gość: aaaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 27.06.08, 07:24
        otoz dotyczy cie i krotce sie o tym przekonasz. faktycznie, jazda bez biletu to
        to samo co falszowanie dokumentow panstwowych. hahahahaha
        • Gość: obserwator Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.236.spine.pl 27.06.08, 10:41
          baraonda ma racje w 100%. potwierdzam tez ze wiele na forum jest krzykaczy
          ktorzy swiruja bo jest afera.. ja sam jednak doskonale znam strukture dzialania
          tego nedznego biura, kazdy tajnik jest mi znany. wiem nawet ze madry janek
          trzyma pieniadze pochowane w lazience:) doskonale rowniez wiem ze policja
          skarbowa zaczela sledztwo juz poltora roku temu.. biura wciaz funkjonuja
          poniewaz prokuratura nei postawila jeszcze zarzutow i nie sprawdzono wszystkich
          dowodow,wiele ich i tak nie znajda gdyz janek dostal cynk i wyniosl wiekszosc z
          nich. prawda jest taka ze pani ewa szybawska jest zastraszana przes syna(czytaj
          koksa) i juz nie pierwszy raz robi cos pod przymusem. kiedys gdy jeszcze miala
          pieczatke tlumacza- wykupila sobie wakacje zagraniczne.wtedy jej kochany syn
          potargal jej bilety-bo kto by wtedy POMAGAL przy tlumaczeniach i sprawdzal co 10
          dzielo napisane przes mlodego chlopca:) najsmieszniejsze jest to ze wszedzie
          jest napisane ze dokumenty tlumaczyli studenci germanistyki-a tu dupa:)
          tlumaczyli je nawet 18 latkowie ktorzy nie zdali matury-z j.angielskiego a z
          niemieckim niemili nawet doczynienia.. maja w kompie 10 rodzajow szablonow i
          jazda:) za szablon dostaje 10,a janek zgarnia w biurze 100 za tlumaczenie!!
          drogi studencie.. jesli pracowales w symultance to pewnie sie znamy.. i prosze
          nie rob z siebie posmiewiska... piszac o jezdzie i bez biletu i oszustwach
          akcyzowych po prostu mnie rozbrajasz.. jasiek robil takie waly ze nie zdajesz
          sobie sprawy.. nie mowiac juz o jego stylu pozbywania sie konkurencji itp.. a co
          do oszustw akcyzowych- widziales jego BMW 645 cabrio?? napewno!! a wiesz od ilu
          zaplacil akcyze?? od 25 000 euro.. myslisz ze to prawdziwa cena jaka zaplacil??
          zapewniam Cie ze NIE !! i na szczescie o tym tez wie policjai maja ksero
          prawdziwej faktury jaka otrzymal janek.i dziwnym zbiegiem okolicznosci rozni sie
          od tej ktora przedstawil w urzedzie celnym.. biedny ten janek... szkoda mi go bo
          teraz mozna mu napluc w twarz i nic niemoze CI zrobic.. po 1 ma wyroki...... po
          2 sie ukrywa... po 3 jakby teraz zrobil cos glupiego to na dlugo bylby
          ululany... a biura dzialaja...spokojnie... policja przez poltora roku pozwolila
          im dzialac zeby ich obserwowac... to czemu teraz od razu mieliby ja zamykac??:)
          janek jestes po prostu prze... a Twoja historia na stronie
          symultanki.......mmmmmmm..... urzekla mnie!! nie zapomniales napisac o tym ze
          kiepsko sie uczyles w liceum,szkoda tylko ze nie napisales jak kiedys czytales w
          kosciele.. ze byules frajerem ktoremu ochraniarz zabral bilet na mecz wisly
          twierdzac ze jest podrabiany,a Ty bidny poszedles do domu ze spuszczona glowa...
          nie napisales tez ze masz kilka wyrokow.. w tym za pobicie kobiety... ze kiedys
          byles takim biedakiem ze chodziles na treningi na nogach przez pol miasta bo nie
          bylo Cie stac na bilet... no i nie wymieniles tes ilosci koksow jaka zjadles i
          ile czasu dziennie spedzasz na solarium...
          • szemek7 Szybawska siedzi :) 27.06.08, 11:03
            www.rmf.fm/fakty/?id=139260

            polecam wszystkim którzy tak ochoczo bronili tego interesu :P to że
            prawie każdy robi przekręty w tym kraju nie znaczy, że nie żyjemy w
            państwie prawa i że przynajmniej część nie poniesie za to
            odpowiedzialności
            • Gość: obserwator Re: Szybawska siedzi :) IP: *.236.spine.pl 27.06.08, 11:50
              nic dodac nic ujac... :) teraz jeszcze reszta do kompletu zostanie wylapana i
              niech sie tlumacza :)
              • Gość: w temacie Re: Szybawska siedzi :) IP: *.wlb.vectranet.pl 27.06.08, 12:42
                W końcu nasz kraj pozbył się wrzoda na du...., Chciałem życzyć
                wszystkim uczciwym tłumaczom dalszych sukcesów w życiu zawodowym,
                którzy nigdy nie zplamili swojego nazwiska, wierzę tylko że za ten
                przekręt odpowie nie tylko biedna Ewunia którą zastraszył Jaśko, ale
                również on sam, i cała grupa nieuczciwych tłumaczy, którzy sprzedali
                się bez godności i uczciwości dla wykonywanego zawodu. Wiem również
                że i TEPIS sprzedał się Johnemu z panią Kierzkowską na czele, myślę
                że i tam nie powinni spać spokojne gdyż wiedzieli o całym precederze
                od kilkunastu miesięcy, i ich nędzne oświadczenie z lutego jest nic
                nie warte,

                WIEDZIELI I NIC NIE ZROBILI !!!!!!!!!!!
                Panie ministrze Cwiąkalski zamknąć tę Instytucję , albo wybrać nowe
                niesprzedajne władze.
                • Gość: Zabiegała M.-t.prz Nie będzie wielkim karzeł,choćby i wstąpił na górę IP: *.adsl.inetia.pl 27.06.08, 13:15
                  WŁASNIE A GDZIE BYŁ TEPIS!!!
                  JAK DO P. KIERKOWSKIEJ NAPISAŁAM, OPISUJĄC CAŁĄ SPRAWĘ, TO
                  odpowiedziała, że istniej woloność rynku i nie wolno dławić
                  konkurencji.
                  Przytoczyła Ustawę, ja oczywiście sięz tym zgadzam, fakt, że pisałam
                  tylko o dumpingowym zaniżaniu stawek, nie poruszałam tematu
                  przesepczego sprzedawania lub dawania kartek, o tych kolesiach,
                  strukturze mafijnej, fakt to nawet w głowie mojej naiwnej i uczciwej
                  nie zaświtało.
                  Ale nie kontynuowała tematu.
                  Odczułam, że zlekceważyła, aczkolwiek uprzejmym listem, moje pismo.
                  Odniosłam takie wrażenie, że zlekceważyła, pewności oczywiście nie
                  mam.
                  Ich ośwaidczenie jednak, choć spóźnione, może było właśnie jakąś
                  spóźnioną pomocą?
                  Czy Tepis może sięwypowiedzieć, czy miał jakikolwiek udział w pomocy
                  Policji i Prokuraturze w całej akcji? Czy pomogł? Czy był
                  inspiratorem? Czy wspierał, ponaglał, reagował na pewnie liczne
                  listy takich jak ja normalnych i niesprzedajnych tłumaczy, którzy
                  przez rok nie mieli okazji sobie dorobić. Bo te tłumaczenia
                  samochodowe nie były czymś, czym należy się szczycić, ale rzecz
                  jasna, dawały jakąś możliwość szybszego zarobku, po to aby móc się
                  uczyć i dokształcać dalej. Były normalnym elementem pracy tłumaczy i
                  nagle ktoś taki ośmieszył nas - tłumaczy, ale jasne, rozumiem,
                  zrobili to sami tłumacze!
                  Oby pracoali teraz w biurach podróży, jako piloci tanich wycieczek [
                  z całym szacunkiem do pilotów, którzy SĄ ZMUSZENI SYTUACJĄ tak
                  pracować] lub jeszcze inne podłę prace wykonywali.

                  Nie będzie wielkim karzeł, choćby i wstąpił na górę.
                  • Gość: Zabigała M. Nie będzie wielkim karzeł,choćby i wstąpił na IP: *.adsl.inetia.pl 27.06.08, 13:23
                    Rzecz jasna, ww. przysłowie odnosi się do tego pana dyrektora
                    firemki Symulantka.
                    Pozdrawiam Tepis i wszystkich tłumaczy.
                    • Gość: obronca Re: Nie będzie wielkim karzeł,choćby i wstąpił n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 13:31
                      ty sie chlopie odczep od wawrzyniakow bo sa to uczciwi ludzie,
                      bardzo pracowici. piluj swojej dupy
                      • Gość: proszek krakowski tepis wspolpracowal z symultanka IP: *.ists.pl 27.06.08, 13:57
                        kierownictwo krakowskiego tepisu wspolpracowalo z symultanka i
                        cieszyli sie ze zarabiaja pieniadze
                        • Gość: Baraonda Re: krakowski tepis wspolpracowal z symultanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 14:24
                          Postawa całego Tepisu była skandaliczna w przypadku tej afery. To
                          godne pożałowania. Już widzę jak prawnicze lub lekarskie konsorcja
                          reagują w takim przypadku. Ba, nawet zrzeszenia kierowców Tirów
                          zareagowałyby szybiej i skuteczniej. A tłumacze pozostawieni samopas
                          na pastwę jakiegoś pospolitego motłochu bez zasad.
                          • Gość: mimi Re: krakowski tepis wspolpracowal z symultanka IP: *.4web.pl 27.06.08, 16:32
                            hm... rokowania są średnie... biura nie przyjmują klientów, generalnie nie
                            wiedzą co się dzieje... Szybawska zamknięta, chyba Symultanka upadła..?
                            • Gość: Zarzuty Re: krakowski tepis wspolpracowal z symultanka IP: 79.139.11.* 27.06.08, 16:37
                              a co ty mimi tak zmienilas zdanie!?
                              fakty.interia.pl/news/zatrzymano-wlascicielke-biura-tlumaczen,1136368/8c34c2b0aec71ef5f94c231f788ef157?source=rss
                            • Gość: Gość Re: krakowski tepis wspolpracowal z symultanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 18:03

                              Niestety ale w niektórych miastach wszystkie biura tłumaczeń nie tylko Symultanka są zamknięte na przykład w Łodzi nigdzie nie można zrobić tłumaczeń
                              • Gość: ja Re: krakowski tepis wspolpracowal z symultanka IP: *.subscribers.sferia.net 27.06.08, 19:02
                                Ktos wie moze co z ta szybawska? Jest aresztowana w koncu?? No i co
                                z Jaskiem??
                      • Gość: Zabiegała M. Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: *.adsl.inetia.pl 27.06.08, 16:39
                        Jeśli ta uwaga była do mnie, żebym pilnowała... itd... to przecież
                        ja nie oskarżam Wawrzyniaków, nie wiem kto to...
                        Tylko pytam i dziwię się, że Tepis nie reagował wcześnie a raczej
                        zadaję uchciwie pytanie, czy robił coś?
                        Może akurat robił, nie wiem
                        • Gość: heheh Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: 212.87.240.* 27.06.08, 20:28
                          kiedy to wszystko zamkną bo wiem ze niektóre oddziały były dzisiaj nieczynne???
                          Ci wszyscy co bedą mieli wrócic do urzedów z ponownym tłumaczeniem powinni
                          znalezc Fasole Jasia i znim sobie pogadac bo to on i jego BMW za tym wszystkim
                          stoi!!!!
                          I bardzo dobrze heheheheh
                          • Gość: ... Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: *.subscribers.sferia.net 27.06.08, 20:47
                            Napewno nie trzeba bedzie ponownie wykonywac tyc tlumaczen... To sa
                            za duze koszty a kazdy wie ze jasiek nie odda kasy wszystkim
                            ludzia... Symultanka juz podobno pada... niektore oddzialy
                            (wiekszosc) dziala, ale to do czasu, kwestia kilku dni, bo policja
                            robi nadal naloty. Nawet dzis ponownie...
                            • Gość: Gość Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: *.173.27.222.tesatnet.pl 27.06.08, 21:51
                              A co z tłumaczami którzy tłumaczyli dla nich a nie dawali kartek??
                              przecież oni są uczciwi. Znamm kilku takich tłumaczy i żaden nigdy
                              nie dał nikomu kartek in blanco. wystarczyło poczekać na tłumaczenie
                              kilka dni...
                              • Gość: Jasiek Szybawska siedzi a to jej syn Jas kierowal gangiem IP: *.ists.pl 27.06.08, 22:18
                                kiedy posadza Jasia? to przeciez on kierowal i nadal kieruje calym
                                procederem...spryciarz, wystawil matke a cala kase on kasuje, ona
                                byla tylko pionkiem sterowanym przez synka bandziora.
                              • Gość: Czlowiek z branzy Re: IP: *.centertel.pl 27.06.08, 22:29
                                Każdy tłumacz współpracujący z Symultanką to... Hmm, jak to było?
                                Nie pamiętam. Trzeba by się cofnąć kilka/naście/dziesiąt/set postów
                                wyżej.

                                Do Zadowolonych: uważajcie, żeby sobie rąk od pocierania nie
                                poparzyć. Nie sądzę, aby aresztowanie kogokolwiek, było powodem do
                                dumy i zadowolenia. Smutne jest to, że niejednoznaczne prawo daje
                                ludziom możliwość jego łamania. (Widzisz w poprzednim zdaniu brak
                                logiki? Przeczytaj jeszcze raz, a potem kolejny, aż "zatrybisz".)
                                Zresztą to, co dziś jest łamaniem prawa, jutro może okazać się
                                sposobem na (prze)życie. Nie jeden raz tak było.

                                Do Przestraszonych: będzie, jak będzie. Rzeczywistości nie
                                zmienicie. Jeżeli Wasza działalność była niezgodna z prawem, musicie
                                za nią odpowiedzieć. Życie na tym się nie kończy, choć niewątpliwie
                                jest to mocno dołujące.

                                Do Kibiców jednych i drugich: dajcie spokój i zajmijcie się własnymi
                                sprawami. Przecież Was to bezpośrednio nie dotyczy.
                                • Gość: powiem tyle Re: IP: 212.87.240.* 27.06.08, 23:32
                                  Jak dalej bedziesz lizał dupe co nie którym to zobaczysz jak sie to dla ciebie
                                  skonczy!!! Tylko zebys nie byl zaskoczony . A do naukowca i filozofa troche ci
                                  brakuje....
                                  • Gość: Czeslaw Re: IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.08, 00:18
                                    Klienci Symultanki są byli i będą czas poszperać w innych biurach tłumaczeń co
                                    myślicie że tam nic nie ma to jesteście w błędzie może teraz nic sie nie
                                    znajdzie bo biorą wszystko niszczą i chowają ale i tak i tak prędzej czy później
                                    wpadną. Powiem jedno Jasiek trzymaj sie będzie dobrze. A co sie tyczy tłumaczeń
                                    wykonanych to jest takie przysłowie lex retro non agit.
                                    • Gość: Tłumacz Re:Do broniących IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.08, 03:05
                                      Czytam i oczy przecieram ze zdumienia. Najwyraźniej z bardzo różnych
                                      ludzi składa się nasze społeczeństwo. Jeśli oszustwo na taką skalę
                                      jest popierane (w tym także przez "tłumacza na eksport" jak to się
                                      ładnie nazwał na pierwszej stronie) to albo świadczy to o
                                      skrzywionej psychice tych ludzi, albo o pośredniej lub bezpośredniej
                                      przynależności do tego całego interesu (pomimo wypierania się tego),
                                      na co stawiam.
                                      Właśnie zaczęłam "kibicować"- jak zostało to nazwane - tej sprawie,
                                      odkąd dowiedziałam się dziś o aresztowaniu NIEJAKIEJ Ewy S.(nie
                                      nijakiej, jak to można przeczytać w Hitorii Firmy, sporządzonej
                                      przez NIEJAKIEGO Jasia, który szczyci się tym, że do niczego się w
                                      życiu nie nadawał, ale znalazł - nazwijmy to delikatnie - niszę na
                                      rynku, a największym jego życiowym sukcesem jest u**pienie pewnej
                                      pani prezes (brawo! brawo!), z racji tego, że sama jestem tłumaczem,
                                      kiedyś rejestrowałam samochód i dostałam ulotkę biura Symultanka,
                                      ale na szczęście poszłam bezpośrednio do znalezionego przez internet
                                      tłumacza przysięgłego - i chcę wiedzieć, jak się ta sprawa skończy.
                                      Moje prawo do zdobywania informacji na interesujący mnie temat.
                                      Dla ludzi "nie z branży" - tak, przed panem Jasiem było przez
                                      tłumaczy praktykowane wystawianie kartek in blanco, ale powodem tego
                                      był zgoła inny cel. A mianowicie, miało to zaoszczędzić czas i drogę
                                      tłumacza na dostarczenie WŁASNEGO tłumaczenia do danego biura. I na
                                      pewno nie dotyczyło to hurtowych ilości, najwyżej kilku kartek - bo
                                      w tym "procederze" nikt nie zakładał, że tłumaczyć będzie ktoś inny,
                                      niż dany tłumacz. Nie mówię też o sobie, lecz o praktykach, o
                                      których faktycznie usłyszałam, po tym, jak ostatnio wszyscy tłumacze
                                      przysięgli dostali informację z Urzędu Wojewódzkiego o
                                      odpowiedzialności karnej za praktykowanie takiego procederu. Teraz
                                      wiem, dlaczego tak zdecydowanie zaczęto z tym walczyć. I muszę
                                      przyznać rację - godzenie się na nadanie numeru repertorium czemuś,
                                      czego się nie widziało - to już jest urąganie funkcji urzędnika
                                      publicznego, która przypada w udziale tłumaczowi przysięgłemu, który
                                      to - jak sama nazwa wskazuje, PRZYSIĘGA, że to, co poświadcza, jest
                                      tożsame z oryginałem lub - w zależności od przypadku - kopią
                                      dokumentu.
                                      Mam nadzieję, drodzy broniący, że nie bylibyście również oburzeni,
                                      jeśli Ewę S. aresztowaliby dresiarze w mundurach policjantów (bo
                                      policjanci mieli akurat inne zgłoszenie i poprosili o pomoc kolegów
                                      z osiedla), wyrok ogłosiłby sędzia - a w zasadzie jego kolega, bo
                                      sędzia przyjmował w tym czasie w prywatnej kancelarii - i również
                                      ten kolega na szybko wymyślił wyrok, z tego, co wyczytał w
                                      paragrafach), a wszystkie wasze akty notarialne okazałyby się pełne
                                      błędów, bo pisane przez studentów lub absolwentów szkół średnich,
                                      ponieważ pan notariusz nie miał takich mocy przerobowych i
                                      postanowił się wspomóc osobami nieco mniej kompetentnymi, płacąc im
                                      grosze a kasując od Was pełną stawkę. Ironizuję, ale mam nadzieję,
                                      że wiecie, do czego zmierzam.
                                      Szkoda słów. Kilku sprzedajnych tłumaczy za grosze (sami i tak by
                                      zarobili, może nie tyle, ale stosując zwykłe stawki urzędowe - a nie
                                      dumpingowe "za komplet" - śmiem twierdzić, że niewiele mniej)
                                      zafundowało sobie WIEEEELE nieprzyjemności. Nie piszę tego z
                                      satysfakcją, bo raczej mi ich żal - rozumiem, że nie wszyscy
                                      tłumacze radzą sobie na dzisiejszym wolnym rynku i może dlatego
                                      godzą się na rzeczy, które potem zostają zakwalifikowane
                                      do "zorganizowanej grupy przestępczej" (aż samej mi dech zaparło,
                                      jak to przeczytałam!), ale z drugiej strony z powodów podanych na
                                      wstępie nie popieram takich praktyk, nie mówiąc już o psuciu opinii
                                      o tłumaczach jako takich.
                                      Nie piszę to też jako konkurencja - tłumaczę z języków krajów, z
                                      którym bynajmniej nie sprowadza się samochodów i nie mam takich
                                      tłumaczeń, jestem więc w zupełności obserwatorem, który czeka na
                                      wynik afery w branży, w której działa.
                                      Pozdrawiam wszystkich etycznie myślących :-)
                                      • Gość: Gość Re:Do broniących IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 09:51
                                        Prawda że wina leży częściowo po stronie Tłumaczy bo nie musieli się godzić ale niestety żyjemy w takim kraju a nie innym, jeśli chodzi o wcze śniejszy wpis dziewczyny która strasznie narzeka na niego jako szefa to mam pytanie czy to ty Eliza?? Czy jak zarabiałaś za siedzenie przy komputerze i popijanie kawki i śmiechy hihy z chłopakami po 2 2,5 tys to było ci źle. Zastanów się gdzie w naszym kraju zarobisz takie pieniądze jak zarabiałaś i co teraz jesteś zła bo po raz drugi nie zadzwonił po ciebie żebyś wróciła. Zastanów się bo zachowujesz się jak ten jego Stworek
                                        • Gość: Eli Re: IP: *.160.rev.vline.pl 29.06.08, 17:16
                                          Witam właśnie kolega podał mi link do tego forum widzę je pierwszy raz!!!a tu
                                          proszę widzę swoje imię.Z tej strony Eliza. Dla zainteresowanych w symultance
                                          moja pensja nigdy nie przekroczyła 2000 niestety, a to że zrezygnowałam z pracy
                                          w tej firmie ponieważ traktowano mnie i nie tylko mnie jak złodzieja to nie
                                          znaczy że mam zamiar wypisywać jakieś pierdoły niedorzeczne o tej firmie daleka
                                          jestem od tego i nigdy nie palę za sobą mostów bez względu na to co się dzieje.
                                          Więc ktokolwiek wymienił moje imię to niech zastanowi się co pisze bo to tylko o
                                          nim samym świadczy. Dajcie sobie wszyscy spokój co ma być to będzie.Tak poza tym
                                          ja sama zwolniłam się z tej firmy a nie mnie zwolniono i nie mam do nikogo
                                          pretensji ani żalu a wręcz przeciwnie to była dobra decyzja z mojej strony i tyle.
                                • Gość: aaaaa Re: IP: 79.139.11.* 28.06.08, 08:21
                                  a mnie to dotyczy i sie prze bardzo ciesze!!!!!!! i jestem zadowolona!
                                  • Gość: pppppppppppppppppp Re:pppppppppppppppppppppppppppppp ppppppppppppppppp IP: *.eranet.pl 28.06.08, 10:11
                                    no pewnie że cie dotyczy bo ty z konkurencji MERITUM z węgierskiej
                                    • Gość: ????? Re:pppppppppppppppppppppppppppppp ppppppppppppppp IP: 79.139.11.* 28.06.08, 10:30
                                      z innej :D
                            • Gość: aaaaa Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: 79.139.11.* 28.06.08, 08:04
                              a co to kogo obchodzi,ze za duze koszty. tlumaczenia od tych co dawali kartki
                              beda musialy byc wykonan jeszczce raz na bank.
                              • Gość: mimi Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: *.4web.pl 28.06.08, 10:37
                                jeśli upadnie Symultanka to nie oszukujmy się - najbardziej ucierpią na tym
                                klienci. To oni będa czekać na tłumaczenie po kilka dni, albo dłużej..To oni
                                będą płacić po 30 - 40 zł za stronę dokumentu u lokalnych tłumaczy ( a średnio
                                dokumenty od samochodów z Niemiec liczą 6- 8 stron) To już nie będzie 99zł, dla
                                większości klientów, nie wspomnę już o komisach, handlarzach, którzy mieli
                                większe zniżki i takich aut tygodniowo sprowadzają po kilka, kilkanaście. I
                                sądzicie, że w takich mniejszych biurach sam tłumacz osobiście będzie siedział i
                                przepisywał cyferki z rubryk z briefów do tabelki w tłumaczeniu?!
                                Oczywiście, że nie! Też zatrudni sobie pomocników, którzy zrobią to za niego, on
                                podpisze, podstempluje i już...i to nie będzie nikogo razić.
                                Symultanka współpracowała z różnymi tłumaczami, którzy mieli własne biura i
                                zapewniam Was, że im tez dokumenty samochodowe przepisywali studenci, lub osoby,
                                które nie mają do tego uprawnień. Nawet ni etylko samochodowe, również inne
                                prostsze dokumenty także.
                                Wiem, że dana tłumaczka wyjechała na wakacje, a jej komórkę odbierała sekraterka
                                - (poznawałam po głosie, że nie rozmawiam z tłumaczką, tylko z kimś innym) i
                                przyjmowała dokumenty do tłumaczenia bez problemu, podawała na kiedy na którą
                                godzinę moga być.. i co?
                                Normalny proceder w większości biur tłumaczeń.
                                No chyba, że są tłumacze z mniej popularnych języków jak albański, esperanto czy
                                fiński, wtedy może rzeczywiście nie potrzebują tylu osób do pomocy, bo sami nie
                                są aż tak bardzo zawaleni pracą.
                                O symultance jest w tej chwili najgłośniej, bo to największe biuro w całej
                                Polsce, a inne mniejsze też są pozamykane i nie przyjmują klientów, jak myślicie
                                dlaczego?!

                                • Gość: aaaaa Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: 79.139.11.* 28.06.08, 10:50
                                  po pierwsze: klienci ucierpieli przez symulantke bo beda musieli drugi raz robic
                                  tlumaczenia.

                                  Po drugie: jaka cena-taka usluga. niskie ceny-pelno bledow, dokumenty robione
                                  przez pisaczy.

                                  po tzrecie: w innych biurach handlarze maja i beda mieli znizki i placa nawet
                                  taniej niz w symulantce.

                                  po czwarte: tlumacze nie siedza w biurach i nie przepisuja cyferek tylko
                                  wykonuja tlumaczenia na najwyzszym poziomie (w przeciwienstwie do pisaczy) w
                                  domu. tlumaczenia dostarczaja do biura za pomoca kuriera lub osobiscie.

                                  po piate: u was pisaczami nie byli studenci tylko kto popadl, przypadkowe osoby
                                  z ogloszenia, osoby bez matury rowniez.

                                  po szoste: sekretarka tlumacza ustalila termin i godzine odbioru dokumentow
                                  zapewne jak juz bedzie tlumaczka aby mogla wszystko podbic.

                                  po siome: u mnie w miescie wszystkie biura sa czynne wiec nie wiem o czym mowisz.
                                  • Gość: mimi Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: *.4web.pl 28.06.08, 11:08
                                    nie, sekretarka tłumaczki podała termin na następny dzień i zapewniam Cię, że
                                    tłumaczka z wakacji jeszcze nie wróciła

                                    Nie jest powiedziane, że klienci będą musieli robić tłumaczenie jeszcze raz!!!!
                                    ciekawe kto zweryfikuje poprawność setek tysięcy tłumaczeń?! Co wydział
                                    komunikacji zatrudni teraz 100-tu biegłych tłumaczy, którzy będą to sprawdzać?!
                                    - wątpliwe...

                                    Co co może być źle przetłumaczone w umowach, na które pisacze mieli szablony,
                                    bądź umowy były dwujęzyczne... a literówki, błędy z datach wyłapywali już
                                    urzędnicy z urzędu Celnego, skarbowego czy komunikacji...

                                    Już widzę jak teraz pół Polski dostaje wezwanie do urzędu celengo, skarbowego
                                    czykomuniacji i pokornie idzie zanieść nowe tłumaczenie!

                                    Owszem moga wzywacv osoby, ale te które przepisały umowę na kolanie w urzędzie
                                    celnym, bądź zaniżali ceny na umowie...

                                    A co do jakości i ceny... hm... ludziom zależy by było szybko i tanio... chcą
                                    mieć jak najszybciej zarejestrowany samochód by nim jeździć i jak wiadomo do tej
                                    pory nie byłoz tym problemów.

                                    A pisacze w symultance "tłumaczyli" jedynie dokumenty samochodowe, każdy inny
                                    domunet niestrandartowy dla tegoż biura tłuamczyli tłumacze!!!!

                                    A jak któryś z przedmówców - tłumacz wspomniał - dokumenty samochodowe to jednak
                                    "niewdzięczna robota" i prosta.

                                    • Gość: ????? Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: 79.139.11.* 28.06.08, 11:17
                                      tlumaczenia jeszczce raz bede musialy zostac wykonane. nie wszystkie. jest
                                      sposob zeby to sprawdzic. te tlumaczenia, ktore byly wykonane przez tlumaczy,
                                      ktorzy dawali kartki. bo wszyscy tu dobrze wiemy, ze nie tylko szybawska dwala.
                                    • Gość: obserwator Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: *.236.spine.pl 28.06.08, 11:28
                                      dorga mimi. wnioskuje ze jestes glowna obciagajaca johnego,albo przynajmniej
                                      jedna z nich.. to co piszesz doprowadza mnei do szalu... pieprzysz byle
                                      pieprzyc... bledy wylapywali wszyscy.nie tylko urzednicy!! i bledy nie byly
                                      tylko w datach!! ktoregos pieknego dnia w biurze tlumaczen zjawil sie STALY
                                      KLIENT,ktory w tlumaczeniu swojego auta znalazl ciekawa formule.otoz w nawiasie
                                      mial napisane: "NIEWIEM CO TO JEST NIEMAM TEGO W SZABLONIE".wiec prosze nie
                                      mydlij ludziom oczu ze symultanka jest super i wszystko robi legalnie tylko
                                      zazdrosni ludzie sie na nia uwzieli.. na pachonskiego,w bronowicach i wielu
                                      innych miejscach sa pisacze... chlopcy ktorzy za marne grosze pisza dokumenty z
                                      szablonow.i zeby chociaz ktos to po nich sprawdzal... symultanka jest zalosna
                                      firma a jej "szef" mam tu na mysli janka to zwykly zjarany na solarce grubas,
                                      ktory niema wyksztalcenia o czym nie zapomnial pochwalic sie w historii firmy i
                                      ktory nie potrafi nawet zadbac o swoj wizerunek.. w biurach ma ladne
                                      dziewczyny,telewizory itp.. a sam chodzi w brudnych spodniach i dresach... co tu
                                      duzo mowic.,..... jaki Pan taki kram... wiedzialem o calym sledztwie juz bardzo
                                      dawno i ciesze sie ze wreszcie sprawiedliwosci stanie sie zadosc!! a teraz
                                      uczciwi tlumacze sobie zarobia:) a CI ktorzy sprzedali sie szmaciarzowi pojda
                                      lezec razem z nim !! gratulacje!! nie lepiej bylo jesc z mniejszej lyzki ,lecz
                                      stale?? i tak dla informacji glownie obciagajach i lizacych dupe grubemu:
                                      Myslicie ze jak Janek pochowal u Was pieniadze to policja ich nie znajdzie??
                                      <lol> banda prostakow i nieudacznikow !!
                                  • Gość: o handlarzach Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.08, 01:46
                                    po ósme: może biurom i tłumaczom to wszystko da coś do myślenia i zrezygnują z
                                    rabatów dla handlarzy - niby dlaczego mają oni zasługiwać na specjalne względy?
                                    Nakład pracy przy tłumaczeniu dokumentów dla handlarza wcale nie jest mniejszy.
                                    Już w 2004 r. handlarze usiłowali wymuszać na tłumaczach niższe ceny i w wielu
                                    przypadkach się im to udawało. Bezpośrednim efektem tego "hurtu" było powstanie
                                    Symultanki.
                                    • Gość: gosc Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: 79.139.11.* 03.07.08, 07:36
                                      no masz troche racji ale w kazdej branzy tak jest, ze jesli klient jest stalym
                                      klientem lub zamawia czy kupuje duze ilosci towaru lub uslug to dostaje rabat.
                                    • Gość: baba Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: *.gprs.plus.pl 03.07.08, 08:11
                                      To, niestety, niewykonalne. Raz, że handlarze chodzą do stałych biur
                                      latami i regularnie więc zawsze biuro udzieli jakiegoś rabatu
                                      zgodnie z prostymi, handlowymi zasadami. Sama mam biuro i tak robię,
                                      ale nie są to rabaty tak drastyczne jak w Symultance - raczej
                                      symbliczne, kilka złotych na stronie. Poza tym nie zgadzam się, że
                                      nakład pracy przy "samochodowych" jest taki sam - tłumaczę w dwóch
                                      językach skąd sprowadza się bardzo dużo aut i wierz , że robię te
                                      dokumenty w tempie błyskawicznym. A po drugie, jeśli biuro będzie
                                      się trzymało sztywno cen to handlarz zawsze znajdzie jakiegoś
                                      zdesperowanego tłumacza, który zrobi stronę lub cały dowód nawet za
                                      20 zł - słyszałam o takich przypadkach. Niektórzy tłumacze pracują w
                                      małych miejscowościach, w domu, nie są watowcami i dla paru groszy
                                      zarobku pracują nawet poniżej cen urzędowych.
                                      • Gość: cd. handlarze Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: *.blast.pl 04.07.08, 02:45
                                        Rabaty dla handlarzy powinno się kategorycznie wykluczyć. Nie słyszałem, żeby handlarze mieli rabaty w stacjach diagnostycznych. Tłumacze i biura, które się godzą na takie specjalne traktowanie powinny się z tego wycofać. Już prędzej dam skromny rabat komuś, kto ma jeden komplet i poleci jakiegoś kolegę niż buraczkowi, który chce dużo i na już i jeszcze za darmo.
                                        Owszem można przetłumaczyć szybko dokument samochodowy, gdy się ma podobny w bazie danych, ale i tak trzeba zawsze uważać, bo zdarza się, że jedna cyferka będzie inna i już jest reklamacja, nakład pracy nie jest więc uzależniony od "handlarza", tylko od rodzaju dokumentu. Dokumenty ciężarówki, która miała w swojej historii kilka różnych zmian parametrów technicznych i właścicieli tłumaczy się często dłużej niż wyrok.
                                        A tak przy okazji symultanki, to ciekawe, ile zagarnęli oni rynku i tym samym pracy innym tłumaczom w trakcie całej swojej działalności? Podejrzewam, że jest to grubo ponad 50%.
                                • Gość: do mimi Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.08, 11:09
                                  mimi, czy Ty jesteś opieka społeczna czy inne SLD, ze tak Cię boli los
                                  klientów? Często jestem klientem w różnych miejscach, ale jakoś nikt się nade
                                  mną nie litował i nie obniżał ceny tylko dlatego, że nie mam kasy.
                                  • Gość: aaaaa Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: 79.139.11.* 28.06.08, 11:17
                                    mimi to jest ta krótkonoga dziewucha jana.
                                  • Gość: mr.$ Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 11:37
                                    ale zawsze mozesz wybrac tansza oferte na podobnym poziomie jakosci u innego
                                    przedsiebiorcy.

                                    mimi ma racje,
                                    nikogo nie interesuje to czy tlumacz ma doktorat z tlumaczen,
                                    tylko czy papier jest wazny.

                                    dla masowego klienta (a tu akurat z takim mamy do czynienia)
                                    wazny jest:
                                    - standard
                                    - dostepnosc
                                    - terminowosc
                                    - przystepna cena

                                    a te rzeczy akurat byly swietnie dopracowane jesli chodzi o Symultanke.

                                    oczywiscie to godzi w ego ( i interes) tlumaczy,
                                    bo latwiej trzymac monopol na zasadzie kasty niz stworzyc firme ktora zmieni
                                    rzeczywistosc panujaca na rynku,
                                    tak jak to zrobil wlasciciel Symultanki, ktory wykorzystal po mistrzowsku luke w
                                    rynku,
                                    i to nalezy mu przyznac,
                                    niewazna kim kiedys byl,
                                    niejeden w zyciu nie osiagnie tego co osiagnal ten facet.


                                    Wydaje mi sie ze,chore jest prawo w aspekcie tlumaczen takich dokumentow,
                                    i dopoki sie nie zmieni, to interes w tej czy w innej formie sie bedzie krecil.

                                    Niesadze zeby wszystkie tlumaczenia zawieraly bledy,
                                    a przy tej ilosci to mogly sie zdarzyc.
                                    z reszta to mniej niz 1% wiec o czym gadac?

                                    jak to sie mowi:
                                    krowa ktora duzo krzyczy, malo mleka daje,
                                    wiec proponuje tym co siedza w tej branzy zeby nauczyli sie od wlasciciela S
                                    kilku rzeczy, o ktorych pisalem, zamiast komentowac ten watek ze swojego biura,
                                    gdzie wywieszony jest dyplom, tlumacza , ktory robi to samo, tylko ze na
                                    mniejsza skale.

                                    • Gość: obserwator Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: *.236.spine.pl 28.06.08, 11:44
                                      1% ?? to Ty czlowieku opowiadasz?? kiedys przyszedl gosc do biura i oddal 18
                                      kompletow dokumentow gdzie mial 20 bledow!! znow pojawia sie na forum ktos kto
                                      guzik wie ale pisze byle pisac,byle co ,ale zeby sie dolaczyc do dyskusji.. i
                                      czego inni tlumacze maja sie uczyc od Janka?? szmaciarstwa?? ze teraz jego matka
                                      siedzi a on sie ukrywa?? ze nie szanuje doslownie nikogo?? bo kogo bedzie
                                      szanowal jak ma gdzies swoja matke?? zastanow sie czlowieku zanim cos
                                      napiszesz!! w tym momencie wolalbym byc na miejscu uczciewego tlumacza ktory ma
                                      dwupokojowe mieszkanie i samochod za 20 tys niz miec majatek Jaska,matke w
                                      wiezieniu,mnostwo klopotow i brak szacunku!!
                                      • Gość: aaaaa racja! IP: 79.139.11.* 28.06.08, 12:03
                                        wolalabym chyba mieszkac pod mostem niz pozwolic zamknac matke do wiezienia. a
                                        kasy to on juz raczej nie ma bo mu skarbowy wjechal. przy takim przekrecie to
                                        kare dostanie taka, ze sie bedzie musial zapozyczac albo w zieleni miejskiej
                                        odrobic!
                                    • Gość: bart Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 11:46
                                      kto zapłaci uczciwym tłumaczom, nie robiącym przekrętów, pracującym
                                      dla S., którzy nie otrzymali wynagrodzenia za ostatnie 3 tyg.????
                                      • Gość: Tłumacz Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.08, 11:51
                                        A odkąd to tłumaczom wypłaca się za czas tłumaczenia, a nie ilość
                                        stron??????
                                        • Gość: obserwator Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: *.236.spine.pl 28.06.08, 12:03
                                          drogi tlumaczu .przedmowcy chodzilo o to ze byli tlumacze ktorzy nie robili
                                          walkow,ale tlumaczyli zlecone przez symultanke dokumenty i dostaja wyplaty nie
                                          co dziennie lecz np. co tydzien i ostatnia dostali 3 tyg temu a teraz szybawska
                                          leci im za tlumaczenia ktore robili przez 3 tyg.. hehe spytajcie mimi-ona trzyma
                                          kase:) zawsze tlumacze moga podejsc do nightclubu 66 przy al.29 listopada gdzie
                                          mozna spotkac janka i jego blondi tancerke:)
                                          • Gość: . Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: *.chello.pl 28.06.08, 12:16
                                            Pewnie często bywasz, bo z prądnika jest niedaleko.
                                        • Gość: bart Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 12:07
                                          za sumę stron tłumaczeń przez okres 3 tygodni skumulowanych w
                                          systemie S. - gdybyś był rzeczywiście tłumaczem nie zadawałbyś
                                          takiego pytania ....
                                          • Gość: obserwator Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: *.236.spine.pl 28.06.08, 12:18
                                            podejrzewam ze "tlumacz" to zwykly mlodzieniec piszacy briefy ktory nie dostal
                                            wyplaty :) :) :) :) a teraz martwi sie ze Pania Ewe zamkneli a Jasiu sie
                                            ukrywa.. i kto mu zaplaci za jego ciezka prace?? <lol>
                                          • Gość: Tłumacz Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.08, 12:23
                                            Obserwatorze, dziękuję za wyjaśnienie. Bart, otóż jestem tłumaczem,
                                            zobacz na mój wpis kilka wypowiedzi wyżej, pod tym samym nickiem.
                                            Wypowiedź "pieniądze za ostatnie 3 tygodnie" w odniesieniu do
                                            tłumaczeń uważam za wysoce nieprecyzyjną. A mam prawo mieć
                                            wątpliwości - ponieważ pan Jaś nie zatrudniał najwyraźniej tłumaczy
                                            na etat - znalazłam wpis
                                            malopolskie.teleadreson.pl/krakow/zespol-tlumaczy-
                                            przysieglych-symultanka-siedziba-ec15c1d339.html, gdzie liczba
                                            zatrudnionych w Symultance wynosi 1!. Poza tym, ja sama wystawiam
                                            faktury w pewnych interwałach czasowych (zwykle pół miesiąca lub
                                            miesiąc) ale nigdy nie traktuję tych interwałów za jednostkę
                                            rozliczeniową. Dlaczego? Bo za każdym razem jest to inna kwota, więc
                                            dla mnie byłoby to nielogiczne. Już bardziej rozumiem
                                            wypowiedź "pieniądze za tłumaczenia wykonane w ciągu ostatnich 3
                                            tygodni". Ot, kwestia pewnych przyzwyczajeń terminologicznych - i
                                            tyle. Wiem, że forum jest anonimowe i można się podszywać za
                                            kogokolwiek, ale tym razem spudłowałeś ;-).
                                        • Gość: mimi Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: *.4web.pl 28.06.08, 12:18
                                          hehehe no to mnie zdemaskowaliście:) Tak jestem prawą ręką Janka, mam ukryte
                                          jego pieniądze u siebie w domu i teraz na forum staram się ratować wizerunek
                                          jego firmy! - ludzie hehe opamiętajcie się!:))))

                                          Ale takie wypowiedzi jak ten o "obciąganiu" mówią same za siebie....przemawia
                                          przez Ciebie zazdrości, zawiśc i chęć zemsty i prosze Cię nie mówi, mi że nie...
                                          bo to widać na odległość!!

                                          Taka jest niestety natura Polaków, ciągłe narzekanie, że ktoś ma a ja nie, że
                                          temu się udało ma kase to musiał kraść! I owczywiście standardowy tekst o tym,
                                          że na pewno jestem jego żoną dziewczyną, kochanką.... normalnie ręce opadają na
                                          ludzi dla kltórych to jest jedynym argumentem!

                                          Ja po prostu próbuję na to spojtrzec z innej perspektywy - próbuję Wam pokazac,
                                          że te domumeny samochodowe to nie jest niewiadomo jak wazny dokument! Są
                                          wymagane tylko by zarejestrowac samochód i wyliczyć akcyze( które w 90%
                                          przypadków tak jest zaniżana przez "uczciwych" obywateli.
                                          Po zarejestrowaniu samochodu te tłumaczenie są już nikomu do niczego
                                          niepotrzebne!!!

                                          Dlaczego nie macie pretensji do Urzędów, że pracują tam ludzie, którzy nie znają
                                          języków! Gdyby w wydziałach komuniakcji, skarbowym i celnym pracowali urzędnicy,
                                          którzy znają choć w stopniu średniozaawansowanym jakiś język obyłoby się bez
                                          tłumaczeń dokumentów samochodowych, które wygladają tak samo!!!

                                          wiadomo to Polska nie oczekujmy zbyt wiele - wystarczyłoby nawet żeby urzędnicy
                                          mieli szablon i spojrzeli co w jakiej rubryce jest wpisane....( wiadomo z
                                          każdego państwa dokumenty wyglądają tak samo) i nikt nie musiałby tłumaczyć
                                          tychże dokumentów!!!!

                                          Wystarczy ustawa albo system DEKRA, który wkrótce dotrze i do Polski i nie
                                          trzeba będzie tłumaczyć dokumentów samochodowych wcale!

                                          Tłuamczenie tych dokumentów to jest śmeisznośc naszego Państwa i każdy zwykły
                                          czlowiek chce po porstu zarejestrowac auto miec to tluamczenie i cieszyć się
                                          nowym samochodem. Nikt ni epowraca później do tych tłuamczeń - zamknięta sprawa!



                                          • Gość: obserwator Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: *.236.spine.pl 28.06.08, 12:32
                                            droga natalio-bo tak CI na imie.. skoro w polsce jest takie prawo a nie inne,to
                                            tak ma byc... skoro tlumaczenia sa wymagane-to niech tak bedzie,ale tez niech
                                            robia je tlumacze przysiegli.. gdyby bylo tak jak piszesz(ze jest to drobiazg a
                                            nie dokument) to prawo polskie zezwalaloby na to aby tlumaczyli te dokumenty
                                            studenci np. germanistyki,albo ludzie ktorzy maja mature z niemieckiego. Twoja
                                            argumenty sa zalosne i tu nie chodzi o zawisc bo pieniazki to ja mam.. moze nie
                                            takie jak janek ,ale niczego mi nie brakuje.. zyje godnie.mam gdzie
                                            mieszkac,jezdze bardzo dobrym samochodem i mam to czego janek nie bedzie mial
                                            nigdy-prawdziwa milosc, szacunek,czyste sumienie i HONOR !! wiec nie wyjezdzaj
                                            mi znow z tekstami o zawisci.. pisalem juz ze jankowi nie ma czego zazdroscic...
                                            z reszta nie przeszkadza CI ze Twoj popychacz ma brudne zeby, chodzi w
                                            przepoconym ubraniu??ze jest najwiekszym prostakiem .. skoro myslal ze taki
                                            ewidentny wal nie przejdzie??!! z reszta czego sie po Tobie spodziewac skoro
                                            Janek zgarnal CIe z nightclubu... kiedys tanczylas polnaga na rurce-teraz
                                            dostalas "awans spoleczny" masz faceta pseudo badziora,pracujesz w "powaznej"
                                            firmie.. oby tak dalej... z tego miejsca pozdrawiam wszystkich ktrzy fascynuja
                                            sie osoba janka i probuja sie kreowac na jego podobienstwo wydajac majatek na
                                            solarium,koksy i zloty lancuch ;]
                                            • Gość: mimi Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: *.4web.pl 28.06.08, 12:45
                                              Obserwatorze, zgadzam sie z Tobą, że Janek mógł to robić na mniejszą skalę, mógł
                                              jeśc mniejsza łyżką jak to mówisz... ale tak nie zrobil...a wystarczyło mieć
                                              "przekupionego" jednego tłumacza w kazdym mieście a nie panią Szybawską na całą
                                              Polskę...w ogole teraz można byłoby mieć sto pomysłów na ta firmę...
                                              Może po prostu wiedział, że biznes z tłumaczeniami może sie wkrótce skończyć i
                                              chciał wyciągnąć ile się da... nie przewidział, że policja stosunkowo szybko to
                                              rozpracuje... trudno jego ryzyko

                                              P.S. Nie jestem natalią, zapewniam Cię, ale Ty i tak widzę wierzysz w to w co
                                              chcesz wierzyć...:) I myśłisz o sobie, że jesteś super bo wydaje Ci się, że
                                              wiesz kto siedzi po drigiej stronie monitora:)
                                              • Gość: do mimi Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: *.wlb.vectranet.pl 28.06.08, 13:04
                                                Obserwator ma rację , jak można bronić kogoś kto się wyrzekł swojej
                                                matki, zastanów się co piszesz kobieto, nie znam Cię ale nie
                                                zdziwiłbym się jakby obserwator miał rację. Bo kto miałby bronić
                                                takiego jaśka który nie ma wogóle jaj, jak nie ci którzy siedzieli u
                                                niego w kieszeni i nie tylko tłumacze, pisacze, tepis, ale również
                                                takie tępe dupy jak Ty. Ale z kim się zadajesz tym się stajesz, nie
                                                wnikam jaki wkład włożyłaś w rozwój symultanki, przepraszam jasia
                                                rozwój, he ale rozgarnięta to Ty nie jesteś, bo przynajmniej byś
                                                sobie dała spokój ze swoimi bzdurami na twoim forum, A jak jesteś
                                                taką obrończynią poszkodowanych zapraszam do Komendy małopolskiej,
                                                Wydział Gospodarczy może tam ich urzeknie twoja historia i
                                                zagrzejesz miejsce jaśkowi. Pozdrawiam uczciwych tłumaczy, swobodnej
                                                pracy, i uczciwych internautów którzy znają temat.
                                              • Gość: obserwator Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: *.236.spine.pl 28.06.08, 13:06
                                                moja droga...mogl normalnie zbierac dokumenty i dogadywac sie z tlumaczami ze
                                                bedzie je zalatwial i przynossil pod warunkiem ze tlumacz bedzie je robil
                                                tanio... i tak janek mogl uczciwie zarabiac.. a tak na marginesie to Pani ewa
                                                juz niema tytulu przysieglego tlumacza od jakiegos czasu.....a janek mial
                                                tlumaczy ktorzy podbijali kartki inblanco:) i to nie dwoch czy trzech:)
                                                • Gość: obserwator Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: *.236.spine.pl 28.06.08, 13:18
                                                  jak juz wczesniej napisalem znam doskonale kazdy tajnik funkcjonowania tej firmy.doskonale wiedzialem jakie kroki robi policja skarbowa( bo to ona zaczela sie interesowac ta sprawa) znam czlowieka ktory prowadzi ta sprawe i znam janka !! mam nadzieje ze wszystko pojdzie po mysli policji i ululana bedzie nie tylko mamusia,ale i Janek... machon;) i sekretarki... oddani pracownicy ktorzy jezdzli na tygodniowe delegacje na koniec polski i myli sie w umywalce;) wszyscy ktorych da sie kupic za brudne pieniadze jaska.. najbardziej smieszy mnei jeszcze fakt.. ze janek prowadzac tak dochodowa dzialalnosc.. jeszcze tydzien temu stakl na bramce w nightclubie 66 :) widocznie jest takim prostakiem i praca ochraniarza jest jego pasja-to by wiele tlumaczylo... teraz to juz chyba nie bedzie go na bramce bo sie ukrywa.. jezdzi sobie cichutko starym bmw po miesicie, robis tajne spotkania symultanki z managerami.. i mysli ze nikt o niczym niewie:) frajer...Krakow jest maly... bardzo maly...
                                            • Gość: do obserwatora Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 16:46
                                              Jak miemam to pieniążki masz dzięki Jasiowi bo po twoich wypowiedziach przypominasz mi jednego tzw menadżera i to tego którego nikt nie lubił
                                • Gość: desktop Re: Odpowiedź za zarzut że oskarżam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 13:46
                                  a propos: "I sądzicie, że w takich mniejszych biurach sam tłumacz osobiście będzie siedział i
                                  przepisywał cyferki z rubryk z briefów do tabelki w tłumaczeniu?!
                                  Oczywiście, że nie! Też zatrudni sobie pomocników, którzy zrobią to za niego, on
                                  podpisze, podstempluje i już...i to nie będzie nikogo razić.
                                  Symultanka współpracowała z różnymi tłumaczami, którzy mieli własne biura i
                                  zapewniam Was, że im tez dokumenty samochodowe przepisywali studenci, lub osoby,
                                  które nie mają do tego uprawnień. Nawet ni etylko samochodowe, również inne
                                  prostsze dokumenty także."

                                  Jestem tłumaczem od ponad 20 lat języka kraju, z którego auta są sprowadzane
                                  dość rzadko, ale bywa, że dok. aut mam w miesiącu przynajmniej kilka. I ręczę, że
                                  przenigdy nie dopuściłbym się czegoś tak ordynarnego, jak wykorzystanie
                                  przepisywacza do sporządzenia tłuamczenia uwierzytelnionego. Myślę, że nie
                                  pozwala na to właśnie najzwyklejsza uczciwość i zasady, jakimi tłumacze przys.
                                  powinni się kierować. Dla mnie to rzecz niedopuszczalna i karygodna. Stąd być
                                  może biorą się problemy z rzeczonym biurem. Pozdrawiam wszystkich uczciwych -
                                  POZOSTAńCIE PO JASNEJ STRONIE MOCY!
      • Gość: Adam Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 22:15
        Panie mądraliński, czy raczej gazetowy wykształciuchu, co ty wiesz o
        okultyźmie? Jesteś zwykłym przekładaczem słówek ja języka na język,
        jak pomocnik murarza podawaczem cegieieł, czyli prostakiem a
        wymadrzasz się. Daruj sobie, albo cie znaję i mordę obiję, ok?
    • Gość: to juz koniec to nie przelewki IP: 79.139.11.* 28.06.08, 15:43
      nikt mi juz nie powie, ze proceder z kartkami jest legalny, jesli by bylo to by
      nikogo nie aresztowali. Info z godziny 15.35 www.rmf.fm/fakty/?id=139296
      • Gość: joasia Re: to nie przelewki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.08, 16:09
        No tak, ale skoro jest aresztowanie (tylko właścicielki,która jak
        wszyscy wiedzą tym nie kierowała sama), to na jakiej zasadzie te
        biura nadal działają? Nie znam się aż tak na prawie, ale czegoś tu
        nie rozumiem, to wbrew logice? Czy ktoś wie jak to jest możliwe?
        • Gość: ????? Re: to nie przelewki IP: 79.139.11.* 28.06.08, 16:29
          gdzie dzialaja? wczoraj w niektorych miastach dzialaly ale od poniedzialku juz
          nie beda... tak mi sie wydaje... pzreciez nie mozna prowadzic dzialalnosci
          gospodarczej bedac w wiezieniu.
          • Gość: mimi Re: to nie przelewki IP: *.4web.pl 28.06.08, 16:56
            no chyba, że ktoś ma pełnomocnictwo...
            • Gość: aaaaa Re: to nie przelewki IP: 79.139.11.* 28.06.08, 17:03
              takie pelnomocnictwo nie ma zadnej wartosci prawnej jesli tlumacza a pisacza
              dzieli kilkaset kilometrow. beda sie tlumaczyc w sadzie a tam takiego kitu nie
              wcisna.
        • Gość: Ktoś Re: to nie przelewki IP: *.anonymouse.org 28.06.08, 17:28
          Najgorsze że "właścicielka" jest praktycznie niewinna, znam ją prywatnie i jest
          to bardzo dobra kobieta. Niestety wyhodowała sobie żmiję na własnej piersi. Ona
          tak naprawdę nie miała tam nic do powiedzenia, niejednokrotnie była przez J
          zastraszana(to pierwsze wiem bo odrobinę znam sytuację, tego drugiego
          dowiedziałem się z wiarygodnych źródeł). Jedyna jej wina, i jeśli pójdzie
          siedzieć to właśnie za to, to to że zaufała synalkowi który teraz nawet nie ma
          na tyle odwagi żeby ją z tego gówna wyciągnąć.
          • kolega_net to wszystko mogło wyglądać inaczej... 28.06.08, 18:07
            ...gdyby firmę prowadzono w cywilizowany sposób. Nawet kartki in blanco, które
            bez dwóch zdań są nieetyczne, można by było "zaakceptować". Nie można
            zaakceptować jedynie faktu, że naganiacze (bo to nie są żadni ulotkarze!!!)
            oczerniali inne konkurencyjne legalne firmy. Kłamali klientom, że w Symultance
            jest najtaniej i najszybciej, gdzie w innych biurach obok było faktycznie taniej
            i szybciej!!! BYŁO TAK, MOI PAŃSTWO, OJ BYŁO !!! Ale klienci jelonki ze wsi, bez
            obrazy dla ludzi parających się rolnictwem, szli do Symultanki, bo im naganiacze
            mówili, że w konkurencji robią błędy, że oszukują, że drożej, że dłużej, że ...
            itd. NAGANIACZE powinni odpowiadać w takie samej mierze jak Jan Sz. (Szkoda, że
            czepili się starej Sz. i w ogóle nie mówią o firmie, tylko o niej...). W Polsce
            jest chyba kilkaset przeróżnych biur tłumaczeń i jakoś żyją, współpracują,
            konkurują i jest gitara. A tu pojawił się jakiś pajac i usiłuje zniszczyć
            dumpingiem i oszustwem konkurencję. Wyobraźcie sobie targ ze straganami obok
            siebie, gdzie na każdym można kupić kartofle i cebulę. Stragany działają od lat,
            handlujący żyją w zgodzie mimo iż są dla siebie konkurencją, ale są ludźmi i
            pracują obok siebie. Nagle pojawia się nowy "sprzedawca kartofli" i wystawia
            swoich 5 staczy pod każdym z konkurencyjnych straganów, aby ci wmawiali
            klientom, że tu są stare kartofle, a tam stara cebula, ten oszukuje, tamten
            smarka w marchewkę, itd. Po godzinie takiego marketingu ci naganiacze dostaliby
            wpie..od tych handlarzy a tą nową budę by wywrócili do góry nogami i zrobili
            by tak, że ten nowy "sprzedawca kartofli" nigdy na tym targu by się nie pojawił.
            Niestety, tłumacze czy właściciele innych biur tłumaczeń "nie są chamami ze
            sztachetą" (szacunek Adasiu Miałczyński) i nie spalą Symultanki, bo to nie leży
            w ich naturze. Ale może jak ktoś zna adres przebywania Jasia to niech go
            upubliczni... Ktoś zna może nr rej tego starego BMW, którym teraz jeździ??? A
            może klienci, którzy będą w niedługim czasie reklamować tłumaczenia go znajdą...
            A naganiacze to powinni ... no, nie będę nawoływał do ... Podkreślę, jeszcze
            raz, Symultanka mogła sobie działać, ale źle zrobiła, że drażniła innych. I mam
            nadzieję, że za to beknie, aż się porzyga. Over
            • lul_u do kolegi_ net pajaca 28.06.08, 19:16
              Nie denerwuj sie tak kolego... Oddychaj spokojnie:) A Ty jak tak
              bardzo interesujesz sie gdzie ukrywa sie Jasiek to moze pojedz do
              Krakowa i go poszukaj. Zostaniesz bohaterem i poczujesz sie
              spelniony hehehe pzdr
              • kolega_net Re: do kolegi_ net pajaca 28.06.08, 21:28
                nie uważam się za pajaca lulu, więc daruj sobie ironię. Miejsce pobytu Jasia
                gó.. mnie obchodzi - obchodzić będzie ludzi, którzy będą mieli do niego żal i w
                tym kontekście wspomniałem o tym. Czy teraz mnie rozumiesz? Jak nie to
                przeczytaj jeszcze raz albo poproś kogoś mądrzejszego. Życzę Ci miłej niedzieli.
            • Gość: sss Re: to wszystko mogło wyglądać inaczej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 19:19
              Idź się lecz człowieku i nie gadaj jak nie wiesz
              • kolega_net Re: to wszystko mogło wyglądać inaczej... 28.06.08, 21:24
                sam się lecz kretynie, myślisz, że na tym forum są ludzie z ulicy, którym
                wmówisz, że nie wiedzą co piszą? Tutaj są chyba sami zainteresowani którzy
                prawdopodobnie wiedzą tyle samo co i ty, albo nawet więcej, tylko że piszą o tym
                wprost - zresztą chyba dowodem na słuszność wszystkich tych historii jest fakt
                zamknięcia symultanki. Jest więc coś na rzeczy, czyż nie? Staraj się może nie
                pisać więcej na tym forum, bo głupi jesteś i ludziom w głowach mieszasz, a i tak
                każdy ogląda tv i widzi, co się dzieje. Nie pozdrawiam ludzi broniących symultanki.
                • Gość: ech net pi.rdolisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 23:09
                  mialam okazje byc zlapana przez naganiaczy z S i nie padlo ani jedno slowo na
                  temat konkurencji. tylko informacje,co,jak,ile. przestan oczerniac ludzi durniu.
                  • kolega_net Re: net pi.rdolisz 29.06.08, 00:17
                    durnia znajdź sobie w rodzinie, łachudro, a jak nie miałaś okazji posłuchać ich
                    wyuczonych tekstów, to znaczy że niewiele w życiu widziałaś i lepiej nie
                    zabieraj głosu w tej sprawie. Ja słyszałem nie raz, dlatego to potwierdzam. A
                    może ktoś z byłych pracowników będzie miał na tyle odwagi, aby chociaż anonimowo
                    potwierdzić, że tak mają mówić. Słowa szefa: "macie przyciągnąć klientów, nie
                    ważne jak", czy coś w tym stylu...
                    • Gość: hhhh Re: do net IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 00:56
                      nigdy nie mówiłemczyło podać ceny i terncji wystarmat konkure nic na temin realizacji a klient sam wybierał więc nie najeżdżaj na ludzi bo kiedyś ktoś na Ciebie najedzie
                    • Gość: ech a nie lepiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 01:01
                      napisac - "widocznie spotkalas innych niz ja naganiaczy,ja spotkalem
                      takich,ktorzy mowili to co napisalem"?

                      "a jak nie miałaś okazji posłuchać ich
                      > wyuczonych tekstów, to znaczy że niewiele w życiu widziałaś i lepiej nie
                      > zabieraj głosu w tej sprawie"

                      nie rozsmieszaj mnie...zalosny jestes.
                      • Gość: Gośc znający temet Re: a nie lepiej IP: 212.87.240.* 29.06.08, 01:31
                        heheheh smieszne ...zastanawia mnie kto teraz rozkradnie to co pozostało po
                        firmie skoro Szybawska siedzi a Janek pewnie opala swoja wielką dupe na
                        majorce?????
                      • kolega_net Re: a nie lepiej 29.06.08, 01:59
                        tylko uważaj, żeby ci się zajady ze śmiechu nie porobiły. Naprawdę, nie musisz
                        już bronić symultanki bo nie ma czego. Stoisz po nieuczciwej stronie i chyba
                        nawet sobie nie zdajesz z tego sprawy.
                        • Gość: ech kolega_net IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 12:03
                          przyznaj,ze piszesz glupoty,bo cie nerwy ponosza. teksty typu ten o zajadach,
                          czy ty masz 10 lat?
                          ja nie bronie symultanki, kolo tylka mi to lata,co sie stanie z jej szefem. a ty
                          i tobie podobni z tego forum, jak jestescie tacy praworzadni obywatele PL, to
                          powidzcie, czy jak sie juz skonczy nagonka na symultanke, padna,pozamykaja
                          biura, to mozna liczyc na to,ze dalej bedziecie robic "porzadki",tak? wymienicie
                          kolejne nazwy firm, kolejne nazwiska, bo wszyscy wiemy,ze symultanka pada,ale
                          inne biura,ktore dzialaja na tej zasadzie co oni, dzialaja sobie dalej,tylko
                          jakos was to juz nie boli, bo to przeciez chodzilo konkretnie o to, zeby udupic
                          tego "jaska-gruba-dupe" [ cytat z 'madrego nicka aaaa' ]bo komus ten wlasnie
                          'jasiek' zalazl za skore ze swoim pomyslem i jego realizacja,a jak on
                          utopiony,to juz mozna spac spokojnie,co was reszta obchodzi, niech
                          dzialaja,niech zarabiaja,wy juz mozecie spac spokojnie, bo symultanki nie ma.
                          ale jesli nie mam racji, to prosze, kto bedzie nastepny? dawajcie nazwe,
                          naziwska, sprzatajcie ten kraj z brudu i smrodu, rozejrzyjcie sie dobrze
                          tylko,czy sami go nie roznosicie.
      • Gość: M ŚWINKA ŚWINKA IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.08, 17:09
        Postępowanie tego ojca dyrektorka amatorka przypomina mi, z tego, co
        mówicie, do czegoś takiego: jedzą sobie przy stole wszyscy spokojnie
        tort, każdy po kawałku, tyle ile może zjeść, wpada dyrektorek
        prostaczek i woła "hej, frajerzy! dla mnie , dla mnie, wszystko, nie
        pozwolę, dajcie, krzyczy, ciągnie tort w swoją stronę, nie pozwolę,
        tort dla mnie, mnie się należy bo jestem najfajnieszy, moja fajność
        jest bardziej fajna od waszej fajności, wyper... dla mnie! połyka
        cały tort i oczka mu na wierzch wychodzą bo się zadławił.
        A wszyscy klaszczą.
        Tylko tort cały zniszczony....
        i wszyscy dookoła stołu patrzą na siebie niechętnie, jacyć tacy
        bardziej ordynarni... każdy myśli sobie w duchu, kto będzie następny
        tak się zachowywał, czy pojawi się nowy prostaczek?
        I wszyscy sięnawzajem oskarżają, że nie wynajęli go jako
        ochroniarza, wtedy znałby swoje miejsce...
        • Gość: Czarny prawda jest taka IP: 80.50.55.* 28.06.08, 17:58
          Znam Panią Ewę osobiscie, jest bardzo mądrą wyrafinowaną osobą, ktora umie sie
          doskonale dogadać z młodzieżą. Niestety jej synalek zachowuje sie karygodnie,
          ządzi własną matka rozkazuje jej, krzyczy, poniża, traktuje ja jak by sprzątała
          w tym biurze a nie byla jego właścicielką dramat
          • Gość: !!! Polecam lekture bajek zanim zabierzecie sie za ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 20:14
            Poczytajcie najpierw bajki, gdzie sa kartofle czy torty zanim
            napiszecie cokolwiek...
            Nie znajac wlascicielki osobiscie gowno wiecie i taka jest cala
            prawda..
            • Gość: !!!!!!!!!!!!!!!!!! Re: Polecam lekture bajek zanim zabierzecie sie z IP: *.sukcesnet.pl 28.06.08, 20:44
              ciekawe czy ktokolwiek z was sie zastanowil nad losem ludzi ktorzy tam pracowali - pisze pracowali bo symultanka padla miedzy innymi przez takich zazdrosnych i msciwych dupkow jak ci co wypisuja bzdury i oskarzenia ma forach internetowych - GRATULUJE mam nadzieje ze jestescie z siebie dumni ze ponad 200 NIEWINNYCH osob poszlo na bruk !!! niewinnych bo jedyne co mozna zarzucic symultance i udowodnic prawnie to machlojki podatkowe z ktorymi zwykli pracownicy nie mieli NIC wspolnego...
              ponad 200 osob z dnia na dzien traci prace a wy sie debile cieszycie... gratuluje was ... gratuluje spokoju sumienia chociaz pojecie sumienia donosicielom jest raczej obce...


              Serdecznie Nie pozdrawiam
              • Gość: Ktos Re: Polecam lekture bajek zanim zabierzecie sie z IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.08, 21:03
                Ale ty jesteś dupkiem. Nic cię nie obchodzi, że tysiące klientów
                dostały jakieś szmatławe tłumaczenia do ręki i będą musieli płacić
                za nie jeszcze raz, tylko to, że 200 cwaniaczków (nie wiedzieli, na
                czym drukują briefy? to powinni jeszcze raz pójść do szkoły!) poszło
                na bruk. Dobrze napisałeś, poszło na bruk, bo formalnie pracy nie
                straciło - nigdy jej nie miało.
                Naprawdę nie dziwię się, że mieliście tylu wrogów! Żal mi było tych
                tłumaczy i właścicielki trochę, ale jak czytam takie wypowiedzi, do
                dołączam się do grona "zazdrosnych i mściwych dupków". Niech was
                pogonią.
                • Gość: obserwator Re: Polecam lekture bajek zanim zabierzecie sie z IP: *.236.spine.pl 28.06.08, 21:09
                  pewnie.. to moze nie rozbijajmy gangow ... bo beda bezrobotni -biedaki.. glabie
                  czytaj co piszesz.. a jak chodzi o bajki o ziemniekachi tortach to czy chodzi o
                  to jak janek wyrzucil mame z auta bo chciala zawiesc w bagazniku ziemniaki w
                  reklamowce? o ten kabaret chodzi?? mnie to rozbroilo.. ale coz no taki jest
                  janek.. a wszyscy pracownicy obecni to szuje!!
                  • Gość: .... Re: Polecam lekture bajek zanim zabierzecie sie z IP: *.subscribers.sferia.net 28.06.08, 21:22
                    Jezeli znasz janka tak samo jak pracownikow to fajnie masz... nie
                    wypowiadaj sie o wszystkich z gory... Nie kazdy jest taki sam...
                    Nie mowie ze nikt nie wiedzial co tam sie dzieje... Ale sama
                    doskonale wiem ze sa pewne osoby(ulotkrze), ktore tam krotko
                    pracowaly i nie mialy o tym wszystkim pojecia a szefa to nawet na
                    oczy nie widzialy i zapewne juz nie zobacza..
                • Gość: ja Re: Polecam lekture bajek zanim zabierzecie sie z IP: *.subscribers.sferia.net 28.06.08, 21:18
                  Pracowalam w tym biurze i mam pojecie jak to wyglada. Kazdy z nas
                  doskonale zdawal sobie sprawe ze to wszystko nie jest do konca
                  legalne. Jednak wiekszosc osob ktore tam pracowaly przyznaja sie do
                  tego ze to wlasnie kasa je tam trzymala. Odnosnie tlumaczen i
                  biednych oszukanych ludzi, to zapewniam was ze duza ilosc osob(
                  chodzi mi tu o AC badz handlarzy) ktorzy naprawde czesto bywali w
                  biurze wiedzieli na jakich zasadach to dziala... Nie oszukujmy sie
                  to jest nie do ukrycia...(podawanie sobie kartek z pieczatkami,
                  wsadzanie ich do drukarek i robienie poprawek w 5min)
                  jednak nikomu z nich wtedy to nie przeszkadzalo bo nie dosc ze na
                  miejscu to mial tanio tlumaczenia... wazne ze byly one wazne, nie
                  interesowalo ich kto to robil... Nie bronie tu ani Symultanki ani
                  nie chce ich oczerniac... wydaje mi sie ze tych tlumaczen nie trzeba
                  bedzie powtarzac... Wyobrazcie sobie ze taki handlarz badz Ac,
                  ktorzy potrafili tygodniowo po 30 tlumaczen przynosic beda musieli
                  robic wszystko od nowa... Ladna lipa...Okaze sie... Pani Ewa
                  napewno 3 miechy posiedzi...
                  • Gość: obserwator Re: Polecam lekture bajek zanim zabierzecie sie z IP: *.236.spine.pl 28.06.08, 21:30
                    kto byl madry juz dawno odszedl z symultanki-znam takich !!
                    • Gość: :) Jeden z nich :) Re: Polecam lekture bajek zanim zabierzecie sie z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.08, 12:10
                      Dziękuję to chyba był komplement:)
              • Gość: kalina Re: Polecam lekture bajek zanim zabierzecie sie z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 21:32
                z tego co mozna wyczytac, zanim stracili prace, czy tez wylecieli na bruk, jak
                to okreslaja inni, te osoby stracily glowe, dla kasy - podobnie zreszta jak ich
                szef.
                • Gość: bla bla Re: Polecam lekture bajek zanim zabierzecie sie z IP: *.subscribers.sferia.net 28.06.08, 21:49
                  Ludzie ktorzy tam pracowali robili to dla kasy i sie do tego
                  przyznawali... A po co sie zwalniac skoro i tak wiedzieli ze nie
                  poniosa za to odpowiedzialnosci zadnej oni, tylko szef... glupie to
                  ale taka jest prawda... A jak teraz widac to nawet on nie poniosl
                  tylko jego matka, ktora miala naj mniej z tym wspolnego... Tyle ze
                  firma na nia byla...
                  • Gość: obserwator Re: Polecam lekture bajek zanim zabierzecie sie z IP: *.236.spine.pl 28.06.08, 22:40
                    no i tak... Ewa S. siedzi... prawdopodobnie posiedzi troche... a co z jankiem??
                    dalej sie ukrywa.. slyszalem plotki ze bmw 6 zostalo zarekwirowane,ale niewiem
                    czy to prawda... sie okaze... moze niedlugo oficjalnie gdzies o tym napisza:)
                    jaskowi zabrali komputer a on kupil nowe... debilizmem dla mnie jest tylko to ze
                    firma jeszcze definitywnie nie zostala zamknieta...
                    • Gość: Marcin Szybawski Re: Polecam lekture bajek zanim zabierzecie sie z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 23:50
                      Pan - Panie "uczciwy tłumacz" - żenujaca i obrzydliwa kreaturo.

                      Dla mnie cala ta sprawa przybrala granice przekraczajace zdrowy rozsadek.A
                      polacy nie zawiedli - wykazali wszystkie cechy polskosci ; )
                  • Gość: Tłumacz II Re: Polecam lekture bajek zanim zabierzecie sie z IP: 212.160.96.* 28.06.08, 23:38
                    dzisiaj trafiły do mnie tłumaczenia zlecone w Warszawie, dokument "wykonany"
                    przez tłumacza w Krakowie,
                    po tym,jak media nagłośniły proceder mój zleceniodawca wolał przetłumaczyć
                    ponownie dokumenty samochodowe,zresztą filia warszawska zamknięta,więc nikt nie
                    mógł poprawić błędów
                    chętnie obejrzałam sobie wykonane przekłady - brakuje pieczęci na zgięciu stron,
                    szablony nie uwzględniały opisów pieczęci, adnotacji odręcznych, nalepek, były
                    błędy rzeczowe i to podpisał tłumacz z uprawnieniami od 1995 roku...sprawdziłam
                    go na liście ministerstwa...ciekawa jestem, jak wygląda księgowanie w
                    repertorium, numeracja,oznaczanie zleceniodawcy???? znam przypadek, gdy tłumacz
                    został postawiony przed komisję zawodową w ministerstwie, po tym,j ak
                    nieumyślnie popełnił błąd, trafił na złośliwego naczelnika wydziału
                    komunikacji,który zwrócił się do ministra sprawiedliwości z wnioskiem o
                    pozbawienie tłumacza uprawnień, mimo dokonanej korekty i celowym wykonaniu kopii
                    dokumentu przed popr
                    awką...środowisko tłumaczy jest zawistne, niektórzy dają handlarzom włazić sobie
                    na głowę, zaniżają ceny, w moim regionie zdarzyła się parka tłumaczy oferująca
                    komplet samochodowy za 50 pln brutto!!!!!!!!!!!!! Ja stawiam na jakość,
                    dodatkowo współpracuję z sądami i policją, przekrętom mówię nie,a do tepisu
                    chyba jednak nie wstąpię,choć miałam taki zamiar
                    • Gość: BLack Re: Polecam lekture bajek zanim zabierzecie sie z IP: *.pradnik.net 29.06.08, 01:53
                      Praca jak praca żadna nie chańbi, pisałem i stwierdzam ze lepsze to niz tyrać
                      gdzies za granicą i byc jak szmata traktowany bo polak, pisanie tych dokometow
                      polega na przepisywaniu cyferek reszta to szablon kazdy zadna filozofia, wielu
                      studentow nie ma gdzie pracować taki jasiek chodz niby to nielegalne to dawal
                      prace wielu ludzią. W polsce z praca kazdy wie jak jest dostajesz to 1800 brutto
                      z czego placisz podatek, za kadzdy towar placisz kolejny podatek jedziesz na
                      stacje placisz ponad 55% podatku to panstwo nie pozwala nikomu zarobic, tu nie
                      ma przyszlosci albo walek albo tyrasz i nigdy sie niczego nie dorobisz. Nawet po
                      studiach zarobisz to 3 tys na lape, masz dziewczyne pozniej zone dziecko...
                      ledwo sie wyrabia na jedzenie a gdzie mowa o mieszkanie za ktore trzeba dac tyle
                      kasy ze ludzie biorą kredyt na 30 lat zanim go splaca to zdechną taka prawda ze
                      wiecej tu szykan i problemow niz zycia........
                      • Gość: wku..iny-inc szk0oda gadac ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 09:44
                        zgadzam sie z... lepiej tutaj bylo w polsce pracowac w symultance niz wyjezdzac
                        za granice i zapieprzac jak glupek za marny 1200 euro z czego czesto sobie
                        trzeba odlozyc i jedzenie samemu... w symultance mozna bylo zarobic dobra kase i
                        mozna bylo zostac w polsce i jestem pewny ze te ku.. co tu pisza i najezdzaja
                        na ta firme to w wiekszosci byli pracownicy glupie ku.. ktore zarabialy dobra
                        kase i jeszcze na boku dorabialy sobie albo kradly pieniadze firmowe lub tez
                        opie..ly sie i za to jasiek je wypie..l tym samym odrywajac od koryta i
                        teraz ku.. zawistne wypisuja tutaj te wszystkie rzeczy... jestyem pewny ze te
                        osoby ktore wy.. jasiek i te glupoty pisaly gdyby zanim firma upadla wlasnie
                        przez was chcial przyjac od nowa do pracy to byscie lizali mu dupe i wrocili ale
                        coz taki nasz narod pie..ny i zawistny jak komus cos wyjdzie... pie..cie
                        tez o tym ze oszukiwal panstwo na kase hahah ku.. odkad polacy tak za panstwem
                        sa polskim ktore nas okrada na kazdym kroku wymyslajac co rusz to jakies nowe
                        oplaty zeby tylko kazdy grosz z nas zedrzec ceny osna w gore akcyzy na paliwo
                        nie chca zdjac nie mowiac juz wlasnie o nieleglnej akcyzie na smochod podatku
                        vat-24 i tej oplaty smiesznej recyklingowej ktora nie wiem jakim prawem jest
                        pobierana... to jest tylko pare przypadkow z pewnie jakis parenastu tysciecy
                        albo nawet setek a wy tu ku.. piszecie ze cos bylo nielegalne w tej firmie..
                        MOZE i bylo ale ku.. pomysl ile rzeczy nielegalnych panstwo polskie WAM dookola
                        funduje i jakos nic nioe robicie jak nastepnym razem beziecie tankowali samochod
                        to pomysl ze ta bnzyna kosztujac prawie 5zl powinna kosztowac kolo 2zl 60gr...
                        lub samochod sprowadzajac tez pomysl ile by cie wyniosl jakby n9ie te oplaty
                        za..e narzucone z gory przez to panstwo!!!!!!!! Jasiek mial pomysl jak zroic
                        i nie dac panstwu ktore oszukuje zarobic wiec ku.. nie zal dupe sciska jak
                        piszecie ze machlojki byly w tej firmie i zeby sie za to wzieli.. a ciekawe kto
                        tym ludziom teraz prace i mi da... 200 osobo to bylo zatrudnionych w samymy
                        krakowie chyba plus 35 oddzialow wliczajac na oddzial pare osob u mnie np bylo 9
                        osob to jest pewnei kolo 500 osob... najgorzej to boli to ze poznalem w tej
                        firmie sporo ciekawych osob ioczywiscie samego jaskai a z moim oddzailem bardzo
                        sie zzylem i teraz nie moge uwierzyc ze juz nie pojde do pracy i nie spotkam
                        tych bo jakies ku.. sie pogolily i boli teraz to ze konkurencja sie cieszy z
                        tego ze symultanka padla i teraz beda mogli pozawyzac cny tlumaczen wiec ludzie
                        jak placili 90 zl za tlumaczenie to teraz z niemca bedzie jakies 160-200zl a nie
                        mowiac o wloskim holenderskim za ktore ludzie przyjezdzajacy pod urzad robili za
                        w granicach 250-300 zl a u nas bylo duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuzo
                        tansze... to tyle
                        • Gość: obserwator Re: szk0oda gadac ... IP: *.236.spine.pl 29.06.08, 10:03
                          kolego.. nie poc sie tak:) to ze straciles prace to istotnir bardzo przykre
                          <lol> nie rozumiesz jednej roznicy... ide zatankowac na stacje io owszem
                          spotykam sie z problemem podatkow bo benzyna jest droga.. ale tankuje WLASNIE
                          BENZYNE, a nie sok marchewkowy albo benzyne z coca-cola!! idac do jaska placisz
                          mniej ,ale nie masz tego za co placisz... i zaden szanujacy sie obywatel nie
                          bedzie sie godzil zeby jakis smierdzacy,napakowany koksami,zjarany w iment na
                          solarium paac bez wyksztalcenia,kszty honoru i szacunku robil nas na szaro i
                          pozniej sie wozil autem za 300 tys.zl.w dresie :) marzyl o galardo ale juz
                          niestety sobie go nie kupi :) wiec nie bedzie mu juz nikt napychal kieszeni,a Ty
                          wraz ze swoim swietnym zespolem dalej mozecie mu wlazic do dupy!! dziwie CI sie
                          ze po tym wszystkim co sie stalo piszesz tu ze miales super prace!! ja na Twoim
                          miejscu siedzialbym cicho i nikomu nie przyznawal ze pracowalem u takjiego
                          cymbala!! i nie przeklinaj tak na forum.. to nie jesyny sposob podkreslenia
                          emocji-no chyba ze juz tak przesiaknales prostactwem jasia!! a tak wogole to
                          mowia/pisza cos nowego o biurze??
                        • Gość: Baraonda Re: szk0oda gadac ... IP: *.gprs.plus.pl 29.06.08, 10:15
                          Mam odruch wymiotny po przeczytaniu dwóch poprzednich postów.
                          Jesteście prymitywnymi chamami, tłumokami bez wykształcenia i
                          wyobraźni. Nie zabierajcie głosu na tym forum i nie wypowiadajcie
                          się na temat tłumaczeń, pracy tłumaczy przysięgłych, etyki,
                          uczciwości zawodowej itp. - to dla takich jak Wy niewyobrażalny
                          kosmos myślowy do którego nigdy nie dorośniecie. Idźcie stać na
                          bramce w dyskotece lub sprzedawać jałka na bazarze. Tępe, durne,
                          prymitywne postacie.
                          • Gość: obserwator re:baraonda IP: *.236.spine.pl 29.06.08, 10:18
                            chyba nie mialas mnie na mysli tylko moich 2 przedmowcow.....
                            • Gość: gośc Re: re:baraonda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 12:32
                              Ja jestem ciekawy co sie bedzie dzialo z tymi pseudo menagerami i z
                              tymi biurami ktore stoja puste.pewnie ktos przyjedzie i to wszytstko
                              wywiezie bo jak nie to chba policja to wszystko zabezpieczy....
                              Albo juz jest za pozno i kolesie jasia juz sie za to wzieli zeby sie
                              nachapac...
                            • Gość: szybawskiaka sedes Re: re:baraonda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 12:44
                              dla mnie Pan - Panie "obserwatorze" to definitywnie najsmieszniejsza i
                              najbardziej zenujaca postac w tym temacie. Dawno nie widzialem tak nasiaknietego
                              polskoscia debila - przysiegam
                            • Gość: :/ smiech na sali! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 13:36
                              A przez wszystkie Wasze posty przenika taki jad polski:D
                              ...

                              Panstwo przyszlosci, o tak...smiech na sali
                              • Gość: Zabiegała M. Re: smiech na sali! IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.08, 14:22
                                Przez mój post nie przenika jad, że śmiech na sali, wypowiadałm
                                siękilka stron wcześniej i nie mam gęby pełnej jadu i frazesów i
                                jest tu kilka takich osób jak ja.
                                Sprawa jest prosta, jak to ktoś trafnie ujął - zabrały się dresy i
                                dziweczki za tłumaczenia przysięgłe.
                                Fakt, że te dokumenty są proste, ale uwaga!!!
                                Do tych wszystkich, którzy zaciekle mówią jakoby to mogły robić
                                nawet tłumoki bez szkół. Podam przykład z własnego doświadczenia:
                                raz na jakiś czas zdarzają się dokumenty podrobione, kto z Was umie
                                je odróżnić? Która dzieweczka z Symultanki patrzyła i sprawdzała
                                oraz rozumiała, co miała w rękach? [w obronie dobra klienta przecież
                                lub potencjanego nabywcy!!!].
                                Rozumiała, na co patrzy? NIE!
                                Zdarzają się więc różne sytuacje. Ja widziałam dokumenty podrobione,
                                jedne lepiej inne tak, że śmiech brał...., jak się później okazało,
                                kradzionych w Pplsce i jakoś tam "przerabianych" na sprowadzone z
                                zagranicy.
                                Więc, chociaż to tłumaczenia dość łatwe, pozostaje jeszcze kwestia
                                pewnego rygoru i powagi, którą powiniem mieć tłumacz.
                                Dla dobra klienta, i basta.

                                • Gość: Zabiegała M. Re: smiech na sali! IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.08, 14:28
                                  Aha! i jeszcze dodam, że naprawdę dowiadywałam się najpierw, przed
                                  tłumaczeniem tych dokumentów, jak są drukowane, znam wiele elementów
                                  wskazujących na fakt, iż dokument jest oryginalny, którego człowiek,
                                  co siętym nie zajmuje, nie zna.
                                  Więc można czasem wyłapać fałszywki.
                                  Trzeba wiedzieć jak.
                            • Gość: Ktos Re: re:baraonda IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.08, 14:06
                              Obserwatorze, na pewno nie Ciebie, bo ta wypowiedź jest w równym
                              rzędzie z Twoją :-) Czyli komentarz do poprzednich, tylko później
                              wysłany :-)
                            • Gość: telewidz Re: re:baraonda IP: *.swidnica.mm.pl 30.10.09, 17:44
                              www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/sprawa-dla-reportera/wideo/tragiczne-wakacje-i-tlumaczeniowa-mafia-29102009
                          • szemek7 Re: szk0oda gadac ... 29.06.08, 19:28
                            poziom postów i ich autorów batrdzo łatwo ocenić po liczbie błędów
                            ortograficznych, kilka z nich bardziej kłuje w oczy niż "sens"
                            całego tekstu.

                            "Nie wiem, dlaczego mam się cieszyć z wolności słowa, przez to każdy
                            kretyn
                            myśli, że jest mędrcem i specjalistą od wszystkiego" - internauta
                            Michał.
                          • Gość: hihihhi Re: szk0oda gadac ... IP: *.ists.pl 30.06.08, 10:34
                            bylo tansze .. tyle tylko, ze falszywe .... hahahhahahhaa
                            Prawo jazdy tez masz falszywe ?
                            • Gość: enter BIURA IP: 79.139.11.* 30.06.08, 10:50
                              czy u was w miastach funkcjonuja jeszczce ich biura? u mnie wlasnie sie
                              spakowali i wyprowadzili. wreszcie...
                              • Gość: koniec Re: BIURA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 11:20
                                temat uważam za zakończony każdy ma po trochu racji, ale teraz to bez znaczenia bo symultanka zawiesiła działalność ludzie zostali bez pracy inni się cieszą i jest ok
                          • Gość: MARTA Do wku..iny-inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 13:41
                            A czy pracując w S. nie nauczyłeś się, że nie ma języka holenderskiego :)?
                            • Gość: aaaa Re: Do wku..iny-inc IP: 79.139.11.* 30.06.08, 13:58
                              nie wiem do kogo piszesz ale jezyk niderlandzki, ktory masz na mysli jest
                              potocznie nazywany holenderskim. Znacznie upraszcza to sprawe dla niektorych
                              klientow...
                        • Gość: gość Re: szk0oda gadac ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 10:26
                          wku..iny-inc zgadzam się z Tobą w 100% a nie przekreślajcie losu Symultanki bo może jej nie będzie ale droga konkuencjo nie ciesz się nikt Jaśka nie rozkradnie bo to wszystko pozostanie może nie we wszstkich miastach, a poza tym dlaczego mówicie że klijenci byli nie zadowoleni większość przychodziła jeszcze raz i jeszcze raz zazdrość to pierwszy stopień do piekła
                        • Gość: aaaaa Re: szk0oda gadac ... IP: 79.139.11.* 29.06.08, 10:46
                          ktorys raz juz wam debile powtarzam. jaka cena - taka usluga. no ale ktos kto
                          ledwo skonczyl podstawowke tak jak ten wasz caly jasiek-gruba dupa-nie jet
                          najwyrazniej w stanie tego pojac.
                          • Gość: blah Re: szk0oda gadac ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 11:33
                            tylko ze poziom tej uslugi wystarcza w tym przypadku, jak sie okazuje:P
                            a sam sposob w jakim o tym piszesz, swiadczy tylko o Twoim poziomie.
                            • Gość: aaaaa Re: szk0oda gadac ... IP: 79.139.11.* 29.06.08, 11:42
                              jak widac nie wystarczyl, skoro sprawa trafila do sadu a wlascicielka siedzi w
                              pace. i swiadczy to o jej poziomie. ja sobie siedze w przytulnym domku i jem
                              truskaweczki. i kto tu jest na poziomie?
                              • Gość: ech jak skonczysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 12:08
                                jesc truskaweczki, idz spojrz w lustro i zadaj sobie to pytanie jeszcze raz, a jak nadal bedzie znak zapytania,to wejdz na forum,poczytaj,co piszesz i wtedy zadaj sobie to pytanie kolejny raz. obawiam sie,ze to nadal nie wystarczy. wiec hm... kup bilet w nieznane najlepiej i lec,plyn,nie musisz przychodzic tu i sie z nami zegnac, nie bedziemy tesknic. ach,nie zapomnij sie wyspowiadac,zazdrosc to bardzo brzydka cecha, barrrrrdzo. to wrecz grzech gorszy niz obzarstwo [truskaweczkami].
                                • Gość: aaaa Re: jak skonczysz IP: 79.139.11.* 29.06.08, 12:34
                                  powiedz o tym jasiowi, ktory jakby jadl truskaweczki to by tak nie wygladal.
                                  widac ze obzera sie kaszana. do sumo mu niedaleko. poza tym nigdzie sie nie
                                  wybieram z tego forum dopoki sprawa tych oszustow nie zostanie definitywnie
                                  zakonczona. sam idz spojrz w lustro i zadaj sobie pytanieo co ci chodzi!
                        • Gość: Ktos Re: szk0oda gadac ... IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.08, 14:10
                          No i właśnie dlatego interes runął. Jeśli takie prymitywy w nim
                          pracowały, co więcej, były PRZEDSTAWICIELAMI tych pożal się Boże
                          tłumaczy przysięgłych i wystawiali takie świadectwo temu zawodowi,
                          to się dziwię, że aż tyle ta stodoła z sianem wystającym potem z
                          butów funkcjonowała... Zabrali się dresiarze za tłumaczenia
                          przysięgłe...
    • Gość: :) Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 29.06.08, 10:50
      w tym wszystkim najbardziej mnie zaczyna smieszyc teraz ich nazwa Zespoł
      Tłumaczy Przysięglych", zrywam boki, co za debil to wymyslil? "Zespol Pisaczy i
      Naganiaczy Przysieglych jasiowi" to jesczcze bym zrozumiala,
    • Gość: ????? Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 29.06.08, 11:10
      na ich stronie jest napisane, ze wkrotce bedzie otwarcie biura w Legnicy. czy to
      jakies zarty?????
      • Gość: gość cos o ulotkarzach IP: 80.50.54.* 29.06.08, 11:29
        ktoś napisał że ulotkarze nie mówili nic na temat konkurencji -
        wierutna bzdura. Nic nie mówili bo sie jej pozbyli. A sposobów było
        kilka np. zastrasznie ulotkarzy konkurencji (coś o pocięciu twarzy,
        podpaleniu domu, wyzwiska itd.), postawieniu kilku starych
        samochodów bez kół przed konkurencją, tak aby klienci nie mogli
        zaparkować. Samochody te stały kilka miesięcy, aż konkurencja sie
        zamknęła, a może jej współwłaściciele dostali coś w zamian aby ją
        zamknąć. Ulotkarze symultantki to nie zwykli, grzeczni studenci - to
        ludzie nachalni, chamscy i bezczelni. Sama słyszałam kilka nagrań z
        komórki jak grozili konkurencji. A parkowanie bmw na wjeździe do
        urzędu celnego to juz był szczyt arogancji. Konkurencja w
        dzisiejszych czasach jest czymś dobrym i potrzebnym, ale dotyczy to
        narmalnej i zdrowej konkurencji. Czy konkurencja prezentowana przez
        osiłka jasia jest to narmalna, sami ocencie.
        • Gość: obserwator Re: cos o ulotkarzach IP: *.236.spine.pl 29.06.08, 11:36
          masz racje,ale nie do konca!! na samym poczatku funkcjonowania firmy nie bylo
          takich incydentow.tlumaczen bylo malo ,biur 10 i wszystko bylo legalnie...
          natomiast pozniej jasiek zaczal swirowac, ublizal ludziom, po prostu kasa
          uderzyla mu do glowy,zaczal krecic walki i pierwsi ulotkarze odeszli bo nie
          chcieli na to patrzec(zostal tylko jeden ktorego janek wymienil w swojej
          historii w podziekowaniach) pozniej zaczelo sie robic goraco... zaczeli
          prowadzic dziwna polityke!! najpierw zaklejali zamki konkrencji,pozniej
          zastraszali konkurencje, pozniej akcja ze zlomami... potem pobicie jednego
          goscia z konkurencji i kilku mlodziencow!! ulotkarze ktorzy teraz pracowali to
          naprawde byly cwaniaczki i cepy ,ale tak jak mowie.. na poczatku to nie
          wygladalo tak.. sam znam ludzi ktorzy pracowali tam na poczatku,ale odeszli jak
          zobaczyli ze ta firma to gowno a szef to burak !!
          • Gość: gość Re: cos o ulotkarzach IP: 80.50.54.* 29.06.08, 13:58
            masz racje, napoczątku było wszystko ok. Sam pomysł aby otworzyć
            biura przy urzedach celnych jak najbardziej popieram, bo ludzie
            mogli w jednym miejscu załatwic dwie rzeczy: akcyzę i tłumaczenia.
            Chodzi mi o poźniejszą formę konkurencji. Bo za czasów kiedy
            symultanki nie było przy urzedzie, tamtejsze agencję celne
            dogadywały się , pomimo ich liczebności. Każda agencja miała swoich
            klientów, każdy mógł zarobić i jakos funkcjonować. Dopiero po
            pojawieniu się ulotkarzy na "bramie uc" i wzdłuż ulicy zaczeły się
            szopki. Ludzie, którzy przyjechali do państwowego urzędu, byli
            zszokowani tym co się dzieje. Nawet były skargi do dyrekcji uc, ale
            ta ograniczyła się tylko do tego aby ulotkarze nie mogli stac w
            budynku czy na terenie placu urzędu. Pozoa placem mogli robić
            dosłownie wszystko.Więc stawali tak, aby ci którzy wchodzili do
            urzędu, musieli przejść obok nich. Wtedy wręczali im nachalnie
            ulotki lub wypytywali w jakiej sprawie ida do urzędu. Nie mówiąc juz
            o ulotkarzach czyhających przy miejscach parkingowych, gdzie jak
            tylko zaparkował samochód, kierowca był dosłownie napadany przez
            czterech ulotkarzy. jasiek chciał miec dosłownie wyłączność, ulica
            była jego. I pewnie gdyby nie byl taki zachłanny to dalej by
            funkcjonował i nikt nie miałby mu tego za złe. A tak juz duzo
            wcześniej przyjeżdzający ludzie i widzący co się dzieje mówili że to
            mafia i że za nic w świecie nie chcą mieć z tym biurem nic wspólnego.
            A opowieści jak jasiek traktuje pracujące tam dziewczyny też były
            głośne. Nie jedna dzieczyna płakała i wyleciała z pracy tylko za to
            że była bardziej rozgarnieta i więcej umiała niz Natalka. Ale czego
            spodziewać się po dziewczynie po podstawówce z doświadczeniem ale
            tylko w tańcu na rurce, której uderzyły do głowy pieniążki i troche
            władzy nad innymi. Naprawdę szkoda mi tych dziewczyn, które
            doświadczyły tych upokorzeń zarówno od jaśka jak i jego panienki.
            • Gość: aaaa Re: cos o ulotkarzach IP: 79.139.11.* 29.06.08, 14:06
              masz calkowita racje.
        • Gość: . ! IP: *.chello.pl 29.06.08, 11:41
          "Obserwator" jesteś zwykłym, zawistnym pajacem. Taki jesteś mądry ale w życiu nie podszedłbyś do Jaśka i powiedział mu tego w twarz. Siedzisz na tym swoim prądniku przed komputerem i cieszysz się z nie wiadomo czego.

          Kto zna Ewkę ten wie, że nie zasłużyła na to co ją spotkało.
          • Gość: obserwator Re: ! IP: *.236.spine.pl 29.06.08, 11:46
            niewiem czemu twierdzisz ze siedze na pradniku.. nie bardzo wiecm o co Ci
            chodzi.. ale mneijsza o to. a ciesze sie ze wreszcie janek nie bedzie sie bujal
            tylko grzecznie zeznawal.a jak bede mial kaprys to zjawie sie na rozprawie i
            powiem co nieco ;) a tak na marginesie to janek wie co kto o nim mysli... nie
            unos sie tak-kimkolwiek jestes..
          • Gość: lexus Re: ! IP: *.chello.pl 29.06.08, 11:59
            Pani Ewy zal i to bez dwoch zdan, padla ofiara dzialania jej syna, szkoda
            kobiety, bo to naprawde czlowiek z ogromem zyczliwosci do swiata a przede
            wszystkim do ludzi! Wierze, ze w ostatecznym posunieciu to nie ona bedzie
            odpowiadac, tylko jej syn, ktory ja zniewolil, a ona nie potrafila sie z tego
            wyrwac. Moze sie bala?
            • Gość: aaaaa Re: ! IP: 79.139.11.* 29.06.08, 12:04
              wedlug mie zasluzyla na to co ja spotkalo. mialam okazje rozmawiac z nia przez
              telefon. Tak bezczelnego babska i z tupetem sie nie spodziewalam. Poza tym
              wiedziala co robi.
            • Gość: aaaaa Re: ! IP: 79.139.11.* 29.06.08, 12:05
              no i mam nandzieje, ze straci swoja ciepla posadke na uczelni. co do jaska, to
              jego napewno tez przymkna.
              • Gość: lexus Re: ! IP: *.chello.pl 29.06.08, 12:16
                A jaka to ciepla posadka na uczelni? Kobieta raczej nie mogla sie byla wyrwac z
                tego, bo specyficzny terror synka byl mocny. Ale fakt taki, ze na niej to
                wszystko wisi i wisialo, stad ta jej odpowiedzialnosc.
                • Gość: Obserwator konfi Re: ! IP: *.pradnik.net 29.06.08, 12:38
                  Obserwator... widze ze niezłe konfi z ciebie, w krakowsiej policji jest tysiąc
                  wolnych miejsc pracy moze sie zatrudnisz na krawola hehehe
                  • Gość: obserwator Re: obserwator konfi IP: *.236.spine.pl 29.06.08, 18:14
                    widze po Twoim I.P. ze piszesz z pradnika.. a tam chyba jest jedno biuro
                    symultanki.. czyzby ktos z firmy??:) nie trzes porami:) i tak pojdziecie lezec:)
                    policja wie WSZYSTKO !! a jakby czegos nie wiedziala to znajdzie sie wielu
                    swiadkow ktorym Janek zaszedl za skore i powiedza jaka byla prawda..
                    • Gość: blah Re: obserwator konfi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 22:57
                      i myslisz ze za taka kasa nie stoja uklady nawet w policji albo wyzej?
                      czy to taki sam zart jak ten z adresem IP z pradnika? :P
              • Gość: sedesakaszybawski Re: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 13:33
                ty tez jestes jakas smieszna szmata aaaa, naprawde dziwne zjawisko.

                co mialem do powiedzenia to powiedzialem , later
                • Gość: aaaa Re: ! IP: 79.139.11.* 29.06.08, 13:47
                  nie rozumiem dalczego mnie obrazasz sedesie also known as szybawski.
                  • Gość: Gosc Re: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 14:42
                    slyszalem ze biuro w warszawie jest juz rozkradzione ze sprzetu
                    hehehe wyczyscili wszystko teraz ciekawe tylko kto hehe pewnie
                    specjalna firma :) symultanka 2 grupa wsparcia Jana hehe
                    • Gość: kalina Re: ! IP: 217.98.20.* 29.06.08, 15:58
                      > slyszalem ze biuro w warszawie jest juz rozkradzione ze sprzetu
                      > hehehe wyczyscili wszystko teraz ciekawe tylko kto hehe pewnie
                      > specjalna firma :) symultanka 2 grupa wsparcia Jana hehe

                      jaki pan taki kram
        • Gość: gość Re: cos o ulotkarzach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 15:39
          Nie wrzucaj na wszystkich bo były wyjątki pracowałem jako ulotkarz razem z dwoma innymi i nigdy nic na temat konkurencji nigdy nic konkurencji nie robiliśmy i mówiliśmy to był wybór klienta my czy biuro obok więc prosze Cie przestań wrzucać oki??
          • Gość: ??? Re: cos o ulotkarzach IP: 79.139.11.* 29.06.08, 15:47
            czy tak samo mowiles do klientow jak piszesz tutaj? bez znakow
            interpunktycjnych? juz sobie wyobrazam ten słowotok...
            • Gość: hmm Re: cos o ulotkarzach IP: *.is.net.pl 29.06.08, 16:32
              tez kiedys pracowalem na ulotkach i rowzniez nigdy nic na temat konkurencji nie wspominalem ... oprocz tego ze zachecalismy klientow do skorzystania z uslug naszego biuro (bo to wlasnie robilem) informowalem gdzie maja sie udac w urzedzie celnym i bylem im bardzo pomocny. nie raz ludzie dziekowali mi za udzielona pomoc. nigdy mi sie nie zdarzylo zeby ktorykolwiek z ludzi odwiedzajacych urzad celny zwrocil mi chociaz uwage ze go atakuje czy cos w tym stylu. moim zdaniem nie nalezy wrzucac tzw. "naganiaczy" do jednego worka. Jest to troche niesprawiedliwe ... bo to co mowil mi Jan w jaki sposob mam naklaniac ludzi to jedno... a to co ja robilem to drugie i jakos mimo to nasze biuro mialo wystarczajaca ilosc kilentow by go zadowolic.
              • Gość: do hmm Re: cos o ulotkarzach IP: 79.139.11.* 29.06.08, 17:06
                sluchaj, miales placone od klienta wiec robiles wszystko zeby poszedl do
                symulantkibwlacznie z oczernianaiem konkurencji co w twoim przypadku jest
                logiczne. a nie tylko ty udzielasz informacji bo biura, ktore od kilkunastu lat
                tam sie mieszczca znaja sie na tym o wiele lepiej, ciekawe z reszta kto by chial
                sluchac rad chlopca "z ulicy", daj spokoj :(
                • Gość: Eli Re: cos o ulotkarzach IP: *.160.rev.vline.pl 29.06.08, 17:21
                  Poza tym skoro wszyscy jesteście tacy mądrzy zarówno przeciwnicy jak i
                  zwolennicy tej firmy to czemu ukrywacie się kim jesteście?Każdy ma prawo do
                  własnego zdania a po przeczytaniu tego forum widze że wy nie macie swojego
                  zdania tylko wszyscy siebie nawzajem oczerniacie po co to jak to niczego nie
                  zmienia.
                • Gość: brakslow Re: cos o ulotkarzach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 17:21
                  widac jak sie znasz na tym,jak to funkcjonuje. klient stoi przed urzedem i nie
                  wie co ma ze soba zrobic. biura sa, pewnie, tylko zanim klient tam dotrze, to
                  tak jak wyzej - nie wie co ma zrobic. symultankowi naganiacze czesto pomagali
                  ludziom sie tam odnalezc i nie wmawiaj chlopakowi,ze robil cos innego niz pisze,
                  nadal widze parcie na konieczne oczernienie wszystkich zwiazanych z ta firma.
                  juz se daj spokoj, macie co chcieliscie,idz poskakac z radosci.
                  • Gość: ??? Re: cos o ulotkarzach IP: 79.139.11.* 29.06.08, 17:36
                    tej firmy nie tzreba oczerniac, sama to zrobila, hahahahah. nie chche mi sie juz
                    z toba sprzeczac. ty jestes naganiaczem tylko a raczej byles wiec nie mamy o
                    czym gadac!
                    • Gość: hehe Re: cos o ulotkarzach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 17:57
                      twoja stara byla naganiaczem w symultance
                  • Gość: aaaa Re: cos o ulotkarzach IP: 79.139.11.* 29.06.08, 17:38
                    nie rob z klientow jakis gamoni. biedny klient nie wie co ma zrobic, hahahahaha.
                    potrafi sprowadzic samochod ale jak stoi przed urzedem to nie wie co ma zrobic,
                    dobre,hahahaha. chyba,z e do was tacy klienci przychodza inteligentni. w sumie
                    nikt normalny by tam nie poszedl.
                    • Gość: hmm Re: cos o ulotkarzach IP: *.is.net.pl 29.06.08, 17:56
                      jeszcze bys sie zdziwil jacy ludzie potrafi byc nieporadni. no zreszta
                      sprowadzic auto to rzeczywiscie jest sztuka, jest za co podziwiac, to nielada
                      wyczyn ... brawo !!ludzie stoja pod urzedem celnym, na budynku widnieje ogromny
                      szyld: ODDZIAL CELNY, ludzie patrza na to i sie pytaja gdzie jest urzad celny...
                      i jak mnie nie znasz to mnie nie oczerniaj... bo to ze rozdawalem ulotki to nic
                      nie znaczy ... widze ze masz problem sam ze soba i dowartosciowujesz sie
                      poniazajac innych ... z tym radze zglosic sie do psychoanalityka a nie siedziec
                      na forum ...
                      • Gość: do hmm Re: cos o ulotkarzach IP: 79.139.11.* 29.06.08, 18:07
                        zadna praca nie hanbi ale bycie naganiaczem nie jest raczej powodem do dumy...
              • Gość: gość Re: cos o ulotkarzach IP: 80.50.54.* 29.06.08, 17:48
                sam piszesz, że Jasiek szkolił was jak macie zdobywać klientów.
                Nie wrzucam wszystkich do jednego worka. Ja głownie wspominam okres
                kiedy Jasiek wykańczał konkurencje, ale najprawdopodobniej wtedy
                jeszcze nie pracowałeś. Wszystko zależy od człowieka i jesli
                byliscie jedyni na ulicy to nie musieliście byc nachalni jak
                wczesniej. Zastanawiam sie tylko po co Jasiek zainstalował kamery,
                które was obserwowały, i np. zwalniał pracowników lub ucinał im
                pensje jak w sobote przyszło za mało klientów do symultanki. A chyba
                było to normalne skoro urząd w sobote przyjmował tylko do 11.00.
                Żeby było jasne ja nie potępiam ludzi, którzy tam pracowali.
                Potępiam natomiast sposób działania Jaśka, bo takie działania muszą
                mieś swój kres. Nie cieszę się z tego co sie stało, bo żal mi teraz
                tych ludzi którzy będą musieli robic jeszcze raz tłumacznia i tych
                którzy nadal przyjeżdzają do urzędu. Gdzie będą tłumaczyc? Kolejny
                kłopot dla nich, a wystarczy im juz kilkugodzinne stanie w kolejce
                do akcyzy. A wystarczyłoby żeby Jasiek inaczej to wszystko
                zorganizował, posłuchał może swojej matki- osoby starszej i
                mądrzejszej, która nie straciła by kontroli nad tym wszystkim gdyby
                nie synalek. Wszystko działałoby nadal i zapewniam, że wszyscy
                byliby zadowoleni. Klienci też umieliby sami przecież zasięgnąć
                informacji w symultance, której biura nie sposób nie zauważyc.
                Pomyśl trochę obiektywnie, bo wcale nie wrzucam "naganiaczy" do
                jednego wora. A tak na marginesie dlaczego nazywali
                was "naganiacze"? Ta nazwa mówi sama za siebie.
                • Gość: hmm Re: cos o ulotkarzach IP: *.is.net.pl 29.06.08, 18:01
                  "naganiacze" ta nazwa wziela sie wlasnie od takich osob jak ty. Mi rowzniez nie
                  odpowiadal sposob w jaki funcjonowala ta firma i tym bardziej to co mowil sam
                  Jasiek. ja mmialem swoj rozum i jak ktos nie chcial skorzystac z uslug
                  Symultanki to po prostu tego nie robil, nie biegalem za nim i nie wciskalem mu
                  kitu ze u nas najtaniej, najlepiej itp.. Kto chcial ten poszedl ... i nie
                  zdarzlo mi sie zebym mial uciete z pensji za to ze bylo zbyt malo klientow...
                  • Gość: tłumacz Re: cos o ulotkarzach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.08, 19:30
                    Pewnie i wśród naganiaczy Symultanki są porzadni ludzie ale ja
                    takich nie spotkałam. Najbardziej dziwi mnie fakt, że urzędy
                    państwow tak spokojnie patrzyły co się dzieje- dzwoniłam kilka razy
                    do Ministerstwa Sprawiedliwości i wiecie co mi powiedzielie- mam
                    napisać pismo-donos na Symultanke i podpisac się własnym nazwiskiem.
                    Nie chcieli przyjąc do wiadomości zgłoszenia bez pisemnej informacji
                    z podaniem nazwiska, Zgłaszałam to samo w Urzędzie Wojewódzkim-takze
                    bez odzewu. Dzwoniłam do naczelnika urzędu celnego i dalej nic. Moja
                    klientka napisąła nawet pismo -skarge do UC na temat nachalnego
                    zachowania naganiaczy i tez bez odzewu.I co powiecie? Nasz kraj jest
                    skorumpowany , urzędnicy pozbawieni jakichkolwiek zasad. Jestem
                    pewna , ze siedzieli w kieszeni Symultanki. A propos- ludzie z
                    Symultanki zastraszali moich pracowników, ukradli moje stojaki
                    reklamowe ( 4 krotnie ) co zreszta zostało nagrane na kamerze ale
                    oczywiscie , poniewaz nie było widac twarzy ( za to widac dokladnie
                    nazwe Symultanka na bluzie złodzieja ) policja sprawe umorzyła. I co
                    o tym wsyztskim myslec? Ludzie my zyjemy w kraju bandytów ,
                    złodziei... Współczuje tłumaczon, którzy zeszmacili sie
                    współpracujac z ta gangsterską firmą. Jak niektórzy pisza o wolnym
                    rynku to mnie przerażenie ogarnia. Chyba jednak nie dojrzeliście
                    ludzie do tego aby żyć w wolnym kraju -powinniście wrocic do czasów
                    komuny, bo wolnośc Wam nie wychodzi na zdrowie. Przykre to wszytsko
                    okropnie. Do czego to ludzie są zdolni za pieniądze i jak potrafia
                    sobie dać zrobić wode z mózgu. A pani Szybawska? Ona miała dawać
                    studentom przykład? Chyba podwójnej moralności. " Syn ja
                    zastraszał" - dobre sobie. O wszystkim dokładnie wiedziała-
                    dokladnie w szczegółach, tylko udawała, nie chiała wiedziec.
                    • Gość: guest Re: cos o ulotkarzach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 22:53
                      nie oceniaj nikogo dopoki nie przejdziesz sie w jego butach.
                      • Gość: Czlowiek z branzy Uwaga, jeśli Państwo pozwolą... IP: *.centertel.pl 29.06.08, 23:56
                        Proszę zauważyć, że z tego forum nic konstruktywnego nie wynika.
                        Zgodnie z doniesieniami mediów policyjne śledztwo w sprawie
                        Symultanki zaczęło się jesienią ubiegłego roku, a więc na długo
                        przed pierwszym postem... Wzajemne obrażanie się i publiczne pranie
                        cudzych brudów świadczy wyłącznie o autorach postów, a nie o
                        osobach, przeciwko którym posty te są skierowane. Zachęcam do
                        lektury prasy bądź śledzenia wiadomości podawanych w radiu RMF FM
                        lub na jego stronach internetowych. Niektóre osoby, które jeszcze na
                        początku miały coś ciekawego do powiedzenia, od pewnego czasu
                        niewybrednym językiem starają się udowodnić swoje powtarzane w kółko
                        racje. Po co?! Dajcie spokojnie pracować policji i prokuraturze.
                        Poradzili sobie bez Was pół roku temu, poradzą i teraz. Zdaję sobie
                        sprawę, że niektórzy woleliby sami wymierzać sprawiedliwość, jednak
                        powinni pamiętać, że w państwie prawa nawet przestępca ma prawo do
                        obrony, a skazaniec (po odbyciu kary) do powrotu z podniesioną głową
                        do społeczeństwa. Życzę wszystkim, żeby nigdy nie musieli podejmować
                        ryzyka działania wbrew prawu. Prawo tworzą ludzie, a ci, jak wiadomo
                        są omylni. Tak samo omylni bywają, oceniając innych. Pewien
                        psycholog napisał kiedyś, że na prawdziwy obraz człowieka składa się
                        ten, jakim widzą go inni, jakim sam siebie widzi i jakim jest w
                        rzeczywistości. Warto o tym pamiętać, osądzając.
                        • Gość: pracownik... Re: Uwaga, jeśli Państwo pozwolą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 00:32
                          bardzo mi sie podoba ta wypowiedz... poczekajmy jak oceni dzialania firmy
                          SYMULTANKA prokuratura i jak potocza sie losy firmy i pracowników...
                          • Gość: www Re: Uwaga, jeśli Państwo pozwolą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 00:45
                            Zgadzam się
                        • Gość: Baraonda Re: Uwaga, jeśli Państwo pozwolą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 09:59
                          Święte słowa. Mnie to forum już też mierzi.
        • Gość: ex ulotkarz Re: cos o ulotkarzach IP: *.sukcesnet.pl 30.06.08, 09:23
          wybaczcie ale musze cos napisac - bylam "ulotkarzem" i bynajmniej nie gniecie mnie jakas sloma ktora podobno z moich butow wystaje ... nigdy nikogo nie szykanowalam nie obrazalam ani NIGDY nikomu nie grozilam, zreszta nie sadze by ktokolwiek mogl sie mnie przestraszyc :P dlatego mam do was prosbe abyscienie uogolniali jast to bardzo krzywdzace, podobno zadna praca nie chanbi a ja o tym co dzieje sie w biurze szczerze mowiac nie wiele wiedzialam i niewiele mnie to obchodzilo w koncu rozmiaru firmy oraz rozmach z jakim to wszystko jest zrobione nie swiadczyly o tym by mogly tam sie dziac az takie przekrety... nie chce sie usprawiedliwiac kazdy ma swoje problemy i kazdego co innego pcha do podjecia pracy nawet jesli nie wszystko wydaje sie do konca uczciwe nie latwo jest zrezygnowac i powiedziec "ok od dzis moja rodzina przechodzi na diete ale nie bede pracowac w tej fimie bo szef jest lysy i jezdzi bmw"... jezeli to co piszecie o okaleczeniach i zastraszaniach chociaz w polowie jest prawda to dobrze ze symultanki juz nie ma... ale szczerze mowiac nadal nie wierze zeby az tak daleko mogli sie posunac w nieuczciwej konkurecji... a przynajmniej mam nadzieje ze nie posuneli sie tak daleko
    • Gość: obiektywny Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.06.08, 11:24
      Od lat jestem właścicielem 4 biur tłumaczeń skupionych w 3 województwach. Z racji tego, że należy być zawsze o krok przed konkurencją, śledzę Symultankę, jak i inne biura tłumaczeń na bierząco. To w jaki sposób działa symultanka jest dla mnie i dla całego środowiska branżowego od dawna czytelne i jasne i właśnie obserwacje te skłaniają do tego, aby z czystym sumieniem stwierdzić, że działania ich nie do końca są uczciwe. Prowadząc swoje biura mam wiedze na temat tego jakie stawki są na rynku i poniżej jakich stawek nie da się zejść wykonując np tłumaczenia samochodowe. Współpracuje z wieloma tłumaczami wykonującymi tłumaczenia dla mojego biura (chcę tu zaznaczyć, że sam też jestem tłumaczem przysięgłym) i wiem gdzie jest granica, której nie da się przeskoczyć działając legalnie. Patrząc np. na stawki tłumaczeń w języku niemieckim lub włoskim oferowane przez Symultanke (tłumaczenia samochodowe)to jest dla mnie pewne, że przy cenie końcowej 99 zł z VAT nie robią tego tłumacze przysięgli, szczególnie jeżeli chodzi o język włoski, który jest językiem drogim i z racji dużej ilości tłumaczeń w tym języku, bardzo poszukiwanym. W jaki sposób to się odbywa zostało tutaj już opisane ale proceder tzw afery kartkowej jest realizowany na dwa sposoby, kartki podbijane i podpisywane przez tłumaczy nie wykonujących tłumaczeń samodzielnie (koszt: godzina pracy pisacza + koszt kartki) patrz np Symultanka i druga opcja: współpraca biura z tłumaczem, który oddaje ostemplowane kartki dla biura, ma nad nimi pełną kontrolę, wykonuje samodzielnie tłumaczenie które wysyła do biura i jest na jego kartkach drukowane (koszt: praca tłumacza – opłata za przesyłkę i czas, który trzeba poświęcić na poczcie). Czy obydwie opcję są do potępienia trudno mi powiedzieć, ale chciałem tylko pokazać skąd biorą się tak niskie ceny tłumaczeń w Symultance.
      Na prawde wiele można obalić mitów i zapewnień tego biura. Mitem bardzo łatwym do obalenia jest to, że w każdym z biur dyżuruja tłumacze przysięgli. Zawsze przysługuje nam prawo do sprawdzenia uprawnień osoby której powierzamy nasze tłumaczenie a jeżeli usłyszymy odpowiedź, że „akurat nie mam ich przy sobie“, to zawsze można taką osobę wylegitymować i sprawdzić czy figuruje na liście tłumaczy przysięgłych: tlumacze.ms.gov.pl/ prowadzonej przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Nie chcę piętnować tutaj tłumaczy „pracujących“ dla Symultanki, ale z tego co widzę trudno znaleść tych, którzy się do tego oficjalnie przyznają , za to grono pisaczy pracujących dla tego biura utożsamia się z nim na różne sposoby: nasza-klasa.pl/profile/8616873 , www.goldenline.pl i inne podpbne portale.To na razie tyle moi drodzy. Napisałem to w dobrej wierze i mam nadzieję, że właśnie tak zostanie to potraktowane. W miarę możliwości odpiszę na wszelkie komentaże. Pozdrawiam
      • Gość: Baraonda Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 11:51
        Też jestem tłumaczem przysięgłym i z ogromnym zażenowaniem zauważam
        mnóstwo pospolitych i wręcz szkolnych błędów ortograficznych w Twoim
        poście. Wstyd, kolego, wstyd!
      • Gość: abc Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.08, 11:53
        Trzeba by tu jeszcze wspomnieć o 3 sposobie, który jest moim zdanim
        wysoce prawdopodobny. Tłumacze sami robią swoje tłumaczenia, które
        są drukowane przez S. na wcześniej udostępnionych kartkach, a swoją
        drogą Symultanka BEZ ICH WIEDZY I ZGODY używa ich kartek (nie
        sprzedanych, ale udostępnionych ewentualnie zeskanowanych pieczęci)
        do wydruku tłumaczeń robionych przez pisaczy. Co mają zrobić
        tłumacze, którzy podejrzewają, że zostali przez Symultankę w ten
        sposób oszukani i wykorzystani???
        • Gość: Baraonda Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 12:02
          Nie udawajmy naiwnych. Kto z szanujących się i profesjonalnych
          tłumaczy chciałby kiedykolwiek współpracować z takim indywiduum jak
          ten cały Szybawski. Gdyby do mnie przyszedł on lub jego
          współpracownicy od razu pogoniłabym ich gdzie pieprz rośnie,
          ponieważ nie wyobrażam sobie, żebym mogła sprzedawać swoją pracę
          takim szmatom. Koledzy tłumacze, jeśli z nimi współpracowaliście to
          byliście w pełni świadomi z kim macie do czynienia i w czym
          uczestniczycie. Są granice zarabiania pieniędzy i zwykłe granice
          dobrego smaku! A nawiasem mówiąc wiem, że wielu kolegów po fachu
          sprzedało się temu mongołowi za jego śmierdzące pieniążki - więc
          teraz odrzućcie swoją podwójną moralność.
          • Gość: abc Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.08, 12:29
            No właśnie, piętnuje się tłumaczy w przekonaniu, że wiedzieli, ba
            uczestniczyli w tym, co robiła ta firma. Otóż nie, Droga Pani. Gdyby
            było widomo, że to oszuści to nikt by z nimi na pewno nie chciał
            współpracować - za żadne pieniądze. Po lekturze tego forum
            zrozumiałam, dlaczego te tłumaczenia były sprzedawane taniej niż
            kupowane.
          • Gość: b Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 04.07.08, 01:25
            baraonda rozumiem, ze jestes tlumaczem i szlag cie trafia, ze nie
            mialas tyle zlecen co inni pracujac w symultance, ale oszczedz sobie
            tych okreslen typu "szmaty" itd. jeszcze sie kiedys dorobisz, nie
            martw sie... hihi
            • Gość: Baraonda Do "gościa" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.08, 09:59
              Nie chce mi sie z Tobą gadać...
        • Gość: ??? Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 30.06.08, 12:17
          proponuje zlozyc zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popelnienia
          przestepstwa. i to lepeij szybko zanim jest za pozno, bo jesli znaleziono
          pana/pani kartki tam to juz niewiele czasu pozostalo...
      • Gość: Korektor Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.icpnet.pl 01.07.08, 20:08
        Panie tłumaczu przysięgły, zachęcam do używania opcji autokorekty.
    • Gość: aaaa JASIO SIEDZI IP: 79.139.11.* 30.06.08, 14:05
      ww6.tvp.pl/372,20080630744791.strona
      • Gość: Aga Re: JASIO SIEDZI IP: *.rtk.net.pl 30.06.08, 16:24
        I dobrze-niech siedzi.
        • Gość: UL CO DALEJ? IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 30.06.08, 17:03
          Jak to teraz bedzie wszystko wyglądać.Pracowało tam pełno
          ludzi.Mieli umowy.Przecież nie można tak z dnia na dzień pozbawić
          ich pracy bez zadnego rozliczenia
          • Gość: mimi Re: CO DALEJ? IP: *.4web.pl 30.06.08, 17:10
            ciekawe o którą kierowniczke z biura z krakowa aresztowała policja - czyżby
            chodziło o Natalię?? Wiecie coś więcej??!!
            A co do pracowników to tak z dnia na dzień zostali na lodzie.... niektórzy nawet
            bez wypłat...
            • Gość: Złośliwiec Re: CO DALEJ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 17:16
              Fakt, to masakra... Tak zostawić ludzi, wiernych i służalczych,
              nieświadomych ogromnego i arcygłupiego przekrętu... No cóż, jaki pan
              taki kram. Ale przecież pracownicy znają języki i mogą sobie zawsze
              jakoś... dorobić. Hi, hi, hi...
            • Gość: tłumacz Re: CO DALEJ? IP: 85.11.103.* 02.07.08, 13:10
              To niech złożą pozew do sądu. Sami innych załatwiali w podobny
              sposób, niech odczują na własnej skórze owoce swoich działań.
            • Gość: sprawiedliwy Re: CO DALEJ? IP: 81.210.91.* 02.07.08, 13:49
              to tak jak moja żona, która dla Was wykonywała tłumaczenia, a której
              od kilku miesięcy nie chcieliście zapłacić i nie zapłaciliście a
              uprzedzałem .....że choć późno ale sprawiedliwości stanie się za
              dość - oczywiście to nie koniec ....
          • Gość: Gość Re: CO DALEJ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 17:10
            To idzcie do Jasia i jego mamusi - przecież niewątpliwie Wam
            wszystko wypłacą, zgodnie z umową.
            • Gość: martin Re: NUDA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 17:50
              Może ma ktoś jakiś ciekawszy wątek, bo ta Symultanka to już taka nuda, że głowa
              boli. Jakby nie było ciekawszego tematu, czytacie i piszecie jakieś pierdoły na
              temat czyjeś krzywdy, a czyjegoś sukcesu. Bez
              sensu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bez
              obrazy, ale z tego co się orientuję to przez większość z Was przemawia zazdrość,
              że komuś coś wychodzi- fakt, że na krótko, ale jednak.Ruszcie mózgownicami i też
              zajmijcie się biznesem, a zobaczycie jaki to miód- w naszym pięknym kraju, ile
              się trzeba napocić i nakombinować żeby żyć na poziomie. ZMIEŃCIE TEMAT BŁAGAM!!!
              Po prostu piszcie coś ciekawszego, np. coś o nowych wydarzeniach w mieście,
              jakichś planach, pewnie wielu z Was coś nowego wie, a piszecie jakby to Wam się
              coś stało. To już jest nudne i tyle. Pozdrawiam wszystkich:)
              • Gość: Baraonda Re: NUDA IP: *.gprs.plus.pl 30.06.08, 17:58
                Święte słowa. AMEN!
                • Gość: Czarny Re: NUDA IP: *.pradnik.net 30.06.08, 18:05
                  Typowo polskie zachowanie... dobrze ze nie jestem polakiem, ktos sie cieszy z
                  cudzegos nieszczescia i patrzy tylko zeby miec lepiej niz ktos inny zawisc
                  zazdrość, kto sie smieje ten sie smieje ostatni, jeszcze i was zazdrośnicy i
                  smieszki spotka nieszczescie!
                  • Gość: sprawiedliwy Re: NUDA IP: 81.210.91.* 02.07.08, 14:01
                    całe szczęście że nie jesteś POLAKIEM, POLKĄ to widzimy po błędach w
                    pisowni z wielkiej litery proszę ...
                    a po drugie jaki to naród złorzeczy drugiemu człowiekowi ....?
              • grande_fragolina Re: NUDA 30.06.08, 19:05
                Jeżeli kogoś nudzi ten temat - proponuje w ogóle tu nie zaglądać.
                Nie rozumiem dlaczego wypowiadają się tutaj ludzie, którzy nie mają zielonego
                pojęcia o temacie.
                To nie zazdrość powoduje, że tak nienawidzimy Jasia. Sam sobie na to zapracował
                nie szanując pracowników, nie dbając czy mają umowy, a jeżeli już to za
                najniższą krajową, żeby jak najmniej płacić. Jeden wielki oszust, którego zawsze
                wszyscy się bali, bo każdy myślał, że skoro przeszedł taki szwindel, to on musi
                mieć wielu ludzi poustawianych. Ktokolwiek miał z nim kiedyś do czynienia to wie
                jaki to tyran, jak ubliżał, obrażał, przeklinał i krzyczał po personelu. Ale
                każde zło odwraca się ze zdwojoną siłą.
                • Gość: martin Re: NUDA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 19:56
                  Rozumiem Cię grande_fragolina, ale nie sposób tu nie zaglądać, skoro co wątek to
                  na pierwszym miejscu co? "Symultanka" Współczuje wszystkim oszukanym.Pozdrawiam
                  i obiecuję, że tu już nie zajrzę.Amen:) jak to powiedział mój przedmówca,
                  przynajmniej wiem, że nie jestem sam:)))
                • Gość: sprawiedliwy Re: NUDA IP: 81.210.91.* 02.07.08, 14:04
                  Precz z nudą!!! W pełni popieram!!
              • Gość: M. Re: NUDA IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.08, 19:58
                To jest post Symultance poświęcony, więc, siłą rzeczy, o tym tu
                uczestnicy mówią.
                Zawsze można przejść na inne posty i tu nie zaglądać.
                Proste.
                A większość zagląda, gdyż chce się dowiedzieć czegoś o dalszym
                funkcjonowaniu lub niefuncjonowaniu tej bazarowej firmy z bazarowym
                szefem włącznie.
                Ja też, bo nie chodzi o zawiść ale o podstawowe prawo ludzi, którzy
                płacą uczciwie podatki.
                Ale należy sięnaprawdę UZNANIE DLA POLICJI, PROKURATURY I LUDZI,
                KTÓRZY DZIAŁANIA PROWADZILI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                Oznacza to, że nikt z nich nie był przekupny i nikt nie dał cynkowi
                temu jasiowi - a za to należy IM naprawdę oddać MEDAL.!!!!
                Gdyby ktoś z nich był tak przekupny jak ci tłumacze, to jasieńko by
                wszystko pozamiał pod dywanik.
                A tu nie, i oznacza, że te podatki jednak płacimy na LUDZI
                NIEPRZEKUPNYCH. Że są tacy w Policji, itd, którym DZIĘKUJĘ W SWOIM
                IMIENIU.
                • Gość: :) Re: NUDA IP: *.subscribers.sferia.net 30.06.08, 20:24
                  Z tego co ja slyszalam to odnosnie braku przeciekow to nie do konca
                  tak bylo... Oni wiedzieli ze cos sie wydarzy. Juz pare dni wczesniej
                  powiedzieli ze mozna czegos takiego sie spodziewac bo w jednym
                  biurze juz byl nalot. Po 2 w ta pamietna srode w ogle nie bylo
                  paczek do zadnego miasta z tlumaczeniami. To chyba jest cos??
                  • Gość: m Re: NUDA IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.08, 21:59
                    jakich paczek do żadnego miasta z tłumaczeniami?
                    co to znaczy?
                    • Gość: aaaa Re: NUDA IP: 79.139.11.* 01.07.08, 09:19
                      zapewne chodzi o paczki z kartkami in blanco.
                • Gość: Policjant Re: NUDA IP: 81.210.91.* 02.07.08, 14:08
                  Dziękuję raz jeszcze - to prawda jestem nieprzekupny!!!
                  • kolega_net do Policjanta 02.07.08, 16:08
                    obiecywałem Panu pół żartem postawienie piwa... ale chyba będą z tym kłopoty
                    natury logistycznej (chociaż, kto wie...) W każdym razie chciałbym Panu
                    podziękować, bo podejrzewam że w jakiś sposób przyczynił się Pan do tego finału.
                    Pozdrawiam serdecznie i życzę sukcesów.
                    • Gość: aaaa Re: do Policjanta IP: 79.139.11.* 02.07.08, 16:25
                      podejrzewam, ze kazdy z nas sie troche przyczynil :) pozdrawiam wszystkich
                      anty-symultankowców ;) sama uważam wątek już z powodzeniem zakończony. i mam
                      nadzieje, ze nigdy juz nie pojawi sie na horyzoncie taki debil jak jasio, ktory
                      nie tylko zepsul rynek tlumaczen ale takze dobre imie uczciwych tlumaczy.
                  • Gość: Baraonda Dla pana policjanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 16:31
                    Jeżeli przyczynił sie Pan choćby i w drobnej, a może i dużej, mierze
                    do ukrócenia tego niecnego procederu to muszę przyznać, że
                    przywrócił mi Pan wiarę w praworządność. Zresztą, w zasadzie byłam
                    pewna, że to się tak musi skończyć, bo w przeciwnym razie byłoby
                    tragicznie... Mam Pan u mnie wirtualnego (niestety) szampana Moet et
                    Chandon. Na szczęście plaga Symultanki dotknęła mnie na krótko, ale
                    dość obrzydliwie. Pozdrawiam!
              • Gość: sprawiedliwy Re: NUDA IP: 81.210.91.* 02.07.08, 13:57
                coś wychodzi - żartujesz chyba to Ty masz kłopoty ze swoją
                mózgownicą, oszusta nazywasz biznesmenem - człowieku zastanów się co
                piszesz a może jesteś taki sam jak ta spółka, która słusznie
                siedzi ....
            • Gość: dd Re: CO DALEJ? IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 30.06.08, 21:00
              jak wygląda sytuacja w biurach?czemu ludzie nie dostali wypłat,jakim
              prawem?kto tak zarządził.ktos uczciwie pracowal i teraz ma cierpiec
              bo szef bawil sie w gangstera?
              • Gość: jasiek Re: CO DALEJ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.08, 21:11
                Bo to banda kutafonsuf od początku do końca
                • Gość: :) Re: CO DALEJ? IP: *.subscribers.sferia.net 30.06.08, 21:34
                  Wyplaty byly. Kierowniczki same sobie pobraly kase i daly innym. Z
                  tym nie bylo zadnych problemow. Przynajmniej w tych biurach, ktore
                  ja znam.
                  • Gość: dd Re: CO DALEJ? IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 30.06.08, 23:06
                    i maja byc ponoc skarzone za to ze wyplacily pieniadze!?
                    • Gość: hih czy opowiedza tez za pobicia, kradzieze aut? IP: *.ists.pl 01.07.08, 00:30

                      Mam nadzieje ze Jasiek odpowie za kradzieze aut, przebijanie numerow
                      aut, zatraszenia i pobicia, to byl bandzior i dzialal jak bandzior,
                      robil co chcial, kradl ludziom auta, byly pobicia .....
                      ci ludzie co dla niego pracowali wiedzieli o tym wszystkim,
                      i wogole mi ich nie szkoda, mysleli ze maja w Polsce dziki zachod.
                      Mam nadzieje ze wszyscy, ktorzy wspolpracowali poniosa kare.
                      Rowniez co tlumacze ktorzy z nimi wspopracowali - bo przyniesli
                      hanbe dla tego zawodu.
                      jednak jest sprawiedliwosc na tym swiecie. ciesze sie ze siedzi,
                      niech odpowie za to wszystko.
                      • Gość: . Re: czy opowiedza tez za pobicia, kradzieze aut? IP: *.chello.pl 01.07.08, 01:25
                        .. zabijał, gwałcił dzieci i odgryzał zwięrzętom głowy..
                      • Gość: cez co to za bzdury? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 01:26
                        hańbę? nie mam na myśli pisaczy,lecz tłumaczy pracujących dla tego
                        biura jak dla każdego innego, (a jest ich multum) z potwierdzeniem
                        wykonanych tłumaczeń <nie wspominam o płatnościach, bo to
                        rzeczywiście Mongolia na chybił-trafił> (a kartki to w obecnych
                        czasach normalka z powodów, które każdy naprawdę zainteresowny zna i
                        znajdują się one masowo w każdym BT, niezależnie od ich
                        oświadczeń,po prostu ustawa nie przewidując w dalszym ciągu podpisu
                        elektronicznego wymusza to w ramach konkurencji, co skutkuje
                        przeważnie również wzajemnym zaufaniem ludzi na poziomie, z przyczyn
                        oczywistych), nie mających obowiązku wiedzieć,że akurat Symultanka
                        to przekręt - nie każdy spędza czas na studiowaniu rozmówek na
                        forach dla małolatów(w mediach nie bardzo o tym wzmiankowano do
                        teraz), mając dzieci i ciekawsze zainteresowania, pracując po naście
                        godzin dziennie...
                        P.S. Nie piszę tu o gnojkach działających i sprzedających kartki
                        przede wszystkim dla S, w pełni świadomych procederu umysłowych
                        kurduplach podobnych Jasiowi Sz., z tą różnicą, że po np.AGH <z
                        całym szacunkiem dla tej uczelni i w większości uczciwych ludzi
                        stamtąd> i pobycie w Deutschland, który ...
                        • Gość: cez Re: co to za bzdury? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 01:33
                          Korekta - oczywiście ostatni wyraz to "którzy" - co zrobił
                          Deutschland to temat zgoła inny,historyczno-polityczny..
          • Gość: b Re: CO DALEJ? IP: *.chello.pl 04.07.08, 01:31
            i co z tego, ze mialam umowe, jak sie okazalo nie odprowadzali ode
            mnie skladek na ubezpieczenie... dalej bez komentarza bo bedzie
            lecialo miecho...
    • Gość: Why niemiecki IP: 79.139.11.* 01.07.08, 13:50
      Czy ktoś może wiedziec czemu jest w mediach mowa tylko o podrabianiu niemeicki
      dokumentow? i to tylko przez szybawska? Przweciez mieli kartki in blanco z
      wloskiego, francuskiego, niderlandzkiego. tyle wiem a pewnie i z wielu innych.
      Jeszczce sie prokuratura nie zorientowala czy co? Poza tym wszyscy wiemy, ze z
      niemeickiego to nie tylko szybawska dawala pieczatki ale tez kartki in blanco
      dwalo jeszczce paru tlumaczy, ktorych z reszta nazwiska zostaly wymienione juz
      na tym forum.
      Pan Z
      Pani T
      Pani B i wiele wiele innych
      • Gość: juw1 Re: niemiecki IP: *.wolomin.net 01.07.08, 14:11
        Mowa jest o niemieckich bo pani Sz. sie tym zajmowała a w tej
        sprawie najbardziej chodzi o jej działalnosc. Za innych wezmą
        sie "przy okazji" bo prokuratura juz o nich wie.
        • Gość: sssssuck [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.08, 16:44
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: lexus Re: niemiecki IP: *.chello.pl 01.07.08, 18:40
          Ciekawe kiedy wezma sie tez za inne biura, rzecz w tym, ze przekrety to biura a
          dopiero potem tlumacze! A ogloszenia o podobnym typie do tych poszukujacych
          pisaczy dla Symultanki jest troche i w sieci i gazetach. Wiec proceder jest w
          kraju na wieksza skale. Zobaczymy co na to policja?
          • Gość: niezainteresowana Re: niemiecki IP: *.lama.net.pl 01.07.08, 19:16
            Chodzi tylko o to ,że pisać tłumaczenia mają prawo inne osoby, tylko tłumacz ,
            który je uwierzytelnia musi je sprawdzić, bo przeczytanie i sprawdzenie tekstu
            zajmuje o wiele mniej czasu niż pisanie. Jeśli tłumacz przeczyta tekst ,
            sprawdzi czy nie ma błędów i dopiero podbije swoją pieczęcią to ma do tego
            prawo. Podejrzewam ,że wiele biur stosuje taki schemat działania, ale to nie
            jest niezgodne z prawem.
            • Gość: burak Re: niemiecki IP: *.ists.pl 02.07.08, 11:57
              na naszej klasie jest zdjecie Jaska, jak sie wpisze jego imie i
              nazwisko, niezly burak heheh ... fotki ze swoim autkiem zarobionym
              na przekretach hihihi
              • Gość: Antymimi Jasiowe foto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 12:38
                Bo to burak jest, po prostu i dlatego też tak buracko siedzi. A mógł
                ładnie rozwijać swój niecny proceder, gdy był choć trochę, odrobinę,
                ociupinkę, ciut, ciut mądry i wykształcony.
                A swoją drogą, nie żałuję tej całej mamy Szybawskiej. Skoro tak
                wychowała syna to choćby za to należy jej się te 10 lat - totalna
                klęska rodzicielska ( i to, aż dziw, w - jak przypuszczam -
                inteligenckiej rodzinie... Nie do wiary!)
              • Gość: pir Re: niemiecki IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.08, 13:08
                Jak widać Jasik to nie jedyny burak - wśród jego wrogów też są tacy :(
            • Gość: juw1 Re: niemiecki IP: *.wolomin.net 02.07.08, 13:51
              Jeżeli tłumacz przysięgły przeczyta, sprawdzi po kimś i dopiero
              podbije swoją pieczątką to ok. Sęk w tym ze w Symultance tak się to
              nie odbywało..
              • Gość: ...! Re: niemiecki IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.08, 19:22
                antymimi- przykre, że ludzie siedzący przed komputerem czując się
                tak anonimowi pokazują tak wielką głupotę..
                Szkoda, że za pstro w głowie nie wsadzają bo 3/4 osób tu piszących
                by dostała dożywocie...
                • Gość: bolek superekspres widzi to tak IP: *.adsl.szeptel.net.pl 03.07.08, 10:34
                  www.se.pl/wydarzenia/kraj/gang-wyksztaciuchow_59316.html
                  • Gość: aaaa Re: superekspres widzi to tak IP: 79.139.11.* 03.07.08, 10:53
                    dzieki kolego, wykupilam wszystkie wydania z kiosku obok i rozdaje je ich bylym
                    klientom! ale ubaw!
                  • Gość: Baraonda Re: superekspres widzi to tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.08, 11:47
                    Ten brukowiec, jak zwykle, spłycił problem i przedstawił wszystko w
                    tandentym świetle. No cóż, w końcu to nie biuletyn Tepisu. A swoją
                    drogą, ciekawe, jaka będzie reakcja Polskiego Stowarzyszenia
                    Tłumaczy Przysięgłych i Specjalistycznych ? Czy wogóle będzie ?
                    • Gość: Mszybawski Re: superekspres widzi to tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.08, 20:06
                      no to juz jest przesada. ja osobiscie zloze cywilny pozew przeciwko autorom tego
                      gowna
                      • Gość: rzyg Re: superekspres widzi to tak IP: *.ists.pl 03.07.08, 22:45
                        biedna natalka, nie zatanczy juz na rurze w klubie 66 na al. 29
                        listopada dla grubego jasia ...
                        • Gość: @ Re: superekspres widzi to tak IP: *.12.nat.oswirus.krakow.pl 04.07.08, 00:28
                          twoja matka zajmie jej miejsce.
                          • Gość: x Re: superekspres widzi to tak IP: *.chello.pl 04.07.08, 01:55
                            pracowalam w tej "pseudofirmie" 6 tygodni, i zaluje, ze w ogole tam
                            trafilam, na poczatku bylo wszystko w porzadku, jesli chodzi o
                            drukowanie tłumaczen to biuro mialo pisemne upowaznienie od tlumacza
                            na drukowanie, jaśka nie poznalam osobiscie, bo nawet sie nie
                            pofatygowal do Warszawskiej filii majac nowe pracownice, ale moze to
                            i lepiej z tego co pozniej o nim uslyszalam. Ogolnie to mialam
                            umowe, ale jak pojechalam do ZUSu to sie okazalo, ze nie
                            odprowadzaja ode mnie skladek, malo tego, co tydzien byla wyplata i
                            ucinali mi z niej prawie 130 zł za to, ze mialam umowe!!!!!!
                            Chcialam ich podac do sadu, ale stwierdzialm, ze z nimi nie wygram,
                            bo maja taka kase, ze mnie zjedza na poczatku...
                            • Gość: lexus Re: superekspres widzi to tak IP: *.chello.pl 04.07.08, 08:55
                              Bo te umowy byly fikcyjne - dawali je chyba po to, by ludzi przyciszyc i dla
                              wlasnego niby-sumienia :-)
                            • Gość: Tłumaczka Re: superekspres widzi to tak IP: *.eranet.pl 04.07.08, 12:23
                              Co to oznacza, że biuro miało pisemne upoważnienie do drukowania
                              tłumaczeń???? To i tak nic nie zmienia! To preceder godny
                              pożałowania. I nie chodzi tu tylko o te kartki in blanco! Ale o to,
                              że posiadali takowe od różnych "tłumaczy", a ci tłumacze nawet nie
                              widzieli swoich tłumaczeń. Skąd wiedzieli jaki nadać nr repertorium
                              danemu dokumentowi, skoro nie robił tego sam tłumacz? Nawet dokument
                              tylko poświadczony za zgodność z wykonanym tłumaczeniem musi być
                              opatrzony nr repertorium.
                              Żenujace są te wypowiedzi o tzw. Jaśku. On stoi wprawdzie na
                              szczycie tej przestępczej piramidy, ale sednem sprawy jest tu
                              fałszowanie dokumentów państwowych!!!! Przez ogromną rzeszę ludzi! I
                              niech nikt mi nie mówi, że pracując tam nie wiedział, iż bierze
                              udział w kryminalnym precederze! Jak można byc tak infantylnym?!
                              Wszak czy sporządzanie tłumaczenia, drukowanie na kartce in blanco,
                              nadawanie mu nr repertprium "z kosmosu" i zerowy w tym udział
                              tłumacza przysięgłego jest zgodny z prawem? Chyba że faktycznie
                              pracowały tam panienki tańczące na rurach, dla których "samochód"
                              czy "samohud" nie robi żadnej różnicy - bo gdy Bóg rozumem
                              obdzielał, one akurat "usługiwały" diabłowi :-)
                              [Przepraszam z góry wszystkie dziewczyny wykonujące taką pracę,
                              czasami życie stawia nas przed wyborami, gdy honor i dumę trzeba
                              upchnąć głęboko w kieszeni!]
                              Ci, co godzili się na sprzedaż kartek in blanco ze swoją pieczęcią i
                              podpisem oraz całkowitą utratą kontroli nad nimi, poinni ponieśc
                              karę. A co uczciwymi tłumaczami, na których ta sprawa też odbija się
                              niechlubnym echem? Bo teraz nam wszystkim patrzą na ręce, mimo iż
                              każdy dokument wykonujemy samodzielnie, bez żadnych tam "pisaczy"
                              i "pomagierów", często zarywając przy tym noce i poświęcając czas
                              należny rodzinie!
                              • Gość: esi Re: superekspres widzi to tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.08, 12:43
                                skoro nie masz pomyslu to zarywasz . jesli by tylko o to chodzilo to firma nie
                                zostalaby zamknieta. chodzilo o cos zupelnie innego .
                              • Gość: lessi Re: superekspres widzi to tak IP: *.chello.pl 04.07.08, 13:40
                                A inne biura? Nie dzialaja podobnie? Symultanka byla tylko najwiekszym, wypada
                                zlustrowac i inne biura, jak one pracuja?
                              • Gość: z Re: superekspres widzi to tak IP: *.chello.pl 05.07.08, 00:38
                                Bo jak się tańczy po nocach na rurce to niestety odbija się to
                                również na rodzinie pani "tłumaczko"
                      • Gość: esi Re: superekspres widzi to tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.08, 12:42
                        absolutnie popieram prostest i calkowicie sie zgadzam
                  • Gość: esi Re: superekspres widzi to tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.08, 11:57
                    SUPEREXPRESS to najwieksze scierwo wsrod brukowcow. Nie wiecie?
                    • Gość: ;] Re: superekspres widzi to tak IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.08, 13:19
                      Ale Wy jesteście kur.. głupi :D
                      • Gość: hmm Re: superekspres widzi to tak IP: *.is.net.pl 07.07.08, 22:36
                        wie ktos cos o SYMULTANCE ??? funkjonuje czy nie ?? i czy wiadomo cos nowego o Jaśku i jego "bandzie" ??
                        • Gość: esi Re: superekspres widzi to tak - do hmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 10:31
                          a co Cie to w ogole obchodzi. S nie funkcjonuje i to powinno wystarczyc. Ludzie
                          zajmijcie sie czyms pozytecznym !
                          • Gość: hmm Re: superekspres widzi to tak - do hmm IP: *.is.net.pl 08.07.08, 11:36
                            to czy mnie to obchodzi czy nie to juz tylko moja sprawa. i jezeli CIEBIE to nie
                            interesuje to co ty w ogole robisz na tym forum?? zajmij sie swoimi sprawami !!!
                            • Gość: bidon Re: superekspres widzi to tak - do hmm IP: *.chello.pl 08.07.08, 12:03
                              przestan matole szukac sensacji, zajmij sie swoim zyciem.
                              • Gość: enter Re: superekspres widzi to tak - do hmm IP: 79.139.11.* 08.07.08, 12:53
                                co ty?! sensacja jest niebywala!!!
                                • Gość: hmm Re: superekspres widzi to tak - do hmm IP: *.is.net.pl 08.07.08, 13:35
                                  matole ?? widze ze mamy tu do czynienia wylacznie z "prostakami" !! coz zrobic
                                  ... a jesli mam ochote szukac sensacji to bede to robic, wolny kraj ! tu masz z
                                  tym jakis proboem i jest to wylacznie TwoJ PROBLEM, nie mam ochoty posiadac
                                  jakiejkolwiek wiedzy na ten temat ! pozdrawiam prostakow
                                  • Gość: Do prostakow Re: superekspres widzi to tak - do hmm IP: 79.139.11.* 08.07.08, 13:46
                                    moim skromnym zdaniem to forum dzieli sie na osoby zwiazane w jakis sposob z
                                    symultanka (pracownicy, rodzina, znajomi, byc moze tlumacze niektorzy)-prostacy,
                                    oraz na osoby niezwiazane( byli pracownicy, ktorzy zostali zwolnieni i sa
                                    wsciekli, uczciwi tlumacze, konkurencja, niezadowoleni klienci) prostacy i
                                    inteligenci. po przejrzeniu postow okazuje sie kto jest kim. prostak prostakowi
                                    nierowny.
                                    • Gość: hola Re: reaktywacja? IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 08.07.08, 16:40
                                      doszly mnie słuchy,ze ktos ma przejac ta firme,pomieszczenia,i
                                      dzialac dalej zapewne pod inna nazwa...
                                      • Gość: em Re: reaktywacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 16:42
                                        plota :) pomieszczen nikt nie przejmie :)
                            • Gość: esi Re: superekspres widzi to tak - do hmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 16:26
                              interesuje mnie wlasnie takie płytkie podejscie ludzi do problemów. nie tylko
                              problemu Symultanki .
                              • Gość: Beck Re: superekspres widzi to tak - do hmm IP: *.chello.pl 08.07.08, 20:51
                                Z tego co mi wiadomo, to do poszczególnych biur zawitał juz syndyk,
                                a co zatym idzie zapewne został złożony wniosek o upadłość firmy. W
                                biurach pozostawały jedynie jakies biurka, krzesła itp.
                                • Gość: oj śmieszne... Re: superekspres widzi to tak - do hmm IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.08, 14:36
                                  Podnieceni upadli tłumacze, cieszcie się!
                                  Zróbmy aferę, zróbmy sensację! :]
                                  • Gość: kasia Re: superekspres widzi to tak - do hmm IP: 41.196.2.* 11.07.08, 21:03
                                    ktos sie strasznie denerwuje
                                • Gość: kalina Re: superekspres widzi to tak - do hmm IP: 217.98.20.* 15.07.08, 19:57
                                  cos w tym musi byc, ze zajal sie nimi syndyk, dzisiaj chcialam przetlumaczyc
                                  dokumenty i widzialam, jak rozbierali ich barak.
    • Gość: mikado Pracowałem tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 10:36
      Ja tam pracowałem . I połowe z tego co piszecie to bzdury. A ty chłopcze nie
      wiesz że udostępnianie danych osobowych jest karane . Wysyłasz ludzią nazwiska
      pisarzy przez meil ? Chcesz zeby Ci sie policja dobrała do dupska ? Symultanka
      od a do z jest legalna. Historie z pieczątkami to ludzka wyobraznia, zazdrość
      lub głupota. Pracowałem w symultance pod nadzorem tłumacza przysiegłego, pisałem
      według jego postanowien.
      • Gość: gość Re: Pracowałem tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 11:51
        Boże, jak ktoś taki tam pracował "pod nadzorem" i wysyłał ludziĄ, to
        nic mnie nie dziwi.
        • Gość: wesolek Re: Pracowałem tam IP: 79.139.11.* 16.07.08, 16:09
          wysylal ludziĄ przez mEil, hahahahahahaha
          • Gość: lolik Re: Pracowałem tam IP: *.wlb.vectranet.pl 16.07.08, 16:21


            przecież to jakiś prostak który chyba się wybudził ze śpiączki i
            nie wie wogóle co się dzieje, ale niech mu będzie Symultanka pełen
            legal, za ten legal może i on posiedzi
            • Gość: wesolek Re: Pracowałem tam IP: 79.139.11.* 16.07.08, 18:12
              no, taki legal, ze przed chwila w wiadomosciach na rmf mowili, ze aresztowano
              kolejne 3 osoby. hahahaha. prze legal, hahahah
            • Gość: wesolek no to jeszczce link :) IP: 79.139.11.* 16.07.08, 18:14
              www.rmf.fm/fakty/?temat=76
              • Gość: gość Re: no to jeszczce link :) IP: *.chello.pl 16.07.08, 20:06
                a juz była cisza pare dni.. nudni jesteście mi też sie już znudziło..
                • Gość: :D Re: no to jeszczce link :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 20:53
                  Typowo polskie pier..olenie od rzeczy :)
                  • Gość: aaaa Re: no to jeszczce link :) IP: *.236.spine.pl 16.07.08, 21:35
                    wyobrazcie sobie jak wkurzeni na jaska sa ludzie ktorzy zostawili u niego
                    dokumenty do tlumaczenia.... teraz zamkneli biura a dokumenty sa zatrzymane ...
                    minimum 3 miesiace... i teraz przykladowy kowalski kupil auto i chce sie nim juz
                    cieszyc i nie moze bo dokumenty sa zatrzymane,a auta nieda sie zarejestrowac...
                    ehhhh
                    • Gość: aaaa nie podszywaj sie pod moj nick IP: 79.139.11.* 17.07.08, 08:59
                      kimkolwiek jestes
    • Gość: lol Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 17.07.08, 17:12
      drodzy "eksperci w sprawie"! zacznijmy od tego że klienci nie zostawiali w
      biurze dokumentów samochodu tylko były one skanowane i klient z nimi
      wychodził....chyba że nie miał pieniędzy na zaliczkę, ale to już jego wina i
      głupota iść do urzędu opłacić akcyzę i zrobić tłumaczenia bez pieniędzy... nuda..
      • Gość: marcel Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 18.07.08, 02:28
        szkoda gadac jak (wielu) eksertow tu pisze i nawet nie wie o czym. szkoda
        klamstw. ja tez nie lubie jaska ale nie piszcie glupot. az przykro czytac.....
      • Gość: kalina Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.tpnet.pl 18.07.08, 08:14
        drodzy "eksperci w sprawie"! zacznijmy od tego że klienci nie zostawiali w
        > biurze dokumentów samochodu tylko były one skanowane
        to czemu w takim razie na dokumentach, ktore u was tlumaczylam, ZAWSZE mialam
        wpisane, ze tlumaczenia byly robione z oryginalu? z tego co sie orientowalam
        tlumaczy na miejscu nie bylo, wiec chcac nie chcac tlumacze dostepu do
        dokumentow oryginalnych nie mieli.
        • Gość: :] Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.08, 01:41
          I po chu.. toczycie dalszą rozmowę? tylko szczerze!
          • Gość: loook Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.4web.pl 19.07.08, 17:16
            a wiecie co z jankiem i resztą osób?? dostali juz jakiś wyrok? czy nadal są w
            areszcie??
            A co z sekretarkami, pisaczami czy ich też aresztuje policja?:)
            • Gość: ;D Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.adsl.inetia.pl 21.07.08, 10:08
              A co Cie to obchodzi?:D
            • Gość: lili Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 14:45
              jasne wszyscy siedzimy ;) otworza dla nas osobne wiezienie ;P ludzieeee
              otrzasnijcie sie. sensacji to sie szuka na pudelek.pl. A tam Jaśka jeszcze nie
              bylo ;]
              • Gość: looo Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.4web.pl 21.07.08, 18:56

                no obchodzi bo byłam pracownikiem tej firmy.... tylko nie w krakowie a słyszy
                się ciągle o jakiś nowych zatrzymaniach....
                • Gość: :D Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.adsl.inetia.pl 21.07.08, 19:26
                  No to trudno, masz pecha. :]
                • Gość: rafi Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 20:53
                  przeciez o wszystkich aresztowaniach nie beda trabic, zeby nie ulatwiac ludziom
                  sprawy. a tak, zapukaja pod wieczor do drzwi i cap, lap i juz maja kolejnych
                  100% swiadkow w sprawie, bo kto bedzie chcial siedziec za tego pajaca?
                  • wkurwiony-inc Re: symultanka biuro tłumaczeń 22.07.08, 01:40
                    hehe piszecie tylko o jakichs zatrzymaniach ale o wypuszczeniach nic nie wiecie
                    hahaha
                    • Gość: lexus Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 23.07.08, 09:52
                      Ciekawe czy w całej tej sprawie chodzi o pieniądze czy o tłumaczenia? Tego jakoś
                      nie wyjaśniono...
                      • Gość: aaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 23.07.08, 11:15
                        chodzi o falszywe tlumaczenia i o nielegalnie zarobione pieniadze (czyt.
                        oszukanie skarbu panstawa)
                      • Gość: aaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 23.07.08, 11:15
                        chodzi o falszywe tlumaczenia i o nielegalnie zarobione pieniadze (czyt.
                        oszukanie skarbu panstwa)
                        • Gość: :] Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 17:38
                          Życie.:]
                          • Gość: obs Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.gprs.plus.pl 24.07.08, 13:23
                            No tak, sprawa dla biura skonczona, teraz maja szanse inne biura,
                            ktore "blyskawicznie tlumaczac" pisza teksty wedlug wzoru i daja
                            podbic na kartce tlumaczom. Teraz przerob i dochod dla innych, wazne
                            by z fiskusem sie podzielili!
                            • Gość: aaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 24.07.08, 13:36
                              ale po co blyskaiwcznie, skoro na wydanie akcyzy czeka sie kilka dni... nie
                              rozumiem ...
                              • Gość: a Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.pradnik.net 25.07.08, 17:52
                                Po to tumanie ze do akcyzy potrzebne jest ksero z tłumaczen
                                • Gość: sonia Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 77.79.253.* 25.07.08, 18:41
                                  nie łapie
                                  • Gość: do a Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 09:20
                                    tumanie chyba nie wszedzie potrzebne jest ksero tlumaczen do akcyzy ;]
                                    • Gość: a Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.pradnik.net 31.07.08, 18:53
                                      no jak mieszkasz w Piździejowicach to pewnie nie musisz tego robic zamuje sie
                                      sprowadzaniem samochodów z zagranicy i wiem jak jest a mieszkam w królewskim
                                      miescie Krakowie i tu trzeba cepie
                                      • Gość: do a Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 13:05
                                        ale pier****** buraku. ciekawe ze ja tez mieszkam w "krolewskim miescie
                                        krakowie" tez zajmuje sie sprowadzaniem samochodow i nigdy tlumaczenie ani jego
                                        ksero nie bylo potrzebne do zalatweinia akcyzy. moze Ci sie pomylilo ze
                                        skarbowka cwaniaczku ?
                                        • Gość: aaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 06.08.08, 17:51
                                          www.izg.pl/?page=aktualnosci&id=11895 ma ktos podobne rewelacje? bo tA
                                          TROCHE NIEAKTUALNA :(
                                          • Gość: lexus Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 08.08.08, 18:52
                                            Niepotrzebnie podgrzewasz sprawe, rzecz w sumie jest juz zamknieta, a policja
                                            zrobila swoje, teraz czas na prokurature i tyle. Wyrok wyda SAD a nie piszace
                                            tutaj osoby. Salve!
                                            • Gość: @ Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.gprs.plus.pl 10.08.08, 14:22
                                              Lexus, spadaj. Dość już tych Twoich pompatycznych rad wygłaszanych
                                              ex cathedra. Widać, że jako "prawnik" nie masz nic ciekawszego do
                                              roboty jak tylko udzielać rad na dawno wymarłym forum dla małolatów.
                                              Salve, salvissimo !
    • Gość: emi Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.08, 13:29
      powiedz wprost ze zrzera cie zazdrośc ze ktos potrafił zarobic i osiągnąc cos i
      za to go osądzają tacy sami idioci bez ambicji jak Ty , pewnie jestes frajeram
      który zarabia tysiaka , niema auta i jest brzydki jak noc , zazdrosników powinni
      karac bo sa zdolni z zazdrości do wszystkiego. Załosne!!!
      • Gość: aaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 77.79.253.* 15.08.08, 12:09
        hmm zazdrosc ?
        • Gość: hahahah Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 10:02
          Jasiek i tak Was wszystkich wydyma :]
          • Gość: gosc Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 15:42
            jesli kogos beda dymac to wlasnie jaska :-)
            • Gość: hahahahah Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 11:24
              watpie. nawet jesli to i tak pozniej on bedzie dymał ;] a nabardziej jak wyjdzie
              :> pzdr dla Jaska i wszystkich zazdrosnych o to co osiagnal :)
      • Gość: była symultanka Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.u.wavenet.pl 20.08.08, 15:10
        JEżELI KTOś NIE MA AMBICJI TO TYLKO TACY LUDZIE JAK jasiek. tempak bez szkoły.
        wozil sie bmw i co??? wielkie ura bura, zwykly tempol i tyle, a dlaczego? bo
        jełop dał sie złapać takie rzeczy jak on robił trzeba robić inteligentnie a jemu
        ewidentnie tego brakowało!!! gdyby był madry zrobił by to tak że nikt by nie
        zauwazył a tak, kazdy wiedział,A ja osobiście jakbym go teraz spotkała to z
        wielką przyjemnoscia bym mu wy.. w ten pusty łysy łeb za brak szacunku do
        innych ludzi. mam nadzieje że go tam ostro ru..a w uszy!!!
        • Gość: hahahahaha do Byłej Stymulantki ;p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 15:16
          to po ch*** tam pracowalas? :]
          • Gość: byla symultanka Re: do Byłej Stymulantki ;p IP: *.u.wavenet.pl 20.08.08, 15:24
            juz od dawna tam nie pracuje, i bogu dzieki!!! bład młodosci i brak funduszy
            zmusza ludzi to pracy czasami w takich durnych miejscach. czeka mnie jeszcze
            sprawa w sadzie bo do dnia dzisiejszego ani ja ani moje kolezanki nie
            otrzymałysmy swiadectwa pracy
            • Gość: Gościówa Re: do Byłej Stymulantki ;p IP: *.gprs.plus.pl 20.08.08, 21:01
              Żal mi Was dzieciaki, bo wiem, że może chcieliście dobrze, ale
              trafiliście na kretyna. Oczywiście,ze takie przedsięwzięcie można
              było zorganizować mądrze, inteligentnie i zgodnie z literą prawa,
              tylko ten dureń niczego nie zrozumiał. A propos, chętnie zatrudnię
              jednego lub dwóch pisaczy, ale do stałej pracy pod moim nadzorem.
              • Gość: lexus Re: do Byłej Stymulantki ;p IP: *.chello.pl 21.08.08, 11:01
                Pod moim nadzorem, czyli podobne biznesiki kreca sie nadal, oj oj, oby znow nie
                bylo akcji, jak widac lekcja Symultanki co niektorych malo nauczyla, a szkoda...
                Pisanie dla kogos to rzecz co najmniej podejrzana...
                • Gość: nikt Re: do Byłej Stymulantki ;p IP: *.gprs.plus.pl 21.08.08, 22:30
                  Jestem pod ogromnym wrażeniem państwowości, legalności,
                  praworządności, swoistego rodzaju "lexusofilii" niezmordowanego
                  forumowicza LEXUSA - jednego mu tylko brakuje: POCZUCIA HUMORU!!!
                  Czy szanowny Lexus nie wie, co znaczą takie pojęcia
                  jak "abstrakcyjne" poczucie humoru i "prowokacja" ? Wow, to
                  smutne... Czy Lexus już złożył donos na kolejne, niezgodne z prawem
                  (jego zdaniem) praktyki ? Trochę więcej autoironii, luzu i beztroski
                  życzę. Czy Szanowny Lexus sądzi, że ktoś poważny ostentacyjnie
                  przedstawi obrazoburcze (?) teksty i propozycje na publicznym forum
                  wiedząc, że całymi dniami obseruwją je MI5, CBŚ,CBA i radio Maryja w
                  osobie pana Lexusa ? Głowa do góry, Lexusie, też się kiedyś
                  dorobisz !!! :-)))
                  • Gość: lexus Re: do Byłej Stymulantki ;p IP: *.chello.pl 23.08.08, 18:53
                    Ironia, dystans i humor - OK, dzieki za rade! Nie wiem, kto obserwuje forum i
                    czego na nim poszukuje, rzecz w tym, ze dobrze jest wyciagac wnioski z tego, co
                    sie stalo, a nie plawic sie w takich czy innych zarcikach z czegos, co w sumie
                    raczej napawa smutkiem...
                    • Gość: aaaa Re: do Byłej Stymulantki ;p IP: *.236.spine.pl 24.08.08, 17:46
                      A Jas wyszedl z pierdla...
                      • Gość: lol Re: do Byłej Stymulantki ;p IP: *.avamex.com.pl 25.08.08, 00:09
                        uuuuuuuuu i co porabia człowiek roku?
                        • Gość: aaaa Re: do Byłej Stymulantki ;p IP: *.236.spine.pl 25.08.08, 11:01
                          chyba pajac roku. wozi sie po miescie..
                          • Gość: lol Re: do Byłej Stymulantki ;p IP: *.avamex.com.pl 25.08.08, 20:28
                            hhhhhhhhmmmmmmmmmm i pewnie żyje z kasy z kont zagranicznych bo i
                            takie ploty szły,ale ile w tym prawdy....ploty różne chodzą
                            • Gość: ass Re: do Byłej Stymulantki ;p IP: *.gemini.net.pl 26.08.08, 19:12
                              A 'łysy' buja sie zakupionym przed cala sprawa 'na kolege' Gallardo...
                              • Gość: :( Re: do Byłej Stymulantki ;p IP: *.chello.pl 27.08.08, 02:37
                                Po ch.j takie bajki wypisujesz tumanie? To nie jego Gallardo, a człowiek nim jeżdzący, nie ma nic wspólnego z Janem S. pomijając łysą głowę..
              • Gość: mmmm Re: do Byłej Stymulantki ;p IP: 195.136.244.* 21.08.08, 14:48
                jeżeli to prawdziwa oferta a nie jakieś jaja, to ja jestem chętny. Mam jeszcze
                jakieś 3 tyś szablonów i jestem dobry. Robiłem nawet 20 dokumentów dziennie (i
                to nie nowych briefów, bez umowy).
                A dla niezorientowanych, jeżeli tłumacz przysięgły sprawdza i koryguje to nie
                jest to niezgodne z prawem
      • Gość: ass Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.gemini.net.pl 26.08.08, 19:14
        Natalko wyluzuj..
        • Gość: lolek Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.avamex.com.pl 30.08.08, 21:33
          no tak jasiek sie buja po mieście to by zbierał kasę żeby wypłacić
          ludziom za ostatni tydzień ciężkiej pracy. trochę to jest jak by
          podliczyć....
          • Gość: mmmm Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 195.136.244.* 31.08.08, 00:04
            to powinna nam policja chyba zapłacić albo jakaś taka specjalna firma jest która
            zajmuje sie wyrównywamiem zobowiązań w przypadku zamkniecia firmy.. i tak samo
            klientom którzy zapłacili za expresa i nie dostali go
            • Gość: do mmm Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.avamex.com.pl 31.08.08, 14:04
              w sumie to nie wiem czy są takie firmy co by spłacały najeżności
              tego typu, no a jak by podliczyć to co łysy wisi pracownikom to jest
              suma i to taka nawet podejrzewam więc nie wiem czy ktoś by to
              spłacił no a tym bardziej policja-nie wierzę
              • Gość: hehe Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.236.spine.pl 02.09.08, 21:07
                zapewne policja Wam wyplaci... taaaa... jasne... zwlaszcza tym ktorzy nie mieli
                umowy ;) a czarne gallardo ..-ladne... :) ale co z tego?? jas jak kupi chocby
                malucha na siebie to mu zabiora :) a cale zycie miec autka na kolegow to tak
                troche ciezko.. zwlaszcza ze jest takim idiota ze rozbija auta srednio raz na 2
                miechy... to napewno kumple beda sie cieszyc ze maja zwyzki w ubezpieczalniach
                ;) hehe a tak poza tym to mysle ze jakby jasiek rzeczywiscie wyszedl to chyba by
                skasowal te bluzgi pod swoimi zdjeciami na naszej klasie <lol>
                • Gość: :) Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.avamex.com.pl 02.09.08, 21:39
                  jasio wypłać kasę trochę tego jest. co to gratis ludzie robili.....
                  • Gość: Incognito Powrót S. w postaci Atutu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 16:45
                    Uwaga! Pojawia się na rynku, przy Urzędach celnych nowa forma
                    Symultani w postaci biura tłumaczeń ATUT - już werbuja i namawiają
                    tłumaczy. Zasady te same, niedługo kolejne przekręty. Czy ktoś
                    wreszcie zrobi z tym porządek.
                    Ukradli pomysł od S. i próbują nadac temu "nową twarz". Już działają
                    w wielu miastach.
                    • Gość: mmmm Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: 195.136.244.* 10.09.08, 21:33
                      w jaki miastach np? są w krakowie?
                      • Gość: fajnie Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: *.avamex.com.pl 10.09.08, 22:06
                        no i spoko znowu setki ludzi znajdzie pracę co szkoda wam????
                      • Gość: mmmm Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: 195.136.244.* 10.09.08, 22:18
                        juz wiem, znalazlem
                        • lul_u Re: Powrót S. w postaci Atutu 11.09.08, 09:03
                          a w walbrzychu tez dzialaja?
                          • Gość: aaaaaa Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: 79.139.11.* 11.09.08, 12:27
                            jesli dzialaja tak jak tamci oszusci to dlugo nie podzialaja. szok, ze jeszczce
                            sa tacy glupi ludzie
                            • Gość: zebra Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 16:12
                              kto
                            • Gość: tt Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.08, 19:57
                              Faktycznie Symultanka już się odradza w firmie ATUT, to te same lub
                              podobne osoby... Uwaga! na nich
                              • Gość: Dr Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.09.08, 22:17
                                Czy może ktoś potwierdzić, że już działają? Jeżeli tak, to czy działają "na
                                kartkach" czy "normalnie"? Jakie mają ceny (np. dok. aut)?
                                • Gość: John Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.09.08, 23:09
                                  Ciekawe jak firma z Olsztyna bedzie robic tlumaczenia w Nowym Saczu, Koszalinie
                                  i Walbrzychu jednoczesnie
                                  • Gość: lexus Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: *.chello.pl 12.09.08, 09:24
                                    Firma dziala tez w innych miejscach, tutaj mapa:

                                    www.atuttlumaczenia.com.pl/kontakt.html
                                    Oby nie byla to kolejna sprawa dla Prokuratury...
                                    • Gość: Handlarz Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: *.chello.pl 12.09.08, 13:40
                                      Prowadzą to osoby, która wychowywały się pod skrzydłem Jasia. Piszą to #1...arze bez uprawnień, kartki in blanco, same błędy. Ja już się przejechałem.
                                      • Gość: tr Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.08, 17:18
                                        a czy może Pan podać nazwisko tłumacza, który siępod tym podpisał,
                                        czośby część nazwiska i z jakiego języka
                                      • Gość: lexus Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: *.chello.pl 12.09.08, 19:49
                                        A w Krakowie firma dziala tam, gdzie kiedys symultanka, Pachonskiego?
                                        • Gość: handlarz Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: *.chello.pl 12.09.08, 23:38
                                          Szczerze powiedziawszy, nie sprawdziłem nazwiska na pieczątce. Jednak zostawiłem u nich 5 kompletów niemieckich, dali mi nawet zniżkę.. miało być na drugi dzień. Przy odbiorze okazało się, że część jest nie zrobiona, reszta czeka na uwierzytelnienie, natomiast jedyny komplet, który dostałem był jedną wielką pomyłką.. złe numery, co chwilę wstawki w stylu "dokument nieczytelny" .. Więcej tam nie wrócę.
                                          • Gość: uy Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.08, 09:49
                                            Ja jestem tłumaczem, który takich numerów nie wycina klientowi i
                                            można sięze mną skontaktować i robię uwag w stylu nieczyt. jeśli
                                            jest czytelne, ale to robią po prostu dziołchy, co nie znają
                                            włoskiego i nie mogą sobie z czymś poradzić, więc piszą nieczyt.
                                            Też daję zniżki ale klienci jak klienci, zawsze się pochciwią o 10
                                            zł. Wielka oszczędność...Nie mówię tu o Pana przypadku, lecz ogólnie.
                                            Czy może Pan sprawdzić jaki to tłumacz tak nie umie czytać, że wciąż
                                            nieczytelnie? Oczywiście, można podać tylko język i imię i miasto.
                                            Życzę powodzenia w tłumaczeniach i pracy wogóle.
                                            • Gość: Incognito Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.08, 10:37
                                              Proponuję podawać na tym forum nazwiska tłumaczy, którzy figurują na
                                              tłumaczeniach dla biur działających przy Urzędach Celnych. Niech to
                                              będzie nagłośnione.
                                              Byłam pewna, że jakaś forma Symultanki się odrodzi, to była tylko
                                              kwestia czasu.
                                              Parę dni temu do mnie i do mojej koleżanki działającej w innym
                                              mieście dzwonił jakiś facet z firmy Atut proponując współpracę.
                                              Bardzo był oburzony, gdy go wyśmiałam i porównałam do Symultanki.
                                              Sądzę jendak, że wielu da się nabrać. Mam nadzieję, że oragna
                                              ścigania pilnuja tych nowopowstających hybryd.
                                              • Gość: lexus Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: *.chello.pl 13.09.08, 13:05
                                                Wierzmy, ze pilnuja! I rozliczaja tez nieuczciwych tlumaczy! A co na to
                                                Ministerstwo Sprawiedliwosci, ktore prowadzi rejestr tlumaczy? Tez powinno sie
                                                taka dzialalnoscia zajac i weryfikowac tlumaczenia na kartkach!
                                                • Gość: mn Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.08, 15:24
                                                  Niekoniecznie pilnują, władze nie robią nic same z siebie, aby np.
                                                  ochronić kogoś uczciwego, itp. robią coś tylko jeśli tracą np. kasę,
                                                  wiec w tym przypadku chodizło o to, że Symultanka nie odprowadzała
                                                  podatków lub jeśli odpowrowadzała, to pewnie tylko od 10% tłumaczeń.
                                                  Więc nie łudźmy się, że władze cośzrobią same z siebie. Trzeba
                                                  chodzić do Prokuratury, nikomu się nie chce ruszyć i złożyć
                                                  zawiadomienia ale gdyby było dużo takich zawiadomień, to musieliby
                                                  zareagować. Można też udać się do Prokuratury i pytać, skałdać na
                                                  piśmie prośbę o informację w sprawie śledztwa, oczywiście ujawnią
                                                  tylko te informacje, które chcą, ale można to zrobić, można
                                                  podejmowac wiele działań, i trzeba to robić.
                                                  Bo wszyscy narzekamy, ale co robimy?
                                                  Gdyby nas było chociaż kilka osób dziennie w Prokuraturach z
                                                  zawiadomienia to by zareagowali, inaczej NIE ZAREAGUJĄ!!! BEZ
                                                  ZŁUDZEŃ!!
                                              • Gość: X Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: *.man.poznan.pl 13.09.08, 16:37
                                                INCOGNITO!
                                                Dlaczego zakładasz że wszyscy tłumacze pracujący dla biór tłumaczeń
                                                działających przy UC są nieuczciwi?
                                                Najpierw podaj swoje nazwisko a nie namawiasz do podawania nazwisk
                                                ludzi którzy być może są uczciwi i nikogo nie oszukują.
                                                Pozdrowienia.
                                                • Gość: aaaa Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: 79.139.11.* 13.09.08, 16:49
                                                  "biór" ahahahahahahahahahhahahaahahahahahahahahahhahahahahahah
                    • Gość: gość Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: *.chello.pl 29.09.08, 12:10
                      Atut otworzył biuro również w Warszawie.
                      Wszystkim odradzam... sami oszuści.
                    • natasza2802 Re: Powrót S. w postaci Atutu 29.09.08, 12:40
                      Atut już w Warszawie.
                      Wszystkim odradzam... to oszuści.
                      • Gość: xxyy Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.09.08, 16:07
                        nie wiem czy było już mówione ale w polkowicach już działa od 3 tygodni
                        • Gość: lexus Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: *.chello.pl 29.09.08, 18:34
                          Tylko czekac kiedy i tutaj wejdzie prokurator, najlepiej mlody, aby mogl sie
                          wykazac i wszystko rozkurzy, a osoby odpowiedzialne przywola do prawa! Ta radosc
                          z dzialania nie bedzie zbyt dluga...
                          • Gość: michna Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: 89.108.212.* 29.09.08, 19:50
                            ci dzialaja jeszcze szybciej niz symultanka, otwierajac tyle biur w jednym
                            czasie, oczywiscie metoda pewnie ta sama, tylko tlumacze inni. czy ktos w koncu
                            sie za to zabierze?
                        • Gość: michna Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: 89.108.212.* 29.09.08, 19:55
                          moze bedziecie podawac oficjalnie tlumaczy z niemi wspolpracujacymi? niech wiemy
                          przynajmniej, komu tlumaczen nie zlecac
                          • Gość: ?? Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.08, 20:23
                            radziłbym bardziej rozpoznać sprawę. z mojego rozpoznania sytuacji
                            wynika, że na dokumenty np włoskie czeka się 2-3 dni ( zalezy od
                            odziału ). Niderlandzkie 4 . A niemieckie ? Dogadany jest miejscowy
                            tłumacz, który wszystko stempluje . Są czyści. To wszystko jeśli
                            chodzi o ATUT. Oczywiscie pozornie czysci.
                          • Gość: trojan 1927 Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 13:15
                            w bydgoszczy powstalo na urzedzie celnym biuro tlumaczen. zalozone, a jakze
                            przez jednego z managerow symultanki. udalo mu sie umknac policji i teraz
                            organizuje na tej samej zasadzie biuro. te same twarze, nawet ten naganiacz,
                            ktory wczesniej, podczas nalotu, uciekal przed policja chodzi i znowu nachalnie
                            naciaga klientow.
                            • Gość: lexus Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: *.chello.pl 01.10.08, 14:09
                              To zamiast tutaj o tym pisac warto zawiadomisc prokurature przez policje,
                              najblizszy numer to: 997!
                              • Gość: mundek Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: *.centertel.pl 01.10.08, 15:24
                                A w walbrzychu tez dzialaja?
                              • Gość: enter Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: 79.139.11.* 01.10.08, 17:23
                                ja juz zawiadomilem RMF, tvn24 i program Uwaga :D :D :D
                                • Gość: marcel Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: *.chello.pl 02.10.08, 08:54
                                  ale jesteście jebnięci. to że jakiś koleś rozdaje ulotki to przestępstwo?
                                  zastanówie sie co piszecie, jak myślicie i jacy jesteście!! wstyd, nic więcej
                                  tylko wstyd i zawiść !!
                                  • Gość: roksana Re: Powrót S. w postaci Atutu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 10:48
                                    to nie wstyd i zawisc, my dmuchamy na zimne
    • Gość: fakty Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.08, 17:40
      a coś ku... zazdrosny nieudaczniku życiowy że ty do nieczego nie doszedłeś!!!!!
      • Gość: sensei Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 19:48
        tak
        • Gość: sensei Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 19:51
          zgadza się byłam w Krakowie w tej firmie ,prowadzi ją
          dziewczyna ,która u Symultance tłumaczyła jako studentka i teraz
          założyła biuro w budynku obok (nawiasem w tym samym w którym w
          którym była ukryta grupa studentów tłumaczących u Jaska )
          Tłumaczenia szybkie ,więc z kartek
          • Gość: ciekawe Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.avamex.com.pl 12.09.08, 21:47
            że tez ludzie nie uczą sie na błedach nawet innych. a z jakiego
            języka jest ta dziewczyna? niemiecki, ang. włoski czy inny?
          • Gość: yt Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.08, 22:02
            Proponuję, aby tłumacze, którzy siętym nie babrzą, szli do
            Prokuratury w Krakowie i innych miastach. Na serwerach wszystko
            zostaje
            • Gość: zażenowana Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 12.09.08, 23:25
              ta dziewczyna prowadzi wszystkie języki, jednak sama ledwo zdała maturę.. przykre jest to, że człowiek pracuje wiele lat na status tłumacza przysięgłego, a jakiś #1...arz ledwo znający ojczysty język otwiera biuro tłumaczeń.
            • Gość: lexus Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 13.09.08, 09:45
              Prokuratura prowadzi sprawe i mysle ze tez monitoruje los dawnych biur, jesli w
              poblizu powstaje cos podobnego, to wszystko jest kwestia czasu, a poza tym,
              zawsze mozna przeprowadzic prowokacje. A tlumacze, tez powinni sie zastanowic
              nad sensem wspolpracy z takimi biurami, bo za bledy odpowiadaja oni, a nie
              biura, w ktorych moga drukowac na ich kartkach co chca. Nawet wyrok na takiego
              udostepniajacego kartki...
              • Gość: aaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.236.spine.pl 16.09.08, 13:19
                hehehe ludzie ale pleciecie glupoty... co do jaska to siedzi dalej i nic nie
                wskazuje na to ze go wypuszcza... a co do laski ktora "tlumaczy" obok urzedu
                celnego to fakt..pewnie kopia symultanki... tak samo jak jeden ulotkarz ktory
                otworzyl biuro przy drugim urzedzie celnym.. Prokuratura trzyma reke na pulsie
                ;) spokojnie :)
                • Gość: :| Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 16.09.08, 23:37
                  który ulotkarz?
                  • Gość: pokime Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 15:04
                    noo
                    • Gość: ADA Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 14:59
                  • Gość: ada Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 77.79.253.* 21.09.08, 20:12
                    obecnie
                    • Gość: . Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 07:34
                • Gość: mariana Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 13:44
                  oby bylo jak piszesz, to przeciez zabawa w ciuciubabke, ci sami ludzie, te same
                  metody, kiedy to sie skonczy?
                  • Gość: karol Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 16:44
                    pewnie nigdy, poza tym, czy wiadomo cos o koniecznosci poprawiania falszywych
                    tlumaczen? robilem u nich kilka samochodow i na razie nic sie z tym nie dzieje.
                    jak mozna sprawdzic legalnosc tlumaczenia?
                    • Gość: lexus Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 24.09.08, 08:42
                      A czy istnieje w ogole pojecie legalnosci/ nielegalnosci tlumaczenia?
                      Tlumaczenie jest dokumentem wydanym przez uprawnione do tlumaczen biuro,
                      niezaleznie od tego, jakie sa jego pozniejsze losy. Dokument zostaje, nawet
                      wowczas kiedy nie ma juz biura lub tlumacza.
                      • Gość: aaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 24.09.08, 10:48
                        co? ahahahah od kiedy biuro moze miec uprawnienia? kto takie wydaje? ahahaha,
                        uprawnienia moze miec tlumacz. a co do legalnosci, to symulantkowe nie maja mocy
                        prawnej:
                        www.izg.pl/?page=aktualnosci&id=11895
                        • Gość: x Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 25.09.08, 12:46
                          poziom twojej wypowiedzi jest żenujący.
                        • Gość: lexus Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 25.09.08, 16:37
                          Trudno polemizowac z Toba, bo trafiasz obok, a nie w sedno sprawy. Jasne, ze
                          uprawnienia ma tlumacz, a nie biuro, tego nie twierdze, a jesli tlumacz podpisal
                          i podbil tlumaczenie, to dlaczego ma byc ono nielegalne? Bo biuro juz nieistnieje??
                          • Gość: aaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 26.09.08, 11:15
                            tlumacz podbil kartke in blanco. nie tlumaczenie. dlatego.
                • Gość: xxx Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 89.108.217.* 26.09.08, 10:26
                  to czy jasiek siedzi czy nie nie ma wplywu na to, zeby nie mogl kierowac nawet z
                  aresztu ruchami "swoich ludzi". powstaja agencje celne z biurem tlumaczen
                  amazona, czy amazone - nie pamietam, na 99% za pieniadze schowane przed
                  fiskusem, sposob dzialania ten sam, co symultanka, wyglada wszsytko tak samo, i
                  ludzie ci sami. ciekawe jak dlugo ten twor bedzie funkcjonowal?
                  • Gość: enter Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 26.09.08, 11:18
                    Widac, ktos musi dac znac gdzie trzeba. to jest po prostu nieuczciwa
                    konkurencja. ale jak sie jest zachlannym tak jak w przypadku nieslawnego pana
                    jana to sie konczy tak jak on i podejrzewam, ze to moze faktycznie byc "jego
                    interes" sasdzac po beznadziejnej nazwie ;)
                    • Gość: INOGNITO Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.gprs.plus.pl 26.09.08, 20:28
                      Szanowni Państwo, rynek jest po prostu zaśmiecony, żadna instytucja
                      zwierzchnia nie skłania się ku uporządkowaniu rynku tłumaczeń
                      przysięgłych. Tepis to jedna wielka kompromitacja. Ja miałabym kilka
                      propozycji, ale tego oczywiście nikt nie brałby pod uwagę. Poza tym,
                      to forum raczej nie jest adekwatne dla tego typu dywagacji.
                      1. Każdy tłumacz przysięgły powinien być zobowiązany do "owatowania".
                      2. Każdy tłumacz przysięgły powinien prowadzić działalność
                      gospodarczą na zasadach ogólnych {lub ewentualnie s.c. lub sp.
                      z.o.o. itp)
                      3. każdy tłumacz przysięgły powinien mieć odpowiednio wyposażoną
                      kancelarię do przyjmowania klientów (a nie pokątnie w domu na
                      korytarzu)
                      4. rygorsyczna kontrola kancelarii tłumaczy przysięgłych przez
                      upoważnione instytucje (urzędy wojewódzkie, Min. Spraw.)
                      5. zakaz stosowania cen dumpigowych (tzn, poniżej cen dla instytucji
                      państwowych)
                      6. rygorystyczne stosowanie klauzul dodatkowych ( ekspres, rękpopis,
                      tekst nieczytelny, itp.)zenia, z doświadczenia wiem, że w całym
                      kraju panuje totalna "wolnoamwrykanka".
                      Pozdrowionka !
                      • Gość: tlumacz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.gprs.plus.pl 28.09.08, 18:05
                        Co tutaj duzo mowic, do samej ustawy o zawodzie tlumaczy nie ma
                        przepisow wykonawczych, co tu mowic o innych rzeczach...
              • Gość: marx Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 08:52
                w bydgoszczy juz powstaje ponownie biuro tlumaczen/agencja celna, w ktorej
                ponownie widac te same twarze, co w symultance. te same metody - naganiacze, zle
                opowiadanie o konkurencji itd. - ciekawe jak jest w innych miastach?
                • Gość: aaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.236.spine.pl 26.09.08, 22:08
                  te same mordy ,tyle ze jasiek nimi nie steruje;) sami sie wycwanili... laska
                  ktora byla sekretarka u jaska teraz ma biuro... pracownicy.... ulotkarze... i to
                  nie jeden i to nie po jednym hehehe i to nie jasiek im kazal otwierac... sami
                  czerpia korzysc z tego ze ich"kolega" siedzi... czyz to nie sa sepy i
                  s...insyny?? wystarczy podejsc pod urzad celny ...dla mnie porazka i zenada...
                  ale coz...
                  • Gość: lolek Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.avamex.com.pl 27.09.08, 22:41
                    ale na jakiej ulicy to się znowu odrodziło i w jakim mieście?
                    • Gość: .. Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.4web.pl 28.09.08, 11:39
                      a na przykład w łodzi pod urzędem celnym, dwóch ulotkarzy otworzyło swoje biuro:)
                      • Gość: swiry Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 02.10.08, 16:10
                        nie macie nic do roboty tylko pie...c glupoty na forum!!!nie
                        koniecznie musza robic to samo co robil ich szef.sami wiecie jakie
                        sa pienadze z biura tlumaczen LEGALNIE PROWADZONEGO bo wiekszosc z
                        was tu udzielajacych sie ma biuro !!!
                        • Gość: gość Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.08, 07:35
                          Do tej pory niemal wszystkie biura tłumaczeń były prowadzone przez
                          tłumaczy. Teraz biorą się za to ulotkarze. Śmieszne to trochę i
                          straszne...
                          • Gość: lexus Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 03.10.08, 13:42
                            Sprawa Symultanki pokazala, ze wszystko trwa do czasu, a potem sa konsekwencje...
                            • Gość: Biuro ATUT [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 15:26
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • Gość: lexus Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 14.10.08, 20:48
                                Bo widocznie i tam zaczela weszyc prokuratura...
                              • Gość: enter Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 15.10.08, 13:15
                                dla mnie to jeden wielki pzrekret! kogo stac zeby sobie otworzyc kilka czy
                                kilkanascie placowek w calej polsce? placic po kilka a nawet kilkanascie tysiecy
                                czynszu, zatrudniac dziesiatki czy setki pracownikow? ceny tlumaczen nie sa
                                wygorowane wiec zupelnie tego nie rozumiem. no chyba, ze znowu chodzi tu o KARTKI.
                                • Gość: tlumacz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 13:26
                                  jeśli cena za niderlandzki komplet 250 zł to cena nie wygórowana to
                                  wybaczcie Państwo
                                  • Gość: enter Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 15.10.08, 13:55
                                    z tego co mi wiadomo to za ten komplet placi sie 140zl. w normalnym biurze jest
                                    to okolo 200
                                    • Gość: tlumacz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 14:46
                                      współczuje kontaktów. Normalna cena to 139 u pośrednika
                                      • Gość: trych Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.mobile.playmobile.pl 15.10.08, 21:22
                                        no nie przesadzaj, ja placilem po 160 pln, ale mialem zawsze na 2gi dzien.
                                        zadnych bledow i spoznien. a cena zalezy chyba tez od ilosci dokumentow
                                        • Gość: lexus Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 16.10.08, 18:58
                                          I wprawy pisacza!
                                          • Gość: trych Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 20:01
                                            byc moze, ale to bylo robione bezposrednio w biurze, gdzie byl tlumacz
                                            • Gość: lexus Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 20.10.08, 15:39
                                              czy tez tylko tlumacza kartka?
                                        • Gość: Gość Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.08, 08:29
                                          Mam pytanie co do ceny, którą podałeś, jakie dokumenty wchodzą w
                                          skład kompletu, który tłumaczyłeś? Ja mam w komplecie: umowę, RDW
                                          duże i małe, i trzy części dowodu rejestracyjnego, więć nie wiem
                                          jakich kosztów się spodziewać. Bedę wdzięczny za pomoc.
                                          • Gość: klient Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 28.10.08, 11:46
                                            za to wszystko kolo 80zł
                                            • Gość: tlumacz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.08, 13:01
                                              ahahah gdzie za 80 zl ? ;p chyba w symultance swietej pamieci
                                              • Gość: tłumacz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 07:45
                                                A mnie ciekawi zupełnie inna firemka z rynku
                                                Nazywa się RECAR .Robi tłumaczenia wraz z recyklingiem po 100 zl i to ze
                                                wszystkich języków (gdzie koszt recyklingu wynosi ok.50-60)czyli tłumaczenie
                                                chyba 40 zl. Dziwna sprawa zwłaszcza że dokumenty odbiera i zawozi do firmy
                                                agent Recaru (nie mają chyba siedziby)z wielką niechęcią wydając fakturę
                                                .Opowieść ta wyssana z palca nie jest bo osobiście byłem jej widzem.
                                          • Gość: Gość Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.08, 14:40
                                            Dzięki za info, ale 80zł to raczej niemożliwe, przy takiej ilości
                                            dokumentów, albo coś jest nie tak. Rozmawiałem bezpośrednio z
                                            tłumaczem j.niderlandzkiego i ocenił iż z tych dokumentów wyjdzie 6
                                            lub 7 stron tłumaczenia po 35zł/stronę. czyli ok 250 zł
                                          • Gość: nider Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.08, 14:47
                                            ja tam myśle , że 6 dokumentów to jakieś 180 zł
                                            • Gość: Gość Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.08, 15:44
                                              A czy mogę prosić jakiś namiar na takiego tłumacza w Krakowie
                                              • Gość: nider Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.08, 20:41
                                                nie znajdziesz bo w Krakowie się cenią . moze Pan Gałonski w
                                                Wieliczce
                                                • Gość: SELISTA Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 07:16
                                                  ZGADZA SIĘ W KRAKOWIE TRZEBA ZAPŁACIĆ KOŁO 200 ZŁ
                                                  • Gość: lexus Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 30.10.08, 22:32
                                                    Tylko czekac, az do drzwi zapuka Policja lub Prokutatura! Wszystko jest kwestia
                                                    czasu. Przed odpowidzialnoscia bedzie trudno uciec...
                                                  • Gość: mnicha Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 10:45
                                                    tylko patrzeć lexus jak Ci podpalą komis:)
                                                  • Gość: free Re:brief częstochowa IP: 212.87.240.* 18.11.08, 23:26
                                                    no nareszcie powstało biuro w czestochowie pełne zaufania ceny super...
                                                    prowadzi to młody człowiek jako firme jedno osobową gdzie wiem ze nie ma zadnego
                                                    przekretu a lokal, można pozazdroscic!! warto zobaczyc samemu ja sie zdziwilem
                                                    ze tacy ludzie z takim pomyslem jeszcze istnieją no i najważniejsze miła i
                                                    fachowa obsługa, tylko ciezko trafic ale mam numer i moge sie podzielic...
                                                  • Gość: mnich Re:brief częstochowa IP: *.chello.pl 19.11.08, 05:06
                                                    Zapomniałeś wspomnieć, że korzysta z kartek, strofuje konkurencje i opiera się na metodach symultanki.
                                                  • Gość: aaaa Re:brief częstochowa IP: 79.139.11.* 20.11.08, 09:44
                                                    Skoro to biuro jest takie super i prowadzi je taki wspanialy mlody czlowiek to
                                                    idz go moze pocaluj w dupe w ramach podziekowania :)
                                                  • Gość: sebek Re:brief częstochowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 10:13
                                                    dobre ,nawet bardzo dobre
                                                  • Gość: lexus Re:brief częstochowa IP: *.chello.pl 21.11.08, 10:15
                                                    Nic nie jest dobre. Coraz trudniej bedzie ufac biurom tlumaczen, mysle ze i
                                                    tlumaczom tez.
                                                  • Gość: ja Re:brief częstochowa IP: *.gprs.plus.pl 23.11.08, 11:54
                                                    Lexus, jesteś beznadziejny. Wygłaszasz tak durne opinie, że aż wstyd!
                                                  • Gość: aaa Re:brief częstochowa IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.11.08, 21:45
                                                    dalej ludzie, dalej! jeszcze troche i bedzie 1000 postow :D
                                                  • Gość: aaa symultanka IP: 212.87.240.* 24.11.08, 22:39
                                                    jesteście beznadziejni użalacie sie nad własnym losem....żal mi was... zmiencie
                                                    forum bo już sie robi nudno.....
                                                  • Gość: K Re: symultanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.08, 09:34
                                                    hehehe symultanka pol roku zamknieta a forum kwitnie ! :> to jest COS !
                                                  • Gość: dddd Re: symultanka IP: 212.87.240.* 13.12.08, 00:22
                                                    I c... im w d....!!!! ped....y sobie troche posiedza
                                                  • Gość: please 601 IP: *.30-87-b.business.telecomitalia.it 19.01.09, 15:54
                                                    ja tylko listę przyszłam podpisać ;)
                                                  • Gość: :) Re: symultanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.09, 13:31
                                                    juz nie siedza :D
                                                  • Gość: marchewka Re: symultanka IP: 94.232.156.* 01.06.09, 15:39
                                                    Zna ktoś jakieś szczegóły? Kiedy ich wypuścili? Będę reaktywować Symultankę w
                                                    swoich dawnych lokalach? Podzielcie się szczegółami :)
    • Gość: LEXUS Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 12:08
      PUK PUK
    • Gość: Klient Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.03.09, 12:47
      Nie polecam też zlecać im czegokolwiek. Ostatnio znalazłem jakieś nowe, cena
      porównywalna ale jakość i podejście do klienta o niebo lepsze www.impromptu.pl
      • Gość: lexus Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 09:21
        biedactwo nie w temacie jest i się reklamuje ...oj...
    • Gość: reaktywacja ???? Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 14:23
      Właśnie byłem w Krakowie i cóż to zobaczyłem ,otóż najbardziej zaufany człowiek
      Naszego Jaśka
      Jarek Surga
      www.symultanka.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=42&Itemid=32
      www.tswisla.pl/judo/zawodnicy/idruyna.html
      ,otworzył sobie filię biura tłumaczeń w Krakowie przy UC w Podgórzu .
      W jaki sposób dostało chłopisko to miejsce ? to chyba najstarsi górale niewiedza .
      Oczywiście jak w dawnej firmie wsio bez faktury
      • Gość: ! Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.09, 13:08
        Kur.a, nudzi się Wam przez tyle miesięcy?
        • Gość: aurora Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 08:16
          nie sądze aby przeżył zbyt długo
          UKS mu nie daruje pomocy w zakładaniu Symultanki
          ,a cały czas śledzą to forum i jak sądzę zbierają informacje.
      • Gość: DajPanSpokój Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 94.232.156.* 30.03.09, 21:01
        Ciekawe kiedy ci durni ludzie, zwani przez grzeczność "klientami", zaczną
        chodzić do po tłumaczenia do tłumaczy. Niczego się nie nauczyli... Sam tłumaczę
        u tłumaczki i wiem, że żadna symultanka czy inne "bióra tłómaczeń" (błędy
        zrobiłem celowo) nie są w stanie zrobić tak, jak tłumaczka z którym się gada
        bezpośrednio, wynegocjuje zniżkę, termin odbioru, itd. Po co płacić pośrednikom
        !!!!! Symultanka miała kiedyś niemiecki za prawie 100 zł, a u tłumaczki
        bezpośrednio można zrobić za 50 zł - komentarz chyba zbędny... Pozdrawiam
        mądrych i myślących
        • Gość: please Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.48-79-b.business.telecomitalia.it 30.03.09, 22:38
          jednak patrząc na to kurde symultanka to jednak historia. tyle
          miesięcy a my jeszcze tutaj coś piszemy. to był inters życia jak by
          nie patrzeć. ok lista podpisana
          • Gość: LEXUS Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 08:58
            Panowie i Panie to jak z wojną
            "....zawsze trzeba robić tak aby nigdy się nie powtórzyła...."
        • Gość: Ya Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 12:57
          Za 50 zł to chyba robi jakiś bezrobotny desperat, który nie szanuje
          siebie i swojego zawodu. To przecież ceny dumpingowe, poniżej
          godności. Mam juz dość tych laweciarzy wożących złom, którzy
          uzurpuja sobie prawo do narzucania swojej woli. Na szczęście
          Eldorado złomowe juz się kończy a dobry i szanujący swój fach
          tłumacz zawsze będzie potrzebny. I to tyle w tym temacie!
        • Gość: Ya Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 15:28
          Małym cinkciarzem jesteś i takim też pozostaniesz... Bazarowy
          biznesman :-))))
          • Gość: DajPanSpokój do Ya IP: 94.232.156.* 01.04.09, 16:45
            czy ktoś CI kiedyś powiedział, że nieładnie jest obrażać innych? Jak się
            poczujesz, jeżeli Ci powiem, że jesteś głupi? :)
            A za 50 zł robi bardzo wielu, oczywiście to jest tanio, ale konkurencja wymaga
            zniżek, bo jak nie zrobi jeden, to zrobi drugi. Jako ciekawostkę CI powiem
            jeszcze, że kilka lat temu za dokumenty szwajcarskie płacono 60 zł (za 3 strony)
            a teraz można to zrobić za 30 zł!!! Być może robią to desperaci, a może myślący
            i umiejący liczyć oraz rozumiejący rynek tłumacze... Jak mu klient daje 10
            samochodów co kilka dni, to tłumacz daje zniżkę. Przypuszczam, że jesteś
            tłumaczem i drażni Cię taka cena i moja opinia, ale to prawda. Nie nazywaj mnie
            cinkciarzem, bo to śmieszne i najlepiej już na odpisuj na ten post, bo się
            rozpocznie nowa dyskusja :)
            • tao-84 Re: do Ya 02.04.09, 11:27
              czy ktoś z was jest w stanie podać biuro które jest otworzone przez byłego
              menadżera pana J.Bo nic innego nie czytam tylko ze ktoś i gdzieś .Ale dokładnie
              kto i gdzie
              • Gość: please Re: do Ya IP: *.48-79-b.business.telecomitalia.it 02.04.09, 14:01
                a co chesz się przyjąć? to se daruj bo pewnie ten biznes skarbówka
                też zwinie.
                • tao-84 Re: do Ya 02.04.09, 18:39
                  nie tylko zastanawia mnie to iż mówisz o czymś o czym nie masz bladego pojęcia i
                  żadnych konkretów.Ale mówisz dużo
                  • Gość: JASIEK Re: do Ya IP: 80.50.55.* 05.04.09, 14:59
                    JASIEK TY H...U ODDAWAJ KASE HEHE JEBANY STERRYDOWATY ULANY SOLAROWY BUC BANANOWY
                    • Gość: tłumacz Recar cud nad Wisłą ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 12:43
                      Mam pytanie do Państwa troszkę z innej beczki.Na rynku od marca zaczęła działać
                      firma RECAR i oferuje recyklingi wraz z tłumaczeniami po 100 zł .Praktycznie z
                      każdego języka .Pomijam fakt niewydania faktur to sprawa indywidualna ,agent
                      przyjeżdza na miejsce i po 2-3 dniach przywozi gotowy komplet.Przy założeniu ze
                      ktoś ma recyklingi po 50 zl to kto tłumaczy np angielski po 40 (bo reszta to
                      znaczki itp )
                      • Gość: zajdel Re: Recar cud nad Wisłą ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 11:39
                        druga albo trzecia symultanka, kurcze kiedy to sie skonczy? no ale jesli mozna
                        zrobic przeglady techniczne w warsztatach, ktore nie maja uprawnien, a pozniej
                        nikt z tym nic nie robi - nie musi tych przegladow powtarzac, a wlasciciele
                        takich warsztatow nie traca swoich zakladow, to jeszcze dlugo beda powstawac
                        takie kfiaty.
                      • Gość: RECAR Re: Recar cud nad Wisłą ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 11:10
                        RECAR - Ta firma obniza recykling stałym klientom z 500zł do 60zł a tłumaczenia
                        to dodatkowo 40zł za komplet(dowóz gratis!!!).
                        Kto dla nich tłumaczy???? Przeciez te ceny są smieszne!!!
                        Pewnie płaca za komplet 10zł, bo przeciez musza zapłacic kurierowi, podatki i
                        jeszcze na tym zarobic....
                        Nie będzie w tym kraju dobrze....
                        • Gość: tłumacz Re: Recar cud nad Wisłą ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 12:54
                          Fakt bezsprzeczny ,problem jeszcze inny .
                          Przypadkowo nie miałem orginałow a jedynie kserkopie
                          ,tłumacze potwierdzają iż tłumaczą z orginałów ,a w rzeczywistości ich nie widzą
                          . Ale z tego co wiem ,mają duże zainteresowanie w prokuraturze .Firma nie ma
                          siedziby ,a wszystko załatwiają kurierzy ....więc jakby co to nikogo nie ma .I
                          znowu jak zawsze nie wydają faktur za usługe i tłumaczenie.
                          • Gość: SILONE Re: Recar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 11:00
                            UWAGA NA TŁUMACZENIE
                            tłumaczyłem 2 komplety z niderlandzkiego
                            i okazało się ze tłumacz jest "lewy"
                            tzn nie wpisany na listę tłumaczy w Polsce

                            • Gość: aaa Re: Recar IP: 79.139.11.* 19.05.09, 16:58
                              a jaką pieczątkę przystawił?
                            • Gość: a Re: Recar IP: 94.232.156.* 19.05.09, 23:34
                              a tłumaczyłaś tam z czystej ciekawości, aby zobaczyć jak to wyjdzie, i aby
                              poinformować na forum czy też skusiłaś się atrakcyjną ceną?
                        • Gość: gość Re: Recar cud nad Wisłą ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 21:34
                          GRUPA RECYKLINGOWA POJAZDÓW RECAR Sp. z o.o. działa od czerwca 2007
                          roku, w swojej ofercie posiada produkty z dziedziny RECAR RECYKLING -
                          bezpłatne dożywotnie złomowanie auta w stowarzyszonej sieci stacji
                          recyklingu dla klientów firmy (importerów), RECAR ASSISTANCE +
                          usługa consierge przy współpracy z partnerem MONDIAL ASSISTANCE,
                          REACR UBEZPIECZENIA przy współpracy z PZM TUW, RECAR TLUMACZENIA
                          wraz z Centrum Tłumaczeń Samochodowych.
                          Wszystkich chętnych zapraszamy do współpracy również tłumaczy
                          przysięgłych języków obcych. biuro@recar.net.pl
                          • Gość: gość Re: Recar cud nad Wisłą ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.09, 14:57
                            TYLKO TE WASZE UBEZPIECZENIA SĄ LEWE DAJECIE KLIENTOWI DO ŁAPY TAK
                            CHYBA BYŁO JESZCZE MIESIĄC TEMU. RECAR SP. ZOO Z GLIWIC TO KRYMINAŁ
                            • Gość: megi Re: Recar cud nad Wisłą ??? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.11.09, 18:48
                              Widac, ze Symultanka nadal nie daje spokoju. Wrogowie nie maja dosc,
                              a obroncy takze. A rynek i tak robi swoje. Czy tego ktos chce, czy
                              tez nie, a tlumacze, ci inni, tez kreca swoje biznesa. I tez udaja,
                              ze pracuje, stemplujac kartki.
                      • Gość: rt Re: Recar cud nad Wisłą ??? IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.09, 17:10
                        słuchajcie, jak to możliwe, że nazwiska, wymienione tu w ubiegłym
                        roku przez kogoś, czyli A. R. szybawska ewa,
                        b. a. są nadal na liście tłumaczy przysięgłych Ministerstwa
                        Sprawiedliwości.
                        Ja się pytam, jak to możliwe aby Min. spr. nie anulowałao nazwiska
                        szybawskiej? [zakłądając że to ta ewa szybawska, bo nie wiem
                        dokłądnie jak miała na imię]
                        co do innych nie wiem, napisał te nazwiska ktoś w ubiegłym roku na
                        tym forum i zajrzałam z ciekawości na stronę ministerstwa i te
                        nazwiska są, czyli co? nikt ich nie ukarał?
                        nie było jeszcze rozprawy, nie było wyroków?
                        • Gość: anonim Re: Recar cud nad Wisłą ??? IP: *.acn.waw.pl 04.06.09, 22:43
                          Nie było jeszcze sprawy i wyroków. Przesłuchania nadal trwają.
                          Sprawa Szybawskiej w ministerstwie pozostaje nierozstrzygnięta do
                          czasu zakonczenia sprawy karnej. Dlatego figuruje ona nadal na
                          liście. Do tej pory 3 tłumaczy dostało zakaz wykonywania zawodu
                          tłumacza na okres 3 miesięcy i 3 tłumaczy na okres 1 roku.
                          • Gość: Yola Re: Recar cud nad Wisłą ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.09, 15:54
                            No, rzeczywiście porażająca kara! Aż trzy miesiące albo aż jeden
                            rok!. Śmiechu warte. Powinni mieć odebrane uprawnienia dożywotnio i
                            nieodwołalnie. Takie decyzje jedynie zachęcają do naruszania
                            przepisów.
    • Gość: lol Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 193.93.91.* 20.05.09, 01:22
      travian.pl/?uc=pl3_35988
      • Gość: SILONE Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 09:48
        Tłumaczyłem dla siebie ,pieczątka tłumacza jest taka ,tłumacz przysięgły .......
        jez.niderlandzkiego wpisany w rejestr królestwa niderlandów .Po pierwsze nie ma
        takiego rejestru ,po drugie gość nie może tłumaczyć w Polsce ,po trzecie w
        wydziale komunikacji była fajna kobitka i kazała mi to zabrać i wymienić na
        nowe ,po czwarte fajna cena 120 zl za komplet .
        • Gość: a do SILONE IP: 94.232.156.* 21.05.09, 23:09
          czyli jesteś przedstawicielką tych wszystkich jeleni, którym się tołkuje do łba,
          aby nie wspierali oszustów, ale jak widać, frajerów nie brakuje. Można takim
          durniom tłumaczyć sto tysięcy razy, żeby sprawdzili, porównali z innymi,
          zasięgnęli opinii itd, a Ty mimo ostrzeżeń na forum poszłaś sobie do tej
          firmy... jesteś po prostu boska, gratuluję Ci inteligencji, na pewno będą z
          Ciebie jeszcze ludzie, dzięki takim naiwniaczkom jak Ty, takie firmy będą się
          miały dobrze, a ten wątek na tym forum nigdy nie umrze. Czytając Twoją historię
          przypomniał mi się dowcip: facet przychodzi do hotelu, ale tam jest wolny tylko
          jeden pokój, w którym wszyscy popełniają samobójstwo wieszając się na klamce.
          Facet nie wierzy, że na takiej klamce można się powiesić, próbuje, wiesza się
          i... umiera. Zrobiłaś coś bardzo podobnego. Spróbuj pójść do nich jeszcze raz
          jutro z tłumaczeniem, zapłać i zobacz, czy już mają inną pieczątkę, potem podź
          tam jeszcze raz za tydzień, i jeszcze raz za dwa itd. a prawdziwi tłumacze będą
          siedzieć i czekać na normalnych klientów, ale się nie doczekają, bo wokoło same
          niedorozwoje...
          • Gość: banda decydentów Re: do SILONE IP: *.chello.pl 23.05.09, 14:50
            Jak się można powiesić samemu na klamce? :)
            • Gość: d Re: do SILONE IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 26.05.09, 12:20
              normalnie jeleniu,robisz petle przywiozujesz do klamki i
              wisisz,takie to trudne do pojecia...;/
            • Gość: T.. Re: do SILONE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.09, 12:39
              Gość portalu: banda decydentów napisał(a):

              > Jak się można powiesić samemu na klamce? :)

              ---------------------------------
              Spróbuj metodą prób i błędów. Jakąś klamkę w domu chyba masz.
              • Gość: banda decydentów Re: do SILONE IP: *.chello.pl 03.06.09, 18:27
                na kutasie mi się możesz spróbować powiesić jak lubisz?
      • Gość: Kolega z Celi Re: Jan Szybawski na wolności!!! IP: *.compower.pl 08.06.09, 22:32
        Tydzień temu szef Symultantki wyszedł na wolność! W sumie wszyscy
        wyszli! Siedzieli 10 miesięcy. Polskie kulawe prawo
        • Gość: jacus Re: Jan Szybawski na wolności!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.09, 08:50
          jesli zarobili 15mln - tak jak pisaly gazety, 10 mcy siedzenia to niezly wynik.
          wychodzi po 1,5mln /mc, to chyba nawet prezesi bankow tyle nie maja.
          • Gość: giaur Re: Jan Szybawski na wolności!!! IP: *.chello.pl 21.06.09, 18:29
            Niestety prawo dziala w obie strony. Nie moga byc wiecznie trzymani bez wyroku
            sadu. Chyba to jednak nie koniec sprawy?
            • Gość: aaaa Re: Jan Szybawski na wolności!!! IP: 79.139.11.* 26.06.09, 09:26
              a co to??? www.symultanka.pl/
              • Gość: bbb Re: Jan Szybawski na wolności!!! IP: *.chello.pl 26.06.09, 16:22
                Widać nie przedłużyli domeny i wróciła do puli wolnych i ktoś sobie
                zarejestrował, symboliczny koniec ery symultanki w Internecie ;) Nazwa już i tak
                jest spalona więc nowy biznes pewnie z nowa nazwą wystartuje....
                • Gość: megi Re: Jan Szybawski na wolności!!! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.06.09, 21:17
                  O ile juz nie hula pod nazwa eurolink.pl - jak widac pieniadz nie
                  smierdzi...
        • Gość: geez Re: Jan Szybawski na wolności!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.09, 00:24
          I jasiu znów się zabawia na fotce.pl - www.fotka.pl/profil/Jasiek01Krakow
          To są jakieś himalaje żenady...
    • Gość: TŁUMACZ Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.09, 10:28
      Pan Jasio jest winny urzędowi skarbowemu około
      5 mln złotych.Gdziekolwiek się pojawi jego cień
      tam w ciągu godziny pojawią się skarbowcy .
      • Gość: Ja Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 13:18
        A gdyby robił wszystko zgodnie z prawem mógł funkcjonować i to
        bardzo dobrze do tej pory. Może nie jeździłby takim pretensjonalnym
        autem nuworyszy, ale firma mogła działać spokojnie. Wystarczyło
        mieć poukładane w głowie, ale oglądając choćby jego foty na Naszej
        Klasie można sobie błyskawicznie wyrobić zdanie o jegomościu.
        • Gość: kicia Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.09, 12:26
          funkcjonujac uczciwie na pewno nie moglby tak rozbudowac swojej firmy.
          pracowalam tam, to wiem cos sie dzialo. legalnie nigdy ani takich
          terminow, ani cen nie moglibysmy zaoferowac klientowi.
          • Gość: tłumacz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 12:09
            Niestety ale nie jest tajemnicą ,że aresztowano
            jednego z naczelników urzędu skarbowego w Krakowie.
            Nie jest też tajemnicą ze w urzędzie celnym w Krakowie
            kilku celników bardzo gorąco współpracowało
            z Symultanką przyspieszając wydanie akcyz na samochody
            kosztowało to chyba jak pamiętam 200 zł więcej.Jednego z nich zwolniono .....ale
            bardzo cichutko ,pozostali pracują do dziś .
            Może to sprawa dla policji wszechobecnej na tym forum ,aby zrobić porządek do
            końca ????
            • Gość: tlumaczka Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 08.07.09, 22:36
              Sprawa jak widac jest ogromna. Zastanawiam sie, jak to wszystko moglo dzialac i
              nikt nic nie czynil. Oburza to wszystko!
              • Gość: tłumacz biedny Jaś Szybawski i jego rodzina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 12:40
                www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=prokuratura&id=2846
                ludzie dopiszcie coś od siebie bo mnie krew zalewa
                • Gość: aligator Re: biedny Jaś Szybawski i jego rodzina IP: *.chello.pl 13.07.09, 21:17
                  Krew cie zalewa? Przecież czytając tekst pani E.Sz. włos się jeży na głowie, jak
                  niekompetentne są w RP organy ścigania. Ta sprawa, to kolejny dowód na to, w
                  jakim kraju żyjemy.
                  • Gość: tekst kontratak IP: *.chello.pl 13.07.09, 22:55
                    Aby każdy miał dostęp to tekst poniżej umieszczam:

                    Czy Biuro Tłumaczeń SYMYLTANKA "załatwiono" korumpując krakowskich prokuratorów?
                    - z patologii działania impotetnych ( nie tylko umysłowo) organów władzy


                    Szanowni Państwo,


                    Biorąc pod uwagę szczególne zainteresowanie, jakie budzi kwestia organizacji i
                    sprawności wymiaru sprawiedliwości w naszym kraju, a także wyjątkowo często
                    pojawiający się w ostatnim czasie w mediach temat nieprawidłowości występujących
                    w wymiarze sprawiedliwości chciałam zwrócić Państwa uwagę na sprawę, która toczy
                    się aktualnie przeciwko mnie oraz innym osobom związanym z działalnością Biura
                    Tłumaczeń Symultanka w krakowskiej Prokuraturze Okręgowej.

                    Biuro Tłumaczeń SYMULTANKA zalozylam w 1994 roku. Pierwsza siedziba firmy
                    mieściła się w Krakowie przy ulicy Lubicz 25 i miała powierzchnię 11 m2. Firmę
                    prowadziłam na pół etatu będąc jednocześnie pracownikiem naukowym Akademii
                    Ekonomicznej w Krakowie.

                    W roku 2003 moj syn, Jan Szybawski, zacza mi pomagać w prowadzeniu tej małej
                    firmy zajmującej się lokalnie tłumaczeniami. Wykorzystując sprzyjającą
                    koniunkturę, firma dzięki swej rzetelności, wiarygodności oraz jakości usług
                    zyskała rzesze klientów w całej Polsce. W ciągu pięciu lat, udało się nam z
                    małej firmy zajmującej się tłumaczeniami stworzyć sprawnie funkcjonujące
                    przedsiębiorstwo z oddziałami w 32 miastach na terenie całego kraju. Warto
                    zaznaczyć, że pod względem ilości oddziałów firma plasowała się na trzecim
                    miejscu w Europie – po czeskim Scrivanku (51 oddziałów) oraz angielskim LDS –
                    Intenational (50 oddziałów). Ze względu na swój ogólnopolski charakter firma
                    znacznie ułatwiła ludziom dostęp do tłumaczeń w szczególności w miastach, w
                    których nie było wielu tłumaczy przysięgłych i w zasadzie nie istniała
                    jakakolwiek konkurencja, bądź nie było ich wcale.

                    Oczywiście, aby sporządzić rzetelnie dużą ilość tłumaczeń – co wynikało z
                    ogólnopolskiego charakteru firmy — należało opracować metodę, która by to
                    umożliwiała. Tłumacze, którym początkowo zlecaliśmy dokumenty do tłumaczenia –
                    często się w nich mylili, niedotrzymywali terminow bądź nie byli w stanie
                    przerobić większej ilości dokumentów. Efektem tego było niezadowolenie Klienta,
                    a co za tym idzie gorsza reputacja firmy. I taką metodę udało się nam opracować
                    - w naszym przekonaniu zgodną z obowiązującymi w Polsce przepisami prawa karnego
                    i ustawy o wykonywaniu zawodu tłumacza przysięgłego.

                    Inne było jednak stanowisko organów ścigania.

                    18 czerwca 2008 funkcjonariusze Policji wkroczyli do biura firmy w Olsztynie i
                    zabrali z naszego biura wszelkie dokumenty, komputery oraz kartki in blanco
                    tłumaczy przysięgłych. Funkcjonariusze przedłożyli nam postanowienie o
                    przeszukaniu wydane przez prokuraturę krakowską (sprawa V Ds 76/07/S).
                    Postanowienie to dotyczyło zresztą nie tylko olsztyńskiego oddziału naszej
                    firmy, lecz wszystkich oddziałów firmy na terenie kraju. Wobec czego już wtedy,
                    na tydzień przed ogólnopolską akcją mieliśmy świadomość, że ona nastąpi.
                    Jednakże nikt się nie ukrywał ani nikt nie zmieniał sposobu działania firmy,
                    gdyż nie mieliśmy nic do ukrycia. W naszej opinii opracowana przez nas procedura
                    wykonywania tłumaczeń nie jest niezgodna z obowiązującymi przepisami.

                    Ogólnopolska akcja Policji rozpoczęła się w środę, 25.06.2008 o godzinie 6.00
                    rano. Przeszukania miały miejsce we wszystkich oddziałach naszej firmy - od
                    Gdyni po Cieszyn, od Zielonej Góry po Lublin. Zabezpieczono wszelki sprzęt
                    komputerowy i dokumenty, przesłuchano pracowników.

                    Następnego dnia, tj. 26.06.2008 rozpoczęto zatrzymania wszelkich osób
                    zaangażowanych w pracę firmy, a biura zaplombowano uniemożliwiając firmie jej
                    funkcjonowanie. Ja zostałam zatrzymana w dniu 26.06.2008 a w dniu 28.06.2008
                    tymczasowo aresztowana. W areszcie znalazły się wszystkie osoby kierujące firmą,
                    co uniemożliwiło jej dalsze działanie. W czasie przesłuchań, Prokurator
                    prowadząca śledztwo stawiała przesłuchiwanym przez siebie osobom ultimatum –
                    albo przyznanie się do winy i złożenie interesujących ją zeznań albo wniosek o
                    areszt lub jego przedłużenie.

                    Oskarżyciel publiczny zarzucił mi prowadzenie ogólnopolskiego biura tłumaczeń
                    zajmującego się tłumaczeniem dokumentów samochodowych, tyle że przy nazwaniu
                    wszystkich osób zatrudnionych w firmie „zorganizowaną grupą przestępczą”,
                    drukowaniu tłumaczeń pochodzących od tłumaczy z nami współpracujących na
                    dostarczanych przez nich kartkach in blanco „przestępstwem przeciwko
                    wiarygodności dokumentów, mające na celu podrabianie dokumentów i poświadczanie
                    w nich nieprawdy”, a wypełnianie cyfr w szablonach przez osoby pomagające w
                    pracy tłumaczom „tłumaczeniem dokumentów przez osoby nie posiadające do tego
                    uprawnień”. Czyny te miały wypełniać znamiona przestępstwa określonego w
                    przepisie art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 258 § 1 i § 3 k.k.

                    Po pewnym czasie zarzuty zostały poszerzone o art. 61 k.k.s., to jest zarzut nie
                    płacenia części VAT ze sprzedaży tłumaczeń. W mojej opinii rozszerzenie zarzutów
                    o taki czyn – który w istocie zarzucić można niemal każdemu prowadzącemu
                    działalność gospodarczą, bowiem nie płacenie części podatku VAT najczęściej
                    wynika z błędów księgowych, a one przytrafić mogą się wszystkim – świadczy
                    jednoznacznie o tym, że już nawet Prokurator prowadząca sprawę nie ma
                    przekonania co do słuszności postawionych mi pierwotnie zarzutów z art. 270 § 1
                    i 258 §1 i § 3 kk.

                    Nie jest moim zamiarem przedstawianie Państwu w tym miejscu prawnej
                    argumentacji, która dowodziłaby niewinności mojej oraz innych pracowników firmy.
                    Co do tego, iż nasze postępowanie nie nosiło znamion czynu zabronionego nie mam
                    najmniejszej wątpliwości i wierzę, że do mojego stanowiska przychyli się Sąd
                    powszechny, który będzie rozpatrywał sprawę. Wynika to z faktu, iż zgodnie z
                    art. 13 ustawy z dnia 25 listopada 2004 r. o zawodzie tłumacza przysięgłego
                    tłumacz przysięgły jest uprawniony m. in. do: 1) sporządzania i poświadczania
                    tłumaczeń z języka obcego na język polski, z języka polskiego na język obcy, a
                    także do sprawdzania i poświadczania tłumaczeń w tym zakresie, sporządzonych
                    przez inne osoby; 2) sporządzania poświadczonych odpisów pism w języku obcym,
                    sprawdzania i poświadczania odpisów pism, sporządzonych w danym języku obcym
                    przez inne osoby. Zwrócić chcę jednak uwagę na okoliczności prowadzonego
                    przeciwko nam postępowania.

                    Uważam, że niniejsza sprawa zasługuje na uwagę mediów przede wszystkim z uwagi
                    na wyjątkową surowość środków zapobiegawczych, jakie zastosowano wobec osób
                    kierujących działalnością biura tłumaczeń SYMULTANKA. Wszystkie te osoby, w tym
                    również i ja, spędziły – mimo wielu starań obrońców – w areszcie tymczasowym
                    prawie rok.

                    W tym czasie śledztwo jedynie nieznacznie posunęło się do przodu. Akt oskarżenia
                    nadal nie został skierowany do Sądu. Prokurator przez cały okres tymczasowego
                    aresztowania wnioskowała o jego przedłużenie celem przeprowadzenia kolejnych i
                    kolejnych dowodów. Nie przeszkadzał jej w tym fakt, iż w sprawie cały czas
                    pojawiały się nowe wątki i dowody, co sprawiało, iż moglibyśmy spędzić w
                    areszcie nawet następne 3 lata zanim Prokuratura uznałaby, iż materiał dowodowy
                    jest kompletny.

                    W mojej opinii nie było żadnego uzasadnienia dla stosowania wobec nas
                    tymczasowego aresztowania, szczególnie przez tak długi okres czasu. Nawet jeżeli
                    nasze działania ostatecznie uznane byłyby za niezgodne z prawem, to nie
                    łamaliśmy go świadomie, a w przekonaniu, iż działamy w jego granicach. Nie
                    jesteśmy bandytami tylko przedsiębiorcami. Nie było powodu by sądzić, iż
                    moglibyśmy mataczyć bądź też ukrywać dowody. Przecież te dowody, do których
                    moglibyśmy mieć dostęp, zostały zabezpieczone przez organy ścigania. Wszystkie
                    osoby związane bezpośrednio z działalnością naszego biura zostały przesłuchane
                    już podczas ogólnopolskiej akcji Policji w dniach 25.06.0
                    • Gość: aaaa Re: kontratak IP: 79.139.11.* 14.07.09, 17:27
                      Co za glupia baba! czy ta kobieta naprawde jest tak naiwna czy liczy na czyjes
                      wspolczucie robiac z siebie ofiare? Robiła "to" nieświadomie! hahahaha, przecież
                      jest dorosła i odpowiada za swoje czyny. Ci co podrabiają pieniadze tez mowia,
                      ze nie wiedzieli, ze to przestepstwo przeciwko RP i ze oni nieswiadomie,
                      buahahahaha. Pani E. uważam, ze wyrok powinnien zapasc juz dawno i niepotzrebnie
                      tzrymano panią w areszcie tymczasowym tyle czasu. uwazam,z e wyrok powinien
                      zzapasc juz dawno, oczywiscie skazujacy i powinna pani trafic do aresztu sledczego.

                      P.S. Synek schudł na więziennym wikcie? ;)
                      • Gość: Edit Re: kontratak IP: 79.139.11.* 14.07.09, 17:29
                        do więzienia, nie do aresztu karnego. no coz, mylic sie ludzka rzecz, ale nie uczyc sie na bledach?
                      • Gość: terrus bledy na kazdym kroku IP: *.chello.pl 14.07.09, 19:19
                        A bledy sa na kazdym kroku. Ustawa tez mowi wyraznie, co moze robic tlumacz, a
                        co nie i tlumacz moze potwierdzac tlumaczenia wykonane przez inne osoby -
                        odsylam do ustawy, artykul 13. Wiec zarzuty sa dyskusyjne. Warto to dostrzec!
                • Gość: zaba Re: biedny Jaś Szybawski i jego rodzina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.09, 10:56
                  tak to jest w zyciu, jesli od razu hydrze nie utnie sie glowy, to
                  pozniej powstaje i odwraca kota ogonem. biedni, nieswiadomi,
                  pokrzywdzeni ludzie. prace stracilo 300 osob- ciekawe ilu ludzi
                  legalnie bylo tam zatrudnionych/legalnie wspolpracowalo? nieplacenie
                  vat - no rzeczywiscie mozna sie pomylic, tylko ile razy i na jakie
                  kwoty? na tlumaczeniach przechodzacych przez to biuro nigdy nie bylo
                  ich pieczatek/danych teleadresowych itd. tylko dane danych tlumaczy.
                  nikt nigdy nie dowie sie prawdy ile z tych tlumaczen "przeszlo"
                  legalnie przez to biuro i od ilu zaplacone zostaly podatki, ze o
                  "preparowaniu" dokumentow przez pracownikow biur nie wspomne.
                  niestety ale to szefostwo odpowiada za prace podleglych ludzi.
                  jednym slowem tylko tak bezczelni ludzie mogli cos takiego rozwinac,
                  a teraz zamiast cieszyc sie, ze sprawa przycichla, potrafia jeszcze w
                  tak jawny sposob klamac i odwracac fakty. z taka kasa, ktora
                  "zaoszczedzili" przez pomylki, zaraz moze sie pokazac, ze wszyscy
                  odpowiedzialni byli albo niespelna rozumu, albo dzialali w
                  pomrocznosci jasnej i nic im nie mozna zrobic.
                  • Gość: xyz Re: biedny Jaś Szybawski i jego rodzina IP: *.chello.pl 16.07.09, 19:32
                    A te 300 osób odpowie też za sprawę?
                    • Gość: kicia Re: biedny Jaś Szybawski i jego rodzina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.09, 09:08
                      czesc z nich powinna, byli swiadomi walkow, ba, nawet sami je robili,
                      ale reszta to pionki.
                      • Gość: megi Re: biedny Jaś Szybawski i jego rodzina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.07.09, 12:05
                        Odpowiedzialnosc powinni tutaj poniesc i ci, ktorzy byli pionkami.
                        Bo czy to nie dzieki ich pracy firma sie krecila? A mieli umowy?
                        Odprowadzali podatki? Chyba kazdy wie, ze praca bez umowy, to praca
                        na czarno. To jest karalne.
                        • Gość: kicia Re: biedny Jaś Szybawski i jego rodzina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.09, 10:47
                          niestety wiadomo jak u nas jest, nie wiadomo nawet, czy sama gora
                          ucierpi cos na tym dochodzeniu. moze jeszcze dostana status
                          pokrzywdzonych i rente kombatancka.
                          • Gość: aaaa Re: biedny Jaś Szybawski i jego rodzina IP: 79.139.11.* 20.07.09, 19:19
                            nie no, chyba aż tak źle nie jest, myślę, że zamkną kanciarę i cała familię
                            ßybawskich :/
                            • Gość: megi sprawa staje sie coraz bardziej medialna? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.07.09, 11:28
                              Czytajcie, co dzis donosi Dziennik Polski w Krakowie. Mamy ciekawy
                              tekst.

                              www.dziennikpolski24.pl/Artykul.100+M5d3901c896f.0.html
                              Tutaj tylko fragment:

                              Właścicielka krakowskiego biura tłumaczeń "Symultanka" Ewa Szybawska
                              spędziła w areszcie, zwanym tymczasowym, 11 miesięcy. Prawie rok!
                              Sama się dziwi, że tylko tyle. Kiedy po upływie pierwszych
                              zasądzonych 3 miesięcy aresztu przedłużono go o następne 3 miesiące,
                              a potem o kolejne, uznała, że tak będzie w nieskończoność. Może
                              spędzi za kratami "tymczasowo" trzy, a może pięć lat? A może jeszcze
                              dłużej?

                              W pewnym momencie zaczęła myśleć już tylko o tym, jak ze sobą
                              skończyć. Dopiero po dwóch miesiącach odsiadki zobojętniała na
                              wszystko.
                              Afera w ogólnopolskim biurze tłumaczeń "Symultanka" wybuchła w
                              czerwcu ubiegłego roku. Najpierw policja wkroczyła do jego
                              olsztyńskiego oddziału i zabezpieczyła tam wszelkie dokumenty oraz
                              komputery, przesłuchała pracowników. Po tygodniu - niemal
                              równocześnie - rozpoczęły się przeszukania we wszystkich agendach
                              firmy w całym kraju - od Gdyni po Cieszyn, od Zielonej Góry po
                              Lublin. Z pierwszych komunikatów, które pojawiły się w mediach,
                              wynikało, że biuro wydawało fałszywe tłumaczenia dokumentów
                              samochodowych. Dwa dni później została zatrzymana jego właścicielka,
                              Ewa Szybawska, wykładowczyni krakowskiej Akademii Ekonomicznej i
                              równocześnie tłumacz przysięgły. Przedstawiono jej zarzuty
                              utworzenia i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz
                              podrabiania tłumaczeń dokumentów. Została tymczasowo aresztowana -
                              początkowo na trzy miesiące. Później sąd jeszcze trzykrotnie
                              przedłużał areszt, uzasadniając to obawą przed matactwem.
                              - Nie byłam zaskoczona zatrzymaniem, bo przecież tydzień wcześniej,
                              w czasie przeszukania olsztyńskiego biura, policjanci przedstawili
                              nam prokuratorskie postanowienie, które dotyczyło wszystkich 32
                              oddziałów naszej firmy na terenie całego kraju. W tym czasie nikt z
                              nas się nie ukrywał, ani nie zmieniał sposobu działania biura.
                              Uważaliśmy - i uważamy nadal - że nie mamy nic do ukrycia. Do
                              dzisiaj jestem przekonana, że opracowana przez nas procedura
                              wykonywania tłumaczeń nie była niezgodna z obowiązującymi
                              przepisami - mówi dzisiaj Ewa Szybawska.
                              Biuro tłumaczeń "Symultanka" zaczęło działać w Krakowie w 1994 r.
                              Przez wiele lat w małym pomieszczeniu o powierzchni 11 metrów
                              kwadratowych, a jedynym jego pracownikiem była właścicielka.
                              Powiększyło się przed 6 laty, gdy syn Ewy Szybawskiej, jeszcze jako
                              student, przejął rolę głównego menedżera. Początkowo utworzył w
                              Krakowie trzy agendy firmy, a potem 32 oddziały w całym kraju.

                              (...)
                              • Gość: :) Re: sprawa staje sie coraz bardziej medialna? IP: *.chello.pl 27.07.09, 18:28
                                Najlepiej niech posadzą Jaska jego mamę i 300 pracowników żeby wszystko bylo
                                zgodnie z prawem<lol2> a no i nowe wiezienie trzeba będzie dla nich postawić a
                                wy z podatków będziecie na nich płacić.... to jest plan<hahaha>
                                • Gość: maxik Re: sprawa staje sie coraz bardziej medialna? IP: *.chello.pl 30.07.09, 09:26
                                  Dobra myśl! Najlepiej nie zapłaci za całość bardzo gorliwa pani prokurator.
                                  Śmieszna jest ta cała afera, bo kobieta prowadziła biuro, syn menedżerował,
                                  ludzie pracowali, klienci byli zadowoleni, samochody rejestrowano, a teraz
                                  wszyscy przestępcy. Proponuje dodać do tych 300 osób dobre pół miliona
                                  urzędników z wydziałów komunikacji w całym kraju, przez których ręce zapewne
                                  przeszły dokumenty w Symultanki. Również innych urzędników, np. z urzędów
                                  celnych i skarbowych. Najlepiej zamknąć wszystkich - tak prewencyjnie. No i
                                  niech wszyscy wyciągają rękę do budżetu po zpomogę lub zasiłek. To jest logika
                                  mądrych w tym państwie. Gratulacje mega-rozumu!
                                  • Gość: morda Re: sprawa staje sie coraz bardziej medialna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.09, 10:55
                                    to znaczy, ze co, jesli afera byla by niewielka, to mogli by ich
                                    skazac, a jak juz zatoczyla taki krag, to trzeba sprawe wyciszyc?

                                    wg prawa powinni przekopac tlumaczenia "wspolpracujacych" z
                                    symultanka tlumaczy. wiele kfiatkuf by sie tam znalazlo. w wiekszosci
                                    symultankowe tlumaczenia tylko z nazwy byly tlumaczeniami
                                    przysieglymi. przykre, ze urzednicy przepuszczali swiadomie badz nie
                                    ich wypociny. ale to jest miejsce na osobna sprawe.

                                    najgorsza kara dla tych oszustow bylaby koniecznosc zwrotu kasy za ta
                                    fikcje wszystkim klientom, ktorym powinno cofnac sie tlumaczenia i
                                    wezwac do ich ponownego, prawidlowego dostarczenia.
                                    • Gość: smiech Re: sprawa staje sie coraz bardziej medialna? IP: *.chello.pl 30.07.09, 15:19
                                      Smiech na sali! Moze niech wycofaja i niech te urzedy sie zatkaja na amen, kazdy
                                      wie, jaka jest ich sprawnosc dzialania i tzw. przepustowosc spraw. Watpie aby
                                      takie dzialanie bylo zgodne z prawe. Widac jaka zawisc Ciebie sciaska, ze to nie
                                      Ty i nie Twoje biuro wykonywalo tlumaczenia. Zaloz firme np.
                                      morda-translations.com i tlumacz jak najwiecej! Powodzenia!
                                      • Gość: Znany Re: sprawa staje sie coraz bardziej medialna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 07:48
                                        Oj ludzie ludzie... piszecie juz na ty m forum od roku i co wam to daje?? mieli
                                        firmę dobry pomysł siedzieli nie słusznie rok w areszcie bo ich zarzuty sa
                                        całkowicie bezpodstawne i tyle. to oni dostną wyrok i swoją kare a nie wy!!
                                        Czemu wy nie umiecie otworzyć takiego interesu?? bo sie boicie zaryzykować!!
                                        Czegoś w tej firmie brakło(np.znajomości jakie miała osoba z donosu)ale choć
                                        wiedzieli o przeszukaniu nic nie ukrywali i nic nie zmienili dalej pracowali bo
                                        ludzie byli zadowoleni!! pozdrawiam wszystkich zazdrosnych , rozsądnych, i
                                        debili którzy również sie wypowiadają na tym forum.
                                        • Gość: Ya Re: sprawa staje sie coraz bardziej medialna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 12:17
                                          Co za durna i płytka argumentacja, zupełnie pozbawiona sensu.
                                          • Gość: poxy Re: sprawa staje sie coraz bardziej medialna? IP: *.chello.pl 05.08.09, 17:46
                                            A ja wam mowie, ta firma sie jeszcze odrodzi. Dzis triumfuje konkurencja, ale do
                                            czasu. Cala sprawa predzej czy pozniej rozejdzie sie po kosciach. Zaczekajmy.
                                            • Gość: link Re: sprawa staje sie coraz bardziej medialna? IP: *.chello.pl 06.08.09, 21:22
                                              Cos w temacie dla zainteresowanych:

                                              www.netbird.pl/a/515/15599,1
                                              • Gość: tłumacz nowa wojna w Krakowie ??? IP: 77.79.253.* 16.08.09, 21:07
                                                Właśnie otrzymałem pewną nowinę.
                                                W piatek ciężko pobito i oblano żrącą cieczą jedną z ulotkarek pracujących w konkurencyjnej firmie tłumaczeń .Dziewczę przebywa obecnie w szpitalu a sprawą zajmuje się krakowska prokuratura. No niestety ,ale pracowniaca pierwotnie pracowała w biurze tłumaczeń NIKA Pana Michała i Wioletty Ferenc i... postanowiła z za ciut większą kasę przejść do konkurencji - stąd pewnie stosowna kara za niesubordynację .
                                                Szkoda przecież - to dobre biuro było.
                                                Kiedyś nawet - swojego czasu jak pamietam walczyła ona z Panem Jasiem Szybawskim donosami ,ale ze skutkiem niezykle mizernym .
                                                Schemat w "NICE" ten sam ,tłumaczenia z niemieckiego najtańsze w Polsce po 60 zl , ale faktur na wydane usługi niestety nie dostaniesz. O Boże ...w tym wypadku ...o służbo finansowo lub jakakolwiek inna ... jeżeli to czytasz zaprowadz wreszcie spokój i porządek w mieście Kraka .,bo taki "szkaradek tłumacz" jak ja na bułki mieć nie bedzie .
                                                • Gość: maksym Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.09, 09:35
                                                  i wlasnie dlatego, widzac nieudolnosc organow scigania, takie rzeczy beda sie powtarzac. jesli tak dlugo to wszystko trwa, nie wycofano trefnych tlumaczen, chocby byl ich milion, to brak kary i sprawiedliwosci powodowac bedzie, ze zawsze znajda sie cwaniacy, ktorzy beda chcieli latwego zarobku, obojetnie jakim i czyim kosztem.
                                                  • Gość: losek Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 11:01
                                                    Nie wiem o co Wam chodzi
                                                    Ja kupuje tam recyklingi i nie obchodzi mnie ze nie dostaję faktury
                                                    bo cena jest fajna ,za tłumaczenia też nie chce kwitów bo ciężko wymagać ,aby za
                                                    60 zeta Ci ktoś blankiet wystawiał. Konkurencja jest na rynku ,a idzie się tam
                                                    gdzie najtaniej
                                                  • Gość: edek Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.chello.pl 17.08.09, 15:42
                                                    I napewno też latają kartki in blanko, bo tak tylko można w takich ilościach.
                                                    Niestety, biznes próżni nie znosi.
                                                  • Gość: kloters Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 07:30
                                                    Dlaczego nikt nie powidomi policji ,że bandyci znów się panoszą
                                                    dla mnie to niezrozumiałe.
                                                    Dlaczego Policja i Urząd Skarbowy nic nie robi ??
                                                    Znowu jakieś znajomości ??

                                                  • Gość: effa Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.chello.pl 18.08.09, 09:09
                                                    To sam powiadom, a nie oczekuj tego od innych. Miej odwage! Ja bym sie bala, ze
                                                    mi nos "przetra". A moze w Krakowie to jakies porachunki? Kto wie?
                                                  • Gość: maniek Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.09, 10:28
                                                    rownie dobrze moglbys napisac, ze kupujac np. telewizor nie interesuje cie czy
                                                    jest z fvat, czy bez, czy jest kradziony, czy nie, grunt to to, ze jest taniej
                                                    niz u konkurencji.
                                                  • Gość: ;] Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.09, 11:50
                                                    dobrzy jestescie, już rok biadolicie :D
                                                  • Gość: mycha Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.08.09, 14:22
                                                    Też się zastanawiam, skąd to się bierze, że cała ta Symultanka tak
                                                    rozpala ludziom umysły i emocje? Może tłumacze zejdą z ceny i
                                                    wówczas nie bedzie takich biur jak to i im podobne. Czyż to nie jest
                                                    rozwiązanie?
                                                  • Gość: error Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.chello.pl 19.08.09, 16:01
                                                    To ze mozna w godzine i to dokumenty samochodowe pokazuje ta strona. Przeslane
                                                    faksem lub mailem, czyli skanem, jak rozumiem. A potem tlumaczenie na podstawie
                                                    oryginalu? Tak? Ciekawe. To juz jest znane.

                                                    Szczegoly: tlumaczenia.zpoludnia.pl/index.html

                                                  • Gość: error Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.chello.pl 19.08.09, 16:03
                                                    A jak czytam taki wpis na stronie www:

                                                    Gwarancja jakości oraz ważnosci tłumaczenia, tłumaczenie wykonuje tłumacz, a nie
                                                    pracownik biura, wszystko zgodnie z prawem !!!

                                                    To zaczynam sie zastanawiac, czy to naprawde prawda. A moze to echo afery
                                                    Symultanki?
                                                  • Gość: error Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.09, 08:07
                                                    Przynajmniej on się przyznaje ,że osobiście tłumaczy ,a nie korzysta z
                                                    pośredników .A i cena zachęcająca

                                                  • Gość: error Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.09, 08:17
                                                    A najbardziej ciekawe który tłumacz bez faktur wykonuje tłumaczenia z
                                                    niemieckiego w NICE po 60 zł i w ten sposób psuje Nasz rynek ?
                                                  • Gość: prawo rynku Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.chello.pl 20.08.09, 13:11
                                                    na allegro oglaszala się pani z kompletami po 49z...
                                                    inna oferta
                                                    www.niemiecki.aip.pl/
                                                    wiec takie ceny to norma ...
                                                    w koncu mamy recesje.
                                                    Jesli ceny w "budowlance" mogły spaść o 40-50%, ceny mieszkań o 20-30% to czemu
                                                    nie te..
                                                  • Gość: aaaa Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: 79.139.11.* 20.08.09, 15:07
                                                    pod podanym linkiem ewidentnie widać, że tlumaczenia sa po 80zł....
                                                  • Gość: malina Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.cdma.centertel.pl 23.08.09, 20:56
                                                    chocby dlatego nie spadna tak latwo, poniewaz ceny nigdy nie byly tak
                                                    rozdmuchane, jak ostatnio w budownictwie.
                                                  • Gość: musli Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.chello.pl 23.08.09, 21:40
                                                    Rynek sam sie reguluje, a cene placi sie taka, jaka sie wynegocjuje. Na
                                                    tlumaczenia nie ma tzw. cen urzedowych. A same dokumenty samochodowe powinny byc
                                                    w Unii ujednolicone i wielojezyczne, wowczas tlumaczenia bylyby zbedne. W sumie
                                                    to co tutaj tlumaczyc? Cyfry? Czy moze pare skrotow? Reszta to rzeczy
                                                    standardowe jak imie czy nazwisko i adres. To rzeczy powtarzalne. Zadna to
                                                    filozofia, az dziwi, ze tlumaczenia te sa tak drogie.
                                                  • Gość: error Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.ists.pl 20.08.09, 22:34
                                                    chyba czytac nie umiesz, tam wyraznie pisze ze odbior tlumaczenia
                                                    jest osobiscie u tlumacza, wiec wtedy tlumacz weryfikuje oryginal.
                                                    Rynek psuja posrednicy, czesto nawet recydwisci wczesniej karani jak
                                                    wspomniany wyzej posrednik spod urzedu celnego i ze srodmiescia w
                                                    Krakowie, ktory nawet podaje sie za tlumacza klientom.
                                                  • Gość: tłumacz Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.09, 08:49
                                                    Faktycznie ,przecież Michał Feranc właściciel ma wyrok w zawieszeniu .... chyba
                                                    3 lata jak pamiętam ,i nie boi się nikogo ?
                                                    Kozak z niego ,ciekawa firma ta Nika z Krakowa .
                                                  • Gość: matylda Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.08.09, 17:58
                                                    Zazdrościsz? Czy co? To też się postaraj i Tobie się uda. Może też
                                                    będziesz mieć wyrok. To przecież nie hańba! Pozdr dla zazdrośnika :)
                                                  • Gość: aaaa wreszcie???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 12:33
                                                    zdaje sie, ze szybawskiej odebrano uprawnienia ponieważ nie ma jej juz na liscie
                                                    Na stronie MS :D
                                                  • Gość: kasa Re: wreszcie???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 14:19
                                                    niestety inni tlumacze bioracy udzial w procederze nadal sa na liscie.
                                                  • Gość: megi Re: wreszcie???? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.08.09, 22:24
                                                    No to napisz do ministerstwa, aby tez ich usunieto, bo denerwuje to
                                                    Ciebie. A tak inna droga, to skad to rozeznanie, kto tam pracowal?
                                                    Czyby tez jakas kolaboracja z firma? Chyba jednak nieudana?
                                                  • Gość: Kadett Re: wreszcie???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 14:19

                                                    Nareszcie niemiecki w Nice w Krakowie jest po 60 zl.
                                                    i chwała tłumaczom Pani Kobieli i Panu Grzegorzkowi
                                                    ,że złamali układ i zrobili konkurencje innym .
                                                    A faktury są dla pedałów ,komu potrzebne ?
                                                  • Gość: Grand Re: wreszcie???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 14:29
                                                    Sam jesteś pedał, wale. ja prowadzę dzialalnosc i faktura dla mnie jest
                                                    konieczna. Jeśli sprzedają bez faktur, to tylko pozazdrościć odwagi. Moja noga
                                                    na pewno tam nie postanie, nie potrzebuję się później użerać z prokuraturą, jak
                                                    to ma miejsce z symultanką. Do dzisiaj dokumentów od 5 aut nie dostałem.
                                                  • Gość: hiena Re: wreszcie???? IP: *.cdma.centertel.pl 31.08.09, 21:10
                                                    po co te licytacje buraku, jak cie nie stac, to nie tlumacz. ja mam w doopie
                                                    jakies dziadoskie oszczednosci, jesli ktos oferuje mi tlumaczenia przeczytane i
                                                    sprawdzone, no i legalne, to co mi z tych 10 pln, ktore oszczedze? juz nie raz
                                                    czekalem na jasnie pania tlumacz, co to ze szkoly musi wrocic, zeby poprawic bledy.
                                                  • Gość: news tv o szybie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 09:19
                                                    Pani Sz. zaplacila tv za zrobienie programu o niej jako
                                                    pokrzywdzonej przez konkurencje, program bedzie krecony między
                                                    innymi dzis na Pachonskiego. Za pieniadze wszystko mozna kupic w tym
                                                    kraju - najpierw sponsorowane artykuły w dzienniku polskim - teraz
                                                    zaplacila za zrobienie reportazu o niej.
                                                  • Gość: aaaa Re: tv o szybie IP: 79.139.11.* 02.09.09, 10:04
                                                    ale kobieta ma tupet. i tak już nic jej nie pomoże
                                                  • Gość: ciekawa Re: tv o szybie IP: *.chello.pl 02.09.09, 21:53
                                                    a gdzie to maja puszczac? chetnie obejrze te opowiesci szefowej. no i kiedy
                                                    emisja? wie to ktos?
                                                  • Gość: ciekawska tv o szybie u Jaworowicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 07:38
                                                    Program kreci „Sprawa dla reportera”,Sprawa dla reportera - zgłoś
                                                    temat, lub zadzwoń: +48 (0-22) 547 44 50

                                                    Mozna dzwonic i powiedziec o kim tak naprawde maja nakrecic
                                                    reportaz, bo chyba sa nieswiadomi.

                                                  • Gość: buubi Re: tv o szybie u Jaworowicz IP: *.chello.pl 03.09.09, 08:40
                                                    Wow! To bedzie glosno! Fajnie! O tej sprawie i krzywdzie ludzi trzeba pisac i
                                                    mowic. A co na to prokuratura?

                                                    Polecam fotke szefowej sekretarek:
                                                    www.fotka.pl/albumy/awantanatalka/1,Ja/28915084,,1251937000#foto
                                                    Ona tez chyba cos opowie? Niezla laska!
                                                  • Gość: aaaa Re: tv o szybie u Jaworowicz IP: 79.139.11.* 03.09.09, 17:15
                                                    sucz
                                                  • Gość: geez Re: tv o szybie u Jaworowicz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.09, 20:48
                                                    www.fotka.pl/albumy/awantanatalka/1,Ja/30699190,,1251997325#foto - jakbym
                                                    miała mieć taką rurę za szefową to bym się chyba pochlastała.
                                                  • Gość: ciekawa Re: tv o szybie u Jaworowicz IP: *.chello.pl 03.09.09, 22:22
                                                    A mi się podoba. Będzie też u Jaworowicz? A kiedy tak w ogóle ma być emisja?
                                                  • Gość: megi Re: tv o szybie u Jaworowicz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.09.09, 11:17
                                                    To będzie się działo! Będzie! Sprawa znów ożyje na całą Polskę!
                                                  • Gość: lol Re: wreszcie???? IP: *.chello.pl 02.09.09, 13:50
                                                    i właśnie dzięki takim jak ty mogą działać takie lewe firmy, bo na co komu
                                                    faktury, byle taniej i podatków nie będziemy płacić i gitara a potem takie jaja
                                                • Gość: zniesmaczony Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.chello.pl 02.09.09, 14:11
                                                  rynek sam się reguluje, zniknęła symultanka która robiła niemieckie komplety za
                                                  99zł, to teraz jest NIKA i jeszcze taniej, karteczki, pisacze itd a tłumacz
                                                  tłumaczenia na oczy nie widział..
                                                  • Gość: rufus Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.chello.pl 02.09.09, 17:20
                                                    Biznes to biznes. To wszystko mozliwe dzieki temu, ze nadal nie ma uregulowan
                                                    formalnych i wytycznych koncowych dla pracy tlumacza. Zawod ten w dziwny sposob
                                                    jest nieuregulowany. Stad tez te wszystkie numery. Moze w koncu ktos tym sie
                                                    zajmie? Moze inicjatywa ze strony samych tlumaczy?
                                                  • Gość: tłumacz Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 12:49
                                                    Pracowałem tam i z tego co pamiętam tłumaczenia były wykonywane starannie, były
                                                    sprawdzane. Ciężka praca i bardzo skrupulatna ale firma pierwsza klasa. Wszystko
                                                    starannie na czas brakuje mi tej pracy ponieważ tam naprawdę człowieka
                                                    szanowali. Wynagrodzenie za poświęcony czas tej firmie było bardzo dobre. Nie
                                                    wiem czy na budowie pracując miesiąc zarobie to co tam w tydzień. Mam nadzieje
                                                    że wróci symultanka i wszystko dobrze się zakończy. Bardzo dużo osób straciło
                                                    tam prace. Dlaczego bo pracowaliśmy na 101% ? Przez 24h na dobę ? Dzięki tak
                                                    szybkiej pracy inni zarabiali , miedzy innymi komisy samochodowe. Nie rozumiem
                                                    tego. Btw tłumacz nie musi tłumaczyć dokumentu może to wykonać inna osoba a on
                                                    sprawdza jego dokładność przed umieszczeniem pieczęci oraz podpisu. Z tego co
                                                    pamiętam to w mojej grupie były osoby które studiowały właśnie ten jeżyk
                                                    zazwyczaj ostatniego roku. Lub też tłumacze. Oby dobrze się skończyło.
                                                    Pozdrawiam tłumaczy i trzymam kciuki za symultanke
                                                  • Gość: aaaa Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: 79.139.11.* 03.09.09, 17:16
                                                    rozumiem, że trzymasz pan kciuki za prostytutki i bandziorów. Gratuluje szanowny
                                                    "tłumaczu"
                                                  • Gość: seneka Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.09, 08:14
                                                    Mam nadziej ,że wcześniej Jaworowicz przeczyta tą listę
                                                  • Gość: ciekawa Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.chello.pl 04.09.09, 14:39
                                                    Nie zapominaj o tym, ze Jaworowicz wlasnie kreca takie tematy. Im bardziej
                                                    pogmatwane i sprzeczne z wieloma emocjami, to tym bardziej wchodzi w problem. To
                                                    bedzie niezle. Trzymam kciuki z program.
                                                  • Gość: megi Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.09.09, 15:24
                                                    Jakkolwiek tych ludzi oceniać. To wypada jednak ich nie obrażać!
                                                    Przyłapałaś/eś kogoś na prostytucji, że tak twierdzisz?
                                                  • Gość: zgoda Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 17:26
                                                    Zgadzam sie z toba..Chamstwo siega zenitu...
                                                  • Gość: foxik Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.chello.pl 05.09.09, 19:42
                                                    Zgadzam sie tez! To chamstwo nic nie wnosi, no chyba ze frustratom ulge, ale to
                                                    watpliwy sposob.
                                                  • Gość: . Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.adsl.inetia.pl 15.09.09, 22:52
                                                    minął ponad rok a Wy żyjecie dalej tą sprawą jak własną rodziną.. jak macie na
                                                    to wszystko czas? Zajmijcie się życiem, a nie snuciem durnych teorii.
                                                  • Gość: do gościa Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.09, 07:44
                                                    ty tu największa pierdoła jesteś
                                                    bo po 10 dniach gębę otwierasz
                                                  • Gość: aaaa Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: 79.139.11.* 16.09.09, 12:19
                                                    o takich przekrętach trzeba mówić zamiast udawać, że nic się nie stało.
                                                  • Gość: frelunia Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.chello.pl 16.09.09, 15:34
                                                    Ale najwiekszym przekretem jest to, ze ta firma padla. Konkurencja swoje
                                                    poczynila. A wiadomo, ze sa firmy, ktore podobnie dzialaja. W sumie to duzo
                                                    halasu o nic.
                                                  • Gość: gość Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 12:36
                                                    Biuro tłumaczeń Nika drukuje niemiecki u siebie i rozsyła po Polsce
                                                    osobiście widziałam ....
                                                  • Gość: xyz Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.chello.pl 17.09.09, 12:48
                                                    ale tak przeciez mozna. dlaczego ludzie stale szukaja dziury w calym? chyba
                                                    zawisc kaze im weszyc, ze innym sie powodzi, a im jakos nie. a tutaj trzeba
                                                    troche popracowac i tez bedzie sie mialo powodzenie w zyciu. a nie tylko narzekac!
                                                  • Gość: aaa Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: 79.139.11.* 18.09.09, 09:32
                                                    co można? można pozwolić na to, żeby niedouczone dziewczynki ze wsi nieudolnie
                                                    drukowały tłumaczenia na kartkach in blanco? Można w ogóle pozwolić, żeby miały
                                                    do nich dostęp? z jakiej racji? przecież wałkowane to było 1000 razy, tłumacz
                                                    nie ma prawa dawać kartek in blanco!!!! to tak jakby lekarz dał recepty in
                                                    blanco! Co ty masz człowieku zamiast mózgu????
                                                  • Gość: zygzak Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.chello.pl 18.09.09, 10:59
                                                    A nie slyszas o wypisywaniu recept przez pielegniarki? Czy byly in blanco trudno
                                                    powiedziec, ale pisal nie lekarz. A tak z innej beczki, to co ma wiocha do
                                                    tlumaczen?
                                                  • Gość: aaaa Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: 79.139.11.* 18.09.09, 16:46
                                                    nie, nie słyszałam, możne powiesz coś więcej? jest gdzieś taki zapis? Podziel
                                                    się swoja wiedzą :) A może w szpitalu sprzątaczki też wypisują? tudzież
                                                    kucharki? jesteś żałosny a nie chodziło mi w zasadzie o wieś tylko to taka
                                                    metafora, że dziewczynka od dojenia krowy odeszła i zaczęła tłumaczyć!
                                                    hahahahahah <hahaha>
                                                  • Gość: gosciooffa Re: nowa wojna w Krakowie ??? IP: *.chello.pl 19.09.09, 17:25
                                                    Zastanawia mnie od jakiej Ty to krowy jestes? I skad Cie na to forum przywialo.
                                                    A i ja sie spotkalam, ze recepte mi wypisala pielegniarka w osrodku, a lekarz
                                                    tylko podbil. Niekiedy nawet blednie, ze pozniej w aptekach nie przyjmuja, bo
                                                    stempel nie z tej strony.
    • Gość: tłumaczka a jednak reaktywacja ..prawie jak MATRIX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 11:32
      W zeszłym tygodniu byłem w Krakowie Nad Drwiną
      I cóż me oczy zobaczyły ?
      Spółkę w postaci głównodowodzących w Symultancje :Jarek Sarga i menager z
      Pachońskiego ..nazwiska niepamiętam (przesiedział chłopiec z Szybawskim 3 miesiące).
      Cóż za zbieg okoliczności.
      Panowie ze strachu zadekowali w agencji Nova i pod jej szyldem działalność
      prowadzą .
      Pytanie mam inne ,kiedy się to k..a skończy ?
      • Gość: NONAME Re: a jednak reaktywacja ..prawie jak MATRIX IP: 188.33.28.* 06.10.09, 13:55
        re:
        "W zeszłym tygodniu byłem w Krakowie Nad Drwiną
        I cóż me oczy zobaczyły ?
        Spółkę w postaci głównodowodzących w Symultancje :Jarek Sarga i menager z
        Pachońskiego ..nazwiska niepamiętam (przesiedział chłopiec z Szybawskim 3 miesiące).
        Cóż za zbieg okoliczności.
        Panowie ze strachu zadekowali w agencji Nova i pod jej szyldem działalność
        prowadzą .
        Pytanie mam inne ,kiedy się to k..a skończy ? "

        JAK PANI W DOPIE BYŁA I GOWNO WIDZIAŁA I GOWNO WIE TO NIECH SIĘ PANI NIE UDZIELA

        I KIEDY SIĘ SKOŃCZĄ TAKIE KOMENTARZE JAK PANI?!
        • Gość: fajfus Re: a jednak reaktywacja ..prawie jak MATRIX IP: *.chello.pl 06.10.09, 20:23
          A o co tutaj chodzi? Chyba mamy w Polsce swobode dzialalnosci gospodarczej?
          • Gość: aaa Re: a jednak reaktywacja ..prawie jak MATRIX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 07:46
            Pewnie jest ....ale nie dla Symultanki już .
            Właśnie zaczęło się postępowanie karno skarbowe z Szybawskimi w roli głównej.
            • Gość: aaaa Re: a jednak reaktywacja ..prawie jak MATRIX IP: 79.139.11.* 09.10.09, 09:25
              wreszcie :)
              • Gość: Tłumacz z NT Nowy Targ tłumaczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.09, 13:30
                Robiłem tłumaczenia z jęz.niemieckiego dokumentów samochodowych.
                Firma zaraz przy wejściu po prawej stronie tam gdzie dawny oddział Symultanki
                ..jakieś biuro pośrednictwa lub coś w tym stylu . Zastanawia mnie jedynie zapis
                na tłumaczeniu które otrzymałem

                ...Niniejszym poświadczam zgodność dokumentów z przedłożonymi mi oryginałami .....

                Problem w tym ....,że ja nie miałem oryginałów ..co w biurze nie stanowiło
                problemu a jedynie kserokopie ,przynajmniej takie zostawiałem .
                Tłumacz j.niemieckiego z Krakowa Grzegorzek Andrzej.
                Więc me pytanie brzmi …czy to jest poświadczanie nieprawdy wg.prawa karnego ?
                Co Państwo sądzicie o tym ?


                • Gość: kom. Re: Nowy Targ tłumaczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.09, 14:10
                  Zgodnie z zapisem w ustawie o tłunaczach winno byc zaznaczone na
                  podstawie jakiego dokumentu zostało wykonane tłumaczenie. Tłumacz ma
                  możliwość tłumaczenia na podstawie oryginałów lub kopii. W przypadku
                  dokumentów wymaganych do rejestracji urzędnicy mają własne wytyczne
                  i praktycznie przedłżenie tam tłmaczeń z zapisem mówiacym o
                  wykonaniu tłumaczenia na podstawie kopii uniemożliwia
                  zarejestrowanie pojazdu. Także przedłożenie tłumaczenia z zapisem
                  mówiacym o wykonaniu tłumaczenia na podstawie oryginału i braku
                  samych oryginałow uniemożliwia powyższe. Nawiasem mówiąc sam tłumacz
                  nie jest upoważniony do poświadczania dokumentów za zgodność z
                  oryginałem (uprawneinia takie przysługują notariuszowi) Fakt ten
                  winien jedynie uwzględnić w opisie przedłożonego dokumentu.
                  • Gość: post-symultanka Re: Nowy Targ tłumaczenia IP: *.chello.pl 11.10.09, 21:21
                    A w Symultance, z tego co pamiętam, przyjmowali tylko oryginały. Jak widać,
                    konkurencja powstała po upadku Symultanki, jeszcze bardziej usprawniła
                    działanie. Nie ma jak pomysłowość.
                    • Gość: megi Re: Nowy Targ tłumaczenia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.10.09, 19:08
                      Jak to ktos kiedys powiedzial: rynek nie znosi prozni. Jest zatem
                      to, co kazdy widzi, i rozne dziwne kombinacje. Pomyslowosc jest bez
                      granic. Moze i dobrze, bo do daje postep.
                    • Gość: aaaa Re: Nowy Targ tłumaczenia IP: 79.139.11.* 18.10.09, 12:05
                      co za brednie, oni przyjmowali od klientów gotowe kserówki, które sama
                      przynosiłam żeby było jeszcze szybciej, są mi winni kilkaset złotych
                      złodzieje!!!!!!!!!!!!!!!! ostrzegano mnie przed tego typu ludźmi ale cóż, na
                      błędach się człowiek uczy :(
                      • Gość: lolino Re: Nowy Targ tłumaczenia IP: *.chello.pl 19.10.09, 18:23
                        No to swietnie! Idz z tym do prokuratury na swiadka! I jeszcze dodaj, ze
                        przynisilas ksero, a oni Ci pisali, ze z oryginalu, bo tak mialas szybciej w
                        innych urzedach. Przestaw tez faktury za tlumaczenia, wowczas masz szanse na
                        odzyskanie Twoich grosikow. Wiecej logiki w tym, co piszesz, umiesc prosze
                        nastepnym razem!
                • dziadek_wladek Re: Nowy Targ tłumaczenia 09.10.09, 15:41
                  W Twoim mieście jest 10 tłumaczy przysięgłych języka niemieckiego (oś Witosa,
                  Zielona, Gen. Maczka, Kowaniec, Gorczańska, Rynek, Ogrodowa, dokładnych adresów
                  i nazwisk nie podaję, żeby się nikt nie czepiał) - ich adresy, telefony są na
                  stronie Ministerstwa Sprawiedliwości, a myślę, że też że i w lokalnej prasie.
                  Mógłbyś nam wszystkim wyjaśnić, dlaczego dajesz zarabiać pośrednikom i
                  poświadczającym nieprawdę tłumaczom z innego miasta, skoro masz dziesięciu
                  innych pod nosem? Taniej było? Bliżej? Dziewczyny były ładne? Czy może chciałeś
                  mieć co wpisać w poście? Skoro jesteś niezadowolony z tego typu usług, to NIE
                  KORZYSTAJ z takich biur. Proste? A jak Ci jest wszystko jedno, to nie krytykuj
                  tylko te biura wspomagaj. Pozdrawiam. I odpisz koniecznie, dlaczego akurat tam
                  poszedłeś.
                • Gość: jux Re: Nowy Targ tłumaczenia IP: *.chello.pl 11.10.09, 21:13
                  I tym panem zajmie sie wkrotce prokurator. To bardzo pewne!
    • Gość: xxx Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 09.10.09, 16:18
      www.allegro.pl/item760325842_tlumaczenia_dokumentow_samochodowych_z_niemiec.html
      to w sprawie problemów z cenami...
      • Gość: 30 proc. z stawki Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.09, 20:56
        To chyba spraw dla ogranów ścigających nieuczciwą konkurencję
        kwota 10,00 pln z VAT to 8,20 netto za stronę czyli 1/3 ze stawki
        urzędowej dlla tłumaczy stosowanych dla ogranów państwowych, która
        jest i tak niewaloryzowana od ponad 4 lat. Jeśli istnieje takie
        biuro pośredniczące lub tłumacz proponujacy takie stawki dumpingowe
        powinno to być ścigane z urzędu lub na wniosek organizacji
        zawodowych zrzeszajacych tłumaczy.
        • Gość: gość Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.10.09, 18:39
          i takich biur jest cała masa, w Krakowie nad drwiną tez się przekrzykują i
          ekspresowe tłumaczenie kompletu z Niemiec za 50zł lata...
          • Gość: zigi Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 27.10.09, 19:18
            w gorzowie pod urzędem 40zł komplet;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka