Dodaj do ulubionych

Dwa bieguny Sacrum Profanum

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.09, 02:46
A The Cinematic Orchestra to już na festiwalu nie wystąpiła???
Poza tym, to Aphex Twin nie grał sam, a jego set trwał dwa razy po 1,5h.
Poziom artykułu nie sięga zbyt wysoko, a autor jest niekompetentny, wstyd!
Obserwuj wątek
    • Gość: das spiel ist aus siem ma siem rozumiec IP: *.dynamic.mnet-online.de 21.09.09, 05:17
      kompetancja to takie magiczne slowo
      jak te akademiki made myszka micky
      i siem jestem pod wrazeniem tych celebrujacych i w ogole
      a to jedem amerykanski wywiadowca odkrywa jezuitow
      a jezuici maja odkryc indian
      a to szkoly specjalne pulkow specjalnych komandosow
      skakania do basenu na glowe ale bez wody
      a to nagle swiadkow jehowy zabronili w rosyii wielkiej jak zadek
      mongolskiego konia
      i mozna zadac sobie pytanie jak siem chce i juz

      a dlaczego w mlodosci nie czytano przygod muszkietera atosa i jego slubnej malzonki k pierwszego stopnia wytresowanej w biskupich burdelach z papirami akademickimi orkiestry zawodowej profesorow od wiecznego zbawienia i pozadania cudzej wlasnosci
      grajacej muzyki smutne ale modne
      wiec o kant ch mozna rozbic proby amatorow teatralno filmowych
      bo analfabeci to i rogacze
      a ktos musi przeciez pocalowac ta germanska zabe
      bo ta zaczarowana ksiezniczka czekajaca na swojego ksiecia

      streszczajac krotko i na temat

      komitet powitalny czeka
      wy k wasza niedobita mac
    • Gość: Earnest Pole Ten fatal error to bym trochę wcześniej dał IP: *.ists.pl 21.09.09, 13:33
      "A The Cinematic Orchestra to już na festiwalu nie wystąpiła???
      Poza tym, to Aphex Twin nie grał sam, a jego set trwał dwa razy po 1,5h"

      No i.. Jednak podobało mi się raczej to, co Handzlik podkreślił. Cinematic może i grała, ale inne punkty były jakby kontrapunktowo istotniejsze. Florian też mnie nie zachwycił.

      Poza tym git robota KBFu. Szkoda, że Richard już wychodził jak wlazłem do Pauzy, bo bym mu się zwierzył z podkładania jego drill'n'bassów pod ściszonych "Żołnierzy kosmosu" z dziesięć lat temu. Licze na dobry lajnap za rok. Keep up the good work KBF.
    • Gość: MMM Dwa bieguny Sacrum Profanum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 06:08
      BRAWO KBF!
      wwwiercioch.blog.onet.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka