Dodaj do ulubionych

NARCYZY ROKU 2003

IP: *.icpnet.pl 29.01.04, 19:45
swiat na szczescie nie ogranicza sie do warszawki
Obserwuj wątek
    • Gość: za Re: NARCYZY ROKU 2003 IP: *.toya.net.pl 29.01.04, 20:20
      a ja się lubię. i Was troche też.
    • jazzkam Re: NARCYZY ROKU 2003 29.01.04, 21:16
      wreszcie ktoś dobrze podsumowal kumpli, okej, oni z lansu moze i robią jakos
      ironie i to autoironie ale tak naprawde to tylko usprawiedliwienie - to samo w
      przypadku Tedego.
    • Gość: abc11 Re: NARCYZY ROKU 2003 IP: *.kruk / *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.04, 07:46
      a kogo to obchodzi. Warszawskie getto polityczno - intelektualne, odizolowane
      od rzeczywistości i realiów w jakim żyję 90 % Polaków. Ludzie którzy na siłę
      udają że żyją w innym kraju niż reszta ich rodaków. Śmieszne problemy, śmieszne
      dokonania które interesują tylko ich "kumpli", śmieszni ludzie.
      • Gość: ness Re: NARCYZY ROKU 2003 IP: *.acn.waw.pl 30.01.04, 09:24
        Wierz mi, sporo tej jak ja nazywasz normalnej Polski mozna spotkac w Warszawie.
        Ja polecam stara Wole.
        A i utalentowanych ludzi w Warszawie nie brakuje, tylko nie potrzebuja sie
        kreowac na panow swiata.
        A tak na marginesie to duza czasc osob opisanych w tym artykule wcale nie jest
        z Warszawy(np ta dziwna dziewczyna od komix.blog.pl)
      • marabu Re: NARCYZY ROKU 2003 30.01.04, 09:34
        W latach osiemdziesiątych przynależność do warszawskiej elity naukowej czy
        artystycznej miało znaczenie. Moim zdaniem, współcześni twórcy tej elity
        artystycznej nie mają nic ciekawego do powiedzenia. Za wszelką cenę chcą się
        wyróżnić, zaistnieć i zarobić pieniądze, a przede wszystkim pokazać,że się
        liczą. A to nie na tym polega. Mnie nie nie interesują ci ludzie i ich
        twórczość. Dlatego stają się coraz bardziej hermetyczni, w złym znaczeniu tego
        słowa.
    • Gość: warszawka i dlatego mimo swietnie prosperujacej własnefirmy IP: *.tele2.pl 30.01.04, 09:51
      wynoszę sie do Krakowa,bo w warszawie najwaźniejsze sa znajomości. No może
      jeszcze twarz z telenoweli to wtedy drzwi każdego lokalu sa na oścież otwarte
      • Gość: klik Re: i dlatego mimo swietnie prosperujacej własnef IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.01.04, 18:59
        och,to gratuluje wyboru. w krakowie bowiem w ogole nie licza sie znajomosci ;)))
        • Gość: ala Re: i dlatego mimo swietnie prosperujacej własnef IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.04, 15:52
          heh. ta, jestem z krakowa i udusić się tu można. nie wiem, jak jest w wawie -
          jako zwykła śmiertelniczka chciałabym tam mieszkać, żeby zgubić się w tym
          tłumie i mieć święty spokój. w krakowie wszyscy się znają i wszystko o sobie
          wiedzą - zwykli ludzie na ulicy wyliczają ostatnie podboje pana x - dyrektora
          teatru y. a to dlatego, że tu "elita" intelektualna nie jest hermetyczna. tutaj
          niemal każdy zna kogoś kto zna kogoś. warszafka oczywiście też jest
          beznadziejna poprzez to zamknięcie się w swoim kręgu, i te nagrody (mimo że
          najpierw wydały mi się bzdurne) dobrze to odzwierciedlają. więc... i tak źle i
          tak niedobrze!
    • Gość: enolc Ale to nie ich wina - tylko lansu IP: *.echostar.pl 30.01.04, 09:51
      tak jak każdy inny aspekt kariery - człowiek ma wolny wybór, jak przysłowiowy
      kamień, który podrzucony w górę, decyduje : ,,a teraz sobie spadnę z powrotem''.
    • Gość: jul.s Re: NARCYZY ROKU 2003 IP: *.czajen.pl 30.01.04, 09:56
      .......przykro się zrobiło Marcinowi Kydryńskiemu.....
      .......Marcin Kydryński to od zawsze największy narcyz Rzeczypospolitej , nie
      zapominajcie o nim
    • Gość: ju Re: NARCYZY ROKU 2003 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.01.04, 11:54
      ciekawe dlaczego nikt sie nie podpisal pod tym artykulem? czyzby jakis kumpel
      kumpli?;)
    • dramborleg a myślałem, że to tylko ja Kory już nie 30.01.04, 12:01
      mogę strawić. na szczęście chyba ze mną wszystko w porządku ;)
    • Gość: tulla Re: NARCYZY ROKU 2003 IP: 195.94.206.* 30.01.04, 12:16
      Swietny artykuł!!! W końcu ktoś trafnie opisał ten jeden wielki LANS!!
      I jeszcze do osób jak zwykle narzekających na warszafkę i tzw elyty. Jeśli
      wkurzaja was artykuły o w-wie, uważacie że to jest sztuczne promowanie ludzi i
      wydarzeń itd, to po cholerę to czytacie?????
    • Gość: biełostoczanin Re: NARCYZY ROKU 2003 IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 30.01.04, 12:58
      A ja lubię swoje zadupie. Czysto, drzewa i normalni ludzie.
    • Gość: Niekumaty CO TO ZNACZY "ZBLAZOWANY"??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.04, 14:51
    • Gość: macwatt Re: NARCYZY ROKU 2003 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 14:55
      I chwała Bogu!! niech się warszawka we własnym sosie zadusi. A swoją drogą,
      straszny to rodzaj śmierci...
    • Gość: KczK To się nazywa wyczucie chwili... IP: *.biuro.net.pl 30.01.04, 15:15
      ...wycofać się demonstracyjnie z "kumpli" na kilka dni przed opublikowaniem
      tego rankingu, jak żem był zrobił.

      A do innych komentatorów: kumple są bardziej krakowscy niż warszawscy. Chyba z
      80% notek umieszcza Marecki a nie Dunin.
    • Gość: :) ale od cecki i endo si odstosunkujcie... IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.04, 15:31
      mnie sie tam narcyzm podoba. przynajmniej narcyzm tego rodzaju.
      cóz w tym zlego ze oni i przyjaciele sa ladniejsi niz w rzeczywistosci? to
      znaczy ze fotki i rysunki byly wykonane z miloscia :)
      • Gość: KczK Re: ale od cecki i endo si odstosunkujcie... IP: *.biuro.net.pl 30.01.04, 15:40
        No tylko bez świętego oburzenia, przecież ten cały ranking trzeba traktować
        jako żart, z mocnym przymrużeniem oka, wtedy wszystko jest o.k.

        Poza tym co to za kurcze wielka warszawka, gdyby wszystkim chciało się tak
        sympatycznie i inteligentnie bawić to ale by się wszystkim w tym kraju podobało

        W Berlinie, Hamburgu i gdziekolwiek dalej w tamtą stronę taki styl jest normą
        • klymenystra Re: ale od cecki i endo si odstosunkujcie... 30.01.04, 15:52
          no.. jestesmy w polsce jakby nie bylo... a czy mamy brac przyklad z zachodniego
          gnicia we wlasnym zaduchu?
        • Gość: klik Re: ale od cecki i endo si odstosunkujcie... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.01.04, 19:03
          och tak, wezmy wszystko w nawias, zarcik, zadnych uszczypliwosci,taki slodki
          prztyczek dla naszych wspanialych chlopcow, ktorzy sie sympatycznie i
          inteligentnie bawia
    • gulnara1 Re: NARCYZY ROKU 2003 30.01.04, 15:34
      Wiekszosci tych ludkow zupelnie nie kojarze
    • Gość: Lilia Re: NARCYZY ROKU 2003 IP: 158.75.5.* 30.01.04, 15:37
      Jak samo imie wskazuje, najbardziej wylansowana osobowoscia wszechczasow
      powinien byc Lance Armstrong, z Polakow zas niejaki pan Lanc, za to samochodem
      lanserow winna byc na wieki wiekow Lancia albo Toyota Lancer. A skoro to
      czytacie, to chyba i ja zaczynam sie chcac nie chcac autolansowac.
      • Gość: Kangur Re: NARCYZY ROKU 2003 IP: 5.4R2D* / 202.12.233.* 02.02.04, 04:59
        Mistubishi Lancer, a nie Toyota!!!
    • Gość: Mat POPIERAM TE NAGRODY!!!! IP: 217.153.152.* 30.01.04, 17:18
      Nareszcie ktos pietnuje osoby, ktore robia to, na co maja ochote!

      Nareszcie znalazlo sie cudowne grono niewiadomo kogo, ktore ma Odwage wytknac
      Straszna Pomylke Blahego Zycia W Banieczce Samozadowolenia!

      Nareszcie wracamy do tesknoty za Zyciem Ktore Bije W Dzwony!

      Litosci.

    • Gość: rdzenna Re: NARCYZY ROKU 2003 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 19:14
      To wlasnie bieda Wawy, zjezdza sie tu motloch z calej Polski i przypisuje im
      sie etykietke warszawiaka. Tymczasem narcyzy tworza jedynie warszafke i tak
      niech pozostanie. A czytelnikom: prosze nie mylic z Warszawa(!), ktora po raz
      kolejny placi cene za bycie stolica.
    • Gość: PDW Re: NARCYZY ROKU 2003 IP: *.chello.pl 31.01.04, 07:55
      Chciałbym zauważyć, że CITY chyba strzela do własnej bramki: to właśnie w
      warszawskim wydaniu CITY w kwietniu 2002 Cecko pojawił się po raz pierwszy na
      okładce, ufryzowany i umalowany jak laleczka.
      • Gość: leo... Re: NARCYZY ROKU 2003 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 17:19
        to były czasy... ;)
    • Gość: t-komput Re: NARCYZY ROKU 2003 IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.01.04, 09:07
      Super ranking. Tak się składa że siedzę w badaniach DNA i wiem co w trawie
      piszczy. Co firma Sipowicza wydziwia to zainteresowani tematem cokolwiek
      wiedzą. To fajnie, że widzą to jaszcze inni. To oznacza,że twarda mamona
      jeszcze nie wszystkich ogłupiła.
    • swebe Re: NARCYZY ROKU 2003 31.01.04, 13:37
      1. Raster - tu jeszcze subnagroda za glupote by sie przydala, wlasnie stracili prawa do
      handlu obrazami Maciejowskiego. jak tak dalej pojdzie z ich kuratorstwem to zostana z
      Bogacka i jej zanikajacym konturem. i bardzo dobrze, za chamowatosc, oblude, ignorowanie
      "nie swoich", przynudzanie sentymentalnoscia ( ach te mydelka ) kara, kara, kara.
      jedyna szansa to nabycie saturatora (z sokiem 5 zet, bez 3 - wiecie trzeba jakos czynsz oplacic, kaska od Dwurnika ledwo styka) i sluzbowej syreny bosto.
      2. Endo I Marcin - jak latwo bylo przewidziec City musi byc anty, no bo opanowanie czterech pism to juz przesada, mozna byc najwyzej w jednym i musi to pismo nalezec jeszcze do
      Agory. wtedy jest cacy.
      3. Mikolaj Komar - Ą4 podobno przechodzi taka samo droge jak Fluid, czyli zero placenia
      sporo mendzenia, Miki glupi nie jest jak mu to upadnie (poł roku?) nastepne zalozy.
      byle vipowskie wejscia na imprezki byly.
      4. No tak, Alex to nainteligentniejszy kolega z tego grona. i z innego tez, jako jedyny
      z narcyzow bierze pensje z tego samego zrodla co redakcja City.
      a wszystkim frustratom, ktorzy sa nieznani, nie pisza o nich, nie lansuja zycze szybkiej kariery, kredowych okladek i znalezienia sie w rankingu za rok. rynek wchlonie kazda
      nowa twarz.
    • Gość: leo... zieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 17:17
      j.w.
    • Gość: ecia Re: NARCYZY ROKU 2003 IP: *.4kroki.pl 31.01.04, 18:58
      warszawka, warszawka... słowo wypowiadane zawsze z chorym upodobaniem. na calym
      swiecie istnieja takie srodowiska, enklawy ktore promuja siebie, nie majac
      nawet co promowac.
      wywoluja zazdrosc, co widac po tym artykule... to nie krytyka, to lista żalów.
      ot, taka nasza zwykla polska zasciankowosc.
    • Gość: jipp Re: NARCYZY ROKU 2003 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.04, 10:35
      czyli nic się nie zmieniło kolejny rok z rzędu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka