airborell
30.04.10, 18:00
Inaczej niż wielu wypowiadających się tutaj nie mam nic przeciwko
dziennikarzom związanym z PiS w mediach publicznych, uważam, że powinno być
miejsce dla różnych poglądów, ale mam jedną prośbę - zabierzcie Wildsteina.
Dawno nie słuchałem już czegoś tak żałosnego jak "dyskusja" o Solidarnych
2010. To nie chodzi o to, że Wildstein ma jakiś pogląd i chce go bronić - jego
prawo. Ale nie można w taki sposób mieszać roli moderatora dyskusji i jej
uczestnika, a jak się zaprasza gości, to wypadałoby potraktować ich wypowiedzi
poważnie, a nie zakrzykiwać je i komentować każde zdanie. Okropny besserwisser
z niego.