Dodaj do ulubionych

rozdziobią nas Kruki. Wrony:(

02.06.10, 21:04
Obserwuj wątek
    • blurpppp Re: rozdziobią nas Kruki. Wrony:( 02.06.10, 21:54
      cóż za pesymizm, Pani Kruk w roli dyr PR3 ? Nie widzę tego
      • astat5577 Re: rozdziobią nas Kruki. Wrony:( 02.06.10, 22:44
        Ano, pesymistycznie, pangoliny nas atakują, za Chmieleswką, znaczy jej tropem byczków pomidorach.
        • astat5577 Re: rozdziobią nas Kruki. Wrony:( 03.06.10, 11:14
          Wyjaśniam.
          Od czasów 'Lesia' jestem uzalezniona od Chmielewskiej. Ostatnia jej książka pt. 'Byczki w pomidorach' skojarzyła mi się (a raczej jej na szczęście zabity 'bohater', zwany pigalionem - można sobie pigalina wyguglac i obejrzeć - skojarzyło mi się po wysłuchaniu pani Kruk.
          W trujących wiadomościach.

          Natomiast Trójkowe Kluby są naprawde takie, że warto walczyc o publiczne media...
    • d.d.5 Re: rozdziobią nas Kruki. Wrony:( 03.06.10, 11:12
      skąd ten pesymizm astat?
      masz jakieś informacje na ten temat?
      • astat5577 Re: rozdziobią nas Kruki. Wrony:( 03.06.10, 12:52
        Guzik mam a nie informacje.
        Naprawdę jestem zwyczajną słuchaczką, natomiast lęk czuję, nie pesymizm.
        To, co się porobiło w naszym pięknym kraju po katastrofach wszelakich i wyborach za pasem - podnosi mi włos na głowie.
        Jeśli obraziłam Kruki i Wrony - przepraszam.
        I na dokładkę przez Chmielewską widzę te pangoliny dookoła...
        • d.d.5 Re: rozdziobią nas Kruki. Wrony:( 03.06.10, 15:58
          a ja łudzę się nadzieją,że gorzej już było,że teraz może być juz tylko
          lepiej.Może przykład Sobali i jego spektakularna dymisja czegoś ich nauczył?
          Jeszcze tylko pozbyć się Karnowskiego i paru innych i będzie prawie dobrze.Nie
          słucham Trójki o 15 i nie wiem co się w niej dzieje o tej porze,o ile nic sie
          tam nie zmieniło,to może trzeba wierzyć,że to jest tylko kwestia czasu.??
          Tak trochę sama się pocieszam,ale jak wiadomo,nadzieja umiera ostatnia.
          • airborell Re: rozdziobią nas Kruki. Wrony:( 03.06.10, 16:37
            W zeszłym tygodniu na przykład wkurzył mnie Janecki. Zupełnie apolityczną, za to
            kompletnie bucerską audycją, w której czterej miszczowie kierownicy nabijali się
            z kierowców w kapeluszach (z kobiet za kierownicą też, ale tu przynajmniej jakoś
            się hamowali).
            • d.d.5 Re: rozdziobią nas Kruki. Wrony:( 03.06.10, 17:05
              i to jest dowód na to,że aktualne kierownictwo Trójki nie ma kompletnie pomysłu
              na zagospodarowanie czasu antenowego o tej porze.

              p/s
              ze wstydem muszę przyznać,że mnie też troszkę śmieszą kierowcy w kapeluszach,ale
              nigdy nie wpadłabym na to,żeby z tego zrobić audycje radiową i to w ambitnej
              rozgłośni.
              • astat5577 kapelusze 03.06.10, 17:35
                Mnie też śmieszą:)

                Natomiast nie to chyba straszne, ale radosna skowronkowo szamanomania pani Dobroń, jakoś nijak to się ma chyba do 3. Przynajmniej dla mnie.
                • smutas13 Re: kapelusze 03.06.10, 18:02
                  astat5577 napisała:

                  > Natomiast nie to chyba straszne, ale radosna skowronkowo
                  szamanomania pani Dobr
                  > oń, jakoś nijak to się ma chyba do 3. Przynajmniej dla mnie.

                  Dla mnie też. Nie do strawienia :-(
                • d.d.5 Re: kapelusze 03.06.10, 18:28
                  mnie bardziej drażni pani dr Katarzyna Kłosińska,nie treścią a formą.
                  A do Grażyny Dobroń straciłam sympatię po tym,jak bardzo demonstracyjnie
                  okazywała swoją niechęć redaktorowi Adamowi Piśko.
                  Wprawdzie pan Piśko dawno wyleciał z Trójki-bo jednak się nie sprawdził-ale mimo
                  wszystko uważam,że nie powinna była tak sie zachowywać.A niektóre jej porady,nie
                  powiem,przydały mi się i mysle,że ona wpisuje sie w te "Tubaronowe" klimaty.Ale
                  to tylko moje zdanie.
                • airborell Re: kapelusze 03.06.10, 18:43
                  E tam. Przecież to lepsze niż większość trójkowych kabaretów jest.
                  • astat5577 Re: kapelusze 03.06.10, 19:29
                    A mnie jakoś głupio.
                    Taki na ten przykład Zbyszu lubi (-ł) panią Dobroń i zapewne mnóstwo innych słuchaczy.
                    No cóż, dla mnie po prostu jest różnica między red. Mannem, Poszepszyńskimi i panią Elizą, panią Olejnik, Nie tylko dla orłów, Koftą, Wałkuskim, Chojnackim, Ossowskim (to nepotyzm prawie, bo lubię prywatnie), no i jeszcze paroma audycjami/osobowościami (Kaczkowski, Miecugow, Sianecki, Ziemiec itd.), które swego czasu wytworzyły specyficzny klimat 3 i z tym kojarzy mi się PR III. 'Po drodze' przybyło sporo innych ludzi, jedni zapuścili korzenie i się przyjęli, inni jakby ciągle z innej bajki. O różnych naleciałościach politycznych nie chcę wspominać.
                    Dla mnie red. Andrus do 3 pasuje, pani Dobroń niekoniecznie.
                    Marcin Łukawski jest świetny, ale to znowu moja tylko opinia. A ilu słuchaczy, tyle zdań.
                    Więc naprawdę nie chciałam nikogo obrazić ani urazić.
                    • airborell Re: kapelusze 03.06.10, 20:36
                      Nie odpowiadam za sympatie innych słuchaczy. Gdyby nikt Grażki nie lubił, pewnie
                      by w Trójce nie pracowała (chociaż...) Tak naprawdę problem z nią jest głębszy -
                      to nie chodzi o lubienie czy nielubienie, tylko o to, że od iluś tam lat lansuje
                      w publicznym radiu jakąś pseudopsychologię i znachorstwo. Naprawdę nie rozumiem,
                      że nikomu we władzach radia to nie przeszkadza.
                      • airborell Re: kapelusze 03.06.10, 20:40
                        Tu jeszcze przy okazji wątek z forum GL o Trójce:

                        www.goldenline.pl/forum/187679/g-dobron-ja-juz-jestem-calkiem-zdrowa
                      • tuberfit Re: kapelusze 03.06.10, 23:01
                        > od iluś tam lat lansuje w publicznym radiu jakąś pseudopsychologię i
                        znachorstwo. Naprawdę nie rozumiem, że nikomu we władzach radia to nie przeszkadza.

                        Wszak wszystkie poglądy są równouprawnione, zawsze do tego przekonywałeś,
                        Airborellu.
                        • airborell Re: kapelusze 04.06.10, 07:44
                          > Wszak wszystkie poglądy są równouprawnione, zawsze do tego przekonywałeś,
                          Airborellu.

                          Chyba mnie z kim innym pomyliłeś.
                          • imagistyk Re: kapelusze 04.06.10, 08:17
                            Najbardziej podobało mi się pasmo pomiędzy 14 a 16, gdy gospodarzem był Paweł Kostrzewa. Przeniesiony na wieczór już nie był tak dobry.
                            Natomiast Orzech i PiS-politrucy to kompletna porażka.
                            Oczywiście, to tylko moje subiektywne zdanie.
                            Bez Dobroń( nie lubię jej) Trójka byłaby mniej kolorowa.
                      • kalllka Re: kapelusze i czapki 04.06.10, 20:12
                        a wlasciwie szapo ba:)

                        wracajac jednak do wrazen odnoszonych w zwiazku z G.Dobron, ktore to wrazenia jakos nie robia wrazenia na pozostalych, moze airborell raczy wiec sprecyzowac dogebnie co mial na mysli piszac,
                        - ze nie chodzi mu o nielubienie lub lubienie,
                        - dlaczego uwaza, ze to co lansuje rzeczona Dobron Grazyna jest nie tylko jakas ale nawet pseudo jest i znachorstwo jest?
                        czy wobec tego powyzszego wszystkiego w caloksztalcie jedynego odwoluje sie do wladz?..


                        -wlasnych umyslowych;)

                        ps.
                        poza zartami juz kompletnie, za ktore tak p. Dobron jak i airborella serdecznie przepraszam, chcialam zapytac o powod linkowania gl, w miejscu, w ktorym zarzekamy sie od reklam.
                        ( jak rzaba bota ?)


                        • airborell Re: kapelusze i czapki 07.06.10, 20:30
                          GL podlinkowałem, bo tam był wątek o pani Grażynie, w którym powiedziano bardzo
                          dużo, dlaczego może ona być wręcz niebezpieczna.
                          Nie będę się powtarzać :).
                          • kaa.lka Re: kapelusze i czapki 08.06.10, 17:24
                            otoz nie airborellu,
                            nawet jesli kogos nie lubisz pamietaj, ze to tylko Twoj punkt
                            nielubienia. natomiast jesli upublicznisz to swoje nielubienie
                            pomawiajac i odwolujac sie do zrodla gdzie rownie publicznie
                            pomowiono to bierzesz pelna odpowiedzialnosc nie tylko za
                            rozpowszechnianie falszywych(powmowienie) informacji ale i za
                            dublowanie tychze:) rozpowszechnianie!
                            nie zwalcza sie ognia-ogniem.nawet jesli pare razy spalic sie udalo.


                            tyle.

                            ps
                            przekierowanie bylo na strone do zalogowania, czy swiadczy to o tym
                            zes celowo podprowadzil nieswiadomych "sztuczki" uzerow gw na
                            uzywany przez siebie portal, czy, ze administracja gw dziala szybko
                            i tajnie wyciela "Twoje zrodlo"?
                            • airborell Re: kapelusze i czapki 08.06.10, 21:56
                              Przestań z tymi pomówieniami. To są opinie, nie żadne fałszywe informacje. I
                              tak, biorę za nie pełną odpowiedzialność. Biorę pełną odpowiedzialność za
                              opinię, że Grażyna Dobroń jest nie tylko głupia, ale i potencjalnie bardzo
                              szkodliwa. Swoje dane osobowe udostępnię na życzenie.
                              A link jest właściwy, tylko trzeba niestety się zalogować. Ale mogę Ci wkleić co
                              bardziej istotne wypowiedzi.
                              • astat5577 Re: kapelusze i czapki a mądrość niejedno ma imię; 08.06.10, 22:50
                                Oboje macie rację.
                                Uprzejmie sobie życzę docenienia nawzajemnego inteligencji i niepowszedniości Was obojga. Choć każdego niebanalnego inaczej, ale i podobnie:)
                                życzliwa
                                PS. Jednakowoż pisanie o kimś, ze jest głupi jest nieco dyskusyjne, głupi dla kogo? Możesz sklasyfikować dla jednych Rydzyka, dla drugich Stechynę na ten przykład?
                              • kaa.lka Re: kapelusze i czapki 09.06.10, 00:03
                                hym,
                                uznajesz osobe znana- publicznie o glupote, nie przestane wiec. ale pociesze Cie, rownie mocno obstawalabym za Toba gdyby ktokolwiek skwitowal Cie posadzeniem o borelliozy sianie..
                                niejako slowne sianie.pasuje?
                                a teraz do rzeczy:
                                mam nadzieje, ze rozumiesz zasady wspolzycia. spolecznego. bo tylko do nich sie odnosze. nikt nie powinien obdzielac wspolrozmowcy a juz tego kto sie nie moze obronic, ot tak sobie kalumnia.
                                a niestosownym epitetem przeciez jest powiedzenie o kims- glupi; natomiast pomowieniem wlasnie, ze ktos jest szkodliwy nawet jeslis wspanialomyslnie dodal, ze potencjalnie.
                                mysle zatem, ze nie sa to opinie, bowiem nie podpartem niczem oprocz Twoich emocji i zlotego linka. wracajac do pogladow..
                                wlasnych pogladow o czymkolwiek czy kimkolwiek, broni sie samodzielnie. wlasnie dlatego samodzielnie, iz pochodza z Twojego ogladu rzeczywistosci wiec i doswiadczen .
                                w taki sposob bowiem widac Cie jak wyrazasz swoje potrzeby, marzenia czy aspiracje. w taki sposob legitymujesz swoja tozsamosc. oraz to co dosc wazne w zyciu spolecznym -umiejetnosc rozumienia i wzajemnego poszanowania.
                                tyle.
                                • airborell Re: kapelusze i czapki 09.06.10, 12:14
                                  > a niestosownym epitetem przeciez jest powiedzenie o kims- glupi; natomiast
                                  pomowieniem wlasnie, ze ktos jest szkodliwy nawet jeslis wspanialomyslnie dodal,
                                  ze potencjalnie.

                                  Z jednym się mogę zgodzić. Nie powinienem oceniać osób. Być może pani Dobroń
                                  osobiście jest mądrą, wrażliwą i piękną duchowo osobą, podobnie jak być może
                                  osobiście ojciec Rydzyk jest pełen tolerancji i miłości bliźniego. Na pewno
                                  szkodliwe i głupie - w moim odczuciu - są jej programy. Jeżeli pani Grażyna
                                  swoim rozkosznym bleblaniem spowoduje, że ktoś, kto powinien się leczyć, leczyć
                                  się nie będzie, to mu zaszkodzi i tyle. Jeżeli dołuje słuchaczy, którzy dzwonią
                                  do niej w dobrej wierze z bardzo poważnymi problemami, to może spowodować ich
                                  kompletne załamanie. I tak dalej.
                                  • kaa.lka Re: kapelusze i czapki 09.06.10, 14:06
                                    er,
                                    wlasnies ponownie ocenil pania Dobron stawiajac ja obok ojca Rydzyka.w dodatku nielogicznie.dlaczego? bo pomieszlaes osoby z ich wizerunkiem. porownales odczucia z danymi statystycznymi. porownales wplywy radia_maryja z opiniami (siegajac do poprzedniego Twojego postu) kilku trojkowiczow.. porwnales redaktora z dyrektorem.
                                    otoz,
                                    p.Rydzyk,szolmen kolokwialnie mowiac,z ktorym struktury kosciola nie bardzo moga sobie poradzic-kreujac wlasne wizje w temacie ogolnych wartosci chrzescijanskich- narzuca jezykiem ich wizjonerskie stosowanie.
                                    zas,p.Dobron,naturalistka kolokwialnie mowiac,ktora nocnie urzeduje, proponuje alternatywne kryteria-sposoby na zycie. ale mozliwe, ze nie bardzo zrozumiale dla kielbas zjadaczy, bo odmienne kulturowo.
                                    wiec jesli mmialabym pokusic sie o porownanie i logiczne rozlozenie to na kryteryjnej wadze polozylabym:
                                    na lewej szali- berety dzialan ojca dyrektora, a na prawej- aureole wiernych amerykanskich tv uzdrawiaczy np.
                                    moze w taki sposob pokazalabym na czym moja rozwaga polega.





                                    ps
                                    wiec z racji osobistych znajomosci fanow audycji pani Dobron, osob ktorym usznie bardzo pomogla, nie bede dowodzic potrzeby istnienia dobronocki.
                                    raz, ze to osobiste rzeczy; a dwa ze jak widac z Twojego postu, w dobry wplyw osobistego dobrego stylu zycia na indywidualnosc (radiowa), nie wierzysz.
                                    ale wbrew nierozwazonym opiniom, wlasciwe zastosowania logiki w ferrowaniu wyrokow, wplywa tak na dyrektora jak redaktora.
                                    czego efektow chyba nie musze juz udowadniac.


                                    • airborell Re: kapelusze i czapki 09.06.10, 15:19
                                      >> er,
                                      > wlasnies ponownie ocenil pania Dobron stawiajac ja obok ojca Rydzyka.

                                      Ale dlaczego nie przeszkadza Ci ocenianie ojca Rydzyka poprzez stawianie go obok
                                      pani Dobroń? Zresztą nie porównuję tych dwóch osób, chodzi mi raczej tylko o to,
                                      że skoro publicznie można twierdzić, że działalność publiczna ojca Rydzyka jest
                                      szkodliwa, to nie wolno potępiać mówienia tego samego o działalności Grażyny Dobroń.

                                      I nie neguję, że istnieją osoby, którym pomogła.
                                      • kaa.lka Re: kapelusze i czapki 10.06.10, 13:46
                                        nie wiem gdziezes znalazl, badz z czego wnioskujesz ze
                                        -cos mi przeszkadza
                                        -ze oceniam
                                        - ze robie to z p.Rydzykiem czy p. Dobron.
                                        ? zostawiajac Ci czas na przemyslenia wyjasnie moj punkt widzenia jeszcze raz:

                                        porownanie to nie ocena.a przyklad zastosowania tegoz wg moich kryteriow przedstawilam.
                                        podkresle jeszcze, ze dla mnie obie osoby ,kazda w swoim srodowisku i kazda poza nim , spelniaja role. i obie wg mnie sa potrzebne.a jakie i czy wazne kudy mi do nich, bo nie wypowiadam sie w imieniu calego spoleczenstwa.
                                        a poniewaz dyskutuje po to zeby majac jasnosc co do wlasnego zdania znalezc wspolne cechy w dyskusji z innymi, staram sie dowiedziec jakimi kryteriami dyskutant, adwersarz sie posluguje.
                                        po to zeby dyskusja byla na zalozony temat, a nie emocjonalnie na temat mnie interesujacy.

                                        wiec zeby dac odpor;
                                        kompletnemu odjazdowi skojarzeniowemu, braku kompetencji, logiki, pepkowania swiatowego,polaryzowania opinii, manipulacji, podbijania watkow, tworzenia sroddzidziadzidy,nadawania znaczen rzeczom nieistotnym, uzywania szarych obywateli w celach dwuznacznych acz dochodowych i wreszcie protekcjonalizmowi i pogardzie dla zwyklakow,powszechnie stosowanemu w publicznych wypowiedziach tzw osob publicznych i ich moderatorow
                                        "powiem" to co mam na watpiach:

                                        zaden pr ,sztab wyborczy, reklama- nie bedzie mi udowadniac ze jej zlota (cura) nioska zniosla moje jajko i reglamentowac ziemskiego powietrza.

                                        amen
                                        Kajka
                                  • d.d.5 Re: kapelusze i czapki 09.06.10, 14:14
                                    ja rozumiem,że "szczebiot"p.Dobroń może być dla niektórych denerwujący
                                    ale sądzę,że nie można też "w czambuł" potępiać jej audycji w radiu.
                                    Nie chcę się stroić w piórka jej obrońcy, bo nie wiem czy by sobie tego życzyła
                                    i pewnie sama lepiej by to potrafiła zrobić ale pozwolę sobie na mały, prywatny
                                    wtręt w jej sprawie.Byłam w trakcie rzucania palenia i akurat trafiłam w Trójce
                                    na audycję p.Dobroń na ten temat,chociaż audycja,to chyba duże słowo w tym
                                    przypadku.I podpowiedziała mi przy okazji fajną metodę na łatwiejsze pozbycie
                                    sie tego nałogu.Mianowicie metoda "wytrzymywania 3-ch minut bez papierosa"Po
                                    wytrzymaniu jednych 3-ch minutach,następne 3-y minuty i potem następne itd.Mnie
                                    to pomogło.
                                    Poza tym jej pogadankom na temat codziennego biegania,czy turystyki rowerowej
                                    tez nie można niczego zarzucić.I to jest moje zdanie na temat propagowania
                                    zdrowego życia przez G.Dobroń.
                                    A że "szczebiocze"...???To już inna historia.
                                    • astat5577 Re: kapelusze i czapki 09.06.10, 16:09
                                      No coż, wystarczyłoby wziąć do reki pierwszy z brzegu poradnik albo zajrzeć do internetu, żeby takie 'mądrości' znaleźć na pęczki.
                                      Tobie akurat pomogła pani Dobroń, ale toniestety i moim całkowiecie prywatnym zdaniem (bo innego nie mam:)) świadczy zawsze o odbiorcy. Nie ojciec dyrektor jest przecież istotny, ale masowość jego odbiorców czy żenujaca bezsilność kościoła. Kaszpirowski tez ponoć miał osiągnięcia ogromne. Co kto więc lubi, o ile nie krzywdzi i tu Leszek poruszył bardzo istotny problem. Szkodliwości.
                                      Akurat wśród moich znajomych nie mam żadnych wielbicieli ani rydzykowych ani pani Dobroń, natomiastjestem z lekarskiej rodziny i do lekarzy trafiają często przypadki takiego szamanowania, kiedy matka zamiast normalnie pójść z dzieciakiem do lekarza woli biegać z nim po węglach i wyzwalać dobrą energię.
                                      Można popytać psychiatrów z prawdziwego zdarzenia, co czynią porady 'psychologiczne' w kolorowych pisemkach, dastroenterologów o zasadność 'cudownych diet', nie ma siły, na antenie publicznego radia,, które ma misje edukacyjną - moim zdaniem nie ma miejsca ani na upolitycznienie, znaczy stronniczosć polityczna, ani na brak profesjonalizmu dziennikarskiego czy poprawnej polszczyzny, ani też na pół żartem pół serio szerzenie szarlatanerii.
                                      I proszę bardzo, to wolny kraj, może sobie w prywatnych stacjach ktoś uprawiać radiomaryjne albo łykanie płonących pochodni czy stanie na głowie, ale publiczne to cos jak szkoła. Ma uczyć i wychowywać, ani nie w wierze katolickiej, ani lewackiej ani cholera wie jakiej, ma być bezstronne, uczące i wychowujące, szerzące kulturę - owszem, szeroko pojętą, ale tak jak nie wolno szerzyc w publicznych mediach pornografii, nazizstowski czy faszystowskich poglądóworaz treści niesprawdzonych i ideologicznych - tak nie wolno szerzyc głupoty.
                                      I tyle.
                                      Nie o szczebiot chodzi.
                                      Dużo bardziej mnie drazni szczebiot Helen, która moze być uroczą osobą, ale akurat dla mnie jej popiskiwanie wdzięczne, jest żenujące u pani w średnim wieku. Ale ona nikomu krzywdy nie robi, podobnie jak Mann, któremu zarzucana często niewyraźna mowa, bełkotliwość czy przemilczenia - jak dla mnie moze non stop mówić po swojemu.
                                      Uff.

                                      Cóż, ja tam uważam, ze od pani Dobroń zaczęła się miałkosć Trójki, może się mylę, ale wcześniej nie było szans na takie szczebioty homeopatyczne, owszem, gusta bywały rózne, atmosfera również, ale jakoś trymało poziom. Poziom nie radości bezmyślnej i nie indoktrynacji.
                                      Teraz mamy tylko popłuczyny i odgrzewamy stare kotlety.
                                      A.
                                      • d.d.5 Re: kapelusze i czapki 09.06.10, 22:07
                                        a ja myślę,że my tutaj przeceniamy trochę osobę p.Dobroń i jej rolę w Trójce.Jej
                                        "występy" tam są tak marginalne,że chyba nie maja większego wpływu na charakter
                                        rozgłośni.I nawet nie wiem czy w dalszym ciągu bywa obecna w audycji Piotra
                                        Barona,bo ostatnio mało mam okazji do słuchania radia o tej porze.Zresztą
                                        przyznam,że ona mnie ani "ziębi ani grzeje"Słuchałam jej,bo słuchałam o tej
                                        porze Trójki i to odbywało sie niejako z marszu.Bardziej niepokoi mnie
                                        polityczne pranie mózgów,jakie próbuje sie czynić za pomocą pisowskiego
                                        garnituru dziennikarzy.
                                        A wracając do głównego tematu,to przyznam,że dla mnie "niestrawny" w Trójce jest
                                        również Wojciech Cejrowski i to jego koszmarne latynoskie disco polo.Chyba,że
                                        już "wyleciał", a ja nic nie wiem.
                                        A co do tego,że radio powinno być mądre i również wychowywać i kształtować
                                        gusta,to pełna zgoda tylko,że zamiast tego, mamy historię z radiem BIS i panem
                                        Sobala w roli głównej.
    • d.d.5 Re: rozdziobią nas Kruki. Wrony:( 04.06.10, 15:14
      zapomniałam dodać,że uwielbiam natomiast felietony Andrzeja Dobosza, w
      momencie,gdy go słuchałam i tego jego zupełnie nie radiowego głosu,a ktoś
      próbowałby mi przeszkodzić,mogłabym wtedy zamordować.Ta jego ogromna
      erudycja,poczucie humoru i ten trochę staroświecki,pozbawiony agresji sposób
      postrzegania świata..............eeeeh
      • astat5577 NIE rozdziobią nas Kruki. Wrony:( 04.06.10, 22:11
        hm, no właśnie, forma czy treść. Z jednej strony radiowy głos, z drugiej siąkanie czy chrumkanie, przywoływane tu przez róznych sluchaczy u różnych redaktorów. Nie ma siły, głos to nie wszystko. Ale i treść podana byle jak jest odrzucająca. Odpychająca. Andrzej Dobosz ma nieradiowy glos, podobnie do pani Czubaszek, ale mówia z sensem, natomiast mieszanka bełkotu nieradiowego głosu z bezsensem - no nie jest do zaakceptowania. Każdy więc zawod wymaga czegoś prostego - profesjonalizmu w swojej dziedzinie.
        Jakiś był taki wierszyk w podstawówce o piekarzu piekącym chleb i krawcu szyjącym. Swoją drogą i śliczna piosenka/wiersz o krawcu szyjącym ślubne sukienki... Ale wojna coś popsuła:)

        PS. do kalllki - intrygujesz mnie i ciekawisz nieustająco. Więc te chapeaux bas - to ja przed Tobą;) niestety, nie mam żadnego kapelusza ani czapki.Za to ładnie Popiełuszkowy Klub3 byl i mało katoliczka i pobożna i praworządna - na jego msze za ojczyznę chodziłam i przed nim takie prawdziwe szapki z głów.
        pamiętajmy o ogrodach
        • kaa.lka Re: NIE rozdziobią nas Kruki. Wrony:( 05.06.10, 11:35
          hym:)
          nie ma nic intrygujacego w moim pisaniu oprocz byc moze zarzuconego juz,srod piszacych, szyku zdania. przyciaga wzrok, skupia uwage. ot i cala tajemnica.
          ale odpowiedz na Twoje pytania chyba lezy w przestrzeni- eterze.
          scompressowana tresc w czasteczce powietrza. osobowosc,ktora warsztatowo doskonalona tworzy indywidualnosc.
          mysle, ze starzy warsztatowo ludzie Trojki posiedli umiejetnosc nieprzeszkadzania rozwojowi indywidualnosci. i mysle ze wlasnie ta umiejetnosc jest nieustannie przez nieudolnych atakowana i blokowana.jak wszystko co nie do kupienia.
          no i to by bylo na tyle.
          kalllka
          • astat5577 Re: NIE rozdziobią nas Kruki. Wrony:( 07.06.10, 21:37
            Intrygujaca jest zawsze odmienność, zwłaszcza kiedy nie jest na siłę i pozorowana.

            Co do przestrzeni-eteru, to nie wiem, czy o to samo nam chodzi, Grodzieńska i Sznuk, Mann i Kaczkowski, to są nie tylko głosy, ale osobowości.
            Mhm, no tak, masz rację, indywidualności.
            Myślisz, ze nadal jest to blokowane? Dla mnei to jednak juz wolny kraj i jeśli ktoś się blokuje i nie chce byc sobą, podporządkowuje zas jakiejkolwiek władzy - no to ma indywidualne powody. Nie mnie je oceniać, choć właśnie mnie, to ja jestem słuchaczem publicznego radia, za ktore ucziwie płacę i oczekuję uczciwego profesjonalizmu w zamian a nie indoktrynacji. Komunę i inne degrengolady 'masowe', ryjowe i inne mnie nie bawią. ale odpowiedzialna jestem nie ja, słuchaczka, a ten, kto w publicznym radiu reprezentuje misję. Prawda?


            • d.d.5 Re: NIE rozdziobią nas Kruki. Wrony:( 07.06.10, 22:29
              słusznie zauważyłaś astat,że to co nam sie serwuje ostatnio w publicznym
              radiu,to indokrynacja.Ja sama juz nie wiem,czy to jest bardziej smutne,czy
              bardziej irytujące?Chyba jedno i drugie.
              Ale złość i pretensje można kierować do wszystkich ośrodków władzy,do jednych za
              pazerność i zawłaszczenie,do innych za zaniechanie.Bo to,co zrobiono z
              publicznymi mediami, w tym i z Trójką,stało sie w majestacie prawa.Nie licząc
              sie ze słuchaczami ani ze zdrowym rozsądkiem.Całe szczęście,że jak
              piszesz,pozostały jeszcze gdzieniegdzie takie pojedyncze "okazy" jak właśnie
              red.Mann,Kaczkowski,Sznuk i już niestety nie S.Grodzieńska,no i paru
              innych,które potrafią jeszcze przyciągnąć i zatrzymać słuchaczy.Ale tak,jak
              mówisz, to trzeba mieć osobowość,która przebije sie w tym politycznym
              "bagienku", jakim stały sie publiczne media.
              • astat5577 Re: NIE rozdziobią nas Kruki. Wrony:( 07.06.10, 23:15
                No.
                I to, że my się rozumiemy tak samo ważne.
                Pozdrawiam bardzo, Ania
                PS. Oj, znaczy ja niekoniecznie słusznie zauważam, ale istnieje cos takiego jak ważność, kiedy nie można olać, nawet, jeśli płaci się za to. No właśnie, nie wolno zaniechać. Mądra jesteś.
                • d.d.5 Re: NIE rozdziobią nas Kruki. Wrony:( 07.06.10, 23:35
                  dziekuję Aniu za dobre słowo,ja też uważam "jest nam po drodze" w naszych
                  zapatrywaniach.
                  A teraz życzę Ci dobrej nocy i wiesz co?
                  jest takie niemieckie przysłowie,które brzmi;"każdy nowy dzień,przynosi nowe
                  nadzieje" myślę,że można je przenieś również na sprawy naszej
                  Trójeczki.Doczekamy Aniu,że to będzie jeszcze ta nasza,dobra Trójka,zobaczysz.
                  Też Cię serdecznie pozdrawiam.Danka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka