Gość: pani kazia punkt 7 tej recenzji to czysta propaganda IP: *.stacje.agora.pl 22.07.04, 09:02 kazdy dokumentalista pozwala mowic swoim rozmowocom, zaprzyjazniaja sie z nimi czesto - to przeciez oczywiste reszta recenzji jest dla mnie jedna z opcji dla mnie ten film jest pokazaniem punktu widzenia, zadna propaganda antybuszowska nie jest w stanie mnie zblizyc do niego w porownaniu z nim lepper to intelektualista bardziej niepokoja mnei poglady, ze "wiadomo ze kasa rzadzi swiatem - to nic nowego" - moze takie propagandowe filmy moga spowodowac szum wokol kwestii, a co za tym idzie zmiany. w koncu swiat ewoluowal od sredniowiecza, ustroje sie zmienialy,moze czeka nas cos ciekawszego niz rzady korporacji ja sie mile rozaczraowalam tym filmem, po bowling for columbine, ktory mnie zainteresowal, bo nic nie wiem o stanach, ogladalam je wylacznie z pozycji turysty, ale tez obrzydzil tym ze jest taki cieniutki oczekiwalam ze farenheit, ktory tak rozczulil tarantino bedzie kompletnym gniotem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trautla z Magla Gleboki film o wysokich walorach intelektualnych!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 09:08 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bibliotekarka A mnie sie najbardzie podobalo, z mimo ataku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 09:09 p. Prezydent Bush nadal czytal dzieciom ksiazki! Ten czlowiek ma STALOWE NERWY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przdszkolanka Podobalo mi, jak Rumsfeld sciskal Saddamowi dlon!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 09:13 Przypomnialam sobie z nostalgia, jak to premier Chirac calowal Saddama: W OBA POLICZKI! A pania Laure Bush tylko w reke! :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moka Niczego innego nie mozna sie bylo spodziewac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 09:32 Juz Bowling for Columbine pokazało, o co chodzi Moore'owi. Nie o prawdę, ale o narzucenie własnej opinii. Oczywiście, że jego filmy to propaganda. A szkoda, bo to dobry rzemieślnik. Moim zdaniem absolutnie nie powinno się ich nazywać dokumentalnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drozd Re: Propaganda bez wstydu IP: *.uml.lodz.pl 22.07.04, 09:39 Drogi Jacku, w pełni popieram Twoje obserwacje. Problem pana Moora to nic nowego i polega na zaniku świadomej przynależności do inteligencji. A w tym gronie po prostu nie robi się pewnych rzeczy. Sądzę, że w Polsce film będzie zdemaskowany według kryteriów innych niż artystyczne (dokładnie wegług tych, które stały się motywem jego powstania) i mimo usilnych prób robienia mu kampanii, poniesie zasłużoną porażkę. Pozdrawiam, Mirosław Orzechowski, Łódź Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Propaganda bez wstydu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 09:41 Brakuje w tym wszystkim watku żydowskiego, ktory ma zasadnicze znaczenie! Przeciez atak na Irak scisle jest zwiazany z interesami Izraela, i byl przez nich inspirowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Propaganda bez wstydu IP: 195.205.131.* 22.07.04, 09:49 Argumenty używane przez Pana Sz. są śmieszne. Typu "A bo on jest taki a taki" Zarzucanie Moorowi że jest bogaty i dlatego jego film jest niewiarygodny to albo świadoma manipulacja albo szczyt ignorancji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Propaganda bez wstydu IP: 217.153.29.* 22.07.04, 09:53 Przecież zarzuca co innego - wczytaj się lepiej w tekst. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaska z Mokotowa FILM "DOKUMENTALNY" O K A T Y N I U !!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:03 Jestem dostatecznie wiekowa, zeby pamietac radziecki film dokumentalny, aa ktory zabrano mnie we wczesnych latach 50tych, wraz z calym zakladem. Nazywal sie "Prawda o Katyniu", obejmowal przejmujace zeznania NAOCZNYCH swiadkow i dokumentowal w sposob niezbity niezaprzeczalna zbrodnie hitlerowskiego najezdzcy! Film Moore'a przypomnial ow "dokument" :-((((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rosomak Re: FILM "DOKUMENTALNY" O K A T Y N I U ! IP: 157.25.139.* 22.07.04, 11:10 Właśnie. Każdy fakt przy pomocy półprawd można przeinaczyć i z czarnego zrobić białe. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ćmabarowa Re: Propaganda bez wstydu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.07.04, 10:15 Pan Szczerba nie widzi nic złego w tym, że Bushowie mają kontakt z ben ladenami (zresztą Ameryka sama ben ladena wyszkoliła) oraz w tym, że Ameryka najechała Irak bez żadnych podstaw i bez mandatu ONZ. Nie chodzi o to, że to była jakaś idylliczna kraina, tylko - panie Szczerba - o to, że takich krain jest mnóstwo. W Rwandzie zginęło milion ludzi i Ameryka nie zrobiła nic, bo tam po prostu nie ma ropy. Po co wciąż powtarzać bzdury, że Irak najechano z powodu walki z terroryzmem? To jakiś obłęd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klik Re: Propaganda bez wstydu IP: *.crowley.pl 22.07.04, 11:41 Gość portalu: ćmabarowa napisał(a): > W Rwandzie zginęło milion ludzi i Ameryka nie zrobiła nic, bo tam po prostu nie > ma ropy. A dlaczego to tylko "Ameryka" miała coś w tej sprawie zrobić? A co z resztą demokratycznego świata ? Siedział cicho ( bo krótkie i minimalne zaangażowanie wojskowe trudno traktować poważnie) , bo przecież nie wolno, czy raczej nie warto w tym przypadku ingerować w wewnętrzne sprawy suwerennego państwa . Wy pacyfiści jesteście wyjątkowo niekonsekwentni. Zarówno gdy USA coś robi (Irak ),jak i gdy nic nie robi (Rwanda) to i tak zawsze jest źle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIGWISEBLACKMAN Re: Propaganda bez wstydu IP: *.ssmb.com 22.07.04, 10:18 Wszystkim fanom filmu Moora polecam bogatą kolekcję dokumentalnej kinematografii radzieckiej, chińskiej i pólnocnokoreańskiej (szczególnie). Na pewno te filmy tez przypadną wam do gustu, jako że, podobnie jak film Moore'a, pokazują prawdę i tylko prawdę o dzisiejszym świecie... :((( jesteście żałośni, jak wasz "głosiciel prawdy" Michael Moore... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zofia Re: Propaganda bez wstydu IP: *.dip.t-dialin.net 22.07.04, 10:19 odwieczny problem, manipulacja, prawda, nieprawda. Moore zrobil film taki jaki uwazal za stosowny, pokazal to co chcial pokazac, tak jak on widzi pewne sprawy i to jest dobre. Obiektywna prawda nie istnieje. Wszystko co jest pisane, ogladane na filmach, slyszame w mediach nosi od zarania tych srodow, cechy manipulacji, raz w jedna, raz w druga strone. Sztuka w tej dziedzinie, jest nieujawnianie swoich prawdziwych celow. podstawa jest pytanie co mozna zmienic za pomoca srodka maslowego przkazu? Nic zawsze opinie sa podzielone mniej wiecej 50:50. Upadek "wiarygodnosci" mediow amerykanskich, nastapil na wskutek zerwaniem z zasada kamuflacji informacji, ktora zostala podana sprzecznie z jej intencjami, wskazujac namacalnie roznice miedzy relacja, a faktami obiektywnymi. kazdy pismak, kazdy rezyser, kazdy opiniotworczy czynnik jest oplacany przez okrslone kregi polityczne, z tego wzgleu nikt nie moze sobie pozwolic na przynajmniej namiastkowe pokazanie "prawdy". Nie czytac, nie oogladac, nie sluchac..zycie idzie dalej, matka natura i tak zrobi sama porzadek. Ciao. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zofia Bis PS IP: *.dip.t-dialin.net 22.07.04, 10:32 prawdziwym powodem tego artykulu Mr.Szczerba, nie jest wygloszenie osobistych przekonan redaktora na temat obietu i realizacji filmu, z calym szumikem intelektualnym, powod jest jeden - REKLAMA - tego filmu i zawiazana z tym kasa wszystkich zainteresowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
agniesia Re: Propaganda bez wstydu 22.07.04, 10:38 Coz, ktos, kto staje sie fanem Busha musi miec nie pokolei w glowie. Panie Jacku czasami nalezy posluzyc sie przesada i przeinaczeniem, zeby uzmyslowic ludziom pewne sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rosomak Re: Propaganda bez wstydu IP: 157.25.139.* 22.07.04, 11:07 Ciekawe gdyby ktoś wymierzył w rodzinę reżysera czy ten stałby z boku i dalej nawijał swoje bzdury. Gdy ktoś zaatakuje trzeba również atakować, to jest jedyne rozwiązanie, alternatywy niema. Widać to nawet w skali mikro do czego prowadzi pobłażanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zebraKon Re: Propaganda bez wstydu IP: *.dip.t-dialin.net 22.07.04, 11:44 posluchaj rosomak, jestem doglebnie przejety Twoim sposobem rozwiazywania problemow i w ogole cala mozaika myslawa wypowiedzi. Popierm 100%, tak czymac...no tak trzymac:-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: Propaganda bez wstydu IP: *.citicorp.com 22.07.04, 12:29 DO rosomaka ==>rozumiem, że do Twojej rodziny Saddam mierzył (ciekawe tylko z czego) dzień w dzień... szkoda, że Moor tak przejaskrawił bo w całej tej nagonce na busha zapominamy, o tym, że nasi chłopcy też giną za ropę w Iraku :((( czy to was nie martwi??? tym bardziej, że z obietnic wielkiego strumienia inwestycji w zamian za wsparcie jakoś nie bardzo widać... A na koniec tak sobie myslę, że wszyscy Ci prezydenci w USA jacyś nie bardzo wydarzeni... Reagan z Alzheimerem, bush senior hmmm wiadomo, clinton napalony ogier w dodatku na tyle głupi żeby się trawką nie zaciągać, bush junior chyba całkiem nieźle się w tę serię wpisuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kostuch Re: Propaganda bez wstydu IP: 217.96.21.* 22.07.04, 11:11 Ucz sie Pan, Panie Szczerba myślenia od innych. www.global.net.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=94 Odpowiedz Link Zgłoś
joly.roger Re: Propaganda bez wstydu 22.07.04, 16:53 Gość portalu: Kostuch napisał(a): > Ucz sie Pan, Panie Szczerba myślenia od innych. > www.global.net.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=94 Zmusilem sie zeby przeczytac i tekst Szczerby w porownaniu z tym czyms jawi mi sie jako perla logiki i pieknej polszczyzny. Moglbym tekst tej intelekualnej blondynki zmasakrowac punkt po punkcie, ale co sie bede pastwil. Wystarczy jedno zdanie obrazujace poziom intelektualny lewactwa: "dofinansowującym działania Al-Qaidy, oraz nadzwyczajną zażyłość z Prince Bandarem, ambasadorem Arabii Saudyjskiej w Waszyngtonie, nawet zaraz po ataku z 11 września" No ile bledow mozna zrobic w jednym zdaniu?: 1/ Al-Quaida, a po polsku Al-Kaida, ale napewno nie tak jak dziunia napisala 2/ Prince Bandar :))) Na imie ma Prince? 3/ sens zdania - a co mial Bush zrobic? Natychmiast zerwac stos. dyplomatyczne z krajmi arabskimi i rozstrzelac ambasadorow? A takich kwiatkow jest tam mnostwo. Czyli recenzja, warta filmu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cube Re: Propaganda bez wstydu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 11:19 Moor to manipulator, uzywajacy metod jakie znamy z propagandowego kina Niemieckiego i ZSRR lat `30 XXw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariusz Moora i GW PropagandY bez wstydu IP: *.dyndsl.zonnet.nl 22.07.04, 11:36 Film Moora - z pewnością swą formą przypominający agitkę z ZSRS niczym nie odbiega od propagandy którą na łamach Wyborczej prowadzili jej publicyści. Propagandy, której celem było przekonanie o słuszności "podjęcia odpowiednich kroków przeciwko terroryzującemu Islamowi", usprawiedliwienia agresji na Irak itp. W tle mamy rozgrywający się dramat w Palestynie. I także ten artykuł to jakże naturalny, następny głos w tej sprawie wydany przez GW. Nie bronię Moora - ten film to manipulowanie emocjami, ale jeśli spojrzymy na treść komentarzy serwowanych przez GW w tej sprawie to stanie się jasnym, że ona również jest zaangażowana ideowo - porpagandwo a pewnie i finanasowo również po którejś ze stron tego konfliktu. I często stosuje te same środki wyrazu, które mogliśmy podziwiać w filmie Moora. To wojna o głosy na dole. Głosy bez których trudno rządzić, twierdząc, że uprawia się demokrację. - "I tak beze mnie o mnie gra..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stauffenberg Moore, USA a słoń i sprawa polska IP: *.aster.pl 22.07.04, 12:21 Powoli powoli, chłopczyki i panienki lewicowe i prawicowe...nie ta piaskownica. Warto jednak podrążyć sprawe analitycznie, bo ujawniają się od razu rzeczy bardzo ciekawe: 1. czy George W.Bush jest złym prezydentem? Ależ tak! Za fakt kompromitujacy należy już uznać, ze jego administracja nie wypracowała modelu przekazywania władzy Irakijczykom natychmiast po zwycięstwie nad armią Husseina. Już na zapleczu wojska powinny być budowane struktury administracji cywilnej. I to miejscowej, nie amerykańskiej. Tak zrobił w 1945 w Niemczech Eisenhower i udało się mu położyć zręby pod demokrację niemiecką. Błędów Busha w polityce zagranicznej i gospodarczej (źle opracowany program ulg podatkowych, brak politycznej koncepcji rozwiązania problemów wiążącyh sie z WTO i protokołem z Kioto, źle dobrane kierunki działania w polityce zagranicznej)na wołowej skórze nie spisać. Wszystko to powoduje, że Bush jest najgorszym prezydentem od czasów bezbarwnego Johnsona a nawet być moze od "tenisowego gabinetu" Tafta z 1911 roku. Również jego stosunki z korporacjami arabskimi (przypomniam - nie z Arabami tylko państwowymi arabskimi korporacjami naftowymi!)wymagają wyjaśnień. Dla odmiany Kerry jest zamieszany w skandal z papierowymi inwestycjami mającymi ułatwić obniżenie podatków, kontakty z biznesmenami południowoamerykańskimi, którzy znaleźli się potem na liście sponsorowanych przez kolumbijskich narkobaronów oraz finansowaniem swojej kampanii przez instytucje powiazane z najwiekszym chińskim eksporterem broni - Norinco. Jego program polityki zagranicznej to przede wszystkim zakończenie wojny irackiej. Jak udowodniły wywiady telewizyjne, poza tą sprawą świat zna jeszcze gorzej niż Bush i NIE ZAMIERZA PROWADZIĆ AKTYWNEJ POLITYKI ZAGRANICZNEJ. Moze z wyjatkiem Palestyny, ale tutaj sprawa jest wyraźnie propagandowa. Słowem - wart Pac pałaca,a pałac Paca. 2. Polityka wewnętrzna. Program Kerry'ego to przede wszystkim "social". Dlatego głosują na niego Afroamerykanie i "chicanos". Jaki był efekt takich samych programów - podsumował juz w swojej słynnej mowie Bill Cosby. Przestępczosć wśród Afro wzrosła o 40%, za to spadła ilość uczących się na uniwersytetach - nawet stanowych. Pojawiły się też dokładnie takie same zjawiska wśród "chicanos" więc za niedługo pewnie przejmą oni od Afro pałeczkę najbardziej zkryminalizowanej cześci społeczeństwa amerykańskiego. Dla równowagi Bush nie robi nic. Owszem, jest penalizacja i zaostrzenie polityki karnej, ale to wszystko. Gdzieś na obrzeżach polityki administracji pałętają się jakieś programy integracji społecznej, ale z większymi rygorami niż "wszystko wolno, bo to jest politycznie poprawne" epoki Clintona. Poza tym nic. Wniosek: obaj panowie nie mają też żadnej wizji społeczeństwa amerykańskiego. Efekt: Europa gra USA na nosie, chłopcy-chirakowcy napuszczają jednego kandydata na drugiego i realizują własną - ewidentnie szkodliwą dla wszystkich poza Francją politykę "mocarstwa intryg politycznych", Niemcy na skutek problemów wewnętrznych i najgorszego kanclerza od czasów Hindenburga praktycznie zostały przez Francję zwasalizowane,a widzac niespójnosć i łamańce polityki amerykańskiej Rosja staje się agresywna i odzyskuje teren w polityce zagranicznej,a do roli "trzeciego mocarstwa" - a może drugiego? szykują się ewidentnie sponsorujące arabski terroryzm Chiny. Wystarczy? Wystarczy. Ani jeden ani drugi do swojej roli się nie nadaje. Ani Kerry - bezbarwny urzędniczek z dobrymi kontaktamiw świecie mediów, ani Bush - prosty kowboj z Teksasu, który chce wskoczyć w buty o 4 numery na niego za duże. Moze wiec byłby czas aby poszukać kogoś trzeciego? (nie Ralpha Nadera, of course) A sprawa polska? A jakże - jest! Polska polityka zagraniczna obciążona fobiami prawicy i próbą robienia na wszystkim partyjnych interesów ze strony lewicy, praktycznie nie istnieje. Z jednej strony Giertychowa obsesja Żydów nawet pod łóżkiem z drugiej strony Cimoszewiczowa obsesja "kręcenia lodów" w każdym miejscu na świecie dla firm związanych z eks-przewodnią siłą. Dodajmy do tego absolutną zaściankowosć Jana Marii i obsesje "wartości" modo Kaczyńscy i będziemy mieli komplet. W takim układzie próba lawirowania między agresywną Europą Chiraca a pogubionymi wyraźnie w polityce zagranicznej USA Busha/Kerry'ego (bo tak będzie, zobaczycie)może się skończyć tylko w jeden sposób - totalną kompromitacją. Rada? Nie pcham się tam gdzie nie proszą ale moze miałbym jedną. Wojujmy z Unią o pieniądze, róbmy promocję polskiego eksportu do UE, i uporzadkujmy gospodarkę u sibie. A nade wszystko nie mieszajmy się do rozgrywek Europa-USA. Jesteśmy w Iraku? OK, i tak powoli się z niego zabieramy. Zabierajmy się nieco szybciej oczywiście przy wtórze hipokryzjnych oświadczeń że "my zawsze popieramy". Mecz Europa-USA to nie nasze boisko, bo jest to mecz praktycznie blok frankoniemiecki-USA,a tutaj to już stanowczo nie nasze rozgrywki. Za dużo mamy do zrobienia w naszym grajdole, tym bardziej, że Rosja Putina się odbudowuje imperialnie,a Francuzów znowu świerzbią łapki, żeby trochę nią pograć przeciw USA... czyli też przeciw Polsce...i Niemcom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariusz Re: Moore, USA a słoń i sprawa polska IP: *.dyndsl.zonnet.nl 22.07.04, 13:38 "Za dużo mamy do zrobienia w naszym grajdole..." Zawsze mamy jakis grajdół, zawsze można nad nim pracować, poprawiać, ulepszać. Czasem tylko dopada pytanie czy warto i po co i dla kogo? -bez odpowiedzi satysfakcjonującej... Więc wtedy sięgam dalej i mowie sobie: pracuj nad soba! :) pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Szczerba to idota jakich malo! IP: 217.187.56.* 22.07.04, 11:44 to typowy slugus i palant jakich duzo mozna znalesc na lamach "GW" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrek do recenzji p.Szczerby dodam, na marginesie: IP: *.supra.com.pl / 62.89.79.* 22.07.04, 11:46 - prawo o tym, że kłamstwo wielokrotnie powtarzane staje się prawdą sformułował niejaki Goebbels. - a p.Szczeba - bo nie Moore - mógłby nam powiedziec, co takiego mądrego mógłby zrobić on sam - na miejscu Busha (bo jest od niego o niebo mądrzejszy), w momencie, gdy o ataku na WTC się dowiedział? Skakać do góry? Modlić się? Zakląć? A może nacisnąć ten mityczny (prawdziwy!) guzik "do ataku"! A może po prostu: ochłonąć, dać działać procedurom, istniejącym procedurą, dać czas na ocenę sytuacji. Szkoda, że p.Szczerba nic nam nie proponuje, mógłbym na niego głosować w wyborach na magistra-prezydenta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "Scerba 2" Re: "Scerba" nie jest zwolennikiem Busha?? IP: 217.187.56.* 22.07.04, 11:50 po jakiego artylule mozna calkiem inne wnioski wysunac ale nie takie jak napisal "Choć nie jestem fanem George'a W. Busha" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yan Re: Propaganda bez wstydu IP: *.ifd.uni.wroc.pl 22.07.04, 11:55 Mozna sobie pomstowac na Moore`a. Jednak jesli jego film jest chocby w 20 % prawdziwy to juz wystarczy. Jak inaczej mozna wstrzasnac ta urabiana opinia publiczna gdy falszuje sie wybory, zaczyna sie wojne na podstawie urojonych powodow, dzis to dobrze wiadomo (slynne Kwachowskie "Zostalismy oszukani"). To sa powazne sprawy a pan Szczerba traktuje te problemy jak w innych filmach o dzdzownicach czy tygryskach. Dobrze, ze ludzie chca o tym dyskutowac a niesmaki pana Szczerby mozna sobie pominac. Poprawnosc polityczna jest dla gazetki wazniejsza niz powazna dyskusja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gold12 Ten artykuł to jedna wielka propaganda! IP: *.infoplus.com.pl 22.07.04, 11:57 Autor zarzuca Moorowi demagogie i insunuacje a sam jest niezłym demagogiem. Moor współczuje biednym ale to nie znaczy wcale ze mamy prawo domogac sie aby "swoje miliony" rozdał ubogim. Stawianie takich zarzutów to absurd i demagogia. To że Moor pokazuje Busha robiacego miny przed kamera to nie ma go osmieszyc tylko odbrązowić w oczach ludzi. On nie jest geniuszem na białym koniu, tylko człowiekiem o intelekcie nie przekraczajacym średniej. Moze i Moore przejaskrawia, ale uwazajmy zeby analizujac szczególy nie stracic z oczu głownego pytanie - po co była ta wojna i czy była ona potrzebna? Skoro autor stał sie fanem Busha niech odpowie na te pytania... niech poczyta sobie lepiej o tym jak wielki przemysl i pentagon parły do wojny aby zdobyc miliardowe kontrakty. Ile kosztuje ta wojna? Ile jeszcze sie na nia wyda? Kto na tym zyska? W iraku zrobiło sie niezłe szambo, rozwścieczeni terrorysci planuja kolejne zamachy w USA i Europie, ale bomby i kule nie dosiegna beneficjentów i prowodyrów (czyli przemysłowców i generałów) W dupe dostana jak zwykle szarzy niewinni ludzie ktorzy zgina... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blood Sweat&Tears From Russia with Love IP: *.in-addr.btopenworld.com 22.07.04, 12:34 Z rozbawieniem czytam wszystkie glossa do recenzji.Jak zwykle przewaza oszolomstwo,wieczne pretensje,emanacja wlasnych emocji raczej niz stosunek do sprawy.2-3 glossa na poziomie:przemyslane,sensowne,rzetelne i krotkie.Reszta to plankton.Podstawowe pytanie:po co USA i company weszlo do Iraku nie pojawilo sie na Forum.Drugie:po co i dlaczego powstal film,rowniez zostalo przeoczone.Mniejsza o film,przecietna agitke,jaka moze zrobic srednio zdolny student ze szkoly filmowej.Istota to:dlaczego USA weszlo do Iraku?Sprobuje uzmyslowic niektorym co znaczy w globalnej polityce profilaktyka,prewencja,zapobieganie.Otoz gdyby Adolfa ktos przytomny i silny/np.Francja/zastopowala w 1933 roku nie byloby potem 1939-1945.Gdyby nie interwencja anty-saddamowska wczoraj,dzisiaj mielibysmy syndrom 9/11 w paru krajach swiata,a po Madrycie bylby/i jest nadal/Londyn,Warszawa,Sofia,Kijow nawet.Nie oceniam prezydentow USA pod katem ich inteligencji,zachowania przed kamera,czy wypowiedzi.Oceniam ich,tak jak kazdego czlowieka,po rezultatach ich dzialan.Jak do dzisiaj moja ocena Busha,jako sternika polityki Nowego Swiata nie jest negatywna.Robi swoje,co jest akurat mnie i mojemu krajowi w sam raz.Boje sie jednak,ze reelekcja nie nastapi i Kerr zaprzepasci ofiary i nasz wspolny wysilek zablokowania imperium terroru.Krotko:film do dupy,ale przeslanie O.K.Kerr wycofa sie z calego Bliskiego Wschodu i wtedy zobaczymy kto mial racje,ja,polski analityk swiatowej polityki na uslugach Cara,czy Wy wszyscy,zaczadzeni pacyfizmem i dobrym samopoczuciem sytych szczurow 2004... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paulos Re: From Russia with Love IP: *.mos.gov.pl 22.07.04, 12:48 > mial racje,ja,polski analityk swiatowej polityki na uslugach Cara,czy Wy > wszyscy,zaczadzeni pacyfizmem i dobrym samopoczuciem sytych szczurow 2004... pełna zgoda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej Re: Propaganda bez wstydu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 12:07 moore to idiota, typowy przykład sługusa polskiego leppera, który aby osmieszyc rokite zleca nakrecenie o nim idiotycznego filmu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obiektywny Film jest swietny - polecam, polecam, polecam IP: 217.196.227.* 22.07.04, 12:39 Uwazam ze film jest swietny, ogladalam go w Londynie i po zakonczeniu seansu nagrodzono go brawami na stojaco. Nie jest to film historyczny sensu stricte i nawet dobrze - sila przekazu jest w ten spoosob wieksza. Faktem jest, iz zawiera wiecej prawdy niz falszu. Faktem jest rowniez, iz obraz wojny i polityki Busha w Polskich mediach nie jest obiektywny, goraco polecam miedzynarodowe zrodla. Z pozdrowieniami. Odpowiedz Link Zgłoś
k4free NIEZALEŻNE opinie kontra KULAWE RECENZJE 22.07.04, 22:20 tutaj znajdziecie jeszcze lepszy słowotok owładniętego misją nawracania niewiernych widzów pismaka: www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040721/publicystyka/publicystyka_a_7.html?k=on;t=2004071920040725 a tutaj znajdziecie kilka ciekawych opinii na temat tego filmu: www.zieloni.org.pl/forum.php?page=&cmd=show&id=4854&category=19 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3-your-mind Lepper i Moore w jednym stali domu.... IP: *.tele2.pl 22.07.04, 12:49 Nie pojmuję tego całego zamieszania związanego z tym filmem (filmem? może tylko z technicznego punktu widzenia). Protestuję też przeciwko uzywaniu słowa "dzieło" wobec tego gównianego produktu. Bo to jest PRODUKT i tyle. Fantastycznie wypromowany nagrodą w Cannes, zamieszaniem zwiazanym z "wątpliwościami" amerykańskiego dystrybutora wchodzi do kin żenujący obrazek prywatnej wojny ideologicznej niejakiego wieśniaka Moora z prezydentem USA. A cóż jest w tym takiego ciekawego? Dyskusja na temat czy to "prostacka agitka" czy też nie, jest pozbawiona sensu bowiem dostrzeganie jakichkolwiek problemów w tym utworze adiowizualnym (może tak lepiej?) jest stratą czasu i energii. Wiele tu poniżej "zaangażowanych" i emocjonalnych wypowiedzi świadczących o braku dystansu oraz tego, że wiele osób daje sie złapać na tę manipulację jaką jest nawet nie propaganda w produkcji grubasa Moora ale na propagandę promocji filmu (jakieś doniesienia o ilości widzów w USA, debaty "na temat" z udziałem drugiego rzutu polityków i krytyków (?) filmowych (?) - no i co z tego? Po co? To coś (konsekwentnie odmawiam nazywania tego filmem) ma i mieć za chwile będzie aktualność równą aktualności artykułu w Rolniku Polskim o wysiewie buraka cukrowego i zbóż ozimych w rejonie Jeżewa Podlaskiego w 1997r. Na przykład. Sa za to wakacje. Lato proponuje nam kolejny piękny dzień. Można się zaszyć nad jakimś jeziorkiem. Pić piwo w ogródku i zastanawiać sie nad sensem czegoś albo nie zastanawiać sie nad niczym. Cokolwiek. Ale nie na litość boską marnować czas i rozprawiać o problemach pana Moora z prezydenturą Busha! Mnie to nie interesuje. Sorry Mr. Moore! Do kina chodzę oglądać filmy a nie artykuły propagandowe. Może bardziej zainteresował by mnie film w reżyserii Pierwszego Polskiego Mulata A. Leppera pod tytułem "Balcerowicz musi odejść" - to przynajmniej mogło by być zabawne. No i z własnego podwórka. A więc wsiadam na rower i oddalam się czym prędzej od miasta i kin grających Farenhait'a 9/11... A! i jeszcze jedno. Dlaczego nikt nie zwraca uwagi na fakt, że Przewodniczący Jury Q.T. przyznaje (wyłącznie SWOJĄ decyzją) nagrodę swojemu kumplowi, producentowi i właścicielowi firmy, która produkuje filmy Przewodniczącego Q.T.? Czyżby to była wdzięczność za opłacanie rachunków Q.T. przez długi okres bezczynności poprzedzający Kill-Bill'a? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enesde Re: Propaganda bez wstydu IP: *.in-addr.btopenworld.com 22.07.04, 12:51 "Gdy Moore chce kogoś ośmieszyć, pokazuje go w sytuacji, w której każdy wygląda idiotycznie. Oglądamy więc Busha tuż przed rozpoczęciem telewizyjnego przemówienia" a moze robi to, by pokazac, ze politycy przed kamerami i poza nimi to zupelnie inne osoby? fakt - moore osmieszyl busha nie raz w trakcie filmu - po prostu puszczajac jego wypowiedzi... "Moore zbliża się nawet do czegoś, co nazwałbym żerowaniem na ludzkiej tragedii. Filmuje np. zapaloną amerykańską patriotkę, która powiada, że zawsze było jej wstyd za uczestników manifestacji pokojowych. Czy Moore polemizuje z nią przed kamerą? Nie, woli milczeć, by nie straciła do niego zaufania. Drugi raz filmuje ją, gdy kobieta dowiaduje się o śmierci syna w Iraku, i krzyczy w rozpaczy, że została oszukana. Kto wykorzystał jej naiwny patriotyzm? Bush! Ale czy tylko on?" ale z pana klamca, panie szczerba... on rozmawial z ta kobieta od poczatku dlatego, ze jej syn zginal w iraku... czy moze po prostu robil wywiady z wszystkimi matkami z flint, ktorych dzieci pojechaly na wojne i liczyl na to, ze ktores z nich tam zginie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Riefenstahl ??? Nie mogę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 12:55 Film wywołuje tyle kontrowersji i dyskusji, że... należy go zobaczyć. Autor artykułu wydaje się być emocjonalnie dotknięty tym filmem... Porównania do Leni Riefenstahl, no cóż... chyba Leni nakręciłaby film apokaliptyczny inwazji Zachodu na Arabię, herosów amerykanów na ich latających rydwanach walczących ze złem utożsamianym ze zdradliwymi arabami, brzydotą, brakiem harmonii. Przemysł wydobywczy i zbrojeniowy zaciera ręce... Duuużo kasy do zrobienia na nas ciemniakach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paulos Re: Riefenstahl ??? Nie mogę... IP: *.mos.gov.pl 22.07.04, 13:31 brakiem harmonii. Przemysł wydobywczy i zbrojeniowy zaciera ręce... Duuużo kasy > do zrobienia na nas ciemniakach. po tym co piszesz to widać że chyba rzeczywiście jesteś ciemniakiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat GRATULACJE DLA KEWAKA PAULOSA (raptisa?)! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 13:49 Nazwales sie i sobie podobnych <ciemniakami>. GRATULUJE!!! Jest to pierwsza szczera samokrytyka lewaka i peacenika na tym forum! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgd Re: Propaganda bez wstydu IP: *.crowley.pl 22.07.04, 13:10 A ja nie mogę oprzeć się wrażeniu że Szczerba poprostu dostał polecenie napisania takiej niepochlebnej filmowi recenzji. Film kuje w samo serce, dlatego Bush i przychylni mu w wielu krajach wychodzą z często załosną kontrą.. Odpowiedz Link Zgłoś