Dodaj do ulubionych

Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!!

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.02, 00:58
Witam! Kim jest Jacek Kaczmarski mam nadzieje nie musze tłumaczyć - poeta,
śpiewak, bard. Niestety - Jacek zachorował na nowotwór przełyku. Potrzebne są
pieniądze na bardzo kosztowne leczenie za granicą. Podaję numer konta na które
można wpłacą pieniądze. Liczy się naprawdę każdy grosz:

SPOŁECZNA FUNDACJA LUDZIE DLA LUDZI
Pekao S.A. I ODDZIAŁ POZNAŃ
12401747-01618062-2700-401112-107
Hasło: "Jacek"
Tytułem : "Pomoc dla Jacka Kaczmarskiego w chorobie"

Sytuacja jest naprawdę bardzo poważna. Zainteresowanych wszelką pomocą lub
szczegółami zapraszam na stronę organizacyjną akcji pomocy: www.jk.prv.pl
(istnieje mozliwosc zapisania sie na liste informacyjna o biezacej sytuacji)
oraz na grupe dyskusyjna o Kaczmarskim (nalezy wyslac pusty mail z
tematem "subscribe" na adres kaczmarski@tawerna.art.pl).
Jeszcze raz apeluję do wszystkich miłośników, obecnych i dawnych słuchaczy.
Pomóżmy Mistrzowi! Niech nie będzie tak, jak w Jego piosence. Niech "śpiewak
nie pozostaje sam"!

Kraśny

krasnyj@go2.pl

PS. Zapraszamy też na koncerty z których dochód będzie w całości przeznaczony
na leczenie Jacka. Wszystkie informacje na podanej stronie.



Obserwuj wątek
    • Gość: paul Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! IP: 193.0.117.* 08.04.02, 13:08
      To fałszywka, bo nie wierze, zeby sam Kaczmarski sam tak naciagal ludzi w ubogiej
      Polsce. Jako Australijczykowi przysluguje mu bezplatne leczenie na swiatowym
      poziomie, wiec po co niby mialby wyciagac szmal od Polakow?
      • Gość: Kagan Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! IP: *.arts.monash.edu.au 11.04.02, 09:00
        Gość portalu: paul napisał(a):

        > To fałszywka, bo nie wierze, zeby sam Kaczmarski sam tak naciagal ludzi w ubogi
        > ej
        > Polsce. Jako Australijczykowi przysluguje mu bezplatne leczenie na swiatowym
        > poziomie, wiec po co niby mialby wyciagac szmal od Polakow?
        K: To samo napisalem na forum KRAJ, to mnie okrzykneli swinia, zboczencem itp.
        A na Medicare mojej zonie robili bardzo zaawansowane operacje, np.
        usuniecie kamieni zolciowych przez dwa tak male otworki, ze ich (otworkow) praktycznie
        nie widac... Miala lepsza opieke niz np. w prywatnym szpitalu w Johannesburgu...
        Wstyd, panie kaczmarski, po prostu wstyyd!!! :( Solidaruch wylazl z pana! Kolejny "Bolek"... :(
        Ladnie tak naciagac biednych Polakow? Myslal pan o karierze w Australii, a tam maja swoich
        artystow, znacznie lepszych... :)
        Kagan
    • Gość: corvi Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! IP: 156.17.125.* 12.04.02, 13:58
      jeśli jacek jest chory, to należy mu się pomoc. ja pomóc nie mogę - nie mam
      pracy, nie zapłaciłem za studia, ale SERCEM jestem z nim.
      • kagan1 Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! 13.04.02, 11:25
        Gość portalu: corvi napisał(a):

        > jeśli jacek jest chory, to należy mu się pomoc. ja pomóc nie mogę - nie mam
        > pracy, nie zapłaciłem za studia, ale SERCEM jestem z nim.
        Sprzedaj swoje serce bogatemu zydowi z USA albo Izraela - powinno
        wystarczyc na rok hulaszczego zycia kaczmarskiego, ktoremu w
        Australii zrobia te operacje za darmo (jesli tylko jej potrzebuje)...
        • Gość: Kagan Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! IP: *.tlsa.pl 15.04.02, 13:05
          kagan1 napisał(a):

          > Gość portalu: corvi napisał(a):
          >
          > > jeśli jacek jest chory, to należy mu się pomoc. ja pomóc nie mogę - nie ma
          > m
          > > pracy, nie zapłaciłem za studia, ale SERCEM jestem z nim.
          > Sprzedaj swoje serce bogatemu zydowi z USA albo Izraela - powinno
          > wystarczyc na rok hulaszczego zycia kaczmarskiego, ktoremu w
          > Australii zrobia te operacje za darmo (jesli tylko jej potrzebuje)...
          K: Pamiętajcie fałszywy kagan jest z Australii. Podszywa sie ta gdnida żydowska.

    • brrrr Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! 14.04.02, 18:11
      W radiu mowili, ze Kaczmarski ma raka krtani, a nie przelyku, a to jest zasadnicza roznica: na raka
      krtani trzeba sobie uczciwie zapracowac: nie slyszalem o przypadku tej choroby u osoby niepalacej ( a
      jestem lekarzem). Z calym szacunkiem - w porzadku, pomoc jest potrzebna, takoz wspolczucie (inna
      rzecz, na co moga liczyc tysiace innych chorych na raka krtani, ale nie mowmy o utopii- czyli rownosci.
      Nikomu nie zycze raka.Moim zdaniem, Kaczmarski (jak i kazdy palacz, albo kazdy, kto po spozyciu
      alkoholu siada za kierownice) zasluguje na nominacje do Nagrody Darwina. Jestem okrutny, ale
      chodzi o doroslych ludzi, ktorzy nie moga udawac, ze nie wiedzieli, ze papierosy szkodza.
      • Gość: Kagan Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! IP: *.vic.bigpond.net.au 15.04.02, 05:34
        brrrr napisał(a):

        > W radiu mowili, ze Kaczmarski ma raka krtani, a nie przelyku, a to jest zasadni
        > cza roznica: na raka
        > krtani trzeba sobie uczciwie zapracowac: nie slyszalem o przypadku tej choroby
        > u osoby niepalacej ( a
        > jestem lekarzem). Z calym szacunkiem - w porzadku, pomoc jest potrzebna, takoz
        > wspolczucie (inna
        > rzecz, na co moga liczyc tysiace innych chorych na raka krtani, ale nie mowmy o
        > utopii- czyli rownosci.
        > Nikomu nie zycze raka.Moim zdaniem, Kaczmarski (jak i kazdy palacz, albo kazdy
        > , kto po spozyciu
        > alkoholu siada za kierownice) zasluguje na nominacje do Nagrody Darwina. Jeste
        > m okrutny, ale
        > chodzi o doroslych ludzi, ktorzy nie moga udawac, ze nie wiedzieli, ze papieros
        > y szkodza.
        K: Niezaleznie jak on dostal tyego raka, to oeracje mu zrobia w Australii za DARMO!
        Wiec wstyd, ze on tak zebrze w Polsce!
        • Gość: Kagan Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! IP: *.tlsa.pl 15.04.02, 13:03
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > brrrr napisał(a):
          >
          > > W radiu mowili, ze Kaczmarski ma raka krtani, a nie przelyku, a to jest za
          > sadni
          > > cza roznica: na raka
          > > krtani trzeba sobie uczciwie zapracowac: nie slyszalem o przypadku tej cho
          > roby
          > > u osoby niepalacej ( a
          > > jestem lekarzem). Z calym szacunkiem - w porzadku, pomoc jest potrzebna, t
          > akoz
          > > wspolczucie (inna
          > > rzecz, na co moga liczyc tysiace innych chorych na raka krtani, ale nie mo
          > wmy o
          > > utopii- czyli rownosci.
          > > Nikomu nie zycze raka.Moim zdaniem, Kaczmarski (jak i kazdy palacz, albo
          > kazdy
          > > , kto po spozyciu
          > > alkoholu siada za kierownice) zasluguje na nominacje do Nagrody Darwina.
          > Jeste
          > > m okrutny, ale
          > > chodzi o doroslych ludzi, ktorzy nie moga udawac, ze nie wiedzieli, ze pap
          > ieros
          > > y szkodza.
          > K: Nie mam bliskich oprócz moich zwierząt, wieć nie wiem jak to jest jak ktos z
          moich bliskich choruje.
          >

    • Gość: Mirek. Do Kagana IP: 192.168.7.* 14.04.02, 22:16
      Pozwolę sobie na lekką trawestację (co tak bardzo lubi robić Jacek Kaczmarski)
      słów Henryka Sienkiewicza:

      "Tedy słuchajże mnie panie Kagan, jesteś szelma, zdrajca, łotr, rakarz
      i arcypies! Masz dosyć, czyli mam ci jeszcze w oczy plunąć?

      P.s. A panu doktorowi brrrr dziękuję za typowy dla polskiej służby zdrowia
      stosunek do chorego. Oby miał Pan jak najmniej pacjentów.


      • Gość: Kagan Re: Do Kagana IP: *.vic.bigpond.net.au 15.04.02, 05:32
        Gość portalu: Mirek. napisał(a):

        > Pozwolę sobie na lekką trawestację (co tak bardzo lubi robić Jacek Kaczmarski)
        > słów Henryka Sienkiewicza:
        >
        > "Tedy słuchajże mnie panie Kagan, jesteś szelma, zdrajca, łotr, rakarz
        > i arcypies! Masz dosyć, czyli mam ci jeszcze w oczy plunąć?

        K: A kim jest solidaruch Kaczmarski, ktory bezczelnie zebrze na operacje, ktora bedzie mial
        przeciez calkowicie za darmo w Australii (jesli jest rzeczywiscie chory)?
        • Gość: Kagan Re: Do Kagana IP: *.tlsa.pl 15.04.02, 13:02
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Gość portalu: Mirek. napisał(a):
          >
          > > Pozwolę sobie na lekką trawestację (co tak bardzo lubi robić Jacek Kaczmar
          > ski)
          > > słów Henryka Sienkiewicza:
          > >
          > > "Tedy słuchajże mnie panie Kagan, jesteś szelma, zdrajca, łotr, rakarz
          > > i arcypies! Masz dosyć, czyli mam ci jeszcze w oczy plunąć?
          >
          > K: NO sorry, poniosło mnie. ALe mysle , ze treba sprawdzić czy on jest chory.
          Jesli tak to nie mam nic przeciwko temu.

      • ergil Re: Do Kagana 15.04.02, 15:41
        :-))
        Dobre. Mocne. Polityczne.
        Podpisuje sie pod zdaniem Mirka
        (dyg)
        Ergil
      • brrrr Re: Do Kagana 15.04.02, 20:10
        Nie chodzi o to, ze smieje sie i mowie, ze dobrze tak Kaczmarskiemu, po co kopcil papierosy. Rak
        jest wredna choroba, nikomu nie zycze, zawsze wspolczuje i zawsze trzeba walczyc do konca, ale
        chodzi tez o to, ze w POlsce raka krtani leczy sie "z urzedu", dostep do takiego samego leczenia ma
        bezdomny mieszkaniec hospicjum jak i minister zdrowia (mowie o mozliwosciach medycyny). I zadne
        pieniadze nie poprawia ani rokowania, ani nie kupi sie za nie cudu czy wyzdrowienia. To jestem
        ciekawy, na jaka cudowna terapie maja byc przeznaczone?
        • Gość: Kagan.au Re: Do Kagana IP: *.arts.monash.edu.au 16.04.02, 11:35
          brrrr napisał(a):
          > Nie chodzi o to, ze smieje sie i mowie, ze dobrze tak Kaczmarskiemu, po co kopcil papierosy. Rak
          > jest wredna choroba, nikomu nie zycze, zawsze wspolczuje i zawsze trzeba walczyc do konca, ale
          > chodzi tez o to, ze w POlsce raka krtani leczy sie "z urzedu", dostep do takiego samego leczenia ma
          > bezdomny mieszkaniec hospicjum jak i minister zdrowia (mowie o mozliwosciach medycyny). I zadne
          > pieniadze nie poprawia ani rokowania, ani nie kupi sie za nie cudu czy wyzdrowienia. To jestem
          > ciekawy, na jaka cudowna terapie maja byc przeznaczone?
          K: Wiec Kaczmarski ma DARMOWE leczenie w Polsce i Australii! Pieniedzy wiec potrzebuje
          na cos zupelnie innego. Oto typowy "etos Solidarnosci"... Zarobic nawet na wlasnym nieszczesciu! :(
          Pewnie Kaczmarski pozazdroscil swemu bylemu szefowi Walesie willi w Oliwie... :(
    • Gość: Kagan Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! IP: *.tlsa.pl 15.04.02, 13:14
      Szukam fałszywych Kaganów
    • Gość: bacha Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! IP: 213.75.241.* 15.04.02, 20:52
      Wspolczuje Panu Kaczmarskiemu i zycze wyzdrowienia. Moja mama nie jest poetka
      ani tez pisenkarka, zwyczajne stara kobieta z miniaturowa emeryturka cos tam
      powyzej 500zl. Komorne placi 300zl, elek. gaz tel.Teraz dostala rachunek za
      ogrzewanie 600zl. Czasto jest chora wiadomo wiek, zle odzywianie ale na
      lekarstwa juz jej nie stac.Pytanie jest gdzie ona ma sie zwrocic o pomoc. My
      jej dzieci tez nie jestesmy w stanie jej utrzymywac, sami ledwo wiazemy koniec
      z koncem. Jesli to nie jest dramatyczne to ja juz nie wiem.
      • Gość: Gosc Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! IP: 217.99.1.* 15.04.02, 21:09
        Spotkajcie sie z Panem Olbrychskim, on wybawi was z wszelkich klopotow.
        Przepraszam za ironie, ale jesli rzeczywiscie chodzi o 100 tys. zl, to
        Olbrychski mogl je wyciagnac bez bolu z kabzy, bez angazowania w to GW i TVP.
        • Gość: Kagan Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! IP: *.arts.monash.edu.au 16.04.02, 11:37
          Gość portalu: Gosc napisał(a):

          > Spotkajcie sie z Panem Olbrychskim, on wybawi was z wszelkich klopotow.
          > Przepraszam za ironie, ale jesli rzeczywiscie chodzi o 100 tys. zl, to
          > Olbrychski mogl je wyciagnac bez bolu z kabzy, bez angazowania w to GW i TVP.

          K: Ile emerytek jest w stanie utrzymac jeden Olbrychski?
          • Gość: Kagan.au Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! IP: *.arts.monash.edu.au 18.04.02, 07:45
            Gość portalu: Kagan napisał(a):

            > Gość portalu: Gosc napisał(a):
            >
            > > Spotkajcie sie z Panem Olbrychskim, on wybawi was z wszelkich klopotow.
            > > Przepraszam za ironie, ale jesli rzeczywiscie chodzi o 100 tys. zl, to
            > > Olbrychski mogl je wyciagnac bez bolu z kabzy, bez angazowania w to GW i T
            > VP.
            >
            > K: Ile emerytek jest w stanie utrzymac jeden Olbrychski?

            A za mniej niz 10 tys. PLN mozna wyslac Kaczmarskiego na
            DARMOWE leczenie w Australii!
    • ergil Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! 18.04.02, 19:05
      jestem. Wplaciłam
      Panie Jacku!! Zdrowia! I hajda na Wołłomontowicze!
      (dyg)
      E.
      • Gość: Kagan.au Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! IP: *.arts.monash.edu.au 19.04.02, 08:07
        ergil napisał(a):

        > jestem. Wplaciłam
        > Panie Jacku!! Zdrowia! I hajda na Wołłomontowicze!
        > (dyg)
        > E.
        Na twoja glupote NIE ma lekarstwa! :(
        Twoj "idol" ma zagwarantowane leczenie za darmo w Australii!
        Ale jak jestes glupia i masz za duzo pieniedzy, to widac urodzilas sie
        na ofiare takich "con artists" jak Kaczmarski! :(
        • mh2 Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! 19.04.02, 09:13
          I ja wpłaciłem, Panie Kagan. Wniosek z tego taki, że jest Pan tu w mniejszości.
          A jak Pan chce pluć, to niech Pan pluje, tak, jak robi Pan to na innych
          wątkach. I tak nikt z Panem tu nie będzie podejmował polemik. Z kapustami się
          nie dyskutuje.

          Mirek.
          • Gość: Kagan Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! IP: *.its.monash.edu.au / *.lib.monash.edu.au 24.04.02, 07:26
            mh2 napisał(a):

            > I ja wpłaciłem, Panie Kagan. Wniosek z tego taki, że jest Pan tu w mniejszości.
            K: I dobrze, jak ta wiekszosc to latwowierne barany... :)
            >
            > A jak Pan chce pluć, to niech Pan pluje, tak, jak robi Pan to na innych
            > wątkach. I tak nikt z Panem tu nie będzie podejmował polemik. Z kapustami się
            > nie dyskutuje.
            K: Nie dyskutuje sie, gdy sie NIE ma argumentow!
            Doszly mnie sluchy, ze p. Jacek Kaczmarski kocha "inaczej". Czy jego
            decyzja pozostania w Polsce nie ma wiec cos wspolnego z wykryciem przez
            Australijska Policje Federalna kolejnej bandy pedofilow?
            Kagan

    • Gość: malapart Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! IP: 2.4.STABLE* / 10.0.0.* 19.04.02, 10:40
      nie mogę uwierzyć... jeszcze kilka lat temu słuchaliście, spiewaliście te
      Piosenki z wypiekami na policzkach, czuliście moc,wiarę, mogliście przenosić
      góry a teraz ... szydzicie, wypominacie Solidarność,pobyt w
      Australii ...żałosne , co się z Wami ludzie porobiło ?
      • Gość: dodo Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! IP: 209.226.65.* 19.04.02, 18:42
        gleboko wspolczuje kazdemu, kogo dopadnie choroba, zwlaszcza taka choroba.
        ciesze sie przy tym szalenie, ze nie musze leczyc sie u doktora brr i jackowi
        kaczmarskiemu tez szczerze zycze by na takiego doktora nie trafil.
        czy ktos mi moze jednak wylumaczyc dlaczego jk nie chce sie leczyc w australii?
        moge sie domyslac, ze majac rodzine w polsce i czujac powage choroby, chce byc
        z bliskimi itd.
        mimo wszystko jakos nie przemawia do mnie uklad, w ktorym ktos ma mozliwosc
        darmowego leczenia w przyzwoitych warunkach i wybiera leczenie za pieniadze,
        ktore zebrac moze wylacznie proszac o wsparcie. logika takiego postepowania
        jakos mi sie gubi.
        moze ktos zna jakies inne fakty, ktore tlumaczylyby decyzje jk o leczeniu sie
        w europie a nie w australii?
        i prosze mnie zle nie zrozumiec - ja nie oceniam jego decyzji, probuje tylko
        dotrzec do motywacji.
        • Gość: Gosc Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 19:20
          JK wybral specjalistyczy szpital. Tylko tam itd. Nie bedac specjalista nie moge
          osadzic trafnosci jego wyboru. Zalozyciel tego i innych podobnych watkow pisal
          o 100000 zl (stu tysiacach) zlotych. Jak na jedyne miejsce na ziemi gdzie daja
          zycie to malo. Pytan jest znacznie wiecej i zadane zostaly i tu i gdzie
          indziej. Zadne nie doczekalo sie odpowiedzi zalozyciela watku - a przeciez nie
          JK o nie proszono. Cala sprawa staje sie absurdalna - bo pamietajcie, ze cala
          akcja (GW, telewizja, radio, Superekspress i inne gazety) przeprowadzana jest
          nie przez JK, ale przez jego znajomych. Sumujac - nie chcialbym miec takich PR-
          owcow.
          PS. Dam wam te 100000 zl, jesli odezwiecie sie i odpowiecie na wszytskie moje
          pytania dotyczace tej sprawy (z prawem do publikacji) - zupelnie serio.
          • Gość: Gosc Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 19:54
            Napisalem post, poszedlem cos zjesc i skonsumowac dzisiejsza GW - i co czytam.
            Odbyl sie koncert na rzecz JK. Okolo 10 wykonawcow. Powtarzam wiec moja
            propozycje - kazdy z nich daje 1000 zl (to niewiele, a przyjazn nie zna ceny).
            Mamy juz 10000. Pan Daniel Olbrychski daje 5000. Inni wykonawcy pozostalych
            koncertow - okolo 20000. Zamiast tekstow w prasie reklamy - powiedzmy 20000.
            Zamiast wystapienia Olbrychskiego w TVP (innego nie widzialem) reklama -
            powiedzmy 50000 zl. Ile mamy razem? 105000. No to JK zyje, a pozostale 5000
            poprosze przeslac mi. Albo nie, wyslijcie to na fundusz "Bill Gates - apel o
            pomoc. Kto zaplaci jego dentyscie za wybielenie zeba madrosci?".
        • Gość: Kagan Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! IP: *.its.monash.edu.au / *.lib.monash.edu.au 24.04.02, 07:21
          Gość portalu: dodo napisał(a):

          > gleboko wspolczuje kazdemu, kogo dopadnie choroba, zwlaszcza taka choroba.
          > ciesze sie przy tym szalenie, ze nie musze leczyc sie u doktora brr i jackowi
          > kaczmarskiemu tez szczerze zycze by na takiego doktora nie trafil.
          > czy ktos mi moze jednak wylumaczyc dlaczego jk nie chce sie leczyc w australii?
          >
          > moge sie domyslac, ze majac rodzine w polsce i czujac powage choroby, chce byc
          > z bliskimi itd.
          > mimo wszystko jakos nie przemawia do mnie uklad, w ktorym ktos ma mozliwosc
          > darmowego leczenia w przyzwoitych warunkach i wybiera leczenie za pieniadze,
          > ktore zebrac moze wylacznie proszac o wsparcie. logika takiego postepowania
          > jakos mi sie gubi.
          > moze ktos zna jakies inne fakty, ktore tlumaczylyby decyzje jk o leczeniu sie
          > w europie a nie w australii?
          > i prosze mnie zle nie zrozumiec - ja nie oceniam jego decyzji, probuje tylko
          > dotrzec do motywacji.

          K: Motywy?:
          1. Chec zarobienia na wszystkim, nawet na wlasnej chorobie?
          2. Jacus tak narozrabial w Australii (niezaplacone podatki, zgwalcone
          dzieci itp.), ze sie boi tam pokazac?
          3. Ktos inny chce zarobic na Kaczmarskim?
          4. Ktos chce doszczetnie skompromitowac solidaruchow?
          5. ???
          KAGAN z Australii
          • Gość: dodo Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! IP: 209.226.65.* 24.04.02, 17:13
            Gość portalu: Kagan napisał(a):

            > K: Motywy?:
            > 1. Chec zarobienia na wszystkim, nawet na wlasnej chorobie?
            > 2. Jacus tak narozrabial w Australii (niezaplacone podatki, zgwalcone
            > dzieci itp.), ze sie boi tam pokazac?
            > 3. Ktos inny chce zarobic na Kaczmarskim?
            > 4. Ktos chce doszczetnie skompromitowac solidaruchow?
            > 5. ???
            > KAGAN z Australii

            ok, ale to sa tylko twoje domniemania a ja raczej oczekuje jakichs wiadomosci
            "z pierwszej reki" od tych, ktorzy z jk lub jego rodzina rozmawiali, organizuja
            te koncerty itd. ja chetnie pomoge finansowo, bo tworczosc jk wysoko cenie
            i uwazam, ze wielu ludzi w polsce zawdziecza mu "otwarcie umyslow" ale taka juz
            mam nature -lubie rozumiec dlaczego ludzie robia dziwne rzeczy.
            a tak na marginesie - kagan, masz jakas wielka niechec do ruchu "solidarnosc"
            i tych, ktorzy sie z niego wywodza. naprawde uwazasz, ze 10 milionow ludzi to nic
            nie warty chlam, ktory mozna zamknac w jednym pogarliwym "solidaruchy"?
            ja okropnie nie lubie generalizowania!
            • Gość: Gosc Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.02, 23:46
              Ja znam odpowiedz - kagan to moczarowiec-emigrant - to wszystko wyjasnia.
              • Gość: Yes Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.02, 17:58
                Jest coś na rzeczy. Pamiętam rozżalonych Polonusów z Augsburga w 1982 roku.
                Zorganizowali mu koncert, a on wziął wszystkie wpływy. Czuli się oszukani, nie
                tak się umawiali. Musieli z własnej kasy zapłacić za salę. Olał Polskę a teraz
                skomle. Darmozjad rzadkiej maści. Niedawno widziałem jak chlał w jednej z knajp
                ("rak przełyku?").
              • Gość: Yes Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.02, 19:12
                Jest coś na rzeczy. Pamiętam rozżalonych Polonusów z Augsburga w 1982 roku.
                Zorganizowali mu koncert, a on wziął wszystkie wpływy. Czuli się oszukani, nie
                tak się umawiali. Musieli z własnej kasy zapłacić za salę. Olał Polskę a teraz
                skomle. Darmozjad rzadkiej maści. Niedawno widziałem jak chlał w jednej z knajp
                ("rak przełyku?").
                • Gość: Kagan Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 26.04.02, 10:52
                  Gość portalu: Yes napisał(a):

                  > Jest coś na rzeczy. Pamiętam rozżalonych Polonusów z Augsburga w 1982 roku.
                  > Zorganizowali mu koncert, a on wziął wszystkie wpływy. Czuli się oszukani, nie
                  > tak się umawiali. Musieli z własnej kasy zapłacić za salę. Olał Polskę a teraz
                  > skomle. Darmozjad rzadkiej maści. Niedawno widziałem jak chlał w jednej z knajp
                  > ("rak przełyku?").
                  K: Wodka zwalcza raka (razem z reszta organizmu)... :(

              • Gość: Kagan Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 26.04.02, 10:56
                Gość portalu: Gosc napisał(a):

                > Ja znam odpowiedz - kagan to moczarowiec-emigrant - to wszystko wyjasnia.

                K: Kagan to emigrant, tyle ze za "Solidarnosc". W odroznieniu od kaczmarskiego,
                Kagan zorientowal sie, ze "S" byla wielkim bledem...
            • Gość: Kagan Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 26.04.02, 10:55
              Gość portalu: dodo napisał(a):

              > Gość portalu: Kagan napisał(a):
              > > K: Motywy?:
              > > 1. Chec zarobienia na wszystkim, nawet na wlasnej chorobie?
              > > 2. Jacus tak narozrabial w Australii (niezaplacone podatki, zgwalcone
              > > dzieci itp.), ze sie boi tam pokazac?
              > > 3. Ktos inny chce zarobic na Kaczmarskim?
              > > 4. Ktos chce doszczetnie skompromitowac solidaruchow?
              > > 5. ???
              > > KAGAN z Australii
              >
              > ok, ale to sa tylko twoje domniemania a ja raczej oczekuje jakichs wiadomosci
              > "z pierwszej reki" od tych, ktorzy z jk lub jego rodzina rozmawiali, organizuja
              > te koncerty itd. ja chetnie pomoge finansowo, bo tworczosc jk wysoko cenie
              > i uwazam, ze wielu ludzi w polsce zawdziecza mu "otwarcie umyslow" ale taka juz
              > mam nature -lubie rozumiec dlaczego ludzie robia dziwne rzeczy.
              K: I masz pewnie za duzo pieniedzy... :(

              > a tak na marginesie - kagan, masz jakas wielka niechec do ruchu "solidarnosc"
              > i tych, ktorzy sie z niego wywodza. naprawde uwazasz, ze 10 milionow ludzi to nic
              > nie warty chlam, ktory mozna zamknac w jednym pogarliwym "solidaruchy"?
              K: Sam sie dalem nabrac na sztuczki "Valezy" i ski w roku 1980...

              > ja okropnie nie lubie generalizowania!
              K: Ja tez!
              • Gość: Kagan.au Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 27.04.02, 10:17
                Gość portalu: Kagan napisał(a):

                > Gość portalu: dodo napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                > > > K: Motywy?:
                > > > 1. Chec zarobienia na wszystkim, nawet na wlasnej chorobie?
                > > > 2. Jacus tak narozrabial w Australii (niezaplacone podatki, zgwalcone
                > > > dzieci itp.), ze sie boi tam pokazac?
                > > > 3. Ktos inny chce zarobic na Kaczmarskim?
                > > > 4. Ktos chce doszczetnie skompromitowac solidaruchow?
                > > > 5. ???
                > > > KAGAN z Australii
                > >
                > > ok, ale to sa tylko twoje domniemania a ja raczej oczekuje jakichs wiadomosci
                > > "z pierwszej reki" od tych, ktorzy z jk lub jego rodzina rozmawiali, organizuja
                > > te koncerty itd. ja chetnie pomoge finansowo, bo tworczosc jk wysoko cenie
                > > i uwazam, ze wielu ludzi w polsce zawdziecza mu "otwarcie umyslow" ale taka juz
                > > mam nature -lubie rozumiec dlaczego ludzie robia dziwne rzeczy.
                > K: I masz pewnie za duzo pieniedzy... :(
                >
                > > a tak na marginesie - kagan, masz jakas wielka niechec do ruchu "solidarnosc"
                > > i tych, ktorzy sie z niego wywodza. naprawde uwazasz, ze 10 milionow ludzi to nic
                > > nie warty chlam, ktory mozna zamknac w jednym pogarliwym "solidaruchy"?
                > K: Sam sie dalem nabrac na sztuczki "Valezy" i ski w roku 1980...

                > > ja okropnie nie lubie generalizowania!
                > K: Ja tez!
                • Gość: Kagan Re: Jacek Kaczmarski - apel o pomoc!!! IP: *.latrobe.edu.au / *.lib.latrobe.edu.au 28.04.02, 08:41
                  Gość portalu: Kagan.au napisał(a):

                  > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: dodo napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                  > > > > K: Motywy?:
                  > > > > 1. Chec zarobienia na wszystkim, nawet na wlasnej chorobie?
                  > > > > 2. Jacus tak narozrabial w Australii (niezaplacone podatki, zgwa
                  > lcone
                  > > > > dzieci itp.), ze sie boi tam pokazac?
                  > > > > 3. Ktos inny chce zarobic na Kaczmarskim?
                  > > > > 4. Ktos chce doszczetnie skompromitowac solidaruchow?
                  > > > > 5. ???
                  > > > > KAGAN z Australii
                  > > >
                  > > > ok, ale to sa tylko twoje domniemania a ja raczej oczekuje jakichs wi
                  > adomosci
                  > > > "z pierwszej reki" od tych, ktorzy z jk lub jego rodzina rozmawiali,
                  > organizuja
                  > > > te koncerty itd. ja chetnie pomoge finansowo, bo tworczosc jk wysoko
                  > cenie
                  > > > i uwazam, ze wielu ludzi w polsce zawdziecza mu "otwarcie umyslow" al
                  > e taka juz
                  > > > mam nature -lubie rozumiec dlaczego ludzie robia dziwne rzeczy.
                  > > K: I masz pewnie za duzo pieniedzy... :(
                  > >
                  > > > a tak na marginesie - kagan, masz jakas wielka niechec do ruchu "soli
                  > darnosc"
                  > > > i tych, ktorzy sie z niego wywodza. naprawde uwazasz, ze 10 milionow
                  > ludzi to nic
                  > > > nie warty chlam, ktory mozna zamknac w jednym pogarliwym "solidaruchy
                  > "?
                  > > K: Sam sie dalem nabrac na sztuczki "Valezy" i ski w roku 1980...
                  >
                  > > > ja okropnie nie lubie generalizowania!
                  > > K: Ja tez!

                  • Gość: Kagan Jacek Kaczmarski to byly agent CIA! IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 30.04.02, 06:28
                    W polskiej elicie politycznej mamy wielu bylych agentow zachodnich wywiadow:
                    Surete - np. Geremek,
                    Bundesnachrichtendienst - np. J.J. Lipski
                    British MI (MI5 itp.) - np. Radek Sikorski
                    Mossadu (wiadomo...)
                    Jacus K. byl "tylko" pracownikiem Radia "Wolna" Europa, woec podobnie jak jego
                    szef, szmalcownik Nowak-Jezioranski byl tez agentem CIA!
                    Jako agentowi CIA przysluguje mu wiec nienajgorsza emerytura i darmowe leczenie!
                    I to wszedzie na swiecie!
                    Tak wiec Jacus, co ma darmowe leczenie zapewnione przez rzady USA, Australii
                    i Polski postanowil zarobic na swej chorobie... :(
                    No coz, solidaruch... :) A naiwnych w Polsce NIE brakuje! :)
                    Kagan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka