Dodaj do ulubionych

Trójka gra tragicznie

01.10.04, 01:34

Tak powiem szczerze, bo obserwuję sobie tego jednego - góra trzech maniaków
na tym forum, którzy znaleźli sobie nowe zajęcie (ech, nudzą się biedactwa) w
postaci wykopywania starych wątków i wpisywania tam wielce odkrywczych myśli -
tak powiem, że od tego bezmyślnego (?) klepania, że Trójka jest OK, łodej
jest Ok, itd... itp... jest OK, to to radio wcale lepsze nie będzie. Zresztą
ja na to nie liczę, przynajmniej do czasu, w którym rozmaite spółki Skarbu
Państwa będą przechowalnią dla rozmaitych kolegów, którzy zapragnęli (albo
też musieli zapragnąć) w jakimś momencie swojego życia sprawdzić się w
biznesie. Uważam, że taką przechowalnią jest m. in. PR SA, niestety. To
doskonały przykład na to "jak nic nie robić i sporo zarobić" - oczywiście
jest to zarezerwowane dla odpowiednich kolegów...
Ale wracając do tematu - piszcie sobie drogie dzieci, ile wam tylko sił
starczy, jaka ta trójka wspaniała jest i w ogóle, a nuż ktoś uwierzy... He
he, na żadne merytoryczne uzasadnienie takiej opinii oczywiście nie liczę...
choć chętnie taką bym przeczytał. Ale trójka od tej pustej klepaniny -
powtórzę raz jeszcze - na pewno lepsza się nie stanie.

Dla rozmówcy z wątku sąsiedniego - może i Trójka gra lepiej od innych stacji
(jak Z czy RMF), ale czy o to chodzi? Z pewnością nie, ponieważ:
1) nie jest, a przynajmniej nie powinno być zadaniem publicznego radia ścigać
sie z radiem komercyjnym. Ewidentnie na tym cierpi oferta programowa, która
w takiej sytuacji nie ma w sobie nic, oprócz wałkowania playlisty na okrągło
i serwowania głupawych gadek tzw. prowadzących. Z misją radia publicznego nie
ma to absolutnie nic wspólnego.
2) przed rokiem 2000 Trójka grała O NIEBO LEPIEJ od tzw. konkurencji.
Programem biła wszystkich na głowę. Teraz może rzeczywiście gra lepiej - ale
tylko ciut, troszeczkę lepiej. Czy to jest jednak powód do dumy i chwalenia
się?

Tłumaczenie, ze program Trójki trzeba było zmienić, "bo słupki" - to był
tylko wynik chorych fantazji derektora Smolara i jego usłużnej ekipy (którą w
końcu znalazł), którzy chcieli się ścigać, choć nie do tego celu przeznaczone
jest publiczne radio. Ale cóż, stało się to, co się stało, Trójkę pogrzebano,
a to, co się tam nadaje teraz, to, przepraszam, ale nie nadaje się do
słuchania. Tym większa zgroza bierze, że to "coś" robione jest za publiczne
pieniądze.

Wg mnie, moim zdaniem, uważam, twierdzę, że Trójka gra źle, a dyrekcja musi
odejść. O!
I teraz będę to w kółko, do znudzenie klepał.
Obserwuj wątek
    • Gość: słuchacz Re: Trójka gra tragicznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 10:56
      tragiczna to jest twoja wypowiedz.dla mnie i dla około miliona słuchaczy Trójka
      jest lepsza niż kiedykolwiek.i zawsze pozostaniemy jej wierni.Laskowki jest
      bardzo dobrym dyrektorem-bez wątpienia najlepszym i jedynym któremu chciało się
      co s zrobic nie bacząc na szczekania kundelków którym zawsze coś jest nie w
      smak zawsze znajdą powód by komus dowalić i ponarzekać.ale mysle ze najlepszą
      nagrodą dla dyrekcji Trójki jest wierność nas tysięcy słuchaczy Trójki
      • Gość: por. borewicz Re: Trójka gra tragicznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 11:11
        > nagrodą dla dyrekcji Trójki jest wierność nas tysięcy słuchaczy Trójki

        ...a będą nas mi..mi...mi...mi..mi..LIONY!!!:-))))))

        PS
        konkretnie, ilu tysięcy???
      • szef.komisji Re: Trójka gra tragicznie 01.10.04, 11:27
        Buhaha!
        Pokaż mi te miliony! Hej, miliony, wpisujcie się tutaj! Ale żeby nie było tak,
        że jeden maniak będzie tu wyrabiał 1 000 000 % normy za "tych wszystkich".
        A poza tym, masz coś ciekawszego do napisania? Może byś spróbował rozwinąc te
        swoje hołdy, napisać coś więcej, uzasadnić, zasypać innych porządnymi i
        rzeczowymi argumentami, ale może łaskawie daruj sobie "szczekania kundelków"
        itp.? Bo jak na razie twoje wypowiedzi (serio lub nie, to bez znaczenia) są
        niczym innym jak wiernopoddańczą, w jak najbardziej radzieckim stylu, propagandą
        sukcesu, wcale nieśmieszną, a za to pustą jak trójkowa oferta programowa i nie
        powiem co jeszcze, bo zaraz posypią się na mnie gromy, że to JA obrażam kogoś i
        wyrażam się per "pustak" o tym i o owym.
        Ja swoje argumenty po wielokroć wyłożyłem - i tylko proszę nie stawiać znaku
        równości pomiędzy krytyką a "ciągłym narzekaniem i ujadaniem", ani też pomiędzy
        ironią a "obrażaniem". To nie to samo, tyle, że trzeba nieco intelekt wysilić,
        aby różnicę dostrzec. Potrafisz?
        • Gość: szew Re: Trójka gra tragicznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 12:22
          To ze Trojka ma teraz wiecej sluchaczy niz w roku 2000 to rzecz oczywista, ma
          teraz ponad 2 mln sluchaczy dziennie /zasieg 7%/, udzial miedzy 5 a 6% /w
          zaleznosci od pory roku - w wakacje zawsze spada/, a za Kaczora udzial spadl do
          3,2%. No ale Szef komisji do wiadomosci tego nie przyjmie bo to znawca rynku
          medialnego, jak nic to musi byc Miszczak, Tyczynski albo ... no nikt wiecej nie
          wchodzi w rachube.
          To ze te 2 miliony sie tu nie wpisuja to normalne zjawisko, ludzie zadowoleni
          zajmuja sie sluchaniem a nie narzekaniem w internecie, ale zeby to zrozumiec
          trzeba nieco intelekt wysilic.
          Na koniec sprawa oferty programowej - Panie Szefie Komisji sledze te dyskusje
          od 3 lat, przeciez ciebie nie interesuja argumenty ty stawawisz znak rowności
          miedzy: podoba mi się = jest dobre; nie podoba mi sie = jest zle.
          • szef.komisji Re: Trójka gra tragicznie 01.10.04, 13:04
            Gość portalu: szew napisał(a):

            > To ze Trojka ma teraz wiecej sluchaczy niz w roku 2000 to rzecz oczywista, ma
            > teraz ponad 2 mln sluchaczy dziennie /zasieg 7%/, udzial miedzy 5 a 6% /w
            > zaleznosci od pory roku - w wakacje zawsze spada/, a za Kaczora udzial spadl do
            >
            > 3,2%.

            Co to za dane? I skąd?
            Bo wg moich danych na przykład, nowej trójki słucha jakieś kilkadziesiąt tysięcy
            ludzi, którzy - to też wyszło z badań - właściwie to przypadkiem ustawili stację
            na trójkę, nie wiedząc, że takiego wyboru dokonali. I co? Które dane są prawdziwe?

            > Panie Szefie Komisji sledze te dyskusje
            > od 3 lat, przeciez ciebie nie interesuja argumenty ty stawawisz znak rowności
            > miedzy: podoba mi się = jest dobre; nie podoba mi sie = jest zle.

            No ale gdzie były te argumenty?
            Bo ja przypominam sobie tylko odzywki w stylu "ty taki owaki, mózg ci
            zlasowało, jęczycie i narzekacie, przełączcie sie na inna stację", nie mówiąc
            już o brutalnych wycieczkach personalnych wobec niektórych aktywnych krytyków -
            jak chociażby w wątku obecnym akurat obok, który co rusz jakaś nędzna kreatura
            wywleka na wierzch, aby się nim upajać. To ma byc wg ciebe przyczynek do
            dyskusji? Daruj.
            Osoby, które krytykują zmiany mają praktycznie stałą listę swoich -
            uzasadnionych - zarzutów, i ta lista jest wciąż aktualna. Oni będą wciąż tę
            listę przypominać, chociażby z jednego powodu - Polskie Radio to nie jest
            prywatny folwark jednego czy drugiego prezesa z dyrektorem, a jest instytucją
            publiczną mającą konkretne zadania do spełnienia. Tylko to trzeba egzekwować!
            Radzę czytać, czytać i jeszcze raz czytać - i rozumieć to, co się czyta (co nie
            oznacza - akceptować). ROZUMIEĆ! I - jak się ma argumenty, a nie wyzwiska -
            odpowiadać.
            A z tym "podoba się/nie podoba się" to tylko częściowa prawda - raczej należy
            powiedzieć tak: dobre = podoba mi się, niedobre = nie podoba mi się. W tej
            kolejności, nie innej.
            • Gość: słuchacz Re: Trójka gra tragicznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 13:42
              najpierw oburzasz sie jakie to brzydkie argumarnty stosuja zwolennicy Trójki"No
              ale gdzie były te argumenty?
              > Bo ja przypominam sobie tylko odzywki w stylu "ty taki owaki, mózg ci
              > zlasowało, jęczycie i narzekacie, przełączcie sie na inna stację", nie mówiąc
              > już o brutalnych wycieczkach personalnych wobec niektórych aktywnych
              krytyków "a potem sam atakujesz w tym samym stylu"jak chociażby w wątku obecnym
              akurat obok, który co rusz jakaś nędzna kreatura
              > wywleka na wierzch, aby się nim upajać"troche konsekwencji szefie.a moze po
              prostu ty jestes za inteligentny by słuchac jakiegokolwiek radia?to by wszystko
              wyjasniało -motłoch otumaniany Trójką i szef komisji wielki intelektualistą-
              występujący zawsze z pozycji nauczyciela,zawsze pouczający i mówiący innym co
              jest dla nich dobre
              • szef.komisji Re: Trójka gra tragicznie 01.10.04, 14:01
                Nazywam sprawy po imieniu. Draństwo jest draństwem i tak je będę nazywał, jestem
                konsekwentny.
                Poza tym to prawda - nie ma radia, które mnie zadowala. Program Trzeci owszem,
                był radiem dla ludzi inteligentnych i słuchałem go z nieukrywaną przyjemnością.
                Ale to się zmieniło - teraz trójka jest radiem dla... no, dla kogo? Wg mnie -
                dla nikogo.
                Więc nie wmawiaj mi, że kogoś pouczam i że inni to motłoch. Zresztą, nawet jeśli
                o kimś powiem, że jest nędzną kreaturą - to jest to MOJE ZDANIE, nie musisz sie
                z nim zgadzać. Ktoś, kto z lubością pławi się w inwektywach, i rzuca
                oszczerstwami jak z rękawa, i radośnie się tym upaja będzie zawsze dla mnie
                draniem i nędzną kreaturą. To nie jest partner do dyskusji, sorry. Takie mam
                zdanie, tak JA uważam. Nikomu nie narzucam swojego poglądu, spodziewam się może
                tylko uczciwości w dyskusji. Ale to marzenie ściętej głowy.
            • Gość: szew Re: Trójka gra tragicznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 13:42
              Dane pochodza z firmy SMG/KRC - badania Radiotrack to jedyne badanie ktore
              istnieje na polskim rynku i jedyne ktore mozna porownac do lat poprzednich.
              A oto twoje argumenty:
              1. "Osoby, które krytykują zmiany mają praktycznie stałą listę swoich -
              uzasadnionych - zarzutów, i ta lista jest wciąż aktualna." - zwracam uwage na
              slowo uzasadnione, ale czym uzasadnione i co to znaczy?
              2. "A z tym "podoba się/nie podoba się" to tylko częściowa prawda - raczej
              należy powiedzieć tak: dobre = podoba mi się, niedobre = nie podoba mi się. W
              tej kolejności, nie innej." - skad u Ciebie pewnosc ze podoba Ci sie to co
              DOBRE???
              PS. Nie uzylem zadnych wyzwisk, tylko twoich sformulowan.
              PS2. Pisze to drugi raz bo za pierwszym gdzies zniknelo.
              • szef.komisji Re: Trójka gra tragicznie 01.10.04, 14:10
                Gość portalu: szew napisał(a):

                > Dane pochodza z firmy SMG/KRC - badania Radiotrack to jedyne badanie ktore
                > istnieje na polskim rynku i jedyne ktore mozna porownac do lat poprzednich.

                A to ciekawe, bo ja czytałem inne dane. Polecam rzetelnie czytać zestawienia
                (dostępne chociażby na wirtualnych mediach), a nie naciągać swoje wyobrażenia do
                rzeczywistości.

                > A oto twoje argumenty:
                > 1. "Osoby, które krytykują zmiany mają praktycznie stałą listę swoich -
                > uzasadnionych - zarzutów, i ta lista jest wciąż aktualna." - zwracam uwage na
                > slowo uzasadnione, ale czym uzasadnione i co to znaczy?
                Czytaj forum, to się dowiesz. Wielokrotnie o tym pisano. Przejrzyj sobie
                archiwum www.trojka.net - też się dowiesz.
                Czy za każdym razem, kiedy napiszę lub ktokolwiek napisze "uzasadniony" muszę
                przepisywać całą książkę argumentów, bo tobie sie nie chce szukać? Jesteś
                nieprzygotowany do dyskusji.

                > skad u Ciebie pewnosc ze podoba Ci sie to co DOBRE???
                Skąd u ciebie pewność, że psia kupa nie nadaje się do jedzenia?

                Pewne rzeczy się wie, jak się jest szefem.komisji ;-)
                • Gość: słuchacz Re: Trójka gra tragicznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 14:18
                  jakie według ciebie jest kryterium tego co jest uzasadnionym zarzutem a co
                  bezzasadnym?czyzbys do tego powołał jednoosobową komisję której jednogłośnie
                  przewodniczysz i która ma tę sprawę rozpatrywać?ja akurat przejrzałem prawie
                  wszystkie argumenty przeciwników Trójki i dla mnie wszystkie są
                  bezzasadne.słucham Trójki od wielu lat i jestem bardzo zadowolony z kierunku w
                  którym ona podąża i ze sposobu kierowania Trójka przez pana Laskowskiego.
                  • szef.komisji Re: Trójka gra tragicznie 01.10.04, 15:00
                    Gość portalu: słuchacz napisał(a):

                    > ja akurat przejrzałem prawie
                    > wszystkie argumenty przeciwników Trójki i dla mnie wszystkie są
                    > bezzasadne.
                    A na jakiej podstawie, wg jakiego kryterium stwierdzasz, że są bezzasadne? Może
                    też masz jednoosobową komisję, która wg własnego widzimisię ustala, co jest kul,
                    a co nie?
                    Ja akurat uważam, ze są zasadne, i co mi zrobisz?

                    > słucham Trójki od wielu lat i jestem bardzo zadowolony z kierunku w
                    > którym ona podąża i ze sposobu kierowania Trójka przez pana Laskowskiego.
                    A mnie się to nie podoba. Stwierdzam, że Trójka pozbyła się tych wszystkich
                    elementów programowych, które były jej siłą. Nie ma porządnej publicystyki, nie
                    ma audycji kulturalnych, nie ma "Trójek pod księżycem", brakuje różnorodności w
                    audycjach muzycznych (gdzie są autorzy i prezenterzy, którzy znają się na tym,
                    co prezentują słuchaczom? okupują nocne godziny... tyle z tego zostało). To są
                    tylko hasła - czego mi brakuje. Po wielokroć wielu forumowiczów pisało, czego
                    konkretnie im brakuje - odsyłam do wątku "Dlaczego z radiowej Trójki eliminuje
                    sie kulturę". Czy to mało? Tylko trzeba przeczytać.
                    Trójka w obecnym swoim kształcie jest dla mnie ne do przyjęcia.
                    Obecne radio - Trójka także - zakłada, że słuchacz nie ma wymagań, że zadowoli
                    się znanymi przebojami i tyle.
                    Do znudzenia będę powtarzał - radio publiczne nie powinno schlebiać gustom
                    swoich odbiorców (a ta średnia "gustowa" nie jest zbyt wysoka - i to jest norma,
                    bo z każdą średnią czegokolwiek masowego tak jest), a raczej je kształtować,
                    pobudzać do większego zainteresowania książką, teatrem, publicystyką, muzyką
                    różnych gatunków. To jest zadanie mediów publicznych - trudne, ale takie włąśnie
                    jest. Jeszcze kilka lat temu to właśnie Trójka przodowała w kształtowaniu gustów
                    swoich słuchaczy, a teraz - co z tego zostało? Nie tak dawno jeszcze, fakt
                    słuchania Trójki nobilitował np. w środowisku studentów. Swoją żonę także
                    zarywałem "na Trójkę", bo Trójki słuchać po prostu wypadało, kto jej słuchał -
                    znaczyło, że sam wart jest zainteresowania, bo sam gwarantuje brak nudy w
                    towarzystwie. A teraz? Miałbym wątpliwości co do tego, czy słuchanie Trójki jest
                    pozytywnym wyróżnikiem. Trójka wmieszała się w całą tę masę beznadziejnej
                    codziennej szarości i przeciętności. Nie wyróżnia się niczym, a jeśli już czymś,
                    to może nieco ciemniejszym (lub ciut bledszym, jak to woli) odcieniem szarości
                    na tle innych. Dla mnie to stanowczo za mało.
                    Znasz dane statystyczne dotyczące czytelnictwa w Polsce - ok. 60% w ogóle nie
                    czyta, a dalsze 13% przeczytało jedną. A że taki jest "trynd" to ma to oznaczać,
                    że skoro większość nie czyta, to znaczy, że ta mniejszość, co czyta, to jacyś
                    odmieńcy są? Nieprzystosowani? Cholerni inteligenci? Każ im wracać do szeregu!
                    Ma być równo, nikt nie ma się wyróżniać, bo to ludzie źle odbierają...
                • Gość: szew Re: Trójka gra tragicznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 14:54
                  Otworzylem sobie w drugim oknie badania SMG/KRC: MAJ 2000 - udzial w rynku
                  3,2%, MAJ 2004 - udzial w rynku 6,2%, to wyniki miesieczne dostepne KOMITETOWI
                  BADAN RADIOWYCH, nawet nie wiem czy Trojka je ma, bo czlonkiem KBR nie jest na
                  pewno. W WM masz wyniki trzy miesieczne, a trojka zawsze ma fatalne lato, choc
                  lato 2004 bylo najlepsze od lat, wiec srednia moze byc nizsza. Zasieg w
                  sierpniu 7% czyli codziennie Trojki slucha ponad 2 mln 100 tys ludzi.
                  Cytacik w sprawie argumentow:
                  "Skąd u ciebie pewność, że psia kupa nie nadaje się do jedzenia?"
                  Wszystko mi wyjasniles, pozwoliles mi tez wreszcie zrozumiec jaka jest roznica
                  miedzy inteligencja a blyskotliwoscia.
                  Na tym koncze moj udzial w dyskusji gdyz:
                  1. Wszystko zrozumialem - szcegolnie pomocne bylo prawo PSIEGO GOWNA.
                  2. Mam duzo roboty /dla pewnosci zaznacze ze pracuje w domu/.
                  3. Moje zycie nie sklada sie tylko w Trojki.

                  • szef.komisji Re: Trójka gra tragicznie 01.10.04, 15:15
                    Gość portalu: szew napisał(a):

                    >
                    > Wszystko mi wyjasniles, pozwoliles mi tez wreszcie zrozumiec jaka jest roznica
                    > miedzy inteligencja a blyskotliwoscia.
                    > Na tym koncze moj udzial w dyskusji gdyz:
                    > 1. Wszystko zrozumialem - szcegolnie pomocne bylo prawo PSIEGO GOWNA.
                    > 2. Mam duzo roboty /dla pewnosci zaznacze ze pracuje w domu/.
                    > 3. Moje zycie nie sklada sie tylko w Trojki.

                    Powaliłeś się sam swoją logiką, gratuluję.
                    Również żegnam.
                    • Gość: szew Re: Trójka gra tragicznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 16:17
                      Wycofujesz sie z klasa, mocnym listem z argumentami, szczegolnie jesli chodzi o
                      badania i psie gowno. Brawo szefie komisji.

                      PS komisje byly dwie i szefow dwoch, Tobie blizej, duzo blizej do Gruszki.
      • un1 Re: Trójka gra tragicznie 01.10.04, 11:31
        Gość portalu: słuchacz napisał(a):
        (...) nie bacząc na szczekania kundelków (...).

        No witamy na forum, ks. prymasie!
      • Gość: vapor Re: Trójka gra tragicznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 17:26
        Rozumiem, ze szanowny pan jakies jaja robi, ale w slabym one sa stylu.....
    • Gość: Madzia Drogi szefie.komisji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 11:26
      zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości. Ale czy jest jakaś alternatywa???
      Przez długi czas nie słuchałam 3, ale wróciłam... Nie ma nic innego lepszego o
      zasięgu ogólnokrajowym. Nie znaczy, że lubię 3 jak kiedyś, boli umpa-umpa, nóż
      mi się grzeje na Rokosa, Laskowski musi odejść, a 3 wrócić do tego co było
      przed 2000 rokiem. To wszystko wiem i się z tym zgadzam, ale słucham...
      A czego Ty słuchasz w takim razie?
      Pozdrawiam cieplutko
      • szef.komisji Re: Drogi szefie.komisji 01.10.04, 11:35
        Gość portalu: Madzia napisał(a):

        > A czego Ty słuchasz w takim razie?
        Namiętnie i z radością - niczego. Szkoda uszu, naprawdę.
        Jako brzęczenie w tle może lecieć cokolwiek, ale to, co jest nadawane w radiu po
        max miesiącu staje się nudne i po prostu wymaga zmiany fali - można więc
        powiedzieć, że radio słuchane jest przeze mnie rotacyjnie, bez przywiązywania
        wagi do tego, jak nazywa się aktualnie grająca stacja radiowa. Choć może nie do
        końca jest to regułą - bowiem z większą uwagą słucham TOK FM, a stosując
        świadomy wybór wybieram poznańską Aferę, choć tę z konieczności przez internet
        (tym nie mniej radio przez internet to dla mnie pewnego rodzaju erzac, bo gdzieś
        jednak umyka ta typowa "radiowość" - chyba się starzeję... :-) ).
        Pozdrawiam.
      • Gość: krawat Re: Drogi szefie.komisji IP: 158.75.34.* 01.10.04, 16:05
        Na tle Zetki i RMF Trójka uchodzi za stację ambitną i ciekawą; mówią tak moi znajomi-studenci, którzy zaczęli słuchać Trójki po kampanii reklamowej z podrygującym kotem. Target został wymieniony. I to jedyny sukces dyrekcji.
        • Gość: mucha Re: Drogi szefie.komisji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 16:19
          Jedyny? To malo, nie rozumiesz ze oni mieli od poczatku taki zamysl, odmlodzic
          sluchacza, nie tracac na ilosci.
          • Gość: ;-) Re: Drogi szefie.komisji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 16:31
            Przepraszam, ale oni byli _moralnie przygotowani_ do 30% słuchalności a co mają
            to widać;-)
            • Gość: mucha Re: Drogi szefie.komisji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 16:52
              A co znasz ich, rozmawiales z nimi, czy tylko forum czytasz.
              • Gość: ;-) Re: Drogi szefie.komisji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 17:02
                Mam wrażenie, że to Ty czerpiesz informacje z tego forum;-)
                Poczytaj sobie
                www.trojka.net/protest/inc/index2.php?art=0063
              • Gość: krawat Re: Drogi szefie.komisji IP: 158.75.34.* 01.10.04, 19:57
                Mucho, a co to za sztuka skopiować bazę muzyczną Zetki? Na więcej nie starczyło pomysłów.
                • Gość: rylli Re: Drogi szefie.komisji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 15:34
                  No to jest argument, z tym ze nieprawdziwy, Trojka zupelnie inaczej gra, wiem
                  to nie tylko ze sluchu, pracuje w branzy muzycznej i sledze wszystkie wieksze
                  stacje w Polsce. Po pierwsze roznia sie baza podstawowa /pokrywaja sie w 60%/,
                  po drugie do heavy rotation Trojka wprowadza zupelnie inne utwory, po trzecie
                  clock muzyczny maja zupelnie inny. Zreszta Trojka zmienila linie muzyczna
                  jakies 2 - 3 tygodnie temu, jak znam zycie za chwile sie tym gdzies pochwala, a
                  za 2 - 3 miesiace zaczna sie tak pozycjonowac.
                  W szczegolach:
                  1. 60% pokrycia to kosmiczna roznica dla stacji celujacych do tej samej grupy
                  wiekowej.
                  2. Trojka wprowadza wiecej nowych piosenek, a przezdewszystkim wprowadzaja je
                  przed badaniem, graja a potem badaja - zwroc uwage ze b. czesto Zet zaczyna cos
                  grac, szczegolnie nieznanych artystow, po 2-3 miesiacach za Trojka /piosenka
                  ograna i zbadana/, wprowadza numery ktorych ani Zet ani RMF nie zagra, latwo
                  sprawdzic na stronach internetowych.
                  3. Ale i tak decyduja clocki, T. naprawde gra prawie 30% polskich piosenek w
                  godzinie w ciagu dnia /konkurencja nadrabie w nocy - Trojka nie moze bo ma
                  auturskie audycje/, od niedawna zauwazylem ze prawie polowa to nowe
                  piosenki /nowosci z ostatnich 2-3 miesiacy/, przestali tez grac lata 80 /mysle
                  ze odmlodzili audytorium i przestali grac dla ludzi po 40 - odwazna decyzja
                  ale to konsekwecja segmentacji anten Polskiego Radia/.
                  4. To ostatnia z duzych stacji ktora gra z reki a nie z komputera.
                  • Gość: ktos Re: Drogi szefie.komisji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 20:01
                    > 4. To ostatnia z duzych stacji ktora gra z reki a nie z komputera.


                    :-))))))) Dobry żart, naprawdę dobry...
                    • Gość: rylli Re: Drogi szefie.komisji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 22:51
                      Mozesz nie wierzyc ale oni ukladaja clocki recznie, maja baze, reguly, rotacje
                      ale na koncu kostrzewa z niedzwiedziem wpisuja to clockow muzycznych.
                      Tez nie moglem uwierzyc ale zapytalem Kostzrewe i sie przyznal.
                  • Gość: srójka Re: Drogi szefie.komisji IP: *.pool81117.interbusiness.it 02.10.04, 21:20
                    Generalnie nie ma podstaw, aby się nie zgodzić, ale:

                    Gość portalu: rylli napisał(a):
                    > 2. Trojka wprowadza wiecej nowych piosenek, a przezdewszystkim wprowadzaja je
                    > przed badaniem, graja a potem badaja - zwroc uwage ze b. czesto Zet zaczyna
                    cos
                    >
                    > grac, szczegolnie nieznanych artystow, po 2-3 miesiacach za Trojka /piosenka
                    > ograna i zbadana/, wprowadza numery ktorych ani Zet ani RMF nie zagra, latwo
                    > sprawdzic na stronach internetowych.

                    No tu mi się wydaje, że pewną część piosenek można jednak jednocześnie wszędzie
                    usłyszeć. I do tego wszędzie są jednakowo często ogrywane. Np. w zeszłym roku
                    szlagier Kayah "Testosteron" (kto o tym dziś pamięta?) a w tym obrzydzanie
                    radia i muzyki postępuje z wydatną pomocą duetu Bartosiewicz/Krawczyk. Nie
                    tylko w trujce, ale w innych stacjach też.
                    Kto za tym stoi i dlaczego tak się dzieje? A drążąc dalej - skoro robi się
                    badania, co się ludowi podoba do słuchania i na tej podstawie zajeżdża się
                    niektóre piosenki w radiu, to czy robi się także badania wykazujące, kiedy
                    target ma już dość słuchania wybranych utworów (z podaniem przyczyny
                    przesycenia)?
                    • Gość: rylli Re: Drogi szefie.komisji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 22:31
                      Jasne ze sie bada, jesle piosenka zaczynac tracic, to sie ja przenosi do
                      nizszej rotacji. Rzeczona Kayah miala barzdo dlugo niezwykle wysoki procent
                      akceptacji. Edyta/krawczyk maja ciagle bardzo wysoki wynik dlatego wszysscy
                      graja, takze piosenka Marun5 "tis law", ciagle ma wysoki wynik wiec idzie w
                      heavi rotation we wszystkich stacjach.
                      Istnieje tez zjawisko zajechania piosenki, najpierw ma super wynik, apotem
                      nagle raitng idzie w dol i do widzenia.
                      Zreszta zjawisko jest ciekawsze niz myslisz, miezry sie tez jak ludzie mysla ze
                      piosenka jest czesto grana, bo niewazne jak ja czesto grasz, tylko jak ludzie
                      postzregaja ile razy ja grasz.
                      • Gość: srójka Re: Drogi szefie.komisji IP: *.pool81117.interbusiness.it 02.10.04, 22:40
                        Gość portalu: rylli napisał(a):

                        > Istnieje tez zjawisko zajechania piosenki, najpierw ma super wynik, apotem
                        > nagle raitng idzie w dol i do widzenia.

                        To ciekawe, co piszesz. Tylko nie mogę oprzeć się wrażeniu, że to zjawisko nie
                        dość, że występuje często, to do tego fakt jego wystąpienia nie skutkuje jednak
                        zjazdem tych ratingów i rzeczonym "do widzenia".

                        > Zreszta zjawisko jest ciekawsze niz myslisz, miezry sie tez jak ludzie mysla
                        ze
                        >
                        > piosenka jest czesto grana, bo niewazne jak ja czesto grasz, tylko jak ludzie
                        > postzregaja ile razy ja grasz.

                        No to jest już superciekawe - i jakie wyniki tu są?
                        • Gość: rylli Re: Drogi szefie.komisji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 22:49
                          1. Slychac, moze masz inny prog zajechania od sredniego progu zajechania.
                          2. Biezremy dwie nowe piosenki i , gramy je w heavy rotation, dla przykladu w
                          Trojce czyli 2 razy miedzy 6 a 18, jesli piosenka ci sie podoba to postrzegasz
                          ze jest grana za malo, jesli ci sie nie podoba, to masz wrazenie ze graja ja
                          bardzo czesto. A oni dalej garja obie 2 razy dziennie. No zetka i rmf w HR
                          graja wiecej niz dwa razy dziennie, ale to juz zalezy od strategi.
                          Ps Nauka o programowaniu muzyki jest b, ciekawa a ci sie na tym naprawde znaja
                          sa bardzo bogaci - nazywaja sie KONSULTANCI.
                          • Gość: srójka Re: Drogi szefie.komisji IP: *.pool81117.interbusiness.it 02.10.04, 23:08
                            No to mój próg zajechania chyba faktycznie jest bardzo niski.
                            Mała uwaga, a może uszczegółowienie - słyszeć jakąś piosenkę 2x dziennie może
                            dałoby się znieść bez większych problemów, jednakże proces ten powtarza się
                            przecież codziennie, co po tygodniu-dwóch grania "towarzyszącego" danego radia
                            (bo obecnie radia się nie słucha, a słyszy jego nienachalne towarzyszenie -
                            teoria pewnego specjalisty od mediów) w pracy czy w domu powoduje, że moja
                            akceptacja dla takiej piosenki obniża się i wyzwala pewnego rodzaju złość -
                            nie tyle na samą piosenkę, co na nadawcę, który zdaje się nie zna umiaru.

                            Nie chciałbym, aby to zabrzmiało jak spiskowa teoria dziejów, ale odnoszę
                            wrażenie, ze uczestniczymy w jakimś obłędnym eksperymencie socjologicznym... z
                            podtekstami natury ekonomicznej ;-)
                            • Gość: rylli Re: Drogi szefie.komisji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 23:24
                              Sredni czas sluchania radia to jakies 200 minut dziennie, wiec nie jest ze tak
                              ze uslyszysz wszystko co zagraja. A nawet jesli ty sluchasz wiecej to jestes
                              tylko jednym z 2 milionow /Trojka/ lub 9 milionow /RMF/ ktorzy sluchaja tego
                              radia dziennie. Taki Ty i taki Ja, nic nie znacza. Reszta to wzory ktorymi sie
                              wylicza ile razy dziennie i jak dlugo. Wiem wiem napiszesz ze ludzie przestana
                              sluchac danej stacji, ale to nieprawda, Zetka najczesciej powtarza piosenki a
                              jej wzroslo przez osttanie lata, RMF wzrosl zasieg dzienny do 30%, aTrojce na
                              ktora tu wylewaja pomyje przez 3 lata przybylo 200 tys sluchaczy. Komu maleje -
                              maluczkimbracie, jak zwykle maluczkim.
                              • Gość: srójka Re: Drogi szefie.komisji IP: *.pool81117.interbusiness.it 02.10.04, 23:34
                                Nie, nie napiszę, że ludzie przestaną słuchać. Tzn. przestaną - jedni
                                przestaną, ale drudzy zaczną - w wymiarze jednostkowym mogą tu następować spore
                                zmiany, ale statystyka tego nie wykaże. A przecież tylko statystyka ma tu
                                znaczenie.
                                I tu mamy dopiero heavy rotation.
                                • Gość: rylli Re: Drogi szefie.komisji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 23:40
                                  Bardzo ciekawa dyskusja sie wywiazala, ale musze isc spac, jutro mam samolot do
                                  jednego z krajow bylego ukladu warszawskiego gdzie za niezla kase doradzam
                                  pewnej stacji grajacej w formacie AC.
                          • Gość: edekfabrykikredek Brawo Szefie.komisji !!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.10.04, 23:18
                            Niestety Szefie masz rację :-(

                            do rylli:

                            I pomyśleć, że kiedyś o repertuarze radia decydowali doskonali prezenterzy i
                            ich muzyczne zamiłowania a dziś "heavy rotaton". Czy nie rozumiecie, że taki
                            system to chodzenie na pasku majorsów? KASA MISIU, KASA !!!. Puszcza się to co
                            się będzie dobrze sprzedawało a nie to co jest dobre. Dziś z trójki nie
                            dowiedzielibyście sie co to jest Budgie albo Rush albo Dead Can Dance. Tylko
                            czy Wam taka wiedza jest jeszcze potrzebna? Cieszcie sie, że Wam puszczą Anię 6
                            razy dziennie bo jest w kategorii very heavy rotation :-)
                          • koliberek33 Re: Drogi szefie.komisji 03.10.04, 10:02
                            Gość portalu: rylli napisał(a):

                            > 1. Slychac, moze masz inny prog zajechania od sredniego progu zajechania.
                            PRÓG ZAJECHANIA....
                            > 2. Biezremy dwie nowe piosenki i , gramy je w heavy rotation, dla przykladu w
                            ROTACJA
                            > od strategi.
                            STRATEGIA
                            > Ps Nauka o programowaniu muzyki jest b, ciekawa a ci sie na tym naprawde
                            > znaja sa bardzo bogaci - nazywaja sie KONSULTANCI.
                            I przez takich sqrwysynów apdły wszystkie (prawie) rozgłośnie.
                      • koliberek33 Fachowiec Rylli 03.10.04, 10:00
                        A czy wiesz że jest kilka-kilkanaście % ludzi którzy nie chcą słuchać play-list
                        i takie "fachowe" układanie repertuaru zniechęca ich do słuchania.
                        Gość portalu: rylli napisał(a):
                        > Jasne ze sie bada, jesle piosenka zaczynac tracic, to sie ja przenosi do
                        > nizszej rotacji.
                        NIŻSZA ROTACJA.
                        > Kayah miala barzdo dlugo niezwykle wysoki procent akceptacji.
                        Procent akceptacji.
                        > Edyta/krawczyk maja ciagle bardzo wysoki wynik dlatego wszysscy
                        > graja, takze piosenka Marun5 "tis law", ciagle ma wysoki wynik wiec idzie w
                        > heavi rotation we wszystkich stacjach.
                        I co z tego, rzygac się chce słuchając upadku artystycznego i moralnego Edyty
                        B. (tu niestety Chylińska ma rację" czy przciętnioaków z Maroon5.
                        Czyżby taki fachowiec jak Ty nie znął angielskiego.
                        > Istnieje tez zjawisko zajechania piosenki, najpierw ma super wynik, apotem
                        > nagle raitng idzie w dol i do widzenia.
                        RATING..hahha
                        >miezry sie tez jak ludzie mysla ze
                        > piosenka jest czesto grana, bo niewazne jak ja czesto grasz, tylko jak ludzie
                        > postzregaja ile razy ja grasz.
                        Nobla dla Ciebie
                  • koliberek33 Do Rylli 03.10.04, 09:52
                    Rylli, jesteś niezłum kretyńskim psudofachowcem. Poinno się grac AUTORSKO,
                    dodając czasem jakieŚ piosenki tygodnia, "power-playe". Masz też niezłe
                    pseudofachowe słownictwo.
                    Gość portalu: rylli napisał(a):
                    > to nie tylko ze sluchu, pracuje w branzy muzycznej
                    Ratunku!!!
                    > i sledze wszystkie wieksze
                    To do komisji śledczej.
                    > Po pierwsze roznia sie baza podstawowa /pokrywaja sie w 60%/,
                    To się różnią czy pokrywają tą bazą, notabene cóż za słowo
                    > po drugie do heavy rotation Trojka
                    Z heavy wolę heavy metal.
                    > clock muzyczny maja zupelnie inny.
                    Clock muzyczny-gratuluję, co to jest do k..nędzy.
                    > Zreszta Trojka zmienila linie muzyczna
                    > jakies 2 - 3 tygodnie temu,
                    Jeszcze więcej popu, stękających murzynek i czarnych przestępców z przedmieść.
                    > jak znam zycie za chwile sie tym gdzies pochwala, a
                    "Samochwała w kącie stała"
                    > za 2 - 3 miesiace zaczna sie tak pozycjonowac.
                    "Pozycjonował się już Laskowski wielokrotnie
                    > 1. 60% pokrycia to kosmiczna roznica dla stacji celujacych do tej samej grupy
                    > wiekowej.
                    Pokryć to można krowę, a celować do tarczy.
                    > 2. Trojka wprowadza wiecej nowych piosenek, a przezdewszystkim wprowadzaja je
                    > przed badaniem, graja a potem badaja - zwroc uwage ze b. czesto Zet zaczyna
                    Ale to tylko przeboiki w 90%.
                    > po 2-3 miesiacach za Trojka /piosenka
                    > ograna i zbadana/, i RMF nie zagra, latwo
                    > sprawdzic na stronach internetowych.
                    Pojedyncze przypadki. Różnorodnie jest tylko w nielicznych audycjach autorskich.
                    > 3. Ale i tak decyduja clocki,
                    A co to jest "fahofcó"
                    T. naprawde gra prawie 30% polskich piosenek w
                    > godzinie [...] - Trojka nie moze bo ma
                    > auturskie audycje/,
                    NIELICZNE niestety.
                    > od niedawna zauwazylem ze prawie polowa to nowe
                    > piosenki /nowosci z ostatnich 2-3 miesiacy/,
                    Prawie same gówna.
                    > przestali tez grac lata 80 /mysle
                    > ze odmlodzili audytorium i przestali grac dla ludzi po 40 - odwazna decyzja
                    Odmłodziła bardzie ofertę muzyczną Biska. A chodzi o to by grać dobrze i
                    różnorodnie.
                    > ale to konsekwecja segmentacji anten Polskiego Radia/.
                    Segementacja anten.
                    > 4. To ostatnia z duzych stacji ktora gra z reki a nie z komputera.
                    Gra z ręki...

                    TERAZ WIEM DLACZEGO JEST TAK ŹLE ZE STACJAMI RADIOWYMI, BO DECYDUJĄ: CLOCKI,
                    POZYCJONOWANIA, TARGETY, PLAY-LISTY, BRANDY, SEGMENTACJE, KOMPUTERY, BADANIA,
                    BAZY PODSTAWOWE, HEAVY ROTATION, LINIE MUZYCZNE. I TAKIE PACANY JAK RYLLI.
                    NIE MA NATOMIAST PASJI, ŻARU WIEDZY I ZDOLNOŚCI.
                    • Gość: :-)))) Re: Do kolibereczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 15:19
                      Jezu ale musi bolec, ze nic nie rozumiales z tego co gosc napisal, a wogle
                      przeca ty wiesz jak nalezy grac zeby sie ludziom podobalo: "Poinno się grac
                      AUTORSKO, dodając czasem jakieŚ piosenki tygodnia, "power-playe"."
                      Facet jedzie slangiem zawodowym, ale twoje odzywki pozwolilmi odkryc ze
                      tymusisz byc zwolennikiem dawnej Trojki, znaczy Programu Trzeciego. Oto Twoje
                      zlote mysli:
                      - Clock muzyczny-gratuluję, co to jest do k..nędzy.
                      - Pokryć to można krowę, a celować do tarczy.
                      - Prawie same gówna.
                      - przez takich sqrwysynów apdły wszystkie (prawie) rozgłośnie.

                      I nie czepiaj sie angielskiego goscia bo widac ze pisze fonetycznym zapisem,
                      czesto stosowanym w meilach, za to twoj polski zostawia wiele do zyczenia.
                      I na koniec do RYLLI, chlopie ciebie pogielo, co ty tu piszesz, ONI zniszcza
                      ciebie i twoja rodzine, lepiej juz zostan w bukareszcie czy innym budapeszcie :-
                      ))))
                      • koliberek33 Re: Do kolibereczka 03.10.04, 16:07
                        Gość portalu: :-)))) napisał(a):

                        > Jezu ale musi bolec, ze nic nie rozumiales z tego co gosc napisal,
                        Wszystko zrozumiałem, domyślam się co to te clocki, ale denerwuje mnie taki
                        pseudofachowy bełkot.
                        > przeca ty wiesz jak nalezy grac zeby sie ludziom podobalo: "Poinno się grac
                        > AUTORSKO, dodając czasem jakieŚ piosenki tygodnia, "power-playe"."
                        Bo wg Faceta wszyscy powinni grać wg jednej recepty, polecam tu artykuł
                        Grzegorza Miecugowa sprzed 2 lat z Polityki.
                        > Facet jedzie slangiem zawodowym,
                        Ten slang jest żenujący i stąd moje komentarze adekwatne do tego języka,
                        dlatego ta ironia jest szyta tak grubymi nićmi.
                        > Oto Twoje zlote mysli:
                        Trzeba je rozptarywać w kontekście bełkotu Rylliego bo są one komentarzem do
                        niego.
                        > I nie czepiaj sie angielskiego goscia bo widac ze pisze fonetycznym zapisem,
                        Powinien pisać tak jak się pisze w oryginale.
                        > czesto stosowanym w meilach, za to twoj polski zostawia wiele do zyczenia.
                        Jeśli chodzi o swój język polski to nie ma sobie wiele do zarzucenia. W mailach
                        powinno się pisać oryginalnie
                        > I na koniec do RYLLI, lepiej juz zostan w bukareszcie czy innym budapeszcie :
                        Nie wracaj Rylli nie chcemy tu takich fachowców.
                        • Gość: :-)))) Re: Do kolibereczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 16:22
                          > Wszystko zrozumiałem, domyślam się co to te clocki, ale denerwuje mnie taki
                          > pseudofachowy bełkot.
                          A skad wiesz ze pseudofachowy???
                          > Bo wg Faceta wszyscy powinni grać wg jednej recepty, polecam tu artykuł
                          > Grzegorza Miecugowa sprzed 2 lat z Polityki.
                          Ty slepy czy zacietrzewiony, przeciez gosciu pisze w swoich postach o
                          roznicach. Zebys zrozumial: Samochod skalada sie podwozia, kol, silnika i
                          karoserii - ale kazda marka jest inna i o tym ci dwaj goscie dyskutowali.
                          A Micugow to po pierwsze to on nie zmienil Trojki, jak wojciechowski Zetke
                          budowal i pozwolil zabrac sobie wiekszosc sluchaczy, po drugie dla minie faceta
                          nie ma /Big Brather - wywiad po ANGIELSKU, no i byl doradca Plazynskiego, w
                          cywilizowanych krajach do dziennkarstwa juz nie ma powrotu/
                          > Ten slang jest żenujący i stąd moje komentarze adekwatne do tego języka,
                          Dlaczego zenujacy, nie wiem kim jestes, ale posluchaj jak rozmawiacie o pracy,
                          to pewnie nik nie wie o co chodzi - ja mam dwa ulubione slangi komputerowcy i
                          manadzerzy w duzych korporacjach
                          > > Oto Twoje zlote mysli:
                          > Trzeba je rozptarywać w kontekście bełkotu Rylliego bo są one komentarzem do
                          > niego.
                          On nie uzywal slow typu GOWNO!!!!
                          > Powinien pisać tak jak się pisze w oryginale.
                          ale niby dlaczego, masa ludzi tak pisze, jest juz taki jezyk to praktyczna
                          rzecz.
                          > Jeśli chodzi o swój język polski to nie ma sobie wiele do zarzucenia.
                          Ale ty chyba sobie wogle wiele nie masz do zarzucenia, ale innym, jak zdarzylem
                          sie zorietowac, sporo.
                          >> Nie wracaj Rylli nie chcemy tu takich fachowców.
                          A TY KOLIBERECZEK TO CO GLOS LUDU.
                          Wreszcze jakiemus gosciowi chcialo sie napisac jak oni to robia dla mnie
                          ciekawe.
                          • koliberek33 Re: Do kolibereczka 03.10.04, 17:10
                            Gość portalu: :-)))) napisał(a):

                            > > pseudofachowy bełkot.
                            > A skad wiesz ze pseudofachowy???
                            Bo to jest niszczenie muzyki i radia ubierane w slangowe słownictwo.
                            > > Bo wg Faceta wszyscy powinni grać wg jednej recepty, polecam tu artykuł
                            > > Grzegorza Miecugowa sprzed 2 lat z Polityki.
                            > Ty slepy czy zacietrzewiony, przeciez gosciu pisze w swoich postach o
                            > roznicach.
                            Ale to są różnice takie jak między krzesłem elektrycznym a szubienicą. A mnie
                            chodzi o filozofię radia.
                            > karoserii - ale kazda marka jest inna i o tym ci dwaj goscie dyskutowali.
                            Aktualnie radio może być w każdym kolorze pod warunkiem że jest to kolor czarny
                            (to nawiązanie do Forda).
                            > A Micugow to po pierwsze to on nie zmienil Trojki,
                            MIECUGOW, zmienił 3 jak był Dyrektorem wprowadził własne serwisy (Tadeusz
                            Wiśniewski) i zmienił ramówkę niedzielną.
                            > jak wojciechowski Zetke
                            Wojciechowski założył Zetkę
                            > nie ma /Big Brather - wywiad po ANGIELSKU, no i byl doradca Plazynskiego, w
                            > cywilizowanych krajach do dziennkarstwa juz nie ma powrotu/
                            Rzecz gustu. Jemu moge BB wybaczyć.
                            > to pewnie nikt nie wie o co chodzi
                            Ale na forum starałbym się go unikać. Tego wymaga dystans do siebie i kultura
                            osobista. Inaczej używamy tych "fachowych słów" by pokazać jakie z nas Fachury.

                            > On nie uzywal slow typu GOWNO!!!!
                            Lepsze gówno niż bełkot. A jak coś jest szajsem (Brytnej, Black Eyed Peas,
                            Krysia A., Sugababes....) to trzeba to nazwać szajsem.
                            > masa ludzi tak pisze, jest juz taki jezyk to praktyczna rzecz.
                            Gratuluję składni tego zdania. Trzeba jednak przestrzegac jakichś reguł
                            językowych.
                            > > Jeśli chodzi o swój język polski to nie ma sobie wiele do zarzucenia.
                            > jak zdarzylem
                            ZDĄŻYŁEM
                            > sie zorietowac, sporo.
                            ZORIENTOWAĆ. Mógłbyś pisac staranniej i używać polskich liter.
                            > Wreszcze jakiemus gosciowi chcialo sie napisac jak oni to robia dla mnie
                            > ciekawe.
                            To raczej przerażające. Na pewno nie robią tego dla mnie. (jeśli już to dla
                            kasy i Majorsów). Wg tego jeśli tłuszczy podoba się O-zone to trzeba to grać, a
                            jesli nie podobają się Beatlesi czy Mozart to nie można ich zagrać.
                            • Gość: :-)))) Re: Do kolibereczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 17:26
                              koliberek33 napisała:

                              > MIECUGOW, zmienił 3 jak był Dyrektorem wprowadził własne serwisy (Tadeusz
                              > Wiśniewski) i zmienił ramówkę niedzielną.
                              > > jak wojciechowski Zetke
                              > Wojciechowski założył Zetkę
                              Chlopie Ty mnie nie uczyc Dzieci robic, uzywam skrotow myslowych, wszyscy w
                              brazy wiedza o co chodzi: Wojciechowski stworzyl zetke na wzor Trojki, robiac
                              ja tylko nowoczesnymi, przywiezionymi z francji matodami, a miecugow nie
                              potrafil i dlatego trojka starcila miedzy 1991 a 1995 wszystko co miala czyli
                              sluchaczy.
                              > > nie ma /Big Brather - wywiad po ANGIELSKU, no i byl doradca Plazynskiego,
                              > w
                              > > cywilizowanych krajach do dziennkarstwa juz nie ma powrotu/
                              > Rzecz gustu. Jemu moge BB wybaczyć.
                              Noa ze byl w polityce a teraz jest dziennikarzem informacyjnym jest OK

                              >A jak coś jest szajsem (Brytnej, Black Eyed Peas,
                              > Krysia A., Sugababes....) to trzeba to nazwać szajsem.
                              A moze ludziom sie podoba BEP, nawet tym inteligentnym i wyksztalconym, co wtym
                              dziwnego.
                              • koliberek33 Re: Do kolibereczka 03.10.04, 17:36
                                Gość portalu: :-)))) napisał(a):

                                > > Wojciechowski założył Zetkę
                                > Chlopie Ty mnie nie uczyc Dzieci robic, uzywam skrotow myslowych,
                                Pisz trochę staranniej.
                                > brazy wiedza o co chodzi: Wojciechowski stworzyl zetke na wzor Trojki,
                                > robiac
                                > ja tylko nowoczesnymi, przywiezionymi z francji matodami, a miecugow nie
                                > potrafil i dlatego trojka starcila miedzy 1991 a 1995 wszystko co miala
                                > czyli sluchaczy.
                                Ten proces był bardziej skomplikowany i nieunikniony- zachłyścięcie się
                                nowością, jawówczas słuchałem też dużo RMF-u.
                                > Noa ze byl w polityce a teraz jest dziennikarzem informacyjnym jest OK
                                >
                                > >A jak coś jest szajsem (Brytnej, Black Eyed Peas,
                                > > Krysia A., Sugababes....) to trzeba to nazwać szajsem.
                                > A moze ludziom sie podoba BEP, nawet tym inteligentnym i wyksztalconym, co
                                > wtym dziwnego.
                                De gustibus. Moze też nie są ani tak inteligentni ani wykształceni, a
                                wykształcenie to tylko papier.
                                • Gość: :-)))) Re: Do kolibereczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 17:42
                                  >> Ten proces był bardziej skomplikowany i nieunikniony- zachłyścięcie się
                                  > nowością, jawówczas słuchałem też dużo RMF-u.
                                  Bylem przy tym i wiem jaki byl skomplikowany, jaja trzeba bylo miec a nie bac
                                  sie starszych kumpli ze krzywo spojza!!!
                                  > > Noa ze byl w polityce a teraz jest dziennikarzem informacyjnym jest OK
                                  NO I GDZIE KOMENTARZ????
                                  > De gustibus. Moze też nie są ani tak inteligentni ani wykształceni, a
                                  > wykształcenie to tylko papier.
                                  SKAD TY WIESZ CO SIE PODOBA INTELIGENTNYMLUDZIOM - opamietaj sie chlopie, nie
                                  rozumiesz ze jak tak piszesz to jestes smieszny.
                                  >
                                  >
                                  • koliberek33 Re: Do kolibereczka 03.10.04, 17:57
                                    Gość portalu: :-)))) napisał(a):

                                    > Bylem przy tym i wiem jaki byl skomplikowany, jaja trzeba bylo miec a nie bac
                                    > sie starszych kumpli ze krzywo spojza!!!
                                    Spojrzą.
                                    Może byś uzył bardziej rzopoznawalnego nicku gwiazdo polskiej radiofonii.
                                    > > > Noa ze byl w polityce a teraz jest dziennikarzem informacyjnym jest
                                    > OK
                                    > NO I GDZIE KOMENTARZ????
                                    Nie przeszkadza mi to.
                                    > > De gustibus. Moze też nie są ani tak inteligentni ani wykształceni, a
                                    > > wykształcenie to tylko papier.
                                    > SKAD TY WIESZ CO SIE PODOBA INTELIGENTNYMLUDZIOM - opamietaj sie chlopie, nie
                                    > rozumiesz ze jak tak piszesz to jestes smieszny.
                                    Bede walczył z prymitywnymi gustami. Jeśli komuś podoba się O-zone, to albo
                                    jest uczniem podstawówki, albo jest niedorozwinięty (jeśli jest dorosły), albo
                                    głuchy. Ale tacy ludzie tez muszą być, tylko niech ich gusta nie będą normą.
                                    A że ponad 50% polskiego (i nie tylko) społeczeństwa to tacy ludzie to smutna
                                    prawda.
                                  • koliberek33 Re: Do kolibereczka 03.10.04, 17:58
                                    Jeśli byłeś przy tym, to czemu nie znasz fachowej kuchni Rylliego.
    • Gość: koliber Re: Trójka gra tragicznie IP: 5.2.* / *.chello.pl 10.10.04, 21:57
      Up by ostrzegać przed Ryllim i jemu podobnymi.
    • szef.komisji białoruska inspiracja 17.10.04, 22:04
      A tak mi się to skojarzyło z trójką, bo dziś mieliśmy finał białoruskiej farsy,
      w której oczywiście wygrał Łukaszenko, a naród był rzecz jasna zachwycony. mam
      tylko nadzieję, ze tylko paru oszołomów dziwnym trafem będących u steru było
      zachwyconych, a ten faktyczny naród jednak nie... tylko co on może poradzić. A
      pan prezydent będzie im się śmiał w oczy.
      I podobnie jest z Trójką, jej dyrekcją stosującą identyczne metody - tu
      zaznacza się także wydatny udział specjalistki od tzw. PR, czyli od kłamania
      opinii publicznej w żywe oczy, i z paroma forumowymi oszołomami (chyba jest ich
      jeden, no, góra dwóch, choć trzech - jak trojka - wykluczyć także nie można...)
      z wypranymi mózgami, którzy klepią, nomen omen trzy-po-trzy w każdym wątku,
      zupełnie jak dobrze nakręcone katarynki.
      Żal mi was, ludzie... i to jedyne, co mogę zrobić, bo do opamiętania się trudno
      nawoływać odmóżdżone istoty, zachowujące się jak odurzone... he he ja wiem,
      obecna trójka działa jak narkotyk. Widać.
    • szef.komisji Re: Trójka gra tragicznie 18.10.04, 00:32
      Ech wy pseudosłuchacze, nibyfani Trójki, czy wy nie zdajecie sobie sprawy, że
      tymi swoimi tępymi tekścidłami (najlepsze to "miliony słuchaczy słuchających
      trójki" i "kultowe postacie" - buhahaha) ośmieszacie swoje radio, robicie z
      niego karykaturę, po prostu maksymalnie je koślawicie (Trójka i bez waszego
      udziału jest koślawa, ale po co jeszcze to potęgować?)?
      Nie, wy tego nie rozumiecie... a szkoda, mniej głupoty byłoby na świecie.
      • szef.komisji ps. Trójka gra tragicznie 18.10.04, 00:35
        A, no i znów masz (lub macie) robotę...
        Nędzne jest życie trójkowego targetu, nie do pozazdroszczenia w ogóle i
        strasznie smutne.
    • Gość: ;-) Re: Trójka gra tragicznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 15:48
      święta prawda, gorzej grać nie można!
      • Gość: Preslaw Re: Trójka gra tragicznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 16:05
        Trójka gra trgicznie i grać tak będzie dalej. Nic nie wskazuje na zmiany.
    • szef.komisji białoruska inspiracja (2) 19.10.04, 01:36
      Komentarz rosyjskiego MSZ do referendum na Białorusi:

      Moskwa zachwycona
      "Wyniki odzwierciedliły stanowisko opinii publicznej - czytamy w oświadczeniu
      rzecznika MSZ Rosji. - Kampania przebiegała spokojnie i przejrzyście, co bez
      wątpienia jest ważnym czynnikiem rozwoju instytucji demokratycznych na
      Białorusi i umocnienia podstaw społeczeństwa obywatelskiego".

      Zupełnie jakbym słyszał naszego znajomego forumowego oszołoma (ostatnio znanego
      jako "as" - chyba kolega zapomniał trzech literek z przodu...; cóż, poza tym,
      każda społeczność ma swojego "wioskowego głupka"), ale nie tylko. W podobnym
      duchu wypowiada się przesławna pani odpowiedzialna za mydlenie oczu publice
      (czyli trójkowy PR) oraz - przede wszystkim - wielce szanowny pan dyrektor
      trójki, który zresztą praktykę odbył u źródeł...

      Aleksandrowska Białoruś jest równie kultowa jak Witoldowa Trójka (albo
      odwrotnie), nieprawdaż panie ...as?
    • trollllll Re: Trójka gra tragicznie 07.11.04, 20:49
      popieram!
      A as to kretyn!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka