Gość: bohgra IP: *.dip.t-dialin.net 23.10.04, 10:11 przy szkspirze mamy czasem lepiej niz anglicy,bardzo dobre tlumaczenie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Marky DLACZEGO "BARDZO DOBRE," BOHGRO? :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 23.10.04, 10:58 Jakies uzasadnienie tego bardzo pochlebnego sadu? "Bardzo dobre" w relacji do czyich tlumaczen? Porebowicza? Slomczynskiego? Sity? A co znaczy ze "przy szekspirze [sic] mamy czasem lepiej niz anglicy [sic]"? Czy to, ze przeklad pani Kurdylewicz lepszy od oryginalu?... Wot Warszawka - nadal ta sama, jak za komuny.... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Henio Zero upokarza prawdziwą wartość? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.10.04, 20:35 Ziobro upokarza Millera? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nemo Re: Monolog Hamleta IP: *.75.61.132.ostrow61.ptc.pl 23.10.04, 12:04 Świetnie to wygląda: Dział Opinie, autorzy Pitr Stasiński, Teresa Bogucka, William Shakespeare Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marky "TLUMACZENIE" JEST MONSTRUALNE :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 23.10.04, 12:15 Porownajmy piec pierwszych linijek przekladu pani Kurylowicz z oryginalem Szekspira (i doslownym, slowo-po-slowie tlumaczeniem na polski). PANI KURYLOWICZ: Być czy nie być - oto jest pytanie. Kto postępuje godniej: ten, kto W morzu nieszczęść nie robi nic, Czy ten, kto odpiera zajadłe razy losu, Do końca walczy? SZEKSPIR: To be, or not to be: that is the question: Whether 'tis nobler in the mind to suffer The slings and arrows of outrageous fortune, Or to take arms against a sea of troubles, And by opposing end them? [Dosl.: Byc albo nie byc, to jest dopiero pytanie: Czy jest szlachetniej znosic w umysle [tzn. w milczeniu] Proce i strzaly odrazajacej fortuny/losu, Czy wziac sie do broni przeciw morzu klopotow, I poprzez przeciwstawianie sie zakonczyc je?] ... Hmmm... jest roznica, cio? A dalej - jeszcze gorzej .... Pani Karylowicz wymienia tez w ktoryms miejscu swego przekrecenia, oops, "tlumaczenia," slowko "kopniaki," czyz nie tak? :))))))))))))) Umrzeć - usnąć, Tak uciec? Przyjąć, że sen najlepiej Uśmierza ów ból w sercu i tysiące Wstrząsów, które szarpią zgodnie z naturą? Taki koniec byłby zbawieniem. Umrzeć, Usnąć, spać, śnić może? A, tu jest trudność. We śnie śmierci niepewność o to, jakie Mogą przyjść sny, gdy ucichnie zamęt życia, Zatrzymuje nas. Z tych zatrzymań, minut, Zbiera się żałosne, wydłużone życie. Kto by zniósł to wszystko, co wyrządza czas: Gwałty ciemiężców, nadętość pyszałków, Wzgardzoną miłość, lenistwo prawa, Bezkarność władzy i kopniaki, którymi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marky PANI K. "TLUMACZYLA" WIECEJ, CIEKAWE JAK? :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 23.10.04, 23:04 Na Google wyczytalem ze pani Kerylowicz przetlumaczyla, czy wspolprzetlumaczyla, "Sume Teologiczna" Aquinasa, oraz dzielko Boecjusza. Holy canolly! Ciekawe czy rownie, ahem, wiernie, i z rownym, ahem, zrozumieniem jak ten tu "monolog Hamleta"?... Musze sie dowiedziec, i poinformowac caly swiat o tym czego sie dowiem. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuz Re: PANI K. "TLUMACZYLA" WIECEJ, CIEKAWE JAK? :) IP: *.telepac.pt 24.10.04, 13:07 w stu procentach zgadzam się z krytyką tłumaczenia. natomiast zajadły, obrzydliwie agresywny ton mógłbyś pan sobie darować. żółć podważa autorytet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lesniczy Re: Monolog Hamleta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 23:44 "Przekład literacki na polski jest dziełem literatury języka polskiego". HA! HA! HA! - i to piszą Gazeciarze, którzy, reklamując swoją Kolekcję książek, z uporem godnym lepszej sprawy pomijają nazwiska tłumaczy dzieł literatury światowej. Odpowiedz Link Zgłoś
larsen1 Re: Monolog Hamleta 24.10.04, 14:08 Przy okazji nie zapominajmy ze monolog Hamleta to monolog do recytacji i jesli przyjac to kryterium przeklad pani Kurylewskiej ma duze braki: "Zbiera się żałosne, wydłużone życie." żżżżż i wiele innych, dobrej dykcji potrzeba do tego Odpowiedz Link Zgłoś