Gość: iop
IP: 5.2.* / *.chello.pl
13.01.05, 18:06
Niepokorni pracownicy zamykani są w "ciemnicy", albo w "celi". Nie wolno z
niej wychodzić, bo kończy się to oskarżeniem o porzucenie stanowiska
pracy!!!!! Molestowanie seksualne pracownic, psychiczne znęcanie się nad
nimi, to codzienność. Gdzie? - w C.F.Cefarm, jednej z największych
państwowych firm farmaceutycznych w kraju!!!! Chwytanie kobiet za pupę, to
codzienność w firmie. Jedna z pracownic, która już zwolniła się z pracy, bo
ze strachu przed prezesem nabawiła się nerwicy, opowiada o trzech
pomieszczeniach w siedzibie Cefarmu przy ul. Jana Kazimierza w Warszawie, do
których szef - sugerując zwolnienie - zaprasza pracownice. Na słowach rzadko
się tam kończy, bo szybko przechodzi do czynów. Z tego powodu nadano
prezesowi przydomek "Prezes Lepkie Ręce"!!! Około 60-letni szef firmy objął
stanowisko prezesa Cefarmu niespełna 3 lata temu. Dzienikarze "Życia" opisują
koszmarne praktyki, uprawiane przez niego. To PRAWDZIWA twarz kapitalizmu.
Wszystko inne - to bezczelne kłamstwo.
żródło: info.onet.pl/1036950,11,1,0,120,686,item.html