Gość: gerber
IP: *.waw.pl / *.merinet.pl
11.03.05, 15:52
Słuchalem przed jakąś chwilą wywiadu ze Sławomirem Sierakowskim (z Krytyki
Politycznej) na temat wywiadu Kaczyńskiego, udzielonego Wyborczej.
Sierakowski zaznaczył, że nie zajmował się psychologią kliniczną,aby ocenić
przesłanki, które kierowały Kaczyńskim przy udzielaniu takich wypowiedzi. Sam
Kaczyńskiego nie trawię. Zastanawia mnie jednak fakt, że Sierakowski, który
jest zachwycony takim filmem czy książką Farenheit 9/11 oraz twórczością
Moore'a,podejrzewa Kaczyńskiego o jakieś tam urojenia. Może jednak czas
rozpocząć zainteresowania psychologią kliniczną, celem autoanalizy oczywiście.