maciejslu 17.06.05, 01:47 "- Jestem zafascynowany Sierpniem, pierwszą "Solidarnością", Lechem Wałęsą - mówi Demirski." Ja też jestem tym zafascynowany. I szkoda, że "to se uż ne wrati"... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
stachu44 Nigdy go nie lubialem - ale szanowalem! 17.06.05, 04:09 Za wyprowadzenie niezwyciezonej Armii Czerwonej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: revoy Re: Baśń o Lechu Wałęsie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 07:29 "- Jestem zafascynowany Sierpniem, pierwszą "Solidarnością", Lechem Wałęsą,mówi Demirski." A ja dodam jeszcze i przede wszystkim, Ryszardem Bugajem, Jerzym Kropiwnickim, Bogdanem Borusewiczem, Andrzejem Gwiazdą, Anną Walentynowicz, Janem Rulewskim, Zbyszkiem Bujakiem i wieloma anonimowymi odważnymi bohaterami Sierpnia '80. Co się z nimi w "wolnej Polsce-III R.P." porobiło? Odpowiem polskim-wiejskim porzekadłem: " ZŁY WOŹNICA NAJLEPSZE KONIE ZNAROWI" Wojtek z Torunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bogalfa Re: Baśń o Lechu Wałęsie IP: *.bchsia.telus.net 17.06.05, 08:04 Ech, revoy, dlaczego nienawistność np. Gwiazdy kładziesz na karb woźnicy, czyli Lecha? Itd. A że część koni się znarowiła to inna sprawa. Z wielką szkodą dla Polaków. I z jakże różnych przyczyn. Odpowiedz Link Zgłoś
revoy Re: Baśń o Lechu Wałęsie 17.06.05, 09:11 Gość portalu: bogalfa napisał(a): > Ech, revoy, dlaczego nienawistność np. Gwiazdy kładziesz na karb woźnicy, czyli > > Lecha? Itd. A że część koni się znarowiła to inna sprawa. Z wielką szkodą dla > Polaków. I z jakże różnych przyczyn. Bogalfa( a może bogalf- wyczuwam, żeś On a nie ...), pomińmy drobiazgi, porozmawiajmy o ważkich sprawach. Przyszło im( to był mój Prezydent, ja bym za Niego...)rządzić dużym, wyjątkowym krajem. Wiesz czego żałuję, że Pan Lech( mój także bohater)"mniemał się"( to z Sienkiewicza) być mądrzejszym i " temu chciał pochlebiać i owemu, a swoje myślał, jakoby obu oszukał". Tak ostrzegał ks. P. Skarga króla Zygmunta Wazę za inklinacje na Sejmie Inkwizycyjnym w 1592 r. Co najbardziej mnie boli to to, że ja w 1991 r w sierpniu( przed wyjazdem na Zjazd Młodzieży z Janem Pawłem II) wysłałem list z w cyt. OSTRZŻENIEM KS. P. SKARGI. Cytując Panu Prezydentowi słowa szerzej opisałem genezę i skutki sejmu Ink. na stosunki : król-naród. Dosłownie użyłem konkluzji J.P. Jasienicy: " Od zdrady monarszej i prowadzonej przez poddanych inkwizycji rozpoczyna się nowy rozdział w dziejach wzajemnych odniesień tronu i narodów Rzeczypospolitej...Zygmunt został królem, ponieważ ogół szlachty wierzył w jego szczerość i dobrą wolę, udzielił mu kredytu moralnego. Trwonienie kapitału zaufania to samobójstwo. Polityczne, czyli nieskończenie straszniejsze od jednostkowego, bo odbijające się na losach zbiorowości". Przypomnę, był sierpień 1991 r. Już wtedy próbowałem ostrzec -mojego Prezydenta. Na pewno nie byłem pierwszym, ale pochlebiam sobie, że takiej paraleli-chyba nikt przede mną nie użył. W końcowych zdaniach tamtego pisma przypomniałem jeszcze jedno ostrzeżenie, które w maju 1990 r( przed powstaniem Porozumienia Centrum)złożyłem -także na piśmie Panu B. Geremkowi( mam do dziś kopię- jeżeli zechcesz się zapoznać- wyślę faxem): - Naprawy państwa nie można przeprowdzić, opierając się na tym elemencie społecznym, któremu silne pństwo w ogóle nie jest potrzebne. Podtrzymuję to co wypowiedziałem ( na rozmowach w kancelarii z niezapomnianym, niesłychanie inteligentnym Profesorem Falandyszem... mam jeszcze w rezerwie, ale ponieważ niestety nie żyje nie będę przypominał)co wypisałem wtedy w latach 1990-1992. Zakończę moją opinią po ostatnim spotkaniu Pana wałęsy z generałem Jaruzelskim"info.onet.pl/1,15,11,12284597,34541068,1612452,forum.html info.onet.pl/1,15,11,12284597,34541068,1612452,forum.html Na koniec pozdrawiam tych co uważają jak ja i tych co sądzą jak Ty starym "ruskim": "c'est la vie" , i ja także wiem jeszcze... więcej(SIC!) Odpowiedz Link Zgłoś
revoy Re: Baśń o Lechu Wałęsie 17.06.05, 09:43 Bogalfa( ...), co sądzisz o takiej wersji zdarzeń? Odpowiedz Link Zgłoś
revoy Re: Baśń o Lechu Wałęsie 17.06.05, 09:45 Powinna być podana wersja. Podaję, przywi\ołuję z innego forum: Od 1990 r powinien Pan Wałęsa otrzymać swoją teczkę(...) II gi egzemplarz winien pozostać w archiwum dla potomnych!!!To, że cała ta farsa z Jego (-Przywódcą SIERPNIA 1980 i bohaterze Solidarności) teczką, dokumentami się zaczęła w takiej atmosferze-posądzeń, pomówień, pół-i ćwierćprawd-to jest zasługa Pana Wałęsy! Pan Lech nie rozumiał przesłania Wiary- pomimo Matki Boskiej, którą nosił w klapie(???) Św. Łukasz ostrzegał nas prawych lecz-" maluczkich": "Synowie ciemności są roztropniejśi w rodzaju swoim od synów światła", szczególnie jak światło, którym zostali oświeceni szybko sami "zgasili"(SIC!) Dziś mając teczkę w swoich zbiorach mógłby np. otworzyć Muzeum d/s podłości PRL- u i ... byłby dozgonnym PREZYDENTEM Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolek Re: Baśń o Lechu Wałęsie IP: *.ae.krakow.pl 17.06.05, 13:33 Matke Boska nalezy nosic w sercu a nie na klapie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reżyser Tytuł sztuki: BOLEK ZDRAJCA i SPRZEDAWCZYK IP: 212.160.123.* 17.06.05, 08:35 To już nie mają co wymyślać tylko takie gnioty? Niedługo bedziemy mieli "Myśl o generale WOjciechu" albo też "Życie intymne Frasyniuka" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: herman ZDRAJCA i SPRZEDAWCZYK? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 08:53 Reżyserku, a kim to bylo? O facecie, dzieki ktoremu mozesz dzisiaj pisac te bzdury? Pluskwa, nic nie znaczaca i obrzydliwa, krytykuje starego lwa, by poczuc sie lepiej. Zalosne. Odpowiedz Link Zgłoś
revoy Re: ZDRAJCA i SPRZEDAWCZYK? 17.06.05, 09:31 Gość portalu: herman napisał(a): > Reżyserku, a kim to bylo? > O facecie, dzieki ktoremu mozesz dzisiaj pisac > te bzdury? Pluskwa, nic nie znaczaca i obrzydliwa, > krytykuje starego lwa, by poczuc sie lepiej. > Zalosne. Dwiema rękami podpisuję się. Tak trzymaj Herman( zdużej H) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mazowiecki Re: Tytuł sztuki: BOLEK ZDRAJCA i SPRZEDAWCZYK IP: *.dywity.sdi.tpnet.pl 17.06.05, 09:17 Następnym osiągnięciem ma być Opera o tytule JAK DZIELNY WAŁĘSA SKAKAŁ Z MOTORÓWKI PRZEZ PŁOT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KAT Re: Baśń o Lechu Wałęsie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 10:05 Uprzejmie proszę o podanie daty złożenia pod "Pomnikiem Stoczniowców " kwiatów przez Lecha Wałęsę w roku 1983 i opisywanej rozprawy bo fragment /cyt : "...Fragment,który tak rozbawił Wałęsę to zapis dialogu z 1983r. Przywódca solidarności stawił sie przed sądem za złożenie kwiatów pod Pomnikiem Ofiar Grudnia `1970 r.W kuriozalnej rozmowie tłumaczy sędzinie , dlaczego miał prawo to zrobić ,dlaczego nie potrzebował niczyjej zgody..." /bez dat to też baśń ,która za 30 lat gdy odejdą świadkowie tamtych czasów może stać się w podręcznikach szkolnych "prawdą objawioną" Odpowiedz Link Zgłoś