Dodaj do ulubionych

strach przypadkiem właczyć radio

IP: proxy / *.dw.lublin.pl 14.10.02, 09:57
TrUjki słucham tylko dla kilku audycji Kydryńskiego,Kaczkowskiego i SMJ
Niedżwieckiego. Z przyzwyczqajenia zdarza mi się niestety czasem włączać
radio o róznych porach i dostaję wtedy palpiatcji serca. Ostatnio prawie
zeszłam z tego świata słysząc les Ketchup czy jak to się tam nazywa.Żąda i
jemu podobni chyba chcą żeby przeciwnicy nowej trujki wymarli.
W ogóle powinno uzywanie nazwy Muzyczna Poczta UKF przez audycje emitowaną w
soboty po 20,to profanacja! Koś powinien im tego zabronić.Niech się nazwą
Trucie na życzenie czy coś w tym stylu i wtedy mogąsobie spełniac życzenia
swojego targetu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Lumbulak Re: strach przypadkiem właczyć radio IP: 212.244.197.* 14.10.02, 10:22
      Robisz sobie żarty, czy co ?
      Uważasz, że w Trójce mają grać tak jak sobie ty życzysz i pod twoje gusta
      muzyczne ?
      Nie zapominaj, że to radio publiczne i ma grać dla wszystkich.
      Także dla tych, którzy takiej muzyki lubią słuchać.
      I każdy ma znaleźć to co lubi.
      Ty już wymieniłaś co lubisz w Trójce.
      Inny ktoś - pewnie wymieni to co ty raczyłaś skrytykować.

      PS
      Dlaczego boisz sie włączać radio ?
      Przecież radio to zupełnie coś innego od stacji radiowej np. Trójki

      Lumbulak

      • Gość: Szaman Re: strach przypadkiem właczyć radio IP: 62.233.167.* 14.10.02, 10:25
        To ty sobie robisz zarty. Postaraj sie przeczytac jeszcze
        ze dwa razy to twoja rzedmowczyni napisala, otworzyc swoj
        umysl i zrozumiec, co ona chciala powiedziec. Jesli tego
        nie zrobisz, to dyskusja z toba bedzie tak jalowa, jak do
        tej pory. Bo zeby polemizowac, najpierw trzeba zrozumiec
        stanowisko drugiej strony.
        • Gość: Janusz Re: strach przypadkiem właczyć radio IP: proxy / 10.30.1.* 14.10.02, 11:20
          Gość portalu: Szaman napisał(a):

          > To ty sobie robisz zarty. Postaraj sie przeczytac jeszcze
          > ze dwa razy to twoja rzedmowczyni napisala, otworzyc swoj
          > umysl i zrozumiec, co ona chciala powiedziec. Jesli tego
          > nie zrobisz, to dyskusja z toba bedzie tak jalowa, jak do
          > tej pory. Bo zeby polemizowac, najpierw trzeba zrozumiec
          > stanowisko drugiej strony.

          Przegrzał by się gdyby spróbował.
      • tuhanka Re: strach przypadkiem właczyć radio 14.10.02, 11:31
        Gość portalu: Lumbulak napisał(a):

        > Robisz sobie żarty, czy co ?
        > Uważasz, że w Trójce mają grać tak jak sobie ty życzysz i pod twoje gusta
        > muzyczne ?
        > Nie zapominaj, że to radio publiczne i ma grać dla wszystkich.
        > Także dla tych, którzy takiej muzyki lubią słuchać.
        > I każdy ma znaleźć to co lubi.

        No właśnie, Lumbulaku. A nam coraz trudniej jest znaleźć to, co naprawdę
        lubimy. Chociażby jest mi trudno znaleźć piosenkę francuską czy piosenkę
        poetycką (dziś miałam ambitny plan zarwać noc i posłuchać Gitarą i Piórem, ale
        koło pierwszej w nocy zmorzył mnie sen, do drugiej nie doczekałam). Radio
        publicyne dla wszystkich? Właśnie teraz nie jest dla wszystkich...
        • Gość: xfranek Re: strach przypadkiem właczyć radio IP: *.coi.pw.edu.pl 14.10.02, 12:13
          tuhanka napisała:

          > A nam coraz trudniej jest znaleźć to, co naprawdę
          > lubimy. Chociażby jest mi trudno znaleźć piosenkę
          francuską czy piosenkę
          > poetycką (dziś miałam ambitny plan zarwać noc i
          posłuchać Gitarą i Piórem, ale
          > koło pierwszej w nocy zmorzył mnie sen, do drugiej nie
          doczekałam).

          Nie było dziś Gitarą i Piórem - zamiast tego puścili
          audycję folkową Wojciecha Ossowskiego. (o dziwo,
          użył w niej zakazanej nazwy "Program Trzeci")
          Ale tydzień temu Deblessem nic nie wspomniał, że
          dzisiaj ma nie być GiP.
          Sprzątnięty po cichu bez
          słowa wyjaśnienia, jak już wielu przed nim ?
          • tuhanka Re: strach przypadkiem właczyć radio 14.10.02, 12:26
            Ossowskim też bym nie pogardziła, ale pora dla mnie za późna...Nie dziwię się,
            że użył nazwy Program Trzeci, w nocy derekcja chyba nie słucha...bo i tak nie
            zrozumie :)) Mam nadzieję, że GiP jednak nie zniknęło - może będzie teraz na
            zmianę z folkiem? Tak czy owak, to grzebanie w ramówce w ogóle mi się nie
            podoba...Jak ktoś nie sprawdzi ramówki w internecie, to może notorycznie omijać
            to, co lubi, taki jest bałagan. Zresztą, żeby ramówka w internecie też zawsze
            była aktualna...
            • komputerek666 Re: strach przypadkiem właczyć radio 15.10.02, 15:14
              Co prawda to fakt "muzychna poczta " jest nawet 10 razu gorsza od radia Z czy R
          • Gość: MArCello Re: strach przypadkiem właczyć radio IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.10.02, 12:48
            > Nie było dziś Gitarą i Piórem - zamiast tego puścili
            > audycję folkową Wojciecha Ossowskiego. (o dziwo,
            > użył w niej zakazanej nazwy "Program Trzeci")

            Może puścili z taśmy archiwalnej jeszcze z tamtego wieku?
      • Gość: Jarek to ja też poproszę! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.02, 12:02
        Gość portalu: Lumbulak napisał(a):


        > Nie zapominaj, że to radio publiczne i ma grać dla wszystkich.
        > Także dla tych, którzy takiej muzyki lubią słuchać.
        > I każdy ma znaleźć to co lubi.
        > Lumbulak
        >

        To dlaczego dla mnie przestało grać???
        Pytanie jedno i nieskomplikowane, dla ułatwienia:-)
        Jarek
        • Gość: Szaman Re: to ja też poproszę! IP: 62.233.167.* 14.10.02, 12:11
          Gość portalu: Jarek napisał(a):

          > Gość portalu: Lumbulak napisał(a):
          >
          >
          > > Nie zapominaj, że to radio publiczne i ma grać dla
          wszystkich.
          > > Także dla tych, którzy takiej muzyki lubią słuchać.
          > > I każdy ma znaleźć to co lubi.
          > > Lumbulak
          > >
          >
          > To dlaczego dla mnie przestało grać???
          > Pytanie jedno i nieskomplikowane, dla ułatwienia:-)
          > Jarek


          Nie chce utrudniac, ale dlaczego przestalo grac tez dla mnie?
      • Gość: koliber Re: strach przypadkiem właczyć radio IP: 149.156.12.* 14.10.02, 15:58
        w tej poczcie była już "szakyra", "rycky martyn", a w sobotę usłyszałem "krystyne agilerę" i wyłączyłem to
        kurewstwo. TO co Żąda robi to skandal.
        A teraz ten "keczup".
        Takich chał się w trójce nigdy nie grało.
        Owszem czasem pojawił sie jakis Limahl, czy Uniwerse, czy Papa Dance, lecz wtedy trójka była jedyna,
        niech te chały gra sobie kto chce ale nie trójka.
        Chyba, że w cyklu: Muzyka do klopa.
        • Gość: As Re: strach przypadkiem właczyć radio IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 14.10.02, 19:20
          Gość portalu: koliber napisał(a):

          > Owszem czasem pojawił sie jakis Limahl,

          O przepraszam, ja do tego utworu (Never Ending Story) mam stosunek
          sentymentalny z powodu cudownego filmu z którego pochodzi.
    • Gość: maro Re: strach przypadkiem właczyć radio IP: 195.94.209.* 14.10.02, 10:57
      Gość portalu: aga napisał(a):

      > W ogóle powinno uzywanie nazwy Muzyczna Poczta UKF przez audycje emitowaną w
      > soboty po 20,to profanacja! Koś powinien im tego zabronić.

      Słusznie, tylko chyba własnie o to chodzi by znaną markę wykorzystać do sprzedaży innego
      produktu. To tak jakby w butelkach Coca Coli sprzedawać kwas chlebowy.

      maro
      • Gość: Szaman Re: strach przypadkiem właczyć radio IP: 62.233.167.* 14.10.02, 12:14
        Gość portalu: maro napisał(a):

        > Gość portalu: aga napisał(a):
        >
        > > W ogóle powinno uzywanie nazwy Muzyczna Poczta UKF
        przez audycje emitowaną
        > w
        > > soboty po 20,to profanacja! Koś powinien im tego
        zabronić.
        >
        > Słusznie, tylko chyba własnie o to chodzi by znaną
        markę wykorzystać do sprzeda
        > ży innego
        > produktu. To tak jakby w butelkach Coca Coli sprzedawać
        kwas chlebowy.
        >
        > maro

        I jeszcze by klientom wmawiano, ze to stara dobra Coca
        Cola. Tylko ze jeszcze lepsza.
        • Gość: MArCello Re: strach przypadkiem właczyć radio IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.10.02, 12:52
          > > produktu. To tak jakby w butelkach Coca Coli sprzedawać
          > kwas chlebowy.
          > >
          >
          > I jeszcze by klientom wmawiano, ze to stara dobra Coca
          > Cola. Tylko ze jeszcze lepsza.

          I tylko dlaczego klient się od produktu odwraca? W wersji atomowego winny jest
          zawsze klient!
          • tuhanka Re: strach przypadkiem właczyć radio 14.10.02, 13:06
            Gość portalu: MArCello napisał(a):

            > > > produktu. To tak jakby w butelkach Coca Coli sprzedawać
            > > kwas chlebowy.
            > > >
            > >
            > > I jeszcze by klientom wmawiano, ze to stara dobra Coca
            > > Cola. Tylko ze jeszcze lepsza.
            >

            Po prostu - może i Trójka była jak Coca-Cola (cytując za pewnym tygodnikiem) -
            zarazem popularna, docierająca do znacznie szerszych grup niż rzeczywiście
            niszowe Dwójka czy Biska, natomiast tak jak Coca-Cola miała swoją długoletnią
            tradycję, gwarantowaną jakość i renomę. Natomiast TrUjka to Polococta - czyli
            marna podróbka rodem z PRL-u, udająca nowoczesną i na dodatek producent wmawia
            nam, że to to samo, co Coca-Cola. Chyba w myśl zasady: jak się nie ma, co się
            lubi, to się lubi co się ma. Ale jak ja mam mieć do wyboru produkt marny, a nie
            mieć go wcale, to dopóki nie jest od tego uzależniona moja egzystencja (a bez
            radia obyć się można, z głodu się nie umrze - podobnie jak cola do życia
            niezbędna nie jest)- to wolę tego produktu nie kupować.
            • Gość: Ency Re: strach przypadkiem właczyć radio IP: *.man.poznan.pl / *.zeto.com.pl 14.10.02, 13:27
              tuhanka napisała:

              /
              > ... Ale jak ja mam mieć do wyboru produkt marny, a nie
              > mieć go wcale, to dopóki nie jest od tego uzależniona moja
              > egzystencja (a bez radia obyć się można, z głodu się nie
              > umrze - podobnie jak cola do życia niezbędna nie jest)-
              > to wolę tego produktu nie kupować.

              No i widzisz, tuhanko, co z Ciebie za klientka, możesz się obyć! Zgroza! z rują
              i porubstwem! bo nie dość, że taki klient może się obyć, ale jeszcze ma
              czelność wypowiadać się. Znaczy się nie to, że śmie się wypowiadać, ale że nie
              wypowiada sie po linii i w duchu. Panowie Smolas pewnie biorą szkodliwe na
              takie społeczeństwo.

              Ency













































              • Gość: Tomek Re: strach przypadkiem właczyć radio IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 15.10.02, 16:23
                Ten cały Ketchup to już po prostu gonienie w piętkę. Laskowski i spółka widzą
                że do końca roku coraz bliżej, że w związku z tym - i w związku z ciągle
                spadającą słuchalnością - ktoś im się jednak może dobrać im sie w końcu do
                dupsk, więc za wszelką cenę, już bez oglądania się na misję, ambicje, czy
                cokolwiek dążą do podniesienia tej magicznej słuchalności przynajmniej o 0,1 %.
                Ale im nie wychodzi bo słupki jak leciały tak lecą. I lecieć będą...

                Lumbulakowe "Radio dla wszystkich" jest po prostu radiem dla nikogo. Żal mi Cię
                stary bałwanie, bo sam widzisz, że sytuacja jest beznadziejna, ale Ty się 3masz
                swoich "argumentów" jak pijany Laskowski płotu. Kogo Ty chcesz chłopie jeszcze
                przekonać? Siebie juz dawno przekonałeś, a innych kandydatów ubywa dosyć
                szybko. Śpiesz się... Koniec roku tuż tuż
          • Gość: Ency Re: strach przypadkiem właczyć radio IP: *.man.poznan.pl / *.zeto.com.pl 14.10.02, 13:16
            Gość portalu: MArCello napisał(a):

            > I tylko dlaczego klient się od produktu odwraca? W wersji atomowego winny
            > jest zawsze klient!

            Czyzby nas postrzegali jako klientów? Przypuszczam, że watpię. Klientami są
            wartościowi ;-) ludzie do obsady stanowisk. Oczywiście po potwierdzeniu
            wartości przez testy (w razie niepotwierdzenia zmienia się niepoprawne testy :-
            )) ). A atomowy z kilkoma podobnie wypowiadającymi się stanowia listek figowy.
            Niezła fucha (ten listek), tylko zdaje się kiepsko płatna.

            Ency
      • Gość: jarek protestuję:-) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.02, 18:57
        Gość portalu: maro napisał(a):

        > Gość portalu: aga napisał(a):
        > To tak jakby w butelkach Coca Coli sprzedawać kwas chlebowy.

        Byłby to skandal!!! Bardzo lubię kwas chlebowy, proszę nie poniżać tego napoju
        porównaniami z jakąś amerykańską chemią!!!:-)

        Pozdrawiam
        Jarek



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka