Dodaj do ulubionych

POPŁYNĄŁĘM !!!!!!!!!! poprawka linków

14.10.02, 11:45
Sobota, niedziela targi ogrodnicze w Strzelinie pod Słupskiem. Z listą
niezbędnych nasadzeń i POTĘŻNYM postanowieniem ograniczeń przestrzegania, jak
w tytule
home.agroportal.pl/liliowce/fantazja.htm
home.agroportal.pl/liliowce/jednob.htm
home.agroportal.pl/liliowce/ksztalt.htm
home.agroportal.pl/liliowce/wielob.htm
jedenaście nowych odmian kupiłem. Chyba wyjście jedyne to z kwotą odliczoną
jak dzieciak po cukierki.

pozdr anty - proliliowcowo i jesiennie
Obserwuj wątek
    • Gość: kunce Re: POPŁYNĄŁĘM !!!!!!!!!! poprawka linków IP: *.chello.pl 14.10.02, 13:22
      kogo wyhodujesz piękną Dragon's Dawn?
      • pro100 Re: POPŁYNĄŁĘM !!!!!!!!!! poprawka linków 14.10.02, 14:29
        Gość portalu: kunce napisał(a):

        > kogo wyhodujesz piękną Dragon's Dawn?
        na razie początki. Przy znaczkach to gdzieś na etapie trójkątów z grzybkami, do
        niebieskiego Mauritiusa daleeeko! Ale wrąbałem się po uszy. Ostatnie nabytki od
        chodowcy co dla URZĘDÓW mieszanki organizuje. A tak, to głownie wymiany między
        wariatami. Kiedyś trzeba będzie siąść i posprawdzać CO się ma. Na razie opisowo
        je identyfikuję np "bezczelnie żółta", średnica kwiatu ca 15-18 cm i widać z
        odległości 50m - głuszy wszystko! A majątek stracić można jak w Monte Carlo.

        pozdr anty

        a wynalazki co chwilę nowe
        home.agroportal.pl/liliowce/hod_p5.htm
        • Gość: Tumisia Cudowne te kwiaty. IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 14.10.02, 18:02
          Nazywaja sie też pięknie.Szkoda,ze teraz wszyscy ogrodnicy radzą wyrzucać
          przekwitłe kwiatki balkonowe po 1 roku kwitnienia i te domowe fiolki też?
          Pozdrawiam.
          • nurni Re: Cudowne te kwiaty.>>>anty nowy podwikarz? 14.10.02, 18:27
            jak do tej pory najwiekszym powodzeniem
            wsrod piekniejszej czesci forumowiczow
            cieszyly sie watki Tyu

            widze tu koniec pewnej epoki
            w historii forum...:)
            bo powodzenie watku
            mysle murowane

            pozdrawiam serdecznie a i zazdrosnie nieco
            tak cenionego przeze mnie Anty

            oraz wszystkich Panie

            ps

            a kwaity rzeczywiscie ladne
            czekam na fachowy komentarz do obrazkow
            milo bedzie tu odpoczac
            • nurni Kent's Favorite Two !___________________nt 14.10.02, 18:33
            • pro100 Re: Cudowne te kwiaty.>>>anty nowy podwi 15.10.02, 08:28
              nurni napisał:

              > jak do tej pory najwiekszym powodzeniem
              > wsrod piekniejszej czesci forumowiczow
              > cieszyly sie watki Tyu
              >
              > widze tu koniec pewnej epoki
              > w historii forum...:)
              > bo powodzenie watku
              > mysle murowane
              >
              > pozdrawiam serdecznie a i zazdrosnie nieco
              > tak cenionego przeze mnie Anty
              >
              > oraz wszystkich Panie
              >
              > ps
              >
              > a kwaity rzeczywiscie ladne
              > czekam na fachowy komentarz do obrazkow
              > milo bedzie tu odpoczac

              Hobby dopiero w fazie b początkowej. Ale jak znam siebie to na małym nie
              skończę. A rozwojowe niesłychanie!! Parę tysięcy odmian i co rusz nowe krzyżówki
              powstają. Jak ktoś zaciekły to i swoje własne może tworzyć. Na razie
              najpiękniejsze to zimozielone - evergreen na klimat Florydy niż polskie zimy,
              ale i tu rozmaitość i możliwości twórcze się otwierają.

              pozdr anty

          • pro100 Re: Cudowne te kwiaty. 15.10.02, 08:07
            Gość portalu: Tumisia napisał(a):

            > Nazywaja sie też pięknie.Szkoda,ze teraz wszyscy ogrodnicy radzą wyrzucać
            > przekwitłe kwiatki balkonowe po 1 roku kwitnienia i te domowe fiolki też?
            > Pozdrawiam.

            Liliowce, akurat, kłącza, bulwy - wieloletnie. Ponoć nawet jadalne - przysmak
            Koreańczyków - ale ci to wszystko zjedzą. Fiołków nie trzeba wyrzucać. Po
            trzech latach można odnowić z liścia zwłaszcza jak coś wartego wysiłku. Inne
            balkonowe się zgodzę, lepiej wymieniać.

            pozdr anty
    • pro100 To jeszcze jeden link aby Wam dołożyć ! 15.10.02, 08:51
      www.picturetrail.com/gallery/view?username=bettyharris
      coś ze 300 odmian. Nad zdjęciami opisy. Dormant - na nasz klimat, semi
      evergreen - przy wysiłku można utrzymać (okrywanie na zimę), evergreen -
      szklarnia jedynie

      pozdr anty
    • Gość: tete np. Rags To Riches IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 10:24

      ten kolor ! czerwień łamana brązem lub brąz czerwienią. Przepiękne.
      Płatki mogą być bez falbanek i szczypanek byleby ten odcień.

      Tak to jest - lubię kolor, którego nie noszę :))) ale czuję się wspaniale gdy
      jest w moim "otoczeniu" : kwiatach, przedmiotach, drobiazgach ... szczególnie
      dobrze prezentuje się w towarzystwie kolezeńskich odcieni kremowych i ecru
      podkreślających ciepło brunatnej czerwieni.

      Anty ! nie po raz pierwszy swoim kwiatowym występem sprowadzasz mnie -
      "terminującą" ogrodniczkę do parteru...:))))) no i z tego parteru mogę tylko
      zazdrośnie i w zachwycie powzdychać nad urodą kwiatów i Twoją pasją.

      pozdrawiam Cię serdecznie, :)) tete
      • pro100 Re: np. Rags To Riches 15.10.02, 12:48
        Gość portalu: tete napisał(a):

        >
        > ten kolor ! czerwień łamana brązem lub brąz czerwienią. Przepiękne.
        > Płatki mogą być bez falbanek i szczypanek byleby ten odcień.
        >
        > Tak to jest - lubię kolor, którego nie noszę :))) ale czuję się wspaniale gdy
        > jest w moim "otoczeniu" : kwiatach, przedmiotach, drobiazgach ... szczególnie
        > dobrze prezentuje się w towarzystwie kolezeńskich odcieni kremowych i ecru
        > podkreślających ciepło brunatnej czerwieni.
        >
        > Anty ! nie po raz pierwszy swoim kwiatowym występem sprowadzasz mnie -
        > "terminującą" ogrodniczkę do parteru...:))))) no i z tego parteru mogę tylko
        > zazdrośnie i w zachwycie powzdychać nad urodą kwiatów i Twoją pasją.
        >
        > pozdrawiam Cię serdecznie, :)) tete

        Cóż, nie dość że piękne to i w uprawie łatwe. Odporne i chwasty głuszace, nawet
        perz od nich ucieka. Pod balkonem koty sobie upatrzyły na legowisko (też ładnie
        poleżeć lubią), liście nieco wygniotły ale kwitły całkiem, całkiem. Zakup to
        całkowity totolotek. Wybierałem po kształcie i odcieniu bulw, pokroju korzeni i
        wielkości aby 11 różnych wybrać, w lipcu, sierpniu sprawdzian trafności.

        pozdr anty :)))
        • Gość: kunce rosną tak wysoko.... IP: *.chello.pl 15.10.02, 13:31
          ...jak pan leży głęboko.
          To te mickiewiczowskie lilie.
          Ciekawe, jak pani splotła z nich wieniec, bo łodyę mają sztywną? musi byc w tym
          jakaś sztuczka.

          No, a Alicja w Krainie Czarów (a może po drugiej stronie lustra?) spierała się
          z tygrysią lilią.

          A mała Gerda, szukając Kaja, zawędrowała do ogrodu wróżki i słuchała opowieści
          kwiatów - lilia opowiedziała jej smutną historię żony maharadży wstępującej na
          stos swego zmarłego męża, którą odprowadzało gorętsze od płomieni spojrzenie.

          przypominacie sobie jeszcze jakieś dzieła, gdzie można spotkać lilie?
          • pro100 Re: rosną tak wysoko.... hmm 15.10.02, 13:57
            Gość portalu: kunce napisał(a):

            > ...jak pan leży głęboko.
            > To te mickiewiczowskie lilie.
            > Ciekawe, jak pani splotła z nich wieniec, bo łodyę mają sztywną? musi byc w
            tym
            >
            > jakaś sztuczka.
            >
            > No, a Alicja w Krainie Czarów (a może po drugiej stronie lustra?) spierała
            się
            > z tygrysią lilią.
            >
            > A mała Gerda, szukając Kaja, zawędrowała do ogrodu wróżki i słuchała
            opowieści
            > kwiatów - lilia opowiedziała jej smutną historię żony maharadży wstępującej
            na
            > stos swego zmarłego męża, którą odprowadzało gorętsze od płomieni spojrzenie.
            >
            > przypominacie sobie jeszcze jakieś dzieła, gdzie można spotkać lilie?

            LILIA a LILIOWIEC są od siebie tak daleko jak .......? Np cebula i marchewka.
            Lilia z cebuli wyrasta, liliowiec z kłączy (bulwki - zgrubienia na korzeniu )
            najbliżej mu do kosaćca (irys) - podobieństwo lingwistyczne i zgrubnego pokroju
            kwiatu wielce mylące.

            pozdr anty

            • Gość: kunce no to problem IP: *.chello.pl 15.10.02, 17:52
              bo irysy czyli kosaćce nie zaszczycają literatury tak często jak lilie. No
              może jako piekne kobiety o imieniu Iris w anglojęzycznej literaturze.

              Za to irysy zdecydowanie chętniej są malowane!

              na przykład taki Wyspiański...
              • Gość: tete lilia literacka :)) do Kunce IP: *.telan.pl 15.10.02, 20:16

                Jest piękna opowieść "Dwa bochenki chleba i lilia" (chińska).
                Otóż -byli sobie dwaj nędzarze, często głodowali. Jeden z nich któregoś dnia
                znalazł monetę.
                Ucieszył się - bo miała wartość bochenka chleba. Już spieszył kupić chleb gdy
                zobaczył na targu starą kobietę, która na kolanach trzymała garnek. Tkwiła w
                nim lilia. Była tak piękna, że nędzarz zatrzymał się. Przyglądając się lilii
                zapomniał o pustym żołądku.
                Cena lilii - to była cena bochenka chleba. Nie chciał głodować.
                Ale wieczorem - gdy zjadł chleb - nie czuł się nasycony. Snił o lilii.
                Następnego dnia ciężko pracował - wynagrodzono go bochenkiem chleba.Gdy wrócił
                z nim do domu okazało się, że jego współtowarzysz niedoli także zdobył bochenek
                chleba. Mieli więc dwa.
                Zawrócił na targ, odszukał starą kobietę. Lilia - choć wydawała mu się
                bezcenna - kosztowała tyle co chleb. Nie miał pieniędzy ale kobieta przyjęła
                w zamian bochenek chleba.
                W chacie - ustawił kwiat na środku. Przez dziurawy dach padało na lilię
                światło księżyca.
                Tego wieczoru - biedacy jedli chleb patrząc na lilię. Położyli się spać
                nasyceni.

                pozdrawiam, :)) tete

                ps. kiedy zapytałaś panno Kunce o lilie w literaturze - natychmiast
                przypomniałam sobie tą opowieść
                • kunce Re: lilia literacka :)) do Kunce 16.10.02, 14:30
                  tete, opowieść piękna.
                  Powstała w innym kręgu kulturowym, innej religii, hierarchii wartości - a
                  przecież jakże zrozumiale ilustruje prawdę: Nie samym chlebem człowek żyje.

                  a mnie jeszcze przypomniał się Baczyśki "lilie z niej pachną tak mocno, że on,
                  pochylony nad śmiercią, zaciska palce na broni..."

                  sporo tych lilii wysiało się w literaturze.
                  choć pro100 protestuje, że założył wątek o liliowcach nie liliach, my laicy
                  mamy prawo nie odróżniać.
                  Wszystkie sa tak piekne, że aż perwersyjne.
                • d_nutka Re: lilia literacka :)) do Kunce 17.10.02, 09:04
                  nie wiem czy to można nazwać literaturą,dla mnie jest to literatura,ale jak
                  mowa o liliach to mi się przypomina zawsze opowieść Jezusa syna Józefa .
                  jest tam też coś o ptaszkach też.
                  d_
    • pro100 A popłynąć można, :((( przyziemnie i realnie 16.10.02, 12:24
      Wszystko ładnie, pięknie tyle że co na taki cennik powiedzieć?
      www.liliowce.csl.pl/KATALOG.HTM
      pozdr anty
      • Gość: jerry Re: A popłynąć można, :((( przyziemnie i realnie IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.02, 13:59
        pro100 napisał:

        > Wszystko ładnie, pięknie tyle że co na taki cennik powiedzieć?
        > <a
        href="http://www.liliowce.csl.pl/KATALOG.HTM"target="_blank">www.liliowce.cs
        > l.pl/KATALOG.HTM</a>
        > pozdr anty

        A to zupełnie tak jak z kobietami .
        Mówi się trudno i kocha się (buli się :)) dalej.
        Pozdrowienia w podejrzanie zbyt kwietnym watku .
        jerry
        • pro100 Re: A popłynąć można, :((( przyziemnie i realnie 16.10.02, 15:55
          Gość portalu: jerry napisał(a):

          > pro100 napisał:
          >
          > > Wszystko ładnie, pięknie tyle że co na taki cennik powiedzieć?
          > > <a
          > href="http://www.liliowce.csl.pl/KATALOG.HTM"target="_blank">www.liliowce.cs
          > > l.pl/KATALOG.HTM</a>
          > > pozdr anty
          >
          > A to zupełnie tak jak z kobietami .
          > Mówi się trudno i kocha się (buli się :)) dalej.
          > Pozdrowienia w podejrzanie zbyt kwietnym watku .
          > jerry

          Jak się człek w zbyt dużo kosztów naraz wpakuje to pozostaje jedynie polowanie
          na "okazje" lub wymiany z innymi wariatami. Tylko cierpliwosci potrzeba a z tym
          też problem.

          pozdr anty
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka