Dodaj do ulubionych

Chwała Żydom,

17.12.05, 19:56
którzy kupili dom Jana Pawła II i przekażą go w darze Wadowicom. Piękny gest.
Obserwuj wątek
    • wolff4 Re: Chwała Żydom, 18.12.05, 12:16
      AMEN !!
    • Gość: ech [...] IP: *.aster.pl 18.12.05, 14:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: przyszedłam Re: Chwała Żydom, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.05, 14:26
        Bardzo ciekawe,tym bardziej,że GW podaje,ze to Tadeusz Jakubowicz poinformował...
        Może dziennikarze GW -chcieli by przeprowadzić wywiad z Aleksandrem Kwaśniewskim ?
        Mieszka we wsi Górki Wielkie obok Helki co się puszczała z Tadzikiem z Dańdówki.

        "Amerykańscy Żydzi odkupili od Rona Bałamuta rodzinny dom Jana Pawła II w
        Wadowicach - poinformował Tadeusz Jakubowicz, prezes Wyznaniowej Gminy
        Żydowskiej w Krakowie"

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3072423.html
        • Gość: ech Re: Chwała Żydom, IP: *.aster.pl 18.12.05, 15:27
          Znowu trzeba cierpliwie poczekać, az sie wyjasni co upichcili ostatecznie "nego-
          cjatorzy", jakie informacje zostaną przez żurnalistów podane ludowi miast i wsi,
          oraz czy przypadkiem nas doslownie nie Bałamucą, co jak wiadomo bywa ich hobby.
    • rolo111 Re: Chwała Żydom, 18.12.05, 20:20
      Dla wszystkich Żydów antypolonistów dwa fakty:
      1) ponad 80000 Polaków zginęło za pomoc Żydom podczas II wojny światowej,
      2) Polska była jednym z niewielu krajów (chyba dwóch), gdzie za pomoc Żydom
      obowiązywała kara śmierci.
      • llukiz Z ostatniej chwili 20.12.05, 09:40
        okazało się że ci zydzi którym pomagano to byli polacy
      • Gość: Gotterdammerung Re: Chwała Żydom, IP: *.chello.pl 22.12.05, 16:56
        OJ uważaj kolego , nie od dziś wiadomo że twierdzenie iż to nie polacy
        mordowali Żydów a przeciwnie, pomagali im to, a jakzeby inaczej...Antysemityzm!
    • Gość: jacuś Re: Chwała Żydom, IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.12.05, 13:40
      Chciałbym głosić chwałę Żydów ale dalej nie wiem jakich i za co?
      Pana Bałamuta, kóry chce wycisnąć milinon dolarów czy kogoś innego?
    • Gość: jacuś Re: Chwała Żydom, IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.12.05, 13:45
      Ktoś powiedział, że to chodzi o Urbana. To jednak nie może być prawda, że chce
      on agencję towarzyską otworzyć.
      • Gość: ech Re: Chwała Żydom, IP: *.aster.pl 19.12.05, 20:38
        No i co z tymi negocjacjami? Kazdy mówi co innego. Balamut napewno zasłuzy na
        chwałe, ale GW cos znowu miesza.
        Dziś Dorn był uprzejmy powiedziec: "To że Trybuna łże bezczelnie, tak że słońcu
        wstyd świecić, to nic dziwnego" - czyzby GW szła w slady organu?
    • Gość: Lelekl Re: PiS ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 11:10
      Jestem zaskoczony, że państwo nie wykupiło tej kamienicy . Nie chodzi tu o
      żydów, czy kogokolwiek innego. Uważam, że państwo winno te kamienicę wykupić
      tworząc tam muzeum.
      • Gość: ech Re: PiS ! IP: *.aster.pl 20.12.05, 11:46
        Lub Kosciół. Z wielu, często sprzecznych informacji, jedna z wczoraj wydaje się
        poważna. Jakiś przdstawiciel episkopatu wypowiedział się krotko w TV, że prowadzo-
        ne są rozmowy z właścicielem. Negocjacje odbywają się w dobrej atmosferze.
        Natomiast pani burmistrz Wadowic nic nie wiadomo o jakichkolwiek rozmowach?
        Tak czy inaczej to chyba Kościól jest głównym i jedynym rozmówcą p.Balamuta,
        i tak - jak mi sie wydaje - powinno byc.
        • Gość: Lelekl Re: PiS ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 12:06
          Kościół tak i takie pieniądze to on ma. Jednak państwa w tym wyjątkowym
          przypadku tak historycznej postaci bym nie przekreślał. Podkreślam w tej
          wyjątkowej sytuacji.
          • Gość: ech Re: PiS ! IP: *.aster.pl 20.12.05, 12:08
            Zgoda w 100%.
            • Gość: toyayurek Re: PiS ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 13:13
              za co chwała? jaki dom? Co w tym dziwnego, że Żydzi dom kupują? Co to jest 1
              mln dolarów? Tyle to każdy Żyd handlujący brylantami na piątej alei czy w
              Antwerpii nosi w kieszeni. I co z tego, że przekażą Kościołowi? Jak ktoś jest
              taki szlachetny to robi wszystko po cichu, a nie ogłasza wszem i wobec, że
              właśnie wrzuca coś żebrakowi do czapki? Zresztą Kościół żebrak, ha, ha, ha...
              • Gość: ech Re: PiS ! IP: *.aster.pl 20.12.05, 13:35
                Znowu zgoda z jedną poprawką, Zydzi sprzedaja, a nie kupują. Jasne, że rozglos
                nadany jest świadomie i że nic by im z głowy nie spadło gdyby podarowali Polakom
                w prezencie mieszkanie/dom wyjatkowego w naszej historii człowieka.
                O kwocie która jest ponoc przedmiotem negocjacji nie warto nawet wspominać.
                Te przpychanki medialne zaaranzowane wokól sprawy, same w sobie stawiają pod
                znakiem zapytania tytuł tematu, ale można i należy go łatwo zamienic wg własnego
                uznania.
    • Gość: MK Re: Chwała Żydom, IP: *.piwek.ples.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.05, 08:33
      Na forum „Gazety Wyborczej” (7.12.2005) ktoś podpisany „bladatwarz” poruszył
      sprawę flirtu Żydów włoskich z faszyzmem Benito Mussoliniego. Internauta
      napisał m.in.: ,,Ostatnio w Los Angeles natknąłem się na materiały archiwalne
      potwierdzające zadziwiającą symbiozę ideologiczną Żydów w z buńczucznym,
      imperialistycznym (Etiopia!) wodzem włoskich faszystów. Ów flirt trwał aż do
      roku 1938, kiedy to pod narastającą już wcześniej presją Hitlera jego kamrat z
      Półwyspu Apenińskiego zmienił zdecydowanie front...”.

      Widać, że w zorganizowanej akcji w obronie zaatakowanego dobrego imienia Żydów
      rzucono się na „bladątwarz”, wyśmiewając go i żądając dowodów na to co napisał.
      Z niewiadomych powodów chyba nie mógł tego zrobić – obronić się przed
      wdeptaniem go w ziemię.


      Interesując się głęboko sprawami żydowskimi postanowiłem sam udowodnić, że to
      nie żaden antysemityzm, a tylko udowodniona ponad wszelką wątpliwość prawda, że
      byli i są Żydzi, którzy byli w szeregach i na usługach włoskiego faszyzmu,
      niemieckiego hitleryzmu i rodzimego żydowskiego faszyzmu / hitleryzmu.


      Np. sprawę udziału Żydów w faszyźmie włoskim omawia m.in. Nicholas Farrel w
      artykule "It happened in Italy too", który ukazał się w znanym tygodniku
      londyńskim "The Spectator" z 7.12.1996 roku. Farrel pisze, że na 47 000 Żydów
      we Włoszech w 1938 roku 10 000 należało do partii faszystowskiej, a więc prawie
      każdy dorosły Żyd/mężczyzna był jej członkiem! Wierną kochanką Mussoliniego
      była Żydówka Margarita Sarfatti. Izraelscy faszyści kahaniści za wzorem
      faszystów włoskich (noszących czarne koszule) noszą żółte koszule; za: Tony
      Walker „Israel’s Right on the rise” The Age 18.9.1984.


      O Żydach faszystach we Włoszech pisała również Ruth E. Gruber w artykule „Fears
      over Berlusconi as PM” w australijskim tygodniku żydowskim „The Australian
      Jewish News” 6.5.1994.


      Co więcej, żydowski tygodnik wydawany w Berlinie "Die Weltbuhne" w 1932 roku
      pisał o podobieństwie syjonizmu do hitleryzmu (nazizmu): za: D. Prager and J.
      Telushkin "Why the Jews? The reason for antisemitism" New York 1983; autorzy
      tej książki są Żydami.


      Porządny Żyd Rachel Merhav powiedział, że odrzuca syjonizm gdyż jest
      to „podobnie jak hitleryzm” ideologia faszystowska; za: „Jewish board confuses
      people” The Age 5.2.1979.


      Dlatego niektórzy finansjerzy żydowscy w Ameryce (jak np. dom bankowy Huhn,
      Loeb & Co.) wspierali kampanie wyborcze Adolfa Hitlera do parlamentu w 1930 i
      1932 roku; za: Karlheinz Deschner „Moloch. Krytyczna historia Stanów
      Zjednoczonych” Gdynia 1996.


      W 1940 roku żydowska organizacja terrorystyczna Stern Gang w Palestynie,
      dowodzona przez późniejszego premiera izraelskiego Icchaka Szamira, zaoferowała
      współpracę hitlerowskim Niemcom w walce z Wielką Brytanią; za: „Dateline” SBS-
      TV (Australia) 9.11.1991.


      Judenraty i żydowska policja w gettach w okupowanej przez Niemcy Europie
      współpracowała z hitlerowcami przy zagładzie innych Żydów; za: m.in. Hannah
      Arendt „Eichmann in Jerusalem” New York 1963.


      Warto tu wspomnieć także, że były wiceprezes izraelskiego Sądu Najwyższego Haim
      Cohen twierdził, że ideologia żydowskiej skrajnej prawicy jest nazistowska (a
      więc hitlerowska); za: "Fears of civil war" The Australian Jewish News
      18.3.1994.


      Natomiast głośny izraelski akademik, prof. Yeshayahu Leibovitz przestrzegał
      przed wzrostem tendencji nazistowskich w państwie żydowskim; za: "The
      Australian Jewish News" 26.8.1994.


      Premier Izraela Menachem Begin był nazywany „małym Hitlerem”; za: Piotr
      Jendroszczyk „W cieniu Gwiazdy Dawida” Warszawa 1990.


      Pochodzenia żydowskiego Mieczysław Grydzewski, znany jako redaktor „Wiadomości
      Literackich”, w swej książce „Silva rerum” (1994) pisze, że izraelski minister
      spraw religijnych i główny rabin Tel Awiwu Untermann był zwolennikiem
      wprowadzenia w Izraelu niektórych hitlerowskich ustaw norymberskich!


      Po wojnie Izrael wykorzystywał niektórych niemieckich SSmanów jako szpiegów
      pracujących dla Mossadu, jak np. płka Otto Skorzennego; za: „The Sunday Age”
      24.9.1989.


      W żydowskim "Starym Testamencie" jest tyle nienawiści rasowej (tam po raz
      pierwszy spotykamy się z tym co dzisiaj nazywamy czystkami etnicznymi -
      dokonywanymi przez Zydów!!!), włącznie z ideologią "narodu wybranego", która
      jakże jest bliska hitlerowskiej ideologii wyższej rasy!


      75 Żydów czy pół-Żydów zajmowało wysokie stanowiska w hitlerowskim Wehrmachcie,
      z których pół- Żyd Erhard Milch był wicemarszałkiem lotnictwa, prawą ręką
      Hermanna Goeringa; za: "Hitler turned blind eye to Jewish officers: historian"
      The Age 3.12.1996 - "The Age" jest wielkim dziennikiem wydawanym w Melbourne, a
      jego redaktorem naczelnym był Żyd Michael Gawenda.


      Poza tym dyrektorem Depertamentu Europy Wschodniej hitlerowskiego Ministerstwa
      Spraw Zagranicznych był Żyd R. Meyer; za: Jan Szembek "Diariusz..." Londym 1964;


      Oficjalnym biografem Adolfa Hitlera i partii hitlerowskiej NSDAP był Żyd Erich
      Joechberg; za: "Adolf z rodu Abrahama" Przekrój 14.11.1993.


      Prezydent USA J. Carter w wywiadzie telewizyjnym powiedział, że premier Izraela
      Begin, wzorując się na hitlerowskiej teorii rasowej, uważał
      Palestyńczyków „prawie za podludzi”; za: Doyle McManus „Begin sees the
      Palestinians as almost sub-human, says Carter” The Age 5.10.1982.


      Dla wielu ludzi żydowscy osadnicy w Hebronie są odpowiednikiem Serbów
      dokonujących czystek etnicznych w Bośni; za: Yossi Klein Halevi „The Jews of
      Hebron” The Australian Jewish News 28.7.1997.


      Dlatego prezydent Chorwacji Franjo Tudjman wyraził opinię, że żydowska
      brutalność wobec Palestyńczyków upoważnia do określenia tej brutalności
      mianem „żydowsko-hitlerowskiej”; za: „Wastelands – Historical Truth” 1989.



      Żadne powyższe źródło informacji nie może być uznane za antysemickie. Wydawany
      w Melbourne (Australia) dziennik „The Age” był zawsze i jest prożydowski i
      proizraelski; miał redaktorów Żydów. Tym bardziej antysemickimi nie są tygodnik
      żydowski „The Australian Jewish News” i książki pisane przez patriotycznych
      Żydów.



      Żydzi (mowa o narodzie, a nie o pojedynczych Żydach, wśród których - tak jak w
      każdym innym narodzie - są ludzie dobrzy i źli), a właściwie wielu Żydow z
      ducha syjonistów oraz niepodatnych na pełną asymilację (którzy przez to są
      zagubieni na świecie) ma we krwi skrajne ideologie, właśnie jak syjonizm,
      faszyzm, hitleryzm i komunizm (stąd się wziął popularny termin „żydokomuna”).


      Wyższość moralna nad innymi narodami, którą Żydzi sami sobie przypisują (co
      także jest rasizmem!),
      na pewno im nie przysługuje!



      Marian Kałuski


    • Gość: wichrowski Re: Chwała Żydom, IP: *.piwek.ples.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.05, 08:45



      Około 145 tys. osób ze zbrodniczej formacji NKWD w 1946 r. stanowiło trzon
      kierownictwa i funkcjonariuszy organów partii komunistycznej oraz innego
      rodzaju kadry urzędniczej PRL- u. Kluczowe stanowiska zajęli Żydzi.


      Łącznie w latach 1944 - 1956 ofiarami represji bezpieki padło: około 8.600
      poległych, ok. 25 straconych i zmarłych tragicznie w więzieniach, ok. 25 tys.
      zamordowanych, ok. 50 tys. wywiezionych do ZSRR, ok. 240 tys. aresztowanych.



      -”Liczby te - powiedział W. Bartoszewski- prowadzą do jednoznacznej
      konstatacji, iż komunizm instalowano w Polsce przy pomocy (żydowskiego- przyp.
      LW) terroru i represji, których prawdziwej skali w miarę upływu czasu już
      trudno będzie dociec”.





      Gdyby te zbrodnie IPN badał równolegle ze zbrodnią w Jedwabnem, biorąc pod
      uwagę i ujawniając uzasadnione urazy Polaków do Żydów, wykorzystywane przez
      Niemców oraz gdyby tę i inne zbrodnie odniesiono do żydowskiego ludobójstwa w
      Polsce Ludowej, to inny byłby obraz prawdy historycznej od przedstawianego w
      wynikach dochodzenia prok. Radosława Ignatiewa w sprawach popełnionych przez
      Polaków zbrodni na Żydach w latach okupacji niemieckiej. Pominięcie tych faktów
      nie pozwala uznać wyników tego dochodzenia za obiektywne i sprawiedliwe.



      Wbrew wymogom sprawiedliwości i interesom państwa, chronione są klauzulą
      tajności, zwłaszcza nazwiska żydowskich sprawców zbrodni. Z wielotysięcznej
      rzeszy żydowskich i polskich zbrodniarzy z UB, SB, Informacji Wojskowej,
      Wojskowej Służby Wewnętrznej, PPR i PZPR najczęściej wymienia się ( z
      pominięciem podania narodowości, a jeśli jest podawana, to w bardzo nielicznych
      opracowaniach historycznych) - Jakuba Bermana, Stanisława Radkiewicza, Józefa
      Goldberga- Różańskiego, Mieczysława Mietkowskiego, Anatola Fejgina. Rzadko
      publicznie wskazuje się na zbrodnie dokonane przez Bolesława Bieruta, Józefa
      Cyrankiewicza, Edwarda Osóbki- Morawskiego, Aleksandra Zawadzkiego, Zygmunta
      Berlinga, Karola Świerczewskiego, Stanisława Popławskiego i wielu innych. W ich
      życiorysach pomija się służbę w NKWD i wspólne zbrodnicze akcje przeciwko
      polskiej opozycji niepodległościowej.



      Specjalną ochroną i zmową milczenia objęto sprawców zbrodni popełnianych w
      latach 1956 -1989. Przed sądem za zbrodnie odpowiadają nieliczni na zasadach
      urągających sprawieliwości. Przyczyną tego zjawiska jest od czasów Polski
      Ludowej skorumpowanie wśród prokuratorów i sędziów oraz ich przestępcze
      powiązania z byłą i obecną nomenklaturą władz komunistycznych, a także z
      funkcjonariuszami służb specjalnych PRL, z którymi większość pozostała na
      służbie III RP.



      Ignorancją sprawiedliwości i drwiną z ofiar stanu wojennego po 1989 r. było ze
      strony Sejmu, zdominowanego przez komunistów, zwolnienie od odpowiedzialności
      karnej zbrodniarzy winnych wypowiedzenia Polakom wojny i popełnienia wielu
      zbrodni dotąd nie wyjaśnionych. Jedną z przyczyn tej rzeczywistości jest
      zaniechanie ścigania zbrodni PRL w III RP.Natomiast nieliczne dochodzenia oraz
      procesy sądowe sprawców zbrodni są ośmieszaniem organów wymiaru sprawiedliwości
      i szyderstwem z ofiar.

    • Gość: SZAMIR Re: Chwała Żydom, IP: *.piwek.ples.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.05, 14:30
      Szukanie wszy!




      Israel Shamir



      Zavtra No.44(361) październik 2002





      Podczas pięknego wieczoru pośród kolorowego tłumu na Allenby, wśród
      restauracyjek zatłoczonych po brzegi przez zadowolonych z siebie Izraelitów,
      bawiących się doskonale, zobaczyłem Anioła! - W drelichowym mundurze polowym
      stał i pisał na murze trzy słowa:


      Mene -Tekel -Upharsin.


      Przerzuciłem kartki słownika anielsko – rosyjskiego i znalazłem, że
      przetłumaczone słowa znaczą:


      Znalazłem u was wszy!


      Nastąpiły mroczne czasy w Izraelu. Mroczne - ponieważ wszystkie wspaniałe mowy,
      narzekania i łzy zarówno nasze, jak i naszych ojców, okazały się tak samo
      fałszywe, jak trzydolarowy banknot. W 1968 roku pisałem na ścianie mojego
      miasteczka akademickiego : “Rece precz od Czechosłowacji”


      Żydowski poeta Galicz śpiewał swym pięknym niskim głosem:

      "Obywatele, Ojczyzna w niebezpieczeństwie! Nasze czołgi na obcej ziemi!” Z
      takimi hasłami kilku Żydów wyszło na Czerwony Plac, szybko zwinięci przez
      milicję.


      Galicz, Daniel Ginzburg i Golomstock mieli na myśli rosyjskie czołgi na ulicach
      Pragi. Protestowaliśmy przeciwko rosyjskim czołgom w Budapeszcie, Pradze,
      Kabulu, jako obywatele Rosji, dla których honor był droższy, niż jakiś tam
      patriotyzm fałszywie pojmowany.


      A teraz nie tylko stoją tam czołgi: one zabijają cywilną ludność, niszczą domy
      i blokują miliony ludzi skazując ich na powolna śmierć głodową.


      Czy ktoś z żydowskiej inteligencji wychodzi na nasz odpowiednik Placu
      Czerwonego z protestem?


      Ależ oczywiście, że nie!


      Nasi popularni piosenkarze wyśpiewują peany na cześć dzielnych żydowskich
      wojaków, chwalą pewną rękę i niezawodne oko żydowskich snajperów,
      nieograniczony humanizm Żydów, którzy przecież - gdyby tylko chcieli,
      zamieniliby całą Palestynę ze wszystkimi gojami w jeden wielki hamburger, ale
      zamiast tego poprzestają tylko wspaniałomyślnie na kilku setkach rannych
      dziennie…


      Bojownicy o prawa ludzkie, tacy jak Anatolij Szczarański, zwalczający
      instytucje “propiski”, tak, jak nasi dziadowie walczyli przeciwko przymusowi
      osiedlania. Teraz gonią gojów do rezerwatów, przy których Pas Osiedlenia
      wygląda, jak wizytówka otwartego społeczeństwa.


      Palestyńczycy nawet nie mogą pójść do następnej wioski bez specjalnego
      pozwolenia, bez przeszukania, sprawdzenia wszystkich dokumentów. Wycieczka nad
      pobliskie morze jest czymś, o czym nawet nie można marzyć!


      Żydzi protestowali przeciwko dyskryminacji w miejscach pracy i na
      uniwersytetach. Teraz sami stworzyli system totalnej nazistowskiej
      dyskryminacji. W Izraelu, w państwowym przedsiębiorstwie energetycznym pracuje
      zaledwie sześciu gojów, na 13 tys. zatrudnionych, czyli 0,0004%. Goje stanowią
      40% populacji począwszy od rzeki Jordan do morza, ale tylko jeden na czterech
      ma prawo głosu. Nie ma ani jednego goja w Sądzie Najwyższym, w rządzie, w
      korpusie oficerskim, lotnictwie, nie wspominając o wywiadzie. Nie ma nawet
      jednego goja w redakcji gazety Haaretz.


      Zatem wszystko, co kiedykolwiek Żydzi powiedzieli w Rosji, należy przeredagować
      w świetle obecnych wydarzeń i faktów. My nie walczyliśmy o prawa ludzkie.. my
      walczyliśmy o prawa tylko i wyłącznie Żydów!


      My chcieliśmy wolności zawodowej i swobody podróżowania, ale tylko dla Żydów!
      Byliśmy przeciwko obecności czołgów na obcych ziemiach, ale tylko rosyjskich
      czołgów! W przypadku widoku dziecka zmuszonego do podniesienia raczek przy
      pomocy lufy karabinu, obchodziło nas to tylko wtedy – jeśli było to dziecko
      żydowskie? Bo jeśli chodzi o dzieci gojow, te mogą być strzelane hurtem, jak
      kaczki.


      Kiedy Baylik pisał: "Diabeł jeszcze nie wymyślił prawidłowej zemsty za zabicie
      dziecka”, miał z pewnością na myśli tylko żydowskie dzieci. Kiedy ogarniało go
      przerażenie na widok pogromów, to chyba tylko dlatego, że był to pogrom
      skierowany przeciwko Żydom. Obecnie nasze własne pogromy żydowskie są rzeczą
      naturalną, jakżeby inaczej - normalnym zjawiskiem. Parę dni temu Żydzi z
      Górnego Nazaretu rozpoczęli pogrom Arabów z Dolnego Nazaretu, ale nikt nie
      został pociągnięty do odpowiedzialności.


      Jeszcze gorszym od pogromu było zaatakowanie przez helikoptery bezbronnego
      miasteczka Beth Jalla.


      W Rosji Carskiej, na której to nasi ojcowie nie pozostawili suchej nitki,
      zaledwie paru ludzi straciło życie w przeciągu kilkuset lat.


      Tu w ciągu tygodnia ginie więcej, niż tam w ciągu całych wieków. W czasie
      najgorszego pogromu w Kiszyniowie zginęło 45 osób, 600 zostało rannych.


      Po pogromach w Rosji tysiące uczciwych ludzi, pisarzy, artystów i inteligencji
      protestowało i potępiało zajścia.


      W Izraelu - zaledwie paru pokazało się na proteście w Tel-Avivie, a Żydowski
      Związek Pisarzy bronił przestępców.


      Kiedy rosyjscy Żydzi występowali w obronie własności prywatnej i przeciw
      komunizmowi w 1991 roku, mieli na myśli tylko żydowską własność. Ponieważ
      natychmiast skonfiskowaliśmy własność gojów, jak gdyby była niczyja.


      Przejdźcie się najbogatszą dzielnicą Jerozolimy: Talabia, Stary Katamon,
      Grecka, Niemiecka. Wszystko to należało do gojów. Niemców, Greków, Ormian,
      Palestyńczyków, Chrześcijan i Muzułmanów. Zostało to wszystko skonfiskowane i
      oddane Żydom. W ostatnich tygodniach tysiące hektarów ziemi zostało
      skonfiskowane gojom i zburzono tysiące domów.


      Magnat Gusiński przyleciał z Gibraltaru pomagać nam do Izraela. Nie tak dawno
      apelował o pomoc światowego żydostwa, kiedy Rosjanie próbowali uwolnić
      telewizję z jego szponów. Ta jego pomoc jest najlepszym dowodem na to, że on,
      Gusinski, popiera konfiskaty majątków bazujące na przynależności rasowej. On
      tylko protestuje przeciwko konfiskacie żydowskich majątków! On jest przeciwko
      trzymaniu w wiezieniu Żydów, bo goje mogą gnić i gniją w izraelskich
      kryminałach lata bez procesu sadowego - bo to jest normalka w Izraelu.


      W bardzo krótkim czasie odnieśliśmy żałosny sukces przekreślając wszystko, co
      przez wiele lat wywalczyło wielu Żydów w procesie demokratyzacji, praw ludzkich
      i w zmaganiach o równouprawnienie. Co się nam zatem nie podobało w Nazizmie?
      Rasizmie? Przecież nie jesteśmy mniejszymi rasistami niz. tamci!


      W rosyjskojęzycznej gazecie w Jerozolimie, “Priamaja Riecz”, przeprowadzono
      badania ankietowe dotyczące stosunku do Palestyńczyków.:


      “Chciałbym ich wytłuc wszystkich”! “Wszyscy Arabowie powinni być
      zabici” “Powinniśmy przegnać wszystkich Arabów, przegnać przez wrota i
      zamknąć” "Arabowie są Arabami, trzeba ich mocno lać, tylko to rozumieją”


      Nie jestem pewny, czy jakiekolwiek badania opinii w Niemczech, powiedzmy w roku
      1938 pokazałoby taki nieretuszowany obrazek. Dopiero w 1941 Niemcy zdecydowali
      się zabijać swoich wrogów Żydów.


      Zatem powiadamy: "Jesteśmy przeciwko rasizmowi, ale tylko jeśli jest skierowany
      przeciwko nam!"


      Jesteśmy przeciwko nazizmowi, ale tylko “ich” nazizmowi. Jesteśmy przeciwko
      Sonderkommando do zleceń specjalnych, ale tylko przeciwko “ich” Sonderkommando.


      Co się zaś tyczy egzekutorów żydowskich, to ci - nasi - budzą w nas tylko
      radosne podniecenie!


      Tylko w Izraelu, w jedynym kraju na świecie, istnieją oficjalnie specjalne
      oddziały morderców, i to tylko tu i właśnie wczoraj Sąd określił limit na (!!!)
      tortury!


      Nie martwcie się.


      To was przecież nie dotyczy!


      Nasi szubienicznicy pracują zgodnie z piątą poprawką!


      Występowaliśmy przeciwko gettom, kiedy to nikt inny, tylko my sami pchaliśmy
      się w getta. Teraz najbardziej liberalni Żydzi proponują plany stworzenia
      całych ciągów gett dla gojów, opasanych kolczastym drutem, i z czołgami
      dookoła, i żydowskimi fabrykami przy wejściach do nich!


      Tam goj znajdzie odpowiedź na pytanie, czy naprawdę “Arbeit Macht Frei”. W
      getcie zaprowad
      • Gość: SZAMIR Re: Chwała Żydom, IP: *.piwek.ples.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.05, 14:36
        Tylko w Izraelu, w jedynym kraju na świecie, istnieją oficjalnie specjalne
        oddziały morderców, i to tylko tu i właśnie wczoraj Sąd określił limit na (!!!)
        tortury!


        Nie martwcie się.


        To was przecież nie dotyczy!


        Nasi szubienicznicy pracują zgodnie z piątą poprawką!


        Występowaliśmy przeciwko gettom, kiedy to nikt inny, tylko my sami pchaliśmy
        się w getta. Teraz najbardziej liberalni Żydzi proponują plany stworzenia
        całych ciągów gett dla gojów, opasanych kolczastym drutem, i z czołgami
        dookoła, i żydowskimi fabrykami przy wejściach do nich!


        Tam goj znajdzie odpowiedź na pytanie, czy naprawdę “Arbeit Macht Frei”. W
        getcie zaprowadzimy całkowita suwerenność, po odebraniu im chęci do egzystencji!


        Teraz, kiedy Anioł już napisał te zatrważające słowa i kiedy prorok wezwał
        Izraelitów do pokuty, otworzyły się przed nami dwie ścieżki! Wybór należy do
        nas!


        Możemy pokutować, jak mieszkańcy Niniwy, oddać ukradzione, dać wszystkim
        równość, przestać dyskryminować i mordować….i mieć nadzieję na Miłosierdzie
        Boże…. jeśli nie dla nas samych, to może ze względu na nasze psy i koty.


        Albo możemy uparcie czynić dalej to samo zło, jak mieszkańcy Sodomy, i
        przygotowywać się na deszcz ognia i siarki, i ognisty grad z zagniewanego nieba
        Palestyny!






        Tel-Aviv



        Tłum. Roman Kafel






        z pełnym poszanowaniem i respektem dla autorów, wydawców i praw autorskich, w
        dzisiejszych czasach powszechnego przemilczania i fałszowania historii i faktów
        historycznych, uważamy za szczególnie ważną powinność i obowiązek
        rozpowszechniania informacji, celem edukacji i uświadamiania, oraz
        bezpardonowej walki z owymi przemilczeniami i fałszami.
    • Gość: SZAMIR Re: Chwała Żydom, IP: *.piwek.ples.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.05, 14:45
      Sułtan i Shaitan




      Israel Shamir



      PSułtan jest dobry, to tylko jego wezyrowie są s…syny! Takie myśli uspokajają
      niezadowolonych z wydarzeń politycznych w przeciągu całej naszej historii.
      Nasze obecne niezadowolenie staramy się pokryć fałszywą nadzieją o skutecznej
      interwencji Ameryki w sprawy Palestyny, starając się zarazem umocnić mit, że
      Ameryka jest surowym, ale sprawiedliwym mocarstwem. Ale, w miarę, jak "Dzień
      Deir Yassin", zamienia się w "Deir Yassin - codzień"- ta nadzieja nas opuszcza.



      "Prawdziwa próba dla administracji prez. Busha" pisze Robert Fisk w The
      Independent.



      "Nie ma czasu do stracenia" wtóruje mu Helena Cobban w Christian Science
      Monitor.



      A tu podroż Sekretarza Stanu Colina Powella nie przynosi nic - dokładnie nic -
      ani żadnej ulgi Palestyńczykom, ani chwili przerwy w atakach Izraela.



      Błyskotliwy Norman Finkelstein przypomina nam: "Problem z administracją Busha -
      jak stara się nam wmówić - jest za małe zaangażowanie w sprawy Bliskiego
      Wschodu, ale tę dyplomatyczną próżnię wypełni Colin Powell swoją misją". W
      takim razie pytam się - kto dal zielone światło Izraelowi do rozpoczęcia
      masakry? Kto wyposażył Izrael w F-16, helikoptery Apache? Kto głosował w Radzie
      Bezpieczeństwa UN przeciwko rezolucji w sprawie międzynarodowych obserwatorów w
      regionie mających za zadanie monitorowanie sytuacji? Kto zablokował propozycje
      komisarza UN Mary Robinson, wysłania zespołu do zbadania, co naprawdę się
      dzieje na terytoriach palestyńskich?


      Rozważmy następującą sytuację: A i B zostali oskarżeni o morderstwo. Wszystkie
      dowody wskazują, ze A dostarczył B narzędzi zbrodni, A dał mu wyraźny sygnał do
      rozpoczęcia mordu, a ponadto spowodował, aby nikt nie słyszał jęków i wrzasku
      mordowanych. Czy wyrok sprawiedliwego sadu nie uzna A współwinnym, a nawet tak
      samo winnym - jak B ?


      Oczywiście Fisk ma racje. Najwyższy czas, żeby przestać się oszukiwać i śnić na
      jawie o dobrych sułtanach. Jeżeli jakiś mentalny blok nie pozwala wam zwątpić w
      amerykańskie dobre intencje, pomyślcie proszę, że skoro tak - to może jakieś
      złe eunuchy opanowały i zniewoliły sułtana, tak jak i wielu innych władców. Ale
      od niesmaku i żalu musimy przejść do działania. Było nie było, amerykańska
      polityka na Bliskim Wschodzie to nie pogoda, na którą wszyscy narzekają, ale
      nikt nic nie może zrobić. Bo my przecież możemy coś zrobić - nawet, jak nasze
      demonstracje i protesty nie robią na nikim wrażenia.


      Oczywiście, że możemy, i nie będzie to wcale żaden Jihad, ani Wyprawa Krzyżowa.
      Robert Jensen z Uniwersytetu Texas pisze "Dziś pomogłem zabić Palestyńczyka!
      Jeśli także i ty płacisz podatki rządowi Stanów Zjednoczonych, to ty też
      dopuściłeś się mordu."


      Wskazuje nam, że to amerykańskie podatki przezbrajają i dozbrajają Izrael i
      mordują Palestyńczyków. Ale pozwólcie mi pocieszyć Jensena - podatnicy są
      niewinni. Rzeczywistość jest o wiele gorsza, rzeź Palestyńczyków jest opłacana
      przez 5 miliardów ludzi żyjących na tej planecie poza granicami USA.


      Każdego dnia transferujemy pięć miliardów dolarów do USA, po to tylko, aby
      rządzący tym wspaniałym krajem mogli żyć na poziomie do jakiego przywykli i
      mogli wytłuc tylu Palestyńczyków ilu się im spodoba. Jeden dolar każdy dzień od
      każdego z nas Europejczyków, Azjatów, Afrykanów, Chińczyków I Japończyków,
      Rosjan I Arabów.


      Te wiercące mózg dane zostały opublikowane w brytyjskim tygodniku "The
      Economist". Piszą tam, że robimy to począwszy od 1972 roku, gdyż wtedy USA dało
      sobie prawo drukowania tyle dolarów ile się im zechce, podczas gdy my wszyscy
      zostaliśmy przypisani do fikcji zielonych - małego świstka papieru, ekwiwalentu
      naszej pracy i dóbr światowych.



      W rzeczywistości amerykański dolar nie ma żadnego pokrycia.


      Jest tylko czekiem wystawionym przez zbankrutowanego utracjusza, nadającym się
      do oprawienia i powieszenia nad łóżkiem. A mogą oni drukować tyle, ile im się
      spodoba i ile im potrzeba. Czy nie zastanawialiście się nigdy, że istnieje
      tylko jedno supermocarstwo, a reszta świata grzęźnie w długach? Przecież to nie
      jest żadna tajemnica - mówi o tym Fidel Castro na każdej międzynarodowej
      konferencji od 1972 roku, za co spotykają go nie kończące się szykany USA…


      Amerykański finansowy "czarnoksiężnik", niejaki Greenspan, odgrywa przed nami
      stare zgrane sztuczki polegające na zaufaniu do oszusta, które
      nazywamy "piramidą". Gry takie prowadzili i inni, szczególnie w Albanii i Rosji
      palanty miejscowych kacyków. Skończyło się katastrofami tych krajów. Czym rożni
      się ten szwindel od wszystkich innych to tym, ze "Żydowsko - Amerykańska
      Piramida" rożni się wielkością. Jest to Szwindel Globalny! Ale pod wszystkimi
      innymi względami jest to taka sama oszukańcza piramida. 90% wszystkich
      transakcji finansowych to działania czysto spekulacyjne, pisze Noam Chomski.
      Piramida jest utrzymywana tylko dzięki gigantycznej propagandzie i praniu
      mózgów prowadząca do zwiększenia konsumpcji i ekspansji. Normalni ludzie w USA
      i krajach sojuszniczych nie mają z tego nic: w Anglii bieda wśród dzieci
      powiększyła się trzykrotnie od "reform" Margart Thacher, w USA mamy miliony
      bezdomnych dzieci. Amerykanie, Brytyjczycy, Niemcy są niemiłosiernie zadłużeni,
      tak samo, jak wszystkie inne kraje.


      Amerykańskim dolarem zastąpiono złoto, tylko dlatego, że zapewniało to stały
      procent zysku. Ten stały zysk stał się dla ludzkości tym - czym wysmarowana
      miodem lepka dla much. Spowodowało to lawinę długów, doprowadziło do nędzy
      państw i ludzi, i stworzyło ordynarnie paskudną aberrację globalizmu. Nie bez
      powodu Samuel Brofman - "Samogoniarz"- założyciel dynastii Bronfmanow i ojciec
      obecnego prezesa Światowego Kongresu Żydów zapytany, co jest jego zdaniem
      najważniejszym wynalazkiem ludzkości - odpowiedział bez namysłu - "procenty od
      pożyczki".


      To był "Drugi Upadek Człowieka". Adam został skuszony Jabłkiem, my zostaliśmy
      skuszeni stałym zyskiem z pożyczonego dolara - współczesnym ekwiwalentem starej
      lichwy.


      W dawnych czasach, tzw. "antysemicki" Kościół potępiał lichwę - jako
      ekskluzywnie żydowskie zajęcie. Dziś jest to zajęcie dla wszystkich. Każdy jest
      wspólnikiem używając słów Milo Mindebindera - postaci z "Catch-22" Hellera. I
      rzeczywiście - to jest pułapka Catch-22 - nie możesz zabrać swoich ugranych
      pieniędzy i odejść, aby się cieszyć łupem - musisz siedzieć przy stole…i grac
      do końca.


      Dolar amerykański nie jest już żadnym pieniądzem - jest licencją, taką samą,
      jak licencja Microsoftu, albo patentem jakiejkolwiek farmaceutycznej firmy.
      Kiedykolwiek władcy USA zadecydują, mogą oni zamrozić aktywa sąsiadów, albo
      rebelianckich krajów. Iran ma zamrożone aktywa, Irak, Libia, najprawdopodobniej
      Arabia Saudyjska będzie miała to samo, jak się nie poprawią szejkowie. Co to
      jest? - zagadka Bilbo Baggins'a - przepłacone, niestabilne, zielone i ogromnie
      pożądane przez…. durni?


      W ostatnich dniach wojny we Wschodniej Azji, płynąłem wolną łodzią w dół rzeki
      Mekong, w towarzystwie dziennikarzy, poszukiwaczy przygód, miejscowych
      wieśniaków, świń i kur. Łódź dokonywała częstych przystanków zatrzymywana i
      okładana "podatkami" i "grzywnami" przez różne walczące partie, ale powoli
      posuwała się od starej królewskiej stolicy Luang Praband do Ventiane. W małej
      sennej wiosce złożonej z dwudziestu chat i trzech słoni zatrzymaliśmy się na
      nocleg. Polazłem do małego chińskiego sklepiku. Przede mną stał ciemny, opalony
      partyzant Pathet Lao w grubych gumowych sandałach Ho Chi Minh i z karabinem AK
      na plecach, kończył zakupy i płacił jakimiś śmiesznymi kolorowymi papierkami -
      były to pieniądze Pathet Lao. Żołnierz wyszedł, a ja wyciągnąłem z kieszeni
      parę takich samych banknotów - jakie wydano mi na łodzi - jako resztę - i
      poprosiłem sprzedawcę o papierosy - ani się nawet nie ruszył. Mowie do niego -
      wi
      • Gość: SZAMIR Re: Chwała Żydom, IP: *.piwek.ples.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.05, 14:47
        Mowie do niego - widziałem żeś przyjął te pieniądze.

        Odpowiedział mi ze spokojem i mądrością godną słów Lao-Tzu - "Tak, przyjmujemy,
        ale tylko od ludzi z karabinami".



        Dolar jest przyjmowany przez większość światowej społeczności ze strachu I
        właśnie dlatego siły zbrojne USA każdego roku dostają coraz więcej pieniędzy.
        Dlatego pustelnicze państwa Północnej Korei, Iranu i Iraku stały się "Osiami
        Zła" - stały się…bo one nie przyjmują dolarów. Ale strach jest złym doradcą, a
        upadek piramidy jest nieunikniony. W zasadzie upadek "Piramidy" już się
        rozpoczął, zaczął się w sierpniu 2001 roku - jak poinformował The Economist
        swoich czytelników w dniu 25.08.2001 roku, i gdyby nie doskonale
        zsynchronizowana w czasie interwencja pewnych "nieznanych sił, czy nieznanych
        osób" 11 września 2001 roku, dzisiaj dolar amerykański miałby jedynie wartość
        numizmatyczną. I nawet III Wojna Światowa może tylko opóźnić ten rozpoczęty
        proces.


        Poczucie narodowej godności i świadomość swego własnego interesu narodowego
        spowodowały, że mądrzy przywódcy wycofali się ze sfery dolara. Europa
        wprowadziła Euro, yen japoński skoczył w górę. Ale ich próby zastąpienia
        papieru innym papierem i obłożenia go procentem lichwy jest z góry skazany na
        niepowodzenie.


        Z rewolucyjnym pomysłem wystąpił dr Mahathiar, premier Malezji, proponując
        powrót do parytetu złota i srebra, bardziej dokładnie - do złotego Islamskiego
        Denara, jako waluty rezerw światowych z zerowym procentem. Jego wspaniała idea
        likwidacji dolara i niespłacalnych długów sprawiają, że powinniśmy go porównać
        ze Solonem, legendarnym mędrcem Ateńskim, który zlikwidował długi, obalił
        oligarchie i zwrócił ludziom ziemię razem z ich wolnością. Jeżeli udałoby się
        to powtórzyć, skończyłaby się tragedia Palestyny i wielu narodów Trzeciego
        Świata.


        Dolar amerykański upadnie tak szybko - jak w 1929 roku, razem z jego upadkiem
        dokładnie tak samo szybko upadnie amerykańska pomoc dla Izraela i amerykańska
        pomoc dla…. waszych wierzycieli. Nie odbierzcie tylko tego, jako atak na
        Amerykę.


        Zwyczajny, przeciętny Amerykanin tylko zyska. Na początek zostaną Amerykanom
        zwrócone im ich domy, które dzierżą w swoich łapach bankierzy, gdyż znikną ich
        długi hipoteczne. Ciężar jarzma zadłużenia zwali się z pleców zgiętej pod nim
        ludzkości.


        Naprawdę, ludzie tacy jak George Soros, czy Mark Rich będą musieli pojawić się
        w urzędzie zatrudnienia i szukać pracy, żeby się utrzymać, a z nimi razem ich
        tysiące popleczników i popleczników Izraela. Ale nie żałujcie ich, bo nie będą
        nam szkodzić wymyślając następne szwindle - bo nie będą mieli czasu ciężko
        pracując na swoje własne utrzymanie.


        I oto jest prosta odpowiedź na pytanie - jak pomóc Palestynie. Nakażcie swym
        wybranym przywódcom, aby wycofali wasze narodowe fundusze i kapitały ze sfery
        dolara i wycofali się z żydowsko - amerykańskich banków. Będzie to bardziej
        efektywne niż Jihad, czy Wyprawa Krzyżowa, bardziej ludzkie i bardziej
        ostateczne niż samobójcze ataki zdesperowanych ludzi.


        Jestem zachwycony pomysłem dr Mahathira. Złoty Denar Islamski może nas
        wprowadzić w nowy lepszy świat, świat bez niszczącej lichwy, świat w którym
        nastąpi pojednanie narodów. Marks cieszyłby się zapewne z ironii historii,
        gdyby mógł widzieć, że żydowska rzeź Palestyny może się skończyć tylko przez
        odrzucenie współudziału w zdominowanej dolarem Lichwie.


        Uwarunkowania religijne nie mogą być pominięte w rozwiązaniach praktycznych.
        Islamski Denar zastąpi nasz obecny lichwiarsko bankierski system w sposób, w
        jaki dziś znamy i nazywamy go "islamska bankowością". Ale przecież ten sam
        system był znany przez stulecia i praktykowany był przez katolików, aż do Jana
        Kalwina. Prorok Mahomet tylko umocnił prawo zakazujące lichwy.



        Prawo żydowskie zabrania stosowania lichwy w stosunku do innych Żydów (braci),
        ale nakazuje stosowanie lichwy w stosunku do obcych (nie Żydów). Św. Ambroży
        doskonale rozumiał uwarunkowania lichwy kiedy pisał "Lichwę stosujesz wobec
        tego, którego chcesz z rozmysłem i celowo skrzywdzić. Stosujesz lichwę wobec
        tego, którego nie jest też zbrodnią zabić"…



        Oto dlatego pokój zapanuje w Palestynie wtedy i tylko wtedy, kiedy Żydzi
        przyjmą maksymę Św. Tomasza z Akwinu, która brzmi - "Nie ma żadnych obcych!" I
        uznają Palestyńczyków - jako swoich braci. Lub, jak powiadał Hosea - Powiedz o
        braciach - moi ludzie i o swoich siostrach moje umiłowane.





        Tlum. Roman Kafel

    • Gość: Polonica Re: Chwała Żydom, IP: *.piwek.ples.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.05, 14:51
      Masowy mord katyński musi być uznany za zbrodnię ludobójstwa.

      Jeńcy polscy bowiem zostali wymordowani z rozmysłem i planowo, jedynie dlatego,
      że byli Polakami, czyli zabito ich z zamiarem zniszczenia wartościowej części
      narodu polskiego.

      Stalin i Beria zdecydowali się, aby egzekucja polskich oficerów została
      przeprowadzona przez Żydów. W tym czasie wielu fanatycznych Żydów służyło w
      Armii Czerwonej i NKWD. Niektórzy z polską przeszłością i antychrześcijańskimi
      poglądami zostali wybrani, jako ideologicznie przygotowani do wykonania mordu
      na przedstawicielach wiodących warstw we wschodniej Polsce.

      Ta informacja została opublikowana 21 lipca 1971 r., a przekazał ją polski Żyd
      o nazwisku Abraham Vidro, zamieszkały na terenie Izraela w Tel-Avivie, podczas
      wywiadu, którego udzielił gazecie "Maariv". Podał nazwiska trzech żydowskich
      oficerów NKWD, którzy brali udział w likwidacji niewinnych Polaków. Abraham
      Vidro poinformował, że byli to sowieccy oficerowie: major Joszua Sorokin,
      kapitan Aleksander Susłow i kapitan Samyun Tichonow.

      Ta krwawa rzeź - to było jednak za dużo nawet dla tych antychrześcijańskich
      morderców z komunistycznej tajnej policji. Vidro spotkał tych trzech mężczyzn w
      obozie wypoczynkowym dla wyczerpanych nerwowo sowieckich oficerów. Ujawnił on,
      że major Sorokin zaufał mu, mówiąc: "Świat nie uwierzy w to, co widziałem".
      Niemniej zmusił Vidrę do złożenia przysięgi, że o przebiegu tego zdarzenia nie
      powie on nikomu przed upływem trzydziestu lat, aby nikt nie mścił się na nim
      lub na jego rodzinie. Vidro powiedział: "Żydowski major w sowieckiej tajnej
      policji NKWD i dwaj inni żydowscy oficerowie przyznali mi się, że po wybuchu
      drugiej wojny światowej zamordowali 12000 polskich oficerów w lasach Katynia".

      Kapitan Susłow przekazał Abrahamowi Vidrze: "Chcę panu o moim życiu
      opowiedzieć. Tylko panu możemy opowiedzieć, ponieważ jest pan Żydem. Polaków
      zabijałem moimi rękami. Rozstrzeliwałem ich własnoręcznie". Przywódcy
      komunistycznej partii w Związku Sowieckim wiedzieli, ze tylko niektórzy głęboko
      nienawidzący Polaków będą zdolni takie obrzydlistwo wykonać. Ponieważ Żydzi od
      dłuższego czasu obwiniali Polaków, że są najbardziej antysemiccy ze wszystkich
      narodów, Rosjanie zdecydowali, że można im powierzyć wyniszczenie polskiej
      warstwy przywódczej.

      Po wybuchu drugiej wojny światowej wiele tysięcy polskich Żydów uciekło do
      Rosji, aby tutaj szukać schronienia. Kiedy wojna się skończyła, wrócili oni z
      powrotem z Armią Czerwoną. Natychmiast zostali zaufanymi przywódcami w
      państwie. (...) Jakub Berman był pierwszym przywódcą partii. Później zastąpiono
      go Władysławem Gomułką - jego żona była znaną Żydówką. Pomimo tego polski naród
      prowadził walkę, żeby zapobiec przejęciu władzy przez Żydów. Krwawe walki
      Polaków kochających wolność przeciw sowieckiemu panowaniu i wewnętrzne naciski
      spowodowały, że Żydzi odwołani zostali wreszcie z głównych stanowisk, jak
      również i w końcu Gomułka. (...)





      "The Thunderbolt" (nr 156, grudzień 1972, s. 5):

      Izrael ukrywa prawdę

      W ostatnim wydaniu "The Thunderbolt" (nr 155) opublikowaliśmy w szczegółach
      historię o polskim Żydzie Abrahamie Vidrze, który wyjechał do Izraela. Podał
      on, że w czasie drugiej wojny światowej pracował dla rosyjskiego rządu. W tym
      czasie spotkał trzech żydowskich oficerów z NKWD. Jednym z nich był major
      Joszua Sorokin, który poinformował Vidrę, że brał osobiście udział w likwidacji
      15 600 Polaków w Katyniu. Ci Polacy byli intelektualną elitą tej części Polski,
      która zajęta została przez Rosjan w 1939 r. Stalin chciał tę wiodącą warstwę
      polskiego narodu zlikwidować, żeby zapobiec powstaniu oporu w przyszłym
      państwie komunistycznym.

      Natychmiast jak Abraham Vidra opowiedział tę historię, hrabia Stefan Zamojski -
      członek polskiego rządu emigracyjnego w Londynie, poleciał do Izraela, żeby
      sprawdzić jej wiarygodność. Po usłyszeniu szczegółów od Vidry uznał tę historię
      za prawdziwą. "The Thunderbolt" była gazetą, która opublikowała powody, dla
      których Stalin wybrał Żydów do wymordowania tysięcy Polaków. Stalin
      zadecydował, że tylko jedna rasa narodowa, która nienawidzi Polaków - może to
      wykonać. Historyczna nienawiść powstała między Żydami i Polakami przewyższa tę,
      która powstała między Niemcami i Żydami.




      "Powinniśmy potępić samą myśl, że jedni ludzie mają prawo prześladować drugich.
      Przemilczając zło możemy spowodować, że powstanie w przyszłości tysiąc razy
      gorsze, a młodzi ludzie będą przekonani, że zło nigdy nie jest ukarane, a
      zawsze przynosi korzyści" - Sołżenicyn





      Cześć i Chwała wszystkim bestialsko pomordowanym żołnierzom i oficerom wojska
      polskiego, policjantom, osobom cywilnym, pracownikom administracji...

      ...zostali bestialsko pomordowani tylko dlatego, że byli Polakami,

      dlatego ...że byli wykształconą, przywódczą i patriotyczną cześcią narodu,

      ...narodu który stawił skuteczny opór w 1920 roku w pochodzie czerwonej
      żydobolszewickiej zarazy...







      PAMIĘTAJMY!

      Bez zbrodni ludobójstwa Katynia, Charkowa, Starobielska, Ostaszkowa nie byłoby
      45-lat żydokomunistycznych rządów PRLu, nie byłoby żydomasońskiej
      chucpy "Magdalenki" i "okrągłego stołu", i nie byłoby zniewalania i grabierzy
      tysiącletniej Polski



    • Gość: k. cz. Re: Chwała Żydom, IP: *.piwek.ples.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.05, 19:16
      Marszałek Sejmu Marek Jurek - na zakończenie posiedzenia Zgromadzenia
      Narodowego 23 grudnia 2005 w Sejmie , które zaprzysieżyło Prezydenta Lecha
      Kaczynskiego - złożył wszystkim Polakom życzenia z okazji Świat Bożego
      Narodzenia.

      Po czym dodał(*) " ...w związku z tym, ze w tym roku Święto Bożego Narodzenia
      pokrywa się w czasie z żydowskim świętem Hanuka (**) składam z tej okazji
      życzenia świąteczne społeczności żydowskiej w Polsce..".

      Jest to niedopuszczalne.

      Katolicyzm jest w Polsce wyznaniem absolutnie specjalnym i nadrzędnym wobec
      wszelkich zjawisk społecznych - nie tylko religijnych. Porównywanie
      Katolicyzmu, stawianie go na równi z innymi religiami, jest bluzniercze i
      obrazliwe dla na POLAKÓW nawet niewierzących. Jest to sprzeczne z polska racja
      stanu.

      Przywoływanie żydowskiego wyznania religijnego w obliczu tak ważnego wydarzenia
      jak Zgromadzenie Narodowe jest absolutnie nie na miejscu. Jest to poza tym
      gorszące świadectwo parobczej zależności Marka Jurka wobec jego żydowskiego
      zwierzchnictwa.

      Marek Jurek jest druga osoba w Państwie. Czapkowanie Marszałka Sejmu
      wobec "społeczności żydowskiej" ma stanowić wzorzec stosunku Władz wobec
      żydowstwa. Tak dla Sejmu, rządu jak i całej konstelacji obecnego kierownictwa
      Państwa , które to - krótko po wyborach -stawia swe pierwsze kroki. To bardzo
      ważne – okazuje sie - aby były one skierowane we właściwym kierunku, w pełni
      zgodnym z żydowskim interesem. To co uczynił Marek Jurek w Sejmie będzie zgubne
      dla Polski i Polakow.

      Przypomnę tu tylko tylko Oświęcim, zdradzieckie ustępstwa wobec żydow:
      ustępstwa wczoraj doprowadziły do sytuacji nie do zniesienia w dzisiaj.
      Oświęcim stal się miejscem nad którym Polska straciła kontrole na rzecz żydow.

      Obóz miał być miejscem "neutralnym" pod względem kultu religijnego. Stal się
      takim ale neutralnośc ta jest rozumiana całkowicie po żydowsku.

      Żydowstwo nie tylko uprawia tam swoje własne kulty religijne nie bacząc na
      innych, nie licząc się ani z nikim ani z niczym. Żydzi tam przyjezdni zachowują
      się skandalicznie, tańcząc, wrzeszcząc i nawet pokładając się na terenie Obozu
      przekraczając tym wszelkie normy smaku i zasad wspolzycia z innymi.

      Jest to tajemnica, której nie znają jedynie Polacy w Polsce i ich rząd, bo inni
      poza Krajem wiedza o tym dobrze. Tak z autopsji jak i reakcji obojętnych
      emocjonalnie obcokrajowcow, którzy nie mogą rozumieć tolerancji Polaków wobec
      wysoce niegodnego zachowywania się grup żydowskich.

      Tzw Marsz Żywych to jedna wielka demonstracja agresji Izraela na Polskę, gdzie
      poniewiera się

      polskie symbole państwowe a porządku pilnuje Mosad. W trakcie takich marszów
      Służby

      Izraela dopuszczają się nawet otwartej przemocy fizycznej wobec Polaków co jest

      udokumentowane na materiałach filmowych. W demonstracjach uczestniczą miedzy
      innymi żydzi umundurowani w uniformy armii Izraela - jak dotąd są to mundury
      historyczne.

      Coraz bardziej widocznym celem tych marszów jest żydowska kolonializcja Polski.

      Zjawisko to występuje nie tylko w Polsce. W USA w stanie Georgia zapowiada się
      prawo, gdzie w miejscach oficjalnych nie będzie wolno więcej
      powiedzieć "Wesołych Świat Bożego Narodzenia" bo to narusza neutralność
      religijna.

      A przecież w przeciwieństwie do Polski są tam inne media niż wyłącznie
      żydowskie. Np. Televizja Fox News aż huczy od ostrzeżeń pod adresem zagrożonych
      chrześcijan. Fox utrzymuje, ze ustanowiony jest tajny plan - w stylu
      hitlerowsko-stalinowskim (cytat) mający na celu wyplenienia chrześcijaństwa w
      całym USA. A pomyśleć, ze cadyk z Wadowic nie bywał tam często.



      To krótkie, ukradkowe wtrącenie Marka Jurka przyniesie Polsce wysoce negatywne
      konsekwencje i to na dlugo. Z żydami bowiem zawsze jest podobnie, najpierw
      przyjaźń i mile gesty zaraz potem żydowska agresja bez granic. Której to nie
      będzie można rozwiazać inaczej jak tylko za pomocą "antysemityzmu" co czyni
      problem trudniejszym.

      Należ tu napisać jeszcze parę slow nt. samego Marka Jurka. Marek Jurek pod
      koniec lat 80 uchodził za lidera młodych narodowców, głęboko religijny
      eksponujący myśl endecka szybko wszedł na salony alternatywy korowskiej. Szydło
      wyszło z worka już w okresie Okrągłego Stołu. Marek Jurek stal sie jednym z
      czołowych ZChNowcow. Głównym motorem był tam W. Chrzanowski. Otrzymał on
      zadanie stworzenia organizacji, której głównym celem było zapobieżenie
      skutecznemu reaktywowaniu w Polsce i wejściu do Sejmu Stronnictwu Narodowemu.
      ZChN mimo werbalnych ataków ze strony zydokomuny w rzeczywistości był przez nią
      ściśle koncesjonowany. ZChN to forma takiego samego eunucha endeckiego jak jej
      dzisiejszy mutant: LPR. Nacjonalizm , prawicowsoc tak, antysemityzm - nie.

      Pamiętam euforie Leszka Kolakowskiego, który zaraz po wyborach, w których
      przepadł SN, wolał z ulgą mówiąc " cieszę się, ze społeczeństwo polskie
      przezwyciezlo koltunstwo dzięki czemu SN nie odstał się do Sejmu" (***).

      Niewątpliwie Marek Jurek miał w tym swe zasługi. Potem kiedy kukła ZChNu
      całkowicie rozpadła się, przezorny Marek Jurek przeszedł pod skrzydła tzw
      ruchów prawicowych. Wyrazem tego jest tzw Grupa Windsor: Jest ona angielska
      filia Fundacji Heritage z USA. Oprócz Jurka do Grupy należą: Lech Kaczynski,
      Ujazdowski, Arendarski. Ujazdowski jest szefem tej Grupy, bo prawdopodobnie ma
      najczystsze pochodzenie rasowe. Dowodem jego władzy nad Kaczynskim czy Jurkiem
      jest obecna siedziba służbowa Ujazdowskiego - pałac Ministerstwa Kultury,
      najbardziej wystawny kameralny budynek w centrum Warszawy. Co należny
      podkreślić fakt istnienia tej grupy jest obecnie bardzo intensywnie zakrywany
      na rożne sposoby.

      Fundacja Heritage to podobna jednostka liberalno-konserwatywna jak American
      Enterprise Institute, z którego pochodzi Radek Sikorski.


      Krzysztof Cierpisz
      2005-12-26
      • Gość: Iwo Re: Chwała Żydom, IP: *.piwek.ples.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.05, 19:27

        Malo kto na swiecie wierzy prezydentowi Bush'owi kiedy on mowi, ze "wygrywa w
        Iraku." Asia Times opublikowalo artykul Pepe Escobara pod tytulem "The Ultimate
        Quagmire" ("Ostateczne Grzezawisko") w ktorym to artykule autor opisuje
        niekonczace sie trudnosci w jakie dostali sie Amerykanie na Bliskim Wschodzie z
        powodu prob pacyfikacjii Iraku w imie "wojny przeciwko terrorowi." Glownym
        celem tej wojny neokonserwatystow-sjonistow jest zabezpieczanie Izraela i
        interesow amerykanskiego przemyslu naftowego I zbrojeniowego.

        W grudniowych wyborach w Iraku wygrala partia Szyitow "Zjednoczone Przymierze
        Irakijczykow (ZPI), ktora to partia wygrala 70% do 95% w ubogich poludniowych
        prowincjach, 59% w Bagdadzie i ponad 40% w calym Iraku. ZPI wygralo w polowie z
        18stu prowincji. Amerykanski kandydat, agent CIA, Ilyad Allawi, znany
        jako "Saddam bez wasow" otrzymal 14% glosow, mimo jego poparcia dla
        bombardowania miast Najaf I Fellujah.

        Poslowie nawolujacy do natychmiastowego zakonczenia okupacji Iraku naleza do
        grupy Szyitow Muqtada al-Sadr'a, ktora ma 38 poslow a Sunnici maja 50 poslow w
        nowym parlamencie. "Rzad Jednosci Narodowej" w Iraku jest bardzo watpliwy,
        zwlaszcza ze Sunnici traktuja swoja obecnsc w parlamencie jako "nowy front" i
        wspoldzialaja z ruchem oporu. Natomiast prawie nikt nie glosowal na partie anty-
        religijnych liberalow i same wybory nie oslabily ruchu oporu przeciwko USA I
        Izraelowi.

        Irak zaczyna rok 2006 w cieniu zwiekszenia sie bombardowan amerykanskich i
        samobojczych atakow powstancow na kolaborantow i okupantow, przy jednoczesnych
        wielkich stratach ludnosci cywilej. Patrole egzekucujne Syitow, Sunnitow, i
        Kurdow niestety nadal beda czynne przeciwko oponentom kazdej z tych grup.
        Dramaturg odznaczony nagroda Nobla, Harold Pinter, powiedzial: " USA popieralo
        i czesto kontrolowlo kazda rewolucja prawicowa i dyktature dwudziestego wieku
        po Drugiej Wojnie Swiatowej" jednoczsnie zaprzeczajac swojej roli, tak, jak
        teraz Bush falszuje ilosc zabitych Irakijczykow.

        Robert Fisk, autor "Wielkiej Wojny o Cywilizacje" opisal cierpienia
        Iraikijczykow spowodowane 13toma latami sankcji przeciwko Saddam'owi
        Hussein'owi, atakiem i zniszczeniem przez USA, ktore teraz twierdzi, ze obecny
        brak elektcznosci i wody pitnej jak i brak miejsc pracy w Iraku spowodowal
        Saddam. Irakijczycy znaja prawde i nie maja zaufania do "wolnosci" obiecywanej
        przez USA.

        Libanizacja Iraku ma polegac na stosowaniu taktyk zastosowanych przez Izrael w
        czasie okupacji Libanu. Patrole egzekucyjne kazdej ze skloconych grup ma
        dzialac wedlug planow neokonserwatystoiw w rzadzie Bush'a, ktorzy stale
        zaostrzaja konflikty miedzy Irakijczykami, poniewaz ciezko sklocone
        spoleczenstwo jest latwe do manipulowania a jednoczesny rozlew krwi
        jest "uzasadnieniem" przeciagania okupacji i pacyfikacji.

        Metody kiedys uzywane w Colombia i El Salvador, sa teraz stosowane w Iraku
        jako "Salvador option," kierowana przez sluzby specjalne USA wyposazone w
        najnowoczesniejsze kontroli i komunikacji podczas gdy Irakijczykom brak
        elektrycznosci, benzyny i lekarstw. Irakijczycy gina bez sladu po schwytaniu
        ich przez zbrojne patrole w mundurach policyjnych, zaopatrzone w polaczenia
        radiowe i uzywajace zarejestrowane wozy policyjne Toyota Land Cruiser.
        Morderstwa dokonane przez te patrole nie za przedmiotem sledztwa.

        Celem rzadu Busha jest dalsza kontrola Iraku pograzonego w wojne domowa ze
        slabym rzadem w Bagdadzie, podczas gdy zbliza sie prywatyzacja kolosalnych pol
        naftowych Iraku w rece zagranicznych inwestorow.


        Tak wiec sklad nowego rzadu bedzie stosowal sie do tych planow, prawdopodobnie
        z Abdel'em Mahdi jako premierem, jako ze byl on w tej sprawie w Waszyngtonie
        rok temu. Eminencja rzadzaca w Iraku jest ambassador USA, Afganczyk Zalmay
        Khalilzad, ktory pilnuje lokaty pieniedzy w polach naftowych Iraku jak i budowy
        fortyfikacji dla garnizonow amerykanskich na ziemi Irakijczykow. Wiceprezydent
        Dick Chenney byl w Iraku 18go grudnia, zeby sprawdzic dzialania ambasadora USA
        i dowodcow wojsk pacyfikacyjnych.

        Walczaca o niepodleglosc Iraku milicja Szyitow, pod komenda Muqtadar'a,
        uniknela zniszczeniu w 2004tym roku w styczniu 2005, a rzad w Bagdadzie uzyskal
        od Iranu obietnice zapomogi w wysokosci miliarda dolarow i obietnice
        uzywalnosci iranskich rafinerii dla przerobki ropy naftowej Iraku.


        Atak na Irak bardzo pozadzany przez Izrael i neokonserwatystow-sjonistow w
        radzie Bush'a, jest trudny do urzeczywistnienia poniewaz partyzantka Sunnitow
        walczy nadal i jednoczesnie Szyici w Iraku sa zwiazani z Iranem. W tym impasie
        wplywowy professor na Hebrew Univerity w Jerozolimie, Martin van Creveld,
        nawoluje do usuniecia Bush'a ze stanowiska prezydenta USA i do postawienie go
        przed sad za klamanie w sprawie zagrozenia USA I Izraela przez Saddam'a
        Hussein'a jak tez rozpoczecie przez Bush'a najbadziej idiotycznej wojny od
        czasow wyprawy cezara Augustus'a na Germanow, dziewiec lat przed narodzeniem
        Chrystusa, w ktorej to wojnie wiele legionow rzymskich zostalo zniszczonych.

        Propaganda ze "Swiat jest lepszy bez Saddam'a" jest falszywa poniewaz upadek
        Saddam'a spowodowal rozbudowe Alkaidy w Iraku, w ktorym 70% ludzi nie ma pracy
        i kraj ten nie jest odbudowywany. Irak w 1980tych latach mial najwyzsza stope
        zyciowa wsrod krajow arabskich. Natomiast dzisiejsza "irakizacja" nie powiedzie
        sie lepiej niz "wietnamizacja."

        Wojna w Iraku moze zaognic caly Bliski Wschod, destbilizowany przez antagonizm
        Szyitow I Sunitow oraz sprawe niepodleglosci Kurdow, ktorzy mieszkaja w Turcji,
        Syrii, Iraku I Iranie. Ten stan rzeczy daje pole do dzialania Alkaidzie w
        Jordanii, Turcjil, Egipcie i w Izraelu. Ataki lotnictwa USA na Sunnitow tylko
        pogorsza opinie o USA na Bliskim Wschodzie z powodu wielkich strat w ludnosci
        cywilnej w rezultacie amerykanskiego bombardowania.


        Sad nad Saddamem Hussein'em powinien miec miejsce w Hadze przed powazanymi
        sedziami a nie przed sadem kontrolowanym przez USA. Egzekucja Saddama w Iraku
        pod okupacja m a usunac w cien powiazania tego czlowieka z USA. Taktyka rzadu
        Bush'a zastrtaszania "shock and awe" rozpetuje walki na Bliskim Wschodzie na
        wiele lat czemu USA nie moze zapobiec i dlatego pacyfikacja Iraku jest grozna
        pulapka dla USA.

        www.pogonowski.com
        Iwo Cyprian Pogonowski
        • sredni4 Re: Chwała Żydom, 27.12.05, 19:01
          Pakt Ribbentrop-Mołotow obowiązuje już tylko Polskę

          W ostatnich latach ZSRR była szansa na jakąś rekompensatę dla Polski za Pakt
          Ribbentrop-Mołotow, na drodze zmian terytorialnych lub powołania na terenach
          polskich zagarniętych przez ZSRR w roku 1939 Republiki Wschodniej Polski, bądź
          polskiego regionu autonomicznego. W tym czasie, gdy rozsypywał się Związek
          Radziecki powstało około 50 nowych republik autonomicznych lub suwerennych, w
          tym Czeczeńska, Abchaska, Górno-Karabachska itd. Jak pisze Tadeusz Dąbrowski
          (Rocznik Wschodni, 1995, Wyd. Remark, Dom Polonii, Rynek 19, Rzeszów) w
          artykule pt. "Kwestia polska w ostatnich latach istnienia ZSRR" polscy
          deputowani do parlamentu ZSRR w latach 1989-1991 (było ich 8), a w
          szczególności Jan Ciechanowicz i Anicet Brodawski z Wileńszczyzny, upominali
          się o prawa ludności polskiej, dyskryminowanej nie tylko przez państwo
          radzieckie ale i przez republiki związkowe, a po ich usamodzielnieniu, przez
          nowe państwa. Publiczne te wystąpienia porównać można do głosów Korfantego czy
          Seydy w parlamencie Pruskim w czasie I Wojny Światowej. Odważnie upominali się
          nie tylko o przyznanie do zbrodni katyńskiej, ale i do anulowania skutków Paktu
          Ribbentrop-Mołotow przez przyznanie obszarom zamieszkałym przez Polaków
          autonomii. Szczególnym echem odbiło się wystąpienie Ciechanowicza na zjeździe
          deputowanych ludowych ZSRR w dniu 22.XII.89r., które opublikowała Izwestia (9
          mln. nakładu), a przedruki trafiły do prasy polonijnej w USA.

          Jak mi pisze w liście Jan Ciechanowicz w latach 1989 i 1990 szansa na to była.
          Wielokrotnie w tej sprawie rozmawiał z Gorbaczowem, Ryżkowem i Jelcynem.
          Landsbergis (późniejszy prezydent Litwy) mówił w wywiadzie telewizyjnym w roku
          1990, że "niestety niepodległa Litwa powstanie bez Wilna, ale trzeba na to
          pójść" - musiał więc coś wiedzieć o tych planach. Warto przypomnieć, że w tym
          samym czasie pod naciskiem Gorbaczowa NRD podpisała z Polską umowę o
          rozgraniczeniu wód w Zatoce Pomorskiej w taki sposób by dojazd do portu
          szczecińskiego odbywał się poprzez polskie wody terytorialne (podpisanie w maju
          1989, wymiana listów ratyfikacyjnych w czerwcu 1989). Zjednoczone Niemcy
          musiały to porozumienie uznać. Gdyby nie życzliwe, pro-polskie stanowisko
          Gorbaczowa dzisiaj RFN na takie porozumienie by nie poszła i Szczecin stałby
          się portem martwym, jak Elbląg. Był to więc czas gdy na Kremlu panowały
          nastroje Polsce przychylne. Gdyby doszło do uznania polskiej autonomii w ramach
          ZSRR to dzisiaj polska ludność tamtych terenów nie musiałaby znosić
          upokarzającego prześladowania, wywłaszczania, litwinizacji, białorusizacji,
          ukrainizacji.

          Sprawa ponoć nie miała poparcia rządu Mazowieckiego. Jak twierdzi Janusz
          Szmigielski w okólniku Koła Lwowian w Chicago (luty-marzec 1996) "panowie
          Geremek, Michnik, Kuroń i Mazowiecki pojechali do Moskwy w wielkim pośpiechu i
          prawie na klęczkach błagali Gorbaczowa by tego nie czynił i ten wreszcie
          przystał na ich prośby". Według Ciechanowicz Gazeta Wyborcza okrzyknęła go
          twardogłowym komunistą i agentem Moskwy. Zbigniew Balcewicz, na łamach
          redagowanego przez siebie polskojęzycznego "Kuriera Wileńskiego" apelował o
          oddanie pod sąd Ciechanowicza za "nawoływanie do naruszenia integralności
          terytorialnej Republiki Litewskiej", za co groziła mu kara śmierci (cytuję za
          artykułem Dąbrowskiego w Roczniku Wschodnim, 1995). Do dziś Ciechanowicz nie
          może dostać stałej pracy ani na Litwie, ani w Polsce (historyk, językoznawca).

          Prof. Edward Prus twierdzi (artykuł pt. "Gorbaczow chciał, Michnik - nie" Głos
          Polski (Toronto) 26.IV.96), bazując na rewelacjach, które ukazały się
          w "anglojęzycznej prasie nowojorskiej" (rozumiem, że polonijnej), iż rozważane
          były trzy warianty rozwiązań terytorialnych: 1) zwrot całości ziem zagarniętych
          w 1939 r., 2) zwrot Lwowa i Zagłębie Drohobyckiego oraz 3) rekompensata w
          postaci okręgu królewieckiego, do którego miano przemieścić Polaków z
          Kazachstanu. Wszystko miało być połączone z odwołaniem Paktu Riobbentrop-
          Mołotow i uznaniem 17 września 1939 roku za agresję. Prus twierdzi, że wie od
          dyplomaty radzieckiego, teraz reprezentującego swoją republikę, że ostrzegał
          nacjonalistów iż uznanie 17 września 1939 roku za agresję pociągnie za sobą
          skutki, agresja bowiem dokonała się nie na Zachodnią Ukrainę tylko na Polskę.
          [Szmigielski (Okólnik Koła Lwowian w Chicago, luty marzec 1996) twierdzi,
          powołując się na Prusa, że chodzi tu o p. Serdaczuka, b. konsula ZSRR w
          Krakowie, a obecnie ambasadora Ukrainy w Polsce].

          Prus podaje dalej, że w 1995 r. zetknął się przypadkiem nika, Geremka,
          Mazowieckiego i Kuronia, "który się do nich przyłączył". Tym samym jego
          wypowiedzi we Lwowie, iż jest szczęśliwy z tego, że Lwów nie należy do Polski
          mogły być konsekwencją "zmowy" osób, które pojechały do Moskwy, odwiedziły
          Kreml i przekonały Gorbaczowa o niecelowości pomysłu. Polska bez żadnej
          rekompensaty ze strony sowieckiej przyjmuje "opcję zerową" nie żądając w zamian
          niczego.>

          Wszystko to informacje bardzo mgliste, ale nie ma dymu bez ognia. Jakieś
          rozmowy na ten temat były i nic z tego dla na nas nie wyniknęło. Jedynie gen.
          Wojciech Jaruzelski mógłby udzielić informacji co rzeczywiście było omawiane.

          Jak na razie Pakt Ribbentrop-Mołotow nadal obowiązuje, ale już tylko Polskę.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka