Dodaj do ulubionych

Raport słupkowy XI 2005 - I 2006

13.02.06, 15:07
RMF FM - 21 proc.(wzrost o 0,4 proc.)
Radio Zet – 18,8 proc. (spadek o 0,4 proc.)
Jedynka – 15 proc. (wzrost o 0,5 proc.)
Time(Eska) - 8,2 proc. (spadek o 0,3 proc.)
Trójka – 5,9 proc. (wzrost o 0,2 proc.)
Audytorium - 5,5 proc. (bez zmian)
Agora - 3,8 proc. (wzrost o 0,2 proc)
Radio Maryja – 2,7 proc. (bez zmian)
Ad.Point - 1,6 proc. (wzrost o 0,1 proc.)
Wawa - 1,1 proc. (bez zmian)
Tok Fm - 0,7 proc. (bez zmian)
Radiostacja - 0,7 proc. ( wzrost o 0,1 proc)
Dwójka – 0,5 proc. (spadek o 0,1 proc.)
Radio Bis – 0,4 proc. (spadek o 0,1 proc.)

za Wirtualnymi Mediami
Obserwuj wątek
    • Gość: astat Re: Raport słupkowy XI 2005 - I 2006 IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 13.02.06, 15:22
      A wnioski?
      • zbyszu Re: Raport słupkowy XI 2005 - I 2006 13.02.06, 15:30
        To nie jest forum "Radio-gdybanie", tylko "Radio". Wnoski poczytaj sobie w
        wątku o "Dwukropku"
        • Gość: ALL Re: Raport słupkowy XI 2005 - I 2006 IP: *.radio.com.pl 13.02.06, 15:32
          przeczytalem, mozesz jasniej bo nie widze zwiazku?
          • zbyszu Re: Raport słupkowy XI 2005 - I 2006 13.02.06, 15:47
            To było do "astat". Wniskuje tylko wtedy, gdy jest to Jej wygodne. Natomiast
            tam wielokrotnie mijała niewygodne sobie wątki.

            I jeszcze do ciebie ALL. Wałkowane to było juz po tysiąckroć. Mam powtarzać?
            Cytuję : "programowo i moralnie gotowy na przekroczenie progu 30%
            słuchalności", choć "satysfakcjonujący byłby dla nas poziom 10%" (Witold
            Laskowski). Poki co mija m=nam juz chyba 5 rok.

            P.S. Zaraz odezwie się cały peleton, że tu nie o słupki chodzi itp.itd. Skoro
            jednak dla szefa Trójki sa one istotne, to gdzie owe "satysfakcjonujące" 10
            procent?

            Wnioski ???
            • Gość: ALL Re: Raport słupkowy XI 2005 - I 2006 IP: *.radio.com.pl 13.02.06, 16:25
              Byles tam wtedy madralo, znasz kontekst wypowiedzi, do kogo i gdzie to zostalo
              powiedziane?
              Kim Ty jestes zeby sie tak szarogesic, oceniac, zwalniac?
              Nikim!
              Wszyscy mnie ostrzegali przed tym forum /stad moj nick/, ale ja myslalem ze tu
              pisza sluchacze, a tu co?
              • zbyszu Jak ludzie potrafią się objawiac by internet 13.02.06, 16:42
                Panie ALL...

                1) Gdzie padła moja ocena??? Póki co, padły
                określenia "mądralo", "szarogęsienie"...i najmocniejsze (brzydzę się) "jesteś
                nikim". Znamy się?
                2)Wypowiedź zacytowałem z atrykułu "Przeglądu" z 13 października 2003 r.
                Chętnie poznam ten "kontekst wypowiedzi"
                3) "Wszyscy mnie ostrzegali przed tym forum" - masz racje, ale wskazuje to, że
                jednak Państwo przejmują sie (wbrew temu co piszą) przemyśleniami piszących
                tutaj Słuchaczy
                4) Tak! SŁUCHACZY. Dobrze, że swoje zdanie zakończyłeś na "...a tu co?"

                Pozdrawia "przemądrzała Szara Gęś". A przepraszam...."nikt" znaczy się...
              • Gość: gosc Re: Raport słupkowy XI 2005 - I 2006 IP: *.teledis.be 23.02.06, 14:37
                "Dyruktor" Laskowski we własnej osobie. Nie wiedziałem, że on potrafi pisać :/
                Swoją drogą, strasznie leniwi ci pracownicy polskiego radia. Weźcie się w koncu
                do naprawy tego formatowanego radio, bo publicznego ono nie przypomina, nawet
                jak się człowiek wysili.
            • Gość: astat Re: Raport słupkowy XI 2005 - I 2006 IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 13.02.06, 16:44
              Kur...ka wodna, nie widzisz, ze to wszystko trzeba jakoś utrzymać? Weź idź i
              zarządzaj teraz szpitalem, życzę powodzenia i jasności wyborów. Antybiotyki czy
              środki opatrunkowe, jeden przeszczep serca czy tysiące wyrostków.

              Zbyszu, nie gryźmy się po kostkach, bez sensu. I Tobie, i mnie, i jeszcze paru
              osobom tutaj zależy na dobrym radiu. Nie budujmy sztucznych barykad.
              Ale trzeba dociec przyczyny, że to wszystko badziewieje, nie wiem, może tak ma
              być i innej drogi nie ma? No naprawdę nie ma nic lepszego od demokracji.

              Myślę i myślę nad tym listem endengo, że jednak narzucać coś w ograniczonym
              wymiarze. No więc według mnie to tylko szkoła, znaczy poza rodziną, ale rodzinę
              jedni miewają taką, inni inną. I szkoła, gdzie wystarczy przeczytać bryk i
              jeden rozdział lektury oraz zdać maturę 'według klucza' kształtuje nam potem
              całą resztę. Wyrastaja politycy tacy, jakich mamy i obywatele od brazylijskich
              seriali i playlisty.

              No proszę, orędzie prezydenta? Wiadomo było, ze jak sondaże sie przechylą na
              stronę pisu to bedą wybory, nikt chyba nie mial złudzeń, no moze poza partiami
              znikającymi z horyzontu.
              • zbyszu Do astat 13.02.06, 16:51
                Nie gryzłem. Do dzis. Tzn. dziś jedynie skubnąłem. Już zdałem sobie sprawę z
                tego, ze to bez sensu.
                Zakopałem toporek w....sniegu, bo ziemia zamarznięta ;-)))
                Do nasłuchania
    • Gość: Kilof Re: Raport słupkowy XI 2005 - I 2006 IP: *.chello.pl 13.02.06, 18:40
      ALL to chyba jakiś koleś Laskowskiego, wystarczy spojrzec na IP, ale przecież
      to tylko takie małe przypuszczenie :-/ Zbyszu ma rację i Astat ma rację, każdy
      ma po trochu coś mądrego do powiedzenia, a łączy nas to, że nie podoba nam sie
      to co sie nie tylko w Trójce, ale i w Polsce dzieje, pytanie brzmi czy my coś
      możemy zmienić?
      • Gość: astat Re: Raport słupkowy XI 2005 - I 2006 IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 13.02.06, 19:05
        Gość portalu: Kilof napisał(a):
        pytanie brzmi czy my coś
        > możemy zmienić?

        No właśnie, ciągle te pytania, skichać się można.
        Mnie się wydaje, że możemy. Ale trzeba zacząć od podstaw. Łazić na spotkania
        wyborcze, samorządowe itd., pilnować, żeby latarnie świeciły, dachy były
        odśnieżone, radio nie wpychało chałwy, w wojsku nie bylo fali, w szkole czytało
        sie całą lekturę.
        Przez lata peerelu oduczono nas myślenia, że to każdy z nas jest za to
        odpowiedzialny a nie ustrój, ten czy tamten.
        Dlatego mi tak zaimponował Prtotest, Tajniak, Stowarzyszenie 3/5/7 - po prostu
        garstka ludzi, którzy lepiej czy gorzej, skutecznie czy nie, ale jednak
        powiedzieli swoje.

        I możemy. Moją ulubioną, no dobra, jedną z ulubionych książek jest wywiad z
        Kelusem, jak się bali (a groziło im co nieco więcej), jak mieli te same
        rozterki co my i bylo ich sztuk trzy na cztery.
        jak już mi całkiem źle, to sobie przejeżdżam obok domu Kuronia i zastanawiam
        sie, czy stać by mnie było na to co jego. Chyba nie, bo tchórzliwa jestem
        raczej z natury, ale jednak można zacząć wszystko od zera i coś zdziałać z
        sensem.
        No więc możemy!

        A czy to wazne czy ALL jest prolaskowski? Myśli, tłumaczy, chce się dogadać.
        Nie wiem jak Ty, ale ja jakoś wierzę, że z każdej strony każdemu jednak zależy.
        Bo inaczej tylko sadomasochiści by tu zaglądali.
        • Gość: deja vu Re: Raport słupkowy XI 2005 - I 2006 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.06, 23:14
          Cieszę się, ze spadlo esce, bo dzięki temu będą grać jeszcze więcej:)))))
          jeszcze mocniej, jeszcze b. plastikowo
    • Gość: okularnik Re: Raport słupkowy XI 2005 - I 2006 IP: *.radio.com.pl 14.02.06, 14:54

      Najwięcej słuchaczy zdobyła Jedynka!
      • Gość: leon Re: Raport słupkowy XI 2005 - I 2006 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.06, 19:44
        brawo Jedynka
        na antenie slychac zmianki:)
        • behemot87 Re: Raport słupkowy XI 2005 - I 2006 14.02.06, 23:48
          Widać, ale czy na lepsze?
          • Gość: endengo Problem PR w podręcznikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 15:10
            "Myślę i myślę nad tym listem endengo, że jednak narzucać coś w ograniczonym
            wymiarze. No więc według mnie to tylko szkoła, znaczy poza rodziną, ale rodzinę
            jedni miewają taką, inni inną. I szkoła, gdzie wystarczy przeczytać bryk i
            jeden rozdział lektury oraz zdać maturę 'według klucza' kształtuje nam potem
            całą resztę. Wyrastaja politycy tacy, jakich mamy i obywatele od brazylijskich
            seriali i playlisty."

            A'propos, czytając to i owo natknąłem się na ciekawy fragment:

            "Nadawca bowiem, kierując się zasadami gospodarki rynkowej osiąga sukces
            wówczas, gdy jego przekaz [...] jest skierowany do określonej części
            publiczności (tzw. grupa docelowa). Musi jednak pamiętać, iż proces
            oddziaływania mediów podlega społecznym regułom "dopuszczania i wykluczania" i
            że to dopiero reakcja odbiorców nadaje tekstowi ważność i znaczenie. Słusznie
            zauważa Ricoeur, że >>do znaczenia tekstu (i wszelkiego przekazu) należy bowiem
            to, że jest on otwarty dla nieskończonej liczby czytelników i tym samym dla
            interpretacji."

            To może wydawać się oczywiste, ale ile procent prowadzących (w tym przypadku)
            audycje zadaje sobie pytanie, w jaki sposób wpływa na słuchaczy? I dalej:

            "[...] Dlatego właśnie autorzy, którzy nie troszczą się o czytelnika i,
            pogardzając współczesną publicznością, wierzą w przyszły sukces, rzeczywiście
            wygrywają<<."

            Jednak najbardziej znaczący jest komentarz autora:

            "Wydaje się, że cytat ten może być pomocny dla szukających rozwiązań
            programowych dyrektorów anten radia publicznego."

            Wojciech Markiewicz [w:] "Dziennikarstwo i świat mediów", Kraków 2000, 288-289




            • Gość: astat społeczne reguły IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 16.02.06, 17:27
              A co to są 'społeczne reguły'?
              E tam, te wszystkie recepty na mądrość, jakoś mi bokiem wychodzą, może za dużo
              mam z nimi do czynienia i coraz mniej w nie wierzę.

              'Dopuszczanie i wykluczanie' to po prostu demokracja, nie ma co tego owijać w
              moherowe słowa.

              A troszczyć się można tylko indywidualnie.
              Choć razem raźniej...

              PS. No chyba, ze mi pomożesz odśnieżać to ustąpię:). Mnie zawsze łatwo
              przekupić;)
              I zwrotnie, to co, kawy?:) Korupcja kwitnie... Było nie było forum wybiórczej,
              rywiny i te sprawy. Nagrywasz, jakby co?:)
              • zbyszu "Na całej połaci śnieg..." 16.02.06, 19:51
                ...a dzisiaj radio "powiedziało" (chyba PR Bis), ze w Warszawie śniegu nie ma...
                Astat zaproś redakcję Biski, oni czesto wyjeżdzają z poranna audycją do szkół.
                Przyrządź im szkołe odśnieżania.

                PS. Pod Olsztynem sniegu "po pachi", choć autko, chyba po 2 miesiacach wreszcie
                straciło swoją białą czapeczke.
            • Gość: didżdej Teoria a praktyka IP: *.radiokrakow.pl / *.radiokrakow.pl 16.02.06, 18:41
              Jak widać łatwiej pisze się książki, niż wciela te zasady w (radiowe) życie. Pan
              Wojciech Markiewicz był prezesem Polskiego Radia w Krakowie przez pare lat i
              jakoś oszałamiających sukcesów nie odniósł.
              • Gość: zeus Re: Teoria a praktyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.06, 08:10
                ambitny didżeju, już wylatujesz:))))))
                mamy cię!
                • Gość: endengo Re: Społeczne reguły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 17:01
                  Jakoś znowu czuję, że nie do końca mnie zrozumiano. Ale nie do końca nie
                  znaczy "wcale", więc dopowiem:

                  Otóż chodziło mi raczej o ten cytat w cytacie, czyli słowa Ricoeur'a. Dla mnie
                  to jakby pochwała audycji autorskich, postawienie na pierwszym planie gustu
                  twórcy. Jak zwykle podejście modernistyczne, urażonych przepraszam...

                  No cóż, jeśli chodzi o kształtowanie to teoretycznie zgoda. W tym przypadku
                  nakładamy na rodziców/wychowawców dużą odpowiedzialność. No dobrze, zdarzają
                  się "ludzie z żelaza", ale nie jestem pewien, czy ich znajomość rzeczy zapewnia
                  prawidłową selekcję. I czy akurat znają się odpowiednio na telewizji, radiu,
                  podręcznikach, sztuce... Bo że chodzi o oddzielenie chwastów, chyba jesteśmy
                  zgodni.

                  Ps. I znowu nie mogłem odpowiedzieć na czas. B. mi przykro.
    • Gość: bardzo dobrze Re: Raport słupkowy XI 2005 - I 2006 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 11:04

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka