Gość: mam was w dupie
IP: *.hsd1.wa.comcast.net
08.03.06, 19:36
Galernicy i dilerzy? ludzie co to za jezyk? galernik to czlowiek zeslany na
galery w starozytnym rzymie do wioslowania na okretach /galerach, a diler po
polsku nie istnieje, po angielsku dealer to chandlarz, zawsze dodaje sie
okreslenie co to za chandlarz , jest wiec drug dealer, art dealer, card dealer
itd, itp, michnikowe psy idiocieja i nie potrafia pisac po polsku.