Dodaj do ulubionych

Sformatowana TrUjka

17.01.03, 16:35
muzyka.interia.pl/news?inf=345874
Zdobywcy Pewnych Oskarów na indeksie
17.01.2003 10:31
Zdobywcy Pewnych Oskarów
Zespół Zdobywcy Pewnych Oskarów utrzymuje, że jest bojkotowany przez radiową
Trójkę. Grupa nazywa całą sytuację skandalem, rozważa rezygnację z udziału w
eliminacjach do festiwalu Eurowizji, a nawet rozwiązanie zespołu. Muzycy
wystosowali także list otwarty do Prezesa Polskiego Radia.
Na oficjalnej stronie internetowej zespołu Zdobywcy Pewnych Oskarów pojawiły
się informacje o skandalu, jaki grupa odkryła w radiowej Trójce. Zdobywcy są
podobno bojkotowani przez rozgłośnię i nie wolno ich zapraszać do programu.
Problemy są także z rozgłośnią Radio Dla Ciebie. Zespół utrzymuje, że w
czwartek, 16 stycznia, o godz. 20.55, Artur Orzech - prowadzący Program o
Eurowizji - przy prezentacji na antenie utworu Pia Zdobywców Pewnych Oskarów,
powiedział: Teraz Wojciech Jan, który pewnymi posunięciami zaprzepaszcza
swoją karierę".
Potem puszczono trzy nominowane do finału piosenki, przy czym utwór Zdobywców
Pewnych Oskarów zagrano przez 55 sekund, zespół Blue Cafe grano sześć minut,
a Ich Troje - 30 sekund.
Zespół rozważa rezygnację z wstępu w koncercie finałowym, skierowanie sprawy
do sądu, a nawet zakończenie działalności.
Grupa wystosowała także list otwarty do Andrzej Siezieniewskiego, Prezesa
Zarządu Polskiego Radia S.A. [pisownia oryginalna ? red.]:
"Szanowny Panie Prezesie. (...) Zwracam się do Pana z prośbą o odpowiedź na
pytanie jakie kryteria trzeba spełnić aby pasować do formatu radiowej Trójki?
Informacja jaką otrzymałem od Artura Orzecha zaszokowała nasz zespół, jak i
fanów Eurowizji".
"Oto ona: Są w tym kraju artyści, którzy nie przystają do formatu muzycznego
stacji. Uznałem (ja - w takim razie i biorę to na siebie), że pośród
kandydatek do Eurowizji jest kilka piosenek (nie artystów!), które nie pasują
do brzmienia tego programu.
Paweł Kostrzewa rok wcześniej: Ja preferuję inne gatunki muzyczne, przykro
mi.
Co dzieje się z legendarną Polską stacją radiową? Jak spada słuchalność?
Dlaczego w radiu publicznym istnieje coś takiego? Jak dotrzeć mają do
Polskiego Radia inne zespoły, które nie będą grane w stacjach komercyjnych,
prywatnych, które nie mają poparcia dużych firm fonograficznych.
Zespół Zdobywcy Pewnych Oskarów wielokrotnie był grany na antenie Trójki
jeszcze niedawno można było usłyszeć u Marka Niedźwieckiego nasze utwory".
"Panie prezesie, Artura Orzecha znamy bardzo dobrze, jest to wspaniały
dziennikarz i wziął wszystko na siebie, jest to niewiarygodne. W rozmowie
telefonicznej 15 stycznia powiedział, że jest lista zespołów która nie mogą
być zapraszane do programu trzeciego. Na tej liście jesteśmy my, Ich Troje i
jeszcze inne zespoły".
"Zdobywcy Pewnych Oskarów wydali dwie płyty w tym jedna Złotą, od początku
istnienia walczymy o miejsce polskiej muzyki w mediach. Bardzo proszę o
odpowiedź, która potrzebna jest do rozwoju zespołu".(INTERIA.PL)
Obserwuj wątek
    • Gość: mixxer Re: Sformatowana TrUjka IP: proxy / 217.97.150.* 17.01.03, 19:13
      wysluchaj tą pieśń to zrozumiesz=-55 s za dużo
      • Gość: Kato Re: Sformatowana TrUjka IP: *.chello.pl 17.01.03, 23:27
        Rozplakalem sie, ze moze juz nie byc ZPO.
        Nie powinni sie poddawac. A do Prezydenta? Senatu? Sejmu? Kasy
        Chorych? Tam tez mozna pisac. Niechze nie traca nadziei.
        Wszystkie stacje powinny grac wszystkich proporcjonalnie, najlepiej
        proporcjonalnie do belkotliwosci nazwy. Pilnowac tego powinna KRRiT ze
        stoperem. Szefow muzycznych stacji mozna wywalic.

        "rozwoju zespolu" ....jednak znowu sie rozplacze.
        • Gość: Tuhanka Re: Sformatowana TrUjka IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 18.01.03, 16:49
          Nie wiem co to za zespol. Nigdy ich nie slyszalam. Ale dla informacji warto
          poczytac :)
    • Gość: koliber Re: Sformatowana TrUjka IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.03, 22:38
      Tuhanko i Szamanie mniej fanatyzmu.
      To akurat dobrze, że trujka nie gra ZPO czy ich Troje. Szkoda tylko, że nie
      dotyczy to Shakiry w Świecie na topie czy muzycznej poczcie UKF-u czy J. Lopez,
      czy Budki S. ( w ostanich produkcjach) czy Nelly i Kelly-(czy jak tam ta chała
      z wyjącymi Murzynami się nazywa).
      Nie krytykujcie dla samego krytykowania.
      Naprawdę chcielibyście te koszmarki (w dużej częsci) do Eurowizji, na czele z
      Ich Troje słyszeć w radio.???!!!!
      Pozdrawiam
      P.S. Hendrixa uwielbiam, tu chodzi o rodzaj muzyki, a nie o to kto go wykonuje
      • Gość: obi Re: Sformatowana TrUjka IP: *.icpnet.pl 18.01.03, 23:24
        Shakiry w trUjce może akurat nie słyszałem, za to na 100% w ostatnim tygodniu
        był Riki Martin, i to nie w świecie na klopie ale tak normalnie, w jakimś
        paśmie dziennym w ramach plujlisty.
        O stękających Murzynkach już nie wspomnę, ani o jakiejś Avril coś tam, ani o
        jakimś Craigu Davidzie, bo tego też leci wszędzie (w trUjce także) do
        porzygania.
        I jak tu znależć dobrą stację radiową? Kiedyś wybór był prosty, teraz
        praktycznie żaden. (Nie oszukujmy się, mało kto zniesie wysokie loty PR2 i
        Biski _przez_24h_, choć są to dobre i wartościowe stacje, których lubię
        słuchać.)
      • Gość: Szaman Re: Sformatowana TrUjka IP: 62.233.167.* 20.01.03, 10:42
        Gość portalu: koliber napisał(a):

        > Tuhanko i Szamanie mniej fanatyzmu.
        > To akurat dobrze, że trujka nie gra ZPO czy ich Troje.
        Szkoda tylko, że nie
        > dotyczy to Shakiry w Świecie na topie czy muzycznej
        poczcie UKF-u czy J. Lopez,
        >
        > czy Budki S. ( w ostanich produkcjach) czy Nelly i
        Kelly-(czy jak tam ta chała
        > z wyjącymi Murzynami się nazywa).
        > Nie krytykujcie dla samego krytykowania.
        > Naprawdę chcielibyście te koszmarki (w dużej częsci) do
        Eurowizji, na czele z
        > Ich Troje słyszeć w radio.???!!!!
        > Pozdrawiam
        > P.S. Hendrixa uwielbiam, tu chodzi o rodzaj muzyki, a
        nie o to kto go wykonuje


        Jakiego znowu fanatyzmu? Nie znam zespolu ZPO, ale
        uwazam, ze radio publiczne, z racji pelnionej misji i
        zjadania publicznych pieniedzy, ma obowiazek
        prezentowania szerokiego spektrum muzyki, kultury,
        sztuki, polityki i czego tam jeszcze kto sobie zyczy. W
        trUjce zapanowala nietolerancja, ktora nazywa sie Pawel
        Kostrzewa. I tyle.

        Poza tym chetnie poznam cala liste zakazanych w trUjce
        artystow. Mysle sobie nawet, ze jezeli taka istnieje, to
        moglaby byc opublikowana na stronach trUjki. Przeciez nie
        ma sie chyba czego wstydzic, prawda? Rozumiem, ze Pawel
        kostrzewa ma wspanialy i wyrobiony gust i ma prawo
        autorytatywnie i publicznie powiedziec, ktorzy to artysci
        sa kiepscy i sie nie nadaja do rockowo sformatowanej
        trUjki. Nie zdziwie sie, jesli na tej liscie zobacze
        kilku artystow nazywanych rockowymi.

        Ale co mnie to w gruncie rzeczy obchodzi. Rocka nie
        slucham, trUjki tez nie.
        • Gość: Lumbulak Re: Sformatowana TrUjka IP: 212.244.197.* 20.01.03, 13:43
          Gość portalu: Szaman napisał(a):

          > Jakiego znowu fanatyzmu? Nie znam zespolu ZPO, ale
          > uwazam, ze radio publiczne, z racji pelnionej misji i
          > zjadania publicznych pieniedzy, ma obowiazek
          > prezentowania szerokiego spektrum muzyki, kultury,
          > sztuki, polityki i czego tam jeszcze kto sobie zyczy. W
          > trUjce zapanowala nietolerancja, ktora nazywa sie Pawel
          > Kostrzewa. I tyle.

          Powiadasz szerokiego spektrum muzyki. To dlaczego negujecie (jako grupa
          zwolenników starej Trójki - ty jesteś jej przedstwicielem) chociażby Szakiry,
          Keczupy, takie tam Britneje Spirsy i Ich Troje ? Przecież to też jest styl i
          rodzaj muzyki, który może mógłby, a nawet powinien zaistnieć na antenie Trójki?
          Sam sobie zaprzeczasz kolego Szamanie.
          Chcę podkreślić, że ja osobiście nie słucham tej muzyki, nie jest mi bliska i
          nie jestem żadnym fanem tego stylu. Wychowałem się na muzyce grupy Rush.
          Wydaje mi się tylko, że jak mówisz o szerokim spektrum muzyki to należałoby
          uwzględnić takie coś jak te wyżej wymienione a może i pójść jeszcze dalej...
          Tak więc widzisz, że to nie jest takie proste, kolego.
          >
          > Poza tym chetnie poznam cala liste zakazanych w trUjce
          > artystow. Mysle sobie nawet, ze jezeli taka istnieje, to
          > moglaby byc opublikowana na stronach trUjki. Przeciez nie
          > ma sie chyba czego wstydzic, prawda? Rozumiem, ze Pawel
          > kostrzewa ma wspanialy i wyrobiony gust i ma prawo
          > autorytatywnie i publicznie powiedziec, ktorzy to artysci
          > sa kiepscy i sie nie nadaja do rockowo sformatowanej
          > trUjki. Nie zdziwie sie, jesli na tej liscie zobacze
          > kilku artystow nazywanych rockowymi.

          Nie znasz zakazanych artystów ?
          Ich Troje to co ?
          Reszta jak wyżej. Więc znasz tę listę.
          >
          > Ale co mnie to w gruncie rzeczy obchodzi. Rocka nie
          > slucham, trUjki tez nie.

          Jak to cię nie obchodzi to dlaczego piszesz ? Wytłumacz mi to, gdyż teraz to
          już nie wiem "o co Ci chodzi ?".

          PS. Słynny Pan JPZ - mój anioł stróż wkrótce napisze coś o karmieniu.
          A niech se chłopina pisze...:)))

          Lumbulak
          • Gość: obi Re: Sformatowana TrUjka IP: *.icpnet.pl 20.01.03, 16:38
            No niestety Szaman chyba zaliczył "wpadkę" w swoim wywodzie, albo też dopuścił
            się zbyt daleko idącego skrótu myślowego.
            Lumbulak ma tu niestety po części rację.
            Dziwi mnie tylko fakt, że człowiekowi, który, jak pisze, wychował się na
            muzyce zespołu Rush, podoba się niezmiernie nowa oferta trUjki...

            Powiedzmy tak: cechą Programu Trzeciego była różnorodność - owszem, ale nigdy
            ta różnorodność nie schodziła poniżej pewnego poziomu,
            powiedzmy "artystycznego". Stąd był i jazz, i muzyka poważna, i poezja
            śpiewana, i piosenka francuska, i folk, i country, i wszelkie odmiany rocka.
            I to w takiej różnorodności Trójka trzymała poziom i uchodziła za ambitny
            program, "realizujący misję" jak przystało na rozgłośnię publiczną.
            Ja nie oczekuję od radia publicznego, że będzie mi grało wszelkie gatunki
            muzyki świata, z naciskiem na wykonawców szeroko opisywanych w kolorowych
            pisemkach. Bo nie w tym rzecz - bardziej mi zależy na muzyce takiej, która się
            pozytywnie wyróżnia (a to poprzez interesujący tekst, a to poprzez inspiracje
            jakąś kulturą, a to poprzez talenty muzyczne wykonawców, itd itd).
            Powiedzmy też sobie i to, że poziom audycji zależy w jakimś stopniu od jej
            autora i także od gustu tego autora. W tym sensie denerwować może dominacja
            pana Kostrzewy, który narzuca programowi swój gust i nie dopuszcza innych do
            głosu. A to on właśnie wraz z Niedźwieckim jako odpowiedzialni za stronę
            muzyczną stacji powinni mieć "szerokie horyzonty" muzyczne, dbać o w/w
            różnorodność gatunków na antenie, a jednocześnie czuwać nad poziomem audycji i
            muzyki. To trudne zadanie, ale można tego wymagać od ludzi na ich miejscu i
            stanowisku. I uważam, że Niedźwiecki jest do tej roli przygotowany, a
            Kostrzewa nie bardzo.
            Inna sprawa, że podejrzewam, że takiemu Niedźwieckiemu "przeszkadza się" w
            pracy i odgórnie narzuca pewne sprawy związane z prezentowaną na antenie
            muzyką.

            To co mamy teraz, to odejście od dawnej różnorodności na rzecz playlistowej
            urawniłowki i przypodobania się mało wymagającej publice. Oczywiście kosztem
            dobrych audycji, muzyki i starych słuchaczy.

            Obecnie nie podoba mi się muzyka w trUjce - mowa o czasie między 4 rano a 23
            wieczorem (z grubsza).
            Muzyka - taka jak dawniej - pojawia się w nocy oraz w niedzielę (Sjesta i
            wieczór).
            Reszta - szkoda gadać.

            A zespołu ZPO - nie znam, nigdy nie słyszałem.
            • Gość: astat Re: Sformatowana TrUjka IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 20.01.03, 22:50
              Gość portalu: obi napisał(a):

              > Powiedzmy też sobie i to, że poziom audycji zależy w jakimś stopniu od jej
              > autora i także od gustu tego autora. W tym sensie denerwować może dominacja
              > pana Kostrzewy, który narzuca programowi swój gust i nie dopuszcza innych do
              > głosu. A to on właśnie wraz z Niedźwieckim jako odpowiedzialni za stronę
              > muzyczną stacji powinni mieć "szerokie horyzonty" muzyczne, dbać o w/w
              > różnorodność gatunków na antenie, a jednocześnie czuwać nad poziomem audycji
              i
              > muzyki. To trudne zadanie, ale można tego wymagać od ludzi na ich miejscu i
              > stanowisku. I uważam, że Niedźwiecki jest do tej roli przygotowany, a
              > Kostrzewa nie bardzo.
              > Inna sprawa, że podejrzewam, że takiemu Niedźwieckiemu "przeszkadza się" w
              > pracy i odgórnie narzuca pewne sprawy związane z prezentowaną na antenie
              > muzyką.
              >

              Myślę dość podobnie, choć wydaje mi się, że i Kostrzewa grałby co innego, gdyby
              mógł. Bo nie do końca rozumiem, co masz na myśli pisząc o 'przygotowaniu'.
              Doświadczenie? Gust muzyczny? Zdolność przeciwstawienia się szefom żądającym
              badziewia?
              • Gość: obi Re: Sformatowana TrUjka IP: *.icpnet.pl 20.01.03, 23:26
                Gość portalu: astat napisał(a):

                > Bo nie do końca rozumiem, co masz na myśli pisząc o 'przygotowaniu'.
                > Doświadczenie? Gust muzyczny? Zdolność przeciwstawienia się szefom żądającym
                > badziewia?

                Pod pojęciem "przygotowanie" - tu do pełnienia roli kierownika muzycznego w
                rozgłośni radiowej rozumiem przede wszystkim bardzo dobrą i szeroką znajomość
                branży muzyki rozrywkowej (czyli m.in. tych gatunków, które uprzednio
                wymieniłem), a także pewnego rodzaju otwartość i wyczucie na zmiany, ewolucję,
                trendy w muzyce. Również umiejętność zaprezentowania tego wszystkiego na
                antenie, zainteresowanie słuchacza daną muzyką, pokazanie mu czegoś nowego,
                nieznanego a ciekawego (tu właśnie ważne jest to wyczucie). Dobry kierownik
                muzyczny powinien także wychodzić daleko poza ramy swojego gustu muzycznego,
                umieć doceniać i obiektywnie przedstawić inne nurty (choć samemu nie trzeba
                ich przecież preferować), które w jakiś sposób wyróżniają się, zasługują
                przynajmniej na uwagę - jeśli jakiejś grupie słuchaczy dana muzyka się
                spodoba, będzie chciała jej więcej, to wówczas warto będzie znaleźć bardziej
                kompetentnego prowadzącego, bardziej zainteresowanego daną muzyką. Sam
                kierownik nie musi byc superznawcą wszystkich gatunków muzycznych, tym nie
                mniej musi wiedzieć "co i jak". Tak mniej więcej widzę rolę kierownika
                muzycznego - czyli, tak jak napisałaś: doświadczenie, no i gust, ale gust nie
                w sensie prywatnych preferencji, lecz w sensie wyczucia, intuicji.
                Według takiego kryterium uważam Niedźwieckiego za "przygotowanego" do
                kierownikowania muzyką, a Kostrzewę nie.
                A fakt, że kierownik muzyczny może nie być całkowicie niezależny w swojej pracy
                (czytaj: dyrekcja i zarząd wtriniają mu się do roboty, dyktując, czego ma być
                więcej a czego mniej) to zupełnie inny temat i inny zakres rozważań.
                Pozdrawiam!
    • mh2 Re: Sformatowana TrUjka 19.01.03, 20:23
      Nie znam i nie chcę (sądząc z tego, co tam napisano) znać zespołu ZPO.
      Zaciekawił mnie jednak inny fragment.

      > Problemy są także z rozgłośnią Radio Dla Ciebie. Zespół utrzymuje, że w
      > czwartek, 16 stycznia, o godz. 20.55, Artur Orzech - prowadzący Program o
      > Eurowizji...

      Może by tak redaktor Orzech vel Orzeł został na stałe w RDC? W sam raz się
      nadaje. Będzie mógł do bólu opowiadać o swej ulubionej imprezie muzycznej.

    • Gość: Janusz Re: Sformatowana TrUjka IP: proxy / 10.40.1.* 20.01.03, 08:12
      1 Program Trzeci nie powinien brać udziału w takiej imprezie jak eurowizja.
      Nie te loty.
      2 Jeśli Orzech zdecydował się przedstawić kandydatury do eurowizji powinien
      zrobić to uczciwie i zaprezentować wszystkich.\
      3 Zespół nie powinien tak histeryzować, to radyjko ma znikomą słuchalność.
      • neandertalski Re: Sformatowana TrUjka 20.01.03, 08:33
        W sumie zgadzam się, eurowizja w ogóle nie powinna pojawiać sie w tak szacownym
        radiu. Tym bardziej, że nikt chyba nie wie po co jest w ogóle ten festiwal,
        zwłasza teraz gdy wszyscy produkują się po angielsku i już chyba nikt tak do
        końca nie wie kto kogo naśladuje, chyba że dałoby się z tego zrobić festiwal-
        skojarzenia, nowy pomysł. Ale ogólnie już chyba te wszystkie programy typu
        karaoke są bardziej uczciwe. Możnaby więc zrobić festiwal "klonów" w którym
        wystąpiliby laureaci np IDOLA z wszystkich krajów w których ten program był.
        Kolejne nędzne szoł. Ogólnie na świat muzyki tego typu zjawiska i tak nie mają
        wpływu, ABBA i bez eurowizji zrobiłaby karierę bo to był dobry zespół i to
        wyjątek w historii tego festiwalu. A płyt innych zwycięzców, tak jak i innych
        gwiazd z IDOLA i innych programów z gatunku muzyki karaokaturalnej i tak nikt
        nie kupi. Z drugiej strony jednak wydaje mi się, że tak szczerze mówiąc
        Niedźwiedź miał chyba zawsze słabość do tego festiwalu? A i coś może pokręciłem
        ale wydaje mi się, że Chojnacki bawił się w jurorowanie reprezentując polską
        punktację w czasie głosowania.
        • Gość: Lesiek Re: Sformatowana TrUjka IP: 195.205.139.* 20.01.03, 13:23
          >Ogólnie na świat muzyki tego typu zjawiska i tak nie mają
          > wpływu, ABBA i bez eurowizji zrobiłaby karierę bo to był dobry zespół i to
          > wyjątek w historii tego festiwalu. A płyt innych zwycięzców, tak jak i innych
          > gwiazd z IDOLA i innych programów z gatunku muzyki karaokaturalnej i tak nikt
          > nie kupi.

          Hmm... Celine Dion? Chociaż to, że 95% ludzi _nie pamięta_, że ona wygrała
          Eurowizję, świadczy najlepiej o karykaturalności tego festiwalu i znikomym
          efekcie promocyjnym.

          W całej sprawie są dwa aspekty. Nie ma oczywiście wątpliwości, że Kostrzewa
          bardzo zawęża spektrum muzyczne w PR3 i powoduje, że nie tylko wykonawcy, ale
          wręcz całe gatunki wypadają na aut, a jedynym uzasadnieniem jest to, że się nie
          podobają Maszyniście. Panuje monopol i to nie jest dobre. Ale... faktem jest
          też, że czas na antenie jest ograniczony i nie da się zagrać wszystkiej muzyki,
          która się ukazuje na rynku - nie mówiąc już, że nie zawsze muzyka zasługuje na
          to, żeby się na antenie pojawiła (czego ocena rzecz jasna jest kwestią
          subiektywną, ale to nie znaczy, żeby z takiej oceny zawsze zrezygnować). Czy na
          pewno w PR3 muszą się pojawiać kandydaci do udziału w tak tandetnej imprezie
          jak Eurowizja, których i tak pełno we wszystkich mediach? Pewnie, że jeśli już
          zdecydowano przedstawiać ich wszystkich, to pominięcie akurat ZPO pachnie
          dyskryminacją. Ale paradoksem jest, że szum się zrobił akurat w związku z
          pominięciem ich, a nie wielu innych wykonawców, których - w przeciwieństwie do
          kandydatów do Eurowizji - nie znajdziemy nigdzie indziej.

          • Gość: Szaman Re: Sformatowana TrUjka IP: 62.233.167.* 20.01.03, 13:40
            Mysle, ze jest to po prostu dobra okazja, by pogadac o
            monopolu pana Kostrzewy na dobry, sluszny i jedyny gust.
            Nie wiem czy o ZPO powinno sie mowic, czy nie - faktem
            jest, ze to tylko kropla w morzu.
            Poza tym to wszystko jest grubymi nicmi szyte i tylko po
            to, zeby zbytnio nie denerwowac sluchaczy, ktorzy sa
            przewrazliwieni jesli chodzi o wykonawcow typu Ich Troje.
            Dlatego tych najbardziej znienawidzonych sie niby
            bojkotuje, a jednak podobny poziom sie promuje przy
            kazdej okazji. Glownie w audycjach Swiat Na Topie,
            Muzyczna Poczta UKF, i to popowe cos pana Kostrzewy.
            • neandertalski Re: Sformatowana TrUjka 20.01.03, 14:44
              Skoro o gustach Kostrzewy, powiem tak. Nie oceniam Kostrzewy jako człowieka,
              nie znam się za bardzo na muzyce ale chciałbym aby poranne i południowe audycje
              miały muzykę popową w tym smaku który prezentuje Kostrzewa. Trójka nie była
              nigdy wcale tak bardzo znana z puszczania muzyki prawdziwie niezależnej np. z
              gatunków powiedzmy z okolicy Recommended Records. To zawsze była muzyka
              bardziej zbliżona do muzyki popularnej. I powiem może herezję ale chcialbym
              więcej muzyki od Kostrzewy we wcześniejszych godzinach, mi jego gust nie
              przeszkadza.
            • roar Re: Sformatowana TrUjka 20.01.03, 17:59
              Gość portalu: Szaman napisał(a):

              > Mysle, ze jest to po prostu dobra okazja, by pogadac o
              > monopolu pana Kostrzewy na dobry, sluszny i jedyny gust.

              A... no tak, pogadajmy.
              Możesz mi na przykład wytłumaczyć, dlaczego nie mogę słuchać trUjki, skoro Kostrzewa ma tam podobno monopol, a jego muzyczny gust w dużej części pokrywa się z moim.
              • roar Re: Sformatowana TrUjka 20.01.03, 18:02
                roar napisał:

                > ...dlaczego nie mogę słuchać trUjki, skoro Kostrzewa ma tam podobno monopol...

                Muszę uściślić: "nie mogę" znaczy: "nie jestem w stanie, bo mnie z miejsca odrzuca".
            • Gość: Jureek Re: Sformatowana TrUjka IP: 212.20.131.* 21.01.03, 11:37
              Gość portalu: Szaman napisał(a):

              > Mysle, ze jest to po prostu dobra okazja, by pogadac o
              > monopolu pana Kostrzewy na dobry, sluszny i jedyny gust.

              A ja po prostu wątpię w ten monopol. Gdyby taki był, to podobny rodzaj muzyki dominowałby w plejliście i autorskim ekspresie. A tak nie jest. Ale skoro nie słuchasz, to możesz o tym nie wiedzieć.
              Jurek
              • Gość: Jureek Re: Sformatowana TrUjka IP: 212.20.131.* 21.01.03, 11:39
                Uzupełniając - zauważam oczywiście monopol Kostrzewy w Muzycznym Ekspresie. Uważam, że lepiej byłoby, gdyby nie tylko on prowadził ekspres we wszystkie dni tygodnia.
                Jurek
          • tuhanka Re: Sformatowana TrUjka 20.01.03, 13:58
            Oczywiście, że w ambitnym radiu nie powinny lecieć eurowizyjne szmiry. Z
            drugiej strony właśnie ten brak konsekwencji jest porażający i sugeruje
            dyskryminację.
            Swoją drogą podczas festiwalu Eurowizji trafiali się i wygrywali bardzo dobrzy
            wykonawcy (pamiętacie norweskich wykonawców "Nokturnu", zwycięzców bodaj w 1995
            roku, nawet Piotr Kaczkowski kiedyś poświęcił im spory kawałek audycji), którzy
            jednak niestety nie mieli szansy się przebić przez sieć nastawionych na masową
            produkcję wytwórni. W tej chwili mam na myśli szczególnie Irlandkę Eimear
            Quinn, rewelacyjną zwyciężczynię Eurowizji w 1996 z celtycką pieśnią "The
            Voice" - nigdzie nie można zdobyć jej nagrań (w tym samym roku było kilku
            bardzo dobrych wykonawców, m.in. grupa z francuskiej Bretanii, śpiewająca po
            celtycku).
            Eurowizję zabiły jednak dwie rzeczy - głosowanie przez audiotele (zamiast
            profesjonalnego, czy nawet w połowie profesjonalnego jury) i dopuszczenie
            śpiewania po angielsku - niezależnie od kraju pochodzenia. W tym momencie
            bardziej niszowi wykonawcy, śpiewający w ojczystym języku i stawiający na
            jakość nie mają szans przebicia. Wygrywają "żywiołowe" i beznadziejne podrygi
            bez melodii, w stylu "umpa-umpa".
    • Gość: xz Re: Sformatowana TrUjka IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.03, 14:50
      Czarne listy stają się powoli nową trujkową tradycją. Jeszcze nie tak dawno
      temu na czarną liste dostawali się wykonawcy, którzy zaangażowali sie w akcji
      promocyjnej konkurencji (np.RMF; jak pamiętam była to nowość zainicjowana przez
      $molara), w następnej kolejności posiadacze i głosiciele własnych poglądów,
      teraz (niektórzy?) reprezentanci rodzimej popowej muzyczki. Kto będzie
      następny?
      A może by tak (a dobre wzory są): kto zapłaci - ten na antenę! Mamy kapitalizm,
      misję teraz określa stan konta!
      Swoją drogą bardzo byłbym ciekawy, jakąż to straszną kasę przynoszą
      np. "Srebrne Usta" w nowej formule. Na co przeznacza się tak ogromną kasę,
      skoro śnieg przed rozgłośnią sprząta Baron?
      • Gość: Janusz Re: Sformatowana TrUjka IP: proxy / 10.30.1.* 20.01.03, 14:54
        A ja jestem ciekaw czy derekcja trujki dostała premie. To tak w temacie kasy.
      • Gość: obi Re: Sformatowana TrUjka IP: *.icpnet.pl 20.01.03, 15:40
        Gość portalu: xz napisał(a):

        > Swoją drogą bardzo byłbym ciekawy, jakąż to straszną kasę przynoszą
        > np. "Srebrne Usta" w nowej formule.

        Trudno powiedzieć, ale Rokos przez całe swoje trzy godziny pieprzy tylko o
        przysyłaniu esemesów za 3 złote plus VAT. Obrzydlistwo.

        > Na co przeznacza się tak ogromną kasę,
        > skoro śnieg przed rozgłośnią sprząta Baron?

        ????????
        :-))))))))))))))))))))))))))))))
        • Gość: Kato Odbilo wam, czy co?? IP: *.chello.pl 20.01.03, 23:56
          Ja tu widze objawy paranoi. Co i rusz wypowiada sie jakies cialo, bardzo
          dmie w trabe, poczym spokojnie oswiadcza ze zespolu wzmiankowanego
          nie zna. Kurwa! Czy wyscie poszaleli? Odbilo wam kompletnie??
          Zdowbywcy Pewnych Oskarow to jest GOWNO!!!! I chwala kazdemu
          szefowi mozycznemu ktory powie- nic mnie nie obchodzi jakas eurowizja-
          spierdalajcie! TAK JEST! TAK MA BYC!
          Nie rozumiecie tego?
          Jakos nie chce mi sie wierzyc, ze rozmawiamy o tym samym.

          A poza tym, fantastycznie!
          • Gość: Lesiek Re: Odbilo wam, czy co?? IP: 195.205.139.* 21.01.03, 08:36
            Gość portalu: Kato napisał(a):

            > Ja tu widze objawy paranoi. Co i rusz wypowiada sie jakies cialo, bardzo
            > dmie w trabe, poczym spokojnie oswiadcza ze zespolu wzmiankowanego
            > nie zna. Kurwa! Czy wyscie poszaleli? Odbilo wam kompletnie??
            > Zdowbywcy Pewnych Oskarow to jest GOWNO!!!! I chwala kazdemu
            > szefowi mozycznemu ktory powie- nic mnie nie obchodzi jakas eurowizja-
            > spierdalajcie! TAK JEST! TAK MA BYC!
            > Nie rozumiecie tego?

            Więc właśnie. Monopol Kostrzewy jest zły (Roar: zły, dla mnie przynajmniej,
            jest _monopol_ Kostrzewy, nie Kostrzewa jako taki :), ale nie popadajmy w
            paranoję pod hasłem walki przeciw temu monopolowi, zwłaszcza, że wątek obok
            krytykowana jest banalizacja oferty muzycznej w Trójce.
            • roar Re: Odbilo wam, czy co?? 21.01.03, 09:39
              Gość portalu: Lesiek napisał(a):

              > Więc właśnie. Monopol Kostrzewy jest zły (Roar: zły, dla mnie przynajmniej,
              > jest _monopol_ Kostrzewy, nie Kostrzewa jako taki :),

              Ależ ja wcale nie zaprzeczę, że Kostrzewa jest zły (przykładów już podaliście tu aż nadto), tylko pytam, gdzie jest niby ten "monopol"?!? Bo ja go nie słyszę.
              A, uwierz mi, chętnie bym posłuchał radia grającego przez 24 godziny na dobę muzykę muzykę wybraną przez niego...
              (Może inaczej rozumiemy pojęcie monopolu... więc mi wytłumacz, o co wam chodzi.)

              ale nie popadajmy w
              > paranoję pod hasłem walki przeciw temu monopolowi, zwłaszcza, że wątek obok
              > krytykowana jest banalizacja oferty muzycznej w Trójce.

              O właśnie. Myślę, że "banalizacja oferty muzycznej w trójce" to znacznie lepsze i sensowniejsze określenie tego, co tam się dzieje.

              I może jeszcze a propos całego wątku. Dziennikarze w Trójce ZAWSZE selekcjonowali muzykę przed dopuszczeniem jej na antenę. Owszem, doprowadzało to czasami do niewspółmiernego do poziomu ich popularności reprezentowania niektórych zespołów, ale było to spowodowane tylko i wyłącznie niską jakością ich nagrań. A my, słuchacze, zdawaliśmy się na ich gust i zazwyczaj byliśmy zadowoleni.
              Teraz zadziałał ten sam mechanizm. Myślę, że w sumie powinniśmy się cieszyć, że w ogóle jeszcze czasami działa. Gdyby wszystko działało tak jak dawniej - to znaczy, gdyby zamiast nagrań słabych prezentowane były mniej znane, ale dobre, po zespołach typu ZPO nikt by nie płakał.
              • Gość: Janusz Re: Odbilo wam, czy co?? IP: proxy / 10.40.1.* 21.01.03, 09:45
                roar napisał:

                > Ależ ja wcale nie zaprzeczę, że Kostrzewa jest zły (przykładów już podaliście
                t
                > u aż nadto), tylko pytam, gdzie jest niby ten "monopol"?!? Bo ja go nie
                słyszę.

                Jedyne audycje autorskie w rozsądnych godzinach.
                >
                > A, uwierz mi, chętnie bym posłuchał radia grającego przez 24 godziny na dobę
                mu
                > zykę muzykę wybraną przez niego...

                Masz na myśli Sobotę w stylu POP ? O ile mi wiadomo to właśnie Kostrzewa układa
                plejlistę. Wraz z Niedźwieckim.


          • Gość: Lumbulak Re: Odbilo wam, czy co?? IP: 212.244.197.* 21.01.03, 09:10
            Gość portalu: Kato napisał(a):

            > Ja tu widze objawy paranoi. Co i rusz wypowiada sie jakies cialo, bardzo
            > dmie w trabe, poczym spokojnie oswiadcza ze zespolu wzmiankowanego
            > nie zna. Kurwa! Czy wyscie poszaleli? Odbilo wam kompletnie??
            > Zdowbywcy Pewnych Oskarow to jest GOWNO!!!! I chwala kazdemu
            > szefowi mozycznemu ktory powie- nic mnie nie obchodzi jakas eurowizja-
            > spierdalajcie! TAK JEST! TAK MA BYC!
            > Nie rozumiecie tego?
            > Jakos nie chce mi sie wierzyc, ze rozmawiamy o tym samym.
            >
            > A poza tym, fantastycznie!


            Wspaniały przykład elokwencji i użytych środków wyrazu...
            Hejże bardzo szanowny i prawy Jotpezecie [JPZ] - co ty na to ?
            Co ty na taki post ?
            Napisz parę swoich słynnych morałów o niejakim Kato.
            Widzisz i nie grzmisz ?
            Parę soczystych przekleństw na forum - toż to nie łamanie regulaminu ?
            Może kolejny troll...?

            Niektórych widzisz (lumbulak), a nie których nie widzisz wogóle...
            Są równi (bo swoi) i mniej równiejsi (bo darzący sympatią Trójkę)
            Co ty na to JPZ ?

            Lumbulak
            • mh2 Re: Odbilo wam, czy co?? 21.01.03, 10:13
              > Lumbulak

              Nie karmić trolli
              • Gość: JPZ do MH2 IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.03, 13:28
                > > Lumbulak
                > Nie karmić trolli

                Prawda? Zwłaszcza, jak troLL nie odróżnia działaności
                _permanentnej_ od okazjonalnej. Jak to troLL. I nie czyta
                uważnie (jak to troLL), bo wiele razy protestowałem
                przeciw bluzgom. Z każdej strony.
                Ale czego wymagać od troLLa, nie?
                TroLL ist troLL! Co starannie udowadnia, ku uciesze
                czytelników.

                Nie karmić troLLi!!

                JPZ :-)
          • tuhanka Re: Odbilo wam, czy co?? 21.01.03, 11:45
            Kato, by może zespół jest faktycznie beznadziejny, ale skoro decydują się w
            ogóle puszczać gnioty rodem z przedbiegów do festiwalu Eurowizji, to niech
            konsekwentnie dadzą wszystkim zespołom szansę - albo niech najlepiej w ogóle
            ich nie puszczają, niech w ogóle nie angażują się w promowanie tej żenującej w
            ostatnich latach imprezy. Albo-albo. A nie tak, że jednych puszczają, a drugich
            nie.
            • Gość: Kato Re: Odbilo wam, czy co?? IP: *.chello.pl 21.01.03, 14:55
              tuhanka napisa?a:

              > Albo-albo. A nie tak, z˙e jednych puszczaja˛, a drugich
              >
              > nie.

              1. O ile wiem Tujka nie jest instytucjonalnie wlaczona w cyrk z Eurowizja,
              nic wiec nie musi. Gra co chce.
              2.
              Jesli gra inne badziewie - to mamy iny problem, nieprawdaz? Mamy
              problem DLACZEGO GRA BADZIEWIE a nie problem DLACZEGO
              JAKIEGOS KONKREKNEGO BADZIEWIA NIE GRA.
              A gra badziewie bo sie "odmladza"- ze skutkiem takim, ze wyglada jak
              lampucera , ani wdzieku ani stylu.
              3
              Byc moze - choc tego nie wiem - jest jakas presja na radio by gralo
              pozycje lansowane przez duza firme; Jednak firmy plytowe chorem
              narzekaja, ze wspolpracy z radiem nie ma w Polsce i przez to sprzedaz
              cierpi, wiec nacisk ten jest raczej malo skuteczny. Moze w Trujce jakis
              ukladzik dziala i stad wiecej badziewia niz regulamin przewiduje.

              pozdro.
              K
      • Gość: Jureek Re: Sformatowana TrUjka IP: 212.20.131.* 21.01.03, 11:24
        Gość portalu: xz napisał(a):

        > Czarne listy stają się powoli nową trujkową tradycją. Jeszcze nie tak dawno
        > temu na czarną liste dostawali się wykonawcy, którzy zaangażowali sie w akcji
        > promocyjnej konkurencji (np.RMF; jak pamiętam była to nowość zainicjowana przez
        >
        > $molara), w następnej kolejności posiadacze i głosiciele własnych poglądów,

        Nie przesadzajmy z tymi czarnymi listami. Czytałem (chyba na Tajniaku) krytyczną wypowiedź Niemena o nowej trUjce. I co? Nie gra się już Niemena? Nieprawda. W spóźnionej jubileuszowej niedzielnej audycji Niedźwieckiego on sam poprosił Niemena o wypowiedź i była to wypowiedź dla trUjki krytyczna.
        Jurek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka