kornaccy
19.02.07, 20:19
Chińczyków jest tylu,że zawsze znajdzie się mistrz w jakiejś dziedzinie. 1,3
miliarda ludzi... Nie dziwi mnie, że jest wśród nich dobry pianista. Świat nie
kończy się na Chopinie. Chiny się rozwijają. Niedługo dogonią Szwabów.
Wyrastaja na potęgę światową. Nie tylko o pianistach, ale usłyszymy także o
Chińczykach wybitnych w innych dziedzinach.