Dodaj do ulubionych

Muzeum Sztuki Nowoczesnej namawia Christiana Ke...

IP: *.generacja.pl 05.03.07, 23:04
mściwe miernoty
Obserwuj wątek
    • Gość: Rafał dlaczego to tak? IP: *.icm.edu.pl 05.03.07, 23:25
      Czy to musi być nieustająca wieloletnia kompromitacja? Nie przejmuję się
      specjalnie ani Warszawą, ani sztuką, ale aż mnie skręca ze wstydu za takie
      partactwo w podejmowaniu decyzji.
    • babette666 kto jeszcze rozumie o co chodzi w tym burdelu??? 05.03.07, 23:31
      pewno nowy program Giertycha "O tolerancji dla innosci (narodowosci)"
    • Gość: markus1234 ciemnogrod kontratakuje... IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.07, 00:00
      zalosne
    • Gość: gość2 Muzeum Sztuki Nowoczesnej namawia Christiana Ke.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 07:37
      Rado! Podaj się do dymisji, wstydu - międzynarodowego oszczędź! Wystarczyło
      tylko inaczej sformuować regulamin konkursu, że inny projekt mozna reazlizować
      niz ten który wygrał! Czy w radzie i jury konkursu zasiadają amatorzy czy
      fachowczy?
    • Gość: der Pan Zielniewicz obiecywał swoją rezygnacje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 08:24
      Pan Zielniewicz obiecywał swoja rezygnację i to akurat jest najlepsze rozwiazanie.
      Należy rezygnacje Zielniewicza bezzwlocznie przyjąc aby wreszcie przestał mącić.
      Nalezy też rozwiązać rade muzealną, ktora udowodniła, że nie ma pojęcia gdzie
      kończą się kompetencje historyków sztuki i nie jest w stanie zrozumieć na czym
      polega konkurs architektoniczny.
      Pan Zielniewicz i jego rada posiadają niezachwiane przekonanie, tylko oni,
      historycy sztuki wiedzą jaka powinna być architektura muzeum.
      To daje pewność, że muzeum albo nigdy nie powstanie albo powstanie jako pokraka
      modelowana rozmaitymi naciskami i podchodami niewyżytych czlonkow rady muzealnej
      i ich zawistnego lidera.
    • Gość: maly europejczyk Muzeum Sztuki Nowoczesnej namawia Christiana Ke.. IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.07, 11:55
      Christian Kerez powinien wyjasniac te sprawy w Polsce z prawnikiem. To wg. mnie
      juz sprawa wrecz dla prokuratury. Oni (WIELKA RADA)chca go zalatwic bez
      swiadkowi przejechac sie do Zurichu -drogie miasto. Dlaczego tam?
      Ch. K. bedzie glupi jesli nic na tym nie zyska. Nawet jesli to muzeum nie
      powstanie to i tak strona polska powinna zaplacic odszkodowanie za poniesione
      koszty + szkody moralne.
      Rada i Jury powinno oddac sie do dymisji bez zgody p. ministra(to jest tylko
      kokieteria). I rece precz od sztuki bo tam tez dzialaja ... Korupcja w sztuce
      jest takze tylko bardziej wyrafinowanie.
    • Gość: as Muzeum Sztuki Nowoczesnej namawia Christiana Ke.. IP: *.chello.pl 06.03.07, 13:00
      alez drodzy forumowicze, po pierwsze projekt kereza jest okropny [mozna by tu
      podac solidnych argumentow dosc, ale po co sie powtarzac], po drugie gazeta
      wyborcza troche przeklamuje cala dyskusje, po trzecie pan kerez, ktory wcale
      wybitnym architektem nie jest [znam jego wczesniejsze realizacje, to przede
      wszystkim budynki mieszkalne] - swoja najwieksza i jedyna realizacje publiczna,
      czyli muzeum sztuki w vaduz [lichtenstein] zrealizowal nie jako zwyciezca
      konkursu - wygral wtedy ktos inny, a tamtejsza rada odrzucila projekt i
      podstanowila wykonac zalozenia kereza. to nie jest typowo polskie zachowanie,
      sami poglebiacie stereotypy w ten sposob, a prawda jest taka, ze pan kerez ma
      znacznie wieksze doswiadczenie w obalonych konkursach, tyle ze nie zawsze stoi
      na tej lepszej pozycji..
    • Gość: gherynski Muzeum Sztuki Nowoczesnej namawia Christiana Ke.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 13:38
      Gość: as pisze:
      alez drodzy forumowicze, po pierwsze projekt kereza jest okropny, po drugie
      gazeta wyborcza troche przeklamuje cala dyskusje, po trzecie pan kerez wcale
      wybitnym architektem nie jest.

      Dyskutowanie czy projekt Kereza jest okropny oraz czy Kerez jest wybitnym
      architektem w tym momencie nie ma sensu.
      Jego projekt został wybrany przez oficjalne jury i ta decyzja posiada
      niepodważalną moc prawną.
      To co w tej chwili wyczynia pan Zielniewicz i jego rada przyboczna skladajaca
      sie z historykow sztuki a nie z architektow jest pokazem hucpy.
      Historyk sztuki nie posiada wyksztalcenia ani kwalifikacji ktore dawały by mu
      uprawnienia do samodzielnego wypowiadania sie na temat projektów architektonicznych.
      Ich obecność w jury konkursu była podyktowana raczej kurtuazją niż potrzebą
      merytoryczną, tym bardziej więc powinni oni teraz "skorzystać z dobrej okazji do
      niezabierania głosu"
      Lansowanie przez niektorych czlonkow jury wlasnych upodobań i wlasnych faworytów
      juz po ogloszeniu werdyktu jury jest ponadto dowodem, że ludzie ci nie dorośli,
      także pod wzgledem etycznym do pelnienia funkcji sędziów konkursowych i zostali
      tam powolani przez pomylkę.



      .
    • Gość: Mosiek Panie Gherynski IP: 195.117.227.* 06.03.07, 15:00
      Po pierwsze, decyzja jury nie posiada "niepodważalnej mocy prawnej". Po drugie,
      mało Pan wie, jeśli pisze Pan: "Historyk sztuki nie posiada wykształcenia ani
      kwalifikacji ktore dawały by mu uprawnienia do samodzielnego wypowiadania sie
      na temat projektów architektonicznych." Już to zdanie Pana dyskwalifikuje. Są
      historycy sztuki, któzy zajmują się wyłącznie architekturą, a Pan zapewne
      czerpał swoją wiedzę na temat swojego przedmiotu (zakładam, że jest Pan
      architektem) także z ich książek. Pomijam już dalszą część Pańskiej wypowiedzi,
      która jest oburzająca. Bez względu na to, kim Pan jest, zapewniam Pana, że od
      historyków sztuki, zasiadających w jury i w Radzie Programowej muzeum mógłby
      się Pan wiele, wiele nauczyć. Nota bene: ciekaw jestem, czy Dorota Jarecka
      (sama jest historykiem sztuki z wykształcenia), która swoimi tekstami w Gazecie
      Wyborczej rozpętała tę całą hucpę m. in. powierzchownie wyedukowanych
      projektantów różnych pudełek, skierowaną przeciwko najwybitniejszym (lub jednym
      z najwybitniejszych) przedstawicielom jej własnej profesji, jacy zajmują się
      sztuką współczesną, już jest zadowolona...
    • Gość: M Muzeum Sztuki Nowoczesnej namawia Christiana Ke.. IP: 195.117.227.* 06.03.07, 17:21
    • Gość: P Muzeum Sztuki Nowoczesnej namawia Christiana Ke.. IP: 195.117.227.* 06.03.07, 17:24
      Muzeum Sztuki Nowoczesnej namawia Christiana Ke..
    • Gość: po prostu ja Muzeum Sztuki Nowoczesnej namawia Christiana Ke.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 18:57
      Nie sądzę, żeby Dorota Jarecka "rozpętała cała burzę", jak ktoś się wyraził.
      Odniosłem raczej wrażenie, że ona po prostu relacjonuje spór, który przecież
      istnieje. To nie jest"fakt medialny".Takim uczynił go p.Zielniewicz i Rada
      Programowa.
    • Gość: ghery-mski Panie Mośku szanowny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 21:16
      Pan Mosiek pisze:
      >Po pierwsze, decyzja jury nie posiada "niepodważalnej mocy prawnej". Po drugie,
      mało Pan wie, jeśli pisze Pan: "Historyk sztuki nie posiada wykształcenia ani
      kwalifikacji ktore dawały by mu uprawnienia do samodzielnego wypowiadania sie
      na temat projektów architektonicznych." Już to zdanie Pana dyskwalifikuje. Są
      historycy sztuki, któzy zajmują się wyłącznie architekturą, a Pan zapewne
      czerpał swoją wiedzę na temat swojego przedmiotu (zakładam, że jest Pan
      architektem) także z ich książek. Pomijam już dalszą część Pańskiej wypowiedzi,
      która jest oburzająca. Bez względu na to, kim Pan jest, zapewniam Pana, że od
      historyków sztuki, zasiadających w jury i w Radzie Programowej muzeum mógłby
      się Pan wiele, wiele nauczyć.<

      Otóż Panie Mośku, to fakt, że są historycy sztuki którzy zajmują się wyłącznie
      historia architektury, ale z pewnością nie architekturą.
      Zajmowanie sie architekturą polega bowiem na projektowaniu i budowaniu obiektów
      architektonicznych.
      Owszem, uczyłem sie historii architektury i historii sztuki w czasie swoich
      studiów architektonicznych w celu praktycznym, dla pogłębienia wiedzy niezbędnej
      do projektowania ale nie jako "sztuki dla sztuki" lub "sztuki dla teoretyzowania".
      Wszakże wiedza architektoniczna nie sklada się wyłącznie, ani nawet nie przede
      wszystkim, z wiedzy o historii architektury i innych sztuk.
      Rzecz w tym, że historycy sztuki na ogół nie zdają sobie sprawy z tego ile i
      jakiej wiedzy im brakuje aby sensownie wypowiadać się na tematy architektoniczne.
      Aby probować zrozumieć o co w architekturze chodzi trzeba osobiscie zaangażować
      się w rozwiązywanie problemów projektowych, realizacyjnych, studiować
      funkcjonowanie istniejacych obiektów itd itp.
      Jeśli ktoś nie prowadzi tego rodzaju permanentnych studiów to jego opinie o
      architekturze, choćby nawet intelektualnie tworcze, nie są szczególnie przydatne
      do profesjonalnej oceny projektów architektonicznych.
      A w konkursach architektonicznych niezbedne są oceny profesjonalne.
      Jeśli chodzi o panią Jarecką, oczywiscie wiem, ze jest historykiem sztuki i to
      co ona pisze o sztuce wydatnie przyczynia sie do erozji sztuki.
      I na koniec: twierdzi pan, że werdykt jury nie posiada mocy prawnej.
      Nie mialem w reku warunkow konkursu ale zazwyczaj jest w nich napisane do czego
      uprawnia uzyskanie I nagrody. Jeśli napisano, że do realizacji projektu to jest
      to zobowiązanie organizatorów posiadające moc prawną.
      W praktyce, bywa nader często, że organizatorzy różnymi sposobami wykręcają się
      od takiej obligacji. Znam kilka takich przypadkow nawet z wlasnej praktyki.
      Tego rodzaju organizatorzy są po prostu oszustami i złodziejami.
      Amen.
    • Gość: Mosiek do "po prostu ja" IP: 195.117.227.* 07.03.07, 11:12
      Ja nie napisałem, że DJ rozpętała burzę, ale że rozpętała hucpę. To nie to
      samo. I będę się tego trzymał.

      "Po prostu relacjonuje spór", powiadasz. Dając przez pierwszy tydzień po
      ogłoszeniu wyników posłuch jedynie wyznaniom Szymczyka (niezwykle obiektywnego
      w sprawie Kereza, co powszechnie wiadomo), częściowo kłamliwym - jak
      twierdzenie o rzekomej jednomyślności jury i zadowoleniu członków rady
      programowej.
      Na szczyty zaś obiektywności DJ wzniosła się w dniu otwarcia wystawy
      pokonkursowej, pisząc komentarz, który - jak sądzę - będzie już na zawsze
      zapamiętany. Zjadliwy, podły atak na Radę Programową i Zielniewicza,
      zarzucający im obskurantyzm, prowincjonalizm, pieniactwo, ciasność horyzontów
      etc. Przypominam, to dotyczy TYCH LUDZI: Anda Rottenberg, Maria Poprzęcka,
      Piotr Piotrowski, Dorota Monkiewicz, Milada Slizińska, Maria Anna Potocka,
      Aneta Szyłak, Magda Kardasz, Monika Szewczyk, Mirosław Bałka, Leon Tarasewicz,
      Jarosław Suchan i Piotr Krajewski (mam nadzieję, że nikogo nie pominąłem). Jak
      ktoś nie wie, kto to jest (zachęcam zwłaszcza autorkę pierwszego tutaj
      komentarza pt. "podłe miernoty"), to może sobie zawsze wrzucić te nazwiska w
      google i zobaczyć, kto zacz. Jeśli to jest ciemnogród - to w takim razie w
      Polsce nie ma światłych ludzi.
    • Gość: gosc, a. Sobolewsk Muzeum Sztuki Nowoczesnej namawia Christiana Ke.. IP: *.212.36.35.tisdip.tiscali.de 07.03.07, 12:32
      To nie prawda, to nie jest burdel, ja juz raz bylem w burdelu, tam jest
      PORZADEK.
      jeszcze Polska nie zginela, jak zawsze, nie wysechle jeszcze atrament z
      protokolu jury tego konkursu, zaczy nasja sie przetargi aby inny projekt byl
      zrealizowany, bo przeciej ktos inny ma apetyt aby to muzeum budowac. Co robic
      najlepiej: otwozyc forum aby ludnosc dawala opinie, wtedy moze ten doskonaly
      projekt byc nie zrealizowany. Od kiedy mozna baranow prosic o opinie na sztuce,
      zawsze kiedy sie chce dobry projekt zniszczyc.
      Najwazniejsze, ze w Polsce nigdy nic sie nie zmieni, jak juz w chymnie, zawsze
      daje sie w morde rodakom, nie wazne jakim, wazne aby byl balagan. inaczej jest
      tylko jak zagrozenie dochodzi od zewnatrz, tylko wtedy placy przerywaja walki
      wewnetrzne, "poczekaj stary, taraz grozba od innych, bijemy sie dalej, jak
      okupacja sie skonczy".
      Tak bylo w historji Polskiej zawsze, milo, ze sie nie zmienia, do jednego mozna
      miec zaufanie i mozna na tym zawsze polegac. Jak mowie : jeszcze polska nie
      zginela.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka