Gość: janek IP: *.icpnet.pl 16.03.07, 22:29 Lubię Kaczmarskiego, lubię Habakuka, ale nie na tej płycie. Moim zdaniem nie wyszło. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
telek_ Jamajski Kaczmarski 18.03.07, 17:01 Na pewno zrobili kawał dobrej roboty wydając dzieła Mistrza w tej formie. Bez dwóch zdań zgadzam się z recenezentem, że najwięcej Ducha jest w utworach śpiewanych przez Zygmunta S. - genialne interpretacje, zachowujące pierwotny klimat ale i pokazujące piętno odciskane przez wykonawcę. Na te chwilę za najmniej udane uważam wykonanie "Konfesjonału" - nie pasuje mi klimat wykonania do treści. Odpowiedz Link Zgłoś