Gość: damianbsc iPod: prywatność na wynos IP: 89.100.188.* 04.06.07, 00:47 wszystko co ladowane jest do du** - ide ulica, i pada bateria- takiego I-poda to sobie moge do kieszeni wsadzis, a w creativie 1gb wywalam starego paluszka i w kazdym kiosku kupuje 2go i juz znow slucham, wspomne jeszcze o akumulatorkach i naladowanym AAA w kieszeni jako zapas :-) pozd z irl- -tu tez wiocha ma i-poda 60Gb- bo tak 3a Odpowiedz Link Zgłoś
wd_07 specjalista się znalazł 04.06.07, 01:03 czekałem tylko aż ktoś poruszy temat jakości, bo zawsze znajdzie się jakiś specjalista od siedmiu boleści po pierwsze: Rozumiem że twoje oceny (jakże specjalistyczne i wnikliwe ;) ) jakości odgrywanej muzyki opierasz na subiektywnych doznaniach dźwiękowych? Pewnie posiadasz w domu wygłuszone pomieszczenie i aparaturę pomiarową? Bo jeżeli nie to twoja opinię można włożyć między bajki. po drugie: Większość ludzi naprawdę nie potrafiłaby odróżnić (zakładając że słuchaliby jej na jednym komplecie słuchawek) muzyki odgrywanej na iPodzie, creative (jakimkolwiek modelu) i iRiverze. po trzecie: Nawet jeżeli ktoś potrafi wychwycić tą różnicę to w warunkach kiedy słuchasz muzyki idąc przez miasto albo jadziesz w autobusie to zupełnie traci sens, bo nie ma takich słuchawek które zupełnie wyeliminują dźwięki otoczenia. po czwarte: Ciekawe że nikt z wypowiadających się, nie krytykuje sprzętu który sam posiada - zero obiektywizmu i zero dystansu na tej podstawie twoja pseudospecjalistyczna ocena to jeden wielki bullshit Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dEvi@nT też mi odkrycie... IP: *.nat.student.pw.edu.pl 04.06.07, 05:07 ...iPod nic nie zrewolucjonizował, rewolucją był Walkman Sony! od tego czasu już niewiele się zmieniło - zmienił się tylko format i dostepność plików... Ipod nic praktycznie nie wniósł - poza wielkim halo, jakie ciągle wokół niego robią... ale to juz zasługa speców od marketingu - autorzy widzę ulegi tej magii :) odniosłem w ogóle wrażenie, że ten artykuł jest sponsorowany :) no a jak ktoś dopiero teraz "odkrył" przenośne odtwarzacze to gratuluję - faktycznie to jakby zachwycać się rewolucją, jaką robią właśnie pralki albo np. elektyczne szyby w samochodach :) ja, choć nie jestem stary, używam przenośnych odtwarzaczy od baaardzo dawna i te całe "halo" wokół iPoda mnie bawi i dziwi zarazem - stało się to trendy (dżezi czy jak tam) wszyscy zaczęli kupować i nagle odkryli jakie to super :) co najmniej 10 lat za późno :) ja zacząłem od walkmana Sony w podstawówce, a od liceum już nie mogłem przeżyć bez słuchawek na uszach - i do dziś nie wyobrażam sobie samotnego spaceru, biegania, podróży czy jazdy na rowerze bez muzyki - to byłoby straszne... no ale fakt, że z takim iPodem jest teraz łatwiej niż kiedyś z kaseciakiem, czy później z odtwarzaczem CD (choć miałem też NAPĘ na płyty CD 8cm, gdzie można było wgrywać mp3 - to już był fajny sprzęt ;P) - ale od kilku lat, gdy weszły na dobre flashowe mp3, nikt normalny nie powinien się jarać jakimś iPodem - to sprzęt jak każdy inny... a teraz, gdy mp3 można słuchać nawet z komórki (sam używam do tego celu telefonu K750i i nie jest źle - choć na pewno jakość jest gorsza, ale za to wystarczy mi jeden aparat a nie dwa) Odpowiedz Link Zgłoś
ksiunc_maciej iPod: prywatność na wynos 04.06.07, 05:19 W sumie to dEvi@nT dobrze podsumował cały artykuł. Na kilometr to pachnie sponsoringiem i faktycznie nie ma się zachwycać. Jakość dźwięku? Już lepsza jest w Iriver lub Iaudio, ale niee, nie ma odtwarzaczy mp3 jest tylko Ipod.... śmieszne. Wiecie co? Dla mnie to było novum jak miałem kajtka a potem to było po prostu wygodniej. Rewolucja to była może, ale 7 listopada 1917. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
odtomka Re: tez mi odkrycie 04.06.07, 08:06 Chyba sie urodziles kiedy Walkmen SONY wszedl na rynek i nie pamietasz jak szybko baterie wykanczal, tasme polykal i ile czasu trwalo jej przewijanie. O jakosci lepiej nie mowic, sluchawki byly fatalne i szybko sie rozpadaly. Przyzwoite kosztowaly tyle co caly dobrej jakosci nowy Walman. Apple nie tylko wyprodukowal iPod ale stworzyl po raz pierwszy caly system z oprogramowaniem i swoim sklepem sprzedajacym legalnie piosenki za 99 centow. Do tego czasu tylko Napster operowal online ale RIAA go zamknelo. Zadne inne legalne proby rozprowadzania muzyki sie nie powiodly. Nie mowiac juz ze wczesniejsze generacje iPodow z FireWire mogly operowac jak komputer jesli sie na nie ladowalo system operacyjny jak Linux czy OS X. Wcale nie bronie Apple choc mam setki ich laptopow w pracy i psuja sie tak samo jak PC. Oba iPody kupione w ciagu roku (40Gig Video i 60Gig Video) Apple musial wymienic w ciagu paru miesiecy. W Polce ponad 90% ludzi sciaga muzyke nielegalnie wiec ciebie oprogramowanie i latwosc sciagniecia muzyki jak i jej organizacji nie interesuje. Wiekszosc uzytkownikow nie ma pojecia jak latwo ustawic oprogramowanie Apple do walsnych potrzeb. Ja mimo tego ze mam bardzo dobre sluchawki wcale ich nie uzywam. iPod slucham w samochodzie i w domu poprzez system dzwiekowy z wejsciem do iPoda albo radio/budzik na ktore iPod sie naklada. Sprobuj znalezc jakikolwiek sprzet dzwiekowy z podlaczeniem do innego odtwarzacza MP3. Zapewne bedziesz musial uzyc mini-jack z kiepska jakoscia. Ja zaladowalem na iPod prawie 3 tysiace zdjec i troche krotkich filmow ktore sam opracowalem. Mozna je ogladac na kazdym komputeze albo telewizorze. Robilem tez wlsne aranzacje ktore latwo miec w kieszeni. Osobiscie preferuja PC i uzywam PDA/telefon z Windows Mobile. iPone jest intrygujacy choc jak na razie tylko wersja Europejska ktora wyjdzie na jesieni bedzie miec 3G. U nas w USA za pare tygodni wyjdzie wersja iPhone z Edge ktora jest przestazala technologia. Ja chyba poczekam na nastepna wersje iPhone z wersja 3G ktora bedzie kompatybilna z Amerykanskimi systemami. Poza tym wszystkie nowe skompikowane urzodzenia jak iPhone beda miec problemy na poczatku. Juz jest mowa o tym ze baterie szybko sie wyczerpuja. Sam wiem bo moj HP IPAQ/phone szybko je zjada gdzy uzywa sie Bluetooth i Wi-Fi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acałnt egzekjutif niezły pr IP: *.kulnet.kuleuven.be 04.06.07, 08:21 na pierwszej stonie, i to w dziale "kultura".. no,no.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franek iPod: prywatność na wynos IP: 87.105.182.* 04.06.07, 08:25 Hmm...a czym ten iPOD rózni się od produktów Creative, SanDiska czy iRivera? bo ja tego nie zauważyłem, słuchając muzyki na wielu grajkach. I to, i to odtwarza cyfrową, okaleczoną muzykę. Jakościowo to się niczym nie różni (na tych samych głośnikach). Może to tylko kwestia marki. Jak Coca Cola i Pepsi. Może nawet Cola innego producenta. Delikatne różnice, ale liczy sie marka. Więc proszę nie ściemniać o jakiejś wielkiej przewadze iPoda nad konkurentami. Bo jej nie ma. Jest tylko genialna polityka marketingowa oraz ludzie, którzy kupując coś markowego sami siebie dowartościowują. Mają COŚ. Większość ma iPoda. Mi się to nie podoba, bo blokuje naszą indywidualność. Większość ma iPody. To jest tak jak w kawale z muchami. G**** musi być smaczne,bo miliony much nie mogą się mylić. Więc ludzie kupują iPody. Jak muchy. Ludzie już są tak bezmyślni i kupują sprzęt, nie tylko grajki, bez testowania, bez patrzenia na parametry. Tak samo jest jednak z autami.Marka oznacza prestiż.Niestety, tak było kiedyś. Teraz nawet takie firmy jak Porsche robią produkty dla "ludu" vide Cayenne. Komercha straszna się zrobiła.Aygo,C1, Matiz, Spark...wiele nazw na ten sam produkt i szit. Patrzył ktoś co w iPodzie siedzi? Jakie przetworniki? Czym się różnią bebechy notebooka HP od Maxdaty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qqq iPod: prywatność na wynos IP: *.icpnet.pl 04.06.07, 08:53 zgadzam się z dymem - miałem okazję używać ipoda mojej siostry, i niestety nie może on równać się z solidnym iriverem h10. że nie wspomnę już o tych słynnych białych słuchawkach, które moim zdaniem potrafią tylko bzyczeć. przenośna muzyka istnieje dla mnie tylko na kossach porta pro! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neuron iPod: prywatność na wynos IP: *.agencjadeva.pl 04.06.07, 08:57 Ciekawy tekścik, w sumie reklamujący iPoda - bo przecież odtwarzaczy mp3 jest na rynku multum. Miło się go czyta, gdy się już iPoda posiada: ja mam iPoda Video 80gb i nie wyobrażam już sobie bez niego dnia. To coś niezwykle osobistego i niezbędnego: jak okulary. Nie mogę się tylko zgodzić ze stwierdzeniem, że iPod wyłącza z rzeczywistości zewnętrznej. Wręcz przeciwnie: on ją wzbogaca, choć może kosztem wspomnianych przez autora stęków na Dworcu Centralnym. Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl iPod: prywatność na wynos 04.06.07, 09:06 iPod video 80 giga... stale go dopieszczam dokupując nowe urządzenia... jest cudowny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta iPod: prywatność na wynos IP: *.euro-net.pl 04.06.07, 09:09 Wiesz Esmeralda, to ja wolę dopieszczać mojego chłopaka i to jemu kupić coś miłego, niż "dopieszczać iPoda". Żenada! Może znajdź sobie chłopaka, to nie będziesz musiała pieścić się z zabawkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bigot są lepsze i tansze odtwarzacze niz srajpod! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 09:15 są lepsze i tańsze odtwarzacze niż srajpod! sraj pod jest dla mainstreamu dla konformistów i zbałamuconych amerykańskim marketingiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grubas dobry artykul IP: *.net136.okay.pl 04.06.07, 09:16 mam pdobne odczucia - nie chce mi sie sluchac smetnego gledzenia ludzi w autobusie, rozmow o niczym. kiedy ide przez miasto, chce zamiast piskow opon i meczacego szumu sluchac energetycznych bitow i dajacej kopa muzyki. wracajac zmeczonym z treningu nie chce sluchac postekiwan pijakow w autobusie, na przystanku, na ulicy - wole moja muzyke. nigdy wczesniej tak o tym nie myslalem, ale faktycznie - mp3plajer buduje prywatnosc w miejscu calkiem publicznym. dobry artykul. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B16 i 1/2 Sranie w banie-rewolucja juz byla! IP: *.toya.net.pl 04.06.07, 09:35 ...walkman podbil swiat nie gorzej niz iPod i stalo sie to wiele lat temu. Nie wiem za bardzo czym sie podniecac, bo kazdy nowy telefon oferuje i filmy i muzyke, a pojemnosc? Na cholere mi 30GB w kieszeni? Zeby zaimponowac kumplom...?Bo i tak tego nie przeslucham w ciagu dnia, ba TYGODNIA! Widzieliscie fim na 2-calowym ekranie? :) Lepiej popatrzec na obrady sejmu - oczy mniej bolą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poranna czarna iPod: prywatność na wynos IP: *.icpnet.pl 04.06.07, 09:36 a ja wolę MuVo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poranna czarna iPod: prywatność na wynos IP: *.icpnet.pl 04.06.07, 09:41 Chciałabym zauważyć, że ipod nie był pierwszym odtwarzaczem mp3, przed nim było wiele innych, w szczególności marki Creative (seria Muvo, Zen, między innymi) więc wystrzegaj się stwierdzeń w stylu "tanie podróbki"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eryk TEKST PR IP: *.elektrosat.pl 04.06.07, 09:46 A gdzie dopisek pod tekstem: Artykul sponsorowany? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzemski iPod: prywatność na wynos IP: 212.182.35.* 04.06.07, 09:48 przesiadłem się niedawno na iRivera z taniej chińskiej podróby gramofonu i od razu odczułem różnicę. Moim ulubionym formatem odtwarzania jest oggVorbis (ma duzo lepszy algorytm kompresji od mp3) i niestety niewiele odtwarzaczy na rynku potrafi go odtwarzać (tylko iRiver i Samsung), ale te które są to jest klasa sama w sobie. Mało prawdopodobne, że zamieniłbym swojego T10 na iPoda, ponieważ iPodowi wiele brakuje (jest prostacki i nie potrafi odtwarzać multiformatowo) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzemski iPod: prywatność na wynos IP: 212.182.35.* 04.06.07, 09:50 i jeszcze jedno, słucham tylko legalnej muzyki kompresowanej z oryginalnych, zakupionych przeze mnie płyt, oraz muzyki z sieci z portali z muzyką na prawach GPL i CC (np. jamendo.com i strefa mp3 WP) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Dworzec gl. we Wroc. z ipodem takze mniej smierdzi IP: *.wroclaw.mm.pl 04.06.07, 09:53 Mam ipoda(nano, 2 gb,black),wygodny,praktyczny,a do tego sliczny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baton Artykuł sponsorowany... IP: 212.160.172.* 04.06.07, 09:58 ...artykuł sponsorowany, artykuł sponsorowany..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fret człowiek smierdzi bardzie niz iPod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 10:00 człowiek smierdzi bardzie niz iPod to sie wie he he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gromek iPod: prywatność na wynos IP: *.chello.pl 04.06.07, 10:02 A gdzie napis artykuł sponsorowany? Odpowiedz Link Zgłoś
violalabanow iPod: prywatność na wynos 04.06.07, 10:07 Mam propozycje - wykorzystajmy iPody to stwarzania ciszy. Muzyka nie zasługuje na to by byc jedynie tłem naszych codziennych czynności ;muzyka to przecież są (powinny byc ) kompozycje i dzieła sztuki muzycznej, których należy słuchac a nie traktowac jako szum, nieważną dekorację. Dzięki takim wynalazkom muzyka straci do reszty swoje podstawowe funkcje; gdy dorzucic do tego zły wpływ słuchawek wkładanych do uszu na stan słuchu (byłoby dobrze gdyby do dyskusji włączyli się akustycy i laryngolodzy- oni już maja twarde dane , ale właściwe koncerny nie dopuszczają do popularyzacji wyników badań na ten temat) widac wyrażnie , że nie jest to cudowny wynalazek, tylko żałosna konsekwencja rozwoju technologii, do której chcemy dopisac jakąs ideę. Z uszkodzonym słuchem, głusi na muzykę, niedługo przestaniemy ze sobą rozmawiac, używac pełnych zdań, a śpiew ptaków przecież też już nagrano.... Odpowiedz Link Zgłoś