Gość: e.t.go.home
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
19.06.07, 15:44
"Suljagić nie wspomina ani słowem o tzw. krwawym Bożym Narodzeniu, które bośniacki dowódca w 1993 r. urządził okolicznym Serbom. Ma jednak do tej subiektywnej oceny pełne prawo." - czemu 'ma prawo'? Bo 'zależało mu na Srebrenicy'. Ja myślę, że zbrodniarzom Mladiciovi i Karadziciovi 'zależało' na etnicznie serbskiej Banja Luce, a Hitlerowi 'zależało' na Berlinie. Co z tego? Zbrodniarzom zwykle na czymś 'zależy' i często w imię tego mordują tysiące niewinnych ludzi. Czy to 'zależało' w jakikolwiek sposób ich tłumaczy? Bzdura i fałsz.