Gość: Ela
IP: *.ilot.edu.pl
18.02.08, 09:25
Książka bardzo dobra acz nie porywająca. Rzeczywiście przedstawia trafnie
ewolucję obyczajowości w XX wieku jednak pozostawia niesmak w opisie ludzkiej
natury, zezwierzęconej ludzkiej natury. Jako hiperbola i metafora trafna, jako
opis ludzkiej natury zbyt skąpa (ale prawdopodobnie nie o to autorowi
"chodziło").
Bardziej podobał mi się "Centaur"