sany666
15.04.08, 01:54
Jak rozumiem, pesymizm jest bardzo cool, wtedy gdy jego wyznawca przebije się
do mediów i (cytując Haszka) czytanek szkolnych. Kiedy wyznaje go zwykły
człowiek, jest - zdaniem neoliberalnych Michnikowców - nieudacznikiem. I tak
pozerstwo, obłuda, snobizm, dulszczyzna - i jak tam zwał jeszcze - nie tylko
wygrywa z mądrymi filozofami, a jeszcze na nich żeruje, nawet ich nie rozumiejąc.
Jeszcze jeden powód do pesymizmu.