Dodaj do ulubionych

Segda: To jest cyrk

IP: *.chello.pl 24.09.08, 07:42
winne są gazety, jeśli swoim zboczonym krytykom udostępniają
łamy dla kabotyńskiego rozdzierania szat... Te tytuły, te
wykrzykniki - niegodne profesjonalnego żurnalisty (a krytyk
gazetowy powiniene być arcyprofesjonknym żurnalistą). Ale zbozenia
w krytyce są wg mnie dopuszzalnem, bo są efektem tragedii, jaką
taki krytyk przeżył, że na artystę to mu brakło iskry bożej... Sam
zapewne powiedziałby: JAJ - jak na współczesnego krytyka przystało
Obserwuj wątek
    • toja3003 Mnie nie interesują 24.09.08, 09:03
      Mnie nie interesują rozgrywki jurorów i teorie o
      funkcjach "opiekuńczo-pielęgnacyjno-mecenasowskich" połączonych
      z "wczaso-kurso-konferencjami-warsztatami" dla młodych,
      dynamicznych, dobrze zapowiadających się artystów po 70-tce bez
      sukcesów.

      Ja za moje podatnicze pieniądze chce właśnie takich sukcesów polskich
      filmów jak mają Amerykanie!
    • Gość: widz Segda: To jest cyrk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 10:16
      Brawo Pani Doroto!
    • Gość: maurier Segda: To jest cyrk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 11:37
      Dobrze, że przynajmniej jedna pani Dorota ma honor i wzięła na siebie
      odpowiedzialność za werdykt, bo do tej pory można było odnieść wrażenie, że
      praktycznie żaden z jurorów nie głosował na "Małą Moskwę". Skąd więc taka
      decyzja jury? Ale teraz już nie ma co rozpaczać nad tym, co się stało, to są
      "tylko" filmy, a za rok kolejny festiwal.
    • Gość: hihihoho Segda: To jest cyrk IP: *.toya.net.pl 24.09.08, 11:50
      Hihi. Pocieszne błazenki!
    • Gość: hihihoho Segda: To jest cyrk IP: *.toya.net.pl 24.09.08, 11:55
      Ale takich sukcesów jak Amerykanie mieć nie będziemy, bo nie mamy takiej kasy na
      marketing i promocję.
      Jedyne, co nam zostaje, to próbować zrobić tanio dobry film dla Europejczyków,
      jeśli to od marketingowej strony ująć.
      Na europejskie ekrany można wejść, a na amerykańskie się nie da, oni uprawiają
      skrajnie antyliberalny protekcjonizm, zamiast wpuścić film europejski, kręcą
      remake w Hollywoodzie.
      Bo nie wiem czy zauważyliście, że neoliberalizm, to antyliberalizm.
    • salt1 Segda: To jest cyrk 24.09.08, 12:42
      Wszystkie jury w historii nie były platformą walki o najlepsze ale o to, co
      dla mnie (jurora) najlepsze. Przemożny wpływ mają duże instytucje
      producenckie, jak TVP, cz PIS, ciche układy pod stołem. Dletego rezultatami
      obrad są owe "zgniłe kompromisy", nagradzanie filmów mieszczących się raczej w
      kategorii telenoweli, werdykty, które niweczą sens festiwalów. Bardzczyk miał
      odwagę powiedziedzię o ty publicznie, lecz zmarginalizowano jego przesłanie.
      LECZ JEST STARY POMYSŁ BY UCZYNIC OBRADY JURY PUBLICZNYMI, CZEMU GO NIRE
      ZASTOSOWAC?
    • Gość: Jola Segda: To jest cyrk IP: *.cela.pl 24.09.08, 12:59
      hehe dlatego uwielbiam Segdę - w 100% się zgadzam

      serdecznie pozdrawiam
      Jola
    • zwingli Segda: To jest cyrk 24.09.08, 16:01
      hihujek napisał:
      "Hihi. Pocieszne błazenki!"
      no, hihujek, odnalazłeś rodzinkę której przez przeoczenie nie zagazowali
    • japrokop Segda: To jest cyrk 25.09.08, 15:58
      I to mi się podoba, pani Doroto.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka