Gość: iskiereczka mruga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 06:05 po "Przemianach" bardzo wiele sobie obiecuję po Pana filmach - wierzę, że jest Pan jednym z niewielu współczesnych twórców z głową dość dużą na duże tematy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
junkier Czyli niezly rynsztok, bedzie darmowa klaka w GW 14.11.08, 12:50 Czyli niezly rynsztok, jak wynika z tego pseudozaangazowanego opisu, mogacy rzecz jasna liczyc rzecz jasna na darmowa klake w Wybiorczej. Nie ma to jak przedstawiac Polske jako kraj dna, nedzy i upadku, w tym specjalizuje sie ta gazecina i naglasniani przez nia "artysci". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Schaeffer co z tą kinemato IP: *.aster.pl 14.11.08, 13:11 Frycz ostatnio dobrze zagrał w "Pożegnanie z Jesienią". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koal Zła bajka o miłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 13:25 Co za tytuł, godny filmu klasy B wydanego na VHS z młodym Guberminatorem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: minia Zła bajka o miłości IP: 134.245.206.* 14.11.08, 13:40 widzialam ten film na przedpremierowym pokazie w Kazimierzu nad Wisla. Przemoc ponad wszystko. Dla mnie bardzo przecietny. Odpowiedz Link Zgłoś
velasquez Co za bełkot! 14.11.08, 14:20 "Chciałem pokazać miłość jako siłę stojącą poza moralnością i etyką, totalnie destruktywną." - Ku..wa co za bełkot! Ale cóż, trza te dewiacje jakoś ładnie opakować, nieważne ze pan reżyser nie zna pojęć. Nie pierwszy i nie ostatni raz - czyli polska szkoła filmowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czysty A w realu nie gwałcili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 15:30 Tam historia była ciekawsza - kobitka wszystko wymyśliła, a kilku gostków miało (ma?) za to nieźle prze...bane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WWW Zła bajka o miłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 15:52 1) JEDEN SIEJE, ZERO ZBIERA. 2) PARANOJA PRZENOSI UROJONE GÓRY. 3) WOLNOŚĆ SŁOWA TRZEBA WYRÓWNAĆ SZYBKOŚCIĄ MYŚLI... Wojciech Wiercioch (satyryk-ezoteryk) wwwiercioch.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bełkot bełkot panie kochamy IP: *.gdynia.mm.pl 14.11.08, 19:11 1."Obrazy huty na początku filmu kojarzą się z mrocznym, pierwotnym, erotycznym rytuałem: mężczyźni z wysiłkiem wydmuchujący szklane kształty, kobiety - przejmujące je i układające do pudeł" - co jest erotycznego we wkładaniu czegoś do pudeł? 2. Poszedł do pierwszej komunii i zdziwił się, że dostał "czipsa"? Nie był wcześniej w kościele? 3. Ktoś, kto widzi związek między gwałtem i miłością powinien zastanowić się nad sobą... może jakieś leczenie? 4. I na końcu - czy wszystkie polskie filmy muszą być kręcone w Wałbrzychu? Odpowiedz Link Zgłoś
marzenie_yody Zła bajka o miłości 14.11.08, 20:20 MIŁOŚĆ???? To jest miłość???? To chyba nie wie Pan co to znaczy "miłość""" Dla wyjasnienia dodaję: seks, w ŻADNEJ formie to nie jest MIŁOŚĆ!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
badlove pornografia motorem i objawem przemocy seksualnej 14.11.08, 21:38 najchętniej pomijane uzależnienie - najbardziej dotkliwe szyderczy śmiech - niezdrowy sposób pominięcia faktu o chorobie psychicznej współczesnego społeczeństwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytajnik przepraszam, że głupio zapytam, ale... IP: *.acn.waw.pl 14.11.08, 21:49 Kto to, do cholery, jest PORUSZYCIEL??? To jakaś nowomowa kolejnego tłumacza idioty?!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Zła bajka o miłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 00:42 ogladnijcie, pomyslcie troche glebiej niz sięga dno talerza waszego cotygodniowego rosołu. sam film pachnie momentami surrealizmem, psychodelą ale nie wybiega poza ramy realizmu. warto oglądnąć chociażby ze względu na niejako nowe zjawisko w kinie polskim. Odpowiedz Link Zgłoś
cinnamonki Zła bajka o miłości 15.11.08, 07:17 Czytam powyższe komentarze i płakać mi się chce. Czy wszystkie polskie filmy muszą być tak płytkie jak Lejdis i inne Testosterony? Jak dla mnie facet jest świetnym reżyserem, co już udowodnił. A że film nieprzeciętny? Jak widać z polską mentalnością znowu może być problem. BTW - ktoś zapytał, czy reżyser nie był wcześniej w kościele, skoro się "czipsa" nie spodziewał - otóz dzieciom przed I komunią nie wolno "zżerać" opłatka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Zła bajka o miłości IP: *.sds.uw.edu.pl 15.11.08, 07:56 Słowo poruszyciel jest znane od dosyć dawna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Zła bajka o miłości IP: *.sds.uw.edu.pl 15.11.08, 07:57 "To historia właściwie melodramatyczna, tylko że w prawdziwym melodramacie zgwałcona kobieta, "dziwka", okazałaby się męczennicą, ofiarą mężczyzn. Tutaj tak nie jest. - Ona również steruje swoim prześladowcą, prowokuje go." Taaak, świetnie. To na pewno było inspirowane gwałtami na komisariatach? Czy może raczej tymi dziejącymi się w głowie reżyserka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Zła bajka o miłości IP: *.sds.uw.edu.pl 15.11.08, 07:57 A poza tym cały wywiad to niezły bełkot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawcio Zła bajka o miłości IP: *.aster.pl 15.11.08, 08:12 Wiekszość tych "opinii" nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, nawet nie chce dotknąc zjawiska. Wynika tylko ze zblazowania i bezkarności, że na necie można wszystko bezkarnie... Widać z jaką pogarda traktuje się tu polskie kino, polskie filmy i nikt nie ma ochoty zrozumieć tego przekazu, przeanalizować go. Nawet tytuł zostałpotępiony, choć to rzecież kategoria przyswojona przez Tomasza z Akwinu. Czuję w tych wypowiedziach ton wyższości i moralizatorstwa, zadnej dyskusji na agrumenty. Najlepiej opluć reżysera i gazetę w której sie wywiad ukazał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WOJ WIE Zła bajka o miłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 08:23 ZGADZAM SIĘ... krakow-www.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś