Gość: e IP: *.icpnet.pl 28.10.03, 19:49 Nie John Turner tylko Joseph Mallord William Turner (1775-1851). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: enolc Właśnie - użyli chyba najmniej szczęśliwej kombinacji IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 28.10.03, 21:43 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kun3 Re: Wernisaż Turner Prize w Tate Gallery IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.03, 22:49 Wolę wąchać niezapominajki na łące Odpowiedz Link Zgłoś
kun3 Re: Wernisaż Turner Prize w Tate Gallery 28.10.03, 22:51 Wolę wąchać niezapominajki na łące. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Wg. mediow brytyjskich "skandal" zwie sie "Oral sex" IP: *.nott.cable.ntl.com 29.10.03, 00:24 Sam juz nie wiem. Chyba Agora przymierza sie do odkupienia Radyja i "Trwam"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Conneseur Like, who gives a flying fuck? IP: 212.77.217.* 29.10.03, 07:29 Gość portalu: e napisał(a): > Nie John Turner tylko Joseph Mallord William Turner (1775- 1851). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jadwinia Re: Wernisaż Turner Prize w Tate Gallery IP: *.chello.pl 29.10.03, 11:58 jaka szkoda, sztuka współczesna wszak to to tylko skandal, wieszanie za jaja, gumki i to nie myszki w prześcieradłach. a Emin na swoich filmach opowiada o aborcji! ale tego pan autor pewnie nie wie, bo wystawy nie widział, przepisuje z Guardiana, wierszówke ma i tyle go obchodzi. potem żre bażanty u Napiórkowskiej na kolejnym werni....wanker Odpowiedz Link Zgłoś