Zanim Tolkien napisał trylogię

25.11.08, 05:37
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Monika Zanim Tolkien napisał trylogię IP: *.proszynskimedia.pl 26.11.08, 12:24
      Zauroczyla mnie ta ksiazka. Opowiastka zabawna i ciekawa a
      ilustracje powalaja na kolana. Tolkien pokazal sie z calkiem innej
      acz uroczej strony. Wydanie jest przepiekne!
    • Gość: x Zanim Tolkien napisał trylogię IP: *.wroclaw.mm.pl 30.11.08, 13:12
      Autor jest ignorantem, w tytule jest błąd. Tolkien nie napisał żadnej
      trylogii... "Władca Pierścieni" to sześć ksiąg :] NIE trylogia...
    • Gość: Maja Zanim Tolkien napisał trylogię IP: *.chello.pl 30.11.08, 13:28
      Paulina Braiter, nie Brajter, plz.
    • Gość: ril podczepianie się pod sukces LOTR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 21:18
      "książka może być świetnym prezentem dla bardzo wielu osób (dla dzieci, uczących
      się angielskiego, fanów fantasy"

      to, że książkę napisał autor kultowego dzieła fantasy nie znaczy, że będzie
      atrakcyjna dla miłośników tego gatunku. Bardzo mi się podobał "Silmarillion".
      "Niedokończone opowieści" też były ciekawe, podobnie jak baśń "Kowal z Podlesia
      Większego", ale już czytając "Ostatnie legendy Śródziemia" czułem, że
      zapoznawanie się ze zredagowanymi notatkami mija się z celem. "Dzieci Hurina"
      nawet nie chciało mi się oglądać.
      Dlatego irytuje mnie zakładanie, że skoro autor napisał kilka wielkich dzieł to
      wszystko co się znajdzie w jego szufladzie też jest znakomine. Może jest, może nie.
    • Gość: x Zanim Tolkien napisał trylogię IP: *.wroclaw.mm.pl 30.11.08, 21:29
      "Silmarillion" to po części też zredagowane notatki. "Niedokończone Opowieści"
      to już właściwie same zredagowane notatki... dodatkowo niedokończone ;)
    • Gość: IAO Zanim Tolkien napisał trylogię IP: *.metronet.pl 30.11.08, 21:46
      Z tymi "wielkimi dziełami" to też bym nie przesadzał. Tolkien to nie Dostojewski.
    • Gość: aa c IP: *.tvk.torun.pl 30.11.08, 21:47
      Kasa kasa kasa. To jest czysta reklama!
    • Gość: sally bez sensu IP: *.uni.lodz.pl 01.12.08, 10:38
      ten artykuł został zakończony w bezsensowny sposób... ochy i achy nad książką,
      aż tu nagle łup! ale ja się rozczarowałem...

      Poza tym "Pan Błysk" chyba tak nie do końca należy do gatunku fantasy... Bo jak
      Tolkien, to już musi być czyste fantasy, w oprawie idealnej dla czystego
      fantasy... To jest przede wszystkim bajka dla dzieci i to, że opakowanie kojarzy
      się z pudełkiem czekoladek jest raczej dużym plusem...
    • Gość: sally NIE trylogia IP: *.uni.lodz.pl 01.12.08, 10:42
      jak już ktoś zauważył, Władca Pierścieni ma 6 ksiąg i nie może być nazywana
      trylogią... a czym? sekstetem?

      Przede wszystkim, Władca Pierścieni na trzy tomy został podzielony przez
      wydawcę. Według założeń autora miała to być powieść jednotomowa :)
Pełna wersja