Dodaj do ulubionych

Laskowski& Niedźwiecki muszą odejść

04.11.03, 09:43
Z najlepszej rozgłośni świata zrobili radio ble-ble i umpa-umpa. Trójka ginie.
Obserwuj wątek
    • Gość: ąri Re: Laskowski& Niedźwiecki muszą odejść IP: *.smrw.lodz.pl / *.smrw.lodz.pl 04.11.03, 09:48
      zieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeewwwwwwwww...
    • un1 Re: Laskowski& Niedźwiecki muszą odejść 04.11.03, 09:57
      Laskowski jest przypadkowym facetem więc szkoda słów. Niedźwiecki "nie wierzy w
      życie pozaradiowe", w związku z czym nie wierzy również w radio
      pozaniedźwieckie i urządza sobie prywatne radyjko w publicznym. W poczuciu
      misji zepchnął w głęboką noc lepszych od siebie, zawłaszczył Sobotnią, pełno go
      codziennie o każdej porze, tylko patrzeć aż przejmie Klub Trójki i Informator
      ekonomiczny. I ta muzyczka - budyniek dla inż. Mamonia... Zgroza.
      • Gość: ąri Re: Laskowski& Niedźwiecki muszą odejść IP: *.smrw.lodz.pl / *.smrw.lodz.pl 04.11.03, 10:13
        un1 napisał:
        "pełno go codziennie o każdej porze" (niedzwieckiego)

        pamiętacie moment w którym malkovich wszedł do własnej głowy?(w "być jak john
        malkovich")
        tyle
        • un1 Re: Laskowski& Niedźwiecki muszą odejść 04.11.03, 10:55
          Gość portalu: ąri napisał(a):

          > un1 napisał:
          > "pełno go codziennie o każdej porze" (niedzwieckiego)
          >
          > pamiętacie moment w którym malkovich wszedł do własnej głowy?(w "być jak john
          > malkovich")
          > tyle

          Otóż to. Zapraszamy na forum Film.
      • Gość: P-77 Re: Laskowski& Niedźwiecki muszą odejść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 18:40
        > Laskowski jest przypadkowym facetem więc szkoda słów. Niedźwiecki "nie wierzy
        w
        >
        > życie pozaradiowe", w związku z czym nie wierzy również w radio
        > pozaniedźwieckie i urządza sobie prywatne radyjko w publicznym. W poczuciu
        > misji zepchnął w głęboką noc lepszych od siebie, zawłaszczył Sobotnią, pełno
        go
        >
        > codziennie o każdej porze, tylko patrzeć aż przejmie Klub Trójki i Informator
        > ekonomiczny. I ta muzyczka - budyniek dla inż. Mamonia... Zgroza.
        Mniejsza o Laskowskiego. NAtomiast jeśli chodzi o Niedźwiedzia. Kiedy prowadził
        nie tylko LP 3 i MArkomanię, ale także piątkowe "W tonacji Trójki" czy (króko)
        codziennie "Tutti dio MArek" Wam nie przeszkadzał.
        M.N. jest znakomitym dzeinnikarzem muzycznym. A o tym jakim jest człowiekiem
        lepiej się nie wypowiadać bez dogłębnej znajomości problemu.
        • un1 Re: Laskowski& Niedźwiecki muszą odejść 05.11.03, 09:16
          Gość portalu: P-77 napisał(a):

          > > Laskowski jest przypadkowym facetem więc szkoda słów. Niedźwiecki "nie wie
          > rzy
          > w
          > >
          > > życie pozaradiowe", w związku z czym nie wierzy również w radio
          > > pozaniedźwieckie i urządza sobie prywatne radyjko w publicznym. W poczuciu
          >
          > > misji zepchnął w głęboką noc lepszych od siebie, zawłaszczył Sobotnią, peł
          > no
          > go
          > >
          > > codziennie o każdej porze, tylko patrzeć aż przejmie Klub Trójki i Informa
          > tor
          > > ekonomiczny. I ta muzyczka - budyniek dla inż. Mamonia... Zgroza.
          > Mniejsza o Laskowskiego. NAtomiast jeśli chodzi o Niedźwiedzia. Kiedy
          prowadził
          >
          > nie tylko LP 3 i MArkomanię, ale także piątkowe "W tonacji Trójki" czy
          (króko)
          >
          > codziennie "Tutti dio MArek" Wam nie przeszkadzał.
          > M.N. jest znakomitym dzeinnikarzem muzycznym. A o tym jakim jest człowiekiem
          > lepiej się nie wypowiadać bez dogłębnej znajomości problemu.

          Nie zajmujemy się tu kwestią człowieczeństwa niedźwiedzi. Natomiast nadobecność
          (codzienna!) na antenie daje pojęcie o pazerności kierownika redakcji
          muzycznej, twórcy playlisty godnej Radia Krzaczek. Pazerności na eter
          oczywiście.
          • un1 Re: P.s. 05.11.03, 09:34
            No, nie bądźmy krwiożerczy. Laskowski musi się wynieść w zupełności, ale
            Niedźwiecki niech ma swoją Listę i Markomanię (w sobotę PRZED południem),
            czasem też może coś w nocy. Ale jako redaktor muzyczny narobił kaszany
            niewybaczalnej więc - Misiu, czuj się odwołany.
    • Gość: max Wy nic nie rozumiecie IP: *.ok.wroc.pl 05.11.03, 18:07
      Czy WY nie widzicie, ze pojawienie sie laskowskiego to jest dramat Niedzwiedzia. Przeciez ten czlowiek byl synonimem dobrej muzyki w trojce. Nie pozwalal, zeby na antenie pojawily sie boysbandy i inne Britney Spears. A teraz musi isc na ciagly kompromis. Wie, ze jesli na to nie pojdzie, to kolejna osoba, ktora przyjdzie na jego miejsce zarznie to radio juz do konca. Bo nie ma co liczyc, ze ktokolwiek za kadencji Laskowskiego bedzie mogl grac cos innego, niz muzyke z komputera i tych calych ankiet. Zapomnijcie, ze uslyszycie wtedy w trujce Archive albo Hacketa. I wszyscy beda wtedy wolac Niedzwiecki wroc. Ale bedzie juz za pozno, bo bez Niedzwiedzia sluchalnosc spadnie o polowe i pojawia sie glosy o prywatyzacji radia - czyli tak naprawde likwidacji.
      • Gość: corgan jasne, ze nie rozumiemy... IP: 217.8.191.* 05.11.03, 19:49
        > . Przeciez ten czlowiek byl synonimem dobrej muzyki w trojce. Nie pozwalal,
        zeb
        > y na antenie pojawily sie boysbandy i inne Britney Spears. A teraz musi isc
        na
        > ciagly kompromis.

        "Byl" to jest wlasciwe slowo. Przepraszam - Marek N. prowadzi sobie na MTV
        Classic "Liste Przebojow Wszechczasow". Sa tam rozne utwory, no ale na to
        zaglosowali i glosuja sluchacze/ogladacze. Ale widziales kiedykolwiek jego
        propozycje do tej listy? Czy w MTV tez macza paluchy szef PR3? Bo to co
        proponuje Marek N. do tej listy jest w polowie slabe jak nie denne, a juz na
        pewno z Przebojami Wszechczasow nie ma wiele wspolnego - jakis Fleetwood Mac,
        Foreigner, Whitesnake, Mr.Mister itp. amerykanski pop-rock-pierdy. Ktore nie sa
        zle, ale umówmy sie, ze byly lepsze przeboje, oki? Chyba ze zmienimy nazwe
        audycji na "Prywatna Lista Przebojow Marka Niedzwiedzkiego". Dla mnie to co on
        proponowal w swoich audycjach to byl i jest od kilkunastu lat ciagle ten sam
        zestaw muzyczny, twardszy niz beton.

        Facet jest niereformowalny i tyle. Przykro mi to mowic, bo bylem kiedys jego
        fanem, ale na dluzsza mete - jego smetnej muzyki nie da sie wytrzymac.
        • Gość: ŻółteFerrari Re: jasne, ze nie rozumiemy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 21:38
          Nie bądź naiwny. Czy Pan Marek Niedźwiecki prowadzi w MTV audycje autorskie ?
          Zapewne nie. Myślę, że jest tam tylko prezenterem mówiącym to co Mu napiszą na
          kartce i odtwarza playlisty przygotowane przez speców "od sprzedaży".
          A dla czego ? Bo dobrze płacą.
          W TrUjce za to prowadzi audycje autorskie, przy czym od roku 2000 dość
          zdecydowanie przeobraził swoje poglądy muzyczne. A dla czego ? Bo dobrze
          płacą.
          Tak to postrzegam z punktu widzenia niegdyś słuchacza Programu III PR a
          obecnie słuchacza wybranych audycji trójkowych.

          Mimo wszystko uważam nadal, że Pan Marek Niedźwiecki ma spory udział w
          budowaniu tego dobrego radia. Niestety już nie buduje, wręcz przeciwnie.
          • Gość: mSZ Re: jasne, ze nie rozumiemy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 08:53
            W tych dniach mija 14 lat, jak zacząłem słuchać PR3/Trójki. To właśnie Marek
            Niedźwiecki przyciągnął mnie swoją muzyką, osobowością, stylem prowadzenia
            audycji do tej stacji. I nie załuję tego po dziś dzień, mimo, że Trójka się
            zmieniłą. Nadal słucham jego audycji, gdzie gra świetną muzykę, której nie
            usłyszycie w żadnych komercyjnych stacjach. I w tym jest jego wielkość, że
            potrafi słuchaczowi podać coś unikalnego, niepowtarzalnego (patrz audycje z
            serii "Muzyka ciszy"). I obojętnie jak Trójka będzie wyglądać w przyszłości,
            Niedźwieckiego słuchać nie przestanę, bo drugiego takiego nie będzie.
            Pozdrawiam!
          • Gość: Lesiek Re: jasne, ze nie rozumiemy... IP: 195.205.139.* 06.11.03, 08:54
            > W TrUjce za to prowadzi audycje autorskie, przy czym od roku 2000 dość
            > zdecydowanie przeobraził swoje poglądy muzyczne. A dla czego ? Bo dobrze
            > płacą.

            Właśnie Marek Niedźwiecki od trzydziestu lat nie przemienił swoich poglądów
            muzycznych - i w tym problem :(.
            • Gość: ŻółteFerrari Re: jasne, ze nie rozumiemy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 18:04
              ...a kto jest szefem Redakcji Muzycznej... ?
        • Gość: Lesiek Re: jasne, ze nie rozumiemy... IP: 195.205.139.* 06.11.03, 08:53
          > "Byl" to jest wlasciwe slowo. Przepraszam - Marek N. prowadzi sobie na MTV
          > Classic "Liste Przebojow Wszechczasow". Sa tam rozne utwory, no ale na to
          > zaglosowali i glosuja sluchacze/ogladacze. Ale widziales kiedykolwiek jego
          > propozycje do tej listy? Czy w MTV tez macza paluchy szef PR3? Bo to co
          > proponuje Marek N. do tej listy jest w polowie slabe jak nie denne, a juz na
          > pewno z Przebojami Wszechczasow nie ma wiele wspolnego - jakis Fleetwood Mac,
          > Foreigner, Whitesnake, Mr.Mister itp. amerykanski pop-rock-pierdy. Ktore nie s
          > zle, ale umówmy sie, ze byly lepsze przeboje, oki? Chyba ze zmienimy nazwe
          > audycji na "Prywatna Lista Przebojow Marka Niedzwiedzkiego". Dla mnie to co
          on proponowal w swoich audycjach to byl i jest od kilkunastu lat ciagle ten
          sam zestaw muzyczny, twardszy niz beton.

          Dzisiaj w "Polityce" Niedźwiecki poleca płyty: siedemdziesiątą piątą składankę
          The Eagles i ciąg dalszy odgrzewanych hitów z lat 50. w interpretacji Roda
          Stewarta. Ja rozumiem, że on to lubi, ale ile można? Żeby to jeszcze premierowe
          albumy tych twórców były.
          • un1 Re: jasne, ze nie rozumiemy... 06.11.03, 09:08
            To co Niedźwiedź puszcza w swoich autorskich audycjach - jego sprawa, sam
            raczej nie przepadam za tym budyńkiem ale pewnie ktoś to lubi. Problemy są dwa:
            wszędzie go pełno, jak odpuścił Chillout co drugi dzień to przedłużył LP3. Może
            nie ma co robić w domu. Ale najgorsza zgaga to playlista, czyli taka sama
            sieczka jak wszędzie. Kiedyś w Porannej można było usłyszeć Schody do nieba (i
            to całe!), teraz ostrzejsza gitara jest tabu. I zero refleksji: był Archive na
            pierwszym miejscu czyli słuchacze byli za. Ale czy kiedykolwiek pojawił się w
            szerokim obiegu, rano czy po południu? Albo to metoda MN: słuchajcie kaszany,
            zatęsknicie za moim budyńkiem... Radio to ja!
            • mh2 Re: jasne, ze nie rozumiemy... 06.11.03, 10:34
              Nie uciekajmy od głównego przesłania tego wątku. To jednak Laskowski +2(3,4,5?)
              oraz ich protektorzy z "góry" powinni odejść w pierwszej kolejności.
              • un1 Re: Laskowski i Smolar oczywiście... 06.11.03, 10:49
                mh2 napisał:

                > Nie uciekajmy od głównego przesłania tego wątku. To jednak Laskowski +2
                (3,4,5?)
                >
                > oraz ich protektorzy z "góry" powinni odejść w pierwszej kolejności.

                ... ale Niedźwiecki też, z redaktorskiego stołka i przynajmniej połowy własnych
                audycji.
            • Gość: corgan Re: jasne, ze nie rozumiemy... IP: 217.8.191.* 06.11.03, 11:22
              nie budyń tylko smutne "Radio Miś"... :)

              Swoja droga - nie czaje dlaczego teraz psioczy sie na Liste czy PR3, ze "kiedys
              to byla muzyka". Sam pamietam jak na LP3 byli tacy wielcy jak Samanta Fox,
              Bananarama, Dieter Bohlen [1/2 duetu Modern Talking], Budka Suflera "Takie
              Tango", Ich Troje [w poczatkach kariery].

              Pierwsza recenzja Marka N. w "Polityce" dotyczyla najnowszej plyty Stinga
              [ktorego sie bardzo bal] i Petera Framptona, ktory [cytuje z pamieci] "tak
              pieknie łka na gitarze, i dla tej jednej piosenki warto miec te plyte". Czyli
              facet nagral plyte taka jak zawsze, z czego jeden utwor nadaje sie do
              sluchania. Czyli plyta tak pozywna i przewidywalna jak bigos wyciagiety za
              zamrazarki - jakis smak, zero witamin.

              Naprawde, super recenzja... dziekujemy Ci panie Marek. Ja jakos chetniej kupie
              sobie "Elephant" White Stripes albo ostatnie Moloko albo Blur bo nie mam nic z
              tych plyt. Naprawde, nie wiem czy WS łka na gitarze czy nie, ale te durne
              zespoly widzialem na jeszcze glupszej MTV [bron Boze MTV Classic] i nie wiem
              dlaczego ale strasznie mi sie spodobaly. A Peter Frampton czy inny rock
              kalifornijski jakos mnie nie rusza nad czym ubolewam.
              • Gość: mSZ Re: jasne, ze nie rozumiemy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 17:01
                O ile ja pamiętam to Modern Talking nie grał na LP3. No i dziwię się
                rzeczywiście, że dziś jeden z drugim na LP3 psiaczą, a kilka lat temu
                zachwycano się nią pod niebiosa. Czy rzeczywiście tak bardzo Pan Marek się
                zmienił w swoich gustach muzycznych? Może jest więcej smoothjazzu, czy
                hitów "komercyjnych" ale nie brakuje też perełek, które są tylko na LP3. I to
                jest w niej piękne. Więc z niecierpliwością czekam na jutrzejsze notowanie.
                Fajnie, że trwa znowu 4 godziny, szkoda, że nie ma zawsze np. pierwszej
                dwudziechy w całości. Pozdrawiam!
                • un1 Re: jasne, ze nie rozumiemy... 07.11.03, 08:39
                  Gość portalu: mSZ napisał(a):

                  > O ile ja pamiętam to Modern Talking nie grał na LP3. No i dziwię się
                  > rzeczywiście, że dziś jeden z drugim na LP3 psiaczą, a kilka lat temu
                  > zachwycano się nią pod niebiosa. Czy rzeczywiście tak bardzo Pan Marek się
                  > zmienił w swoich gustach muzycznych? Może jest więcej smoothjazzu, czy
                  > hitów "komercyjnych" ale nie brakuje też perełek, które są tylko na LP3. I to
                  > jest w niej piękne. Więc z niecierpliwością czekam na jutrzejsze notowanie.
                  > Fajnie, że trwa znowu 4 godziny, szkoda, że nie ma zawsze np. pierwszej
                  > dwudziechy w całości. Pozdrawiam!

                  samej definicji nie ma takich utworów które byłyby tylko na LP3. Ale dlaczego,
                  skoro są perełkami i przebojami zarazem, nie ma ich ani w Budziku ani w Ranku
                  ani w Rokosie ani w Orzechu ani w ZD3? No bo tam musi być "charyzmatyczny"(!)
                  Rozynek...

                  • un1 Modyfikacja wątku 07.11.03, 08:49
                    Laskowski musi odejść, Niedźwiecki musi się posunąć. Smolar na Księżyc.
      • Gość: Szaman Re: Wy nic nie rozumiecie IP: *.k2.pl / 10.0.0.* 07.11.03, 11:54
        Gość portalu: max napisał(a):

        > Czy WY nie widzicie, ze pojawienie sie laskowskiego to
        jest dramat Niedzwiedzia
        > . Przeciez ten czlowiek byl synonimem dobrej muzyki w
        trojce. Nie pozwalal, zeb
        > y na antenie pojawily sie boysbandy i inne Britney
        Spears. A teraz musi isc na
        > ciagly kompromis. Wie, ze jesli na to nie pojdzie, to
        kolejna osoba, ktora przy
        > jdzie na jego miejsce zarznie to radio juz do konca. Bo
        nie ma co liczyc, ze kt
        > okolwiek za kadencji Laskowskiego bedzie mogl grac cos
        innego, niz muzyke z kom
        > putera i tych calych ankiet. Zapomnijcie, ze uslyszycie
        wtedy w trujce Archive
        > albo Hacketa. I wszyscy beda wtedy wolac Niedzwiecki
        wroc. Ale bedzie juz za po
        > zno, bo bez Niedzwiedzia sluchalnosc spadnie o polowe i
        pojawia sie glosy o pry
        > watyzacji radia - czyli tak naprawde likwidacji.



        Co to jest Archive albo Hacket?
    • Gość: max Re: Laskowski& Niedźwiecki muszą odejść IP: *.ok.wroc.pl 07.11.03, 11:32
      o tak tak, podpisuje sie pod tym obydwoma uszami.

      Ale najbardziej ze wszystkiego mnie wk... ze zmienila sie takze realizacja dzwieku, jakby wyrzucili realizatorow i wszystko lecialo jedno po drugim z komputera. I pod tym wzgledem to trujkę mozna porownac juz nie z zetka czy rmf tylko z jakims lokalnym radiem agory.
      • Gość: P-77 Re: Laskowski& Niedźwiecki muszą odejść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.03, 14:20
        LAtem tego roku Niedźwiedż puścił w MTV Clasic jako propozycję do listy
        wszechczasów Mr. President i dla mnie był to drobny szok. Ale jeśli gusta
        muzyczne Niedźwiedzia obrazują opracowane składanki przeojów z LP 3 to widać,
        ze zawsze miał słabość do dyskretnego kiczu (ot choćby Shakin Stevens, Limahl
        czy Papa Dance).
        Kiedy Program Trzeci miał więcej autorskich sudycji z niszową muzyką lista
        Niedźwiedzia była ukłonem w stronę masowego odbiorcy. Nie było Modern Talking
        czy Kelly Familly (i chwała p. MArkowi za to), ale było na przykład Ace Of
        Bace. Nie było Backstreet Boys, ale byli Take That, były Spice Girls a New Kids
        On The Block mieli nawet kiedyś numer 1 i nikomu to wtedy nie przeszkadzało.
        Teraz sytuacja się odwróciła -Trójka stawia na masowego odbiorcę a LP3 to
        jedyna w ciągu dnia enklawa dla słuchaczy bardziej wymagającej muzyki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka