Dodaj do ulubionych

Feminista Kurkiewicz.

27.07.09, 21:23
Facet ma jakiegoś bzika na punkcie parytetów, równouprawnienia itd.
Uparcie, niestrudzenie przedstawia kobiety jako: socjolożki,
psycholożki itd. Dzisiaj pobił chyba rekord. Rozmawiał z Nowicką i w
czasie 15 minut uszy bolały od dziwolągów np. polityczka! Czy to
jest tak, że w imię jakiegoś mitycznego feminizmu, można bezkarnie
tworzyć takie cuda językowe? Mecenaska, premierka, kominiarka?
Ludzie, opanujcie się?
Obserwuj wątek
    • jedzoslaw Re: Feminista Kurkiewicz. 28.07.09, 11:34
      Ponoć jest to zgodne z gramatyką, choć włos mi się jeży na głowie, gdy to słyszę ;/
      • naburmuszony Re: Feminista Kurkiewicz. 30.07.09, 20:17
        A jak to będzie: wchodzi gość, wchodzi gościówka?
        • rezurekcja Re: Feminista Kurkiewicz. 28.03.11, 23:55
          naburmuszony napisał:

          > A jak to będzie: wchodzi gość, wchodzi gościówka?

          Gościni.

          Do niedzielnych nocnych audycji zapraszano gości i gościnie.

          Mnie skrecalo, kiedy to slyszalam.
    • naburmuszony Re: Feminista Kurkiewicz. 03.08.09, 20:29
      Dzisiaj znowu się zaplątał. Rozmawiał z jakąś "prezeską' i na koniec
      wypalił: "moim rozmówcą była pani prezeska..."
    • aiczka Re: Feminista Kurkiewicz. 11.08.09, 16:01
      Hm, wydaje mi się, że to działa - wspomniane formy są dla mnie coraz bardziej
      naturalne i normalne.
      • amelius Re: Feminista Kurkiewicz. 12.08.09, 20:21
        naburmuszony napisał:
        Mecenaska, premierka, kominiarka?

        No nie, kominiarka to jest normalne słowo.
        Kominiarka - nakrycie głowy oraz twarzy. Na ogół jest czarna, używana jest przez motocyklistów, alpinistów, robotników na wysokościach, kominiarzy, a nawet złodziei i bandytów. Istnieją różne rodzaje kominiarek, zarówno takie, które chronią twarz przed odmrożeniem, jak i takie, z cienkiego materiału, które służą zachowaniu higieny kiedy ma się na głowie kask. Kominiarka zapobiega również rozpoznaniu twarzy.
        • jedzoslaw Re: Feminista Kurkiewicz. 12.08.09, 21:39
          To może kiedyś stać się uzusem, ale nie zmienia to faktu, że to językowy
          potworek, istna nowomowa.
        • naburmuszony Re: Feminista Kurkiewicz. 12.08.09, 22:00
          Czyli kominiarz kobieta to kominiarz :-(....
        • jankij Re: Feminista Kurkiewicz. 13.08.09, 13:26
          A co zrobić z kobietą metalurgiem lub z panią chirurg (np. idę na badania do
          mojej chirurżki???).
          A co zrobi z zawodami, funkcjami i stanowiskami z żeńskimi końcówkami, na
          przykład pan doktor psychiatra to chyba psychiatr, chyba że psychiatryk.
          Pisałem w innym wątku,że to mogło być niezłe "gadane" radio. Niestety,
          skrzywienie feministyczno-lewackie, tendencyjność prowadzących (szczególnie tych
          po "kamingaucie") powoduje u mnie chęć przełączenia na ... .
          No właśnie, poradźcie na co przełączyć (nie słucham rozgłośni stricte
          muzycznych, religijnych oraz "trójki" - słuchałem przez 30 lat - to już niestety
          "nie to" - ostatnim błyskotliwym, moim zdaniem, prowadzącym był Wałek).
          • aiczka Re: Feminista Kurkiewicz. 13.08.09, 16:09
            > A co zrobić z kobietą metalurgiem lub z panią chirurg (np. idę na badania do
            > mojej chirurżki???).
            Cóż - to dzięki takim zbitkom spółgłosek nasz jężyk jest piękny i przetrudny dla
            obcokrajowców. ^_^

            Końcówka "a" wbrew pozorom nie jest synonimem rodzaju żeńskiego. Sam
            przytroczyłeś przykład "psychiatry", jest też wychowawca (wychowawczyni),
            sprawca (sprawczyni) analogicznie można wprowadzić kierowczynię (od kierowcy) i
            ew. psychiatrzynię (od psychiatry). Niektóre z tych słów brzmią w tej chwili
            dziwacznie, ale nie wiadomo, jak będzie w przyszłości ^_^.
            • jedzoslaw Re: Feminista Kurkiewicz. 13.08.09, 17:54
              Niektóre z tych słów brzmią w tej chwili
              > dziwacznie, ale nie wiadomo, jak będzie w przyszłości ^_^.

              Wiesz, komuniści tworzący nowomowę też uważali, że to będzie mowa powszechnie
              używana w Przyszłości. Podobnie jak twórcy każdego sztucznego, ideologicznie
              nacechowanego języka :)
              • tumanka Re: Feminista Kurkiewicz. 11.03.11, 10:09
                Myślisz, że istnieje język nienacechowany ideologicznie? O naiwności...
                • jedzoslaw Re: Feminista Kurkiewicz. 11.03.11, 12:10
                  tumanka napisała:

                  > Myślisz, że istnieje język nienacechowany ideologicznie? O naiwności...

                  Zwykła polszczyzna, nazwijmy ją "literacka" nie musi taka być. Wystarczy, że włączę Polskie Radio, najlepiej Program Drugi- tam język jest nienaganny i neutralny.
    • venedin Re: Feminista Kurkiewicz. 28.05.10, 09:47
      Jak byłby naprawdę konsekwentny to musiałby i zdanie
      "Kobieta jest człowiekiem (człowiek - rodzaj męski) zmienić na
      Kobieta jest .. człowieczką ? człowieczyną ?
    • hynde TOK FM - wtorek rano 24.08.10, 14:14
      Czy Kurkiewicz już na stałe tam zakotwiczył?
      Mam nadzieję, że nie... Nie cierpię jego rozlazłego, przemądrzałego,
      protekcjonalnego tonu...:-(
      • szfarnodziolcha Re: TOK FM - wtorek rano 24.08.10, 18:22
        Zmartwię Cię. Zakotwiczył niestety na stałe.
        • hynde Re: TOK FM - wtorek rano 25.08.10, 12:44
          :-(((
          To słabo...:-(
          Gość zupełnie nie potrafi prowadzić rozmowy z komentatorami między 8 i 9 - w
          gruncie rzeczy przez prawie cały czas nudno i monotonnie monologuje.
          • ala_dwa Re: TOK FM - wtorek rano 01.09.10, 11:21
            dzisiaj nie było kurkiewicza, zastępuje Paradowska. WRACA NORMALNOŚĆ DO TOK FM! No może nie tak do końca, bo wiadomości znowu czyta Pani Patrycja Wanat, której irytujący głos sprawia, że po prostu rezygnuję ze słuchania tej stacji. Nie trawię jej głosu. Mam nadzieję, że wróci do nocnych zmian, wtedy śpię. :)
    • testowy333 Feminista, nie-feminista - ale go brakuje. 09.03.11, 21:25
      Choćby świetnych rozmów o książkach; zamiast tego mamy 2 razy więcej głupawych dowcipów Łasiczki i kretyńską "listę przebojów" powtarzaną do wyrzygania...
      • jedzoslaw Re: Feminista, nie-feminista - ale go brakuje. 09.03.11, 23:20
        Nie wiem, kto z tych dwóch mnie bardziej denerwował, ale Łasiczka, jeśli tylko nie robi swoich wtrętów ma przynajmniej dobrą dykcję. Kurkiewicz zaś na radiowca niezbyt się nadaje. Zresztą, czy oni naprawdę nie mają na jego miejsce kogoś, kto się zna równie dobrze na literaturze?
      • peeska Re: Feminista, nie-feminista - ale go brakuje. 15.12.11, 10:33
        Kurkiewicz ma teraz swoją audycję w niedziele w Radiu dla Ciebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka