Dodaj do ulubionych

... Baby... rodzić... dzieci....!

02.02.04, 11:01
...bo pozamykajom skoły, tak, tak, ozbestwiyłyście sie i wy! Przyrost
naturalny w Polsce maleje, juz nie godajęcy o Podholu( o tym juz pisałak)
To mało pedzieć niepeć. Chłopów tyz coroz mniyj , na co i na kogo to
licyć? Coroz więcej ik wyjyzdzo z kraju, coroz wiecej idzie ik do
Seminarium Duchownego, nei co naprowde ostanie klonowanie... Ino nie
wiycie kielo to drogi gips, a za darmo nic juz ni ma. Problem jest,
ba jako. Co wy na to?
Telo. Pozdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: ola-f Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 11:35
      Mister Poland – korona wręczona

      Marcin Matras to najprzystojniejszy mężczyzna Polski. Ma 22 lata, studiuje
      prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim.

      Tradycyjnie już najprzystojniejszego Polaka wybierało damskie jury.
      W finale wzięło udział 19 panów z całej Polski. Żeby przekonać do siebie
      jurorki i publiczność, każdy miał 30 sekund na autoprezentację. Panowie musieli
      również pokazać swe ciała – bo nie tylko to co w głowie się liczyło, ale także
      to, co pod garniturem.

      Werdykt jury okazał się zgodny z powszechną opinią - Marcin został też Misterem
      Publiczności.


      Gdyby tak było więcej takich z którymi można mieć dzieci...
      Niby każda chce takiego, co to inteligentny, ale co tu dużo mówić, lubimy jak
      dzieci są ładne(przystojne) i jeszcze mają coś w łepetynie.
      A skąd takie geny?




      • ciupazka Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! 03.02.04, 08:47
        Teroz bedom rodzić dzieci CIOCIE i to w POLSCE! Ciekawe, ciekawe na
        zamówienie chłopiec, cy dziewcątko, co sie to urodzi? Usłysymy i uwidzimy!

        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1896052.html
        • ciupazka Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! 14.03.04, 19:04
          A jak nie, to płacić tym, co je urodzą. GW kie urodziyła artykuł na temat
          klonowanio, to juz dzisiok trza za jego przecytanie płacić ( patrz post
          wysyj!). A nom babom kozom robić aborcje, ba jako..., za ftorom tyz trza bee
          zapłacić. Na syćkim rzecie mozno zarobić, na aborcji, na eutanzji, ba jako,
          główki pracujom na tym, coby do podziału główek było mniyj, a one wte wiyncyj
          dostanom, haj.
          • roomtsays Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! 14.03.04, 21:05
            "Lecz w tym wszystkim jest ambaras, żeby wszystkie chciały"... ZARAZ!

            W Polsce od dawna nie dzieje się nic, co by stymulowało przyrost naturalny i
            motywowało panie do macierzyństwa. Ale ostatnie tragiczne "znaleziska" na
            śmietnikach i w innych miejscach to nie tylko rezultat ubogich warunkow
            egzystencjonalnych. Dużą winę ponoszą i programy szkolne, opieka zdrowotna...
            Ale - wg mnie w większości przypadków jesteśmy społeczeństwem pruderyjnym i tu
            winę niestety ponosi tzw."kompetencja" KK - kiedyś pchał się do łóżka, teraz do
            polityki i lobbuje nawet w stronę elyt, przez co dla mnie traci wiarygodność.
            Nie zapomnę też szumu pewnych środowisk wokół metody in vitro, ale nie będę
            zawracał głowy... W kazdym razie najwięcej problemów przychodzi zawsze ze
            strony zagadnień o których z tych czy innych powodów nabieramy wodę w usta i
            milczymy!
            Jeśli chodzi o sprawę matki tzw.zastępczej (zapłodniona komórka jajowa cudzych
            dawców materiału genetycznego inplantowana do organizmu innej kobiety) to jest
            to problem bardzo złożony i "śliski" pod względem prawnym, poza tym związany z
            dużymi nakładami finansowymi i - z tego co wiem - w Polsce jeszcze dlugo
            poczekamy na prawne usankcjonowanie podobnego casusu.

          • Gość: ola-f Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.04, 07:02
            "A nom babom kozom robić aborcje, ba jako...,"
            Nie Ciupazko - nikt nikomu nie może tego kazać zrobić.
            To może i powinien być wybór kobiety.
            • basisty Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! 17.03.04, 06:50
              Hej baby- kie sukocie chłopów, to nie sukojcie góroli, bo górola za chłopa mieć
              to siedym światów. Wiym co godom (i moja baba tyz) :-)
              • ciupazka Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! 17.03.04, 08:28
                Basisty! Jo miała cepra , od mgr do prof dr habil. i tyz cosi moge
                pedzieć , kochany, mój, jedyny , hale wse nieobecny, a nauka - to zozdrosno
                kochanka, zodno baba nie do jyj rady, haj! Nie stros bob, bo naprowde
                beecie sami, a co wte bedzie? Nawet na obrozku nie beecie wisieć w
                rodzinie, hehe...A dzieci ... nydyc i tak Wos trza gwałcić, coby jakie
                takie było, podobne do ojca, hehe... Hej!
                Telo.Pozdr.
                • ciupazka Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! 10.09.04, 23:16
                  A teroz moda rodzić dziecko kieś juz ni to babkom, ni to matkom, tak po
                  prowdzie kie mos na karku 40 roków. Cosik na tyn temat wiym , roz z
                  autopsji, sama byłak telo mądro(trzecie tak sie rodziyło i to syn) nei nie
                  załuje, chłop jak dąb, a moje latorośle tyz to praktykujom w prowdzie z
                  drugim dzieckiem, hale tak jest... Nei nad tym debatujom, co przemowio za ,
                  co prociw, worce se pocytać, choć po niewcasie...hehe...

                  kobieta.interia.pl/news?inf=541460

                  Telo.Pozdr.
                  • Gość: Antosia Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! IP: *.chello.pl 10.09.04, 23:38
                    Moda to, cy nie moda, ale fakt ze coroz wiencyj kobitek na dziecysko decyduje
                    sie kie juz w syćkim innym choć troche się cujom spełnione.
                    Ja sama po sobie moge pedzieć, ze choć fciołabyk moze i następne to niestety
                    jesce chwilecke trza bedzie wstrzymać bociana, bo na pościeli częściej widuje
                    stosy książek niż własnego chłopa. No a dzisiok na przykłod kie jo mam wolne to
                    on se z koleżkami na baciarke pojechoł, coż mi zostaje...baciarka na FZ!!
                    PZDR.
                    • ciupazka Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! 11.09.04, 00:32
                      A co tyz dochtorat pikci?
                      • Gość: Antosia Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! IP: *.chello.pl 11.09.04, 11:05
                        On niestety do pikcenia nie chętny :((
                        • ciupazka Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! 11.09.04, 14:48
                          A te plusy i minusy późnego macierzyństwa trza se dobrze przemyśleć, za
                          późno rodzić tyz niedobrze, bo ni ma gwarancji, cy dziecko wychowos i
                          wykształcis.

                          Plusy bycia "późną" mamą:
                          - jesteś bardziej świadoma i starasz się zapewnić dziecku jak najlepszy start
                          (rzucasz palenie, rezygnujesz z alkoholu odpowiednio się odżywiasz,
                          gimnastykujesz, dużo czytasz na ten temat, itp.)
                          - stosujesz się ściśle do zaleceń lekarza, regularnie badasz się
                          - dziecko odmładza fizycznie (hormony ciążowe wygładzają zmarszczki) i
                          psychicznie (przypływ energii)
                          - dziecko nadaje twojemu życiu nowy sens
                          - jesteś bardziej cierpliwa, masz więcej czasu i ochoty, by skupić się na
                          maluchu
                          - już "wyszalałaś się" i wieczory spędzane w domu z dzieckiem nie przerażają
                          - sama na siebie zarabiasz i nie jesteś zdana na pomoc bliskich.


                          Minusy późnego macierzyństwa:
                          - ryzyko wystąpienia u dziecka niektórych wad chromosonalnych (np. zespołu
                          Downa)
                          - mniejsze szanse na donoszenie ciąży, prawdopodobieństwo wystąpienia powikłań
                          i przedwczesnego porodu, komplikacje spowodowane takimi zaburzeniami jak
                          nadciśnienie tętnicze, cukrzyca
                          - ryzyko trudnego i długiego porodu (późne ciąże często rozwiązywane są przez
                          cesarskie cięcie)
                          - możesz stać się nadopiekuńcza, nadmiernie skoncentrowana na dziecku
                          - szybciej męczysz się, biegając w czasie zabaw za maluchem, gorzej znosisz
                          nieprzespane noce
                          - możesz mieć problemy z przestawieniem się na nowy tryb życia
                          - obawiasz się o to, czy zdążysz zapewnić dziecku odpowiednią przyszłość,
                          wprowadzić w świat, przekazać własne mądrości życiowe
                          - późne dzieci często w ogóle nie mają okazji poznać dziadków albo niewiele ich
                          pamiętają
                          (INTERIA.PL)

                          A tam, a tam, jo miałak młodyk rodzców a dziadków mi Gestapo wystrzylało
                          i boce ik jak przez hmgłe, tu ni ma reguły, haj. To samo z inksymi
                          punktami. Jedno wiym, ze cłek dojrzały barzyj jest odpowiedzialny za
                          wychowywanie dzieci i ik kształcynie, cego ni mozno pedzieć o
                          nastolatkach. a Wom jako sie wydaje babecki, he?
                          • antosia21 Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! 11.09.04, 18:29
                            Późne macierzyństwo cy wcesne macierzyństo byleby świadome.
                            Moja mama kie mnie rodziła miała 36 roków, jo swojego syna urodziłak na drugim
                            roku studiów (28.09 a 7.10 wróciłak na ucelnie). To fakt wiele przyjemności
                            odesło na drugi plan, a kieby nie pomoc mojej mamy trudno byłoby pogodzić nauke
                            w systemie dziennym, wychowywanie malca (karmiłak go 1,5 roku) i syćko inne.
                            Młody organizm jest chyba barz odporny na zmyncenie i sie warcej regeneruje bo
                            bywało że "chodziłak na rzęsach", ale chwała Panu Bogu udało się i dalej sie
                            udaje!!

    • kolcero Bo do tanga trzeba dwojga ;) 11.09.04, 19:25
      • ciupazka Re: Bo do tanga trzeba dwojga ;) 11.09.04, 19:48
        Gorącego popiołu na Cie kolcero, downo Cie tu nie było...Witoj!!!
        • kolcero Re: Bo do tanga trzeba dwojga ;) 11.09.04, 19:53
          Reinkarnacja w toku, skoro zapomnieliscie kumo o pierwiasktu ludzkim ;)

          P.S. Jesli gdzies zrobic pierwsze kroki to na FZ :))
          • ciupazka Re: Bo do tanga trzeba dwojga ;) 11.09.04, 20:05
            Cała przyjymność po naskiyj stronie. Kaześ Ty bywoł "corny baranie"?
            • kolcero Re: Bo do tanga trzeba dwojga ;) 11.09.04, 20:11
              A ostatnio w krainie roznych baranow ;)))
              • ciupazka Re: Bo do tanga trzeba dwojga ;) 11.09.04, 20:27
                Jako to u nos śpiywajom?

                "Powiadajom o mnie, ze jo ukrod jagnie
                a jo ukrod z owcom, niek mi robiom co kcom"

                A co inkse barany na to? Ty w uciykaca do nos a one? Becom???
                • kolcero Re: Bo do tanga trzeba dwojga ;) 11.09.04, 20:38
                  Eh, nie o takich wybitnych baranach myslalem... :)))
                  • ciupazka Re: Bo do tanga trzeba dwojga ;) 11.09.04, 20:49
                    Przyjechoł se baca,
                    zaziyro se do nos,
                    cy som tu barany
                    tu i teroz ? Hehe...
                    • kolcero Re: Bo do tanga trzeba dwojga ;) 11.09.04, 20:53
                      Noo .. ja jestem ;P
                      • ciupazka Re: Bo do tanga trzeba dwojga ;) 11.09.04, 21:22
                        A jo musiałak wlyźć do kuchni, jak zwykle...cudować sie , kielo piyknie mi
                        sie warzy, hehe. Wiys bywało i tak, ze smród ś niyj przypalenizny na
                        całom chałupe mnie dopiyro od kompa wyrwoł i nie było juz ani po co
                        tam iść syćko tza było wyrućić w śmieci. Nie zjod byś co, he? Kieś juz
                        tutok to zaprosom na warmuz, hej!
                        • hanys_hans Re: Bo do tanga trzeba dwojga ;) 12.09.04, 11:26
                          schlesien.nwgw.de/tango/Wiazanka_tango.mp3
                        • protozor Re: Bo do tanga trzeba dwojga ;) 13.09.04, 09:20
                          ciupazka napisała:

                          > A jo musiałak wlyźć do kuchni, jak zwykle...cudować sie , kielo piyknie mi
                          > sie warzy, hehe. Wiys bywało i tak, ze smród ś niyj przypalenizny na
                          > całom chałupe mnie dopiyro od kompa wyrwoł i nie było juz ani po co
                          > tam iść syćko tza było wyrućić w śmieci.

                          No to wstawić drugiego komputra do kuchni - i Forum będzie "oporządzone" i zupa
                          się nie przypali.
                          • ciupazka Re: Bo do tanga trzeba dwojga ;) 13.09.04, 09:44
                            Nie przesodzoj, nie wiym jak długo by on wytrzymoł... Razym z tv siedzom
                            sie na końcu mieszkania i trza ku nim gonić z kuchni 12m. I temu sie
                            casami i przypoli, hehe... Hej!
    • protozor Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! 11.09.04, 19:29
      Moja żonka twierdzi, że gdyby to chłopy miały rodzić dzieci, to Ziemia dawno by
      się wyludniła
      • ciupazka Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! 11.09.04, 19:47
        I mo w 100% racje, ze tak by było. A CY WY BEZ NOS POTREFICIE COKOLWIYK
        URODZIĆ, HE? Trza do Wos furt tukać i Wami stusać, hehe...
        Telo.Pozdr.
        • ciupazka Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! 14.09.04, 08:33
          Fajno ta historia KWOKI :

          kobieta.gazeta.pl/wysokie_obcasy/1,53581,2274809.html

          Kozdo z nos takom kwokom jest (abo była), hehe... Po casie śmioć mi sie
          fce, hehe... Hale kogo to obchodzi...
          • ciupazka Re:.. Baby... rodzić..dzieci..!!!.." becik" LPR.. 07.01.05, 12:20
            Hehe... Ryktujom Wom "becikowom" promocje, ciekawe ino, za urodzynie
            ftorego dziecka???
            Na tle całeho kraju Małopolska licy obecnie 3,25 mln ludności czyli 8,5%
            ludnosci Polski, świadcy to barz dobrze o nasyk babak i nasyk
            chłopeckak. I tak dalyj trzymać, hehe... Kochać sie mozemy non stop i juz!

            Pomiędzy rokiym 1980-2002( pomiędzy spisami powszecnymi) wzrosła liczba ludzi
            wałopolsce o 4,7 %, kie w kraju tyn wskaźnik wzrostu wynosił 0,9%.

            Liczba urodzyń na 1 tysiąc mieszkańców w powiecie nowotarskim - 4,04, a w
            powiecie tatrzańskim - 0,98( widać brakuje tu siuhajów, bo powyjyzdzali za
            dularami za Wielgom Wode. I tu niepeć, trza bee ceprów wołać, cy jako?

            Komu teroz tyn "becikowy" dodatek dać? Samorzady majom zgryzturbacyje i
            wartko jyj nie ozwiązom, nie inacyj. Cy nase matecki wojewodztwa
            małopolskiego dostanom ? Moze? Teroz pytanie , przy urodzyniu ftorego
            dziecięcia? Cy starcy na urodzynie juz 3 dziecka cy dopiyro przy 4 i
            więcej? A cy kozdo rodzina nawet z cwortym musi dostać, jak mo sie dobrze,
            abo barz dobrze?

            Co 10 noworodek jest w Małopolsce trzecim dzieckiem w rodzinie, cwortym
            dzieckiym co 25 noworodek, piątym abo dalsym - co 26. nei komu dać i
            skąd nabrać dudków, przecie z nasyk kiesyni? Pytań duzo, a cy je przed
            wyborami ozwiązom i na te pytania odpowiedzom?.

            Wylicyli narazie, ze kieby dać jednorazowy "becikowy" dodatek w wysokości
            1000 PLN na trzecie i kolyjne dziecko to trza by co roku wydać 7 mln PLN,
            a kie dopiyro by go dać na 4 i dalse kolyjne dzieci, to rezerwa w
            budżecie musi być 3 mln PLN.


            W Małopolsce mielimy w 2003 roku 32.018 urodzyń .

            W 15 tys. rodzin było to piyrse dziecko
            w 10 tys.rodzin - drugie dziecko
            w 4 tys.rodzin - trzecie dziecko
            w 751 rodzinach - piąte dziecko
            w 332 rodzinach - szóste dziecko
            w 195 rodzinach siódme dziecko
            w 107 rodzinach - ósme dziecko
            w 62 rodzinach - dziewiąte dziecko
            w 62 rodzinach - dziesiąte( lub więcej ) dzieko.

            Nei kie sie temu przypatrzycie, to nie dziwota , że samorządy chyciyły
            sie za głowicki i dumajom komu i kielo dać , hale LPR o to głowicka
            nie boli, haj! Kadzić kozdy umie, a jesce z cudzyj kiesonki, to juz
            nojłatwiyj, bo przecie komusi trza zabrać, coby dać. Hale po co? Nei po
            to, coby ino dopchac sie do koryta. Skąd my to znomy. Obiecanki
            cacanki, a tym przygłupom radość. Przecie ni mo prawa dlo kozdego
            nowonarodzonego dziecka na tom "becikowom" wyprawke kochano LPR starcyć, bo
            i skąd? A jaki z tego morał? Nie trza myśleć d...., ba głowickom!!! I
            to zawcasu!
            Telo.Pozdr.

            • ciupazka Re:.. Baby... rodzić..dzieci..!!!.." becik" LPR. 07.01.05, 16:18
              Zaniesło mie z tym tematym jesce tu, bo tu ni ma z kim ukwalować:


              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=19042296&a=19210442

              Hej!
              • ciupazka Re:..Baby... rodzić..dzieci..w Zokopanym tyz!. 17.01.05, 11:29
                Najbardziej obecnie typowy model rodziny - nie licząc wolnych związków - to dwa
                plus jeden. Przy czym ten jeden, to najczęściej pies, albo jakiś inny
                czworonóg. Czy niebawem populacja Zakopanego będzie zbyt stara, aby zająć się
                obsługą gości i turystów? Niewykluczone, że problem ten spędzi sen z powiek
                władzom miasta prędzej niż byśmy się spodziewali.


                Rok 1994. Liczba urodzeń - 1420. Małżeństw zawartych w zakopiańskim Urzędzie
                Stanu Cywilnego - 327. Odnotowanych zgonów - 632. Dwa lata później, gdy od
                statystycznych wykazów odpada Poronin sytuacja wygląda następująco - 1205
                urodzeń, 296 małżeństw i 634 zgony. W roku 1997 z ówczesnej gminy tatrzańskiej
                odłącza się Kościelisko. Mamy 1117 urodzeń, 208 małżeństw i 568 zgonów.
                Począwszy od roku 1998 sytuacja wygląda już całkiem niewesoło. Mieliśmy wtedy
                1062 urodzeń, 245 zawartych małżeństw i 540 zgonów.

                Liczby dotyczące urodzeń zachowują się każdego roku jak na równi pochyłej. Lecą
                na łeb na szyję, by w 2004 roku osiągnąć najniższy poziom - 869 urodzeń. Z
                małżeństwami nie jest tak źle - zawarto ich w ubiegłym roku 301. Śmiertelność
                też jakby nie odbiega od średniej - odnotowano 545 zgonów.

                - To są ogólne dane. Jeśli z tych cyfr wyłowić jedynie Zakopane - jest o wiele
                gorzej. Trzeba nam bić na alarm - podkreśla kierownik Urzędu Stanu Cywilnego,
                Franciszek Szlachta. Dla porównania, jeśli chodzi o Zakopane, to w wyżej
                wymienionych latach dane kształtowały się następująco. W 1994 roku w samym
                Zakopanem odnotowano 570 urodzeń, 235 małżeństw i 286 zgonów. Mieliśmy przyrost
                naturalny wielkości plus 284 osoby. W roku 1997 urodzeń było 246, małżeństw
                143, a zgonów 282. Przyrost naturalny wyniósł minus 36. I te minusy zaczęły już
                oscylować między 40 a 60. W 2004 roku mieliśmy ujemny przyrost w liczbach
                bezwzględnych wielkości minus 75. Odnotowano 206 urodzin, 132 małżeństwa i 281
                zgonów. - Począwszy od 1994 roku poważnie nas ubywa. Choć dane statystyczne
                mogą nieco mylić. Informacje liczbowe obrazują bowiem ilość aktów u nas
                wydanych i zarejestrowanych. A przecież obecnie sporo mam decyduje się na poród
                w szpitalach w Nowym Targu, Rabce czy w Krakowie - zaznacza kierownik USC
                Franciszek Szlachta. Należy jednak przypomnieć, że przed laty także sporo pań
                rodziło poza Stolicą Polskich Tatr. Czy zatem mamy do czynienia ze starzeniem i
                wymieraniem społeczności Skalnego Podhala? - Społeczeństwo się starzeje. To
                pewne. Sprawdzałem ostatnie dane statystyczne i jeśli chodzi o Małopolskę, to
                porównując ilość zgonów i urodzeń wciąż jesteśmy na plusie. Jednak gdy
                sprawdzić dane ogólnopolskie - rośnie nam minus - wyjaśnia Franciszek Szlachta.
                Tak więc Zakopanemu w statystykach bliżej jest do ogólnopolskich realiów, niż
                statystyk małopolskich.

                Porównując dane statystyczne nie dziwi fakt, że ujemne przyrosty naturalne
                cechują miasta, a gminy wiejskie mają wciąż dodatnie wyniki pod względem liczby
                urodzeń wobec zgonów. - W Zakopanem obserwujemy tendencję spadkową jeśli chodzi
                o urodzenia, a śmiertelność można powiedzieć że na przestrzeni ostatnich lat
                utrzymuje się na stałym poziomie. Raz nieco rośnie, raz maleje. Jednak nie ma
                takiego spadku jak widzimy gdy chodzi o urodzenia - podkreślają w zakopiańskim
                Urzędzie Stanu Cywilnego. Dlatego, gdy w 2003 roku notowaliśmy ujemny przyrost
                naturalny (w przeliczeniu na tysiąc mieszkańców) na poziomie minus 2,14 to w
                2004 roku osiągnął on już poziom minus 2,68. - Stajemy się coraz bardziej
                społeczeństwem konsumpcyjnym. Dbamy o karierę, dom, mieszkanie, samochód.
                Wygodniej tworzyć rodzinę typu "dwa plus jeden". Przy czym ten jeden to coraz
                częściej pies - sumuje Franciszek Szlachta.(RAV)

                NIe dziwota, ze Straż Miejska odłowila ino 100 bezpańskik psów w 2004
                roku. Baby! Rodzić dzieci!!!
                • ciupazka Re:..Baby... rodzić..dzieci..w Zokopanym tyz!. 20.01.05, 21:04
                  Wypłacanie "becikowego" zapowiedziano już w Krakowie, a u nas?

                  www.krakow.pl/art/archiwum/?id=2005011905??

                  I na jakiej zasadzie??? Coś cicho sza....
                  • annb na takiej 21.01.05, 19:06
                    www.krakow.pl/art/archiwum/?id=2005011905
                    w tytule becikowe
                    • Gość: Ciupazka Re: na takiej,... i zacyno cuchnąć... IP: *.it-net.pl 21.01.05, 19:38
                      Dzięki, ale teraz się dopiero zacznie...Zróżnicowane stawki, przez amorządy
                      lokalne, podobno , niezgodne do tego to z wytycznymi, Wszystko
                      wstrzymali, jenym słowem bajzel, jak zwykle u nas. Po co to bylo
                      ruszać "śmierdzące g..."? Narazie ino smród.
                • ciupazka Re:..Baby... rodzić..dzieci..w Zokopanym tyz!. 16.02.05, 08:15
                  I znowu nos ubyło.

                  W porównaniu z rokiem 2003 ze spisu ludności Polski zniknęło około 16 tys.
                  osób. Wprawdzie żyjemy coraz dłużej, ale dzieci rodzi się coraz mniej.

                  Od sześciu lat wciąż ubywa Polaków, a od trzech notujemy ujemny przyrost
                  naturalny. Trzeba zapomnieć o potędze 40-milionowego narodu.

                  W 2030 r. będzie nas tylko 35 mln. Narodziny każdego Polaka stają się świętem -
                  taka to rzadkość.

                  Na przeciętną Polkę w wieku prokreacyjnym (15 - 49 lat) w minionym roku
                  przypadało tylko 1,18 dziecka, w 2003 r. - 1,22. Jeszcze dekadę temu najlepsi
                  specjaliści od demografii nie przypuszczali, że nasze rodaczki będą tak
                  niechętnie rodzić dzieci. Prognozy ONZ-owskie z 1990 r. sugerowały, że w 2000
                  r. dzietność w naszym kraju będzie wynosić 2,05 dziecka, GUS-owskie były
                  bardziej optymistyczne - 2,14. W rzeczywistości w 2000 r. odnotowaliśmy tylko
                  1,5 dziecka na jedną Polkę.
                  Wynikałoby z tego , ze matki coroz starse??? To tyz niedobrze... dlo
                  dziecka. Sieroctwo gotowe...

                  Przewidywanie dzietności kobiet opiera się na liczbie dziewczynek, które w
                  przyszłości mogą zostać matkami.

                  W demografii mężczyzna jest koniecznym, ale tylko dodatkiem - mówi prof. dr
                  hab. Józef Pociecha, kierownik Zakładu Demografii Wydziału Zarządzania
                  krakowskiej Akademii Ekonomicznej.

                  Kie mężczyzna tak o mężczyźnie godo, to juz jest źle! Cy to
                  znacy ,ze na Wos chłopy juz ni mozno licyć, he??? Ino na probówke?
                  Jeee, nie widzi mi sie to, haj!


                  Teroz sie osotali i dumajom nad przycynami, nie trudno przecie zgadnąć,
                  brak oracy, brak mieszkań, brak godziwyk warunków do zycio w rodzinie.
                  Jest nad cym dumacke robić, nie inacyj.

                  Telo.Pozdr.



                  • Gość: Ciupazka Re:..Baby... rodzić..dzieci.. 7 % VAT IP: *.it-net.pl 11.03.05, 16:03
                    Coś dlo mlodyk mamuś!

                    Sejm wprowadził 7 % podatek VAT na wszystkie ubranka niemowlęce. Posłowie nie
                    zgodzili się, aby 7-procentowym VAT-em objąć całą odzież dziecięcą.

                    Do tej pory niższy VAT obowiązywał tylko na ubranka niemowlęce z dzianiny,
                    ubranka z tkanin objęte były 22 procentowym VAT-em.
                    Część posłów chciała też wprowadzenia niższego VAT-u na ubrania dla dzieci do
                    150 centymetrów wzrostu, jednak ta poprawka nie uzyskała poparcia, jest ona
                    niezgodna z prawem unijnym i stworzyła by możliwość nadużyć, bo producenci
                    mogli by zaniżać numerację odzieży, aby zmieścić się w niższej stawce podatku.

                    Dobre i to! Może lepsze to rozwiązanie jak "becikowe". A co na to młode mamy?
                    • ciupazka Re:..Baby... rodzić..dzieci.. Raport unijny! 27.10.05, 23:53
                      No, to ładnie nas podsumawali....Klęska demograficzna coraz mniej dzieci

                      Klęska demograficzna w Polsce!

                      Z nowego raportu unijnego urzędu statystycznego Eurostat wynika, że w ciągu
                      życia Polaka liczba dzieci, które przychodzą na świat to: 1,23. Aby liczebność
                      populacji się nie zmniejszała, potrzeba ich prawie dwa razy tyle (2,1)

                      - To oznacza, że Polacy nie wierzą w przyszłość. Mają mało dzieci, bo boją się,
                      że stracą pracę i nie utrzymają rodziny - tłumaczy Jean-Claude Sardon, dyrektor
                      Europejskiego Obserwatorium Demograficznego w Paryżu. Jego zdaniem
                      wytłumaczeniem są też zmiany obyczajowe w naszym kraju. Młodzi Polacy odkładają
                      decyzję o powiększeniu rodziny, licząc na rozwój kariery zawodowej. Sytuacja
                      demograficzna we Francji (kobieta ma tu przeciętnie 1,9 dziecka) wygląda o
                      wiele lepiej niż ma to miejsce w Polsce. Wyższy przyrostu demograficznego
                      notuje się w Szwecji (1,75), Wielkiej Brytanii (1,74), a nawet w Niemczech
                      (1,37).

                      - Jeżeli Polki nadal będą miały mało dzieci, to kryzys demograficzny może się
                      okazać zjawiskiem trwałym. Bo kolejne pokolenie Polaków wychowa się w rodzinach
                      z niewielką liczbą potomków i będzie powielać ten wzorzec - ostrzega Kerstin
                      Ruckdeschel z niemieckiego Federalnego Instytutu ds. Ludności w Wiesbaden.

                      - Dużo może zmienić aktywna pomoc państwa: darmowe i powszechne przedszkola,
                      zasiłki, odliczenia podatkowe -dodaje Ruckdeschel.

                      Kryzys demograficzny zauważalny jest w całej Unii Europejskiej. Ludność
                      Wspólnoty rośnie głównie dzięki imigrantom - rok temu osiedliło się ich w
                      państwach UE prawie 2 miliony! Polska jest jednak krajem, z którego ludzie
                      wyjeżdżają, a nie na odwrót. To jeszcze bardziej pogarsza bilans demograficzny.

                      W Polsce debatuje się często na tematy takie jak aborcja, eutanazja, związki
                      homoseksualne. Na internetowym portalu 'gejowo.pl' można nawet przeczytać o
                      lobbowaniu 'za' adopcją dzieci przez pary homoseksualne.

                      "R: Rozumiem więc, że środowiska gejowskie będą się starać o przyznanie
                      homoseksualistom takich praw?

                      I: Powinny, (...) najpierw trzeba skutecznie lobbować na rzecz legalizacji
                      związków partnerskich..."

                      Aborcja, eutanazja i promowanie postaw homoseksualnych na pewno nie przyczyni
                      się do poprawy przyrostu demograficznego. Polacy znajdują sie w trudnej
                      sytuacji. Ludzie, którzy są przeciwni adopcji dzieci przez pary gejowskie,
                      nazywani są przez lobby homoseksualne homofobami, ksenofobami, a nawet
                      faszystami.

                      Jakie są skutki niżu demograficznego?

                      Napływ imigrantów, spadek liczby uczniów w szkołach, mniej rąk do pracy, a co
                      za tym idzie - mniejszy skarb państwa, mniejsza ilość inwestycji, gorsze
                      perspektywy dla emerytów i rencistów...

                      Wszyscy wiemy jak wyglądają dziś problem 'islamizacji' Francji, Holandii i
                      Niemiec. Pamiętamy zabójstwo Theo van Gogha, wynikające z nienawiści rasowej i
                      religijnej. To wszystko jest problemem asymilacji imigrantów napływających w
                      zastraszającym tempie do Europy...(Rzeczpospolita)

                      To baby lynie cy chłopy????? Jako uwozocie????

                      • annah11 Re:..Baby... rodzić..dzieci.. Raport unijny! 28.10.05, 03:17
                        Bo sie kazdy za kariera oglada, dobra praca, a dzieciaki se zostawiaja na Swiety
                        Nigdy, niestety.
                        • Gość: Ciupazka Re:..Baby... rodzić..dzieci.. Raport unijny! IP: *.it-net.pl 28.10.05, 08:09
                          Już się boi Europa , ze Polska i jej tania siła robocza nie narobi na
                          wysokie emerytuty jej obywateli? Ja bym to tak odczytała.
                          • billy.the.kid Re:..Baby... rodzić..dzieci.. Raport unijny! 28.10.05, 09:35
                            człowiek biedny/ a tkim jest 80 proc społeczeństwa w naszej najjaśniejszej/ a
                            myśląxcy,nie chce dzieciom fundować jeszcze większej biedy.
    • jasmin33 Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! 28.10.05, 13:36
      Ech, a ja tak głupia (jakoś tak od urodzenia mam) i ku chwale Ojczyzny, w
      pierwszym miesiącu jestem. Co mi dobra Matka- Ojczyzna da w zamian????
      Pozdr.
      • billy.the.kid Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! 28.10.05, 14:00
        po pierwsze wywalą cie z roboty.
        • Gość: Ciupazka Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! IP: *.it-net.pl 28.10.05, 14:16
          Czyżuniu, przestań pleść, Ty jako mężczyzna miałeś obowiązek zabezpieczyć i
          dbać o rodzinę także, nie tylko swoją, stary komuchu! A czy to robiłeś jako
          ojciec, jako pracodawca, czy wywalałeś z pracy ciężarną kobietę także???
      • Gość: Ciupazka Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! IP: *.it-net.pl 28.10.05, 14:00
        Dużą radość, której jeszcze nie znasz! Za trudy i znoje wystarczy uśmiech
        zdrowego dziecka, czego serdecznie życzę! Zaplanowano syna czy córkę?
        A może uda sie za jednym zamachem obie płcie? To byłoby najlepiej, choć
        obserwowałam corkę, która miała bliźniaki, do tego żarłoczne chłopaczyska, o
        Boooże jak ona się umęczyła... Jeden przy jednym cycku, drugi przy drugim,
        chcieli ją zjeść, hehe... A kazdy po urodzeniu ważył tylko 3.700 kg
        (sic!) To była męka pańska donosić tę ciążę i ...cesarka. Teraz fajni
        chlopcy już mają po 15 lat, ciąża dwujajowa, nic do siebie nie podobni ,
        nawet rożnica we wzroście o głowę... Ma jeszcze starszą córkę (III rok
        studiów). Finansowo - ciężko , dziecko na studiach bierze juz trzeci rok
        kredyt (600PLN) . Przy trójce dzieciaków nie ma wyboru, kredyt umożliwia
        jej studiowanie. Do tego samotnie je wychowuje, tak się ułozyło i nie
        płacze! Podziwiam ją, że tak dobrze sobie daje radę w tych zwariowanych
        czasach. Ja tez miałam trójkę, a teraz piątka wnuków za mną lata, hehe...
        Cuuudo. A Ty bądź dobrej myśli!
        Hej!
        • billy.the.kid Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! 28.10.05, 14:25
          jako pracodawca.
          1.z jakiej racji mam dopłacać do czyichs dzieci.
          2.blokować etet.
          3.na miejsce pani która idzie rodzićmuszę przyjąć kogoś innego.
          4.po urodzeniu i urlopie jaieś choroby dziecka itd.

          jako człowiek
          WSZYSTKIEGO NAJMILSZEGO. ZDROWEGO PRZEBIEGU CIĄZU I URODZENIA CHOĆBY TROJACZKÓW.
          pracodawca nie jest CZŁOWIEKIEM.
        • jasmin33 Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! 28.10.05, 15:06
          Ciupako droga, ja już dwoje mam (15 i 13). Trudno mi będzie, wiem, ale skoro
          już, to chcę się cieszyć.
          Dziękuję za dobre słowa :)
          • Gość: c_n Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 19:52
            Od 5 godzin cisza na forum, ani jednego wpisu...
            Czyżby wszyscy przejęli sie apelem Ciupażki i w poczuciu obywatelskiego
            obowiązku pobiegli robić dzieci?:)))
            • billy.the.kid Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! 28.10.05, 20:04
              cóś mie za woele tych obywatelskich obowiązków. a to wybory, a to dzieci.
              dzięki bozi rodzenie mnie nie dotyczy. koński łeb z lpr cóś tam chlapnął ze
              będą dłubac ptrzy ustawie antyaborcyjnej żeby nawet zgwałcona nie mogła usunąć.
              chiba też zrobią żeby gwałcicieli nioe karać. boć oni w poczuciu obywatelskiego
              obo.....
              czechy blisko.niemcy blisko i do szwecji promem jakoś dopłynie. a tam już
              polki mogą bezpłatnie zrobic to czego tu kościołowe im zabraniają.
              • szajba666 Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! 28.10.05, 21:37
                A niemata cym piepsyć?
                • Gość: c_n Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 22:20
                  Mata, mata, nie bój bidy;))
                • Gość: Ciupazka Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! IP: *.it-net.pl 10.11.05, 21:59
                  Nei, dzisiok mozecie baby se śmiało kozać zafundować chłopu dziecko,
                  hehe... Rząd dostoł votum zaufania i urlopy macierzyńskie dlugse i becikowe
                  bedom.
                  • Gość: wasia13 Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 22:23
                    Co z tego, kiej pozostała jeno "seksuologię ochrzczoną" he, he...i po bozemu
                    jeno po bozemu, bez zodnych śtuczek
                    serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,3000986.html
                    • Gość: Ciupazka Re: ... Baby... rodzić... dzieci....! IP: *.it-net.pl 14.11.05, 09:27
                      A "prawica" tyz mo swój pogląd i ogląd, hehe...


                      prawica.net/index.php?q=node/1831
                    • szajba666 Nareszcie równouprawnienie!Baba do garów,dzie- 14.11.05, 10:30
                      ciaków i kościoła.
                    • szajba666 fundamentalizm KATOLICKI GÓRĄ! 14.11.05, 10:32
                      a śmieliście się z muzułmanów :)
                      • Gość: Ciupazka Re: Akurat, g...prowda... IP: *.it-net.pl 14.11.05, 10:51
                        Hehe, niedocekanie Twoje, bez bob w robocie to Wy sie "wysrocie na ciynki
                        patyk". A w kielu przypodkak Wos baby wyprzedzajom, dziady z Wos
                        sakramenckie a nie chłopy. Telo.
                        • szajba666 Re: Akurat,cienki patyk i na cały pniak nie trafi. 14.11.05, 10:57
                          baby zawsze poniżała religia,a że wróciliśmy do ......To baby mają z lekka przesrane.TO tylko 4 lata a może i mniej?
                          • Gość: Ciupazka Re: Akurat,cienki patyk i na cały pniak nie trafi IP: *.it-net.pl 14.11.05, 11:03
                            Kie bedom mądre, to nasrajom Wom syćkim na wase "becikowe", adoptujcie se
                            tacy jak Ty i Tobie podobni innostrańców i niek Wom oni zarobiajom na wase
                            emerytury, a pote robiom tyz Wom zadymy ( vide Francja).
                            • szajba666 i będzie wesoło wesolutko,ogniska! 14.11.05, 11:27
                              • ciupazka Re: i będzie wesoło wesolutko,ogniska! 14.11.05, 11:57
                                i grille, hehe... z Wos... Nie dej Bóg! A kysz, a kysz!


                                Baaaaby rodzić polskie dzieci!!!!
                                • Gość: harnaś pobogosław te dary które spożywać mamy. IP: *.85-237-178.tkchopin.pl 14.11.05, 12:18
                                  Modlitwa kanibala?
                                  • ciupazka Re: pobogosław te dary które spożywać mamy. 14.11.05, 12:28
                                    Dzięki Bogu i skrzypcom, ze to nie nas "owcarek podhalański" tak sie
                                    modli...Ni miołby co tutok robić, haj.
                                    • Gość: owcarek nas was kiej za róznica ? IP: *.85-237-178.tkchopin.pl 14.11.05, 12:35
                                      • Gość: c_n Re: nas was kiej za róznica ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 13:24
                                        Owcarecku, ale przecie byś nas nie pożarł chyba, tak bez wyrzutów sumienia?;))
                                        Ale jak już musisz to zacznij od Szajby. On taki ruchliwy to pewnie młody i nie
                                        łykowaty jeszcze;))
                                        • Gość: owcarek E tam to jakichś diabelski pomiot.Ja tam wole pośw IP: *.85-237-178.tkchopin.pl 14.11.05, 13:30
                                          ięcone katolickie mięsko!
                                          • Gość: c_n Re: E tam to jakichś diabelski pomiot.Ja tam wole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 13:37
                                            Eeee..., jak go dobrze doprawisz to Ci i diabelski pomiot jakoś przejdzie;))
                                            • Gość: c_n Re: A kysz.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 13:45
                                              Hehe.., na IP nie spojrzałem i myslałem, że z naszym owczarkiem gadam!
                                              A kysz, a kysz....
                                              • owcarek_podhalanski Re: A kysz.... 16.11.05, 15:07
                                                No to na wselki wypadek od rozu wyjaśniom, ze jo godom ino wte, kie jestem
                                                zalogowany.
                                                A ludziny nie jadom. Wole wyłudzić kiełbase jałowcowom od mojej gaździny. Abo
                                                oscypka od mojego bacy. Abo kanapki od turystów.
                                                Piknie pozdrawiom! Hau!
                                                • Gość: Ciupazka Re: A kysz.... IP: *.it-net.pl 17.11.05, 13:26
                                                  A jak Forumowic niezalogowany to a kysz? Hehe...
                                                • Gość: obywatel Re: A kysz.... IP: *.it-net.pl 29.12.05, 19:03
                                                  Nie a kysz tylko rodzić a pieniądze powinny być potrójne dla tych co
                                                  urodzą i same wychowują.
                                              • owcarek_podhalanski Re: A kysz.... 17.11.05, 13:57
                                                To ino wiadomo, ze to nie jo. Poza tym nie moge inksym forumowicom zabraniać
                                                podpisywać sie jako "owcarek", bo w końcu wiadomo, ze owcarków jest jak psów.
                                                Hahaha! Właśnie ... jak psów!
                                                Hau!
                                                • ciupazka Re: A kysz.... 17.11.05, 14:04
                                                  A jo juz tu miałak pore przypodków podsywanio sie pod mój nick, kie sie nie
                                                  loguje, ino sie nieftorzy nabrali, hale, hale, nawet IP sie im casami,
                                                  psiokrewecno psiokrew, zgodzało. Jako oni to robiom?
                                                  • owcarek_podhalanski Re: A kysz.... 17.11.05, 16:29
                                                    Polak potrafi. Jako widać: Polak-haker tyz potrafi. Dlatego jo sie zawse
                                                    loguje, coby było janse, ze jo to jo, a nie jakaś podróba z napisem "Made in
                                                    China" na rzyci. Piknie pozdrawiom! Hau!
                        • owcarek_podhalanski Re: Akurat, g...prowda... 16.11.05, 15:08
                          G... prowda? To tyz, Ciupazecko, kłanio sie ksiądz Tischner. Bo dyć to on
                          godoł, ze prowdy som trzy: prowda, święta prowda i g... prowda.
                          Piknie pozdrawiom! Hau!
                          • owcarek_podhalanski Errata 17.11.05, 12:16
                            Właśnie wpodł mi w łapy Tygodnik Powsechny z pocątku listopada i hań
                            Tischnerowa klasyfikacja prowd wyglądo kapecke inacej: świento prowda, tys
                            prowda, g... prowda.
                            Hau!
                            • ciupazka Re: "Becikowe" 24.11.05, 11:04
                              Ministerstwo proponuje: 1000 zł na urodzone dziecko. Komu dać to "becikowe"?I
                              tu problym, cy syćkim??? NIE!

                              "500 czy 800, a może 1000 zł? Dla wszystkich czy tylko dla najbiedniejszych?
                              Wczoraj posłowie rozpoczęli debatę na temat "becikowego". I zwada...

                              Projekt nowelizacji Ustawy o świadczeniach rodzinnych, przygotowany przez LPR
                              zakłada, że jednorazowa zapomoga za urodzenie dziecka będzie przysługiwać
                              każdej matce (lub ojcu albo opiekunowi prawnemu dziecka). Jedynym warunkiem
                              otrzymania pieniędzy będzie złożenie wniosku o przyznanie zapomogi w ciągu 3
                              miesięcy od narodzin dziecka. Projekt LPR mówi też o tym, że becikowe będą
                              mogły ustanawiać także rady gmin i to radni będą ustalać zasady przyznawania
                              takiego świadczenia.

                              Prociw jest PiS , PO, SLD nawet Sa. I słuśnie, nie trza dolywać nieftorym
                              oliwy do ognia, kie som dobrze poli, haj. Precki z populistami.

                              • ciupazka Re: Prognozy ... i "becikowe"...nie rozwiąże. 25.11.05, 14:41
                                ... problem

                                "Prognoza ludności do 2030 r. według GUS (w tysiącach osób)

                                Wiek 2005 2020 2030
                                Ogółem 38 123 37 229 35 693
                                0 - 2 1 040 964 717
                                3 - 6 1 472 1 355 1 063
                                7 - 12 2 611 2 033 1 854
                                13 - 15 1 588 1 024 1 011
                                16 - 18 1 706 1 043 1 019
                                19 - 24 3 925 2 308 2 008
                                0 - 17 7 835 6 070 5 325
                                18 - 44 15 241 14 078 11 074
                                45 - 49 8 488 7 247 8 647
                                60 - 64 1 487 2 720 2 137
                                65 lat i więcej 5 072 7 115 8 509

                                Nie będziemy czterdziestomilionowym narodem. Według prognoz GUS liczba ludności
                                Polski do 2020 r. zmniejszy się o milion osób, a w kolejnej dekadzie o następne
                                półtora miliona. Za ćwierć wieku Polaków w wieku teoretycznie produkcyjnym (18-
                                64 lata) będzie o około 3,5 miliona mniej niż obecnie, za to będą musieli oni
                                utrzymać znacznie większą (o ponad 3,5 miliona!) grupę 65-letnich i starszych
                                rodaków. Dzisiejszy system zabezpieczenia społecznego takiej zmiany w
                                liczebności pokoleń nie wytrzyma.

                                Czarne scenariusze rysujące się na przyszłość są pochodną zbyt małej liczby
                                rodzących się w naszym kraju dzieci. W krótkiej perspektywie zagraża to
                                prawidłowemu funkcjonowaniu rynku pracy i systemu ubezpieczeń społecznych, w
                                dłuższej - nawet biologicznemu istnieniu narodu. Inne nacje Europy, wcześniej
                                borykające się z problemem ujemnego przyrostu naturalnego, wyciągnęły wnioski i
                                dziś cieszą się z coraz większej liczby nowo narodzonych obywateli.

                                My przed Słowenią

                                Z opublikowanego pod koniec października 2005 r. raportu na temat sytuacji
                                demograficznej Europy (przygotowanego przez Radę Europy i Eurostat) wynika, że
                                liczba ludności w UE wzrosła o 2,3 mln. Głównie dzięki migracjom (1,9 mln), ale
                                również dzięki przyrostowi naturalnemu. W ubiegłym roku w państwach Unii
                                Europejskiej urodziło się prawie 4,8 mln dzieci, co oznacza, że urodzeń było o
                                400 tys. więcej niż zgonów.

                                My nie mamy się z czego cieszyć. Liczba ludności Polski z roku na rok maleje, a
                                wskaźnik dzietności kobiet sytuuje nas na szarym końcu Europy. Za nami
                                pozostaje tylko Słowenia. Na statystyczną Polkę w wieku rozrodczym, podobnie
                                jak na Czeszkę, przypadało w 2004 r. 1,23 dziecka, na Słowenkę 1,22. Tymczasem
                                Irlandki rodziły prawie dwoje dzieci, podobnie jak Francuzki (1,9), Finki i
                                Dunki (1,8).

                                Żadnemu europejskiemu krajowi nie udało się jednak osiągnąć poziomu dzietności
                                gwarantującego prostą zastępowalność pokoleń, a więc co najmniej 2,1 dziecka
                                przypadającego na kobietę w wieku 15 - 49 lat. Ostatnim rokiem, kiedy w Polsce
                                odnotowaliśmy wskaźnik dzietności na wymienionym poziomie, był rok 1989. Od
                                początku transformacji liczba nowo narodzonych Polaków szybko się zmniejszała,
                                a co gorsza, zdaniem ekspertów, należy się liczyć z dalszym spadkiem wskaźnika
                                dzietności kobiet, do ok. 1,1 w 2010 r.

                                W Europie najwyższy przyrost naturalny (różnica między liczbą urodzeń a liczbą
                                zgonów) tradycyjnie już notuje się w Irlandii (8,6 prom.), we Francji (4,2
                                prom.), na Cyprze (4,2), w Luksemburgu (4,1), Holandii (3,5). Najniższy na
                                Łotwie (?5,1 prom.), Węgrzech i Litwie.

                                ? W 2004 r. Polska znalazła się w grupie dziewięciu państw UE z ujemnym
                                przyrostem naturalnym i w grupie pięciu z ujemnym przyrostem migracyjnym. W
                                ubiegłym roku zarejestrowano w naszym kraju o 7,4 tys. zgonów więcej niż
                                urodzeń, ujemne też było saldo migracji zagranicznych i wyniosło 9,4 tys. osób.
                                W rezultacie liczba ludności Polski zmniejszyła się o 16,8 tys. w stosunku do
                                2003 r. Zatem rok 2004 był szóstym z kolei, w którym odnotowano ujemny przyrost
                                rzeczywisty, i trzecim, w którym zarejestrowano ujemny przyrost naturalny -
                                mówi prof. Ewa Frątczak, sekretarz generalny Rządowej Rady Ludnościowej.

                                Raport Eurostatu, w którym uwzględniono również kraje europejskie niebędące
                                członkami UE, ujawnia pewną prawidłowość: zmniejszanie populacji na skutek
                                bardzo małej liczby urodzeń nowych obywateli oraz emigracji dotyczy wszystkich
                                państw postsocjalistycznych. Jedynym krajem tzw. starej Europy, któremu ubyło
                                obywateli, są Niemcy. Może to efekt zachowań prokreacyjnych i masowych wyjazdów
                                za pracą mieszkańców wschodnich landów?

                                Najbardziej znaczący spadek liczby obywateli - o 0,3 mln - odnotowano na
                                Ukrainie. Nasi wschodni sąsiedzi stracili 0,7 proc. ludności. Rosjanom ubyło
                                0,5 proc. populacji, czyli 0,7 mln mieszkańców. Zmniejsza się liczba Bułgarów,
                                Litwinów, Łotyszy, Węgrów.

                                Martwmy się jednak o siebie." ( fr. artykułu Ewy PiŁat ( Dziennik Polski))



                                • ciupazka Re: "becikowe"... projekty 17.12.05, 13:25
                                  A ftory projekt "becikowego" przejdzie? Ftory Wy baby rodzicielki
                                  popiyrocie?


                                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3072132.html
                                  • Gość: Ciupazka Re: "becikowe"... za granicą IP: *.it-net.pl 30.12.05, 18:34
                                    A jak jest za granicą?

                                    Zasiłek za urodzenie dziecka nie jest polskim wynalazkiem. Czeski parlament
                                    kilka dni temu przyjął pakiet ustaw socjalnych. Wśród nich jest odpowiednik
                                    naszego becikowego, czyli jednorazowy zasiłek dla matek za urodzenie dziecka
                                    (tzw. porodne). Zasiłek istniał wcześniej, ale teraz parlament zwiększył go z
                                    8,6 tys. koron do 17,5 tys. (ok. 2,5 tys. zł).

                                    Becikowe jest też w Belgii za urodzenie dziecka kobiety dostają tam ok. tysiąca
                                    euro zasiłku (pierwsze dziecko w rodzinie), 786 euro (za drugie dziecko) lub
                                    740 euro (za kolejne dzieci).

                                    Na Węgrzech nie ma jednorazowego becikowego, ale rząd chce od przyszłego roku
                                    zakładać każdemu nowo narodzonemu dziecku konto w banku z wkładem 40 tys.
                                    forintów (około 160 euro). Pieniądze te będzie mógł wypłacić obdarowany, kiedy
                                    skończy 18 lat. Do tej pory kwota na koncie może urosnąć do ponad 800 euro.

                                    W Hiszpanii decyzja o becikowym należy do rządów autonomicznych regionów. Na
                                    przykład na Balearach rodzice dziecka mogą dostać bezzwrotną pomoc w kwocie 1,8
                                    tys. euro. W Niemczech nie ma becikowego i do tej pory nie mówiło się wiele o
                                    takich rozwiązaniach. Kraje, w których nie ma becikowego, wprowadzają jednak
                                    inne formy pomocy np. w Szwecji rodzice mogą liczyć na comiesięczne zasiłki
                                    (równowartość ok. 400 zł na jedno dziecko). (d.z., pra)
                                    • Gość: Ciupazka Re: "becikowe" - a u nos??? Krętacka...?! IP: *.it-net.pl 30.12.05, 19:00
                                      Nieftorzy sie kręciyli, kręciyli i sie zakreciyli koło becikowego. Hehe...:

                                      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051230/kraj/kraj_a_12.html
                                      • ciupazka Re: "becikowe" - nowelizacja ustawy podpisana 30.12.05, 21:06
                                        Prezydent podpisał w piątek nowelizację ustawy o świadczeniach rodzinnych,
                                        która przewiduje, że becikowe w wysokości 1 tys. zł otrzymają, wszystkie mamy,
                                        jeśli dochód w ich rodzinie nie przekracza 504 zł na osobę, a w rodzinach z
                                        dzieckiem niepełnosprawnym - 583 zł.

                                        Na wypłatę tych świadczeń zagwarantowano w budżecie 260 mln zł.

                                        Przepisy będą obowiązywać od 1 stycznia 2006 roku.

                                        Nowelizacja, którą podpisał prezydent, zakłada także obniżenie kryterium
                                        dochodowego w odniesieniu do wszystkich świadczeń rodzinnych dla rolników ze
                                        194 zł do 135 zł (tyle bowiem zgodnie z publikowanym przez GUS wskaźnikiem
                                        wynosi dochód z 1 hektara przeliczeniowego w gospodarstwie rolnym - PAP).
                                        • Gość: poraj Re: "becikowe" - nowelizacja ustawy podpisana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 19:18
                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=694&w=34052755
                                          czarny rynek?
                                          • Gość: Ciupazka Re: "becikowe" - ustawa podpisana IP: *.it-net.pl 19.01.06, 00:05
                                            Prezydent RP Lech Kaczyński podpisał w środę nowelizację ustawy o świadczeniach
                                            rodzinnych, która zakłada, że becikowe w wysokości 1 tys. zł otrzymają,
                                            niezależnie od dochodu, wszystkie matki. Będzie to kosztować budżet państwa
                                            dodatkowo ok. 360 mln zł.


                                            W środę mijał konstytucyjny termin na podjęcie decyzji przez prezydenta.

                                            Pod koniec grudnia prezydent podpisał inną nowelizację tej ustawy, która
                                            również przewiduje wypłatę 1 tys. zł jednorazowego dodatku za urodzenia
                                            dziecka, ale tylko mamom, których dochód w rodzinie na osobę nie przekracza 504
                                            zł, a w rodzinach z dzieckiem niepełnosprawnym - 583 zł.

                                            Wejście w życie obydwu nowelizacji oznacza, że najuboższe matki dostaną nawet 2
                                            tysiące zł. A kwota ta może jeszcze wzrosnąć, bo nowela wniesiona przez LPR, a
                                            podpisana w środę przez prezydenta, umożliwia gminom przyznawanie własnego
                                            becikowego w dowolnej wysokości.

                                            Teroz dopiyro moze być corny rynek, kie syćkie baby ze Wschodu, a moze i z
                                            połednia i zachodu , bez względu na dochód, przyjadom rodzić dzieci w
                                            Polsce. Cy tyz dostanom becikowe??? Cy o tym PO, LPR i So wceśniyj
                                            pomyślało?

                                            Ka ta biyda u nos, kie telo ozdajymy na prawo i na lewo????

                                            • ciupazka Re: "becikowe" - ustawa podpisana 16.05.06, 10:02
                                              I co? Okazuje sie, ze LPR ona nie wystarco, teroz jesce mo
                                              być "brzuszkowe". Fto za? Lep na wyborców cy jako?

                                              "już niedługo w całej Polsce przyszłe matki będą mogły dostać brzuszkowe. To -
                                              jak podaje "Metro" - pieniądze na wyprawkę dla dziecka.
                                              Pierwszy krok w pomocy najbiedniejszym matkom postawili już radni z Puław. Od
                                              czerwca mieszkanki tego miasta w ósmym miesiącu ciąży dostaną dodatkowe
                                              pieniądze - oprócz becikowego przyznanego wcześniej przez rząd. Kobiety muszą
                                              tylko przedstawić zaświadczenie od lekarza, że spodziewają się dziecka.

                                              Radni stwierdzili, że becikowe w obecnej formie na niewiele się do tej pory
                                              zdało, bo nie wystarcza nawet na porządną wyprawkę dla dziecka.

                                              Obecnie najbiedniejsze matki dostają 2 tys. zł. Teraz dzięki decyzji radnych z
                                              Puław przez pięć miesięcy kobiety w ciąży dostaną w sumie dodatkowy tysiąc zł -
                                              po dwieście w każdym miesiącu, zaczynając od ósmego, a kończąc, gdy bobas ma
                                              trzy miesiące.

                                              "Może przez tę pomoc liczba dzieci w naszym mieście się zwiększy" - zastanawia
                                              się radny Lis. Puławscy radni chcieliby zainteresować pomysłem inne samorządy,
                                              by pomoc była większa, i efektywniej rozwiązywać problemy społeczne.

                                              I nad tym właśnie myślą już posłowie: "Jest to pomysł godny zastanowienia, bo
                                              każda forma wspierania rodziny jest właściwa. Im większa różnorodność pomysłów,
                                              tym lepiej" - mówi poseł LPR, twórca ustawy o tzw. becikowym Andrzej Mańka."


                                              Nei wiycie, wiycie, że ci z LPR naprowde majom nierówno pod deklem...


                                              • ciupazka Re: dluższe urlopy macierzyńskie o 2 tygodnie 28.11.06, 00:30
                                                Prezydent Lech Kaczyński podpisał ustawę dotyczacą wydłużenia urlopu
                                                macierzyńskiego o 2 tygodnie oraz zwolnienia pracowników z obowiązku
                                                odpracowania jednego z dni świątecznych, jeżeli w tygodniu wypadają dwa święta
                                                w dni inne niż niedziela - tak zakłada nowelizacja Kodeksu pracy.

                                                Według nowych przepisów, urlop macierzyński zostanie wydłużony o dwa tygodnie:
                                                urlop ma wynosić przy pierwszym dziecku - 18 tygodni (dotychczas 16 tygodni),
                                                przy każdym następnym - 20 tygodni (dotychczas 18). W przypadku urodzenia
                                                więcej niż jednego dziecka podczas jednego porodu urlop macierzyński wynosić ma
                                                28 tygodni (dotychczas 26).
                                                Ponadto rodzice zastępczy, którzy przyjęli na wychowanie dziecko do 7. roku
                                                życia, będą mieli prawo do urlopu macierzyńskiego. W noweli podniesiono wiek
                                                dziecka z 1 roku na 7 lat

                                                Brawo!
                                                • Gość: Ciupazka Re: Baby rodzić dzieci!!! IP: *.it-net.pl 31.01.07, 10:54
                                                  W województwie małopolskim nie jest źle! W ciągu ostatniego roku przybyło 6,1
                                                  tys. mieszkańców
                                                  Jak podał Główny Urząd Statystyczny, w końcu 2006 r. mieszkało w Polsce ok.
                                                  38,122 mln osób, o 35 tys. mniej niż pod koniec 2005 r. Ubiegły rok był już
                                                  ósmym z kolei, w którym odnotowano ubytek ludności w Polsce. Za to po raz
                                                  pierwszy od 4 lat odnotowano dodatni przyrost naturalny, co oznacza, że w
                                                  Polsce urodziło się więcej dzieci niż było zgonów - w 2006 r. na świat przyszło
                                                  374 tys. dzieci, zmarło o 6 tys. osób mniej.

                                                  Duży wpływ na spadek liczby ludności w Polsce miała emigracja - w ubiegłym roku
                                                  na stałe z Polski wyjechało ponad 50 tys. osób, gdy z wieloletniego pobytu za
                                                  granicą powróciło tylko 11 tys. Polaków.

                                                  Z danych GUS wynika, że w ubiegłym roku tylko w 4 województwach odnotowano
                                                  wzrost liczby ludności. Największy - o 17,4 tys. osób - na Mazowszu. W
                                                  Małopolsce jest o 6,1 tys. mieszkańców więcej niż rok temu, w Wielkopolsce - o
                                                  5,9 tys., a na Pomorzu - o 4,3 tys. Najszybciej maleje liczba ludności w
                                                  województwach: łódzkim (o 11,3 tys. w ciągu ostatniego roku), świętokrzyskim (o
                                                  6,3 tys.) i opolskim (o 6,1 tys.), przy czym w tym ostatnim ubytek procentowy
                                                  (o 0,58 proc.) był największy.

                                                  Nawet wzrost liczby urodzeń nie daje powodu do optymizmu. Wprawdzie od 3 lat w
                                                  Polsce rośnie liczba noworodków (w ubiegłym roku było ich o 10 tys. więcej niż
                                                  w 2005 r.), ale 374 tys. porodów w 2006 r. to o jedna trzecia mniej niż w 1990
                                                  r. i blisko połowa mniej niż w 1983 r., kiedy to padł rekord - 723 tys.
                                                  urodzeń. (GEG)

                                                  Modna rodzina obecnie to dwa plus trzy!!! A nojmodniejsza to powyżej trójki
                                                  dzieci w rodzinie i o taką rodzinę państwo obiecuje zadbać. Baby rodzić
                                                  dzieci!!!
                                                  • Gość: gość Re: Baby rodzić dzieci!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 15:08
                                                    i przy garach siedzieć bo tak jest prawie i sprawiedliwie i nie trojka dzieci a
                                                    czwórka www.pardon.pl/artykul/777/najlepsza_matka_przy_garach
                                                  • Gość: Ciupazka Re: Baby rodzić dzieci!!! IP: *.it-net.pl 31.01.07, 15:20
                                                    Owa! Trójkę miałam i przy garach nie siedziałam. Kto woli siedzieć, niech
                                                    siedzi, a jak ma aspiracje zawodowe, to niech je realizuje. Ale żeby je
                                                    realizować, trzeba najpierw w siebie zainwestować i postępować nie na opak,
                                                    najpierw dzieci, a potem brak czasu na inwestycje w siebie. Skutki braku
                                                    myślenia za siebie samego nie przerzucać na społeczeństwo. A co do pomocy
                                                    rodzinie wielodzietnej, ubogiej nie mam zastrzeżeń.Kto im ma pomoc? My!
                                                  • Gość: gość Re: Baby rodzić dzieci!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 15:30
                                                    Qwa! Aspiracje, cy jako? Od samego rana zapierdzielasz dzisiaj literackim.
                                                  • Gość: gosc Re: Baby rodzić dzieci!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 15:44
                                                    No to teraz po góralsku...Jak to było...CIULE, CIUĆMOKI, CIABROKI, BESKÓRCYJE,
                                                    BESTYJE, JANCYJOSY,
                                                    JANCYKRYSTY, FRANCE, MYNDY FRANCOWATE, DZIADY SAKRAMENCKIE, POPAPRAŃCE,
                                                    SIETNIOKI ZATRACONE, WEREDY, ZAPRZAŃCE, ZASRAŃCE.
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=56330459&a=56447578
                                                    podsuwam Ci temat
                                                    Wątek gejowski od czasu do czasu w Zakopanem się pojawia
                                                    I co Ty na to?
                                                    wiadomosci.wp.pl/kat,40354,wid,8710913,wiadomosc.html?rfbawp=1170254021.998
                                                  • ciupazka Re: Baby rodzić dzieci!!! 11.03.07, 10:53
                                                    Momy na scęście lepsy perogram rządowy to program prorodzinny, ftory pomoze
                                                    matkom pracującym i kwała Bogu, ze ujrzy wreszcie swiatło dzienne. Brawo PiS.

                                                    "Przedszkola otwarte do 18-tej, żłobki w firmach, możliwość wykonywania tele-
                                                    pracy, ułatwienia dla studentek decydujących się na macierzyństwo, ulgi
                                                    podatkowe i stopniowe wydłużanie urlopów macierzyńskich to -
                                                    według "Dziennika" - tylko niektóre z rewolucyjnych zmian, które chce
                                                    wprowadzić wiceminister pracy Joanna Kluzik-Rostkowska.

                                                    Zdaniem gazety, to pierwsza tak poważna próba stworzenia warunków, w których
                                                    decyzja o urodzeniu dziecka nie będzie oznaczać pogorszenia ekonomicznych
                                                    warunków życia rodziny czy konieczności rezygnowania z ambicji zawodowych przez
                                                    matkę. Według badań Banku Światowego, aż 62% Polek boi się mieć dzieci z powodu
                                                    lęku przed utratą pracy i niemożności pogodzenia opieki nad potomstwem z
                                                    obowiązkami zawodowymi.
                                                    Kluzik-Rostkowska chce, by to się wreszcie zmieniło, a urodzenie dziecka nie
                                                    powodowało zagrożenia. Jak przyznaje w rozmowie z gazetą, do przyśpieszenia
                                                    prac nad zmianami zdopingowała ją m.in. redakcyjna akcja "Dziennika" - "Matka
                                                    Polka Pracująca". Program został już wstępnie zaakceptowany przez minister
                                                    finansów Zytę Gilowską. (PAP)
                                                    wiadomosci.wp.pl/kat,50316,wid,8763291,prasaWiadomosc.html
                                                  • ciupazka Re: Baby rodzić dzieci!!! 11.03.07, 11:00
                                                    Gość portalu: gość napisał(a):

                                                    > i przy garach siedzieć bo tak jest prawie i sprawiedliwie i nie trojka dzieci
                                                    a
                                                    > czwórka www.pardon.pl/artykul/777/najlepsza_matka_przy_garach
                                                    Co to czworka, moja babka miała 13 -ro, moja matka dziesięcioro, ,kuzynka
                                                    jedenascior, , a nase pokolynie a i młodse troje , dwoje, to juz duuuzo.
                                                    Nifto sie nimi telo nie przejmowoł, a dzieciska były lepse i mądrzyjse, bo
                                                    nifto nie fcioł stracic bez aborcyje. Selekcja naturalna była i kijaniom ik
                                                    nifto by nie dobiył, telo zdrowe były. A teroz, kielo zdechloków sie rodzi?
                                                    Niedługo bedom same zdechloki, haj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka