Dodaj do ulubionych

...Masz serce?

22.04.04, 12:29
A czy dasz serce? Pomyśl i nad tym! Choć mieszane uczucia mam po
wykładzie Prof. Religi na KUL-u, to sece dam, hale fto bee fcioł
moje stare serce, he?

"- W 1980 nastąpił na świecie powrót do zainteresowania przeszczepami, w 1981
pracowałem już w Instytucie Kardiologii w Warszawie. Poszedłem do mojego
szefa i powiedziałem: musimy zacząć robić transplantacje serca. Na to on
odparł - Zbyszek, zaczniesz robić transplantacje po spełnieniu jednego z
dwóch warunków - jeżeli ja umrę albo pójdę na emeryturę. Mój przełożony
uważał, że pobranie ze zwłok narządu do transplantacji jest nieetyczne i miał
do tego święte prawo.

Pierwszą w Polsce transplantację serca prof. Religa wykonał w Zabrzu w
listopadzie 1985 r. - Dziś ludzie często pytają mnie, ile przeszczepów
zrobiłem. Odpowiadam, że nie wiem. Przestałem liczyć - ale na pewno kilkaset.
Wśród moich pacjentów są profesorowie wyższych uczelni, nauczyciele ze szkół,
również kierowcy tirów czy robotnicy. Po transplantacji można odzyskać
całkowitą wydolność fizyczną. Ale do dawnego zawodu wraca tylko 40 proc.
operowanych - pracodawcy obawiają się ich zatrudniać - mówił prof. Religa.

Na wykład przyprowadził swoich dwóch byłych pacjentów.

- W 1987 do Zabrza przyjechał do mnie fotoreporter National Geographic.
Chciał zrobić reportaż o Polsce. Tamtej nocy robiłem dwie transplantacje. On
stał na sali operacyjnej z workiem na filmy i strzelał te zdjęcia, jedno za
drugim. Myślałem - ile on marnuje pieniędzy! A potem jedno z tych zdjęć
zostało zdjęciem roku światowej organizacji fotograficznej. Na nim był
chirurg, czyli ja, i chory. Chciałbym go dziś przedstawić.

Tadeusz: - W 1987 r. jeden z profesorów kardiologii, u którego się leczyłem,
powiedział mi, że to już koniec. A co, gdyby zrobić przeszczep? - zapytałem.
Odparł - niemożliwe, bariera wieku. Wtedy poszedłem do prof. Religii, a on
oświadczył - nie ma bariery wieku. W sierpniu miałem operację, w następnym
roku wróciłem do pracy jako nauczyciel. W szkole przepracowałem jeszcze 13
lat. W 2000 r. odszedłem, potem przeszczepiono mi nerkę, ale cały czas żyję
normalnie, pracuję społecznie, działam w Stowarzyszeniu Transplantacji Serca.

Ktoś z sali zapytał, czy lekarze mają obowiązek skontaktować się z rodziną
zmarłego, z którego zwłok chcą pobrać narząd do transplantacji, jeżeli za
życia nie wyraził on sprzeciwu.

Prof. Religa: - Pod koniec lat 80. miałem 14-letniego pacjenta, który był na
sztucznych komorach serca, baliśmy się, że umrze. Było doniesienie, że jest
dawca, też 14-letni chłopiec - nagle rodzina dawcy mówi: nie zgadzamy się na
pobranie serca. Dla mnie to był dramat, zadzwoniłem do ks. prof. Tischnera.
Powiedział tak: jeśli pan nie pobierze narządu, popełni śmiertelny grzech.
Zadzwoniłem też do generalnego prokuratora - odparł, że prawo nie zabrania mi
pobrać narządu, ale lepiej nie, bo media zrobią wielką aferę. Ugiąłem się pod
presją i nie zrobiłem tego. Chłopak miał ogromne szczęście. Na drugi dzień,
co wyjątkowe, znalazł się drugi dawca o odpowiednim sercu. Przeszczep się
udał. 24 godziny później zadzwoniła rodzina tego pierwszego dawcy - że
strasznie im przykro, byli w szoku i dlatego się nie zgodzili, a teraz bardzo
żałują. My nie mamy żadnego obowiązku pytać, ale jeżeli rodzina mówi "nie" -
nie bierzemy serca.

Transplantacja serca

Pierwszy rok po transplantacji serca przeżywa 80 proc. pacjentów.

5 lat po zabiegu żyje 60 proc.

16 lat po zabiegu - 30 proc.

90 proc. osób po przeszczepie serca ma wydolność fizyczną w pełni zdrowego
człowieka, ale tylko 40 proc. z nich wraca do wykonywanego zawodu.

W Polsce rokrocznie wykonuje się 130-140 zabiegów przeszczepu serca, oczekuje
na to kilkadziesiąt tysięcy pacjentów. Liczba transplantacji spada - powodem
jest zmniejszająca się liczba dawców. Jak przekonywał prof. Religa - z powodu
coraz doskonalszej medycyny. Nadzieją mogą być przeszczepy odzwierzęce i
prace nad sztucznym sercem."
Obserwuj wątek
    • ciupazka Re: ...Masz serce? 21.06.04, 11:14
      Ano włośnie... cy lykorze majom serce, kie telo sie ik biere do pracy
      w krajach Unii Europejskiej? A cy Polska mo serce dlo nik, kie tak
      kiepsko ik wynogrodzo? A fto bee nase serca lycył, he? Syćka juz som
      jest bez serca? Cytajęcy tyn artykuł, tyz sie mozno ozchorować na
      serce,kie sie go jesce mo, ba jako:

      dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/06.21/Malopolska/001/001.html
    • forman5 Re: ...Masz serce? 21.06.04, 23:37
      Nie tylko serce....


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=102&w=10655167
      • hanys_hans Re: ...Masz serce? 22.06.04, 06:08
        Umar profesor kardiolog (tyn uot sercoow), a ze boou bardzo lubiany pszes
        studyntoow, to go postanowiyli uczcic´, i we kos´ciele powiesiyli obrozek
        wielkego serca, a na tym tle jego wizeroonek! Noo i leci pogrzyb, ale
        pszichodzi inkszy profesor, z inkszy katedry i pieroni na tych co to
        wymyslyli! - Czymu? - pytajoom sie. A uoon na to: - Noo bo jo tysz niy je
        nojmodszy i tysz niydugo wybieroom sie na tyn drugi swiat, i tysz mie studynty
        lubioom, ale habilitowou zech sie z ginekologji.

        • ciupazka Re: ...Masz serce? 22.06.04, 06:41
          Hehe, widze, ze zacynocie sie tyk nasyk dochtorów boć, tak mi sie widzi,
          abo mi sie ino zdaje po tym Twoim kawołecku Hanysie, hehe. Gorzyj bee s
          nami, bo same głuptoki u nos ostanom, strak sie boć, a juz nie dej Boze
          chorować, haj.
          Telo.Pozdr.
          • laband Re: ...Masz serce? 22.06.04, 08:23
            a mozno Hanys sam jakes iluzje do naszego "cipologa" pocisnou(?)
            • ciupazka Re: ...Masz serce? 22.06.04, 17:25
              Mało, ze sie nie obzywo, to ani telo sie teroz nie obezwie. A moze sie na
              śpasak zno, ftoz wie? Hej!
              • ciupazka Re: ...Masz serce? 06.07.04, 16:54
                I kie mos go chore, to lyc sie ino w Krakowie!!! Tu ni ma śpasów! Haj!


                dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/07.06/Zdrowie/01/01.html
                • Gość: Ciupazka Re: ...Masz serce? IP: *.it-net.pl 09.08.04, 07:35
                  Zawał, zawał...


                  dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/08.09/Magazyn/08/08.html
                  • ciupazka Re: ...Masz serce?... T.. myśl!!!... ZAWAŁ... 11.08.04, 15:24
                    I zaś tragedia, sercowcom w Tatry wstęp wzbroniony!!!

                    Turysta zmarł na szlaku w Tatrach

                    50-letni turysta zmarł w środę przed południem na szlaku w Tatrach. Mężczyzna
                    prawdopodobnie doznał zawału serca. Pomimo podjętej reanimacji nie udało się go
                    uratować - poinformował PAP ratownik dyżurny TOPR Marcin Józefowicz.

                    Do wypadku doszło na Boczaniu, na szlaku turystycznym wiodącym z Kuźnic do
                    schroniska na Hali Gąsienicowej.

                    Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratowniczego przed południem
                    otrzymali informację o zasłabnięciu turysty. Po dotarciu na miejsce śmigłowcem
                    podjęli próbę reanimacji, ale mężczyzna nie odzyskał już przytomności.

                    Według informacji TOPR, w środę w Tatrach panują dobre warunki turystyczne.
                    Rano było bezchmurnie, po południu przewidywane jest zachmurzenie.

                    Wnioski niek wyciągajom Ci ftorzy z sercem majom kłopoty bo zodyn
                    lykorz nie pomoze, haj!!!

                    • Gość: Ciupazka Re: ...Masz serce?... .. IP: *.it-net.pl 06.03.05, 21:48
                      To głosuj na Relige, hehe...
                      • ciupazka Re: ...Masz serce?... .. 29.07.05, 12:09
                        Komu serce szwankuje, he? Przyznawać sie! To na Relige? He? Nie dej Bóg,
                        on sie na Prezydynta nie nadaje!

                        Uwaga! Kie mos jakie takie jesce serce dlo POLSKI , to na niego NIE
                        GŁOSUJ!!!
                        • ciupazka Re: ...Masz serce?... ..Prof. Religo? 29.07.05, 21:44
                          To dbaj o nie! Nie pomoze Ci kapelus i ciupaga, hehe...


                          hehe...www.wyborczy.pl/zdjecie.php?id=72
                          • ciupazka Re: ...Masz serce?... .Akcja "SERCE" 04.10.05, 13:57
                            To dbaj o nie! Nie pomoze Ci kapelus i ciupaga, i znawca serca profesor
                            Religa! Hehe... A o badaniu serduszka pamiętaj:


                            www.florainstitute.pl/consumer/akcja
                            • ciupazka Re: ...Masz serce?... .Akcja "SERCE" 05.10.05, 08:35
                              "Nie zabieraj serca do nieba" to tytuł odezwy kardiologów do każdego z nas:


                              www.oswiadczeniewoli.pl/index2.php
                              • ciupazka Re: ...Masz serce?... .Akcja "SERCE" 05.10.05, 08:45
                                Oświadczenia woli można znaleźć na stronach internetowych:


                                oswiadczeniewoli.pl,


                                kardiochirurgia.net.pl

                                lub

                                www.nfz-krakow.pl


                                Oświadczenie woli oddania serca najlepiej nosić przy sobie, aby mogło
                                być dokumentem, na podstawie którego można serce lub inny narząd pobrać.
                                DZIĘKUJEMY !

                                • ciupazka Re: ...Masz serce?... .Akcja "SERCE" 06.10.05, 10:06
                                  Z "nowym sercem" - jak sie żyje?


                                  www.tygodnikpodhalanski.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1608
    • annah11 Re: ...Masz serce?/pomagamy je budowac 06.10.05, 10:11
      www.polskieserce.pl/
      • ciupazka Re: ...Masz serce?/pomagamy je budowac 07.10.05, 08:12
        Krakow też ma sławę!

        www.kardiochirurgia.net.pl/
        • Gość: Ciupazka Re: ...Masz serce? IP: *.it-net.pl 01.11.05, 14:35
          Panie Ministrze Religa??? Gratulacje... Na cosi sie Pon Tusk Panu dr
          Relidze przydoł... Nydyć uwidzimy... na coi?! No, no, juz teroz nikogo
          serce nie bedzie bolało, hehe...
          • ciupazka Re: ...Masz serce? 01.11.05, 18:02
            Mom nadzieje, ze i politykow z PO serdusko przstanie boleć po przegranyk
            wyborak, hehe...
            • Gość: Ciupazka Re: ...Masz serce? IP: *.it-net.pl 27.01.06, 19:07
              A srdusek fort brak i ik dawców. Nie ino, nie ino.. ludziska chytre, po co
              im narządy kie pomrom??? Moze im za mało sie tłumacy , ze nic im po
              narzadzie kie i tak do piachu i tak do piachu? Nie lepiyj, coby kogosi
              jesce uratowali?
              • Gość: Ciupazka Re: .."Oświadczenie woli" - wypełnij! IP: *.it-net.pl 27.01.06, 23:24
                Nie zabieraj swoich narządów do nieba - one potrzebne są wyłącznie tu na ziemi!

                Pomóż chorym i czekającym na nowy dar życia. Wypełnij "Oświadczenie woli" i noś
                przy sobie.

                www.oswiadczeniewoli.pl
              • ciupazka Re: ...Masz serce? - zawał ? 15.02.06, 09:02
                Cichuśko, na palcak, tońce z Tobom ...atak (zawał)...

                Rocznie na tysiąc osób po 55. roku życia dziewięć doznaje ataku serca. Co
                czwarta tego nie zauważa. Wiele osób po zawale nie wie, że go miała.
                Potwierdziły to badania przeprowadzone przez epidemiologów z Centrum Medycznego
                Erazma w Rotterdamie. Wyniki badań opublikował wczoraj "European Heart
                Journal".Co czwarta tego nie zauważa.

                Badania przeprowadzono na grupie ponad 5 tys. mężczyzn i kobiet z Rotterdamu.
                Ci, u których stwierdzono przebyty atak serca, przyznali, że czuli się źle, ale
                sądzili, że są to objawy grypy. Inni skarżyli się na bóle żołądka i w ogóle nie
                przychodziło im do głowy, że mają one związek z sercem.

                Badania ujawniły również, że kobiety doznają ataku serca rzadziej niż
                mężczyźni, ale za to częściej go nie rozpoznają. Naukowcy przypuszczają, że ta
                różnica wynika z innej oceny choroby i bólu.
                Kobiety są bardziej nastawione na to, że mogą zachorować raczej na raka piersi
                niż na serce. Także pacjenci chorzy na cukrzycę rzadziej rozpoznawali atak
                serca.
                Znamienne, że choroby często nie rozpoznają lekarze domowi, dlatego naukowcy z
                Rotterdamu radzą, by częściej zlecać badania EKG. Nie tylko wtedy, kiedy
                pacjent skarży się na typowe bóle przedzawałowe, czyli na ostre bóle w klatce
                piersiowej z promieniowaniem najczęściej na lewe ramię.

                Zaleca to również prof. Jacek Dubiel, kierownik II Kliniki Kardiologii
                Collegium Medicum UJ. Jego zdaniem podczas niemal każdej wizyty pacjenta u
                lekarza podstawowej opieki powinno się wykonać EKG. Profesor przyznaje, że 20
                procent zawałów serca przebiega bezobjawowo lub objawy te są nierozpoznawalne.
                Dopiero badanie EKG wykazuje przebyty zawał. (JBA)

                Wsędy ino cie strasom, a pote nie dziwota, ze NFZ piniędzy na nic ni mo.
                Bajako. Cy trza, cy nie trza to ludziska góniom po dochtorak jak
                nieprzymiyrzajęcy tyn piesek z posolonom rzyciom, nie inacyj

                Nei co ? To i jo wartko ide zrobić to EKG, downo nie robiyłak... Dobrze,
                zek sie jesce nie zawalyła bez tego badanio, haj.

                Telo.Pozdr.
                • Gość: Ciupazka Re: ...Masz serce? - "Zdrowie"- dlo młodyk! IP: *.it-net.pl 15.03.06, 09:47
                  Bajako, "Zdrowie", dobrze, ze nazwa w cudzysłowie, Ino zdrowy moze tam
                  iść, i to od 35 - 55 roku zywobyci. Hehe. Reśta umiyrać, boscuie chorzy,
                  nydyc sami cytojcie kogo na darmowe badania pytajom:

                  "W zakopiańskiej przychodni "Zdrowie" prowadzone są bezpłatne badania lekarskie
                  w ramach profilaktyki chorób układu krążenia. Zainteresowanie jest spore, na
                  badania mogą bowiem zgłaszać się pacjenci nie tylko przypisani placówce.

                  Program profilaktyki chorób układu krążenia skierowany jest do grupy osób w
                  wieku 35-55 lat, u których nie stwierdzono dotychczas chorób układu krążenia."

                  Kie nie stwierdzono chorób serca, to po jakiygo grzyba majom sie badać????
                  Ka rozum? A tymi starsymi fto sie zajmie?
                  • ciupazka Re: ...Masz serce? - Hartowanie serca! 25.04.06, 14:30
                    W Kawiarni Naukowej PAU i "Dziennika" wyklad ciekawy: "Hartowanie serca"

                    Serce samo potrafi bronić się przed zawałem. Mówił o tym wczoraj w Kawiarni
                    Naukowej PAU i "Dziennika Polskiego" profesor Stefan Chłopicki z Collegium
                    Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zjawisko to - chwilowe niedokrwienie -
                    nazwano hartowaniem serca.

                    Obszar zawału serca, wywołany przez jego niedokrwienie, może być zmniejszony
                    nawet o 70 procent, gdy serce poddać krótkiemu hartującemu niedokrwieniu.
                    Odkrycie tego zjawiska otworzyło nową dziedzinę badań farmakologii
                    doświadczalnej. Pojawiła się nadzieja na wynalezienie nowych sposobów leczenia
                    choroby niedokrwiennej serca i zawału.

                    Wielu badaczy ma nadzieję, że leki przeciwzawałowe, wzmacniające albo
                    naśladujące mechanizmy hartowania serca mogą okazać się bardziej skuteczne niż
                    stosowane do tej pory. (MN)

                    A tam, a tam jo tam inacyj go hartuje, robotom, robotom, a kie be miało
                    dość to se samo stanie. I tak mo być. Zodyn dochtor, ani lyk wte nie pomoze,
                    haj.

                    • Gość: Ciupazka Re: ...Masz serce? - Hartowanie serca! IP: *.it-net.pl 16.05.06, 17:11
                      Ostatnia rada Prof. Religi na darmowe lycynie: mos być młodym,
                      być w ciąży nei mieć conajmniej 65 roków, dobrze by było, kiebyś jesce
                      ni mioł serca, haj, hehe:

                      www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=1310&news_id=104495&scroll_article_id=104495&layout=1
                      &page=text&list_position=1
                      • Gość: Ciupazka Re: ...Masz serce? - Hartowanie serca! IP: *.it / *.it-net.pl 23.05.06, 22:41
                        "Kurcze, pomożesz mi?!" tak minister prof. Religa zwracal sę do vice
                        premiera Leppera i nie tylko I co pomoglo 5 mld PLN dostol! Trza
                        przyznać, ze prof Religa całe swoje serca tyz w to włozył i co? Dalyj
                        ta Służba Zdrowio nie zadowolono? U nos to tak godajom tym, co im wse
                        syćkiego mało:
                        "Jak Ci mało, to se przysroj, bees mioł więcej"

                        A skąd te dudki? A Pon Religa: Więkse piniondze ze składki i telo .
                        Skoda, ze nie było yes, yes, yes... hale pewnie minister finasów Zyta
                        Gilowska ocyskami tyz przewracała. ze scęścio. Jesce strasyli bessom,
                        hehe... Ej, wesoły dziyń był, choć wielgi Kazimierz Górski (*) pomar
                        i mioł juz syćko kansi.
                        W Sejmie ozlygoł sie śpiyw w strojak regionalnyk Pszczynianek, ftore
                        zwiydzajecy Sejm zaśpiywały przy okazyji: : w jednyj ręce pióro mos , w
                        drugiyj rece skalpel, fciałabyk sie wpisać do serduska jego...". To tyz był
                        sercowy protest? Jaki oryginalny.
                        • Gość: xyz Re: ...Masz mózg? - n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 23:11
                          • ciupazka Re: ...Masz mózg? - n/t 24.05.06, 08:50
                            A co, Tyś specjalista zaś od mózgów? Zooperuj se go piyrse sobie, pote sie
                            bier za innyk! Nom takik specjalistów nie trza! Syćko momy poukładane i na
                            swoim miyjscu.
                            • Gość: Ciupazka Re: ...Masz mózg? - a Ty? IP: *.it-net.pl 24.05.06, 09:06
                              I jesce to, prowda, cy nie?:

                              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3365684.html
              • Gość: Ciupazka Re: ...Masz serce? I masz rozum? Poprzyj! IP: *.it-net.pl 07.06.06, 12:58
                Prof. Religa proponuje dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne od 1 stycznia 2008
                r. W jego ocenie, z tego powodu do systemu ochrony zdrowia wpłynie 2,2 mld zł.

                "Wprowadzenie ustawy da zainteresowanym osobom możliwość zapewnienia dostępu do
                świadczeń zdrowotnych o podwyższonym standardzie nieujętych w koszyku, a
                jednocześnie pozwoli na dopływ dodatkowych środków do systemu" - ocenił Religa.
                Według niego, wprowadzenie tego systemu spowoduje także "podniesienie
                standardów świadczenia usług oraz zmniejszy szarą strefę".

                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3400419.html
                Prosi o ustosunkowanie sie do 10 punktów, a nie tylko krytykować rząd. Wszyscy
                chorujemy bez względu na przynalezność partii.

                Ustawa o ratownictwie medycznym
                Ulepszenie NFZ
                Dobrowolne ubezpieczenia zdrowotne
                Stworzenie sieci szpitali
                System informacji w ochronie zdrowia
                Wzrost wynagrodzeń dla wszystkich pracowników sp zoz-ów
                Włączenie funduszu chorobowego do systemu ubezpieczeń zdrowotnych
                Radykalna poprawa w ciągu trzech lat


                Minister zdrowia Zbigniew Religa oświadczył, że jeśli jego propozycje mian w
                systemie zdrowia zostaną przyjęte, w ciąg trzech lat polski system zdrowia
                ulegnie "radykalnej poprawie". Religa podkreślił, że w roku 2009 nakłady
                publiczne na ochronę zdrowia wyniosą 4,9 proc PKB. Jak mówił, nie pamięta, aby
                kiedykolwiek w tak krótkim czasie nastąpił w Polsce tak wysoki wzrost nakładów
                na służbę zdrowia. "Dla mnie jest to historyczny moment" - podkreślił Religa.


                "Przed nami ogromne zadanie naprawy systemu zdrowia - mówił. Religa. Uważa on
                jednak, że zmiany w systemie zdrowia nie powinny być rewolucyjne. Zaznaczył, że
                podobne systemy zdrowotne obowiązują we wszystkich krajach Unii Europejskiej.
                Podkreślił, że są one trwałe, a zmiany są do nich wprowadzane łagodnie."

                Minister zdrowia powiedział jednocześnie, że Polska jest najbiedniejszym krajem
                Unii, który przeznacza najmniej pieniędzy na opiekę zdrowotną. Według niego,
                działania rządu będą się skupiać - po pierwsze na poprawieniu funkcjonowania
                istniejących instytucji systemu zdrowia i - po drugie - zwiększeniu nakładów na
                opiekę zdrowotną.(PAP)
                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3400419.html
                • Gość: Ciupazka Re: ...Masz serce? Dziękujemy ! IP: *.it-net.pl 02.01.07, 12:51
                  Odchodzący na emeryturę ordynator Marek Zalewski długo odbierał podziękowania
                  od szpitalnego personelu i pacjentów. Barz pieknie dziękujemy!!!

                  Twórca zakopiańskiej kardiologii po 47 latach pracy odszedł na emeryturę. W
                  piątek Szpital Powiatowy im. dr. Tytusa Chałubińskiego pożegnał ordynatora
                  Oddziału Kardiologii dr. Marka Zalewskiego.
                  Zakopiańska znakomitość, świetny lekarz, członek Polskiego Towarzystwa
                  Kardiologicznego, autor wielu artykułów naukowych, odznaczony m.in. Złotym
                  Krzyżem Zasługi i Złotą Odznaką "Za Zasługi dla Miasta Zakopanego",
                  przepracował w służbie zdrowia 47 lat. Od podstaw stworzył zakopiańską
                  kardiologię, a jako ordynator pracował na tym oddziale od 1973 r. Dzięki jego
                  staraniom i pracy całego zespołu każdego dnia pod Tatrami ratowano serca
                  górali, zakopiańczyków, turystów.

                  - Oddział kardiologii w Zakopanem to nie tylko znakomici lekarze i
                  pielęgniarki, ale doskonały i zgrany zespół, który udało się stworzyć i który
                  powinien nadal służyć pacjentom - zaznaczył dr Marek Zalewski.

                  Podczas pożegnania podkreślano, że odchodzący na zasłużony odpoczynek doktor
                  jest niedoścignionym w swej dziedzinie dydaktykiem, nauczycielem i wychowawcą
                  wielu pokoleń lekarzy. Dyrektorka szpitala Regina Tokarz podziękowała
                  ordynatorowi za jego pracę, a w imieniu Oddziału Kardiologii wyrazy
                  podziękowania złożyła pracująca od 1973 r. z doktorem pielęgniarka oddziałowa
                  Zofia Pawełczyk.

                  - W imieniu wszystkich pracowników naszego oddziału proszę o przyjęcie gorących
                  i szczerych podziękowań za wieloletnią, pełną poświęcenia pracę na rzecz tych,
                  którzy potrzebowali pańskiej pomocy, oraz za ukształtowanie nas jako ludzi
                  gotowych zawsze służyć innym. Podczas długich lat współpracy był pan dla nas
                  niedoścignionym wzorem mądrego i odpowiedzialnego przełożonego, który przez
                  szacunek dla podwładnych, bogatą wiedzę medyczną i umiejętność postępowania z
                  człowiekiem zbudował swój autorytet - podkreśliła Zofia Pawełczyk. Dodała, że
                  postawa szefa wymagającego nie tylko od zespołu, ale też od samego siebie,
                  zawsze budziła w szpitalnym personelu wielki szacunek dla dr. Marka
                  Zalewskiego. - Ta postawa pomagała nam przezwyciężyć problemy, jakie przyniosła
                  zmieniająca się rzeczywistość - stwierdziła pielęgniarka oddziałowa.

                  Wszyscy zgodnie podkreślają, że stworzenia nowoczesnego oddziału
                  kardiologicznego w Zakopanem nie sposób sobie wyobrazić bez udziału i
                  zaangażowania dr. Marka Zalewskiego. Tym bardziej że bolączką polskiej służby
                  zdrowia są od lat ograniczone możliwości finansowe.

                  Do życzeń wielu długich lat w zdrowiu, pogodzie ducha i w dalszej przyjaźni z
                  personelem przyłączali się wszyscy obecni na spotkaniu. Pracownicy szpitala
                  zapewniali, że myślami zawsze będą blisko emerytowanego ordynatora.

                  - Podobno nie ma ludzi niezastąpionych, ale pana nikt nam nie zastąpi. Jak
                  powiedział papież Jan Paweł II: "Człowiek jest wielki nie przez to, co ma, lecz
                  poprzez to kim jest" - do tych słów, przekazanych przez współpracowników
                  odchodzącemu doktorowi nasza podhalańska redakcja przyłącza się całym sercem.
                  (RAV)
                  • Gość: Ciupazka Re: Zjazd Kardiologów w Kościelisku IP: *.it-net.pl 11.01.07, 13:11
                    Witomy piyknie!!!

                    Na trzydniowe wykłady do Kościeliska zjadą lekarze kardiolodzy, uczestnicy VIII
                    Noworocznych Warsztatów Kardiologicznych, które zatytułowano "Kontrowersje w
                    kardiologii 2007".

                    - Wykłady prowadzone będą przez wybitnych profesorów wszystkich Akademii
                    Medycznych i Wojskowych Uniwersytetów Medycznych w Polsce. Co roku w
                    warsztatach bierze udział około 450-500 osób - informuje szef komitetu
                    organizacyjnego płk dr n. med. Andrzej Lipko. (RAV)
                    • ciupazka Re: 8 Światowy Dzień Serca 30.09.07, 10:00
                      W godz. 10.30-17.30 na Krakowskim Rynku czeka Was wiele atrakcji.
                      Na początek - wraz z krakowskimi osobistościami i artystami "Spacer
                      dla poratowania zdrowia". Potem będzie można zbadać kondycję swojego
                      serca po wejściu na wieżę mariacką - w umieszczonym tam posterunku
                      medycznym. Ci, którzy zdecydują się na radykalne zmiany w życiu,
                      będą mogli swoje deklaracje umieścić w księgach: "Motylem będę"
                      i "Ostatni dymek".

                      Na Rynku wystąpi wielu znanych krakowskich artystów, m.in. Beata
                      Rybotycka, Paulina Bisztyga, Jacek Wójcicki i Andrzej Sikorowski z
                      Grupą Pod Budą. Imprezę poprowadzą Mieczysław Czuma i Leszek Mazan.
                      300 lekarzy z krakowskich klinik i szpitali udzielać będzie
                      bezpłatnych porad specjalistycznych
                      (SIE)
                      • ciupazka Re: 8 Światowy Dzień Serca 30.09.07, 17:56
                        Lekarze, którzy dzisiaj nie zgłosili się do pracy w szpitalach
                        to mają serce pozostawić pacjentów bez opieki? Ewakuacja przymusowa
                        chorych na życzenie serc lekarzy... cała prawda olekarzch i ich
                        szemranym związku zawodowym rodem z PRL.
                        • ciupazka Re: Masz na przeszczep serca???? 07.11.07, 13:15
                          Nie masz Panie prezydencie Wałęsa?? Robimy składkę na Wałesę???
                          A kto na nasze chore serca składkę zrobi???

                          wiadomosci.onet.pl/1636546,11,item.html
                          • ciupazka Re: Masz na przeszczep serca???? 07.11.07, 13:19
                            Cytuję:
                            "Dziennik": Lech Wałęsa przygotowuje się do przeszczepu serca. - To
                            już przesądzone, pozostają kwestie techniczne - powiedział były
                            prezydent. Na zabieg uda się do kliniki w Houston, tej w której
                            operowany był Borys Jelcyn. Koszt przeszczepu wyniesie ok. 100 tys.
                            dolarów.
                            - Potrzebny będzie przeszczep. Jak tempo niszczenia mojego serca
                            będzie takie, jak jest teraz, to wytrzyma ono od dwóch do pięciu
                            lat, ujawnił Wałęsa.

                            Kłopoty z sercem były prezydent ma od lat. Przyczyną jest
                            postępująca choroba wieńcowa. Do tego dochodzi stres towarzyszący
                            polityce. Kilka razy z tego powodu zasłabł. Jesienią ub.r. Wałęsa
                            przeszedł już we Włoszech zabieg poszerzenia tętnic wieńcowych.
                            Polscy lekarze zajmujący się Wałęsą planują wszczepienie mu
                            defibrylatora, urządzenia, które zmniejsza ryzyko wystąpienia
                            arytmii serca. Bez tego byłemu prezydentowi grozi tzw. nagła śmierć
                            sercowa.

                            Wałęsa ma teraz zamiar przekazać do Houston swoje dane. "Tam je
                            rejestrują i szukają dawcy serca" - wyjaśnia. Koszt operacji to ok.
                            100 tys. dolarów, których - jak sam przyznaje - nie ma. "Ale muszę
                            zebrać, inaczej wy będziecie zbierać na mój wieniec" - kończy
                            rozmowę z "Dziennikiem".

                            Bez komentarza, zyj jak nojdłuzyj ino nie droźnij nos Panie
                            Prezydencie Wałęsa! Nos nie bedzie stać na przeszczep.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka