Dodaj do ulubionych

Rumcajs we Tatrach

04.08.04, 21:57
Znajonc odniego miuosc do Tatrow niy poradza se forsztelowac ize tam niy
zawito.
Ciekawe eli sie odezwie?
Obserwuj wątek
    • ciupazka Re: Rumcajs we Tatrach 05.08.04, 02:10
      ...nie dodołeś, ze semnom...hehe...a moze nie? Hanysa i Tobie furt woło, to
      ciekawe, hehe. Z wrażynio nic nie pise. Hej!
      • ciupazka Re: Rumcajs we Tatrach 05.08.04, 02:43
        Będzie policzony?... bo dzisiok w całyk Tatrak ozpocyno sie racowacka
        turystów , ftore bee do soboty. Na tatrzańskich scytak, przy wejścia do dolin i
        na woźniejsyk krzyzówkak od rania do wiecora stoć bedom ankieterzy spisujący
        turystów w górach. W akcja biere tyz udzioł dyrekcją słowackiego TANAP.

        - Słowacy będą badać ilość turystów wjeżdżających do podtatrzańskich
        miejscowości, a także wejścia na tatrzańskie szlaki i rozłożenie ruchu
        turystycznego w wyższych partiach gór - mówi dyrektor Tatrzańskiego Parku
        Narodowego Paweł Skawiński.

        Po polskiej stronie Tatr ankieterzy stać będą przy wejściach na szlaki
        turystyczne, w godzinach od 5 do 8 rano i od 16 do późnej nocy. W międzyczasie
        frekwencja będzie sprawdzana na podstawie sprzedaży biletów wstępu do TPN.

        - Wysoko w górach wybraliśmy reprezentacyjne miejsca, takie jak Orla Perć,
        Świnica czy Giewont - dodaje Paweł Skawiński. - W akcji wezmą udział pracownicy
        parku, ratownicy TOPR oraz przewodnicy tatrzańscy. Mamy pieniądze na ten cel,
        więc nie będzie to praca społeczna.

        Akcja zostanie podsumowana 12 sierpnia w Muzeum TANAP w Łomnicy Tatrzańskiej.
        Szczegółowe wyniki poznamy jednak dopiero za kilka tygodni, po opracowaniu
        danych zebranych w czasie trzydniowej obserwacji.(KOV)
        • laband Re: Rumcajs we Tatrach 05.08.04, 18:54
          jo wia czamu on sie niychce pokozac - on je na zicher szczyrbaty i mo pukel, a
          do tego mo oubajny i glaca.

          takego chopa to zodno Goralka by niy chciaua. Rumcajs je to prowda???
          • ciupazka Re: Rumcajs juz u mnie... 05.08.04, 21:13
            Nie kozdy taki przystojny jako Ty labandzie, nie dziwota, ze sie w
            Tobu\ie syćkie baby podkochiwujom, nie godajęcy o mnie, hehe.

            Oooo, co za ulga, wreście my sie naśli i stretnyni. Z tyj wielgiyj
            radości nabiyłak se niezłego guza, kie goniyłak koło niego w chałupie
            i mie prasło z gorckiem połedniny w sionce, kiek pukła głowickom o
            żelbetowom ścianke, to syćkie zyngry sie na niebie zaświyciyły i trudno
            było ik zgasić, choć zek pół zamrażarki wyciągnyna i głowicke nimi
            obłozyła. Som widzis teroz, ze na odległość jest s Wami bezpiecniyj.
            Hej!!!
            • Gość: Rumcajs Re: Rumcajs juz u mnie... IP: *.it / 62.233.189.* 05.08.04, 21:35
              ciupazka napisałaOooo, co za ulga, wreście my sie naśli i stretnyni. Z tyj
              wielgiyj
              > radości nabiyłak se niezłego guza, kie goniyłak koło niego w chałupie

              Hehehe! Gonila i sie wykopyrtla a ja musialem potem robic sztuczne oddychanie.
              Nie powiem - fajnie bylo. A Ciupazcyna pigwowecka - PYCHA!
              ;o)))
              • laband Re: Rumcajs juz u mnie... 06.08.04, 07:12
                Kurde a kto wom kozou aze do powauow skokac. Te bojle na gowie to skutek
                ciupascynyj pigwowecki, to stoi zicher. A wte sztuczne oddychanie to i tak niy
                wierza. A tera godejcie mi sam nojwazniyjsze - bo widza to po waszym
                szkryflaniu ize cosik przedymnom ukrywocie!!!
                A co do frelkow i podkochiwanio sie to jo zawsze bou w tym obermajster - ino
                nigdy zodno tego niy merkua.

                Te wykopyrtniyncie to mo sam jakes ukryte znaczynie?
                • roomtsays Re: Rumcajs juz u mnie... 07.08.04, 00:26
                  laband napisał:
                  > Te wykopyrtniyncie to mo sam jakes ukryte znaczynie?

                  Hehehe! Lysy nie jestem, pukla tez nie mam, a Ciupazka rzeczywiscie wyrznela z
                  wrazenia glowa w sciane. Za to Jej zrobilem sztuczne oddychanie, a dzis - za
                  poniesione cierpienia na ciele i duchu poszlismy do katedry podziekowac
                  Ponbuckowi, ze skonczylo sie tylko na solidnym guzie i sztucznym oddychaniu.
                  Moze by tam cos jeszcze bylo, bom pies na baby, a Ciupazka super laska ale
                  gwoli wrodzonej skromnosci wolalem Jej pograc na skrzypcach - razem z
                  klezmerami w zydowskiej knajpie na Szerokiej. I`am shocking! Klezmerzy tez!!!
                  Hmmm...Nie wiedziaaaaalem, ze po jednym piwie jestem taki zdolny i gram nawet
                  to czego nie znam, hihihi!
                  ;o)))
                  • ciupazka Re: Artystyczne przeżycia z Roomtsaysem ... 07.08.04, 02:17
                    Wreście dałak rade artyście...Usadziyłak go w Katedrze na mszy
                    św. w oprawie muzycnyj zespołu koncertującego gościnnie u nos z
                    Moskwy "Magnificat" . Takiyj ucty duchowyj, takik głosów downo nie
                    słysałak, a i Rumcajs wreście był na koncercie słuchacem i to
                    ukontentowanym , a nie wykonawcom i zachwycony wykonawstwem. Po mszy dali
                    koncert muzyki rosyjskiej, cuuudo. Uczta duchowa nawet dlo głuchyk.

                    Pote Starówka, Zamek, i uczestnictwo w otwarciu i zwiedzanie Wystawy Leszka
                    Mądzika "Dotyk źródła - Izrael". Jest to zbiór obrazow (fotografii) z podroży
                    autora do Izraela, która zdarzyła się w roku 2004 w lipcu.

                    "Ziemia Święta, Izrael - te słowa uruchamiały wyobraźnię, wyzwalały
                    wzruszenia. Przeczucie swiętości w każdym kamieniu, wodzie, powietrzu i
                    oczekiwanie narastały latami, od pierwszego spotkania ze Starym i Nowym
                    Testamentem i teraz konfrontacja. Czasami bezradność, czasami głębokie
                    przeżycia. Pragnąlem dotknąć detalu, szczegółu, zostawiając sobie i odboircy
                    interpretację" - to słowa autora Leszka Mądzika.

                    "Uczucie, że dotykam obecnych do dzisiaj miejsc - źródeł sakralności. Kamień
                    Ściany Płaczu i Kamień Golgoty, choć rożne, mają wspólną siłę spotkania z
                    tajemnicą.
                    To jedna z nielicznych wypraw, w których estetyka kadru, ale i symbol oraz
                    znaczenie ujętego obrazu, kazały mi go utrwalić".

                    To nie koniec... następna wizyta na wystawie malarstwa matki i jej córki ,
                    Teresy i Joanny Prendeckich` w Galerii przy Bramie Grodzkiej ( Wystawa
                    indywidualna, technika - olej, akryl i pastele).

                    Na koniec wizyta w Cafe- Kawiarni "Szeroka 28", ( godz. 21.00)znajdującej
                    się w kamienicy przy ul. Grodzkiej 21, przylegającej do Bramy Grodzkiej
                    (niegdyś Żydowskiej). Koncert muzyki kleżmerskiej i podróż do świata,
                    którego koloryt bezpowrotnie zniknął z miasta Lublina , świetna kuchnia,
                    doskonała zabawa na koncercie powoduje, że ożywa ten niepowtarzalny
                    świat... Roomtsays grał na skrzypeckak , zatraciyli sie syćka w muzyce a
                    duse im jednako piyknie grały i to samiućko cuły. Syćka byli w niebie,
                    a jo gębusie oździawiała, patrzęcy na nik (ze zdziwiynio), bo piyknie
                    sie rozumieli, haj. To trza było widzeć...i słyseć, jako grajom...
                    Wreście o północy Roomtsays siod w chalupie u mnie do kompa, a jo
                    wartko robiyła obiado-kolacjo-śniadanie, bo juz było dzisiok, hehe.
                    Myślałak, ze mnie wyręcy z pisaniny, hale ka ta, ani pół tego nie opisoł
                    jako my rapsicowali po Lublinie i ka my byli...
                    Telo.Pozdr.
                • hanys_hans Re: Rumcajs juz u mnie... 07.08.04, 06:44
                  laband napisał:

                  > Kurde a kto wom kozou aze do powauow skokac. Te bojle na gowie to skutek
                  > ciupascynyj pigwowecki, to stoi zicher.

                  www.bukowinatatrzanska.pl/galeria/14bfakarnawal_2004_0089.JPG
                  • laband Re: Rumcajs juz u mnie... 07.08.04, 18:28
                    oglondom i czytom, czytom i oglondom, i som juz niywia co pedziec - zol ino
                    biednymu ....
                    • ciupazka Re: Rumcajs juz u mnie... 07.08.04, 20:09
                      Ha! c.d. z Roomtsaysem... Kazimierz nad Wisłą, plener, rynek, wędrówka
                      bulwarem, pogoda wspaniała, ciepło, ale dopadła nas krótka burza dużo zdjęć,
                      piwka nie można było strzelić, choć smaki były, kierowca, hehe.. a gość
                      nie umie prowadzić...za to tyz piwa ni móg sie napić, hehe. Zaroz
                      lecimy rapsicować dalyj, pote dopiyro cosik na smak i zasłużony
                      odpoczynek.
                      Telo.Pozdr.
                      • roomtsays Re: Rumcajs juz u mnie... 07.08.04, 20:16
                        Nie jojc Laband, a trzeba bylo zamiast gdzie indziej wybrac sie z nami do
                        Kazimierza. Wiesz ile tam fajnych frelek spaceruje po Rynku? A nad Wisla?!!!
                        Chlopie, nie masz pojecia! To dlatego bylem takim otumaniony i nie moglem
                        zamienic Ciupazki za kierownica. A i cosik ta miejscowa woda mineralna miala za
                        duzo promili, heheheheh!
                        ;o)))
                      • laband Re: Rumcajs juz u mnie... 07.08.04, 20:57
                        "niy umi prowadzic" - skrzyntnie notuja poszlaki!
                        • roomtsays Re: Rumcajs juz u mnie... 08.08.04, 15:14
                          Sherlock Holmes sie znalazl... Laband! Zbieraj klamoty i przyjezdzaj, Hanys tez
                          dal znac, ze sie pakuje!
                          ;o)))
                        • ciupazka Re: Rumcajs juz u mnie... 08.08.04, 15:14
                          A jak piyknie mi kompa załatwiył, hehe, ani on, ani jo ni mozemy juz
                          ś niego korzystać i tu ni ma śmiychu... A cemu o tym pisem? Boccie se,
                          cobyście go do swojygo kompa nie wpuscali, kie sie stretniycie, ba jako!
                          Niek se wozi laptopa za rzyciom. Hej!

                          A moze on to wirus, he?
                          • laband Re: Rumcajs juz u mnie... 08.08.04, 19:16
                            nostympno poszlaka nozuja

                            a zbirac sie niy moga bo juzas obowionzki wzywajom
                            • ciupazka Re: Rumcajs juz u mnie... 08.08.04, 20:18
                              No to jakoz labandzie uwazujys, ino powiydz scyrze, Roomtsays to cujnos,
                              cy wrazica, he? Cy jedno i drugie, hehe...

                              Mo scęście chłop, ze przysed somsiad i oba kompy poustawioł, jesce piwo
                              musiałak postawić, hehe... hale system Roomtsaysik narusył, telo zdolny
                              psiojucha, psiokrewecno psiokrew. Zaroz po nik jade na Stare Miasto i
                              Biesiade Polskom zapodanom przez Hanysa robimy w chałupie. Jiz bede
                              mogła Hanysa melodyje i pieśnicki słuchać, hale pedzieli, ze Roomtsaysowi
                              wara od kompa!!! Hehehe...Hej!
                              • laband Re: Rumcajs juz u mnie... 08.08.04, 21:03
                                to bezto to wszysko sam szkryflom coby to wybadac
                                • ciupazka Re: Ocena ...Rumcajsa...... 09.08.04, 14:40
                                  hehehe... badania u mnie - przydatność Roomtsaysa ocenis som, jo po
                                  babsku, ty po chłopsku. Jo mu stawiom ino śtyry... hehe... Hej!!!
                                  • laband Re: Ocena ...Rumcajsa...... 09.08.04, 17:01
                                    wele staryj abo nowyj skali ocyn?
                                    • ciupazka Re: Ocena ...Rumcajsa...... 09.08.04, 17:10
                                      ... w kategorii studynta, a tam sie nie zmieniyło...hehe.
                                      • laband Re: Ocena ...Rumcajsa...... 09.08.04, 17:35
                                        Tys obyto, jo juz ino swiadectwa od synka niykedy bez cufal obejza - ale sam
                                        wszysko na okopyrtka

                                        jo to bych musiou jakos ocyna sam stowiac choby zaocnymu
                                        • ciupazka Re: Ocena ...Rumcajsa...... 09.08.04, 19:03
                                          A co? Nie widzi Ci sie moja ocena? Lepsyj nie stawiom, nawet sobie,
                                          hehe...
                                          • laband Re: Ocena ...Rumcajsa...... 09.08.04, 19:38
                                            surowos, ale mosz recht - chopow cza krotko czimac
                                            • ciupazka Re: ...Rumcajs we Tatrach... 12.08.04, 23:40
                                              Doł znać, ze juz dotarł a ka sie obraco, ftoz wie. Kociska rade chodzom
                                              swoimi drózkami. Pogody ino trza mu zycyć. Narazie szok cenowy, hehe.
                                              Niestety, my juz w Europie i ceny na syćko tyz!!! Hej!
                                              • Gość: Ciupazka Re: ...Rumcajs we Tatrach... IP: *.it-net.pl 14.02.05, 16:19
                                                Dusom, hale zawse, dzięki za pamięć!!! Serdecności Tobie i Rodzince!
                                                Hej!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka