Dodaj do ulubionych

ZAKOPANE PROTESTUJE

02.02.05, 11:30
" Wiceburmistrz Zakopanego Krzysztof Owczarek rozdał podczas ostatniej sesji
Rady Miasta obecnym na sali tekst rezolucji skierowanej do dr. Reinharda
Schweppego, ambasadora Republiki Federalnej Niemiec w Polsce.

Dokument zawiera stanowczy protest przedstawicieli mieszkańców Zakopanego
przeciwko określeniom, które pojawiają się w prasie, radiu i telewizji
Republiki Federalnej Niemiec na temat rzekomych "polskich obozów śmierci".

"Obozy koncentracyjne (Konzentrationslager) były w latach 1939-1945 szeroko
rozpowszechnioną instytucją państwa niemieckiego. To obywatele Niemiec, a nie
eufemistycznie określani "naziści", wybudowali obozy koncentracyjne w
Oświęcimiu i Brzezince oraz 39 filii Auschwitz II-Birkenau. To Niemcy, a nie
Polacy, służyli w formacjach Wehrmachtu i SS, które mordowały miliony nie
tylko polskich obywateli i ponoszą pełną odpowiedzialność za te zbrodnie,
niemające żadnego odniesienia w historii ludzkości. Tej pamięci u Polaków nie
da się wymazać, nawet jeżeli będą podejmowane kolejne takie próby".

Władze Zakopanego oczekują, że ambasador - jako reprezentant Republiki
Federalnej Niemiec - zajmie w tej sprawie oficjalne stanowisko i że zostaną
podjęte odpowiednie działania prawno-administracyjne, kładące kres świadomemu
wypaczaniu prawdy historycznej."(RAV)


I jak tu godać o partnerstwie???
Obserwuj wątek
    • Gość: prześladowany Re: ZAKOPANE PROTESTUJE IP: *.it-net.pl 02.02.05, 12:39
      I też chce wiedzieć who is who?

      lista.sid.net.pl/
      • ciupazka Re: ZAKOPANE PROTESTUJE 04.02.05, 13:02
        Gość portalu: prześladowany napisał(a):

        > I też chce wiedzieć who is who?
        >
        > lista.sid.net.pl/


        Coby nie być gołosłownom, wybrałak ino jedno znane na Podhalu nazwisko z listy
        IPN i cok nasła:

        IPN BU 00966/946 GUT HALINA
        IPN BU 01133/1225 GUT HELENA
        IPN BU 0592/56 GUT HENRYK
        IPN BU 00277/30 GUT JADWIGA
        IPN BU 001121/2268 GUT JADWIGA
        IPN BU 001198/5539 GUT JANUSZ
        IPN BU 0833/771 GUT JÓZEF
        IPN BU 0872/75 GUT KAZIMIERA
        IPN BU 0193/8120 GUT KAZIMIERZ
        IPN BU 00283/797 GUT KAZIMIERZ
        IPN BU 00768/19 GUT KAZIMIERZ
        IPN BU 683/1752 GUT LUDMI£A
        IPN BU 683/1749 GUT MARIA
        IPN BU 644/1374 GUT MARIAN
        IPN BU 001075/278 GUT PIOTR
        IPN BU 00612/1230 GUT RYSZARD
        IPN BU 00399/598 GUT STEFAN
        IPN BU 001134/4938 GUT STEFAN
        IPN BU 00612/1242 GUT W£ADYS£AW
        IPN BU 00966/269 GUT W£ADYS£AWA
        IPN BU 0870/239 GUT ZBIGNIEW
        IPN BU 683/1751 GUT ZBIGNIEW


        Telo ino nasłak z rodziny znanyj na Podhalu, i co Wy na to, nie bees myśloł i
        ozmyśliwoł??? Sukojcie se reśte i dobrze sie temu przypotrzcie, bo cas i na
        to.I nie bees zaziyroł w tecki, he? Jakoz uwozocie?
        Telo.Pozdr.

    • ciupazka Re: ZAKOPANE PROTESTUJE 04.02.05, 12:19
      "Dziennik" poinformował IPN o skandalicznej publikacji. Sprawa dla prokuratora

      Przypominamy szokujące informacje publikowane w wydawnictwie włoskiej grupy De
      Agostini( szukaj w wydaniu Dz. P. z dn.4.II)
      Instytut Pamięci Narodowej uważa, że dezinformacją, która ukazała się w 23.
      numerze zeszytów historycznych "Historia Polski - Kompendium wiedzy dla całej
      rodziny", powinien się zająć prokurator. Twierdzenie o "polskich obozach
      zagłady" można uznać za tzw. kłamstwo oświęcimskie.

      We wczorajszym wydaniu naszej gazety w artykule "Kompromitacja za 4,99 zł"
      ujawniliśmy, że w zeszytach historycznych, wydanych przez włoską grupę De
      Agostini, w rubryce "Poznaj fakty" znalazły się informacje "o liczbie ofiar
      największych polskich obozów zagłady" i "liczbie największych polskich obozów
      koncentracyjnych".

      Zdaniem polskich prawników mogło dojść do naruszenia 55. artykułu Ustawy o
      Instytucie Pamięci, mówiącym o karze za tzw. kłamstwo oświęcimskie, oraz do
      złamania artykułu 133. kodeksu karnego, dotyczącego publicznego znieważenia
      narodu lub państwa polskiego, za co grozi do trzech lat więzienia.

      Antoni Kura, naczelnik Wydziału Nadzoru nad Śledztwami w Komisji Głównej
      Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN, jest zdania, że sprawa
      powinna zostać wyjaśniona przez prokuraturę. - Ale nie przez pion ścigania IPN,
      gdyż przedmiot naszego zainteresowania zamyka się na roku 1990. Problemem
      powinna zająć się prokuratura powszechna, moim zdaniem warszawska, bo tam
      znajduje się siedziba wydawcy 23. numeru "Historii Polski" - przekonuje Antoni
      Kura. Zapewnia nas, że IPN gotowy jest zawiadomić o popełnieniu przestępstwa
      jedną z prokuratur rejonowych w Warszawie, jeżeli sami prokuratorzy nie wykażą
      się inicjatywą. Nasz rozmówca przypomina zresztą, że prawo nakłada na
      instytucje i osoby prywatne obowiązek zawiadomienia organów ścigania w razie
      uzyskania wiedzy o popełnieniu przestępstwa lub podejrzenia o jego popełnieniu.

      Krzysztof Urbaniak, uważany za jednego z najlepszych krakowskich prokuratorów,
      który do niedawna pracował w pionie śledczym krakowskiego oddziału IPN, zwraca
      uwagę, że prokuratura powinna zastanowić się, czy nie doszło do naruszenia 133.
      artykułu kodeksu karnego. - Moim zdaniem można w tym wypadku mówić, że doszło
      do publicznego znieważenia narodu lub Rzeczpospolitej Polskiej. Ale też zwracam
      uwagę na wypowiedzi dyrektora Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko
      Narodowi Polskiemu, prof. Witolda Kuleszy w przypadkach analogicznych
      publikacji. Prof. Kulesza twierdzi, że mówienie o polskich obozach zagłady czy
      koncentracyjnych jest tzw. kłamstwem oświęcimskim.

      Przypomnijmy, że za kłamstwo oświęcimskie uchodzi złamanie artykułu 55. Ustawy
      o IPN, który brzmi: "Kto publicznie i wbrew faktom zaprzecza zbrodniom
      nazistowskim, komunistycznym, przeciwko ludzkości, pokojowi lub zbrodniom
      wojennym, ten podlega grzywnie lub karze pozbawienia wolności do lat 3"
      (próbowaliśmy się z prof. Kuleszą skontaktować, ale przebywa poza Polską -
      red.).

      Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Maciej Kujawski twierdzi natomiast,
      że samo pisanie o polskich obozach zagłady jest przestępstwem tylko wtedy, gdy
      zostało popełnione z rozmysłem, z motywacją napisania nieprawdy. - Prokuratura
      musiałaby udowodnić, że wydawca "Historii Polski" miał świadomość tego, że
      celowo dopuścił się manipulacji faktami - przekonuje prok. Kujawski.

      Zdaniem posła do Parlamentu Europejskiego Bogusława Sonika, który walczy o to,
      aby świat nie mówił o polskich obozach zagłady, trzeba być dzieckiem, aby
      twierdzić, że dorośli ludzie piszący o historii nie wiedzieli, że Polacy nie
      zakładali obozów śmierci.

      Joanna Dowgiałło-Tyszka, redaktor naczelna polskiej edycji wydawnictwa De
      Agostini, nakładem której ukazują się tomy "Historii Polski", nie
      usprawiedliwia się, wprost przyznaje się do karygodnego zaniedbania. - My tak
      nie myślimy, sami jesteśmy przerażeni tym, co ukazało się w naszym
      wydawnictwie. W środę ukazał się 23. numer zeszytów. Wiemy, że sprzedało się do
      tej pory kilka tysięcy egzemplarzy. Podjęliśmy kroki, żeby naprawić swój błąd.
      Wycofujemy cały nakład i deklarujemy, że w numerze 25. bezpłatnie zaoferujemy
      cały 23. numer z prawdziwą informacją na temat obozów zagłady - zapewnia nasza
      rozmówczyni.(Dz.Polski)


      Teroz bedziemy syćka po sądak chodzić, nie inacyj. Protestujymy syćka?!
      A fto co bee robiył?
      Ci co majom protestować, to niek protestujom, a reśta do roboty!.

      Telo.

      • Gość: ceper_niepilok Re: ZAKOPANE PROTESTUJE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 12:40
        Mam ten numer Historii Polski przed nosem, i faktycznie tak napisali. Tylko
        biorąc pod uwagę treść całego sześciostronnicowego rozdziału o obozach
        zagłady, gdzie mówi się wyrażnie i zgodnie z prawdą historyczną o zbrodniach
        hitlerowskich , to nieszczęsne sformułowanie wydaję mi się raczej karygodnym i
        nie mającym prawa bytu, ale jednak tylko lapsusem.
        Niemniej uważam, że należy takie błędy wyłapywać i usuwać i uczulać na nie
        wszystkich. I protestować też. Bo jeśli przemilczymy tę skandaliczną pomyłkę w
        wydawnictwie polskojęzycznym, to czegóż możemy oczekwiać po tych ukazyjących
        się za granicą?
        • ciupazka Re: ZAKOPANE PROTESTUJE 04.02.05, 12:57
          Ano właśnie i kogo mamy winić też i za to, hę?
          • Gość: ceper_niepilok Re: ZAKOPANE PROTESTUJE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 13:04
            Hehe... wiem coś o zwyczajach w wydawnictwach. W takich wypadkach w d...
            dostaje korekta;)))
            I słusznie, bo za to jej płacą, żeby takich "knotów" nie puszczać.
            • ciupazka Re: ZAKOPANE PROTESTUJE 04.02.05, 13:22
              ... a nie recenzent????
              • Gość: ceper_niepilok Re: ZAKOPANE PROTESTUJE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 13:27
                Ze "stopki" wynika, że mają coś takiego jak "konsultacja merytoryczna", ale ja
                osobiście wątpię żeby tak kosultantka czytała wszystko od deski do deski...
                • Gość: c_n Re: ZAKOPANE PROTESTUJE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 17:12
                  Numer 23 "Historii Polski" wydrukowano po raz drugi z takim oto sprostowaniem:

                  "Drodzy Czytelnicy"
                  W numerze 23 "Historii Polski", w ramce dotyczącej tekstu "Obozy koncetracyjne",
                  znalazł się niedopuszczalny skrót myślowy dotyczący lokalizacji i pochodzenia
                  miejsc zagłady - ewidentnie sprzeczny z prawdą historyczną i mogący obrażać
                  uczucie Polaków.
                  W związku z nieszczęśliwym sformułowaniem, jakiego użyliśmy w tym materiale,
                  chcemy wyrazić głębokie ubolewanie i przeprosić wsystkich za to zdarzenie,
                  zwłaszcza naszych Czytelników i wydawcę serii De Agostini Polska. Treść
                  publikacji na szczęście nie pozostawia najmniejszych wątpliwości co do naszych
                  intencji, ani co do tego, że w żadnym wypadku nie utożsamiamy się z użytym
                  określeniem.
                  Zobowiązujemy się dołożyć wszelkich możliwych starań, by podobne wypadki nie
                  miały miejsca.
                  Jeszcze raz gorąco przepraszamy.

                  Zespół redakcyjney
                  New Media Concept"

                  Jeśli chodzi o mnie, to oczywiście przyjmuję to wyjaśnienie, jak zwykle
                  zakładając dobrą wolę drugiej strony. Mam nadzieję, że w tym wypadku się nie mylę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka