Dodaj do ulubionych

Cy bedziemy mieć nowego świętego....

10.04.05, 21:50
...Jana Pawła II Wielkiego? Zanim tak to zapoznajmy się ze świętymi w
Kościele:

www.brewiarz.katolik.pl/czytelnia/swieci.php3
Obserwuj wątek
    • Gość: Ciupazka Re: Cy bedziemy mieć nowego świętego.... IP: *.it-net.pl 11.04.05, 00:13
      Świętość przez aklamację - O. Ryszard Bossakowski, dominikanin

      - Wypowiadane w czasie ceremonii pogrzebowej słowa "Święty natychmiast" (Santo
      subito ) przypominają czasy, gdy świętymi w taki właśnie sposób zostawali
      najwięksi święci w pierwszych wiekach Kościoła. Odbywało się to przez
      aklamację, skandowanie na pogrzebie. Procedura, którą mamy teraz, przyszła do
      nas dopiero z czasami nowożytnymi, po Soborze Trydenckim.(Wypowiedź dla TVN)

      Czujemy, że jest święty - Kard. Józef Glemp, prymas Polski:

      - Te oklaski i okrzyki są zrozumiałe. Czujemy, że On jest świętym, bo na to
      wskazuje całe Jego życie. Postawa tych wielkich tłumów była wyrazem ogromnych
      emocji sięgających głęboko w sens istnienia. Teraz to, co jest naszym
      wzruszeniem, trzeba przetłumaczyć na język czynów, zbiorowej refleksji. Po
      takich przeżyciach potrzebne jest odrodzenie.(Wypowiedź dla TVP 3)

      • Gość: Ciupazka Re: Cy bedziemy mieć nowego świętego.... IP: *.it-net.pl 11.04.05, 00:31
        Trza sie nom o to modlić.

        Pociyrze
        Sumem potoków z smreków graniym
        cichym pociórkiem skoli
        o Twoje zdrowie i długie roki
        płynyny pociyrze góroli.

        Pytali my piyknie Paniom Fatimskom
        co Cie uratowała
        coby Cie wsyndyj i w kozdym casie
        z opieki nie wypuscała.

        A kieś juz pomar, dalyj pytomy
        cobyś nos dalyj ucył ślebody
        i zycio pod krzyza znakiym,
        coby my razym śli,z Tobom Ojce
        zwyciyństwa ślakiym. Jamynt.
        (M.Mateja-Torbiarz)
        • Gość: Ciupaxka Re: Cy bedziemy mieć nowego świętego.... IP: *.it-net.pl 11.04.05, 00:48
          Czy to był cud? - Rosalio Castillo Lara, kardynał z Wenezueli

          - W trakcie jednej ze środowych audiencji ogólnych podeszła do mnie kobieta,
          prosząc o ułatwienie dostania się do Papieża. Zwierzyła mi się, że cierpi na
          raka głowy i potrzebuje specjalnego błogosławieństwa. Obecni podchodzili do
          Papieża, otrzymując Jego błogosławieństwo i wymieniając kilka zdań. Gdy
          przyszła kolej na chorą kobietę, Ojciec Święty spojrzał na nią. Bez słów
          położył ręce na jej głowie i przez chwilę modlił się w skupieniu. Następnie
          uczynił znak krzyża na jej czole. Półtora miesiąca później dotarła do mnie
          wiadomość, że kobieta wyzdrowiała. Przypadek ten po odpowiednim udokumentowaniu
          może posłużyć jako dowód w ewentualnym procesie kanonizacyjnym Jana Pawła II.
          Mam pewność, że wkrótce rozpocznie się proces beatyfikacyjny. Jestem przekonany
          o niezwykłości i świętości życia zmarłego Papieża. Nowa gwiazda błyszczy
          wielkim światłem na firmamencie niebieskim: żegnamy świętego.

          • Gość: kazik Re: Cy bedziemy mieć nowego świętego.... IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 11.04.05, 01:23
            ciupazka,swiety to inaczej czysty.i takimi pragnie nas widziec wszystkich Bog.
            to raz.a dwa,to wiedz,ze umarly nie pomoze ani sobie ani tobie,jak rowniez zywy
            umarlemu.za zycia nalezy sobie i innym pomagac i w modlitwach do Stworcy w
            imieniu Jego Syna, o w tym pomoc min.prosic.
            • Gość: Ciupazka Re: Cy bedziemy mieć nowego świętego.... IP: *.it-net.pl 11.04.05, 01:29
              To wg Ciebie kaziku, Papież za zycio był cysty , cy nie? Był juz święty, cy
              nie?
              • Gość: kazik Re: Cy bedziemy mieć nowego świętego.... IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 11.04.05, 01:44
                na to pytanie najlepiej znalesc odpowiedz w Biblii,czyli Slowie samego BOGA.
                My nie mozemy sadzic nikogo,nawet homoseksualisty czy kogo kolwiek innego.
                osad nalezy do Boga.my ze swej strony mamy obowiazek poznawania woli bozej i
                dostosowywania jej w naszym zyciu codziennym tak jak kazdy z nas na miare
                mozliwosci potrafi.do tego rowniez za przykladem Jezusa,nalezy gloszenie
                DOBREJ NOWINY o KROLESTWIE BOZYM i obrona Swietego Imienia Stworcy.
                • Gość: jessyk Re: Cy bedziemy mieć nowego świętego.... IP: *.bialy-dunajec.sdi.tpnet.pl 11.04.05, 08:51
                  Mnie sie widzi, ze zasłuzył Jan Paweł II zeby go ogłosić świętym. Jest
                  przykładem dlo kozdego. A jak fto twierdzi inacej niek udowodni jego winy.
                  • ciupazka Re: Cy bedziemy mieć nowego świętego.... 12.04.05, 11:04
                    Kardynał Lustiger oraz abp Jean-Pierre Ricard, przewodniczący Konferencji
                    Episkopatu Francji, i wielki rabin Gilles Bernheim odwiedzili Wadowice,
                    gdzie modlili się w Bazylice Ofiarowania NMP i Domu Rodzinnym Karola Wojtyły.
                    Miastu podarowali tablicę z napisem: "10 kwietnia 2005 roku. Delegacja
                    żydowskiej wspólnoty we Francji przyjechała, aby oddać hołd Janowi Pawłowi II w
                    Wadowicach, jego mieście urodzenia".

                    Ładny gest z ich strony.

                    • ciupazka Re: Cy bedziemy mieć nowego świętego.... 12.04.05, 11:11
                      Ks. prof. Remigiusz Sobański, wybitny znawca Prawa kościelnego. Uważa on, że
                      skandowanie przez tłum okrzyków "Święty, święty" i "Święty natychmiast" ma duże
                      znaczenie, bo w procesach kanonizacyjnych liczy się m.in. opinia świętości
                      wyrażona przez lud. A spontaniczność tych okrzyków w dniu pogrzebu nie
                      pozostawia wątpliwości, że w powszechnym odczuciu Jan Paweł II jest święty.

                      Kiedy mógłby się ten proces rozpocząć? Rzecznik Watykanu Joaquin Navarro-Valls
                      twierdzi, że o tym może zdecydować tylko następca Jana Pawła II, bo tylko
                      papież, w drodze tzw. dyspensy, może zezwolić na rozpoczęcie procesu przed
                      wymaganym przez Prawo kościelne upływem pięciu lat od śmierci kandydata na
                      ołtarze.

                      Według Prawa kanonicznego z inicjatywą ogłoszenia Jana Pawła II świętym może
                      wystąpić Kościół lokalny, np. krakowski, ale wniosek może też wyjść od Kolegium
                      Kardynalskiego. O kanonizację może też wystąpić nowy papież, jego wikariusz
                      generalny lub inny biskup.

                      W historii Kościoła zdarzały się już przyspieszone procesy beatyfikacyjne.
                      Jeden z ostatnich to proces Matki Teresy z Kalkuty, która zmarła we wrześniu
                      1997 r., a już niecałe dwa lata po jej śmierci Jan Paweł II uznał, że za jej
                      wstawiennictwem dokonał się pierwszy cud (uzdrowienie chorego na raka żołądka)
                      i rozpoczął jej proces beatyfikacyjny, zakończony 19 października 2003 roku
                      wyniesiem na ołtarze.(GRAŻYNA STARZAK)

                      • Gość: Ciupazka Re: Katecheza.. IP: *.it-net.pl 12.04.05, 23:42
                        www.piusx.org.pl/kryzys/index.php?nr=1
                        • Gość: jessyk Re: Katecheza.. IP: *.bialy-dunajec.sdi.tpnet.pl 13.04.05, 08:14
                          Według krązących opinii ma się to stać 16 października w rocznicę wyboru Jana
                          Pawła II na papieski tron. Czy ktoś o tym słyszał?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka