Gość: Ciupazka
IP: *.it-net.pl
27.05.03, 23:38
....ześ na pół zywy" To przysłowie pasuje dzisiok do mnie, a moze i do
tych syćkich, ftorym upał nie daje zyć. Mało, ze mnie przypiekło
słonecko, cyrwono skóra jak nie przymierzajęcy u buroka, to jesce
zesłabłak telo, co mi sie widzi... ze umrem... Jednym słowem: róbcie
truchłe , bo umre! Dysc wisi w powietrzu, hale jakosi bokiem goniacke
robi, a przydoł by , ej przydoł... Nic nie wymyślem , trza iść spać,
piwecko mi bars smakowało, hale po nim ocyska same sie zamykajom.
Bywojcie i patrzojcie , cy jutro wstane i dom jakie takie znaki , ze
jesce zyje, oooouuu mieły mocny Boze, cemu , ześ mie tak pokoroł? I za
co? A syćko bez tom robote, i jesce do tego goniacka przy gościach,
nei dobrze , ze juz pośli, hehe, hale gorcki ostały... i trza sie za
nie brać...Telo.Pozdr.