Dodaj do ulubionych

....Z U S ...

IP: *.it-net.pl 26.07.03, 12:14
Moze by tak tom sanownom instytucje wreście sprywatyzować? Kogo ona
ubezpieco, chyba samom sobie nolepiyj. A moze jyj reforma nie dotycy? He?
Obserwuj wątek
    • ciupazka Re: ....Z U S ... 28.07.03, 16:43
      Po sprawdzeniu w wyszukiwarce hasła zus znalazłam "tylko"

      zus w podpisie - 33 pozycje

      zus w temacie: 1316 postów

      Odsyłam do lektury i może wtedy problem prywatyzacja ZUS stanie się
      lżejszy.. . Osobiście mam wątpliwości, czy ta "państwowa" instytucja nie
      powinna nosić miana złodziejska, a skoro państwo to my , to wszyscy
      złodziejami też jesteśmy...? I to jakimi...!

      Teraz tylko należałoby odpowiedzieć sobie na pytanie, kto kogo bardziej
      okrada? No i czym to się moze skończyć dla tych, którzy nie małe przecież
      płacą i będą płacić składki na ZUS przez 40 - 50 lat swoej pracy, a w
      przyszłości emerytura prawdopodobnie wynosić będzie niewielki procent naszych
      uposażeń.Czy te składki ma dalej płacić komuna? Czy każdy sam na siebie nie
      powinien wziąść odpowiedzialnoci za swój przyszły los emeryta, rencisty, czy
      wtedy, kiedy zachoruje - zasiłki chorobowe. Może przestaniemy tak często
      chorować na cudzy koszt? Pytań moc, sięgnąć po wypowiedzi na powyższy
      temat nie zawadzi a może wreszcie coś należałoby z instytucją, która zowie
      się ZUS zrobić?

      Po prostu ją zreformować i dostosować do realnych czasów.
      • Gość: młody Re: ....Z U S ... IP: *.it-net.pl 08.08.03, 11:29
        Co mnie to obchodzi! Czy ja dożyję do emerytury? Narazie po studiach juz
        przez rok szukam pracy i co?
        • Gość: Ciupazka Re:..Z U S ..- "Reforma zdrowio"...i ..ZUS.... IP: *.it-net.pl 17.09.03, 14:19

          ....." Reforma zdrowio" - Zdzisław BARGLIK - w:" Na zbójnickom nute"


          Nie tak letko umreć, kie cie dorwom doktory,
          Kie sie uprom, nie zejdzies, choćbyś jako był chory.
          Choćbyś cłeku w zaświatak był juz więksom polowom,
          I nogami obiyma stoł przed bramom Pietrowom,
          A dusycka do raju kciała gwoltym wyrusyć,
          To ni moze, bo óni jom trzymiom za usy.
          Nei choć biydno sie siepie, bo opuścić kce ciało,
          To óni jom z powrotym w to-te ciało wpychajom.
          A trza pedzieć co majom kónsekwencjom zeleznom,
          Nie pouscom na cola, kie sie wej tak zaweznom.

          Pieknieś cłeku w tyk rułkak, ślaufak, drótak, guzikak,
          Co wyglondos do znaku kieby bimbru fabryka.
          Pare w tobie duchajom, krew pompujom ci do zył'
          Elektrykom cie kopiom, cobyś ino im ozył.

          A haw jesce im śwarne pomogajom siostrzycki,
          Kryncom tymi biedrami, wypinajom te cycki
          Kie ci plecy smarujom, cy tyz ścielom to łoze,
          Ze uświerknąć im na złość nie poradzis, ni mozes.

          A hań tela markotnyk, tela wsędy gorycy,
          ksiądz jegomość wnerwiony, bo na grose juz licył,
          gróborz tyz jest wkurzony, co nie klepnon cie w zadek,
          a nobardzi rodzina: "zaś trza cekać na spadek!"

          Ale ty se miarkujes, kie w pościeli tak lezys,
          Bez co tys tym doktorom tak na tobie zolezy?
          Co sie tela przejmujom twojom marnom osobom...

          To skróś dutkow ZUS -owskik, ftore idom za tobom !!!


          Nei, cy tu trza co dodawać? Jeee, przecie nie, Zdzisiek Barglik ik wycuł i
          to nieźle... Hej!
          Telo. Pozdr.
          • Gość: Ciupazka Re:." socjal " z .ZUS... Dz.Polski - nowina! IP: *.it-net.pl 23.09.03, 09:26
            Od października

            "Socjal" z ZUS-u
            (INF. WŁ.) Żyją na skraju nędzy, bywa, że nie są w stanie się podpisać. Ich
            jedynym źródłem utrzymania jest renta socjalna wynosząca 416 zł.

            W 2001 r. takie renty otrzymywało 205 tys. osób, w 2002 już 215 tys., a w
            tym roku - 226 tys. Dotąd wypłacała je opieka społeczna, często z
            wielomiesięcznym opóźnieniem. Od października renty socjalne ma wypłacać Zakład
            Ubezpieczeń Społecznych, który - jak dotąd - zobowiązania realizował na czas.
            Jednak nie wszyscy, którzy otrzymywali świadczenia, spełnią nowe kryteria.

            Renta socjalna przysługuje osobie pełnoletniej, całkowicie niezdolnej do
            pracy z powodu naruszenia sprawności organizmu, powstałego przed ukończeniem
            18. roku życia albo podczas nauki - przed ukończeniem 25 lat lub w trakcie
            studiów doktoranckich lub dalszej nauki (tzw. aspirantury naukowej).
            Dotąd renty przyznawały i wypłacały ośrodki opieki społecznej, które jednak -
            otrzymując pieniądze z kasy państwa z opóźnieniem - nierzadko przekazywały je
            uprawnionym z dużym, nawet kilkumiesięcznym poślizgiem. Zrozpaczeni ludzie -
            najczęściej kalecy, przykuci do wózków inwalidzkich - pozbawieni środków do
            życia, pisali do posłów, premiera i prezydenta, sprawą zajmował się także
            rzecznik praw obywatelskich.

            W rezultacie w czerwcu parlament przyjął - zaproponowany przez resort pracy -
            projekt ustawy, w myśl której od października tego roku renty ma przyznawać i
            wypłacać ZUS. Zmian jest jednak więcej, bo ustawodawca ograniczył także krąg
            uprawnionych do otrzymywania renty. Tak więc teraz nie należy się ona m.in.
            tym, którzy są tymczasowo aresztowani lub odbywają kary pozbawienia wolności,
            są właścicielami lub posiadaczami (samoistnymi lub zależnymi) gospodarstwa
            rolnego o powierzchni przekraczającej 5 ha, a także tym, którzy otrzymują
            świadczenie z instytucji zagranicznej lub inne świadczenie z ubezpieczenia
            społecznego. Pobierający do tej pory świadczenia właściciele gospodarstw
            rolnych większych niż 5-hektarowe w ostatnich tygodniach coraz częściej
            przedstawiają zaświadczenia o wydzierżawianiu swej ziemi, w efekcie czego
            utrzymują uprawnienia do rent.

            Na razie ZUS analizuje dokumenty otrzymane z ośrodków pomocy społecznej.
            Każdy, kto wcześniej pobierał rentę socjalną, musiał wypełnić wniosek z
            oświadczeniem o swojej sytuacji osobistej, rodzinnej i majątkowej.

            Jak podkreśla Barbara Balon, wicedyrektor krakowskiego oddziału ZUS, wnioski
            osób, które nie mają żadnych dokumentów tożsamości w ogóle nie będą mogły być
            przyjmowane - nawet jeżeli takie osoby do tej pory pobierały renty socjalne. Są
            również i tacy ludzie, którzy - z różnych przyczyn - nie mogą podpisać się pod
            wnioskiem o przyznanie renty, ale w takich przypadkach ZUS nie stawia
            przeszkód; wystarczy postawić krzyżyk (jego autentyczność musi zostać
            potwierdzona przez pracownika opieki społecznej).

            Na razie nie sposób określić, ile osób otrzymujących dotąd renty socjalne
            utraci je. 15 października każdy otrzyma decyzję o przyznaniu lub cofnięciu
            świadczenia; ci, którzy dostaną decyzje pozytywną, w tym dniu otrzymają również
            pieniądze. Od decyzji ZUS-u przysługuje odwołanie do sądu. Osoby, które mają
            renty przyznane na czas określony, muszą natomiast liczyć się z tym, że wkrótce
            staną przed lekarzem orzecznikiem ZUS.

            Warto też pamiętać, że tym, którzy pracują i zarabiają więcej niż 30 proc.
            przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego (dziś jest to kwota 642 zł 30 gr),
            renta socjalna zostanie zawieszona. Istotne jest również, że taka renta może
            być przyznawana równocześnie z rentą rodzinną jedynie wówczas, gdy obydwa
            świadczenia łącznie nie przekraczają 200 proc. kwoty najniższej renty z tytułu
            całkowitej niezdolności do pracy (obecnie 1105 zł 26 gr). Z tytułu śmierci
            osoby pobierającej rentę socjalną nie będzie wypłacany zasiłek pogrzebowy -
            chyba że zmarły był członkiem rodziny ubezpieczonego, któremu świadczenie to
            jest należne.

            DOROTA STEC-FUS


            Ciekawe, cy bedzie lepiyj tym nojbiydniyjsym? Cy tyn moloch nie zezre i
            tyk piniędzy?
    • forman5 Re: ....Z U S ... 06.12.03, 22:23
      Smrekowa 22. Tam kiedyś mieszkałem..Jak dom komuna zabrała miała być tam Izba
      Wytrzeżwień.Przejął ZUS i rozbudował że dzis trudno poznać !
      • Gość: optymi Re: ....Z U S ... IP: *.radom.pilickanet.pl 07.12.03, 02:02
        ha !ha ! ha !
        aleście mnie rozbawili !
        takie małe miasto,a problemy takie jak wszędzie !
        • ciupazka Re: ....Z U S ... 07.01.04, 03:20
          Weszcie...

          dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/01.07/Podhale/07/07.html
          • Gość: ola-f Re: ....Z U S ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 07:33
            Tak, ale najbardziej mi utkwiło ostatnie zdanie tej notki.
            Co będzie na Smrekowej? Bo przecież nic się nie dzieje bez powodu...
            Zobaczymy po przeprowadzce ZUS-u.
            • ciupazka Re: ..Z U S ... zmiany od 1 kwietnia...2004 r. 17.03.04, 15:42
              Składki na ZUS - Wpłaty po europejsku - od 1 kwietnia 2004 roku


              Od 1 kwietnia płatnicy składek na ubezpieczenie społeczne i ubezpieczenie
              zdrowotne będą musieli wypełniać inne niż dotąd dokumenty płatnicze i pieniądze
              przekazywać na nowe rachunki bankowe ZUS. Zmiana ta wynika z rozporządzenia
              ministra finansów z września 2003r. "W sprawie wzoru bankowego dokumentu
              płatniczego należności z tytułu składek, do których poboru zobowiązany jest
              Zakład Ubezpieczeń Społecznych" (DzU nr 164, poz. 1586).

              Zmieniony zostanie układ dokumentu płatniczego (m.in. inna będzie kolejność
              pól "Nr deklaracji" i "Deklaracja", nastąpi też przestawienie daty w
              polu "Deklaracja" (miesiąc, rok)). Zostanie też dodana całkiem nowa rubryka,
              przeznaczona dla tych płatników, którzy mają zaległości w płaceniu należności;
              będą oni musieli wpisać np. nr umowy z ZUS-em (dotyczącej rozłożenia płatności
              na raty) lub innej decyzji ZUS (np. nr tytułu wykonawczego).

              Równocześnie od 1 kwietnia 2004 roku wszystkie wpłaty z tytułu składek, do
              których poboru zobowiązany jest ZUS, powinny być dokonywane na nowe numery
              rachunków bankowych ZUS, w tzw. standardzie NRB, obowiązującym w Unii
              Europejskiej. Oto one:

              83101010230000261395100000 - w przypadku opłacania należności z tytułu składek
              na ubezpieczenia społeczne;

              78101010230000261395200000 - w przypadku opłacania należności z tytułu składek
              na ubezpieczenie zdrowotne;

              73101010230000261395300000 - w przypadku opłacania należności z tytułu składek
              na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

              O nowe wzory dokumentu płatniczego - jak informuje Olaf Rzegotka, rzecznik
              prasowy krakowskiego ZUS - nie należy pytać w placówkach ZUS, lecz w bankach
              bądź wydawnictwach akcydensowych, gdzie przedsiębiorcy zaopatrują się w
              materiały biurowe. Wzór nowego formularza - ale tylko do celów szkoleniowych,
              gdyż po wydrukowaniu nie nadaje się do rozliczeń z ZUS-em - można znaleźć na
              stronie internetowej ZUS (www.ZUS.gov.pl)(DSF)


              • Gość: Ciupazka Re: ..Z U S ... prawda o nim ..do bólu... IP: *.it / 62.233.189.* 06.06.04, 05:59
                Czemu tak długo żyjemy?! Nie lzja i nie nada! ZUS to przeraża.... A nos
                przeraża o poraża to, co pisom o ZUS ..!!!

                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2115970.html?v=3&a=13216244#opinie
                • Gość: Ciupazka Re: ..Z U S ... prawda o nim ..do bólu... IP: *.it-net.pl 07.06.04, 08:52
                  ZUS fiction - to worte przecytanio... Przybacuje mi sie spiywka o złodziejach:
                  ( (cytoj ZUS)

                  " Mojemu tacie ukradli gacie złodzieje
                  cymze sie tata na stare lata odzieje???


                  Sobota, 05 czerwca 2004 - 12:02 CEST (10:02 GMT)

                  Pół miliona złotych z naszych składek wydał ZUS na nikomu niepotrzebną imprezę -
                  śledztwo TVN i "Wprost".

                  Impreza w kopalni soli w Wieliczce, najdroższy hotel w Krakowie, najdroższe sale
                  konferencyjne. Kto tak się bawi? To tzw. eurobaronowie świadczeń, czyli
                  przedstawiciele europejskich organizacji nadzorujących wypłaty emerytur. A
                  relaks, formalnie nazywający się konferencją, zorganizował im na koszt swoich
                  klientów Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Szczegóły dotyczące imprezy starannie
                  ukrywano przed opinią publiczną. O tym, że chodzi o imprezę ZUS, szefowie
                  kopalni w Wieliczce dowiedzieli się dopiero z programu TVN "Uwaga". Wszystkie
                  rozmowy prowadził z nimi bowiem Orbis. Ta firma - za pół miliona złotych -
                  zorganizowała na zlecenie ZUS konferencję Międzynarodowego Stowarzyszenia
                  Zabezpieczenia Społecznego (ISSA). Radzono na temat "zmian w strukturze i
                  organizacji zabezpieczenia społecznego". Około 300 osób debatowało i bawiło się
                  w Wieliczce oraz w krakowskim hotelu Sheraton. Mimo że wydawano publiczne
                  pieniądze, dziennikarze TVN i "Wprost" nie mogli uczestniczyć w imprezie.
                  Rozmowy na temat konferencji odmówiła nam szefowa ZUS Aleksandra Wiktorow. Na
                  konferencji stwierdziła, że to wydumany problem, bo każdy klient ZUS zapłacił za
                  konferencję tylko 3 grosze.

                  Rozrzutny miliarder

                  ZUS ma w tym roku do dyspozycji ponad 100 mld zł, z czego 70 mld zł pochodzi ze
                  składek, a ponad 30 mld zł z dotacji budżetowej. Cała ta suma to zatem pieniądze
                  podatników. Przy tak ogromnych kwotach pół miliona złotych na konferencję zabawę
                  może się zdawać mało znaczące. Ale tak nie jest, bo jeśli ZUS lekką ręką wydaje
                  pół miliona złotych na nikomu niepotrzebną imprezę, skąd pewność, że nie wyda
                  miliardów na równie zbędne przedsięwzięcia. Takie podejrzenia są o tyle
                  uzasadnione, że sumy, jakie ZUS wydaje na własną działalność, pozostają poza
                  kontrolą Sejmu, a właściwie poza wszelką kontrolą publiczną. Jesienią ubiegłego
                  roku Marek Borowski, wówczas marszałek Sejmu, zwracał uwagę, że skoro szuka się
                  oszczędności w budżecie, powinno to dotyczyć także ZUS. Tym bardziej że nie
                  bardzo wiadomo, jak ta firma gospodaruje publicznym groszem, bo nie publikuje
                  szczegółowego planu finansowego. Posłowie z Komisji Finansów Publicznych
                  domagali się szczegółów dotyczących wydatków ZUS, nim zaakceptowali wysokość
                  dotacji, lecz się ich nie doczekali.

                  Granice nieprzyzwoitości

                  ZUS od lat żyje w innej rzeczywistości niż przeciętni obywatele. Wydano kilkaset
                  milionów złotych na budowę i remonty okazałych siedzib, zawsze też znajdują się
                  pieniądze na uroczyste zjazdy, obchody, konferencje. Druzgocący dla ZUS raport
                  NIK sprzed kilku lat pozostał bez echa - nikt nie poniósł konsekwencji. NIK
                  ujawniła, że budowano nowe siedziby bez wcześniejszego rozeznania potrzeb i
                  symulacji kosztów. Przykładowo: zaadaptowanie dla ZUS położonego w parku w
                  Osuchowie pałacu z częścią rekreacyjno-sportową kosztowało 29 mln zł. Koszty
                  inwestycji zawyżano niemal w połowie oddziałów, na czym zakład stracił niemal
                  miliard złotych.

                  W kwietniu tego roku przygotowano plan budowy nowej centrali ZUS. Rada nadzorcza
                  firmy uznała to za nieprzyzwoitość, ale z projektu nie zrezygnowano, tylko
                  odłożono go na później. Za nieprzyzwoitą uznano również korektę budżetu, według
                  której tegoroczne wydatki ZUS miały przekroczyć 4 mld zł. "Gdy mówi się, że ZUS
                  wydaje na swoją administrację 3 mld zł, to może boleć. (...) Jeżeli popatrzymy
                  na liczby, stwierdzamy, że rzeczywiście przydałoby się zaoszczędzić te prawie 3
                  mld zł. Te pieniądze przydałyby się i mogłyby załatwić problemy w wielu
                  dziedzinach. Są przecież resorty, które nie mają nawet takiego budżetu" - mówiła
                  przed miesiącem w Sejmie Aleksandra Wiktorow. Święte słowa. Dlaczego więc
                  szefowa ZUS nie ogranicza wydatków, tylko organizuje konferencje za pół miliona
                  złotych, by zrobić przyjemność 300 osobom?(Violetta Krasnowska)

                  • ciupazka Re: ..Z U S ... prawda o nim ..do bólu... 21.06.04, 18:24
                    A tu info do ZUS-u:

                    www.zus.4un.pl/
                    Odlicać to oni umiejom, haj.
                    • bartoo Re: ..Z U S ... prawda o nim ..do bólu... 24.06.04, 09:34
                      ZUS - organizacja przestępcza, aczkolwiek niezorganizowana...
                      • Gość: Ciupazka Re: ..Z U S ...do prywatyzacji...!!! IP: *.it-net.pl 15.10.04, 19:25
                        Skońcy sie dobre, ba jako, a włościwie po co nom tyn ZUS???:


                        biznes.interia.pl/news?inf=552552
                        • Gość: Ciupazka Re: ..Z U S ...do prywatyzacji...!!! IP: *.it-net.pl 15.10.04, 19:28
                          A te komentarze ...cudne...hehe...


                          biznes.interia.pl/news?ctinf=552552
                          • ciupazka Re: ..Z U S ...do prywatyzacji...!!! 18.10.04, 09:58
                            A kie do prywatyzacji Zus ryktujom, to wartko trza nalicyć se kapitał
                            pocątkowy, bo mozecie być wydudkanym na strychu, i przysło emerytura bedzie
                            malućko, ba jako. Nydyć cytojcie:

                            Nie zwlekać z kapitałem
                            Czas działa na niekorzyść ubezpieczonych

                            (INF. WŁ.) Do oddziału ZUS w Krakowie wpłynęło zaledwie 190 tysięcy wniosków o
                            wyliczenie kapitału początkowego, niezbędnego do ustalenia wysokości naszych
                            przyszłych emerytur. Wszystkich wniosków ma być około 500 tysięcy, a termin
                            wydawania decyzji ZUS w sprawie wyliczenia kapitału mija w grudniu 2006 r.
                            Oznacza to, że jeśli ubezpieczeni nie zaczną wreszcie kompletować i składać
                            dokumentów, za kilkanaście miesięcy powstanie ogromny bałagan i ZUS nie będzie
                            mógł wydać decyzji w wyznaczonym terminie.

                            Kapitał początkowy musi zostać wyliczony dla każdego, kto przed 1 stycznia 1999
                            r. - kiedy weszła w życie reforma emerytalna i powstały otwarte fundusze
                            emerytalne - był ubezpieczony w ZUS i miał poniżej 50 lat, czyli urodził się po
                            31 grudnia 1948 r. Kapitał początkowy jest to odtworzenie składek na
                            ubezpieczenie społeczne, wpłaconych przed 1 stycznia 1999 r. Będzie on podstawą
                            obliczenia naszej przyszłej emerytury. Wyliczenie kapitału dla każdego
                            ubezpieczonego jest konieczne, gdyż przed 1999 r. pracodawcy przekazywali do
                            ZUS zbiorczo składki za wszystkich pracowników i nie wiadomo, za kogo ile
                            wpłacili.

                            Początkowo każdy zobowiązany do złożenia dokumentów miał je skompletować i
                            złożyć w ZUS do końca 2003 r., ale okazało się, że ten termin jest całkowicie
                            nierealny - zarówno dla ubezpieczonych, jak i dla ZUS. W rezultacie termin
                            wydawania decyzji o ustaleniu kapitału początkowego został przedłużony do końca
                            2006 r. Aby jednak został on dotrzymany, ubezpieczeni muszą składać dokumenty w
                            miarę systematycznie. Tymczasem - jak informuje Katarzyna Kowalczyk, naczelnik
                            Wydziału Kapitału Początkowego w Oddziale ZUS w Krakowie - przedłużenie terminu
                            spowodowało, że ludzie się "znieczulili", przestali kompletować dokumenty i
                            składać wnioski o wyliczenie kapitału. - Jeśli wszyscy zaczną je przekazywać
                            nam w 2006 roku, powstanie straszny bałagan i nie zdołamy wydać decyzji do
                            wyznaczonej daty. Przypominam też, że czas działa na niekorzyść ubezpieczonych,
                            bo każdy miesiąc zwłoki powoduje, że coraz trudniej uzyskać dokumenty z byłych
                            miejsc pracy - podkreśla Katarzyna Kowalczyk.

                            Od decyzji ZUS przysługuje odwołanie do Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych.
                            Dotąd wpłynęło kilkanaście wniosków w tej sprawie. (DSF)

                            Warto wiedzieć, że od lipca tego roku zaczęły obowiązywać nowe przepisy, w myśl
                            których okres opieki nad dziećmi jest w 100 procentach wliczany jako tzw. okres
                            nieskładkowy; wcześniej okres nieskładkowy nie mógł przekroczyć 1/3 okresu
                            składkowego. Jeśli jednak ktoś miał wyliczony kapitał przed 1 lipca, nie musi
                            teraz składać pisma o korektę, wynikającą ze zmiany przepisów; wystarczy, że
                            zgłosi to w momencie składania wniosku o emeryturę. (DSF)


                            A urzędnicy powinni ludziskom w tym pomóc, bo ik momy do pierona i troche.
                            Telo.Pozdr.



                            • Gość: Ciupazka Re: ..Z U S ...do prywatyzacji...!!! IP: *.it-net.pl 22.12.04, 08:54
                              Zaś cosi mrawcom, ze ZUS jest niereformowalny... , moze nie telo
                              ZUS, ba ludziska w nim, he?
                              • ciupazka Re: ..Z U S .. dalyj niereformowalny.... 08.07.05, 19:33
                                Wodzi mnie bez nos, wstrzymali wypłate świadcynio, bo im sie , biydokom
                                burym nie fce za telefon wziąść i zadzwonić do zakładu pracy i pewne sprawy
                                wyjaśnić, haj. To psiokrewecno psiokrew , jo muse cierpieć ba, rzyciom sama
                                utrząść i zalatwiać? Nei dobrze , zek na chodzie...śmierdzące lynie. Kie
                                zakład pracy nie dopełniył formalności to zamiast urzędasów w zakładzie
                                pracy za d....brać, to mnie bierom? Nie do wiary...
                                • rita100 Re: ..Z U S .. dalyj niereformowalny.... 08.07.05, 23:04
                                  Żeby coś się dowiedzieć z Zusu telefonicznie to cholery zasłaniają sie
                                  tajemnicą danych osobowych, kiedy przychodze osobiście to na samo zapytanie
                                  wręczają mi stos druków do wypełnienia - tam jest ogromny bałagan i chaos, a
                                  wyliczenie ren i emerytur to ich tajna broń, którą mi nikt nie jest w stanie
                                  wytłumaczyć. Zus już dawno powinien być zprywatyzowany.
                                  • ciupazka Re: ..Z U S .. dalyj niereformowalny.... 11.07.05, 13:15
                                    Idem, bo musem do ZUS-u, bo ni ma forsy, a oni mnie strasom, hehe,
                                    psiekrwie zatracone.
                                    • ciupazka Re: ..Z U S .. dalyj niereformowalny.... 12.07.05, 09:15
                                      I znów urzędasy mnie pogoniły, bo zakład pracy) jego urzędnicy) źle
                                      sformulowali w treści zaświadcenie. Ma być PRZYCHóD a nie
                                      wynagrodzenie... I dzisiok znowu goniacka do zakładu i do ZUS-u...
                                      O Boooze!
                                      • ciupazka Re: ..Z U S . i biurwy....niereformowalne 14.07.05, 12:47
                                        To to jest biurwa? Biurwa to biurwa!

                                        BIURWA (larvus biurocratus) Niezwykle groźny pasożyt. Występujący w miastach i
                                        wsiach. Aktywny przez cały rok. Kozdy jom zno , a jak nie, to pozno , ino
                                        niek pocyto!

                                        Łatwo rozpoznawalna na tle innych zwierząt. Charakteryzuje się przede
                                        wszystkim tym, że ma przerost formy nad treścią. Żyje w stadach, tworząc i
                                        zamieszkując potężne ekosystemy biurwowiskowe, potocznie zwane biurowcami
                                        (zobacz: "szklana pułapka"). Wśród naukowców od lat trwają spory, do jakiej
                                        grupy zaliczyć biurwy; pasożytów czy drapieżników. Niezaprzeczalnym zaś
                                        faktem jest, że biurwa jest stworzeniem niezwykle żywotnym, z dokonałymi
                                        zdolnościami adaptacyjnymi, mimo że posiada wokół mnóstwo naturalnych wrogów.
                                        Naturalnym wrogiem biurwy jest każdy osobnik biurwy wyższego rzędu (zobacz:
                                        przełożony, kierownik, dyrektor, prezes i inne mutacje). Biurwy wyższego
                                        rzędu są szczególnie niebezpieczne, atakują podstępnie, potrafią być złośliwe
                                        i to nawet bezinteresownie. Wyjątkiem jest specyficzny związek emocjonalno-
                                        finansowy występujący pomiędzy biurwami różnego rzędu (zobacz: układy,
                                        układziki, nepotyzm, łapówkarstwo) - w takim przypadku jest to związek o
                                        charakterze symbiotycznym z przewagą korzyści po stronie biurwy niższego
                                        rzędu korzystającej z opieki biurwy wyższego rzędu. Biurwowatość wyższego
                                        rzędu jest w zasadzie nieuleczalna (jedynie poprzez dymisję, wyrzucenie z
                                        pracy lub przedwczesny zgon biurwy wyższego rzędu, np. z powodu zawału serca
                                        czy nadużywania alkoholu). Jest to jedna z wielu znanych dróg ewolucji biurwy
                                        zwyczajnej do biurwy wyższego rzędu (zobacz: awans). Osobnym zagadnieniem
                                        jest zagrożenie biurwy powstające z koegzystencji z innymi biurwami w tym
                                        samym miejscu i czasie. Biurwy działające na odrębnych biurwowiskach z reguły
                                        są zagrożone tylko przez wrogów wewnętrznych.
                                        Istnieje duże powinowactwo biurwy do szczura biurowego (zobacz: wyścig
                                        szczurów, zachowania socjopatologiczne), z tym jednak, że nie każda biurwa
                                        jest szczurem (biurwy długo eksploatowane wykazują się stopniowym spadkiem
                                        szczurowatości) i nie każdy szczur jest biurwą, ale z czasem osobniki ulegają
                                        mutacji - wtedy granice tych gatunków wzajemnie się przenikają i zacierają,
                                        doprowadzając do powstania nowych form (szczurwy biurowe, szczurobiurwy).

                                        ROZMNAŻANIE Istnieje pogląd, że wśród biurw zasadniczo nie ma osobników
                                        męskich. Biurwy rozmnażają się najczęściej poprzez pączkowanie. Biurwa wymaga
                                        podlewania codzienną dawką kawy. Wyjątkiem bywają biurwy dotknięte wrzodami
                                        żołądka (zobacz: choroby zawodowe, stres, przyczyny śmierci biurwy).
                                        Niektórzy naukowcy twierdzą, że wbrew obiegowym poglądom jednak istnieją w
                                        przyrodzie dobrze rozwinięte męskie osobniki biurwy (biurwa męska nie ma
                                        osobnej nazwy gatunkowej), jednakże zdolności męskich biurw do skutecznej
                                        reprodukcji są wysoce kontrowersyjne, potomstwo biurwy niekoniecznie musi być
                                        biurwą, chociaż w wielu przypadkach starsze biurwy dążą do zapewnienia
                                        sukcesji (zobacz: nepotyzm). Biurwa jest gatunkiem łatwo poddającym się
                                        klonowaniu, jednakże efekty klonowania biurwy niekoniecznie prowadzą do
                                        powstania osobnika identycznego (zdecydowanie najczęściej spotykane jest
                                        stopniowe pogarszanie się jakości kolejnych klonów). Klonowanie biurwy jako
                                        forma rozmnażania ma również silny związek z układami personalnymi (zobacz:
                                        nepotyzm, znajomości) a także ma wpływ na ogólny przyrost pogłowia biurwy
                                        (zobacz: biurokracja). Przyrost naturalny biurwy jest zawsze dodatni (zobacz:
                                        natura nie znosi próżni), i podlega prawom Parkinsona.

                                        BUDOWA Charakterystyczną cechą budowy biurwy jest głowotułów, którego
                                        najważniejszym elementem jest naturalnie podgardle. Wielkość i ruchliwość
                                        podgardla świadczy o sile biurwy. Im większe podgardle, tym większa rola
                                        biurwy w stadzie. Biurwy maja również bardzo dobrze rozwinięty otwór gębowy,
                                        którym wydają ostre dźwięki, paraliżujące ofiarę. Otwór gębowy biurwy służy
                                        również do wydawania złożonych dźwięków tworzących celowe struktury
                                        fonetyczne używane w procesie donoszenia (zobacz: sposoby awansowania) oraz
                                        rozsiewania plotek biurowych wśród innych biurw (zobacz: komunikacja
                                        interpersonalna). Uzębienie biurwy z reguły jest dobre, przeznaczone jest
                                        zasadniczo do żucia, gryzienia, kąsania (zobacz: dobre relacje w zespole),
                                        wygryzania (zobacz: awans). Aparat słuchowy biurwy jest (powinien być) dobrze
                                        wykształcony, w celu podsłuchiwania (zobacz: komunikacja wewnętrzna, awans).
                                        Biurwy z upośledzeniem aparatu słuchu lub używające go w niewłaściwym miejscu
                                        i czasie stopniowo ulegają degradacji, i są narażone na alienację lub nawet
                                        całkowite wyginięcie. Biurwa posiada dobrze wykształcony zmysł wzroku, i wie
                                        jak go wykorzystać do swoich celów. Dobrze rozwinięta biurwa używa wzroku
                                        przede wszystkim do wyszukiwania zagrożeń ze strony wrogów, eliminacji
                                        zagrożeń ze strony wrogich biurw, oraz do zbierania informacji wizualnych na
                                        temat innych biurw (również wyższego rzędu). Biurwa posiada i wykorzystuje
                                        doskonale wykształcony aparat konwertujący zarejestrowane lub domniemane
                                        bodźce wizualne na bodźce akustyczne (zobacz: plotka, komunikacja
                                        interpersonalna, dobra atmosfera w pracy). Biurwy posiadają także dwie (z
                                        reguły tłuste i/lub lepkie) macki służące do unoszenia gorącego wywaru z
                                        liści herbaty lub innych artykułów spożywczych do otworu gębowego. Są też
                                        inne zastosowania macek, np. są wyciągane w kierunku potencjalnej ofiary
                                        (żywiciela) dla zaspokojenia Macki te są zakończone zwykle czerwonymi
                                        pazurami (w przypadku biurwy męskiej zazwyczaj są one bezbarwne, lub noszące
                                        ślady patologicznych działań psychosomatycznych - np. autodestrukcja pazurów
                                        za pomocą własnego aparatu gryzącego z powodu bezsilności (zobacz: stres jako
                                        czynnik zabijający biurwę) lub inne psychopatologiczne formy autoagresji
                                        (zobacz: dobre relacje z przełożonym). Zniszczenia pazurów u biurwy
                                        wynikające z pozawerbalnych procesów komunikacji interpersonalnej w danej
                                        kolonii biurw (zobacz: walka z konkurencją, sporty kontaktowe, sztuki walk)
                                        jest oznaką sprawności działania i doskonałych umiejętności adaptacyjnych
                                        biurwy w danym środowisku (zobacz: agresja jako sposób przetrwania).
                                        Nienaturalny kolor pazurów u biurwy męskiej (rzadko spotykane zjawisko)
                                        świadczy o problemach z własną osobowością, wyjątkiem jest kolor czarny
                                        świadczący o problemach z drukarką lub kserokopiarką, lub ogólną niechęcią do
                                        higieny (każdy rodzaj biurwy). Odnóża dolne biurwy są raczej w zaniku i służą
                                        jej jedynie do przemieszczania się w ustronne miejsca, gdzie biurwa załatwia
                                        swoje potrzeby fizjologiczne.

                                        ODŻYWIANIE Biurwy żywią się przede wszystkim petentami, klientami, pacjentami
                                        lub innymi formami egzystencji białka wykazującymi trudną do zrozumienia i
                                        wytłumaczenia konieczność zaspokojenia pewnych potrzeb z zakresu działania
                                        biurwy. Część ofiar sama wpada do biurowca nieświadoma grożącego
                                        niebezpieczeństwa (zobacz: biurwa pasywna, syndrom pająka). Inne ofiary
                                        wabione są urzędowymi pismami, które podstępnie dają im nadzieję na
                                        rozwiązanie problemów (zobacz: biurwa aktywna, urodzony zabójca). Biurwy
                                        bezlitośnie wykorzystują tę naiwność wysysając z petentów resztki zdrowego
                                        rozsądku i doprowadzając ich do obłędu. Podstawową zasadą działania biurwy
                                        jest wampiryzm. Niektóre biurwy na wyższym stopniu rozwoju potrafią stworzyć
                                        niezwykle sprawny i wydajny system hodowli swoich ofiar oparty na
                                        sprawdzonych metodach pasożytniczych. Zapewnia im to nieprzerwany i niczym
                                        niezakłócony proces pozyskiwania pożywienia (zobacz: tasiemiec, obozy
                                        niewolnicze, perpetuum mobile), i z reguły prowadzi do zwiększenia aktywności
                                        biurwy popartej akceptacją i przychylnością biurwy wyższego rzędu (zobacz:
                                        awans, biurokracja).

                                        Precki z biurwami !
                                        • ciupazka Re: ..Z U S - legitymacja emeryta i rencisty 02.09.05, 09:54
                                          Problemy związane z wydawaniem emerytom i rencistom odpowiednich legitymacji,
                                          potwierdzających ich uprawnienia.

                                          ZUS jest zobowiązany do wydania legitymacji emeryta i rencisty do połowy 2006
                                          r. na podstawie rozporządzenia ministra polityki społecznej z 22 grudnia 2004 r.

                                          Legitymacje dla emerytów i rencistów rozwiązałyby sprawę wydawania doraźnych
                                          zaświadczeń, tzw. odcinków, o otrzymywaniu rent i emerytur przez osoby
                                          otrzymujące świadczenia przelewem na konto. Do tej pory osobom tym (ok. 3,5 mln
                                          seniorów posiadających konta bankowe, czyli ok. połowie z 7 mln polskich
                                          emerytów i rencistów) ZUS wysyłał odcinki o comiesięcznej wypłacie świadczeń
                                          pocztą.

                                          Jak podało w środę biuro prasowe ZUS, od września br. instytucja ta ze względu
                                          na oszczędności zaprzestanie comiesięcznego wysyłania pocztą odcinków wypłaty.
                                          ZUS zamierza w ten sposób zaoszczędzić ok. 48 mln zł rocznie.

                                          Dotychczas aktualny odcinek emerytury i renty był dla emeryta konieczny m.in.
                                          do korzystania ze świadczeń placówek Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ),
                                          zaciągania kredytów w banku, ratalnych zakupów w sklepie czy skorzystania z
                                          ulgi za przejazdy komunikacją miejską.

                                          Andrzej Troszyński z biura prasowego NFZ potwierdził informację, że fundusz
                                          będzie honorował ostatnie (z datą wrześniową) odcinki emerytur i rent. Jak
                                          poinformowała rzeczniczka prasowa ZUS Anna Warchoł, emeryci i renciści przy
                                          załatwianiu spraw i korzystaniu z opieki medycznej mogą od września legitymować
                                          się ostatnim ważnym wrześniowym odcinkiem. Wraz z tym odcinkiem przesłana
                                          zostanie ulotka informująca o konieczności jego zachowania i pouczenie o tym,
                                          jak postąpić w razie jego zgubienia (należy wtedy zwrócić się do swojego
                                          oddziału ZUS o wydanie stosownego zaświadczenia).

                                          - Osobom, które po 30 września tego roku otrzymają rentę lub emeryturę, ZUS
                                          prześle odcinek jednorazowo wraz z decyzją o przyznaniu świadczenia - dodała
                                          Warchoł. (PAP)

                                          • Gość: Ciupazka Re: ..Z U S - boje w Zokopanym... IP: *.it-net.pl 04.11.05, 10:42
                                            Ka sie dwók bije....



                                            zakopane.naszemiasto.pl/wydarzenia/533422.html
                                          • ciupazka Re: ..Z U S - renta czy emerytura???Nowa? 07.11.05, 08:22
                                            Renta lepsza niż emerytura. A w nowym systemie?

                                            Luka w systemie emerytalnym może spowodować falę wyłudzeń

                                            W naszym systemie emerytalnym jest poważna luka. Po 2009 r. niektórym osobom
                                            będzie bardziej opłacało się zostać rencistą niż emerytem. To ogromne
                                            zagrożenie dla budżetu państwa.

                                            W 2009 r. zostaną wypłacone pierwsze emerytury w nowym systemie. Fachowcy nie
                                            mają wątpliwości – będą one niższe niż obliczane według dotychczasowych zasad.
                                            Bez zmian pozostanie natomiast sposób wyliczania rent inwalidzkich. W efekcie w
                                            przyszłości emerytura może być nawet o kilkanaście procent niższa niż renta.
                                            – Ludzie zachowują się racjonalnie. Jeśli uznają, że bardziej korzystne
                                            finansowo będzie dla nich stać się rencistą, zrobią wszystko, by uzyskać prawo
                                            do renty – ostrzega b. minister polityki społecznej Krzysztof Pater. – W
                                            podeszłym wieku przekonanie lekarza, że się jest niezdolnym do pracy, nie jest
                                            zbyt trudne – dodaje.

                                            Stare wyższe niż nowe

                                            Emerytury w starym systemie zależą m.in. od przeciętnej płacy w kwartale
                                            poprzedzającym termin przejścia na emeryturę. To preferuje osoby o niskich
                                            zarobkach.

                                            W nowym systemie (wprowadzonym reformą w 1999 r.), wysokość emerytury zależeć
                                            będzie od tego, jak długo i w jakiej wysokości płacone były nasze składki na
                                            ubezpieczenie emerytalne oraz jaki był nasz tzw. kapitał początkowy (czyli ile
                                            uzbieraliśmy na emeryturę przed wejściem w życie reformy). Wszystkie
                                            dotychczasowe symulacje pokazują, że świadczenia w nowym systemie będą niższe
                                            niż w starym. Ale renty pozostaną na takim samym poziomie jak obecnie.

                                            System obliczania rent przewiduje, że osoba, która stała się niezdolna do pracy
                                            np. na pół roku przed wiekiem emerytalnym, dostanie taką samą rentę jak
                                            emeryturę w starym systemie. – Sprawę jeszcze bardziej komplikuje, wprowadzony
                                            w tym roku, przepis, wedle którego rencista po osiągnięciu wieku emerytalnego
                                            zachowuje prawo do wysokości swojego świadczenia, a dotychczasowa renta zaczyna
                                            nazywać się emeryturą – wytyka luki w systemie Irena Wóycicka z Instytutu Badań
                                            nad Gospodarką Rynkową.

                                            Pierwsi dostaną więcej

                                            Dla kogo renty mogłyby okazać się bardziej opłacalne niż emerytury? Pierwsze
                                            emerytury z nowego systemu wypłacane będą od 2009 r. Obejmą one tylko kobiety
                                            urodzone w 1949 r. (obecnie jest ich około 185 tys.).

                                            Twórcy reformy emerytalnej zdawali sobie sprawę, że przejście ze starego do
                                            nowego może okazać się szokiem, dlatego dla pań z tego rocznika przygotowano
                                            miękkie lądowanie. 80 proc. ich emerytury będzie wyliczane wedle starych zasad,
                                            20 proc. – wedle nowych. Oznacza, to że ich świadczenia z nowego systemu będą
                                            tylko nieznacznie niższe od tych ze starego systemu.

                                            Zresztą ta reguła nie dotyczy wszystkich – mniej dostawać będą głównie kobiety
                                            o niskich zarobkach. Im niższe płace, tym straty większe (ale prawdopodobnie
                                            nie przekroczą one 100 zł). – W 2009 r. skala zjawiska ucieczki na rentę nie
                                            będzie wielka – mówi Pater. – Jednak wraz z upływem czasu, sytuacja się będzie
                                            pogarszać – podkreśla Irena Wóycicka. System mieszany dla kobiet będzie wygasał
                                            (coraz mniejszy udział emerytur liczonych wedle starych zasad) aż do 2014 r.

                                            W tym też roku do kobiet dołączą mężczyźni (urodzeni w 1954 r.), dla których
                                            nie przewidziano okresu przejściowego. – Docelowo renty mogą okazać się
                                            korzystniejsze dla 70 proc. przyszłych emerytów – szacuje Pater.
                                            2005-11-07


                                            • Gość: leon Re: ..Z U S - renta czy emerytura???Nowa? IP: *.zakopane.sdi.tpnet.pl 07.11.05, 08:33
                                              "Życie Warszawy".
                                              Zapomniałaś podać źródło...
                                              • ciupazka Re: ..Z U S - renta czy emerytura???Nowa? 07.11.05, 08:36
                                                Fakt, ze zjadłak, pardon. ale jesce śpie.Woźniyjse żróło cy autor, cy trza to i
                                                to?
                                                • ciupazka Re: ..Z U S - renta czy emerytura???Nowa? 07.11.05, 18:18
                                                  wiadomosci.onet.pl/4779,1257822,,5,temat.html
                                                  • ciupazka Re: ..Z U S - renta czy emerytura???Nowa? 07.11.05, 18:39
                                                    W Polsce rzesza pięćdziesięciolatków, to emeryci. W 2000 roku było ich ponad 50
                                                    tysięcy, w 2004 dwa razy więcej. Tak duża liczba młodych emerytów obniża
                                                    rzeczywisty wiek emerytalny.












                                                    W ubiegłym roku dla Polki wyniósł 56 lat, dla Polaka prawie 59. Czy to rynek
                                                    pracy nie chce osób po pięćdziesiątce, czy też osoby po pięćdziesiątce nie
                                                    szukają pracy? W porównaniu z Unią mamy bardzo niski wskaźnik aktywności
                                                    zawodowej osób miedzy 55 a 64 rokiem życia. Pracuje tylko co czwarta. Średnia
                                                    unijna to 40%. W Stanach Zjednoczonych pracuje ponad 60 % pięćdziesięcio- i
                                                    sześćdziesięciolatków.

                                                    Za łatwy jest u nas dostęp do wcześniejszych emerytur, rent i zasiłków.
                                                    Korzysta z nich już 4 miliony Polaków , którzy nie ukończyli wieku
                                                    emerytalnego. Pochłania to ponad 50 mld złotych rocznie.

                                                    Konsekwencją wcześniejszego opuszczenia przez pięćdziesieciolatków rynku pracy
                                                    powinny być wolne miejsca dla młodych, a więc mniejsze bezrobocie. Tymczasem -
                                                    to mit. Między 1998, a 2004 rokiem zatrudnienie osób poniżej 25 roku życia
                                                    spadło prawie o pół miliona. Widmo bezrobocie pchnęło młodych ludzi do
                                                    studiowania. Na początku lat 90-tych uczył się co dziesiąty młody Polak,
                                                    dzisiaj - co trzeci. Ale boom edukacyjny ma drugą stronę. W Unii zarabia na
                                                    siebie ponad połowa osób miedzy 20 a 24 rokiem życia, u nas - pracuje co
                                                    trzecia. Jak na razie w konflikcie pokoleń rynek pracy w Polsce nie stanie się
                                                    ringiem starcia - młodzi kontra starzy. Chociaż każde pokolenie ma swoje
                                                    motto...




                                                  • Gość: Ciupazka Re: ..Z U S - tyz dotknięty kalectwem? IP: *.it-net.pl 18.11.05, 16:04
                                                    Kalectwo ZUS-u a na cym ono polygo? Tele roki i nie dziwota, ze nie
                                                    widzom juz i oni na ocy, cy jako?:



                                                    wydarzenia.wp.pl/wiadomosc.html?wid=8094144&kat=33314
                                                  • ciupazka Re:.Z U S - podobno oszukał emerytów i rencistów 19.01.06, 19:42
                                                    Emeryci się buntują

                                                    Kraków - 10 tys. pozwów, Tarnów - 15 tys. Tego jeszcze nie było! Bunt emerytów
                                                    zaczyna ogarniać cały kraj. Starsi ludzi żądają zaległych pieniędzy. Aż 181
                                                    tys. zł na osobę! Uważają, że ZUS ich oszukał. Przez ostatnie sześć lat źle
                                                    wyliczał ich emerytury.

                                                    Proszę podać gdzie mozna gotowy wniosek otzymać w tej sprawie do ZUS -
                                                    dziękuje . Czy ktoś go ma??? Podobno podano to w Faktach!
                                                  • ciupazka Re:.Z U S = ZUS, czyli PRL wiecznie żywy 23.01.06, 17:17
                                                    ZUS stan

                                                    Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest jedną z najbardziej rozrzutnych firm w
                                                    Europie.

                                                    To wydumany problem, w przeliczeniu na klienta ZUS to tylko trzy grosze" -
                                                    oświadczyła prezes ZUS Aleksandra Wiktorow po wydaniu w czerwcu 2004 r. pół
                                                    miliona złotych na bankiet dla uczestników konferencji Międzynarodowego
                                                    Stowarzyszenia Zabezpieczenia Społecznego w hotelu Sheraton w Krakowie i w
                                                    kopalni soli w Wieliczce. Sponsorem "światowego życia" pracowników ZUS było 13
                                                    mln płacących składki Polaków. ZUS wyrzuca w błoto miliony złotych rocznie; na
                                                    przykład kupuje i buduje siedziby, zamiast je wynajmować, rozbudowuje własne
                                                    ośrodki wypoczynkowe, tworzy etaty dla pracowników potrzebnych okazjonalnie,
                                                    zamawia zbędne ekspertyzy itp.

                                                    Ta największa instytucja finansowa w Polsce, przez którą przechodzi co roku
                                                    ponad 150 mld zł (jedna szósta polskiego PKB), wypłacająca emerytury i renty
                                                    7,5 mln Polaków, jest biurokratycznym molochem. ZUS wykorzystuje status
                                                    monopolisty, aby się nie rozliczać z otrzymywanych publicznych pieniędzy, nie
                                                    kontrolować wydatków, a nawet wydawać otrzymywane fundusze niezgodnie z
                                                    przeznaczeniem. Jak dowiedział się "Wprost", kilka tygodni temu władze ZUS
                                                    zażądały na posiedzeniu sejmowej Komisji Finansów Publicznych dotacji dla
                                                    zakładu w wysokości miliarda złotych, w ogóle tego nie uzasadniając. Koszty
                                                    działalności ZUS wynoszą już prawie 3 proc. wartości powierzonych tej
                                                    instytucji pieniędzy. Dla porównania: amerykańskie urzędy skarbowe na koszty
                                                    swojej działalności pobierają 1 proc.

                                                    Wiceprezes ZUS Ireneusz Fąfara nie potrafił wytłumaczyć posłom, jakie nowe
                                                    zadania, które wymagałyby wzrostu dotacji o 5 punktów procentowych powyżej
                                                    inflacji, otrzymała w 2006 r. jego instytucja. W ostatnich pięciu latach koszty
                                                    działalności ZUS wzrosły o ponad 50 proc., z 2,5 mld zł do 4 mld zł. - Władze
                                                    ZUS traktują publiczne pieniądze jako coś, co im się należy. To nadużywanie
                                                    pozycji monopolistycznej - komentuje Maria Wiśniewska, poseł Platformy
                                                    Obywatelskiej, członek sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Sytuacja w ZUS
                                                    przypomina motywy z filmów Stanisława Barei, który dokumentował absurdy PRL.
                                                    Jedna trzecia kosztów działalności ZUS (1,3 mld zł) jest przeznaczana na
                                                    ściganie pracodawców, którzy zalegają z płaceniem składek za pracowników.
                                                    Największym dłużnikiem ZUS są zaś państwowe zakłady, takie jak służba zdrowia
                                                    czy kopalnie. To oznacza, że państwowy ZUS za państwowe pieniądze ściga
                                                    zarządzane przez państwo firmy. Czyli państwo ściga samo siebie, wydając na to
                                                    pieniądze podatników.

                                                    ZUS, czyli PRL wiecznie żywy

                                                    W ZUS panują zasady obowiązujące w Polsce w okresie budowy realnego socjalizmu.
                                                    W ubiegłym miesiącu po serii krytycznych dla ZUS artykułów prasowych
                                                    kierownictwo zakładu zainicjowało akcję (formalnie dobrowolną, faktycznie
                                                    obowiązkową) pisemnego wyrażenia poparcia pracowników zakładu dla polityki
                                                    zarządu. Takich podobieństw jest więcej. O ile w Polsce Ludowej należało
                                                    chronić tajemnice przedsiębiorstw przed czyhającymi na nie imperialistami, tak
                                                    dziś ZUS stara się jak najmniej informować o swoich działaniach (proste dane, o
                                                    które prosiliśmy, otrzymaliśmy po tygodniu, wraz z informacją, że należy je
                                                    publikować z właściwym komentarzem). Dzięki temu kontrola zakładu jest
                                                    praktycznie niemożliwa. Posłowie, których zadaniem jest kontrola wydatków
                                                    publicznych, nie mogli się zapoznać z rozliczeniem pieniędzy wydanych przez ZUS
                                                    w ostatnich dwóch latach. Wiceprezes Fąfara powiedział pytającym go posłom, że
                                                    informacje na ten temat są ogólnodostępne, jednak ostatnie udostępnione na
                                                    stronie internetowej sprawozdanie finansowe dotyczy roku 2003. Brak rozliczeń
                                                    za lata 2004 i 2005 nie przeszkadza władzom ZUS żądać większych dotacji w roku
                                                    2006. Dla porównania: spółki notowane na warszawskiej giełdzie publikują
                                                    sprawozdania trzy miesiące po zakończeniu roku obrachunkowego.

                                                    ZUS również w innych sprawach traktowany jest jak święta krowa. Przedawnienie
                                                    długów okresowych następuje zasadniczo po trzech latach, urzędy skarbowe mają
                                                    zaś pięć lat na odzyskanie długu. Tymczasem zaległości wobec ZUS przedawniają
                                                    się dopiero po nie spotykanym w żadnym cywilizowanym państwie okresie 10 lat
                                                    (to oznacza, że ZUS ma prawo upomnieć się o zaległości pod koniec
                                                    dziesięcioletniego okresu, doliczając odsetki ustawowe za ten czas - obecnie
                                                    11,5 proc. rocznie).

                                                    Aleksander Piński
                                                    Jan Piński
                                                  • ciupazka Re:.Z U S = ZUS, czyli PRL wiecznie żywy 24.01.06, 09:20
                                                    A czemu to wcześniej nie kontrolował??? Państwo złodziejskie wraz z
                                                    obywatelami.

                                                    "Od stycznia do września ubiegłego roku ZUS poddał kontroli w całym kraju
                                                    prawie 220 tys. osób, które przebywały na zwolnieniach lekarskich. Okazuje się,
                                                    że ZUS zakwestionował zwolnienia wypisane dla ponad 23 tys. osób, czyli u około
                                                    10,6 proc. badanych.

                                                    Kontrolerzy sprawdzili także prawidłowość wykorzystywania zwolnień lekarskich;
                                                    badali, czy osoby przebywające na zwolnieniu rzeczywiście nie pracują. Na 51,5
                                                    tys. skontrolowanych takiego nadużycia dopuściło się około 2 tys. osób."

                                                  • ciupazka Re:.Z U S - podobno oszukał emerytów i rencistów 06.04.06, 09:11
                                                    Można skarżyć ZUS

                                                    - Osoby, za które Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie odprowadzał składek na
                                                    ubezpieczenie społeczne do OFE, mają prawo występować do sądu o przekazanie
                                                    tych składek przez ZUS - orzekł Sąd Najwyższy.

                                                    Sąd Najwyższy uznał jednocześnie, że ubezpieczeni są uprawnieni - na podstawie
                                                    ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z 1998 roku - do występowania do ZUS
                                                    o wydanie pisemnej decyzji w sprawach, dotyczących przekazywania składek.
                                                    Orzeczenie SN ma moc zasady prawnej. Sąd nie podał ustnego uzasadnienia wyroku,
                                                    uzasadnienie pisemne zostanie sporządzone w terminie późniejszym.

                                                  • Gość: Ciupazka Re:.Z U S - podobno oszukał emerytów i rencistów IP: *.it-net.pl 21.06.06, 19:39
                                                    Nie podobno, ino oszukał. Mnie tyz okradziono! Te złodzieje z ZUS-u
                                                    przez 18 miesiecy wypłacali mi o prawie 500 PLN mniej należnego
                                                    swiadczenia ni to co miesiąc... Do q ...y nędznej ś nimi. Kie zakład wysłał rp
                                                    7 i świadectwo pracy do ZUS, to jo jesce mom ik pilnować, no hale nie
                                                    dziwota, kie tam pracujom bez pojęcio od strony prawno-administracjnyj
                                                    zootechnicy, rolnicy i inkso swołocz bez wykształcynio. Ozbój w bioły
                                                    dziyń. Mom miesiąc na odwołanie. List kursuje zwykły wysłany z ZUS
                                                    dn.13.06 do 21. 06( w tym samym mieście!) , ostało mi jesce 3 tyźnie , cy
                                                    mniej, kielo to na to odwołanie...Moze fto wie? Muse dokładnie przecytać to
                                                    odwołanie. Zbolałe dziady, sietnioki zatracone, wnet byś ik bił!
                                                  • Gość: Ciupazka Re:.Z U S - podobno oszukał emerytów i rencistów IP: *.it-net.pl 21.06.06, 20:02
                                                    To ważne!! G..no im zrobis wedle tyk przepisów wyrównania nie przewidujom,
                                                    bajako. Pilnujcie syćka ZUS , kie idziecie na emeryturę!!! Nie jednego
                                                    okpili...Ale ze jo sie tyz dała, ufno kurde ludziom, nikomu, nikomu nie
                                                    trza ufać.

                                                    Ustawą z 16 lipca 2004 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych został zobowiązany do
                                                    ponownego ustalenia wysokości emerytur i rent przyznanych przed 1999 r. Zakład
                                                    rozpoczął wyrównywanie wysokości świadczeń od 1 m a r c a 2005 r. i realizuje
                                                    to zadanie według harmonogramu wynikającego z tej ustawy, rozpisanego do 2010 r.

                                                    Obowiązujące przepisy nie przewidują wyrównań za lata ubiegłe, co oznacza, iż
                                                    emeryci i renciści otrzymają wyższe świadczenia jedynie począwszy od terminu, w
                                                    którym zgodnie z ustawą świadczenie będzie podlegało ponownemu obliczeniu z
                                                    urzędu.

                                                    "Powielany i przekazywany do sądów pozew o zapłatę nie znajduje żadnego
                                                    uzasadnienia zarówno w obowiązującym, jak i przeszłym stanem prawnym. Wprowadza
                                                    to niepokój społeczny i rozbudza płonne nadzieje emerytów i rencistów" -
                                                    tłumaczy Aleksandra Wiktorow, prezes ZUS.

                                                    Do oddziałów Zakładu w całym kraju wpłynęło do tej pory około 28 tys. wniosków
                                                    (najwięcej w oddziałach w Nowym Sączu - 17 tys. i Krakowie - 10 tys.). ZUS
                                                    podkreśla, że każda sprawa kierowana do rozpatrzenia traktowana jest
                                                    indywidualnie i dokładnie analizowana. Zalew skarg o niewłaściwe obliczanie
                                                    emerytur i rent oraz wyrównanie tych świadczeń spowodować może wydłużenie czasu
                                                    oczekiwania na decyzje.
                                                  • ciupazka Re:.Z U S - podobno oszukał emerytów i rencistów 04.08.06, 09:30
                                                    ciupazka napisała:

                                                    > Emeryci się buntują
                                                    >
                                                    > Kraków - 10 tys. pozwów, Tarnów - 15 tys. Tego jeszcze nie było! Bunt
                                                    emerytów
                                                    > zaczyna ogarniać cały kraj. Starsi ludzi żądają zaległych pieniędzy. Aż 181
                                                    > tys. zł na osobę! Uważają, że ZUS ich oszukał. Przez ostatnie sześć lat źle
                                                    > wyliczał ich emerytury.
                                                    >
                                                    > Proszę podać gdzie mozna gotowy wniosek otzymać w tej sprawie do ZUS -
                                                    > dziękuje . Czy ktoś go ma??? Podobno podano to w Faktach!


                                                    O tym tu:

                                                    biznes.onet.pl/0,1366098,wiadomosci.html
                                                    Mnie tyz tak załatwiono i juz wyprościyli....
                                                • ciupazka Re: ..Z U S - Filary... 08.03.06, 17:23
                                                  Od 1999 roku w Polsce funkcjonuje nowy, trójfilarowy system emerytalny, w
                                                  którym poza obowiązkowymi składami, wprowadzono możliwość dobrowolnego
                                                  oszczędzania na emeryturę. Warto sprawdzić z czego składać się będzie nasze
                                                  przyszłe świadczenie oraz ile moglibyśmy uzbierać, oszczędzając w ramach
                                                  programów dodatkowych. One bowiem mogą wypracować znaczną część naszej
                                                  emerytury.

                                                  Nowy system emerytalny obowiązuje od 1999 r. Jego podstawową cechą jest
                                                  struktura oparta na trzech filarach...c.d. tu:


                                                  www.rzeczpospolita.pl/spon/of/of7_lok.html
                                                  • ciupazka Re: ..Z U S - po reformie od 1999 roku...... 06.04.06, 09:13
                                                    Zgodnie z reformą emerytalną z 1999 roku 12,22 proc. wynagrodzenia pracownika
                                                    przekazywane jest na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), a 7,3 proc. do
                                                    Otwartego Funduszu Emerytalnego. (PAP)
                                                  • Gość: Ciupazka Re: ..Z U S - komunikat prezesa ZUS... IP: *.it-net.pl 06.06.06, 16:13
                                                    Informacja ZUS
                                                    z dnia 19 stycznia 2006 r. w sprawie zarzutów niezgodnego z przepisami
                                                    obliczania świadczeń emerytalno-rentowych

                                                    W związku z zarzutami kierowanymi pod adresem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
                                                    dotyczącymi niewłaściwego naliczania wysokości emerytur i rent oraz zgłaszanymi
                                                    wnioskami o wyrównanie ich wysokości, ZUS wyjaśnia, że nie możne zgodzić się z
                                                    zarzutem, iż działał niezgodnie z obowiązującymi przepisami i nie obliczał
                                                    wysokości świadczeń według tych przepisów.

                                                    Chodzi tu o zarzut obliczania przez ZUS emerytur i rent od zaniżonej tzw. kwoty
                                                    bazowej. Zgodnie z przepisami wprowadzonymi ustawą z 29 września 1995 r., kwota
                                                    bazowa stanowiła 93 proc. przeciętnego wynagrodzenia w kwartale kalendarzowym
                                                    poprzedzającym termin waloryzacji. Natomiast począwszy od pierwszej waloryzacji
                                                    w 1996 r w każdym kolejnym terminie waloryzacji wskaźnik procentowy tej kwoty
                                                    podlegał wzrostowi (od 1 września 1996 r. - 94 proc., od 1 marca 1997 r. - 95
                                                    proc., od 1 września 1997 r. - 96 proc., od 1 marca 1998 r. - 97 proc., od 1
                                                    września 1998 r. - 98 proc. przeciętnego wynagrodzenia).

                                                    Od 1 stycznia 1999 r., na podstawie przepisów ustawy o emeryturach i rentach z
                                                    Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, kwota ta jest równa 100 proc. przeciętnego
                                                    wynagrodzenia, pomniejszonego o potrącone od ubezpieczonych składki na
                                                    ubezpieczenia społeczne.

                                                    To ważne!!!:
                                                    Ustawą z 16 lipca 2004 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych został zobowiązany do
                                                    ponownego ustalenia wysokości emerytur i rent przyznanych przed 1999 r. Zakład
                                                    rozpoczął wyrównywanie wysokości świadczeń od 1 m a r c a 2005 r. i realizuje
                                                    to zadanie według harmonogramu wynikającego z tej ustawy, rozpisanego do 2010 r.

                                                    Obowiązujące przepisy nie przewidują wyrównań za lata ubiegłe, co oznacza, iż
                                                    emeryci i renciści otrzymają wyższe świadczenia jedynie począwszy od terminu, w
                                                    którym zgodnie z ustawą świadczenie będzie podlegało ponownemu obliczeniu z
                                                    urzędu.

                                                    "Powielany i przekazywany do sądów pozew o zapłatę nie znajduje żadnego
                                                    uzasadnienia zarówno w obowiązującym, jak i przeszłym stanem prawnym. Wprowadza
                                                    to niepokój społeczny i rozbudza płonne nadzieje emerytów i rencistów" -
                                                    tłumaczy Aleksandra Wiktorow, prezes ZUS.

                                                    Do oddziałów Zakładu w całym kraju wpłynęło do tej pory około 28 tys. wniosków
                                                    (najwięcej w oddziałach w Nowym Sączu - 17 tys. i Krakowie - 10 tys.). ZUS
                                                    podkreśla, że każda sprawa kierowana do rozpatrzenia traktowana jest
                                                    indywidualnie i dokładnie analizowana. Zalew skarg o niewłaściwe obliczanie
                                                    emerytur i rent oraz wyrównanie tych świadczeń spowodować może wydłużenie czasu
                                                    oczekiwania na decyzje.
                                                    Moje tyz ! Hehe...
                                                  • Gość: Ciupazka Re: ..Z U S - komunikat prezesa ZUS... IP: *.it-net.pl 06.06.06, 16:30
                                                    A co Wos ceko, młodsyk? Hehe, nie lepiyj, nie, jak sami se zafundujycie, to
                                                    bedziecie mieli:

                                                    "OFE mogłyby zarabiać lepiej, gdyby nie ograniczenia ustawowe. Im więcej lat do
                                                    emerytury, tym bardziej wskazane są inwestycje w akcje. Emerytura z nowego
                                                    systemu wyniesie średnio około 50 proc. ostatnich zarobków.

                                                    Zarobki lepsze niż na lokacie bankowej, w funduszu obligacji czy stabilnego
                                                    wzrostu. Otwarte fundusze emerytalne spełniły swoje zadanie - bo dla przyszłych
                                                    emerytów zarabiają naprawdę przyzwoite pieniądze. Jak wynika z zestawienia
                                                    przygotowanego specjalnie dla GP przez Analizy Online, lepsze wyniki dałoby
                                                    tylko inwestowanie w fundusze akcji.

                                                    Zbadaliśmy, jak wzrosłyby oszczędności osoby zarabiającej średnią krajową. Od
                                                    września 1999 roku (czyli od początków reformy emerytalnej) do końca 2005 roku
                                                    na konta OFE trafiłoby 11,8 tys. zł. W najlepszym z nich - OFE ING Nationale-
                                                    Nederlanden - na koncie przyszłego emeryta znalazłoby się blisko 17 tys. zł.

                                                    Wśród funduszy stabilnego wzrostu - dedykowanych dla emerytów, podobny wynik
                                                    osiągnął tylko Skarbiec III Filar. Pozostałe były o ponad 1000 zł gorsze.
                                                    Jeszcze bardziej w tyle zostały lokaty bankowe - tu różnica przekracza 3 tys.
                                                    zł.

                                                    Na emeryturę trzeba oszczędzać samemu. Pieniądze z I i II filara ZUS i OFE to
                                                    za mało

                                                    Czy zatem OFE wystarczą, aby zapewnić nam godziwą emeryturę? Niestety nie. Po
                                                    pierwsze, przeszkodą są same założenia systemu. Nawet gdyby fundusze emerytalne
                                                    jeszcze poprawiły swoje wyniki, to i tak uposażenie przyszłego emeryta
                                                    bazującego na I i II filarze nie będzie imponujące - średnio nie przekroczy 50
                                                    proc. ostatniej pensji. Po drugie, gdyby te same pieniądze co w OFE odkładać
                                                    równolegle w funduszach akcji, pod koniec 2005 roku moglibyśmy mieć 24 tys. zł.

                                                    OFE mogłyby zarabiać więcej

                                                    Ten wynik potwierdza tezę, że w długim okresie, a tak trzeba traktować
                                                    oszczędności emerytalne, najlepiej inwestować w akcje. Fundusze emerytalne mogą
                                                    maksymalnie 40 proc. środków przeznaczać na zakupy na parkiecie. I jak pokazują
                                                    statystyki korzystają z tego coraz chętniej. Na koniec kwietnia już 34,7 proc.
                                                    aktywów było zainwestowane na giełdzie. Nic w tym dziwnego - to czas hossy. W
                                                    kwietniu 2003 roku, kiedy na parkiecie panowała dekoniunktura, akcje stanowiły
                                                    23,3 proc. portfela OFE.

                                                    Wprowadzenie takiego limitu jest uzasadnione o tyle, że OFE inwestują kapitał
                                                    osób o różnym profilu: tych, które dopiero zaczynają oszczędzać, i tych, którzy
                                                    za chwilę kończą (pierwsze wypłaty z OFE już za trzy lata!). Gdyby pozwolić OFE
                                                    inwestować 100 proc. środków w akcje, emeryci, którzy wycofywaliby swoje
                                                    oszczędności w czasie bessy, ponieśliby spore straty. Spory udział w portfelu
                                                    obligacji i bonów skarbowych, dających niewielki, ale pewny zysk, zapewnia
                                                    stabilność przychodów. Mogłaby ją poprawić możliwość inwestowania przez
                                                    fundusze za granicą, o co OFE apelują już od lat. Dywersyfikacja geograficzna
                                                    zabezpieczałaby emerytów przed ryzykiem strat, bo złe wyniki w jednym regionie
                                                    mogą być rekompensowane zyskami w innym. Mogłaby to iść w parze ze zwiększeniem
                                                    limitu inwestycji na giełdzie (np. w Wielkiej Brytanii wynosi on 70 proc.).

                                                    Kluczowe znaczenie akcji

                                                    Jak duże znaczenie ma zwiększenie inwestycji w akcje widać po różnicach wyników
                                                    osiągniętych przez OFE i fundusze stabilnego wzrostu, które z reguły inwestują
                                                    20-30 proc. aktywów w akcje. Tylko najlepszy z funduszy, Skarbiec III Filar,
                                                    uzyskał wyniki porównywalne z OFE. Reszta uzyskała już znacznie gorsze wyniki.
                                                    Oczywiście trzeba pamiętać, że zestawienie jest sporządzane w czasie hossy,
                                                    kiedy OFE wykazują znakomite zyski z inwestycji w akcje. Jakie są efekty nawet
                                                    chwilowych korekt, widzieliśmy w maju, kiedy to aktywa zarządzane przez
                                                    fundusze w ciągu kilku dni stopniały o 4,4 mld zł. Jeszcze 12 maja zarządzały
                                                    one 99,4 mld zł i wydawało się, że na koniec miesiąca przekroczą symboliczną
                                                    granicę 100 mld zł. Tymczasem na koniec maja miały już 95 mld zł aktywów.

                                                    Na emeryturę w akcjach

                                                    To co może być groźne dla członków OFE, czyli inwestycje w akcje, dla osób
                                                    oszczędzających samodzielnie, nie powinno być problemem.

                                                    - Osoba 25-letnia, rozpoczynająca gromadzenie kapitału na emeryturę, powinna
                                                    oprzeć swój portfel inwestycyjny o fundusze akcji - mówi Michał Ławiński,
                                                    doradca z Goldenegg.

                                                    Ale z koniunktury mogą skorzystać też osoby starsze, dla których horyzont
                                                    inwestycyjny wynosi 10-15 lat. Doradcy rekomendują oszczędzanie w akcjach w
                                                    ciągu pierwszych 10 lat, oczywiście przy ciągłej obserwacji sytuacji
                                                    makroekonomicznej. To od niej zależy, kiedy zacząć przenosić aktywa do funduszy
                                                    ostrożniej inwestujących.

                                                    - Trzeba to zrobić najpóźniej w okresie 3-5 lat przed przejściem na emeryturę,
                                                    przechodząc stopniowo z funduszy akcyjnych, przez zrównoważone i stabilnego
                                                    wzrostu, aż po fundusze rynku pieniężnego - doradza Tomasz Rzeski, z
                                                    Xelion.Doradcy Finansowi.

                                                    Oczywiście czas konwersji funduszy zależy od momentu, w jakim znajduje się
                                                    giełda. Jeśli na 5 lat przed przejściem inwestora na emeryturę giełda zaczyna
                                                    rosnąć po kilku latach bessy, to lepiej pozostać przy inwestycjach w akcjach,
                                                    choćby po to, żeby odrobić okres dekoniunktury. Jeśli w tym samym czasie giełda
                                                    jest w okresie intensywnego wzrostu od kilku lat, to lepiej zacząć myśleć o
                                                    konwersji.

                                                    Dodatkowym zabezpieczeniem inwestorów może być też możliwość inwestowania za
                                                    granicą, bo dywersyfikacja geograficzna zmniejsza ryzyko strat. TFI, w
                                                    odróżnieniu od OFE, mają tu nieograniczone możliwości i coraz chętniej
                                                    korzystają z nich, wprowadzając do swojej oferty fundusze zagraniczne.

                                                    Oszczędzać powinien każdy

                                                    Dodatkowe oszczędzanie poza odkładaniem do ZUS i OFE to w nowym systemie
                                                    emerytalnym konieczność. Stopa zastąpienia, czyli wskaźnik pokazujący relację
                                                    emerytury do ostatniego wynagrodzenia, wyniesie dla kobiet około 43 proc, a dla
                                                    mężczyzn 63 proc. bez względu na wysokość zarobków. Oznacza to znaczne
                                                    pogorszenie warunków dla najsłabiej zarabiających. W starym systemie ten
                                                    wskaźnik dla kobiety zarabiającej 50 proc. średniej krajowej wynosi 91 proc., a
                                                    dla mężczyzny o tych samych dochodach 93 proc.

                                                    Ale dodatkowo oszczędzać na emeryturę musi każdy, bo, jak widać z naszego
                                                    zestawienia, emerytura z I i II filaru w nowym systemie będzie niemal w każdym
                                                    przypadku niższa niż według starych zasad."

                                                    Powodzenia!

                                                  • Gość: Ciupazka Re: ..Z U S - info w TVP 1..godz.11.10 czw i pt. IP: *.it-net.pl 29.06.06, 15:19
                                                    Program telewizyjny "ZUS dla Ciebie" od czerwca przez całe wakacje będzie
                                                    ukazywał się na antenie TVP 1 dwa razy w tygodniu - w czwartki i piątki o godz.
                                                    11.10. To wynik ogromnego zainteresowania widzów problematyką ubezpieczeń
                                                    społecznych.

                                                    "ZUS dla Ciebie" realizowany przez I Program Telewizji Polskiej we współpracy
                                                    z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych jest programem poradnikowo-edukacyjnym.
                                                    Omawiane są w nim aktualne problemy dotyczące płatników składek, emerytów,
                                                    rencistów i innych ubezpieczonych. Przez pół godziny po każdej emisji ekspert
                                                    ZUS, odpowiada na pytania telewidzów pod numerem telefonu (022) 50 70 165.
                                                    Zainteresowani mogą zadawać pytania dotyczące kwestii poruszanych w danym
                                                    odcinku.

                                                    "Co roku wprowadza się wiele zmian w przepisach ubezpieczeniowych. Dzięki temu
                                                    programowi chcemy na bieżąco informować naszych klientów o obowiązujących
                                                    przepisach i pomagać im je zrozumieć" - mówi Przemysław Przybylski, rzecznik
                                                    prasowy ZUS.

                                                    Każdy odcinek "ZUS dla Ciebie" ogląda ok. 400 tys. widzów. Uzupełnieniem
                                                    programów emitowanych w telewizji jest strona internetowa :

                                                    zusdlaciebie.tvp.pl
                                                    na której znaleźć można m.in. poszerzone wyjaśnienia, porady ekspertów ZUS,
                                                    odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania i podstawy prawne poruszanych
                                                    tematów.

                                                  • Gość: Ciupazka Re: .Odwolanie od decyzji ZUS IP: *.it-net.pl 29.06.06, 15:54
                                                    Ja tu się doszkolę nie tylko siebie, ale i innych...pokrzywdzonych. Nie
                                                    podaruję obniżenia mi emerytury o 550 PLN ( miesiąc w miesiąc!) przez 18
                                                    miesięcy. To duraki, obliczyś jej nie umieją ? Po 42 latach mojej pracy
                                                    zawodowej tak mnie okpić? To ja im pomogę... Już przyszła wlaściwa decyzja
                                                    po 3 miesiącach walki, czekania i wysokość emerytury jest już o 575 PLN
                                                    wyższa( netto) miesięcznie. Sic! Jescze źle uwzględniono przy jej
                                                    naliczaniu kwotę bazową, bo od 1 marca 2006 roku = 1997.20 . A oni
                                                    przyjęli do obliczania kwotę bazową sprzed tego terminu = 1962,62 PLN i
                                                    znów muszę pisać odwołanie od decyzji i go złożyć.

                                                    O Boze! Sietnioki zbolałe. I telo. Teraz powalczę o wyrównanie mojej
                                                    krzywdy sądownie, o wyrównanie za te 18 miesięcy. W końcu 18 razy ok.550
                                                    PLN daje niezłą kwotę, nawet po odliczeniu podatku i inne składki. Poczytam:

                                                    ww6.tvp.pl/1675,201191,2.view#3
                                                  • ciupazka Re: .Odwolanie od decyzji ZUS 04.08.06, 09:37
                                                    A tym pokrzywdzonym radze przeczytać:

                                                    "ŻW": Będzie wniosek, będzie wyższa emerytura
                                                    (PAP, pr/04.08.2006, godz. 06:12)

                                                    Emeryci, którzy wcześniej pobierali rentę, padają ofiarą niewiedzy i
                                                    złośliwości urzędników - uważa "Życie Warszawy".

                                                    Jeśli nie złożą wniosku, by ZUS przeliczył im świadczenie według nowej podstawy
                                                    wymiaru, ich emerytura może być niższa nawet o 30 proc.

                                                    "Trzeba ludzi uświadomić, że mogą starać się o emeryturę obliczaną w oparciu o
                                                    teraz obowiązującą kwotę bazową, wyższą o kilkaset złotych niż wtedy, gdy
                                                    przechodzili na rentę" - alarmuje poseł Rajmund Moric z Samoobrony, szef
                                                    sejmowej komisji polityki społecznej.

                                                    Ten apel nie jest bezpodstawny - podkreśla dziennik. Okazuje się, że chociaż
                                                    przepisy umożliwiają skorzystanie z korzystniejszego przelicznika, nikt
                                                    zainteresowanych o tym nie informuje. Mało tego. Niektórzy urzędnicy ZUS z
                                                    premedytacją odmawiają obliczania świadczeń po upływie 30 dni od dnia
                                                    przyznania emerytury, mimo że kilka miesięcy temu Sąd Najwyższy wydał uchwałę
                                                    korzystną dla emerytów.

                                                    Sprawa dotyczy osób, które przed przejściem na emeryturę pobierały rentę.
                                                    Dotychczas było tak, że gdy uzyskiwali wiek emerytalny, czyli 60 lat w
                                                    przypadku kobiet i 65 lat w przypadku mężczyzn, podstawa emerytury była im
                                                    przeliczana według tej samej kwoty bazowej, jaka brana była pod uwagę wcześniej
                                                    przy obliczaniu renty. Chyba, że zainteresowany złożył wniosek, by obliczyć mu
                                                    podstawę emerytury według obecnie obowiązującej, korzystniejszej kwoty bazowej
                                                    (dla porównania, teraz kwota bazowa wynosi 1977,20 zł, a w 1999 roku było to
                                                    1327,44 zł). Jeśli wniosku nie złożył, tracił pieniądze. Po uprawomocnieniu się
                                                    decyzji o przyznaniu emerytury, czyli po upływie 30 dni, na reklamacje było za
                                                    późno.

                                                    "Niektórzy stracili po kilkaset złotych, bo w przypadku osób, które na rencie
                                                    były przez dziesięć lat, emerytura może być niższa o 20-30 proc." - mówi Moric.
                                                    Sprawa wyszła, gdy Sąd Najwyższy przyznał rację jednemu z poszkodowanych i 15
                                                    lutego tego roku wydał uchwałę, w której stwierdził, że nawet po upływie 30 dni
                                                    ubezpieczony może domagać się przeliczenia emerytury na nowo.

                                                    Problem w tym, że nie wszyscy urzędnicy ZUS stosują się do uchwały SN -
                                                    pisze "Życie Warszawy".
                                                    biznes.onet.pl/0,1366098,wiadomosci.html

                                                    No i stąd moja skarga wpłynęła także.Bagatelna rożnica - 575 PLN, nieprawdaż?

    • Gość: turbacz68 Re: ....Z U S ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 10:24
      Ciekawe jest to, że przed wyborami wszyscy obiecują coś z tym zrobić, a po
      wyborach dowiaduja się ile tam kassssy jest i po ptokach. Pani Wiktorow chyba
      nie musi się bać o swoją przyszłość.
      • ciupazka Re:...Z U S ...wygrałam, wygrałam z ZUS-em 11.09.06, 19:13
        ...w Sądzie Pracy!!! Krucazeks, to było jawne narusynie moik praw!!!Pilnujcie
        tyk urzedasów bo przecie nie urzędników, Tak, ino o ok. 9 tys, brutto mnie
        okobzicyli od kwili przejścia na emeryturę. Sama sobie bije brawo, wortało
        dokształcić sie samemu w przepisak prawnyk i powalcyć ZUS-m. Od 01.10. 2004
        roku musieli s nowa licyć i oddać tótó, co mi ukradli. Beskurcyje jedne,
        nie inacyj.
        Nie piyrsy roz walce i skutecznie. A kielo ludzi biydnyk, niedouconyk, nie
        umie im nic udowodnić? Do stu jancykrystów ś nimi! Domy i im rade. Tym razym
        górom jo! Hurra! Radak. Pojade na drugom wycieczke z radosci, hehe, wykupie
        se mieszkanie, bedzie za co.
        • goscgosc Re:...Z U S ...wygrałam, wygrałam z ZUS-em 11.09.06, 19:19
          powiem Ci, jesteś gość, jakem goscgosc. Gratulacje.
          • goscgosc Re:...Z U S ...wygrałam, wygrałam z ZUS-em 11.09.06, 19:22
            miało być Gościówa. Hej!
          • ciupazka Re:...Z U S ...wygrałam, wygrałam z ZUS-em 11.09.06, 19:30
            Dzięki! Trochę mnie to łażenia za tym , pisania, zbierania dokumentów , no i
            argumenty, które miałam nie do odparcia, pozwoliły mi w Sądzie Pracy sprawę
            wygrać. Oni zwrócili mi najpierw tylko za trzy miesiące, hehe, dowcipni... Po
            42 latach pracy i dodatkowo jesce po 1,5 roku na zleconyk. Krucadziod,
            wreszcie powylicali tak jak trza. No i radocha, temu to pise, coby inksi nie
            byli głuptokami. O swoje trza walcyć. Hale nie dziwota, kie na kierownicym
            stanowisku jest...zootechnik to i temu tak sie dzieje. Godocie, ze porządków
            nie trza robić?
            • Gość: Ciupazka .Z U S ..od 1 stycznia...zaś zmiany dlo rencistów. IP: *.it-net.pl 28.11.06, 11:08
              Od 1 stycznia renciści prowadzący firmy będą płacić pełne składki na
              ubezpieczenie społeczne. Tylko niepełnosprawni posiadający firmy otrzymają
              zwrot składek z PFRON. Możliwe jest przesunięcie obowiązujących rozwiązań
              jeszcze o kilka miesięcy w 2007 roku.

              Lepiyj se samemu przecytac, co Wos renciści prowadzący firmy ceko:

              mojafirma.interia.pl/news?inf=821728
              • Gość: Ciupazka Re: .Z U S ..od 1 stycznia...zaś zmiany dlo renci IP: *.it-net.pl 26.12.06, 17:00
                Jednym słowem radocha. ZUS zadłuży się u rencistów...
      • Gość: Ciupazka Re: ....Z U S ... Zaś mi dokucyć fcom? IP: *.it-net.pl 28.11.06, 15:48
        ZUS uprzejmie mnie informuje, ze dochod z wyplaconego swoadczenia od 1.01.06 dp
        30.11.06 przekrocył kwote gornom piyrsego progu podatkowego(37.024 zł). W
        zwiazku z tym od m-ca grudnia 2006 zaliczka na podatek pd swiadczenia bedzie
        pobierana w p o d w y ż s z o n e j wysokosci (obliczona wg wzoru:
        Podstawa opodatkowania * 30% minus 44,17 zł), z ktorej odprowadzona bedzie
        składka na ubezpieczenie zdrowotne w wysokości 7,75%.

        Nei podstawa prawna do tego tako i tako? Te beskurcyje nie wiedzom , cemu mi
        podskocyło, ze decyzji ssadu pracy mueli mi wrocic za 21 miesięcy kwoe
        zanizonej emerytury ) miesiecznie o 575 PLN? , Przecie tego jo nie bede miała
        w 2007 roku, to od cego majom licyć 30% podstawy opodatkowania, kie
        swiadcenie bedzie takie, ze przez cały rok 2007 licęcy nie wskoce w stawke
        podatku 30%. Na jakiej podstawie twierdzom, ze przekroce górny piersy próg
        podatkowy w 2007 r. Ozbój w bioły dzień. ZUS to kradzieje i telo. Zaś trza
        bee napisać sprociw do ZUS-u. Cy majom prawo na zaś bezpodstawnie nalicac
        wyżsy podotek, nie widzom , z cego ( ze z ik winy) w tym roku przekrocyłak,(
        po wyrównaniu mi z ik złodziejstwa przez 21 miesięcy), cego ni mo prawa juz
        być w 2007 roku. Zaś mi klina zabiyli. A moze ftory Forumowicz wie, cy majom
        racje, cy nie? Cosi sie ZUS pospieszył i zagalopowoł.
        • Gość: student Dokuczają pani prezes ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 17:47
          Jeździ na fuchy służbowym wozem
          Etatowy kierowca ZUS wozi Aleksandrę Wiktorow do drugiej pracy w godzinach
          urzędowania
          To jest dopiero bezczelność! Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Aleksandra
          Wiktorow (54 l.) do swojej gigantycznej pensji dorabia w godzinach pracy na
          prywatnej uczelni. Do tego służbowej limuzyny używa jako taksówki. Służbowy
          kierowca wozi ją z centrali ZUS na uczelnię.
          Prywatna uczelnia przy ul. Modlińskiej w Warszawie. Tu, w Akademii Finansów
          (dawnej Wyższej Szkole Ubezpieczeń i Bankowości) od 1993 r. Aleksandra Wiktorow
          prowadzi zajęcia dla studentów. - W tej samej szkole pracują również byli
          politycy związani z lewicą: b. premier Józef Oleksy (60 l.), Danuta Waniek (60
          l., b. szefowa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji), Longin Pastusiak (71 l.,
          b. marszałek Senatu) oraz Jerzy Jaskiernia (56 l., w poprzedniej kadencji Sejmu
          szef klubu SLD). W uczelni Wiktorow szefuje katedrze ubezpieczeń. To jej druga
          praca, zupełnie niezwiązana z posadą wykonywaną w ZUS-ie.
          Pełne dwa etaty
          - Pani Wiktorow od 1993 r. pracuje na etacie profesora nadzwyczajnego Akademii
          Finansów i pobiera wynagrodzenie z tytułu umowy o pracę - usłyszeliśmy w
          sekretariacie rektora Akademii. Ile zarabia prezes ZUS na uczelni, tego ona sama
          nie chce nam powiedzieć, choć pytamy od kilku dni.
          Odsyła do rzecznika, który również w tej sprawie milczy. Według naszych
          informacji - jest to kilka tysięcy złotych miesięcznie. Jak ustaliliśmy,
          Wiktorow co tydzień spędza na uczelni kilka godzin - w poniedziałki i środy. W
          poniedziałki ma wykłady w godzinach pracy w ZUS-ie, a w środy - również
          częściowo w godzinach szefowania Zakładowi - konsultacje ze studentami.
          W tym samym czasie nie ma jej więc w ZUS-ie, ale pieniądze za prezesurę w
          Zakładzie dostaje w całości. I to nie byle jakie - bo ok. 10 tys. złotych -
          miesięcznie! Wiktorow szefuje ZUS-owi od 5 lat.
          Prywata służbowym autem
          Na tym jednak nie koniec bezkarnego marnotrawstwa publicznych pieniędzy. Okazuje
          się, że prezes ZUS jeździ na uczelnię samochodem służbowym, który miał jej
          służyć tylko do pełnienia funkcji prezesa Zakładu.
          Środa, 22 listopada, godz. 15.30. Pod uczelnię podjeżdża luksusowa skoda superb.
          Prezes Wiktorow wysiada z samochodu i pędzi na konsultacje ze studentami. Pytamy
          jej rzecznika Przemysława Przybylskiego, w jakich godzinach pracuje w centrali
          szefowa ZUS. - Od 8 do 16 - odpowiada. O 16.30 samochód z kierowcą podjeżdża pod
          uczelnię. Skoda staje tuż przy schodach, na miejscu przeznaczonym dla inwalidów.
          Wyraźnie znudzony kierowca, nie zwracając na nikogo uwagi, czeka na swoją
          szefową. Kilka minut po 17 szefowa ZUS wybiega z uczelni. Przez chwilę łudzimy
          się, że prezes zwróci uwagę kierowcy, że łamie przepisy. Jednak nic z tego! Pani
          profesor wsiada do wygodnej limuzyny i z piskiem opon odjeżdża spod budynku
          Akademii. Kierowca pędzi odwieźć panią prezes do domu.
          Pani prezes, prosimy wziąć taksówkę!
          To skandal, że z naszych składek emerytalnych i rentowych fundujemy pani prezes
          ZUS wygody! Większość z nas po latach dostaje od państwa marne ochłapy - średnia
          emerytura wynosi dziś ok. 900 złotych. Działalność pani prezes kontroluje rada
          nadzorcza ZUS. Po naszej publikacji powinna przekonać szefową Zakładu, że stać
          ją na taksówkę. I to jak najszybciej!
          autor: Sylwester Ruszkiewicz
          www.se.com.pl/se/index.jsp?place=topMenu&news_cat_id=-1&layout=0
          • ciupazka Re: Dokuczają pani prezes ZUS 02.12.06, 08:46
            Hehe, nie syćka , nie syćka, nieftorzy fcom jej pomóc na tyn przykłod .
            minister Kalata!

            "Według propozycji minister Kalaty emerytury z II filaru miałby naliczać i
            wypłacać ZUS. Członek OFE, który osiągnie wiek emerytalny, składałby wyłącznie
            do ZUS wniosek o przyznanie emerytury.

            OFE wpłacałby zgromadzone na koncie klienta pieniądze do specjalnego Funduszu
            Emerytur Kapitałowych, zarządzanego przez ZUS. Ten zaś wydawałby decyzję o
            przyznaniu dwóch emerytur - jednej z OFE, drugiej z tytułu kapitału
            zgromadzonego w Zakładzie. Świadczenia byłyby wypłacane łącznie. (PAP)

            Pomysł minister Kalaty obraca wniwecz założenia reformy emerytalnej. OFE
            zostały stworzone po to, aby chociaż część, niewielką zresztą, naszych składek
            na przyszłe emerytury inwestować i pomnażać nasz kapitał na starość. Tymczasem
            pani minister chce, aby o naszych pieniądzach znów decydował państwowy ZUS, aby
            to jego urzędnicy przyznawali nam i wyliczali przyszłą emeryturę. To tak, jakby
            państwo miało decydować kiedy, czy i w jakiej kwocie banki miałyby nam wypłacać
            pieniądze z prywatnych lokat. To chyba najbardziej szkodliwy pomysł ze
            wszystkich, na jakie wpadli nasi ministrowie w ostatnich latach.(KRZYSZTOF
            ŻYRA)


            A my som jest za a nawet P R O C I W !!!!

            Zyta Gilowska powiedziała w czwartek, że reforma emerytalna nie została
            dokończona i "powinno się inicjować nad nią debatę", lecz pomysł minister pracy
            uważa za chybiony. Dodała, że Polacy odprowadzają pieniądze do Otwartych
            Funduszy Emerytalnych w nadziei, że będą one inwestowane "i wypłacane zgodnie z
            tym, ile żeśmy sobie odłożyli".

            - Nasze działania idą w takim kierunku, by jak największa kwota z uzbieranych
            w OFE pieniędzy trafiła do kieszeni emerytów, a nie do kieszeni firm
            zarządzających - argumentowała Kalata. - Ta koalicja działa w interesie
            człowieka, a nie w interesie korporacji finansowych.

            - Skrytykowany przez wicepremier Zytę Gilowską projekt wypłaty przez ZUS
            emerytur gromadzonych w II filarze to "wstępny projekt założeń przyjęty przez
            resort" - powiedziała w Brukseli minister pracy Anna Kalata, zapowiadając, że
            będzie bronić tej propozycji."

            KRZYSZTOF ŻYRA
            • Gość: gosc Re: Dokuczają pani prezes ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 08:09
              No to zabulisz ciupago 60 zeta albo ci komornik zajmie komputra.
              Może to ostudzi twój zachwyt.
              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,4181630.html
              • Gość: ciupazka Re: Dokuczają pani prezes ZUS IP: 84.201.213.* 28.05.07, 17:05
                Mnie to nie dotyczy... bo ja druczku nie wypełnialam, tylko zaskarżyłam
                decyzję ZUS z powodu żle naliczonej mi emerytury, aż do sądu Pracy, hehe.
                A na emeryturze jestem od 2004 r, naliczno nam juz w 2003 , a rok
                akademicki ciągnie się do 30.IX. 2004. Nic potem nie podoliczali, bo nie
                napisałam pisma. Moja wina. Ale doliczyli i staż i zlecone w 2005 , ale sma
                musiałam się upomnnąć. Co jak co, ale ja za kasą nie gonię. A instytucja,
                sama w sobie oszukańcza i tyle.
                • Gość: ciupazka Re: Dokuczają pani prezes ZUS IP: 84.201.213.* 29.05.07, 08:50
                  Przepisy jasno stanowią, a pobieraniu opłaty tam nie było...Oni potrefion na
                  sie zarobic, bajako, emeryta i rencisty kosztem, komuchy zatracone i komusze
                  myślenie.

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=7149234&a=46360948
                  • ciupazka Re: ZUS i CBA 05.10.07, 21:36
                    CBA - na podstawie rozporządzenia premiera Jarosława Kaczyńskiego -
                    ma uzyskać bezpośredni dostęp do informacji, które ZUS gromadzi o 25
                    milionach swoich płatników - osobach prywatnych i firmach.

                    Komputerowa baza Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zawiera nie tylko
                    podstawowe dane, takie jak imię, nazwisko (nazwę) i adres, ale też
                    informacje o przebiegu pracy ubezpieczonego, zwolnienia lekarskie,
                    świadczenia, jakie pobiera z ZUS.

                    Z zasobem ZUS informacji o Polakach nie może się równać żaden inny
                    zbiór gromadzony przez jakąkolwiek instytucję w naszym kraju. Jego
                    stworzenie i utrzymanie kosztowało do tej pory 2,1 mld zł.

                    Dotąd Centralne Biuro Antykorupcyjne (jak policja, ABW i inne
                    służby), chcąc uzyskać od ZUS dane ubezpieczonego Kowalskiego lub
                    jakiejś firmy, musiało zwracać się do ZUS, wskazując dokładnie, o
                    kogo chodzi, i podając sygnaturę sprawy.

                    Teraz CBA - jako jedyna ze służb specjalnych! - zdobędzie stały i
                    bezpośredni dostęp do bazy Zakładu. Funkcjonariusze CBA będą mogli
                    sprawdzać dowolne osoby.

                    Od czerwca ZUS pracuje nad tym, by wyprowadzić ze swojej sieci
                    komputerowej specjalne łącze prosto do CBA. Ma działać w ciągu kilku
                    tygodni. Łącze do CBA nadzoruje Jerzy Seweryniak, dyrektor
                    departamentu ochrony informacji ZUS.

                    W notatce służbowej z 19 czerwca Seweryniak pisze do zarządu ZUS, że
                    CBA otrzyma dane dzięki "aplikacji PI3". - Oznacza to "Punkt
                    Informacyjny 3", czyli dostęp do danych umożliwiający pozyskanie
                    wszelkich informacji osobowych o płatniku, takich jak przychody,
                    zwolnienia lekarskie, przebieg pracy, umowy-zlecenia itp. - tłumaczy
                    nasz informator z ZUS. (GW)


                    Cego sie tak ZUS boi, kie telo prawy??? A kielo prawi som jest i
                    ZUS i Obywatel, to kozdy wie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka