Gość: ciupazka IP: *.it-net.pl 26.07.03, 12:14 Moze by tak tom sanownom instytucje wreście sprywatyzować? Kogo ona ubezpieco, chyba samom sobie nolepiyj. A moze jyj reforma nie dotycy? He? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ciupazka Re: ....Z U S ... 28.07.03, 16:43 Po sprawdzeniu w wyszukiwarce hasła zus znalazłam "tylko" zus w podpisie - 33 pozycje zus w temacie: 1316 postów Odsyłam do lektury i może wtedy problem prywatyzacja ZUS stanie się lżejszy.. . Osobiście mam wątpliwości, czy ta "państwowa" instytucja nie powinna nosić miana złodziejska, a skoro państwo to my , to wszyscy złodziejami też jesteśmy...? I to jakimi...! Teraz tylko należałoby odpowiedzieć sobie na pytanie, kto kogo bardziej okrada? No i czym to się moze skończyć dla tych, którzy nie małe przecież płacą i będą płacić składki na ZUS przez 40 - 50 lat swoej pracy, a w przyszłości emerytura prawdopodobnie wynosić będzie niewielki procent naszych uposażeń.Czy te składki ma dalej płacić komuna? Czy każdy sam na siebie nie powinien wziąść odpowiedzialnoci za swój przyszły los emeryta, rencisty, czy wtedy, kiedy zachoruje - zasiłki chorobowe. Może przestaniemy tak często chorować na cudzy koszt? Pytań moc, sięgnąć po wypowiedzi na powyższy temat nie zawadzi a może wreszcie coś należałoby z instytucją, która zowie się ZUS zrobić? Po prostu ją zreformować i dostosować do realnych czasów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młody Re: ....Z U S ... IP: *.it-net.pl 08.08.03, 11:29 Co mnie to obchodzi! Czy ja dożyję do emerytury? Narazie po studiach juz przez rok szukam pracy i co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re:..Z U S ..- "Reforma zdrowio"...i ..ZUS.... IP: *.it-net.pl 17.09.03, 14:19 ....." Reforma zdrowio" - Zdzisław BARGLIK - w:" Na zbójnickom nute" Nie tak letko umreć, kie cie dorwom doktory, Kie sie uprom, nie zejdzies, choćbyś jako był chory. Choćbyś cłeku w zaświatak był juz więksom polowom, I nogami obiyma stoł przed bramom Pietrowom, A dusycka do raju kciała gwoltym wyrusyć, To ni moze, bo óni jom trzymiom za usy. Nei choć biydno sie siepie, bo opuścić kce ciało, To óni jom z powrotym w to-te ciało wpychajom. A trza pedzieć co majom kónsekwencjom zeleznom, Nie pouscom na cola, kie sie wej tak zaweznom. Pieknieś cłeku w tyk rułkak, ślaufak, drótak, guzikak, Co wyglondos do znaku kieby bimbru fabryka. Pare w tobie duchajom, krew pompujom ci do zył' Elektrykom cie kopiom, cobyś ino im ozył. A haw jesce im śwarne pomogajom siostrzycki, Kryncom tymi biedrami, wypinajom te cycki Kie ci plecy smarujom, cy tyz ścielom to łoze, Ze uświerknąć im na złość nie poradzis, ni mozes. A hań tela markotnyk, tela wsędy gorycy, ksiądz jegomość wnerwiony, bo na grose juz licył, gróborz tyz jest wkurzony, co nie klepnon cie w zadek, a nobardzi rodzina: "zaś trza cekać na spadek!" Ale ty se miarkujes, kie w pościeli tak lezys, Bez co tys tym doktorom tak na tobie zolezy? Co sie tela przejmujom twojom marnom osobom... To skróś dutkow ZUS -owskik, ftore idom za tobom !!! Nei, cy tu trza co dodawać? Jeee, przecie nie, Zdzisiek Barglik ik wycuł i to nieźle... Hej! Telo. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re:." socjal " z .ZUS... Dz.Polski - nowina! IP: *.it-net.pl 23.09.03, 09:26 Od października "Socjal" z ZUS-u (INF. WŁ.) Żyją na skraju nędzy, bywa, że nie są w stanie się podpisać. Ich jedynym źródłem utrzymania jest renta socjalna wynosząca 416 zł. W 2001 r. takie renty otrzymywało 205 tys. osób, w 2002 już 215 tys., a w tym roku - 226 tys. Dotąd wypłacała je opieka społeczna, często z wielomiesięcznym opóźnieniem. Od października renty socjalne ma wypłacać Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który - jak dotąd - zobowiązania realizował na czas. Jednak nie wszyscy, którzy otrzymywali świadczenia, spełnią nowe kryteria. Renta socjalna przysługuje osobie pełnoletniej, całkowicie niezdolnej do pracy z powodu naruszenia sprawności organizmu, powstałego przed ukończeniem 18. roku życia albo podczas nauki - przed ukończeniem 25 lat lub w trakcie studiów doktoranckich lub dalszej nauki (tzw. aspirantury naukowej). Dotąd renty przyznawały i wypłacały ośrodki opieki społecznej, które jednak - otrzymując pieniądze z kasy państwa z opóźnieniem - nierzadko przekazywały je uprawnionym z dużym, nawet kilkumiesięcznym poślizgiem. Zrozpaczeni ludzie - najczęściej kalecy, przykuci do wózków inwalidzkich - pozbawieni środków do życia, pisali do posłów, premiera i prezydenta, sprawą zajmował się także rzecznik praw obywatelskich. W rezultacie w czerwcu parlament przyjął - zaproponowany przez resort pracy - projekt ustawy, w myśl której od października tego roku renty ma przyznawać i wypłacać ZUS. Zmian jest jednak więcej, bo ustawodawca ograniczył także krąg uprawnionych do otrzymywania renty. Tak więc teraz nie należy się ona m.in. tym, którzy są tymczasowo aresztowani lub odbywają kary pozbawienia wolności, są właścicielami lub posiadaczami (samoistnymi lub zależnymi) gospodarstwa rolnego o powierzchni przekraczającej 5 ha, a także tym, którzy otrzymują świadczenie z instytucji zagranicznej lub inne świadczenie z ubezpieczenia społecznego. Pobierający do tej pory świadczenia właściciele gospodarstw rolnych większych niż 5-hektarowe w ostatnich tygodniach coraz częściej przedstawiają zaświadczenia o wydzierżawianiu swej ziemi, w efekcie czego utrzymują uprawnienia do rent. Na razie ZUS analizuje dokumenty otrzymane z ośrodków pomocy społecznej. Każdy, kto wcześniej pobierał rentę socjalną, musiał wypełnić wniosek z oświadczeniem o swojej sytuacji osobistej, rodzinnej i majątkowej. Jak podkreśla Barbara Balon, wicedyrektor krakowskiego oddziału ZUS, wnioski osób, które nie mają żadnych dokumentów tożsamości w ogóle nie będą mogły być przyjmowane - nawet jeżeli takie osoby do tej pory pobierały renty socjalne. Są również i tacy ludzie, którzy - z różnych przyczyn - nie mogą podpisać się pod wnioskiem o przyznanie renty, ale w takich przypadkach ZUS nie stawia przeszkód; wystarczy postawić krzyżyk (jego autentyczność musi zostać potwierdzona przez pracownika opieki społecznej). Na razie nie sposób określić, ile osób otrzymujących dotąd renty socjalne utraci je. 15 października każdy otrzyma decyzję o przyznaniu lub cofnięciu świadczenia; ci, którzy dostaną decyzje pozytywną, w tym dniu otrzymają również pieniądze. Od decyzji ZUS-u przysługuje odwołanie do sądu. Osoby, które mają renty przyznane na czas określony, muszą natomiast liczyć się z tym, że wkrótce staną przed lekarzem orzecznikiem ZUS. Warto też pamiętać, że tym, którzy pracują i zarabiają więcej niż 30 proc. przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego (dziś jest to kwota 642 zł 30 gr), renta socjalna zostanie zawieszona. Istotne jest również, że taka renta może być przyznawana równocześnie z rentą rodzinną jedynie wówczas, gdy obydwa świadczenia łącznie nie przekraczają 200 proc. kwoty najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy (obecnie 1105 zł 26 gr). Z tytułu śmierci osoby pobierającej rentę socjalną nie będzie wypłacany zasiłek pogrzebowy - chyba że zmarły był członkiem rodziny ubezpieczonego, któremu świadczenie to jest należne. DOROTA STEC-FUS Ciekawe, cy bedzie lepiyj tym nojbiydniyjsym? Cy tyn moloch nie zezre i tyk piniędzy? Odpowiedz Link Zgłoś
forman5 Re: ....Z U S ... 06.12.03, 22:23 Smrekowa 22. Tam kiedyś mieszkałem..Jak dom komuna zabrała miała być tam Izba Wytrzeżwień.Przejął ZUS i rozbudował że dzis trudno poznać ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: optymi Re: ....Z U S ... IP: *.radom.pilickanet.pl 07.12.03, 02:02 ha !ha ! ha ! aleście mnie rozbawili ! takie małe miasto,a problemy takie jak wszędzie ! Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: ....Z U S ... 07.01.04, 03:20 Weszcie... dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/01.07/Podhale/07/07.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola-f Re: ....Z U S ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 07:33 Tak, ale najbardziej mi utkwiło ostatnie zdanie tej notki. Co będzie na Smrekowej? Bo przecież nic się nie dzieje bez powodu... Zobaczymy po przeprowadzce ZUS-u. Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: ..Z U S ... zmiany od 1 kwietnia...2004 r. 17.03.04, 15:42 Składki na ZUS - Wpłaty po europejsku - od 1 kwietnia 2004 roku Od 1 kwietnia płatnicy składek na ubezpieczenie społeczne i ubezpieczenie zdrowotne będą musieli wypełniać inne niż dotąd dokumenty płatnicze i pieniądze przekazywać na nowe rachunki bankowe ZUS. Zmiana ta wynika z rozporządzenia ministra finansów z września 2003r. "W sprawie wzoru bankowego dokumentu płatniczego należności z tytułu składek, do których poboru zobowiązany jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych" (DzU nr 164, poz. 1586). Zmieniony zostanie układ dokumentu płatniczego (m.in. inna będzie kolejność pól "Nr deklaracji" i "Deklaracja", nastąpi też przestawienie daty w polu "Deklaracja" (miesiąc, rok)). Zostanie też dodana całkiem nowa rubryka, przeznaczona dla tych płatników, którzy mają zaległości w płaceniu należności; będą oni musieli wpisać np. nr umowy z ZUS-em (dotyczącej rozłożenia płatności na raty) lub innej decyzji ZUS (np. nr tytułu wykonawczego). Równocześnie od 1 kwietnia 2004 roku wszystkie wpłaty z tytułu składek, do których poboru zobowiązany jest ZUS, powinny być dokonywane na nowe numery rachunków bankowych ZUS, w tzw. standardzie NRB, obowiązującym w Unii Europejskiej. Oto one: 83101010230000261395100000 - w przypadku opłacania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne; 78101010230000261395200000 - w przypadku opłacania należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne; 73101010230000261395300000 - w przypadku opłacania należności z tytułu składek na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. O nowe wzory dokumentu płatniczego - jak informuje Olaf Rzegotka, rzecznik prasowy krakowskiego ZUS - nie należy pytać w placówkach ZUS, lecz w bankach bądź wydawnictwach akcydensowych, gdzie przedsiębiorcy zaopatrują się w materiały biurowe. Wzór nowego formularza - ale tylko do celów szkoleniowych, gdyż po wydrukowaniu nie nadaje się do rozliczeń z ZUS-em - można znaleźć na stronie internetowej ZUS (www.ZUS.gov.pl)(DSF) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: ..Z U S ... prawda o nim ..do bólu... IP: *.it / 62.233.189.* 06.06.04, 05:59 Czemu tak długo żyjemy?! Nie lzja i nie nada! ZUS to przeraża.... A nos przeraża o poraża to, co pisom o ZUS ..!!! wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2115970.html?v=3&a=13216244#opinie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: ..Z U S ... prawda o nim ..do bólu... IP: *.it-net.pl 07.06.04, 08:52 ZUS fiction - to worte przecytanio... Przybacuje mi sie spiywka o złodziejach: ( (cytoj ZUS) " Mojemu tacie ukradli gacie złodzieje cymze sie tata na stare lata odzieje??? Sobota, 05 czerwca 2004 - 12:02 CEST (10:02 GMT) Pół miliona złotych z naszych składek wydał ZUS na nikomu niepotrzebną imprezę - śledztwo TVN i "Wprost". Impreza w kopalni soli w Wieliczce, najdroższy hotel w Krakowie, najdroższe sale konferencyjne. Kto tak się bawi? To tzw. eurobaronowie świadczeń, czyli przedstawiciele europejskich organizacji nadzorujących wypłaty emerytur. A relaks, formalnie nazywający się konferencją, zorganizował im na koszt swoich klientów Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Szczegóły dotyczące imprezy starannie ukrywano przed opinią publiczną. O tym, że chodzi o imprezę ZUS, szefowie kopalni w Wieliczce dowiedzieli się dopiero z programu TVN "Uwaga". Wszystkie rozmowy prowadził z nimi bowiem Orbis. Ta firma - za pół miliona złotych - zorganizowała na zlecenie ZUS konferencję Międzynarodowego Stowarzyszenia Zabezpieczenia Społecznego (ISSA). Radzono na temat "zmian w strukturze i organizacji zabezpieczenia społecznego". Około 300 osób debatowało i bawiło się w Wieliczce oraz w krakowskim hotelu Sheraton. Mimo że wydawano publiczne pieniądze, dziennikarze TVN i "Wprost" nie mogli uczestniczyć w imprezie. Rozmowy na temat konferencji odmówiła nam szefowa ZUS Aleksandra Wiktorow. Na konferencji stwierdziła, że to wydumany problem, bo każdy klient ZUS zapłacił za konferencję tylko 3 grosze. Rozrzutny miliarder ZUS ma w tym roku do dyspozycji ponad 100 mld zł, z czego 70 mld zł pochodzi ze składek, a ponad 30 mld zł z dotacji budżetowej. Cała ta suma to zatem pieniądze podatników. Przy tak ogromnych kwotach pół miliona złotych na konferencję zabawę może się zdawać mało znaczące. Ale tak nie jest, bo jeśli ZUS lekką ręką wydaje pół miliona złotych na nikomu niepotrzebną imprezę, skąd pewność, że nie wyda miliardów na równie zbędne przedsięwzięcia. Takie podejrzenia są o tyle uzasadnione, że sumy, jakie ZUS wydaje na własną działalność, pozostają poza kontrolą Sejmu, a właściwie poza wszelką kontrolą publiczną. Jesienią ubiegłego roku Marek Borowski, wówczas marszałek Sejmu, zwracał uwagę, że skoro szuka się oszczędności w budżecie, powinno to dotyczyć także ZUS. Tym bardziej że nie bardzo wiadomo, jak ta firma gospodaruje publicznym groszem, bo nie publikuje szczegółowego planu finansowego. Posłowie z Komisji Finansów Publicznych domagali się szczegółów dotyczących wydatków ZUS, nim zaakceptowali wysokość dotacji, lecz się ich nie doczekali. Granice nieprzyzwoitości ZUS od lat żyje w innej rzeczywistości niż przeciętni obywatele. Wydano kilkaset milionów złotych na budowę i remonty okazałych siedzib, zawsze też znajdują się pieniądze na uroczyste zjazdy, obchody, konferencje. Druzgocący dla ZUS raport NIK sprzed kilku lat pozostał bez echa - nikt nie poniósł konsekwencji. NIK ujawniła, że budowano nowe siedziby bez wcześniejszego rozeznania potrzeb i symulacji kosztów. Przykładowo: zaadaptowanie dla ZUS położonego w parku w Osuchowie pałacu z częścią rekreacyjno-sportową kosztowało 29 mln zł. Koszty inwestycji zawyżano niemal w połowie oddziałów, na czym zakład stracił niemal miliard złotych. W kwietniu tego roku przygotowano plan budowy nowej centrali ZUS. Rada nadzorcza firmy uznała to za nieprzyzwoitość, ale z projektu nie zrezygnowano, tylko odłożono go na później. Za nieprzyzwoitą uznano również korektę budżetu, według której tegoroczne wydatki ZUS miały przekroczyć 4 mld zł. "Gdy mówi się, że ZUS wydaje na swoją administrację 3 mld zł, to może boleć. (...) Jeżeli popatrzymy na liczby, stwierdzamy, że rzeczywiście przydałoby się zaoszczędzić te prawie 3 mld zł. Te pieniądze przydałyby się i mogłyby załatwić problemy w wielu dziedzinach. Są przecież resorty, które nie mają nawet takiego budżetu" - mówiła przed miesiącem w Sejmie Aleksandra Wiktorow. Święte słowa. Dlaczego więc szefowa ZUS nie ogranicza wydatków, tylko organizuje konferencje za pół miliona złotych, by zrobić przyjemność 300 osobom?(Violetta Krasnowska) Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: ..Z U S ... prawda o nim ..do bólu... 21.06.04, 18:24 A tu info do ZUS-u: www.zus.4un.pl/ Odlicać to oni umiejom, haj. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoo Re: ..Z U S ... prawda o nim ..do bólu... 24.06.04, 09:34 ZUS - organizacja przestępcza, aczkolwiek niezorganizowana... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: ..Z U S ...do prywatyzacji...!!! IP: *.it-net.pl 15.10.04, 19:25 Skońcy sie dobre, ba jako, a włościwie po co nom tyn ZUS???: biznes.interia.pl/news?inf=552552 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: ..Z U S ...do prywatyzacji...!!! IP: *.it-net.pl 15.10.04, 19:28 A te komentarze ...cudne...hehe... biznes.interia.pl/news?ctinf=552552 Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: ..Z U S ...do prywatyzacji...!!! 18.10.04, 09:58 A kie do prywatyzacji Zus ryktujom, to wartko trza nalicyć se kapitał pocątkowy, bo mozecie być wydudkanym na strychu, i przysło emerytura bedzie malućko, ba jako. Nydyć cytojcie: Nie zwlekać z kapitałem Czas działa na niekorzyść ubezpieczonych (INF. WŁ.) Do oddziału ZUS w Krakowie wpłynęło zaledwie 190 tysięcy wniosków o wyliczenie kapitału początkowego, niezbędnego do ustalenia wysokości naszych przyszłych emerytur. Wszystkich wniosków ma być około 500 tysięcy, a termin wydawania decyzji ZUS w sprawie wyliczenia kapitału mija w grudniu 2006 r. Oznacza to, że jeśli ubezpieczeni nie zaczną wreszcie kompletować i składać dokumentów, za kilkanaście miesięcy powstanie ogromny bałagan i ZUS nie będzie mógł wydać decyzji w wyznaczonym terminie. Kapitał początkowy musi zostać wyliczony dla każdego, kto przed 1 stycznia 1999 r. - kiedy weszła w życie reforma emerytalna i powstały otwarte fundusze emerytalne - był ubezpieczony w ZUS i miał poniżej 50 lat, czyli urodził się po 31 grudnia 1948 r. Kapitał początkowy jest to odtworzenie składek na ubezpieczenie społeczne, wpłaconych przed 1 stycznia 1999 r. Będzie on podstawą obliczenia naszej przyszłej emerytury. Wyliczenie kapitału dla każdego ubezpieczonego jest konieczne, gdyż przed 1999 r. pracodawcy przekazywali do ZUS zbiorczo składki za wszystkich pracowników i nie wiadomo, za kogo ile wpłacili. Początkowo każdy zobowiązany do złożenia dokumentów miał je skompletować i złożyć w ZUS do końca 2003 r., ale okazało się, że ten termin jest całkowicie nierealny - zarówno dla ubezpieczonych, jak i dla ZUS. W rezultacie termin wydawania decyzji o ustaleniu kapitału początkowego został przedłużony do końca 2006 r. Aby jednak został on dotrzymany, ubezpieczeni muszą składać dokumenty w miarę systematycznie. Tymczasem - jak informuje Katarzyna Kowalczyk, naczelnik Wydziału Kapitału Początkowego w Oddziale ZUS w Krakowie - przedłużenie terminu spowodowało, że ludzie się "znieczulili", przestali kompletować dokumenty i składać wnioski o wyliczenie kapitału. - Jeśli wszyscy zaczną je przekazywać nam w 2006 roku, powstanie straszny bałagan i nie zdołamy wydać decyzji do wyznaczonej daty. Przypominam też, że czas działa na niekorzyść ubezpieczonych, bo każdy miesiąc zwłoki powoduje, że coraz trudniej uzyskać dokumenty z byłych miejsc pracy - podkreśla Katarzyna Kowalczyk. Od decyzji ZUS przysługuje odwołanie do Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Dotąd wpłynęło kilkanaście wniosków w tej sprawie. (DSF) Warto wiedzieć, że od lipca tego roku zaczęły obowiązywać nowe przepisy, w myśl których okres opieki nad dziećmi jest w 100 procentach wliczany jako tzw. okres nieskładkowy; wcześniej okres nieskładkowy nie mógł przekroczyć 1/3 okresu składkowego. Jeśli jednak ktoś miał wyliczony kapitał przed 1 lipca, nie musi teraz składać pisma o korektę, wynikającą ze zmiany przepisów; wystarczy, że zgłosi to w momencie składania wniosku o emeryturę. (DSF) A urzędnicy powinni ludziskom w tym pomóc, bo ik momy do pierona i troche. Telo.Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: ..Z U S ...do prywatyzacji...!!! IP: *.it-net.pl 22.12.04, 08:54 Zaś cosi mrawcom, ze ZUS jest niereformowalny... , moze nie telo ZUS, ba ludziska w nim, he? Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: ..Z U S .. dalyj niereformowalny.... 08.07.05, 19:33 Wodzi mnie bez nos, wstrzymali wypłate świadcynio, bo im sie , biydokom burym nie fce za telefon wziąść i zadzwonić do zakładu pracy i pewne sprawy wyjaśnić, haj. To psiokrewecno psiokrew , jo muse cierpieć ba, rzyciom sama utrząść i zalatwiać? Nei dobrze , zek na chodzie...śmierdzące lynie. Kie zakład pracy nie dopełniył formalności to zamiast urzędasów w zakładzie pracy za d....brać, to mnie bierom? Nie do wiary... Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: ..Z U S .. dalyj niereformowalny.... 08.07.05, 23:04 Żeby coś się dowiedzieć z Zusu telefonicznie to cholery zasłaniają sie tajemnicą danych osobowych, kiedy przychodze osobiście to na samo zapytanie wręczają mi stos druków do wypełnienia - tam jest ogromny bałagan i chaos, a wyliczenie ren i emerytur to ich tajna broń, którą mi nikt nie jest w stanie wytłumaczyć. Zus już dawno powinien być zprywatyzowany. Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: ..Z U S .. dalyj niereformowalny.... 11.07.05, 13:15 Idem, bo musem do ZUS-u, bo ni ma forsy, a oni mnie strasom, hehe, psiekrwie zatracone. Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: ..Z U S .. dalyj niereformowalny.... 12.07.05, 09:15 I znów urzędasy mnie pogoniły, bo zakład pracy) jego urzędnicy) źle sformulowali w treści zaświadcenie. Ma być PRZYCHóD a nie wynagrodzenie... I dzisiok znowu goniacka do zakładu i do ZUS-u... O Boooze! Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: ..Z U S . i biurwy....niereformowalne 14.07.05, 12:47 To to jest biurwa? Biurwa to biurwa! BIURWA (larvus biurocratus) Niezwykle groźny pasożyt. Występujący w miastach i wsiach. Aktywny przez cały rok. Kozdy jom zno , a jak nie, to pozno , ino niek pocyto! Łatwo rozpoznawalna na tle innych zwierząt. Charakteryzuje się przede wszystkim tym, że ma przerost formy nad treścią. Żyje w stadach, tworząc i zamieszkując potężne ekosystemy biurwowiskowe, potocznie zwane biurowcami (zobacz: "szklana pułapka"). Wśród naukowców od lat trwają spory, do jakiej grupy zaliczyć biurwy; pasożytów czy drapieżników. Niezaprzeczalnym zaś faktem jest, że biurwa jest stworzeniem niezwykle żywotnym, z dokonałymi zdolnościami adaptacyjnymi, mimo że posiada wokół mnóstwo naturalnych wrogów. Naturalnym wrogiem biurwy jest każdy osobnik biurwy wyższego rzędu (zobacz: przełożony, kierownik, dyrektor, prezes i inne mutacje). Biurwy wyższego rzędu są szczególnie niebezpieczne, atakują podstępnie, potrafią być złośliwe i to nawet bezinteresownie. Wyjątkiem jest specyficzny związek emocjonalno- finansowy występujący pomiędzy biurwami różnego rzędu (zobacz: układy, układziki, nepotyzm, łapówkarstwo) - w takim przypadku jest to związek o charakterze symbiotycznym z przewagą korzyści po stronie biurwy niższego rzędu korzystającej z opieki biurwy wyższego rzędu. Biurwowatość wyższego rzędu jest w zasadzie nieuleczalna (jedynie poprzez dymisję, wyrzucenie z pracy lub przedwczesny zgon biurwy wyższego rzędu, np. z powodu zawału serca czy nadużywania alkoholu). Jest to jedna z wielu znanych dróg ewolucji biurwy zwyczajnej do biurwy wyższego rzędu (zobacz: awans). Osobnym zagadnieniem jest zagrożenie biurwy powstające z koegzystencji z innymi biurwami w tym samym miejscu i czasie. Biurwy działające na odrębnych biurwowiskach z reguły są zagrożone tylko przez wrogów wewnętrznych. Istnieje duże powinowactwo biurwy do szczura biurowego (zobacz: wyścig szczurów, zachowania socjopatologiczne), z tym jednak, że nie każda biurwa jest szczurem (biurwy długo eksploatowane wykazują się stopniowym spadkiem szczurowatości) i nie każdy szczur jest biurwą, ale z czasem osobniki ulegają mutacji - wtedy granice tych gatunków wzajemnie się przenikają i zacierają, doprowadzając do powstania nowych form (szczurwy biurowe, szczurobiurwy). ROZMNAŻANIE Istnieje pogląd, że wśród biurw zasadniczo nie ma osobników męskich. Biurwy rozmnażają się najczęściej poprzez pączkowanie. Biurwa wymaga podlewania codzienną dawką kawy. Wyjątkiem bywają biurwy dotknięte wrzodami żołądka (zobacz: choroby zawodowe, stres, przyczyny śmierci biurwy). Niektórzy naukowcy twierdzą, że wbrew obiegowym poglądom jednak istnieją w przyrodzie dobrze rozwinięte męskie osobniki biurwy (biurwa męska nie ma osobnej nazwy gatunkowej), jednakże zdolności męskich biurw do skutecznej reprodukcji są wysoce kontrowersyjne, potomstwo biurwy niekoniecznie musi być biurwą, chociaż w wielu przypadkach starsze biurwy dążą do zapewnienia sukcesji (zobacz: nepotyzm). Biurwa jest gatunkiem łatwo poddającym się klonowaniu, jednakże efekty klonowania biurwy niekoniecznie prowadzą do powstania osobnika identycznego (zdecydowanie najczęściej spotykane jest stopniowe pogarszanie się jakości kolejnych klonów). Klonowanie biurwy jako forma rozmnażania ma również silny związek z układami personalnymi (zobacz: nepotyzm, znajomości) a także ma wpływ na ogólny przyrost pogłowia biurwy (zobacz: biurokracja). Przyrost naturalny biurwy jest zawsze dodatni (zobacz: natura nie znosi próżni), i podlega prawom Parkinsona. BUDOWA Charakterystyczną cechą budowy biurwy jest głowotułów, którego najważniejszym elementem jest naturalnie podgardle. Wielkość i ruchliwość podgardla świadczy o sile biurwy. Im większe podgardle, tym większa rola biurwy w stadzie. Biurwy maja również bardzo dobrze rozwinięty otwór gębowy, którym wydają ostre dźwięki, paraliżujące ofiarę. Otwór gębowy biurwy służy również do wydawania złożonych dźwięków tworzących celowe struktury fonetyczne używane w procesie donoszenia (zobacz: sposoby awansowania) oraz rozsiewania plotek biurowych wśród innych biurw (zobacz: komunikacja interpersonalna). Uzębienie biurwy z reguły jest dobre, przeznaczone jest zasadniczo do żucia, gryzienia, kąsania (zobacz: dobre relacje w zespole), wygryzania (zobacz: awans). Aparat słuchowy biurwy jest (powinien być) dobrze wykształcony, w celu podsłuchiwania (zobacz: komunikacja wewnętrzna, awans). Biurwy z upośledzeniem aparatu słuchu lub używające go w niewłaściwym miejscu i czasie stopniowo ulegają degradacji, i są narażone na alienację lub nawet całkowite wyginięcie. Biurwa posiada dobrze wykształcony zmysł wzroku, i wie jak go wykorzystać do swoich celów. Dobrze rozwinięta biurwa używa wzroku przede wszystkim do wyszukiwania zagrożeń ze strony wrogów, eliminacji zagrożeń ze strony wrogich biurw, oraz do zbierania informacji wizualnych na temat innych biurw (również wyższego rzędu). Biurwa posiada i wykorzystuje doskonale wykształcony aparat konwertujący zarejestrowane lub domniemane bodźce wizualne na bodźce akustyczne (zobacz: plotka, komunikacja interpersonalna, dobra atmosfera w pracy). Biurwy posiadają także dwie (z reguły tłuste i/lub lepkie) macki służące do unoszenia gorącego wywaru z liści herbaty lub innych artykułów spożywczych do otworu gębowego. Są też inne zastosowania macek, np. są wyciągane w kierunku potencjalnej ofiary (żywiciela) dla zaspokojenia Macki te są zakończone zwykle czerwonymi pazurami (w przypadku biurwy męskiej zazwyczaj są one bezbarwne, lub noszące ślady patologicznych działań psychosomatycznych - np. autodestrukcja pazurów za pomocą własnego aparatu gryzącego z powodu bezsilności (zobacz: stres jako czynnik zabijający biurwę) lub inne psychopatologiczne formy autoagresji (zobacz: dobre relacje z przełożonym). Zniszczenia pazurów u biurwy wynikające z pozawerbalnych procesów komunikacji interpersonalnej w danej kolonii biurw (zobacz: walka z konkurencją, sporty kontaktowe, sztuki walk) jest oznaką sprawności działania i doskonałych umiejętności adaptacyjnych biurwy w danym środowisku (zobacz: agresja jako sposób przetrwania). Nienaturalny kolor pazurów u biurwy męskiej (rzadko spotykane zjawisko) świadczy o problemach z własną osobowością, wyjątkiem jest kolor czarny świadczący o problemach z drukarką lub kserokopiarką, lub ogólną niechęcią do higieny (każdy rodzaj biurwy). Odnóża dolne biurwy są raczej w zaniku i służą jej jedynie do przemieszczania się w ustronne miejsca, gdzie biurwa załatwia swoje potrzeby fizjologiczne. ODŻYWIANIE Biurwy żywią się przede wszystkim petentami, klientami, pacjentami lub innymi formami egzystencji białka wykazującymi trudną do zrozumienia i wytłumaczenia konieczność zaspokojenia pewnych potrzeb z zakresu działania biurwy. Część ofiar sama wpada do biurowca nieświadoma grożącego niebezpieczeństwa (zobacz: biurwa pasywna, syndrom pająka). Inne ofiary wabione są urzędowymi pismami, które podstępnie dają im nadzieję na rozwiązanie problemów (zobacz: biurwa aktywna, urodzony zabójca). Biurwy bezlitośnie wykorzystują tę naiwność wysysając z petentów resztki zdrowego rozsądku i doprowadzając ich do obłędu. Podstawową zasadą działania biurwy jest wampiryzm. Niektóre biurwy na wyższym stopniu rozwoju potrafią stworzyć niezwykle sprawny i wydajny system hodowli swoich ofiar oparty na sprawdzonych metodach pasożytniczych. Zapewnia im to nieprzerwany i niczym niezakłócony proces pozyskiwania pożywienia (zobacz: tasiemiec, obozy niewolnicze, perpetuum mobile), i z reguły prowadzi do zwiększenia aktywności biurwy popartej akceptacją i przychylnością biurwy wyższego rzędu (zobacz: awans, biurokracja). Precki z biurwami ! Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: ..Z U S - legitymacja emeryta i rencisty 02.09.05, 09:54 Problemy związane z wydawaniem emerytom i rencistom odpowiednich legitymacji, potwierdzających ich uprawnienia. ZUS jest zobowiązany do wydania legitymacji emeryta i rencisty do połowy 2006 r. na podstawie rozporządzenia ministra polityki społecznej z 22 grudnia 2004 r. Legitymacje dla emerytów i rencistów rozwiązałyby sprawę wydawania doraźnych zaświadczeń, tzw. odcinków, o otrzymywaniu rent i emerytur przez osoby otrzymujące świadczenia przelewem na konto. Do tej pory osobom tym (ok. 3,5 mln seniorów posiadających konta bankowe, czyli ok. połowie z 7 mln polskich emerytów i rencistów) ZUS wysyłał odcinki o comiesięcznej wypłacie świadczeń pocztą. Jak podało w środę biuro prasowe ZUS, od września br. instytucja ta ze względu na oszczędności zaprzestanie comiesięcznego wysyłania pocztą odcinków wypłaty. ZUS zamierza w ten sposób zaoszczędzić ok. 48 mln zł rocznie. Dotychczas aktualny odcinek emerytury i renty był dla emeryta konieczny m.in. do korzystania ze świadczeń placówek Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ), zaciągania kredytów w banku, ratalnych zakupów w sklepie czy skorzystania z ulgi za przejazdy komunikacją miejską. Andrzej Troszyński z biura prasowego NFZ potwierdził informację, że fundusz będzie honorował ostatnie (z datą wrześniową) odcinki emerytur i rent. Jak poinformowała rzeczniczka prasowa ZUS Anna Warchoł, emeryci i renciści przy załatwianiu spraw i korzystaniu z opieki medycznej mogą od września legitymować się ostatnim ważnym wrześniowym odcinkiem. Wraz z tym odcinkiem przesłana zostanie ulotka informująca o konieczności jego zachowania i pouczenie o tym, jak postąpić w razie jego zgubienia (należy wtedy zwrócić się do swojego oddziału ZUS o wydanie stosownego zaświadczenia). - Osobom, które po 30 września tego roku otrzymają rentę lub emeryturę, ZUS prześle odcinek jednorazowo wraz z decyzją o przyznaniu świadczenia - dodała Warchoł. (PAP) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: ..Z U S - boje w Zokopanym... IP: *.it-net.pl 04.11.05, 10:42 Ka sie dwók bije.... zakopane.naszemiasto.pl/wydarzenia/533422.html Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: ..Z U S - renta czy emerytura???Nowa? 07.11.05, 08:22 Renta lepsza niż emerytura. A w nowym systemie? Luka w systemie emerytalnym może spowodować falę wyłudzeń W naszym systemie emerytalnym jest poważna luka. Po 2009 r. niektórym osobom będzie bardziej opłacało się zostać rencistą niż emerytem. To ogromne zagrożenie dla budżetu państwa. W 2009 r. zostaną wypłacone pierwsze emerytury w nowym systemie. Fachowcy nie mają wątpliwości – będą one niższe niż obliczane według dotychczasowych zasad. Bez zmian pozostanie natomiast sposób wyliczania rent inwalidzkich. W efekcie w przyszłości emerytura może być nawet o kilkanaście procent niższa niż renta. – Ludzie zachowują się racjonalnie. Jeśli uznają, że bardziej korzystne finansowo będzie dla nich stać się rencistą, zrobią wszystko, by uzyskać prawo do renty – ostrzega b. minister polityki społecznej Krzysztof Pater. – W podeszłym wieku przekonanie lekarza, że się jest niezdolnym do pracy, nie jest zbyt trudne – dodaje. Stare wyższe niż nowe Emerytury w starym systemie zależą m.in. od przeciętnej płacy w kwartale poprzedzającym termin przejścia na emeryturę. To preferuje osoby o niskich zarobkach. W nowym systemie (wprowadzonym reformą w 1999 r.), wysokość emerytury zależeć będzie od tego, jak długo i w jakiej wysokości płacone były nasze składki na ubezpieczenie emerytalne oraz jaki był nasz tzw. kapitał początkowy (czyli ile uzbieraliśmy na emeryturę przed wejściem w życie reformy). Wszystkie dotychczasowe symulacje pokazują, że świadczenia w nowym systemie będą niższe niż w starym. Ale renty pozostaną na takim samym poziomie jak obecnie. System obliczania rent przewiduje, że osoba, która stała się niezdolna do pracy np. na pół roku przed wiekiem emerytalnym, dostanie taką samą rentę jak emeryturę w starym systemie. – Sprawę jeszcze bardziej komplikuje, wprowadzony w tym roku, przepis, wedle którego rencista po osiągnięciu wieku emerytalnego zachowuje prawo do wysokości swojego świadczenia, a dotychczasowa renta zaczyna nazywać się emeryturą – wytyka luki w systemie Irena Wóycicka z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. Pierwsi dostaną więcej Dla kogo renty mogłyby okazać się bardziej opłacalne niż emerytury? Pierwsze emerytury z nowego systemu wypłacane będą od 2009 r. Obejmą one tylko kobiety urodzone w 1949 r. (obecnie jest ich około 185 tys.). Twórcy reformy emerytalnej zdawali sobie sprawę, że przejście ze starego do nowego może okazać się szokiem, dlatego dla pań z tego rocznika przygotowano miękkie lądowanie. 80 proc. ich emerytury będzie wyliczane wedle starych zasad, 20 proc. – wedle nowych. Oznacza, to że ich świadczenia z nowego systemu będą tylko nieznacznie niższe od tych ze starego systemu. Zresztą ta reguła nie dotyczy wszystkich – mniej dostawać będą głównie kobiety o niskich zarobkach. Im niższe płace, tym straty większe (ale prawdopodobnie nie przekroczą one 100 zł). – W 2009 r. skala zjawiska ucieczki na rentę nie będzie wielka – mówi Pater. – Jednak wraz z upływem czasu, sytuacja się będzie pogarszać – podkreśla Irena Wóycicka. System mieszany dla kobiet będzie wygasał (coraz mniejszy udział emerytur liczonych wedle starych zasad) aż do 2014 r. W tym też roku do kobiet dołączą mężczyźni (urodzeni w 1954 r.), dla których nie przewidziano okresu przejściowego. – Docelowo renty mogą okazać się korzystniejsze dla 70 proc. przyszłych emerytów – szacuje Pater. 2005-11-07 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leon Re: ..Z U S - renta czy emerytura???Nowa? IP: *.zakopane.sdi.tpnet.pl 07.11.05, 08:33 "Życie Warszawy". Zapomniałaś podać źródło... Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: ..Z U S - renta czy emerytura???Nowa? 07.11.05, 08:36 Fakt, ze zjadłak, pardon. ale jesce śpie.Woźniyjse żróło cy autor, cy trza to i to? Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: ..Z U S - renta czy emerytura???Nowa? 07.11.05, 18:18 wiadomosci.onet.pl/4779,1257822,,5,temat.html Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: ..Z U S - renta czy emerytura???Nowa? 07.11.05, 18:39 W Polsce rzesza pięćdziesięciolatków, to emeryci. W 2000 roku było ich ponad 50 tysięcy, w 2004 dwa razy więcej. Tak duża liczba młodych emerytów obniża rzeczywisty wiek emerytalny. W ubiegłym roku dla Polki wyniósł 56 lat, dla Polaka prawie 59. Czy to rynek pracy nie chce osób po pięćdziesiątce, czy też osoby po pięćdziesiątce nie szukają pracy? W porównaniu z Unią mamy bardzo niski wskaźnik aktywności zawodowej osób miedzy 55 a 64 rokiem życia. Pracuje tylko co czwarta. Średnia unijna to 40%. W Stanach Zjednoczonych pracuje ponad 60 % pięćdziesięcio- i sześćdziesięciolatków. Za łatwy jest u nas dostęp do wcześniejszych emerytur, rent i zasiłków. Korzysta z nich już 4 miliony Polaków , którzy nie ukończyli wieku emerytalnego. Pochłania to ponad 50 mld złotych rocznie. Konsekwencją wcześniejszego opuszczenia przez pięćdziesieciolatków rynku pracy powinny być wolne miejsca dla młodych, a więc mniejsze bezrobocie. Tymczasem - to mit. Między 1998, a 2004 rokiem zatrudnienie osób poniżej 25 roku życia spadło prawie o pół miliona. Widmo bezrobocie pchnęło młodych ludzi do studiowania. Na początku lat 90-tych uczył się co dziesiąty młody Polak, dzisiaj - co trzeci. Ale boom edukacyjny ma drugą stronę. W Unii zarabia na siebie ponad połowa osób miedzy 20 a 24 rokiem życia, u nas - pracuje co trzecia. Jak na razie w konflikcie pokoleń rynek pracy w Polsce nie stanie się ringiem starcia - młodzi kontra starzy. Chociaż każde pokolenie ma swoje motto... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: ..Z U S - tyz dotknięty kalectwem? IP: *.it-net.pl 18.11.05, 16:04 Kalectwo ZUS-u a na cym ono polygo? Tele roki i nie dziwota, ze nie widzom juz i oni na ocy, cy jako?: wydarzenia.wp.pl/wiadomosc.html?wid=8094144&kat=33314 Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re:.Z U S - podobno oszukał emerytów i rencistów 19.01.06, 19:42 Emeryci się buntują Kraków - 10 tys. pozwów, Tarnów - 15 tys. Tego jeszcze nie było! Bunt emerytów zaczyna ogarniać cały kraj. Starsi ludzi żądają zaległych pieniędzy. Aż 181 tys. zł na osobę! Uważają, że ZUS ich oszukał. Przez ostatnie sześć lat źle wyliczał ich emerytury. Proszę podać gdzie mozna gotowy wniosek otzymać w tej sprawie do ZUS - dziękuje . Czy ktoś go ma??? Podobno podano to w Faktach! Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re:.Z U S = ZUS, czyli PRL wiecznie żywy 23.01.06, 17:17 ZUS stan Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest jedną z najbardziej rozrzutnych firm w Europie. To wydumany problem, w przeliczeniu na klienta ZUS to tylko trzy grosze" - oświadczyła prezes ZUS Aleksandra Wiktorow po wydaniu w czerwcu 2004 r. pół miliona złotych na bankiet dla uczestników konferencji Międzynarodowego Stowarzyszenia Zabezpieczenia Społecznego w hotelu Sheraton w Krakowie i w kopalni soli w Wieliczce. Sponsorem "światowego życia" pracowników ZUS było 13 mln płacących składki Polaków. ZUS wyrzuca w błoto miliony złotych rocznie; na przykład kupuje i buduje siedziby, zamiast je wynajmować, rozbudowuje własne ośrodki wypoczynkowe, tworzy etaty dla pracowników potrzebnych okazjonalnie, zamawia zbędne ekspertyzy itp. Ta największa instytucja finansowa w Polsce, przez którą przechodzi co roku ponad 150 mld zł (jedna szósta polskiego PKB), wypłacająca emerytury i renty 7,5 mln Polaków, jest biurokratycznym molochem. ZUS wykorzystuje status monopolisty, aby się nie rozliczać z otrzymywanych publicznych pieniędzy, nie kontrolować wydatków, a nawet wydawać otrzymywane fundusze niezgodnie z przeznaczeniem. Jak dowiedział się "Wprost", kilka tygodni temu władze ZUS zażądały na posiedzeniu sejmowej Komisji Finansów Publicznych dotacji dla zakładu w wysokości miliarda złotych, w ogóle tego nie uzasadniając. Koszty działalności ZUS wynoszą już prawie 3 proc. wartości powierzonych tej instytucji pieniędzy. Dla porównania: amerykańskie urzędy skarbowe na koszty swojej działalności pobierają 1 proc. Wiceprezes ZUS Ireneusz Fąfara nie potrafił wytłumaczyć posłom, jakie nowe zadania, które wymagałyby wzrostu dotacji o 5 punktów procentowych powyżej inflacji, otrzymała w 2006 r. jego instytucja. W ostatnich pięciu latach koszty działalności ZUS wzrosły o ponad 50 proc., z 2,5 mld zł do 4 mld zł. - Władze ZUS traktują publiczne pieniądze jako coś, co im się należy. To nadużywanie pozycji monopolistycznej - komentuje Maria Wiśniewska, poseł Platformy Obywatelskiej, członek sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Sytuacja w ZUS przypomina motywy z filmów Stanisława Barei, który dokumentował absurdy PRL. Jedna trzecia kosztów działalności ZUS (1,3 mld zł) jest przeznaczana na ściganie pracodawców, którzy zalegają z płaceniem składek za pracowników. Największym dłużnikiem ZUS są zaś państwowe zakłady, takie jak służba zdrowia czy kopalnie. To oznacza, że państwowy ZUS za państwowe pieniądze ściga zarządzane przez państwo firmy. Czyli państwo ściga samo siebie, wydając na to pieniądze podatników. ZUS, czyli PRL wiecznie żywy W ZUS panują zasady obowiązujące w Polsce w okresie budowy realnego socjalizmu. W ubiegłym miesiącu po serii krytycznych dla ZUS artykułów prasowych kierownictwo zakładu zainicjowało akcję (formalnie dobrowolną, faktycznie obowiązkową) pisemnego wyrażenia poparcia pracowników zakładu dla polityki zarządu. Takich podobieństw jest więcej. O ile w Polsce Ludowej należało chronić tajemnice przedsiębiorstw przed czyhającymi na nie imperialistami, tak dziś ZUS stara się jak najmniej informować o swoich działaniach (proste dane, o które prosiliśmy, otrzymaliśmy po tygodniu, wraz z informacją, że należy je publikować z właściwym komentarzem). Dzięki temu kontrola zakładu jest praktycznie niemożliwa. Posłowie, których zadaniem jest kontrola wydatków publicznych, nie mogli się zapoznać z rozliczeniem pieniędzy wydanych przez ZUS w ostatnich dwóch latach. Wiceprezes Fąfara powiedział pytającym go posłom, że informacje na ten temat są ogólnodostępne, jednak ostatnie udostępnione na stronie internetowej sprawozdanie finansowe dotyczy roku 2003. Brak rozliczeń za lata 2004 i 2005 nie przeszkadza władzom ZUS żądać większych dotacji w roku 2006. Dla porównania: spółki notowane na warszawskiej giełdzie publikują sprawozdania trzy miesiące po zakończeniu roku obrachunkowego. ZUS również w innych sprawach traktowany jest jak święta krowa. Przedawnienie długów okresowych następuje zasadniczo po trzech latach, urzędy skarbowe mają zaś pięć lat na odzyskanie długu. Tymczasem zaległości wobec ZUS przedawniają się dopiero po nie spotykanym w żadnym cywilizowanym państwie okresie 10 lat (to oznacza, że ZUS ma prawo upomnieć się o zaległości pod koniec dziesięcioletniego okresu, doliczając odsetki ustawowe za ten czas - obecnie 11,5 proc. rocznie). Aleksander Piński Jan Piński Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re:.Z U S = ZUS, czyli PRL wiecznie żywy 24.01.06, 09:20 A czemu to wcześniej nie kontrolował??? Państwo złodziejskie wraz z obywatelami. "Od stycznia do września ubiegłego roku ZUS poddał kontroli w całym kraju prawie 220 tys. osób, które przebywały na zwolnieniach lekarskich. Okazuje się, że ZUS zakwestionował zwolnienia wypisane dla ponad 23 tys. osób, czyli u około 10,6 proc. badanych. Kontrolerzy sprawdzili także prawidłowość wykorzystywania zwolnień lekarskich; badali, czy osoby przebywające na zwolnieniu rzeczywiście nie pracują. Na 51,5 tys. skontrolowanych takiego nadużycia dopuściło się około 2 tys. osób." Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re:.Z U S - podobno oszukał emerytów i rencistów 06.04.06, 09:11 Można skarżyć ZUS - Osoby, za które Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie odprowadzał składek na ubezpieczenie społeczne do OFE, mają prawo występować do sądu o przekazanie tych składek przez ZUS - orzekł Sąd Najwyższy. Sąd Najwyższy uznał jednocześnie, że ubezpieczeni są uprawnieni - na podstawie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z 1998 roku - do występowania do ZUS o wydanie pisemnej decyzji w sprawach, dotyczących przekazywania składek. Orzeczenie SN ma moc zasady prawnej. Sąd nie podał ustnego uzasadnienia wyroku, uzasadnienie pisemne zostanie sporządzone w terminie późniejszym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re:.Z U S - podobno oszukał emerytów i rencistów IP: *.it-net.pl 21.06.06, 19:39 Nie podobno, ino oszukał. Mnie tyz okradziono! Te złodzieje z ZUS-u przez 18 miesiecy wypłacali mi o prawie 500 PLN mniej należnego swiadczenia ni to co miesiąc... Do q ...y nędznej ś nimi. Kie zakład wysłał rp 7 i świadectwo pracy do ZUS, to jo jesce mom ik pilnować, no hale nie dziwota, kie tam pracujom bez pojęcio od strony prawno-administracjnyj zootechnicy, rolnicy i inkso swołocz bez wykształcynio. Ozbój w bioły dziyń. Mom miesiąc na odwołanie. List kursuje zwykły wysłany z ZUS dn.13.06 do 21. 06( w tym samym mieście!) , ostało mi jesce 3 tyźnie , cy mniej, kielo to na to odwołanie...Moze fto wie? Muse dokładnie przecytać to odwołanie. Zbolałe dziady, sietnioki zatracone, wnet byś ik bił! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re:.Z U S - podobno oszukał emerytów i rencistów IP: *.it-net.pl 21.06.06, 20:02 To ważne!! G..no im zrobis wedle tyk przepisów wyrównania nie przewidujom, bajako. Pilnujcie syćka ZUS , kie idziecie na emeryturę!!! Nie jednego okpili...Ale ze jo sie tyz dała, ufno kurde ludziom, nikomu, nikomu nie trza ufać. Ustawą z 16 lipca 2004 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych został zobowiązany do ponownego ustalenia wysokości emerytur i rent przyznanych przed 1999 r. Zakład rozpoczął wyrównywanie wysokości świadczeń od 1 m a r c a 2005 r. i realizuje to zadanie według harmonogramu wynikającego z tej ustawy, rozpisanego do 2010 r. Obowiązujące przepisy nie przewidują wyrównań za lata ubiegłe, co oznacza, iż emeryci i renciści otrzymają wyższe świadczenia jedynie począwszy od terminu, w którym zgodnie z ustawą świadczenie będzie podlegało ponownemu obliczeniu z urzędu. "Powielany i przekazywany do sądów pozew o zapłatę nie znajduje żadnego uzasadnienia zarówno w obowiązującym, jak i przeszłym stanem prawnym. Wprowadza to niepokój społeczny i rozbudza płonne nadzieje emerytów i rencistów" - tłumaczy Aleksandra Wiktorow, prezes ZUS. Do oddziałów Zakładu w całym kraju wpłynęło do tej pory około 28 tys. wniosków (najwięcej w oddziałach w Nowym Sączu - 17 tys. i Krakowie - 10 tys.). ZUS podkreśla, że każda sprawa kierowana do rozpatrzenia traktowana jest indywidualnie i dokładnie analizowana. Zalew skarg o niewłaściwe obliczanie emerytur i rent oraz wyrównanie tych świadczeń spowodować może wydłużenie czasu oczekiwania na decyzje. Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re:.Z U S - podobno oszukał emerytów i rencistów 04.08.06, 09:30 ciupazka napisała: > Emeryci się buntują > > Kraków - 10 tys. pozwów, Tarnów - 15 tys. Tego jeszcze nie było! Bunt emerytów > zaczyna ogarniać cały kraj. Starsi ludzi żądają zaległych pieniędzy. Aż 181 > tys. zł na osobę! Uważają, że ZUS ich oszukał. Przez ostatnie sześć lat źle > wyliczał ich emerytury. > > Proszę podać gdzie mozna gotowy wniosek otzymać w tej sprawie do ZUS - > dziękuje . Czy ktoś go ma??? Podobno podano to w Faktach! O tym tu: biznes.onet.pl/0,1366098,wiadomosci.html Mnie tyz tak załatwiono i juz wyprościyli.... Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: ..Z U S - Filary... 08.03.06, 17:23 Od 1999 roku w Polsce funkcjonuje nowy, trójfilarowy system emerytalny, w którym poza obowiązkowymi składami, wprowadzono możliwość dobrowolnego oszczędzania na emeryturę. Warto sprawdzić z czego składać się będzie nasze przyszłe świadczenie oraz ile moglibyśmy uzbierać, oszczędzając w ramach programów dodatkowych. One bowiem mogą wypracować znaczną część naszej emerytury. Nowy system emerytalny obowiązuje od 1999 r. Jego podstawową cechą jest struktura oparta na trzech filarach...c.d. tu: www.rzeczpospolita.pl/spon/of/of7_lok.html Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: ..Z U S - po reformie od 1999 roku...... 06.04.06, 09:13 Zgodnie z reformą emerytalną z 1999 roku 12,22 proc. wynagrodzenia pracownika przekazywane jest na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), a 7,3 proc. do Otwartego Funduszu Emerytalnego. (PAP) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: ..Z U S - komunikat prezesa ZUS... IP: *.it-net.pl 06.06.06, 16:13 Informacja ZUS z dnia 19 stycznia 2006 r. w sprawie zarzutów niezgodnego z przepisami obliczania świadczeń emerytalno-rentowych W związku z zarzutami kierowanymi pod adresem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych dotyczącymi niewłaściwego naliczania wysokości emerytur i rent oraz zgłaszanymi wnioskami o wyrównanie ich wysokości, ZUS wyjaśnia, że nie możne zgodzić się z zarzutem, iż działał niezgodnie z obowiązującymi przepisami i nie obliczał wysokości świadczeń według tych przepisów. Chodzi tu o zarzut obliczania przez ZUS emerytur i rent od zaniżonej tzw. kwoty bazowej. Zgodnie z przepisami wprowadzonymi ustawą z 29 września 1995 r., kwota bazowa stanowiła 93 proc. przeciętnego wynagrodzenia w kwartale kalendarzowym poprzedzającym termin waloryzacji. Natomiast począwszy od pierwszej waloryzacji w 1996 r w każdym kolejnym terminie waloryzacji wskaźnik procentowy tej kwoty podlegał wzrostowi (od 1 września 1996 r. - 94 proc., od 1 marca 1997 r. - 95 proc., od 1 września 1997 r. - 96 proc., od 1 marca 1998 r. - 97 proc., od 1 września 1998 r. - 98 proc. przeciętnego wynagrodzenia). Od 1 stycznia 1999 r., na podstawie przepisów ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, kwota ta jest równa 100 proc. przeciętnego wynagrodzenia, pomniejszonego o potrącone od ubezpieczonych składki na ubezpieczenia społeczne. To ważne!!!: Ustawą z 16 lipca 2004 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych został zobowiązany do ponownego ustalenia wysokości emerytur i rent przyznanych przed 1999 r. Zakład rozpoczął wyrównywanie wysokości świadczeń od 1 m a r c a 2005 r. i realizuje to zadanie według harmonogramu wynikającego z tej ustawy, rozpisanego do 2010 r. Obowiązujące przepisy nie przewidują wyrównań za lata ubiegłe, co oznacza, iż emeryci i renciści otrzymają wyższe świadczenia jedynie począwszy od terminu, w którym zgodnie z ustawą świadczenie będzie podlegało ponownemu obliczeniu z urzędu. "Powielany i przekazywany do sądów pozew o zapłatę nie znajduje żadnego uzasadnienia zarówno w obowiązującym, jak i przeszłym stanem prawnym. Wprowadza to niepokój społeczny i rozbudza płonne nadzieje emerytów i rencistów" - tłumaczy Aleksandra Wiktorow, prezes ZUS. Do oddziałów Zakładu w całym kraju wpłynęło do tej pory około 28 tys. wniosków (najwięcej w oddziałach w Nowym Sączu - 17 tys. i Krakowie - 10 tys.). ZUS podkreśla, że każda sprawa kierowana do rozpatrzenia traktowana jest indywidualnie i dokładnie analizowana. Zalew skarg o niewłaściwe obliczanie emerytur i rent oraz wyrównanie tych świadczeń spowodować może wydłużenie czasu oczekiwania na decyzje. Moje tyz ! Hehe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: ..Z U S - komunikat prezesa ZUS... IP: *.it-net.pl 06.06.06, 16:30 A co Wos ceko, młodsyk? Hehe, nie lepiyj, nie, jak sami se zafundujycie, to bedziecie mieli: "OFE mogłyby zarabiać lepiej, gdyby nie ograniczenia ustawowe. Im więcej lat do emerytury, tym bardziej wskazane są inwestycje w akcje. Emerytura z nowego systemu wyniesie średnio około 50 proc. ostatnich zarobków. Zarobki lepsze niż na lokacie bankowej, w funduszu obligacji czy stabilnego wzrostu. Otwarte fundusze emerytalne spełniły swoje zadanie - bo dla przyszłych emerytów zarabiają naprawdę przyzwoite pieniądze. Jak wynika z zestawienia przygotowanego specjalnie dla GP przez Analizy Online, lepsze wyniki dałoby tylko inwestowanie w fundusze akcji. Zbadaliśmy, jak wzrosłyby oszczędności osoby zarabiającej średnią krajową. Od września 1999 roku (czyli od początków reformy emerytalnej) do końca 2005 roku na konta OFE trafiłoby 11,8 tys. zł. W najlepszym z nich - OFE ING Nationale- Nederlanden - na koncie przyszłego emeryta znalazłoby się blisko 17 tys. zł. Wśród funduszy stabilnego wzrostu - dedykowanych dla emerytów, podobny wynik osiągnął tylko Skarbiec III Filar. Pozostałe były o ponad 1000 zł gorsze. Jeszcze bardziej w tyle zostały lokaty bankowe - tu różnica przekracza 3 tys. zł. Na emeryturę trzeba oszczędzać samemu. Pieniądze z I i II filara ZUS i OFE to za mało Czy zatem OFE wystarczą, aby zapewnić nam godziwą emeryturę? Niestety nie. Po pierwsze, przeszkodą są same założenia systemu. Nawet gdyby fundusze emerytalne jeszcze poprawiły swoje wyniki, to i tak uposażenie przyszłego emeryta bazującego na I i II filarze nie będzie imponujące - średnio nie przekroczy 50 proc. ostatniej pensji. Po drugie, gdyby te same pieniądze co w OFE odkładać równolegle w funduszach akcji, pod koniec 2005 roku moglibyśmy mieć 24 tys. zł. OFE mogłyby zarabiać więcej Ten wynik potwierdza tezę, że w długim okresie, a tak trzeba traktować oszczędności emerytalne, najlepiej inwestować w akcje. Fundusze emerytalne mogą maksymalnie 40 proc. środków przeznaczać na zakupy na parkiecie. I jak pokazują statystyki korzystają z tego coraz chętniej. Na koniec kwietnia już 34,7 proc. aktywów było zainwestowane na giełdzie. Nic w tym dziwnego - to czas hossy. W kwietniu 2003 roku, kiedy na parkiecie panowała dekoniunktura, akcje stanowiły 23,3 proc. portfela OFE. Wprowadzenie takiego limitu jest uzasadnione o tyle, że OFE inwestują kapitał osób o różnym profilu: tych, które dopiero zaczynają oszczędzać, i tych, którzy za chwilę kończą (pierwsze wypłaty z OFE już za trzy lata!). Gdyby pozwolić OFE inwestować 100 proc. środków w akcje, emeryci, którzy wycofywaliby swoje oszczędności w czasie bessy, ponieśliby spore straty. Spory udział w portfelu obligacji i bonów skarbowych, dających niewielki, ale pewny zysk, zapewnia stabilność przychodów. Mogłaby ją poprawić możliwość inwestowania przez fundusze za granicą, o co OFE apelują już od lat. Dywersyfikacja geograficzna zabezpieczałaby emerytów przed ryzykiem strat, bo złe wyniki w jednym regionie mogą być rekompensowane zyskami w innym. Mogłaby to iść w parze ze zwiększeniem limitu inwestycji na giełdzie (np. w Wielkiej Brytanii wynosi on 70 proc.). Kluczowe znaczenie akcji Jak duże znaczenie ma zwiększenie inwestycji w akcje widać po różnicach wyników osiągniętych przez OFE i fundusze stabilnego wzrostu, które z reguły inwestują 20-30 proc. aktywów w akcje. Tylko najlepszy z funduszy, Skarbiec III Filar, uzyskał wyniki porównywalne z OFE. Reszta uzyskała już znacznie gorsze wyniki. Oczywiście trzeba pamiętać, że zestawienie jest sporządzane w czasie hossy, kiedy OFE wykazują znakomite zyski z inwestycji w akcje. Jakie są efekty nawet chwilowych korekt, widzieliśmy w maju, kiedy to aktywa zarządzane przez fundusze w ciągu kilku dni stopniały o 4,4 mld zł. Jeszcze 12 maja zarządzały one 99,4 mld zł i wydawało się, że na koniec miesiąca przekroczą symboliczną granicę 100 mld zł. Tymczasem na koniec maja miały już 95 mld zł aktywów. Na emeryturę w akcjach To co może być groźne dla członków OFE, czyli inwestycje w akcje, dla osób oszczędzających samodzielnie, nie powinno być problemem. - Osoba 25-letnia, rozpoczynająca gromadzenie kapitału na emeryturę, powinna oprzeć swój portfel inwestycyjny o fundusze akcji - mówi Michał Ławiński, doradca z Goldenegg. Ale z koniunktury mogą skorzystać też osoby starsze, dla których horyzont inwestycyjny wynosi 10-15 lat. Doradcy rekomendują oszczędzanie w akcjach w ciągu pierwszych 10 lat, oczywiście przy ciągłej obserwacji sytuacji makroekonomicznej. To od niej zależy, kiedy zacząć przenosić aktywa do funduszy ostrożniej inwestujących. - Trzeba to zrobić najpóźniej w okresie 3-5 lat przed przejściem na emeryturę, przechodząc stopniowo z funduszy akcyjnych, przez zrównoważone i stabilnego wzrostu, aż po fundusze rynku pieniężnego - doradza Tomasz Rzeski, z Xelion.Doradcy Finansowi. Oczywiście czas konwersji funduszy zależy od momentu, w jakim znajduje się giełda. Jeśli na 5 lat przed przejściem inwestora na emeryturę giełda zaczyna rosnąć po kilku latach bessy, to lepiej pozostać przy inwestycjach w akcjach, choćby po to, żeby odrobić okres dekoniunktury. Jeśli w tym samym czasie giełda jest w okresie intensywnego wzrostu od kilku lat, to lepiej zacząć myśleć o konwersji. Dodatkowym zabezpieczeniem inwestorów może być też możliwość inwestowania za granicą, bo dywersyfikacja geograficzna zmniejsza ryzyko strat. TFI, w odróżnieniu od OFE, mają tu nieograniczone możliwości i coraz chętniej korzystają z nich, wprowadzając do swojej oferty fundusze zagraniczne. Oszczędzać powinien każdy Dodatkowe oszczędzanie poza odkładaniem do ZUS i OFE to w nowym systemie emerytalnym konieczność. Stopa zastąpienia, czyli wskaźnik pokazujący relację emerytury do ostatniego wynagrodzenia, wyniesie dla kobiet około 43 proc, a dla mężczyzn 63 proc. bez względu na wysokość zarobków. Oznacza to znaczne pogorszenie warunków dla najsłabiej zarabiających. W starym systemie ten wskaźnik dla kobiety zarabiającej 50 proc. średniej krajowej wynosi 91 proc., a dla mężczyzny o tych samych dochodach 93 proc. Ale dodatkowo oszczędzać na emeryturę musi każdy, bo, jak widać z naszego zestawienia, emerytura z I i II filaru w nowym systemie będzie niemal w każdym przypadku niższa niż według starych zasad." Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: ..Z U S - info w TVP 1..godz.11.10 czw i pt. IP: *.it-net.pl 29.06.06, 15:19 Program telewizyjny "ZUS dla Ciebie" od czerwca przez całe wakacje będzie ukazywał się na antenie TVP 1 dwa razy w tygodniu - w czwartki i piątki o godz. 11.10. To wynik ogromnego zainteresowania widzów problematyką ubezpieczeń społecznych. "ZUS dla Ciebie" realizowany przez I Program Telewizji Polskiej we współpracy z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych jest programem poradnikowo-edukacyjnym. Omawiane są w nim aktualne problemy dotyczące płatników składek, emerytów, rencistów i innych ubezpieczonych. Przez pół godziny po każdej emisji ekspert ZUS, odpowiada na pytania telewidzów pod numerem telefonu (022) 50 70 165. Zainteresowani mogą zadawać pytania dotyczące kwestii poruszanych w danym odcinku. "Co roku wprowadza się wiele zmian w przepisach ubezpieczeniowych. Dzięki temu programowi chcemy na bieżąco informować naszych klientów o obowiązujących przepisach i pomagać im je zrozumieć" - mówi Przemysław Przybylski, rzecznik prasowy ZUS. Każdy odcinek "ZUS dla Ciebie" ogląda ok. 400 tys. widzów. Uzupełnieniem programów emitowanych w telewizji jest strona internetowa : zusdlaciebie.tvp.pl na której znaleźć można m.in. poszerzone wyjaśnienia, porady ekspertów ZUS, odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania i podstawy prawne poruszanych tematów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: .Odwolanie od decyzji ZUS IP: *.it-net.pl 29.06.06, 15:54 Ja tu się doszkolę nie tylko siebie, ale i innych...pokrzywdzonych. Nie podaruję obniżenia mi emerytury o 550 PLN ( miesiąc w miesiąc!) przez 18 miesięcy. To duraki, obliczyś jej nie umieją ? Po 42 latach mojej pracy zawodowej tak mnie okpić? To ja im pomogę... Już przyszła wlaściwa decyzja po 3 miesiącach walki, czekania i wysokość emerytury jest już o 575 PLN wyższa( netto) miesięcznie. Sic! Jescze źle uwzględniono przy jej naliczaniu kwotę bazową, bo od 1 marca 2006 roku = 1997.20 . A oni przyjęli do obliczania kwotę bazową sprzed tego terminu = 1962,62 PLN i znów muszę pisać odwołanie od decyzji i go złożyć. O Boze! Sietnioki zbolałe. I telo. Teraz powalczę o wyrównanie mojej krzywdy sądownie, o wyrównanie za te 18 miesięcy. W końcu 18 razy ok.550 PLN daje niezłą kwotę, nawet po odliczeniu podatku i inne składki. Poczytam: ww6.tvp.pl/1675,201191,2.view#3 Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: .Odwolanie od decyzji ZUS 04.08.06, 09:37 A tym pokrzywdzonym radze przeczytać: "ŻW": Będzie wniosek, będzie wyższa emerytura (PAP, pr/04.08.2006, godz. 06:12) Emeryci, którzy wcześniej pobierali rentę, padają ofiarą niewiedzy i złośliwości urzędników - uważa "Życie Warszawy". Jeśli nie złożą wniosku, by ZUS przeliczył im świadczenie według nowej podstawy wymiaru, ich emerytura może być niższa nawet o 30 proc. "Trzeba ludzi uświadomić, że mogą starać się o emeryturę obliczaną w oparciu o teraz obowiązującą kwotę bazową, wyższą o kilkaset złotych niż wtedy, gdy przechodzili na rentę" - alarmuje poseł Rajmund Moric z Samoobrony, szef sejmowej komisji polityki społecznej. Ten apel nie jest bezpodstawny - podkreśla dziennik. Okazuje się, że chociaż przepisy umożliwiają skorzystanie z korzystniejszego przelicznika, nikt zainteresowanych o tym nie informuje. Mało tego. Niektórzy urzędnicy ZUS z premedytacją odmawiają obliczania świadczeń po upływie 30 dni od dnia przyznania emerytury, mimo że kilka miesięcy temu Sąd Najwyższy wydał uchwałę korzystną dla emerytów. Sprawa dotyczy osób, które przed przejściem na emeryturę pobierały rentę. Dotychczas było tak, że gdy uzyskiwali wiek emerytalny, czyli 60 lat w przypadku kobiet i 65 lat w przypadku mężczyzn, podstawa emerytury była im przeliczana według tej samej kwoty bazowej, jaka brana była pod uwagę wcześniej przy obliczaniu renty. Chyba, że zainteresowany złożył wniosek, by obliczyć mu podstawę emerytury według obecnie obowiązującej, korzystniejszej kwoty bazowej (dla porównania, teraz kwota bazowa wynosi 1977,20 zł, a w 1999 roku było to 1327,44 zł). Jeśli wniosku nie złożył, tracił pieniądze. Po uprawomocnieniu się decyzji o przyznaniu emerytury, czyli po upływie 30 dni, na reklamacje było za późno. "Niektórzy stracili po kilkaset złotych, bo w przypadku osób, które na rencie były przez dziesięć lat, emerytura może być niższa o 20-30 proc." - mówi Moric. Sprawa wyszła, gdy Sąd Najwyższy przyznał rację jednemu z poszkodowanych i 15 lutego tego roku wydał uchwałę, w której stwierdził, że nawet po upływie 30 dni ubezpieczony może domagać się przeliczenia emerytury na nowo. Problem w tym, że nie wszyscy urzędnicy ZUS stosują się do uchwały SN - pisze "Życie Warszawy". biznes.onet.pl/0,1366098,wiadomosci.html No i stąd moja skarga wpłynęła także.Bagatelna rożnica - 575 PLN, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turbacz68 Re: ....Z U S ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 10:24 Ciekawe jest to, że przed wyborami wszyscy obiecują coś z tym zrobić, a po wyborach dowiaduja się ile tam kassssy jest i po ptokach. Pani Wiktorow chyba nie musi się bać o swoją przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re:...Z U S ...wygrałam, wygrałam z ZUS-em 11.09.06, 19:13 ...w Sądzie Pracy!!! Krucazeks, to było jawne narusynie moik praw!!!Pilnujcie tyk urzedasów bo przecie nie urzędników, Tak, ino o ok. 9 tys, brutto mnie okobzicyli od kwili przejścia na emeryturę. Sama sobie bije brawo, wortało dokształcić sie samemu w przepisak prawnyk i powalcyć ZUS-m. Od 01.10. 2004 roku musieli s nowa licyć i oddać tótó, co mi ukradli. Beskurcyje jedne, nie inacyj. Nie piyrsy roz walce i skutecznie. A kielo ludzi biydnyk, niedouconyk, nie umie im nic udowodnić? Do stu jancykrystów ś nimi! Domy i im rade. Tym razym górom jo! Hurra! Radak. Pojade na drugom wycieczke z radosci, hehe, wykupie se mieszkanie, bedzie za co. Odpowiedz Link Zgłoś
goscgosc Re:...Z U S ...wygrałam, wygrałam z ZUS-em 11.09.06, 19:19 powiem Ci, jesteś gość, jakem goscgosc. Gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
goscgosc Re:...Z U S ...wygrałam, wygrałam z ZUS-em 11.09.06, 19:22 miało być Gościówa. Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re:...Z U S ...wygrałam, wygrałam z ZUS-em 11.09.06, 19:30 Dzięki! Trochę mnie to łażenia za tym , pisania, zbierania dokumentów , no i argumenty, które miałam nie do odparcia, pozwoliły mi w Sądzie Pracy sprawę wygrać. Oni zwrócili mi najpierw tylko za trzy miesiące, hehe, dowcipni... Po 42 latach pracy i dodatkowo jesce po 1,5 roku na zleconyk. Krucadziod, wreszcie powylicali tak jak trza. No i radocha, temu to pise, coby inksi nie byli głuptokami. O swoje trza walcyć. Hale nie dziwota, kie na kierownicym stanowisku jest...zootechnik to i temu tak sie dzieje. Godocie, ze porządków nie trza robić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka .Z U S ..od 1 stycznia...zaś zmiany dlo rencistów. IP: *.it-net.pl 28.11.06, 11:08 Od 1 stycznia renciści prowadzący firmy będą płacić pełne składki na ubezpieczenie społeczne. Tylko niepełnosprawni posiadający firmy otrzymają zwrot składek z PFRON. Możliwe jest przesunięcie obowiązujących rozwiązań jeszcze o kilka miesięcy w 2007 roku. Lepiyj se samemu przecytac, co Wos renciści prowadzący firmy ceko: mojafirma.interia.pl/news?inf=821728 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: .Z U S ..od 1 stycznia...zaś zmiany dlo renci IP: *.it-net.pl 26.12.06, 17:00 Jednym słowem radocha. ZUS zadłuży się u rencistów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: ....Z U S ... Zaś mi dokucyć fcom? IP: *.it-net.pl 28.11.06, 15:48 ZUS uprzejmie mnie informuje, ze dochod z wyplaconego swoadczenia od 1.01.06 dp 30.11.06 przekrocył kwote gornom piyrsego progu podatkowego(37.024 zł). W zwiazku z tym od m-ca grudnia 2006 zaliczka na podatek pd swiadczenia bedzie pobierana w p o d w y ż s z o n e j wysokosci (obliczona wg wzoru: Podstawa opodatkowania * 30% minus 44,17 zł), z ktorej odprowadzona bedzie składka na ubezpieczenie zdrowotne w wysokości 7,75%. Nei podstawa prawna do tego tako i tako? Te beskurcyje nie wiedzom , cemu mi podskocyło, ze decyzji ssadu pracy mueli mi wrocic za 21 miesięcy kwoe zanizonej emerytury ) miesiecznie o 575 PLN? , Przecie tego jo nie bede miała w 2007 roku, to od cego majom licyć 30% podstawy opodatkowania, kie swiadcenie bedzie takie, ze przez cały rok 2007 licęcy nie wskoce w stawke podatku 30%. Na jakiej podstawie twierdzom, ze przekroce górny piersy próg podatkowy w 2007 r. Ozbój w bioły dzień. ZUS to kradzieje i telo. Zaś trza bee napisać sprociw do ZUS-u. Cy majom prawo na zaś bezpodstawnie nalicac wyżsy podotek, nie widzom , z cego ( ze z ik winy) w tym roku przekrocyłak,( po wyrównaniu mi z ik złodziejstwa przez 21 miesięcy), cego ni mo prawa juz być w 2007 roku. Zaś mi klina zabiyli. A moze ftory Forumowicz wie, cy majom racje, cy nie? Cosi sie ZUS pospieszył i zagalopowoł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Dokuczają pani prezes ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 17:47 Jeździ na fuchy służbowym wozem Etatowy kierowca ZUS wozi Aleksandrę Wiktorow do drugiej pracy w godzinach urzędowania To jest dopiero bezczelność! Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Aleksandra Wiktorow (54 l.) do swojej gigantycznej pensji dorabia w godzinach pracy na prywatnej uczelni. Do tego służbowej limuzyny używa jako taksówki. Służbowy kierowca wozi ją z centrali ZUS na uczelnię. Prywatna uczelnia przy ul. Modlińskiej w Warszawie. Tu, w Akademii Finansów (dawnej Wyższej Szkole Ubezpieczeń i Bankowości) od 1993 r. Aleksandra Wiktorow prowadzi zajęcia dla studentów. - W tej samej szkole pracują również byli politycy związani z lewicą: b. premier Józef Oleksy (60 l.), Danuta Waniek (60 l., b. szefowa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji), Longin Pastusiak (71 l., b. marszałek Senatu) oraz Jerzy Jaskiernia (56 l., w poprzedniej kadencji Sejmu szef klubu SLD). W uczelni Wiktorow szefuje katedrze ubezpieczeń. To jej druga praca, zupełnie niezwiązana z posadą wykonywaną w ZUS-ie. Pełne dwa etaty - Pani Wiktorow od 1993 r. pracuje na etacie profesora nadzwyczajnego Akademii Finansów i pobiera wynagrodzenie z tytułu umowy o pracę - usłyszeliśmy w sekretariacie rektora Akademii. Ile zarabia prezes ZUS na uczelni, tego ona sama nie chce nam powiedzieć, choć pytamy od kilku dni. Odsyła do rzecznika, który również w tej sprawie milczy. Według naszych informacji - jest to kilka tysięcy złotych miesięcznie. Jak ustaliliśmy, Wiktorow co tydzień spędza na uczelni kilka godzin - w poniedziałki i środy. W poniedziałki ma wykłady w godzinach pracy w ZUS-ie, a w środy - również częściowo w godzinach szefowania Zakładowi - konsultacje ze studentami. W tym samym czasie nie ma jej więc w ZUS-ie, ale pieniądze za prezesurę w Zakładzie dostaje w całości. I to nie byle jakie - bo ok. 10 tys. złotych - miesięcznie! Wiktorow szefuje ZUS-owi od 5 lat. Prywata służbowym autem Na tym jednak nie koniec bezkarnego marnotrawstwa publicznych pieniędzy. Okazuje się, że prezes ZUS jeździ na uczelnię samochodem służbowym, który miał jej służyć tylko do pełnienia funkcji prezesa Zakładu. Środa, 22 listopada, godz. 15.30. Pod uczelnię podjeżdża luksusowa skoda superb. Prezes Wiktorow wysiada z samochodu i pędzi na konsultacje ze studentami. Pytamy jej rzecznika Przemysława Przybylskiego, w jakich godzinach pracuje w centrali szefowa ZUS. - Od 8 do 16 - odpowiada. O 16.30 samochód z kierowcą podjeżdża pod uczelnię. Skoda staje tuż przy schodach, na miejscu przeznaczonym dla inwalidów. Wyraźnie znudzony kierowca, nie zwracając na nikogo uwagi, czeka na swoją szefową. Kilka minut po 17 szefowa ZUS wybiega z uczelni. Przez chwilę łudzimy się, że prezes zwróci uwagę kierowcy, że łamie przepisy. Jednak nic z tego! Pani profesor wsiada do wygodnej limuzyny i z piskiem opon odjeżdża spod budynku Akademii. Kierowca pędzi odwieźć panią prezes do domu. Pani prezes, prosimy wziąć taksówkę! To skandal, że z naszych składek emerytalnych i rentowych fundujemy pani prezes ZUS wygody! Większość z nas po latach dostaje od państwa marne ochłapy - średnia emerytura wynosi dziś ok. 900 złotych. Działalność pani prezes kontroluje rada nadzorcza ZUS. Po naszej publikacji powinna przekonać szefową Zakładu, że stać ją na taksówkę. I to jak najszybciej! autor: Sylwester Ruszkiewicz www.se.com.pl/se/index.jsp?place=topMenu&news_cat_id=-1&layout=0 Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: Dokuczają pani prezes ZUS 02.12.06, 08:46 Hehe, nie syćka , nie syćka, nieftorzy fcom jej pomóc na tyn przykłod . minister Kalata! "Według propozycji minister Kalaty emerytury z II filaru miałby naliczać i wypłacać ZUS. Członek OFE, który osiągnie wiek emerytalny, składałby wyłącznie do ZUS wniosek o przyznanie emerytury. OFE wpłacałby zgromadzone na koncie klienta pieniądze do specjalnego Funduszu Emerytur Kapitałowych, zarządzanego przez ZUS. Ten zaś wydawałby decyzję o przyznaniu dwóch emerytur - jednej z OFE, drugiej z tytułu kapitału zgromadzonego w Zakładzie. Świadczenia byłyby wypłacane łącznie. (PAP) Pomysł minister Kalaty obraca wniwecz założenia reformy emerytalnej. OFE zostały stworzone po to, aby chociaż część, niewielką zresztą, naszych składek na przyszłe emerytury inwestować i pomnażać nasz kapitał na starość. Tymczasem pani minister chce, aby o naszych pieniądzach znów decydował państwowy ZUS, aby to jego urzędnicy przyznawali nam i wyliczali przyszłą emeryturę. To tak, jakby państwo miało decydować kiedy, czy i w jakiej kwocie banki miałyby nam wypłacać pieniądze z prywatnych lokat. To chyba najbardziej szkodliwy pomysł ze wszystkich, na jakie wpadli nasi ministrowie w ostatnich latach.(KRZYSZTOF ŻYRA) A my som jest za a nawet P R O C I W !!!! Zyta Gilowska powiedziała w czwartek, że reforma emerytalna nie została dokończona i "powinno się inicjować nad nią debatę", lecz pomysł minister pracy uważa za chybiony. Dodała, że Polacy odprowadzają pieniądze do Otwartych Funduszy Emerytalnych w nadziei, że będą one inwestowane "i wypłacane zgodnie z tym, ile żeśmy sobie odłożyli". - Nasze działania idą w takim kierunku, by jak największa kwota z uzbieranych w OFE pieniędzy trafiła do kieszeni emerytów, a nie do kieszeni firm zarządzających - argumentowała Kalata. - Ta koalicja działa w interesie człowieka, a nie w interesie korporacji finansowych. - Skrytykowany przez wicepremier Zytę Gilowską projekt wypłaty przez ZUS emerytur gromadzonych w II filarze to "wstępny projekt założeń przyjęty przez resort" - powiedziała w Brukseli minister pracy Anna Kalata, zapowiadając, że będzie bronić tej propozycji." KRZYSZTOF ŻYRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Dokuczają pani prezes ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 08:09 No to zabulisz ciupago 60 zeta albo ci komornik zajmie komputra. Może to ostudzi twój zachwyt. serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,4181630.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciupazka Re: Dokuczają pani prezes ZUS IP: 84.201.213.* 28.05.07, 17:05 Mnie to nie dotyczy... bo ja druczku nie wypełnialam, tylko zaskarżyłam decyzję ZUS z powodu żle naliczonej mi emerytury, aż do sądu Pracy, hehe. A na emeryturze jestem od 2004 r, naliczno nam juz w 2003 , a rok akademicki ciągnie się do 30.IX. 2004. Nic potem nie podoliczali, bo nie napisałam pisma. Moja wina. Ale doliczyli i staż i zlecone w 2005 , ale sma musiałam się upomnnąć. Co jak co, ale ja za kasą nie gonię. A instytucja, sama w sobie oszukańcza i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciupazka Re: Dokuczają pani prezes ZUS IP: 84.201.213.* 29.05.07, 08:50 Przepisy jasno stanowią, a pobieraniu opłaty tam nie było...Oni potrefion na sie zarobic, bajako, emeryta i rencisty kosztem, komuchy zatracone i komusze myślenie. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=7149234&a=46360948 Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: ZUS i CBA 05.10.07, 21:36 CBA - na podstawie rozporządzenia premiera Jarosława Kaczyńskiego - ma uzyskać bezpośredni dostęp do informacji, które ZUS gromadzi o 25 milionach swoich płatników - osobach prywatnych i firmach. Komputerowa baza Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zawiera nie tylko podstawowe dane, takie jak imię, nazwisko (nazwę) i adres, ale też informacje o przebiegu pracy ubezpieczonego, zwolnienia lekarskie, świadczenia, jakie pobiera z ZUS. Z zasobem ZUS informacji o Polakach nie może się równać żaden inny zbiór gromadzony przez jakąkolwiek instytucję w naszym kraju. Jego stworzenie i utrzymanie kosztowało do tej pory 2,1 mld zł. Dotąd Centralne Biuro Antykorupcyjne (jak policja, ABW i inne służby), chcąc uzyskać od ZUS dane ubezpieczonego Kowalskiego lub jakiejś firmy, musiało zwracać się do ZUS, wskazując dokładnie, o kogo chodzi, i podając sygnaturę sprawy. Teraz CBA - jako jedyna ze służb specjalnych! - zdobędzie stały i bezpośredni dostęp do bazy Zakładu. Funkcjonariusze CBA będą mogli sprawdzać dowolne osoby. Od czerwca ZUS pracuje nad tym, by wyprowadzić ze swojej sieci komputerowej specjalne łącze prosto do CBA. Ma działać w ciągu kilku tygodni. Łącze do CBA nadzoruje Jerzy Seweryniak, dyrektor departamentu ochrony informacji ZUS. W notatce służbowej z 19 czerwca Seweryniak pisze do zarządu ZUS, że CBA otrzyma dane dzięki "aplikacji PI3". - Oznacza to "Punkt Informacyjny 3", czyli dostęp do danych umożliwiający pozyskanie wszelkich informacji osobowych o płatniku, takich jak przychody, zwolnienia lekarskie, przebieg pracy, umowy-zlecenia itp. - tłumaczy nasz informator z ZUS. (GW) Cego sie tak ZUS boi, kie telo prawy??? A kielo prawi som jest i ZUS i Obywatel, to kozdy wie! Odpowiedz Link Zgłoś