Dodaj do ulubionych

Ratownicy TOPR w roli Himalaistów!

16.04.08, 16:17
Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego chcą za rok zdobyć
Himalaje. W planach jest zdobycie siódmego co do wysokości szczytu na świecie
- Dhaulagiri, położoneo na wysokości 8176 metrów n.p.m. W ekspedycji, która ma
się rozpocząć 2 kwietnia 2009 roku uczestniczy 10 osób.Eskapada w Himalaje ma
uczcić setną rocznicę powstania TOPR.

Aby zrealizować swoje marzenia uczestnicy wyprawy powołali fundację. Za kilka
dni będzie czynne konto w banku, na które wszyscy chętni będą mogli wpłacać
pieniądze, aby wesprzeć cały pomysł. koszt uczestnictwa jednej osoby to około
30 tysięcy złotych. Oczywiście im większa liczba uczestników wyprawy, tym ten
koszt jest relatywnie niższy.
Wyprawa ma potrwać według założeń do 19 maja 2009.

Skład wyprawy: dwóch doświadczonych himalaistów - Ryszard Gajewski i Maciej
Pawlikowski. Oprócz nich, najprawdopodobniej pójdą Edward Lichota, Grzegorz
Bargiel, Andrzej Mikler, Tomasz Witkowski, Przemysław Guła i prawdopodobnie
Jan Gąsienica Roj.

Wypada zyczyć powodzenia! I liczyć siły na zamiary...
Stary wątek o taternikach i himalaistach...:


forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=25401606&a=46176950
Obserwuj wątek
    • przeszlakowska Re: Ratownicy TOPR w roli Himalaistów! 12.12.08, 12:44
      W marcu przyszłego roku wyrusza na Dhaulagiri siedmiu zakopiańczyków. Chcą wejść
      na "Białą Górę", Dhaulagiri (8167 m n.p.m.),drogą pierwszych zdobywców.

      Kierownikiem wyprawy jest Ryszard Gajewski, doświadczony himalaista, zdobywca
      Manaslu (8156 m n.p.m. - pierwsze wejście zimowe z Maciejem Berbeką drogą
      Messnera) i Cho Oyu (8201 m n.p.m.).
      W skład zespołu wchodzi jeszcze jeden znakomity himalaista, prezes
      zakopiańskiego Klubu Wysokogórskiego Maciej Pawlikowski, który ma na swoim
      koncie aż jedenaście wypraw himalajskich, w tym zimowe wejście nową drogą na
      płd. ścianie Cho-Oyu (wspólnie z Ryszardem Gajewskim). Doświadczonym
      uczestnikiem jest także zakopiański lekarz Roman Mazik, który wielokrotnie bywał
      w Himalajach jako lekarz polskich wypraw. Pozostałe cztery osoby nie mają
      wprawdzie doświadczenia himalajskiego, ale należą do czołówki zakopiańskich
      wspinaczy młodego pokolenia: Tomasz Witkowski (zastępca kierownika), Edward
      Lichota, Grzegorz Bargiel i Andrzej Mikler.

      Wyprawa wyrusza 23 marca przyszłego roku. Jej celem jest Dhaulagiri (8167 m
      n.p.m.), siódmy co do wysokości szczyt świata, położony w środkowo-zachodnich
      Himalajach Nepalu.

      Dhaulagiri jest szczytem wymagającym, rzadko atakowanym ze względu na trudności.
      Jest przedostatnim z ośmiotysięczników zdobytym przez człowieka. Trzeba
      dysponować dużym doświadczeniem górskim i wysokimi umiejętnościami technicznymi
      aby zmierzyć się z "Białą Górą" - mówi Ryszard Gajewski. - Będziemy atakować
      szczyt granią północno-wschodnią tzw. Drogą Szwajcarską.

      Baza wyprawy zostanie założona na wysokości 4800 m n.p.m., obóz I - 5600 m
      n.p.m. obóz II - 6500 m n.p.m., a obóz III - 7400 m n.p.m.. Stamtąd rozpocznie
      się atak szczytowy. Fundusze na wyprawę zbiera powołana w tym celu Fundacja
      100-lecie TOPR - Wyprawa Dhaulagiri 2009, której prezesem został Ryszard
      Gajewski. Budżet przedsięwzięcia oszacowany został 280 tys. zł.

      - Ten tydzień będzie bardzo ważny. Jestem już po wstępnych uzgodnieniach i
      jeżeli uda mi się domknąć pewne sprawy, to będziemy mieli na koncie 250 tys. zł
      - mówi Ryszard Gajewski. - Już wiemy, że wyprawa się odbędzie, a teraz waży się,
      czy pójdziemy na biednie, czy na bogato. Chodzi o to, czy będziemy mieli
      pieniądze na wypadek, gdyby trzeba było ewakuować kogoś śmigłowcem do szpitala.
      Jeżeli nie uda nam się zgromadzić tych 280 tys. zł, to kto będzie miał w
      portfelu 3,5 tys. euro - poleci, a kto nie będzie miał - nie poleci.

      Wyprawa ma uczcić przypadające na przyszły rok stulecie TOPR oraz nawiązać do
      wyprawy szwajcarskiej Kurta Diembergera z 1960 roku, która po raz pierwszy
      zdobyła Dhaulagiri. Uczestniczył w niej zakopiańczyk Jerzy Hajdukiewicz, lekarz
      i ratownik TOPR.

      Piyknie chłopcy, piyknie , do cudu, a zakiela co, to se poźryjcie jako
      nasa siostra Zośka Majerczyk-Rumińska z Poronina rapsicowała po Himalajach,
      naokoło Annapurny i po Nepalu, w tym roku od 24 września do 28 października.
      Mo krzepe Baba, a wceśniej wesła na Kilimandżaro, haj. Kie ona dała rade,
      to Wom sie musi udać, boście sprawniyjsi i zahartowani w boju.

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,863,88013727.html
      Wypodo Wom zycyć powodzenia i sukcesów na tyj piyknyj wyprawie. 100-lecie
      TOPR zobowiązuje. A 1% podotku niek Wom syćka podrucom na fundusz im. J.
      Kukuczki.

      A tu mocie Kilimandzaro - relacja z wyprawy, jo nie byłak, alek jom
      zarejestrowała.... za zgodą i na prosbę Zośki i uczestnikow.

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,863,75507381,88024957.html
      • przeszlakowska Re: Ratownicy TOPR w roli Himalaistów! 16.12.08, 15:10
        Informuje, ze wruciyłak juz syćkie foty z Trekkingu naokoło Annapurny we
        ftorym nasa Zośka Matuska ( a moja siostrzyca) , narciarka, była biegaczka z
        Poronina brała udział i mozecie se je obziyrać na Foto Forum w mojyj Galerii.
        Zarwałak wcora nocke i przed świętami załadowałak to syćko na Foto Forum
        Gazety Wyborczej troche na "Góry", reśtajesce w galerii. To dlo niej i dlo
        uczestników, nei dlo syćkik w rodzinie, dlo syćkik, syćkik tyk ftoryk to
        jenteresuje. Niek ta moja robota bedzie to moj prezent na gwiozdke. Moze nie
        oślepne przy tym kompie, he? Dej Boze! O jak mi sie fce do Poronina... A tu na
        razie... wizyta u kardiologa. Ciekawość co mi powioe? Zabroniom mi w góry
        jedzić, cy jako? Ftoz wie? Himalaistów pozdrowiom!
        Telo.Pozdr.
        • ciupazka2 Re: Ratownicy TOPR w roli Himalaistów! 09.01.09, 00:08
          "Wyprawa ratowników ma już załatwione przez agencję w Nepalu zezwolenie i
          wszystkie inne formalności. – Lecimy brytyjskimi liniami lotniczymi przez
          Londyn, Delhi do Kathmandu, gdzie uzupełnimy zakupy żywności – wyjaśnia
          Gajewski. – Z Kathmandu dolecimy jeszcze do Pokhary, a następnie do Beni, skąd
          wyruszy karawana z częścią bagażu, bo reszta zostanie przetransportowana do bazy
          głównej śmigłowcem. Razem z dwoma Szerpami wysokościowymi wyruszymy pieszo, by
          lepiej się zaaklimatyzować. Po kilku dniach marszu dotrzemy do bazy na lodowcu
          Mayangdi. Stanie ona wyżej niż inne, bo na wysokości 4800 m, tak by można było
          założyć potem od razu obóz I na przełęczy północno-wschodniej, na wysokości 5700
          metrów. Zamierzamy ustawić potem jeszcze „dwójkę” na 6700 i „trójkę” na 7400 m,
          a w czasie ataku szczytowego, jeżeli zajdzie taka potrzeba – jeszcze obóz IV. Na
          tej drodze będziemy się wszyscy aklimatyzowali do wysokości 7400 metrów, po czym
          zejdziemy do bazy. Po odpoczynku podzielimy się: Edek, Andrzej i Grzesiek
          przymierzą się do drogi japońskiej przez „Gruszkę”, którą będą chcieli przejść w
          stylu alpejskim, a pozostali, tj. Maciek, Tomek, Romek i ja będziemy wchodzić
          normalną drogą, czyli północno-wschodnią granią. Planujemy zaatakować szczyt pod
          koniec kwietnia lub na początku maja, w zależności od pogody.

          Tak w zarysach ma wyglądać przebieg wyprawy, a jak będzie ona przebiegała,
          będziemy informowali czytelników na bieżąco. Wtedy też napiszemy więcej o
          uczestnikach tej wyprawy.

          Apoloniusz Rajwa"

          www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=news&strona=1&kat=&id=&typ=&id=2985
          Trzymamy kciuli za jej powodzenie!
      • ciupazka2 Re: Ratownicy TOPR w roli Himalaistów! 09.01.09, 00:16
        Podam tu link do II części wyprawy w Himalaje (zdjęcia wykonane przez Zosię z
        Poronina). Przyjemnego oglądania, piękne fotki

        fotoforum.gazeta.pl/72,2,863,88840191.html
        • ciupazka2 TOPR na 100-lecie wyrusza na Dhaulagiri 19.03.09, 15:10
          Siedmiu taterników z TOPR w poniedziałek wyleci z Warszawy do New Delhi, by
          następnie - po przejeździe do Nepalu i kilkudniowej wędrówce - dotrzeć do bazy
          pod "Białą Górą". Trzymamy za Was kciuki. Powodzenia!!!
          Cytuj e za Dz. Polskim: Wyprawa ta jest szczególna z kilku względów: stanowi
          część obchodów stulecia TOPR-u, jest też pierwszą od wielu lat wyprawą w
          najwyższe góry, składającą się wyłącznie z zakopiańczyków. Również wybór
          Dhaulagiri jako jej celu nie był przypadkowy. Jak podkreślał kierownik wyprawy
          Ryszard Gajewski, szczyt ten nie jest popularnym obiektem turystyki
          himalajskiej, czyli komercyjnych wypraw, których pełno pod Mount Everestem czy
          innymi "łatwymi" ośmiotysięcznikami. Z "Białą Górą" jest też mocno związana
          postać Jerzego Hajdukiewicza, zakopiańskiego lekarza, aktywnego przez
          kilkadziesiąt lat członka TOPR, który uczestniczył w - zakończonej pierwszym
          wejściem na Dhaulagiri - wyprawie szwajcarskiej w roku 1960.

          Skład "rocznicowej" wyprawy tworzą zarówno himalaiści doświadczeni w
          ekspedycjach na ośmiotysięczniki - jej kierownik Ryszard Gajewski, lekarz Roman
          Mazik oraz Maciej Pawlikowski, jak i toprowcy z bogatymi życiorysami górskimi,
          ale bez stażu na takich wysokościach - Grzegorz Bargiel, Edward Lichota, Andrzej
          Mikler i Tomasz Witkowski. - Mam jednak nadzieję, że to dwóch - trzech tych
          młodych zaatakuje górę drogą japońską, trudniejszą od drogi klasycznej, w stylu
          alpejskim - bez założonych wcześniej obozów, bez znajomości trasy wspinaczki -
          na wczorajszej konferencji prasowej zdradzał plany akcji górskiej kierownik
          Ryszard Gajewski.

          - Pod względem technicznym problemem jest wysokość, na której będziemy działać -
          opisywał wyzwanie Grzegorz Bargiel. - Wspinaczka IV stopnia trudności, która
          jest spacerkiem na wysokości trzech tysięcy metrów, na siedmiu tysiącach staje
          się dużym problemem.

          O zakopiańskiej wyprawie będziemy szeroko pisać w jutrzejszym wydaniu Dziennika
          Podhalańskiego - na stronie TOPR-u, oraz w sobotnim magazynie "Podróże".(LK)
          • ciupazka2 Re: TOPR na 100-lecie wyrusza na Dhaulagiri 21.03.09, 15:56
            Tygodnik Podhalański jest medialnym patronem wyprawy.Uczestnikami wyprawy są:
            Ryszard Gajewski, Maciej Pawlikowski, Roman Mazik, Edward Lichota, Tomasz
            Witkowski, Grzegorz Bargiel i Andrzej Mikler.

            Po konferencji prasowej burmistrz Zakopanego Janusz Majcher przekazał
            kierownikowi wyprawy flagę z herbem Zakopanego, która ma zawisnąć na szczycie.
            www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=news&strona=1&kat=&id=&typ=&id=3730
            Trzymamy wszyscy kciuki za powodzenie tej wyprawy.
            • przeszlakowska Re: TOPR na 100-lecie wyrusza na Dhaulagiri 23.03.09, 00:03
              Następny artykuł o wyprawie:

              www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=news&strona=1&kat=&id=&typ=&id=3730
              Nei, bedziemy syćka śledzić pod napięciem tyn wyprawe.Wyziyro na to , ze
              niehonorno rzec chłopu w pościyli skapieć. A w razie cego, rzyć nie śklonka, to
              sie nie ozleci. Haj!Powodzynio!!! Uwazujcie ino, cobyście nie spadli ka jako
              piorgi ślepe w truchłe głazów, haj!Jamynt!
              • przeszlakowska Re: TOPR na 100-lecie wyrusza na Dhaulagiri 27.03.09, 20:09
                Po długim locie samolotami wyprawa polskich ratowników TOPR o godzinie 15:30 w
                dniu 24.03.2009, dotarła do Kathmandu.

                Jeszcze wieczorem poprzedniego dnia odbyły się ostateczne negocjacje z agencją,
                która będzie obsługiwać bazę i karawanę wyprawy. Po krótkim odpoczynku, dziś
                rano zostały rozdzielone zadania dla poszczególnych członków wyprawy. Część
                uczestników zajęła się zakupami sprzętu, a reszta odbieraniem cargo i
                załatwieniem formalności. Po południu odbyło się spotkanie w Ministerstwie
                Turystyki i Lotnictwa Cywilnego, podczas spotkania kierownik wyprawy Ryszard
                Gajewski odebrał pozwolenie na zdobywanie szczytu przez wyprawę.

                "Od tej chwili jesteśmy oficjalną wyprawą w Nepalu i ruszamy pełna parą"-
                powiedział Ryszard Gajewski, kierownik wyprawy.
                "W dniu jutrzejszym spodziewamy się zakończyć formalności z odbiorem cargo z
                lotniska i zaczniemy przygotowanie ładunków dla karawany" - dodał Maciej
                Pawlikowski, uczestnik wyprawy.

                źródło informacji: INTERIA.PL/materiały prasowe
                • ciupazka2 Re: TOPR na 100-lecie wyrusza na Dhaulagiri 07.04.09, 00:38
                  "W sobotę wszyscy uczestnicy wyprawy TOPR na himalajski ośmiotysięcznik
                  Dhaulagiri dotarli do głównej bazy położonej na 4650 metrów n. p. m. Ze względu
                  na strajk tragarzy - kulisów nie wszystkie rzeczy uczestników wyprawy dotarły do
                  głównej bazy.
                  na rekonesans w kierunku obozu pierwszego wyruszył Ryszard Gajewski i Edward
                  Lichota osiągając wysokość 5100 m na lodowcu prowadzącym na przełęcz
                  północno-wschodnią. Po drodze poprawili oporęczowanie dojścia przez czoło
                  lodowca i przygotowali do zabezpieczenie szczeliny lodowcowe przegradzające
                  szlak podejścia.

                  Na poniedziałek zaplanowano dojście do pierwszego obozu czteroosobowej grupy.

                  - Pogoda na razie nam dopisuje, jedynym problemem jest brak śniegu na północnej
                  ścianie w rejonie drogi japońskiej - dodaje Tomasz Witkowski."
                  Hm... to oni umiejom strajkować? Ciekawość, fto ik tego naucył?
                  • Gość: ciupazka 1 Re: Smutna wiadomość (*) IP: 89.167.22.* 08.04.09, 16:26
                    Piotr Morawski (32 lata) z W-wy zginął tragicznie w Himalajach. Był to jeden z
                    najbardziej znanych polskich himalaistów 32-letni Piotr zginął Morawski spadając
                    w 200-metrową szczelinę.Morawski brał udział w innej niż ratownicy TOPR
                    wyprawie w Himalajach. Głównym celem tego międzynarodowego przedsięwzięcia jest
                    zdobycie nową drogą Manaslu (8156 metrów). Najpierw wspinacze mieli dokonać
                    aklimatyzacyjnego wejścia na Dhaulagiri.Źródło: www.morawski.com
                    Źródło: www.morawski.com
                    Dhaulagiri
                    Dhaulagiri

                    Morawski brał udział w innej niż ratownicy TOPR wyprawie w Himalajach. Głównym
                    celem tego międzynarodowego przedsięwzięcia jest zdobycie nową drogą Manaslu
                    (8156 metrów). Najpierw wspinacze mieli dokonać aklimatyzacyjnego wejścia na
                    Dhaulagiri.

                    Morawski spadł w 200-metrową szczelinę. Ten 32-letni podróżnik i himalaista był
                    m. in. autorem pierwszego zimowego wyjścia na Shisha Pangmę (2005), w 2006 r.
                    zdobył kolejne ośmiotysięczniki: Cho Oyu i Broad Peak, a także wschodni
                    wierzchołek Annapurny.

                    W 2007 roku wyszedł na Nanga Parbat. W 2008 zdobył Gasherbrum I i Gasherbrum II.
                    Góry muszą mieć swoje ofiary??? To przestroga dla innych śmiałków, cy jako?

                    www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=news&strona=1&kat=&id=&typ=&id=4029
                    • billy.the.kid Re: Smutna wiadomość (*) 08.04.09, 17:14
                      ciupazko-niby mądraś...
                      strajki tragarzy są nieodłącznym elementem KAŻDEJ WYPRAWY W
                      HIMALAJE.
                      wliczone to jest w koszt tejże wyprawy i każdy szef wyprawy ma w
                      rezerwie dobra NA WYPADEK TAKIEGOŻ STRAJKU.
                      • ciupazka2 Re: Smutna wiadomość (*) 08.04.09, 20:58
                        A wiys, ze jo tym nie wiedziałak...He, he..Kasa sie licy i telo? To psioduse z
                        tyk tragarzy, mogom i wyprawe sparalizować, co wte?
                        • billy.the.kid Re: Smutna wiadomość (*) 09.04.09, 08:32
                          nie było takiego przypadku. strajk/przerwa w pracy kiedyś polegało np na tym że
                          tragarze winszowali sobie dostac po parze nowych trampek. dostawali-i do przodu.
                          bywało, że co kilka dni siadali na ziemi i ani rusz. koszty tych strajków nigdy
                          nie przekraczały kilku-kilkunastu papierów.
                          nie wiem może dziś wzrosły-ale też nie sądzę. taki kulis na pewni na załapałby
                          się do następnej wyprawy.
                          • ciupazka1 Re: Smutna wiadomość (*) 16.04.09, 09:24
                            Ratownicy TOPR w roli też i ratowników...kolegi, niestety bez skutku(*)

                            www.topr.pl/
                  • przeszlakowska Re: TOPR na 100-lecie wyrusza na Dhaulagiri 19.04.09, 19:10
                    Nowe, aktualne wiadomości z przebiegu wyprawy patrz:

                    topr.pl/
                    • ciupazka2 Re: TOPR na 100-lecie wyrusza na Dhaulagiri 11.05.09, 00:08
                      Hm... Wracajcie , chcemy Was widzieć całych i żywych, nie każda wyprawa musi
                      kończyć sie sukcesem.A życie macie tylko jedno!Telo.Pozdr.
                      • ciupazka2 Re: Pierwsza Polka na Kangchendzöndze 04.06.09, 01:48
                        Kinga Baranowska weszła 18 maja na trzeci co do wysokości szczyt świata –
                        Kangchendzöngę (8586 m). Jest pierwszą Polką i szóstą kobietą na świecie, która
                        zdobyła ten trudny ośmiotysięcznik. Wejście dedykowała Wandzie Rutkiewicz, która
                        w 1992 roku zaginęła w czasie wejścia na ten szczyt. Polki jako jedyne na
                        świecie zdobyły 14 głównych ośmiotysięczników.
                        To był już szósty ośmiotysięcznik Kingi. W poprzednich latach weszła na: Cho Oyu
                        (8201 m), Broad Peak (8047 m), Nanga Parbat (8125 m), Dhaulagiri (8167 m) i
                        Manaslu (8156 m), a więc na niższe ośmiotysięczniki, natomiast ten ostatni był
                        kilkaset metrów wyższy.

                        www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=news&strona=1&kat=&id=&typ=&id=4667

                        No, no, duze gratulacje!!! Ka diabeł i TOPR ni moze, tam babe pośle, nie inacyj
                      • ciupazka Re: TOPR na 100-lecie wyrusza na Dhaulagiri 22.06.09, 10:26

                        Troske im metrów brakło, coby na tyn scyt Dhaulagiri, ftory jest
                        7. co do wysokości scytem świata sie wspiąć i mieć sukces. Dobrze,
                        ze sie cali i zdrowi wróciyli, nie syćko do sie przelicyć na
                        sukces. O przebiegu wyprawy opowiadali na spotkaniu w siedzibie
                        TOPR: Ryszard Gajewski, Maciej Pawlikowski i Roman Mazik. Relacja w
                        Tygodniku Podhalańskim:

                        www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?
                        mod=news&strona=1&kat=&id=&typ=&id=4899

                        Skoda, skoda, ze sie Wom nie udało. Pozdrowiynio dlo TOPR i
                        himalaistów!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka