Dodaj do ulubionych

Pani Prezydent

IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 22.09.03, 06:03
Pani Prezydent




W małej główce tej niewiasty

Umysł taki ogromniasty

Ile zdarzeń i przemyśleń

Tam się kłębi

W wątłej piersi tej kobiety

Serce wielkie jest, niestyty

Rozrywane częstym bólem

O los ludzi

I ten lęk, co w sercu gości

I ta myśl, co to z miłości

Stworzyły nam tę Elżbietę,

Co znają Ją pod Tybetem

I w Texasie, w Erytrei, w Częstochowie

Niech mi teraz ktoś odpowie

Czy w rozmowie

Albo w głowie

Myśl mu kiedyś ta powstała

By Elżbieta z tym talentem

Została nam Prezydentem.


Marek Płażewski 19 wrzesień 2003

Warszawa - Toronto

Obserwuj wątek
    • Gość: Elzbieta Gawlas Re: Pani Prezydent IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 22.09.03, 16:21
      Kiedy mysle o Elżbietce,
      Wersy wchodza mi napredce
      Ze goraca to kobietka
      W polityce całkiem łebska
      Pisma mieczem tak wywija
      I nie bardzo jest Jej wina
      Zapomina wciaż Elżbietka
      Ze jej miecz to wciaż żyletka

      Dobra z Niej jest kobicina
      Tupnie noga na rywina
      Tam pogrozi groznie palcem
      I millera zwie pajacem.

      Ach, kobiety, te kobiety
      Zycie bez nich jest niestety
      Poznać je - to ogrom caly
      Wszechświat przy nich jest bardzo mały...
      ))))

      jasiek z toronto
      _________________

      Otis Tarda


      Łaaaaał!!! To Jasiek z Toronto jest nie tylko autorytetem ekonomicznym, ale
      też i poetą, rekinim trubadurem, minstrelem Królowej Polski... zdolny facet,
      nie ma co.

      A ja byłem taki dumny, że umiałem poradzić sobie z zadaniem z łódką...
      _________________

      Forum e-Politicus.net Strona Główna -> Forum polityczne

      -------------------------------------------------------------------------------
      -
      • Gość: Elzbieta Gawlas Re: Pani Prezydent IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 22.09.03, 16:29
        Wysłany: Sro Wrz 10, 2003 7:05 pm Temat postu:

        -------------------------------------------------------------------------------

        Andrzej Gwiazda z Gdańska i Leszek Sobieszek z Bostonu, Sygnatariusze
        Porozumień Gdańskich, życzą mi powodzenia i sukcesu.

        Wczoraj zapadła decyzja, że będę kandydowała na prezydenta Polski.

        W tej chwili powstaje List do 10 milionów Polaków, którzy pamiętają gorące dni
        lata Sierpień 80.
        _________________
        Elzbieta Gertruda Gawlas


        • Gość: Elzbieta Gawlas Re: Pani Prezydent IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.09.03, 15:45
          zaprasza.net/poznanski/
          • Gość: Elzbieta Gawlas Re: Pani Prezydent IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.09.03, 00:19

            Date :
            Sat, 27 Sep 2003 17:00:16 +0200

            Cos mnie sie widzi, ze szanse Pani Elzbiety rosna:-)

            Moc pozdrowien
            Ryszard S.



            • Gość: Elzbieta Gawlas Re: Pani Prezydent IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 28.09.03, 17:16
              Powoli zbliżamy się do końca ostatniego roku istnienia Państwa Polskiego.
              Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie zdrajcom i handlarzom cudzej własności
              (czyli rządowi...) w przyszłym roku dokonany zostanie istotny krok, na drodze
              do pełnej likwidacji Polski.



              Coooo, za wielkie słowa?



              Ano po kolei:

              -od roku 2004 władza nie będzie suwerenną - suwerenność - najważniejszy
              atrybut funkcji zewnętrznej władzy państwowej zostaje utracona - czy na
              zawsze?

              -od roku 2004 ograniczona zostaje suwerenność wewnętrzna państwa (bez
              komentarza - to dzieje się już od kilku lat)

              -od roku 2004 osłabieniu ulegnie terytorialny charakter Państwa Polskiego
              przez formalne włączenie do "kołchozu euroregionów"



              Z punktu widzenia historii, utrata suwerenności ma najczęściej podłoże
              wojenne. Nam - Polakom - pozostaje odpowiedzieć sobie na jedno pytanie: kto i
              na kim dokonuje podboju, szermując hasłami "jednoczenia Europy"?



              Rozpoczyna się najboleśniejszy dla Polaków etap: wyprzedaży Polskiej Ziemi.

              Liberalizacja handlu ziemią - ostatnio poczyniona przez "gang Millera",
              logicznie wpisuje się w ciąg czynionych już od kilku lat prac legislacyjnych
              (chciało by się napisać "likwidacyjnych").



              Po wyprzedaży przemysłu, rozgonieniu robotników z wyprzedawanych za bezcen, w
              ręce konkurencji fabryk, przyszła kolej na ziemię.



              Jeszcze trwają na niej Polscy Rolnicy, jeszcze stoją na niej Polskie domy i
              bardzo już nieliczne Polskie fabryki.



              Jak długo jeszcze?



              Zamieszczamy tekst autorstwa pana Z. Łabędzkiego - przedruk z jego witryny:
              www.ojczyzna.pl , naszym zdaniem trafnie opisujący aktualną sytuację. Mamy
              nadzieję, że jego czytelnicy - wciąż jeszcze Polacy - potrafią wyciągnąć
              właściwe wnioski i oddać Ojczyźnie to co się jej należy.



              redakcja WP

              www.wp.take.to/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka