dorota_3
17.06.10, 11:53
Nie chciałam już zajmować się czystą polityką, ale kampania
przybiera wymiar żenujący, i o tym chciałam w tym wątku napisać.
Marta Kaczyńska-Dubieniecka postanowiła zaistnieć w świecie galowo-
pudelkowym i w ten sposób dotrzeć do niepiśmiennej części wyborców,
którzy oglądają tylko obrazki.
Trzy okładki w ciągu tygodnia, wow. Niewątpliwe wsparcie dla stryja
w kampanii, a przy okazji po kilkadziesiąt tysięcy (liczę ostrożnie)
za każdy z wywiadów. No, jest to też inwestycja we własną (i męża)
karierę polityczną. Miłość do władzy (a i pieniędzy pewnie trochę
tez) jest w tej rodzinie genetyczna, jak widać.
I to w dwa miesiące po tragicznej śmierci obojga rodziców.
Pasuje do takiej postawy jak ulał staropolskie słowo na "k", ale go
tutaj nie użyję.
www.we-dwoje.pl/marta;kaczynska;od;zalobnicy;do;celebrytki,artykul,19262.htm
l