klip-klap
02.04.04, 21:24
Przed chwilą w Sejmie Marek Kotlinowski z LPR-u przedstawiał racje za
przyjęciem uchwały zobowiązującej rząd polski do sprzeciwu wobec Konstytucji
UE(dalej KUE).Za LPR nie przepadam,ale przemówienie było naprawdę niezłe i
ujmujące tematykę dość szeroko(zdaje się,że słowa o Nicei nie było).
Następnie z opinią w tej sprawie wystąpił jakiś sprawozdawca z Komisji
Europejskiej(polskiej), anemicznym,spokojnym głosem,wskazującym iż tylko on
ma rację i że właśnie rozprawia się z tymi nacjonalistami verheugenowskimi
stwierdził,że uchwałę trzeba odrzucić.
Najlepsze jednak było uzasadnenie tego ostatniego. Odniósł się głównie do
zarzutu nadrzędności prawa unijnego wynikającej wprost z art.10 KUE
Artykuł 10: Prawo Unii
1.Konstytucja i prawo przyjęte przez instytucje Unii w wykonywaniu
powierzonych jej kompetencji mają pierwszeństwo przed prawem Państw Członkowskich.
2.Państwa Członkowskie podejmują wszelkie właściwe środki ogólne lub
szczegółowe, w celu zapewnienia wykonania zobowiązań wynikających z
Konstytucji lub aktów instytucji Unii.
i jego sprzeczności z art.8 Konstytucji RP
Art. 8.
1.Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej.
co zarzucał Kotlinowski. Stwierdził,iż sprzeczność ta nie zachodzi,bo komisja
już wiele razy i dogłębnie przeanalizowała te przepisy i tu cytował art.90
ust.1 KRP
Art. 90
1. Rzeczpospolita Polska może na podstawie umowy międzynarodowej przekazać
organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencje organów
władzy państwowej w niektórych sprawach.
Co miało udowadniać ,że sprzeczności nie ma,dlatego uchwałę odrzucić należy.
Na koniec,stwierdził też ,że Kotlinoweski sieje anarchię(sic!). Jak tylko będą
stenogramy to wrzucę tutaj link.Teraz zajmę się tylko odpowiedzią kolesia z
komisji,który zwyczajnie kłamie. Z przekazania bowiem kompetencji organów w
niektórych sprawach nie wynika,iż prawo takie organu czy organizacji może być
ważniejsze od Konstytucji RP. Ja przynajmniej tego wyczytać nie umiem,ale w
kraju mamy zdolnych prawników i jak trzeba będzie to i wyczytają.
Oczywiście zachęcam do dyskusji na temat samej konstytucji UE.